Różne

Pijany Krasnal

Pijany Krasnal
3

Pijany Krasnal to projekt współfinansowanej społecznie klubokawiarni we Wrocławiu, w której swoje miejsce mogliby znaleźć fani szeroko pojętej fantastyki. Pomysłodawcy zbierają na razie fundusze na rozpoczęcie działalności przy pomocy portalu Beesfund. Bastion również postanowił włączyć się w tę inicjatywę. Oto co jej twórcy sami na temat projektu mówią:

Projekt "Pijany Krasnal" to klubokawiarnia osadzona w świecie fantasy i science-fiction z domieszką popkultury. Jest to miejsce wydarzeń kulturalnych z dziedziny książki, filmu, muzyki, i komiksu. Jest tu miejsce do grania w gry planszowe, bitewne i rpg z wypożyczalnią. Każde piętro będzie zaaranżowane w innej stylistyce, mamy więc steampunkową karczmę, lochy, statek kosmiczny i baśniogród. Odbywają się tu spotkania z twórcami popkultury, turnieje w gry planszowe i bitewne, warsztaty artystyczne, targi rzemiosła. Współpracujemy również z lokalnymi stowarzyszeniami i ośrodkami kultury. Potrzebujemy środków na pozyskanie lokalu, jego przystosowanie i profesjonalną aranżację.



Wesprzeć inicjatywę możecie w tym miejscu, gdzie znajdziecie również więcej informacji na ten temat. Informacje o klubokawiarni znaleźć możecie również na facebooku.

Motyw z Gwiezdnych Wojen zagrany na organach

6



Motyw przewodni z Gwiezdnych Wojen nieodmiennie powoduje przyjemne dreszcze i chyba nigdy się nie znudzi. Na dźwięk tych nut wszyscy fani widzą żółte litery uciekające w przestrzeń. Jeśli to uczucie jest wam znajome i wywołuje u was podobne emocje to zapewne również będziecie pod wrażeniem tego co zaraz zobaczycie i usłyszycie.
Jelani Eddington z Chicago wykonał utwór na organach i zrobił to w wielkim stylu. Trudno ocenić jak wielu godzin ćwiczeń potrzeba aby w taki sposób zagrać, posłuchajcie sami.

Gwiezdne Wojny w łazience.

12

Gwiezdne Wojny są dla fanów motywacją do wielu zabiegów upiększających dom. Rzadko się jednak zdarza aby takie inspiracje zawędrowały aż do łazienki. Tym razem mamy jednak do czynienia z prawdziwym dziełem sztuki. Pewien fan pod natchnieniem rozmowy ze znajomymi, stworzył zestaw nalepek pozwalających zamienić jego toaletę w jamę Carkoon. Pomysłowe podejście do tematu pozwoliło uchwycić mrożącą krew w żyłach scenę. Teraz każda wizyta w toalecie będzie oznaczała spotkanie z Sarlacc'kiem.




Jeśli to dla was za mało to na stronie sklepu Etsy.com możecie znaleźć nieco bardziej dowcipne podejście do tematu.

P&O 63: Czy będzie park tematyczny o Star Wars?

0



Niektóre pytania pomimo lat wciąż nie przestają być aktualne, ale co innego można powiedzieć o odpowiedziach. To pytanie dotyczy parku tematycznego, na które kiedyś odpowiadał Steve Sansweet. Niestety tym razem odpowiadał jedynie rzeczowo.



P: Jak oceniacie szanse rozbudowania należącego do MGM Star Tours lub zbudowania przez Lucasa własnego parku tematycznego?

O: W 1984, Lucasfilm i Walt Disney Co. rozpoczęły prace nad określeniem możliwości stworzenia parku rozrywki bazującego na „Gwiezdnych Wojnach” i „Indiana Jonesie”. Początkowo planowano stworzyć osobny fragment w Disneylandzie poświecony tym filmom. Ostatecznie, w 1987, otworzono „Star Tour” w Dysneylandzie, a potem w parkach Disneya w Orlando, Tokyo i Paryżu. Potem dodano też atrakcje związane z „Indianą Jonesem”. Wciąż wierzymy, że parki Disneya są najlepszym miejscem dla filmów Lucasfilm i wierzymy, że będzie to nie tylko odświeżane, ale i rozwijane w miarę możliwości w ramach istniejących parków.

K: Przez te parę lat wiele się zmieniło. Po pierwsze „Star Tours” zostało poprawione i obecnie mamy drugą wersję tej atrakcji. Po drugie Disney wykupił Lucasfilm, tak więc szanse na park Lucasa spadły do zera. Jednocześnie wszystko wskazuje na to, że park tematyczny o „Gwiezdnych Wojnach” lub w dużej części nimi inspirowany, w ramach kompleksów Disneya to już nie mrzonka, a coś co czeka nas za parę lat.

Star Wars Land – ciąg dalszy plotek?

1

Oficjalnie, co prawda nikt tego nie zapowiedział, ale według planów Disneya wiemy, że coś takiego powstaje (więcej). Tym razem potwierdza to też pośrednio Lucasfilm. Otóż niedawno zatrudniono tam nową osobę, Patti Burke, która zajmie się w Lucasfilmie działem odpowiedzialnym za produkcję parków tematycznych. Patti ma duże doświadczenie w tej dziedzinie, pracuje w niej ponad 20 lat. Zajmowała się także tworzeniem centrów logistycznych choćby dla DreamWorks, ale za jej największy sukces (w dziedzinie parków) należy uznać pracę dla Disneya. To ona jest odpowiedzialna za uruchomienie w ramach Disneylandu/Disneyworldu takich parków jak Animal Kingdom (coś w stylu zoo) oraz kalifornijskiego Adventure Park. Na razie pozostaje czekać na pierwsze oficjalne zapowiedzi nowego parku, a potem efekty.

This is Madness!

oficjalna
2

StarWars.com zafundowało nam kolejną edycję plebiscytu, w którym fani wybrać będą mogli swoją ulubioną postać. Składać się on będzie z kilku rund, w których będzie można oddawać głos na bohaterów dobranych w pary w systemie pucharowym. Zdobywca większej liczby głosów przejdzie do kolejnej rundy i zmierzy się z następnym przeciwnikiem. Obecnie trwają eliminacje do turnieju właściwego. Swoje głosy oddawać można na tej stronie.

Zachęcamy do obejrzenia wywiadu ze zwycięzcą zeszłorocznej edycji - Mistrzem Yodą.

Deskorolki z Odległej Galaktyki

6

Są wśród fanów Gwiezdnych Wojen miłośnicy deskorolek? Zapewne tak. Firma Santa Cruz Skateboards przygotowała dla nich ciekawą niespodziankę. W ofercie sklepu znalazła się cała linia deskorolek z motywami z gwiezdnej sagi. Limitowana seria powstała we współpracy z Lucasfilm. Deskorolki można zakupić między innymi w sklepach internetowych wskazanych przez firmę Santa Cruz, tutaj. Cena została ustalona na około 80 dolarów plus koszty wysyłki.
Powstał nawet film promujący kolekcję, możecie go zobaczyć poniżej.

Pendrive'y w empiku

11

W dzisiejszym świecie pendrive'y nieco straciły na znaczeniu. W dobie powszechnego dostępu do dysków internetowych, oraz tych przenośnych, nie są już dominującym sposobem na dzielenie się danymi. Wciąż jednak pozostają w użyciu i przyjmują ciekawe kształty. Pendrive'y ze świata Gwiezdnych Wojen to także nie nowość, widzieliśmy je już kilka lat temu. Do tej pory problemem było jednak ich pozyskanie. Najlepszym źródłem były zachodnie sklepy wysyłkowe.
Od niedawna można jednak nabyć takie ciekawostki za pośrednictwem rodzimego sklepu internetowego. W ofercie sieci empik.com pojawiło się bowiem kilka modeli w cenie około 90zł. Wszystkie posiadają pamięć 8GB i standard USB 2.0, co wskazuje iż nie są to modele nowe a raczej partia towaru dostępnego od dawna w innych sklepach.
Poniżej możecie przyjrzeć się konkretnym postaciom.



R2-D2


Chewbacca


Darth Maul


Boba Fett


Stormtrooper


C-3PO


Darth Vader


Małe co nieco dla fanek

przepastny internet
16

Na Bastionie co jakiś czas pojawiają się newsy, w których prezentowane są wdzięki fanek Gwiezdnych Wojen. Przy takich okazjach można też usłyszeć nieśmiałe prośby o podobne zestawienie dla pań. Chcąc zadowolić żeńską część naszych czytelników zamieszczamy dziś, przy okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet, małe zestawienie zdjęć, które, miejmy nadzieję, przypadną im do gustu. Poniżej znajdziecie trochę fanów oraz aktorów związanych ze światem Star Wars. Miłego oglądania i wszystkiego najlepszego!



Temat na forum

Od wojny do Gwiezdnych Wojen

5



Do ekipy oficjalnego bloga dołączył Cole Horton, który postanowił zająć się historycznymi aspektami „Gwiezdnych Wojen”, przede wszystkim jednak wpływem II wojny światowej na sagę. Pierwszy wpis jest rozpoznawczy, w kolejnych obiecał przejść bardziej do szczegółów.

„Gwiezdne Wojny” to mój ulubiony film o II wojnie światowej. W sadze występują prawdziwi weterani II wojny światowej, opowiada historię dyktatorów, demokracji i imperium. Jest wypełniona efektami dźwiękowymi z II wojny światowej, używa rekwizytów z II wojny światowej, zawiera też spektakularne walki myśliwców (z II wojny światowej), no i ma muzykę wziętą wprost ze złotego wieku Hollywoodu.

„Gwiezdne Wojny” mogą mieć więcej wspólnego z II wojną światową niż z filmami science fiction. Używam tego śmiałego stwierdzenia od lat, odkąd zacząłem dostrzegać odniesienia do tego konfliktu w wielu książkach „Star Wars”, dokumentach czy wywiadach. Pewnego dnia, zacząłem je nawet spisywać, aż do momentu gdy uzbierałem setki pomysłów, opowieści i cytatów. Uzbrojony w te notatki i ekscytację, wyszedłem na scenę na Star Wars Celebration VI, by podzielić się tym jak „dawno temu” wpłynęło na „odległa galaktykę”. Dzięki Star Wars Celebration mogłem się podzielić tymi historiami z widownią w Stanach Zjednoczonych i Niemczech. Teraz zamierzam się nią podzielić z wszystkimi tutaj na blogu.

„Gwiezdne Wojny” zrodziło wiele różnych wpływów, ale jednym z najważniejszych jest z pewnością okres późnych lat 30. i wczesnych lat 40. To z pewnością nie jest żaden przypadek, że właśnie wtedy miały miejsce złote lata filmu, komiksu czy science fiction. Z pewnością to nie jest także przypadek, że George Lucas i jego kreatywna drużyna Star Wars spoglądała na ten okres tworząc uniwersum, które tak kochamy. Wpływ II wojny światowej na „Gwiezdne Wojny” nie jest tylko bierny, to bezpośrednia inspiracja bardzo wielu rzeczy, które widzimy w odległej galaktyce.

Westerny, wojna w Wietnamie, bohaterowie płaszcza i szpady, no i klasyczne mity pomogły ukształtować „Gwiezdne Wojny”. Wiele mówi się o wpływie mitów na stworzenie sagi, w szczególności „Bohater o tysiącu twarzy” Josepha Campbella bardzo mocno wpłynął na samą opowieść. Ale George Lucas przyznał:
- Kocham historię, więc o ile psychologiczne podstawy „Gwiezdnych Wojen” są mitologiczne, o tyle polityczne i socjalne podstawy są historyczne.
Te wpływy docierały do niego różnymi drogami od jego dzieciństwa.

George Walton Lucas Jr. Urodził się 14 maja 1944, tego samego dnia gdy francuskie wojska przedarły się przez potężną linię Gustawa we Włoszech. Jego ojciec próbował się zaciągnąć do wojska, ale odrzucono go, gdyż miał rodzinę. Lucas dorastał w Północnej Kalifornii i wspomina:
- Kochałem wojnę. To było coś wielkiego, gdy dorastałem. Zawsze znajdowała się na stole w formie książek, w telewizji czy w postaci „Victory at Sea”. Byłem zalany przez te wszystkie wojenne rzeczy.
Tę miłość zabrał ze sobą, gdy tworzył „Gwiezdne Wojny”.

II wojna światowa to najbardziej niszczący konflikt wszechczasów. Działa się prawie w każdym miejscu planety. Prawie każdy naród i prawie każdy człowiek na całym świecie miał swą rolę w tej epickiej historii, przy czym na „Gwiezdne Wojny” najbardziej wpłynęła zachodnio-aliancka narracja konfliktu: opowieść o zmaganiach dobra z tyranią. Lucas przyznaje, że „Gwiezdne Wojny”
- ...są bardzo staromodną wersją dobra i zła, wersją na której dorastaliśmy w latach 40. i 50., gdy mieliśmy silne poczucie dobra i zła ze względu na II wojnę światową.

To właśnie opowieść o walce dobra ze złem ukształtowała postaci i ikoniczne obrazy sagi. Ale jednocześnie jak widać w „Zemście Sithów” opowieść (i historia) nigdy nie jest tak czarno-biała.

Przez najbliższe miesiące, będę się dzielił nawiązaniami i podobieństwami między „Gwiezdnymi Wojnami” a II wojną światową na blogu na StarWars.com. Będę zajmował się zarówno bezpośrednimi nawiązaniami między wojną a filmami, takimi jak rekwizyty, dźwięki czy lokacje. Będę też zajmował się podobieństwami, jak kosmiczna opowieść fantasy –„Star Wars” odzwierciedla naszą własną historię.

Wierzę, że II wojna światowa ukształtowała „Gwiezdne Wojny” bardziej niż jakikolwiek inny pojedynczy wpływ. By to udowodnić, w przyszłych wpisach, przyjrzę się sobotnim porannym serialom, temu jak zbudowano „Sokoła Millennium”, krótkiej historii space opery, historii brytyjskich studiów filmowych, tego jak wojna wpłynęła na „Wojny klonów”, powstania Imperium, klasycznej filmowej muzyki i wielu więcej. Więc odkopujcie książki do historii. Spojrzymy na „Gwiezdne Wojny” i II wojnę światową z zupełnie innej strony.

Tatuaże Star Wars

przepastny internet
8

W zeszłym tygodniu zaprezentowaliśmy tatuaże dla rebeliantów, dziś natomiast, dla równowagi, propozycje dla miłośników Galaktycznego Imperium. Poniżej znajdziecie przegląd fanowskich tatuaży przedstawiających różne warianty imperialnego godła.



Wszystkie prezentowane dotychczas na Bastionie tatuaże znajdziecie tutaj.
Temat na forum

Stary kanon do piachu?

167

Od dłuższego czasu wielu fanów nurtuje pytanie, co będzie dalej z istniejącym kanonem. Czy przetrwa inwazję Disneya? Ostatnio pojawiły się dwie informacje, które póki co dolewają oliwy do plotkowego ognia i dalej trzymają nas w niepewności.

Pierwsza z nich dotyczy „Wojen klonów”, a dokładniej, ostatniego, trzynastego odcinka z szóstego sezonu – Sacrifice. Według opisu odcinka, Yoda wybiera się w podróż na ojczystą planetę Sithów – Moraband. Nazwa ta została potwierdzona w oficjalnym opisie w najnowszym „Star Wars Insiderze” (za JediNews.Co.UK).



Co prawda o tej nazwie (z błędnie wpisaną nazwą – Morriband) pisaliśmy już wcześniej, ale teraz mamy oficjalne potwierdzenie. Teraz jednak wybuchła pewna panika, bo dotychczas z Sithami kojarzyliśmy kilka planet w tym: Ziost, Dromund Kaas, Dxun, Onderon, ale przede wszystkim Korriban. Planetę cmentarzysko starożytnych Sithów. Zwłaszcza pierwsza, błędna nazwa nowej planety sugerowała, że czeka nas przemianowanie Korribanu na Moraband. Póki co jednak nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia, czy jest to ta sama planeta, czy coś innego. Dla przypomnienia podczas Celebration Europe II na panelu poświęconym „Wojnom klonów”, zapowiedziano, że w jednym z odcinków Yoda odwiedzi starożytną świątynie Sithów, pokazano też jej slajd. To od razu skojarzyło się wszystkim z Korribanem, jednak ta nazwa wówczas nie padła. Ale dla przypomnienia, świątynie Sithów znajdowały się także na innych planetach, w tym np. na Zigooli. Wszystko wskazuje na to, że sprawa Moraband-Korriban zostanie rozwikłana w momencie premiery 13 odcinka, co powinno mieć miejsce na Super RTL w przyszłym tygodniu. Być może dzień wcześniej zobaczymy ten odcinek na Netfliksie.



Ale to nie koniec wątpliwości kanonicznych. Zgodnie z doniesieniami JediTempleArchives, firma Hasbro dostała polecenie od Lucasfilmu by unikać Expanded Universe jak plagi. Zatem nie będzie nowych figurek z EU, nowych komiks-paków ani wznowień. Zrobiono tylko kilka wyjątków, głównie z powodu zaawansowanych prac dla figurek Bastili Shan, Dartha Malgusa, Żołnierza Republiki i Starkillera. Według tej informacji szybko nie zobaczymy też figurek związanych z prequelami. Obecnie Hasbro ma się koncentrować na postaciach z oryginalnej trylogii oraz serialu „Rebels”. Być może wcale tu nie chodzi o kasowanie EU, a właśnie promocje nowego serialu i nowych filmów. Swoją drogą, w grudniu 2013 Hasbro przygotowało figurkę Dartha Plagueisa, nie wiadomo tylko czy to był jeden z ostatnich podrygów figurek z EU, czy może jednak informacja o embargo na EU jest nie prawdziwa. Niestety w tym wypadku czekanie na potwierdzenie/zaprzeczenie tej rewelacji przyjdzie nam długo poczekać.

Archiwum wiadomości dla działu "Różne"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.