Różne

10 najlepszych droidów

YouTube
7

Minęło sporo czasu od ostatniego zestawienia dziesięciu najlepszych rzeczy w "Gwiezdnych Wojnach". Tym razem Oficjalna postanowiła zrezygnować z formy tekstowo-obrazkowej i wstawiła filmik prezentujący najciekawsze droidy w filmach i "The Clone Wars" (na razie bez "Rebeliantów"). Tekst mówiony przez narratorkę znajduje się w opisie filmu. Zapraszamy do oglądania.



A Waszym zdaniem które droidy są najlepsze?

Najgorsze muzeum „Gwiezdnych Wojen” na świecie

http://makingstarwars.net/
18

Niemcy niby słynęli kiedyś z solidności i pracowitości, ale patrząc na niektóre efekty ich działalności można w to powątpiewać. Najlepszy dowód to muzeum, a może raczej wystawa poświęcona „Gwiezdnym Wojnom”, którą przygotowali. W ramach Space Expo przygotowano wystawę dotyczącą także naszej sagi. Głównie chodzi o kostiumy i rekwizyty, problem w tym, że oryginałów nie mieli. Co wstawili, widać na niektórych zdjęciach:















Jon Stewart i Stephen Colbert wspierają inicjatywę Force for Change

2

W dniu wczorajszym zobaczyliśmy jak będą wyglądały nowe X -Wingi w nadchodzącym filmie. Choć dla wielu fanów było to w krótkim spocie najważniejsze i pewnie nie zwracali tak do końca uwagi na to co mówił J. J. Abrams, to film miał też przypomnieć o akcji charytatywnej "Force for Change", w której za 50 tysięcy dolarów przekazanych na szczytny cel, można zapewnić sobie pokaz przedpremierowy VII epizodu a nawet wygrać rolę statysty w samym filmie.

Dzisiaj o akcji przypomnieli na swój sposób dwaj amerykańscy komicy, Jon Stewart i Stephen Colbert. W jaki sposób? Zobaczcie sami.

Tatuaże Star Wars

przepastny internet
2

Dla uczczenia wczorajszego filmiku z planu VII epizodu, w którym „wystąpił” myśliwiec, prezentujemy dziś tatuaże przedstawiające różne pojazdy z Gwiezdnych Wojen. Podobne zestawienie znajdziecie tutaj i tutaj.



Wszystkie prezentowane dotychczas na Bastionie tatuaże znajdziecie tutaj.
Jeśli macie tatuaże Star Wars, które chętnie zaprezentowalibyście szerszej publiczności, piszcie do nas.
Temat na forum

Tatuaże Star Wars

przepastny internet
4

W ostatnią niedzielę Harrison Ford, odtwórca roli Hana Solo obchodził 72. urodziny. Z tej okazji prezentowane dziś tatuaże przedstawiają legendarny statek Hana – Sokoła Millennium. Najszybszy złom galaktyki wylądował na skórze niejednego fana.



Wszystkie prezentowane dotychczas na Bastionie tatuaże znajdziecie tutaj.
Jeśli macie tatuaże Star Wars, które chętnie zaprezentowalibyście szerszej publiczności, piszcie do nas.
Temat na forum

Wciąż można wygrać wizytę na planie Epizodu VII

10



Przy okazji pierwszego filmiku z planu Epizodu VII wspomniano o akcji charytatywnej współorganizowanej przez Lucasfilm i UNICEF. Program nazywa się „UNICEF Innovation Labs and Programs” i ma na celu znalezienie nowych sposobów do walki z ważnymi dla świata problemami. Przykłady to choćby przenośne panele słoneczne, które mają trafiły do Ugandy i Chin. Program istnieje już od pewnego czasu, ale teraz Lucasfilm postanowiło go wesprzeć. Na początek Disney wyłożył milion USD w ramach akcji „Star Wars: Force for Change”. W takich akcjach jednak istotny jest też udział zwykłych ludzi, którzy małymi sumami mogą wspierać szczytny cel. Do tego właśnie służy platforma Omaze. Nie jest to typowa zbiórka, gdzie każdy się zrzuca ile chce, ale raczej kupuje się los (i „gratis”) za określoną cenę. Za 1 USD można kupić fakt bycia oficjalnym członkiem programu. Za 40 USD – kartkę z podziękowaniami od J.J. Abramsa, za 100 USD koszulkę, za 500 USD unikalny koncept z Epizodu VII, za 10000 USD scenariusz Epizodu VII podpisany przez Abramsa, za 25000 USD przedpremierowy pokaz Epizodu VII w Lucasfilmie, a za 50000 USD Lucasfilm zorganizuje taki pokaz dla osoby, która to kupi blisko jej miejsca zamieszkania. Oczywiście ilość tych wysokich nagród jest ograniczona. Gratisów pośrednich jest oczywiście więcej.

Ale jest jeszcze jedna nagroda, główna. Tylko, że losowana. Jest to możliwość pojawienia się jeden dzień na planie Epizodu VII, by wziąć udział w kręceniu zdjęć jako gość specjalny Abramsa. Lucasfilm opłaca hotel i samoloty. Nie ważne co się kupi i za ile, wygrać może każdy, ale wiadomo każda z nagród ma swoją liczbę losów. Więcej losów, większa szansa na wygraną i większe wsparcie akcji charytatywnej.

Niestety są tu też pewne ograniczenia. Osoby z krajów objętych embargiem przez USA nie mogą brać udziału w całej zabawie. Jest kilka krajów europejskich, niestety bez Polski, które mają pewność, że wszystko będzie dobrze. Polska niestety zakwalifikowała się do grupy krajów, w których lokalne prawa mogą utrudnić pewne rzeczy, ale organizatorzy nas nie wykluczają, więc może warto spróbować. Zostało jeszcze 8 dni. Program można wesprzeć tutaj.

Tatuaże Star Wars

przepastny internet
5

Tatuaże prezentowane w tej serii newsów bardzo często mają jakiś wspólny temat przewodni albo zdobią te same miejsca na ciele fanów. Tym razem tym co je łączy może być pytanie „Dlaczego?”. Dlaczego ktoś zdecydował się na takie ozdoby? Skąd w ogóle wzięły się na nie pomysły? Poniżej między innymi prawdopodobnie jedyny na świecie tatuaż poświęcony produkcji „Star Wars: Holiday Special”.



Wszystkie prezentowane dotychczas na Bastionie tatuaże znajdziecie tutaj.
Temat na forum

Muzeum Lucasa w Chicago

StarWars.com
4



Zapadła decyzja odnośnie lokalizacji The Lucas Museum of Narrative Art (LMNA), czyli muzeum, które ma udostępnić kolekcję sztuki George’a Lucasa szerokiej publiczności. Siedziba muzeum, które pierwotnie miało nosić nazwę Lucas Cultural Arts Museum, powstanie na 17 akrowej działce (blisko 7 ha) w Chicago, które zabiegało o tę inwestycję, po tym jak Lucas napotkał trudności chcąc otworzyć muzeum w San Francisco. LMNA będzie się koncentrować na sztuce narracyjnej, ukazując jak rozwijało się opowiadanie historii, począwszy od ilustracji, aż po film i sztukę cyfrową. W kolekcji Lucasa znajdują się przedmioty związane z historią Hollywood i filmów amerykańskich, obrazy Normana Rockwella oraz wiele innych cennych przedmiotów o kulturalnej wartości.
- George Lucas w ciągu ostatnich czterech dekad zrewolucjonizował sztukę opowiadania historii i jesteśmy zaszczyceni będąc odbiorcami tej niesamowitej inwestycji w dziedzictwo, która pozwoli wszystkim poznać i doświadczyć sztuki narracyjnej - powiedział burmistrz Rahm Emanuel.
Burmistrz jest przekonany, że to innowacyjne muzeum przyciągnie wielu gości, także z zagranicy.
Sam George Lucas również wyraził zadowolenie ze współpracy nawiązanej z miastem. Powiedział także, że to dobra decyzja dla muzeum, choć nie ukrywał, że dla niego, ze względów osobistych, trudna, ponieważ czuje się mocno związany z obszarem Zatoki San Francisco (prywatnie oraz zawodowo). Lucas podziękował również wszystkim mieszkańcom Kalifornii, którzy wspierali plany umiejscowienia muzeum w jego rodzinnym stanie.

Twórca Gwiezdnych Wojen ma nadzieję, że muzeum zostanie otwarte w 2018 roku.

Żeby dowiedzieć się więcej na temat Muzeum i jego kolekcji należy odwiedzić stronę internetową: www.lucasmuseum.org.

Han Solo u Twoich stóp

ThinkGeek
8

Han Solo w karbonicie to, jak wiadomo, niekończące się możliwości. Były już kostki lodu, otwieracze do piwa, pierścień, itd. Przyszła pora na dywanik, który pozwala stąpać po obliczu kapitana Sokoła Millennium. Oczywiście, żeby było bardziej kanonicznie, można pomyśleć o zawieszeniu dywaniku na ścianie.
Dywan, wykonany z poliestru, jest dostępny w sklepie ThinkGeek w dwóch rozmiarach: 31,5 x 71,5 cali oraz 39 x 90,5 cali.
Stąpać po zamrożonym Hanie Solo (lub kłaść się na nim) można za 49.99$ lub 69.99$.


„Malevolence” i „Bismarck”

oficjalny blog
8



Kolejny bardzo interesujący wpis Cole’a Hortona dotyczy bezpośredniej inspiracji historią w fabule „Wojen klonów”. Marynarka III Rzeszy miała bezpośredni wpływ na Dave’a Filoniego.



Walki w kosmosie zawsze były znakiem rozpoznawczym sagi „Star Wars”. W „Wojnach klonów” fanom przedstawiono jedną z największych i najbardziej przerażających broni w galaktyce, okręt wojenny Separatystów „Malevolence”.
– Chcieliśmy mieć okręt wojenny w stylu „Bismarcka” – mówi główny reżyser Dave Filoni, tłumacząc inspirację tej historii. Potem dodaje: – Chcieliśmy mieć broń masowego rażenia której istnienia Republika nie jest świadoma, która jest tajemnicą i wybija ludzi. Nikt nie wie jak, ponieważ nikt tego nie przetrwał. To zawsze dobry sposób by zacząć.
Ale jakie podobieństwa łączą „Biscmarcka” i „Malevolence” z „Wojen klonów”?

Historia „Malevolence” dzieje się w pierwszym sezonie „Wojen klonów”. W trzech odcinkach składających się w jedną opowieść, siły Republiki stają się łatwą zwierzyną dla nieznanego, ale niesamowicie potężnego okrętu wojennego. Jego masywne działa jonowe potrafią wyłączyć kilka pojazdów Republiki jednocześnie, powodując że ich załogi stają się łatwym celem dla Separatystów. Po zniszczeniu kilku krążowników Republiki, Jedi Anakin Skywalker, Plo Koon oraz Ahsoka Tano próbują innego ataku, nie z ciężkimi krążownikami, ale małymi i zwinnymi bombowcami Y-Wing. Te małe bombowce są w stanie dotrzeć wystarczająco blisko do „Malevolence” by użyć torped protonowych do precyzyjnego uderzenia. Unieruchamiają krążownik i zostawiają go z dala od bitwy. Dzięki atakowi torpedowemu Y-wingów „Malevolence” zostaje ostatecznie zniszczona przez Jedi.




Historia „Malevolence” wykazuje wiele podobieństw z opowieścią z czasów II wojny światowej o niemieckim pancerniku „Bicmarcku”. Był to pierwszy okręt swojej klasy, „Bismarck” został ukończony wiosną 1941 i wysłany w akcję wraz z niemieckim ciężkim krążnikiem „Prinz Eugen”. Masywny „Bicmarck” był potężniejszy niż jakikolwiek okręt wojenny brytyjskiej marynarki, ale niemiecka strategia nie polegała na ataku okrętów na otwartej wodzie, Niemcy raczej mieli nadzieję używać „Bismarcka” w rajdach przeciwko brytyjskim okrętom dostawczym. Gdyby „Bismarck” mógł atakować na otwartych wodach oceanu atlantyckiego, byłby potężną siłą niszczącą brytyjską linię spedycyjną z Ameryką Północną. Brytyjczycy byli świadomi zagrożenia jakie stwarzał ten masywny pancernik, gdyby mógł swobodnie pływać po Atlantyku, więc zaczęto polowanie na niego, w chwili gdy opuścił bezpieczny port na Morzu Północnym.

„Bismarck” podobnie jak „Malevolence” udowodnił, że jest zbyt silny dla okrętów, które wysłano by go zniszczyć. W maju 1941 podczas bitwy w Cieśnine Duńskiej, brytyjskie okręty „Prince of Wales” oraz HMS „Hood” zmierzyły się z „Bismarckiem”. W morzu ognia „Bismarck” zatopił „Hood” w niecałe 10 minut, zostawiając przy życiu jedynie trzech marynarzy z 1400 osób załogi, a pokiereszowany „Prince of Wales” uciekł z pola bitwy.




Strata uznawanego za najwspanialszy okręt w dumnej królewskiej marynarce „Hood” była szokiem dla Brytyjczyków. W swoich wspomnieniach aktor z „Gwiezdnych Wojen” i weteran II wojny światowej, Alec Guinness wspomina:
– W momencie straty tak wielkich pancerników jak HMS „Hood”, wielu uroniło łzy, w tym ja.
Wtedy bardziej niż kiedykolwiek Brytyjczycy zrozumieli, że muszą zatopić „Bismarcka” zanim powróci na otwarte morza.

W ostatnim momencie zanim „Bismarck” mógł spokojnie powrócić do okupowanych wybrzeży Francji, z pokładu brytyjskiego lotniskowca „Arc Royal” rozpoczęto atak małych samolotów torpedowo-bombowych typu Swrodfish na „Bismarcka”. Swordfish to były dwupłatowce, uznawane już za przestarzałe w momencie wybuchu wojny. Ale podobnie jak Y-wingi w opowieści o „Malevolence” te małe samoloty przeniosły wielki „stabilizator” II wojny światowej – torpedę.




Z powodu swojej wielkości, uzbrojenia i wyższości, niemiecki pancernik „Bismarck” nie był w stanie uniknąć precyzyjnego ataku z tych małych samolotów. Dwie torpedy trafiły w ster okrętu jednocześnie blokując go i powodując zwrot. Unieruchomiony i zataczający krąg w wodzie „Bismarck” stał się łatwym celem dla dwóch brytyjskich okrętów, które trafiły go 714 pociskami. 27 maja 1941 saga „Bismarcka” dobiegła do końca, w niecały miesiąc po tym jak się zaczęła. Zniszczenie „Bismarcka” to był nie tylko wielki cios dla niemieckiej marynarki, ale też znak wielkiej zmiany w sposobie prowadzenia walk morskich. Stało się jasne, że na świecie zakończyła się era okrętów wojennych a nastała epoka lotnictwa morskiego.


Na koniec jeszcze jedna ciekawostka, którą w temacie podesłał nam Dinuirar z Manda’Yaim. Nie jest związana z „Wojnami klonów” ale z polskim niszczycielem ORP „Piorun”, który był pierwszym okrętem, który wykrył „Bismarcka”. Przed poinformowaniem Aliantów „Piorun” oddał do pancernika dwie salwy, druga trafiła w pokład. Taki mały historyczny smaczek.

Nowa wersja oficjalnej

23

Od wczoraj w sieci dostępna jest nowa wersja oficjalnej strony Gwiezdnych Wojen. Ostatnio tych zmian było sporo, ale tym razem mamy kolejną dość istotną, nie tylko wyglądowo.

Po pierwsze loginy zostały zitnegrowane z Disney ID. Trzeba przejść przez odpowiedni proces, który to zakończy, ale teraz mamy jeden login na wszystkich stronach Disneya.

Po drugie zniknął oficjalny blog. Większość jego artykułów została przeniesiona dobrze na nową stronę i wymieszana z newsami, ale jak się przegląda niektóre starsze to okazuje się, że nie zawsze działają, być może zostanie to jeszcze naprawione.

Zniknęło kilka rzeczy, w tym komentarze na wpisach z bloga.

Oczywiście poprawiono też trochę design, z którym warto zapoznać się samodzielnie.

Tatuaże Star Wars

przepastny internet
9

Dzisiaj znowu prezentujemy tatuaże, których wspólną cechą (poza SW) jest miejsce wykonania. Tym razem fani pozwolili ozdobić sobie plecy, niektórzy skromnie, inni z rozmachem. Jaki wariant bardziej do Was przemawia?



Wszystkie prezentowane dotychczas na Bastionie tatuaże znajdziecie tutaj.
Temat na forum

Archiwum wiadomości dla działu "Różne"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.