Różne

The Tap Awakens

YouTube
1

Dzisiaj chcielibyśmy przedstawić coś dla fanów stepowania. Na kanale PostmodernJukebox na YouTubie została zamieszczona bardzo ciekawa aranżacja najbardziej charakterystycznych motywów muzycznych z gwiezdnej sagi. Zachęcamy do obejrzenia filmiku poniżej.

Ewolucja walk na miecze świetlne

dailymotion.com
14

15 grudnia tego roku, na kanale ESPN wyświetlono dokument dotyczący walk na miecze świetlne. Program ukazuję ewolucję choreografii walk, jaka odbyła się na przestrzeni lat produkcji filmów z Sagi. Zobaczymy w nim również, czym inspirowano się przy opracowywaniu stylu władania mieczem i na ile jego protoplastą jest japońska sztuka kendo. Prowadzącym dokument jest, nie kto inny, jak sam Mark Hamill.


Star Wars: Evolution of the Lightsaber Duel przez dangdogblog

La Petite Rey

OtherTees
7

OtherTees rozpoczęło sprzedaż kolejnej koszulki z Gwiezdnych Wojen. "La Petite Rey" nawiązuje jednocześnie do najnowszego epizodu Gwiezdnych Wojen i "Małego Księcia". Standardowa koszulka kosztuje 35 zł, oprócz tego dostępne są wersje damskie, dla dzieci i bluzy. Wpisując podczas zakupu kod ReyAndBB8 otrzymacie 10% zniżki. Koszulka dostępna jest w sprzedaży do godz. 22:00. Nabyć ją można na stronie OtherTees.

Aktorzy "Przebudzenia Mocy" w The Graham Norton Show

youtube.com
8

Gwiazdy sagi wielokrotnie goszczą w w różnego rodzaju talk-showach, promując film i udzielając wywiadów. W dniu światowej premiery, byli gośćmi w programie Grahama Nortona. Zobaczcie jego fragment, w którym John Boyega, Daisy Ridley oraz Carrie Fisher, zwierzają się na temat trzymania tajemnicy związanej z udziałem w "Przebudzeniu Mocy". Cały odcinek programu można obejrzeć tutaj.

Tatuaże Star Wars z "Przebudzenia Mocy"

przepastny internet
10

W zeszłym tygodniu, nim "Przebudzenie Mocy" trafiło do kin, zaprezentowaliśmy tatuaże inspirowane tym epizodem i wykonane przed jego premierą. Dziś możecie obejrzeć kolejną porcję takich tatuaży. Ciekawe czy ich właściciele odetchnęli z ulgą. A może jednak ktoś żałuje pochopnej decyzji?



Wszystkie prezentowane dotychczas na Bastionie tatuaże znajdziecie tutaj.
Temat na forum

Prezentowe inspiracje #5 - Gadżety

5

Pewnie wielu z Was czekało na tego newsa najbardziej i oto mamy - nasze prezentowe inspiracje pełne gadżetów i innych rzeczy, które przysporzą fanom Gwiezdnych Wojen wiele godzin rozrywki i nie tylko. Na pierwszy ogień idą konsole najnowszej generacji, czyli Playstation 4 oraz Xbox One. Sprzęt od Sony można kupić w specjalnej limitowanej wersji wraz z najnowszą grą z uniwersum, czyli Battlefront. Można także zakupić PS4 w wersji ze starterem gry Disney Infinity 3.0 wraz z dwoma figurkami Luke'a i Leii. Konsolę Microsoftu można za to zakupić w wersji z Sagą wraz z dodatkami na Blu-ray (PS4 również można zakupić z Sagą dodatkowo). Osoby, które nie są graczami zapewne ucieszy jedna z figurek z Disney Infinity, które są po prostu piękne.


ok. 1600-2000 zł

ok. 1600-2000 zł

ok. 1600-2000 zł

ok. 1600-2000 zł


50-60 zł

50-60 zł

50-60 zł

Dla osób, które szukają jakiegoś oryginalniejszego gadżetu mamy dla Was dobrą informację. Otóż, od pewnego czasu w naszym kraju można kupić robota BB-8 od Sphero, którym można sterować przy pomocy naszego smartphone'a. Zabawka ta nie należy do tanich, jednak kto z nas nie chciałby mieć własnego robota w swoim domu? Zainteresowanych odsyłamy do tego miejsca >>>

Jeśli jednak nie dysponujecie aż tak pokażnym budżetem, zawsze istnieje jakaś alternatywa a z pomocą przychodzi zaprzyjaźniony z Bastionem sklep GeekUp, wktórym można znaleźć wiele figurek z Gwiezdnych Wojen, m.in. od Funko, które są niezwykle ciekawe. Zainteresowanych odsyłamy do tego miejsca >>>

ok. 700-800 zł

ok. 50-60 zł

Dla osób, które zawsze chciały mieć swojego robota, ale jednak większą sympatią dażą R2-D2 ucieszy zapewne fakt, że za około sto złotych (do kupienia tutaj >>>) możecie mieć własnego Artoo... który jest także mini odkurzaczem. Przeyjemne z pożytecznym, prawda?

ok. 100 zł

A jakie Wy polecacie gadżety z Gwiezdnych Wojen, które można kupić fanom jako prezent świąteczny?

Przebudzenie sieci

13

Premiera „Przebudzenia Mocy” to także okres, w którym w sieci pojawia się wiele ciekawych artykułów. Prezentujemy Wam subiektywny wybór tego, na co chyba warto zwrócić uwagę.

Na początek, dla tych, którzy już mają dość sagi, mały poradnik jak przetrwać grudzień. Tekst oczywiście z przymrużeniem oka.

Jeśli braliście udział w ankiecie organizowanej wraz z Empikiem, to z pewnością zaciekawią Was wyniki. Są one dostępne w wersji opisowej i jako infografika.

Co gazety w PRL pisały o sadze? Znajdziecie to na gazecie.pl oraz szerzej na stronach Egmontu. Tam też jest artykuł o gadżetach.

Fani II wojny światowej też znajdą coś dla siebie. Na Onecie jest artykuł o prawdziwej broni użytej w filmach.

Polecamy też już klasyczny artykuł Forbsa o błędach Imperium.

O miłosierdziu w „Gwiezdnych Wojnach” przeczytacie tutaj. Zaś o gwiezdnej miłości tutaj.

No i najważniejsze recenzje w sieci: Stopklatka, Filmweb, Moviesroom, Onet, Onet (po raz drugi), Gazeta.pl, Wirtualna Polska, Gildia, Film.org.pl i podwójna na Interii.

Jest jeszcze wywiad z Polakiem, który zagrał podczas zdjęć w Emiratach. Przeczytacie go na Onecie.

Przypominamy, że nasze redakcyjne recenzje znajdziecie tutaj, zaś wszystkich użytkowników zachęcamy do dzielenia się swoimi przemyśleniami na forum.

Prezentowe inspiracje #4 - Książki

5

Były komiksy, to teraz przyszła pora na książki. Z okazji premiery "Przebudzenia Mocy" do sprzedaży trafiło dużo tytułów, skierowanych zarówno do najmłodszych fanów jak i do tych trochę starszych. Na pierwszy ogień polecamy książki młodzieżowe. Ruchomy cel, Miecz Jedi i Ucieczka szmuglerów to, trzy krótkie opowieści opowiadające historię . Natomiast trzy ostatnie tytuły to książki, które są młodzieżowymi adaptacjami Oryginalnej Trylogii.


29,99 zł

29,99 zł

29,99 zł

29,99 zł

29,99 zł

29,99 zł

Dla trochę starszych fanów polecamy powieści z najnowszego kanonu takie jak Tarkin, Lordowie Sithów, Koniec i Początek oraz Battlefront: Kompania Zmierzch, które ukazały się nakładem wydawnictwa Uroboros . Wszystkie cztery tytuły bez problemu kupicie je w salonach sieci Empik.

34,99 zł

34,99 zł

34,99 zł

34,99 zł

Warto się także zainteresować takimi tytułami jak Gwiezdne Wojny: Jak podbiły wszechświat? czy Absolutnie wszystko, co musisz wiedzieć . Pierwsza książka to spora "cegła" pełna ciekawostek dotycząca historii Gwiezdnych Wojen a druga to prawdziwe kompendium wiedzy dla fanów w każdym wieku.

49,90 zł

79,90 zł

A Wy co byście polecili innym fanom z książkowych pozycji dostępnych na naszym rynku?

Prezentowe inspiracje #3 - Komiksy

2

Kontynuując nasze mini prezentowe inspiracje mamy dla Was tym razem kilka komiksowych propozycji, które przypadną niejednemu fanowi do gustu. Przypominamy, że oprócz starszych numerów Star Wars Komiks czy tomów takich serii jak Rycerze Starej Republiki, Mroczne czasy czy Dziedzictwo ostatnio do sprzedaży trafiła kolekcja Star Wars Legendy oraz nowy i grubszy magazyn Star Wars Komiks. W tym ostatnim możemy znaleźć już dwie historię, które pierwotnie znalazły się w pierwszych numerach nowych serii komiksowych od Marvela: Star Wars oraz Darth Vader. Wspomniane tytuły można kupić w księgarniach specjalistycznych w całym kraju, w salonach sieci Empik czy chociażby za pośrednictwem ATOM Comics w tym miejscu >>>


49,99 zł

49,99 zł

49,99 zł

49,99 zł


19,99 zł

19,99 zł

Dla fanów znających język Szekspira polecamy komiksy w oryginale, które również możecie kupić za pośrednictwem sklepu ATOM Comics w tym miejscu >>>

Polska Kronika Filmowa i "Wojna Gwiazd"

youtube.com
11

Starsi fani na pewno pamiętają serią dokumentalną "Polska Kronika Filmowa", która była produkowana przez Wytwórnię Filmów Dokumentalnych. Ten cotygodniowy magazyn filmowy, był jednym z rejestrów bieżących wydarzeń w Polsce i na świecie, ale również propagandowym narzędziem w czasach Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Nie ma więc co się dziwić, że kilka minut odcinka poświęcono pierwszemu filmowi "Star Wars", późniejszej "Nowej nadziei". Ta edycja kroniki, ukazała się w telewizji 15 kwietnia 1978 roku.


Tatuaże Star Wars z "Przebudzenia Mocy"

przepastny internet
7

Już w tym tygodniu fani licznie udadzą się do kin, żeby w końcu obejrzeć "Przebudzenie Mocy". Wśród nich na pewno znajdą się entuzjaści, którzy podjęli ryzyko i nie znając filmu umieścili na swojej skórze postacie z najnowszego epizodu. Czy będą tego żałować? Pierwsze tatuaże inspirowane "Przebudzeniem Mocy" prezentowaliśmy tutaj. W następnym newsie przedstawimy natomiast kolejne.



Wszystkie prezentowane dotychczas na Bastionie tatuaże znajdziecie tutaj.
Temat na forum

Prezentowe inspiracje #2 - Filmy i seriale

4

W kolejnej odsłonie naszych świątecznych inspiracji proponujemy Wam zakup filmów z naszego kochanego uniwersum. Zapewne niejednego fana ucieszy piękny, kolekcjonerski steelbook, które możemy kupić za około 80-100 złotych za film, choć ceny mogą się nieznacznie różnić zależnie od sklepu. Poniżej prezentujemy wygląd steelbooków, i co najważniejsze, każdy z filmów zawiera zarówno wersję z napisami jak i z dubbingiem.




Dla osób, którzy preferują wydania na DVD polecamy na zakup pakiety filmów, których ceny wahają się od 90 do 110 złotych. Na fanów czekają zarówno zestaw z Nową Trylogią jak i ze Starą i podobnie jak w wydaniu na blu-ray, oba pakiety zawierą zarówno napisy jak i dubbing.



Dla najmmłodszych fanów polecamy DVD z "Nowymi Kronikami Yody" oraz "Opowieściami droidów", czyli zabawnym perypetiom bohaterom Gwiezdnej Sagi w wersji LEGO pokazanej z przymróżeniem oka. Fanów "Fineasza i Ferba" na pewno ucieszy specjalny odcinek z perypetiami bohaterów utrzymany w stylu "Nowej nadziei". Wśród prezentów dla najmłodszych fanów nie może oczywiście zabraknąć pierwszego sezonu serialu "Rebelianci" (cena to 60-90 złotych, choć w niektórych sklepach stacjonarnych można ten zestaw kupić już za 50 zł - np. w Empiku czy Media Markt).

30-40 zł

30-40 zł

ok. 30-40 zł

ok. 40 zł

ok. 60-90 zł

Prezentowe inspiracje #1 - Ubrania

9

Święta już za pasem, jednak dla wielu tegoroczne Boże Narodzenie będzie się kojarzyło z premierą "Przebudzenia Mocy", która już w ten piątek. A, że święta to także czas, gdy dajemy sobie prezenty Bastion Polskich Fanów Star Wars postanawia w serii kilku newsów podsunąć kilka propozycji na bożonarodzeniowe upominki. Dzisiaj zaczynamy od ubrań zarówna dla Panów jak i dla Pań, które można znaleźć w popularnych sieciówkach.

W sklepach odzieżowych sieci C&A można znaleźć kilka koszulek z motywami z najnowszego Epizodu, wśród nich możemy znaleźć te z nadrukiem Kylo Rena czy też Finna. Najmłodsi w ofercie sklepu znajdą m.in. ciepłe czapki na zimę czy też kolorowe bluzy dla dziewczynek. Spóźnialscy ucieszą się zapewne z zegarka z gwiezdnowojennym motywem.


49,90

49,90

49,90

34,90

74,90

54,90

Więcej ubrań od C&A znajdziecie w tym miejscu >>>

Oferta sklepów Reserved najbardziej powinna ucieszyć przede wszystkim Panie, gdyż to właśnie w tym sklepie Panie będą mogły zakupić piżamy oraz koszule nocne. Dla fanów oczywiście też czekają piżamy a także standardowo koszulki i.. bielizna.



109,99

99,99

69,99

39,99

39,99

Więcej ubrań od Reserved znajdziecie w tym miejscu >>>


W Croppie znajdziemy kilka wzorów koszulek, których głównym motywem jest szturmowiec w różnych wersjach. Nie zabrakło także wielkiego chodzącego dywanu jako nadruk. Poniżej kilka przykładowych wzorów

59,99

59,99

59,99

59,99

Więcej ubrań ze sklepów Cropp znajdziecie w tym miejscu >>>


Sklep House przygotował bardzo ciekawą propozycję związaną z piżamami. Otóż w tej sieci sklepów można samemu wybrać swoją starwarsową piżamę wybierać osobno górę jak i dół. Zwróćcie także uwagę na bluzy, które można znaleźć w ofercie tego sklepu.

49,99

69,99

119,99

119,99

Więcej ubrań ze sklepów House znajdziecie w tym miejscu >>>


W ofercie sklepu New Yorker znajdziemy zarówno ubrania dla Pań jak i Panów z bardzo ciekawymi wzorami, z których kilka prezentujemy Wam poniżej:

39,95

39,95

39,95

84,95

Więcej ubrań ze sklepów New Yorker dla Pań znajdziecie w tym miejscu >>> a dla Panów tutaj >>>


Zdajemy sobie także sprawę, że to nie wszystkie ubrania jakie można znaleźć w sklepach. Wielu modeli po prostu nie ma wprowadzonych na stronach sklepów, dlatego zachęcamy Was do dzielenia się informacjami dotyczącymi starwarsowych ubrań w komentarzach. Kto wie, może ktoś z Was podsunie innym jakieś gwiezdnowojenneinspiracji związane z odzieżą?

Reklama gadżetów z "Przebudzenia Mocy"

7

Reklamy, powiązane w jakiś sposób z "Przebudzeniem Mocy", prezentowaliśmy już Wam kilkukrotnie. Tym razem mamy dosyć nietypową reklamę gadżetów. Stworzona na potrzeby programu telewizyjnego "Saturday Night Live" oprócz bawiących się dzieci pokazuje, z przymrużeniem oka, dorosłych kolekcjonerów. Jak przeczyta się komentarze powiązane z reklamą - czy to na youtube czy na forach, to widać, że wzbudziła wiele emocji, zarówno pozytywnych jak i negatywnych. Część ludzi miała za złe SNL, że naśmiewa się z niektórych fanów, część się z nimi identyfikowała, a większość po prostu podeszła do tematu na luzie. Własne zdanie możecie sobie wyrobić sami, oglądając filmik zamieszczony poniżej.

Czapki z "Przebudzenia Mocy"

GeekUp
6

Gwiezdne Wojny przyzwyczaiły nas do tego, że prawie każdy produkt może wyjść z logiem/grafiką z naszego ulubionego uniwersum. Zazwyczaj, z odzieży, prezentujemy Wam koszulki z motywami Star Wars - dziś mamy dla Was czapki. Najpierw z uwagi na porę roku, mimo iż nie ma jeszcze mrozów, czapki zimowe z "Przebudzenia Mocy". Za każdą z nich zapłacić trzeba 79 zł.



W sprzedaży pojawiły się również czapki z daszkiem z Epizodu VII, po 75 zł.



Wszystkie prezentowane powyżej produkty możecie nabyć w sklepie GeekUp.pl.

10 najlepszych broni

YouTube
6

W kolejnym wydaniu "Starwars.com 10", czyli listy najlepszych rzeczy w gwiezdno-wojennym świecie, ekipa z Oficjalnej przygląda się rozmaitym broniom, które mieliśmy szansę ujrzeć w filmach i serialach animowanych - mamy nawet krótkie spojrzenie na "Przebudzenie Mocy". Zapraszamy do oglądania.



A którą bronią Wy chcielibyście powalczyć?

Darth Maul vs Spiderman

CBM
0

Na łamach ComicBookMovie.com pojawił się nowy film z serii Super Power Beat Down. Tematem przewodnim w każdym odcinku jest pojedynek między bohaterami, którzy należą do zupełnie różnych uniwersum.
W najnowszym filmie zaprezentowano walkę pomiędzy Darthem Maulem z uniwersum Star Wars ze Spidermanem z uniwersum Marvela.
Kto wygrał? Przekonajcie się sami.

Napój Space Punch Star Wars

Biedronka
9

W dniach od 10 do 16 grudnia w sklepach sieci Biedronka będzie można zakupić specjalną starwarsową edycję napoju Space Punch w limitowanych puszkach o pojemności 355 ml.

Cena jednego napoju to 4,90 zł. Poniżej prezentujemy wygląd puszek.

Japońskie środki transportu

4

Zaczynamy od małej aktualizacji. Otóż jakiś czas temu pisaliśmy o samolocie R2-D2 japońskich linii ANA. Otóż R2-D2 to nie wszystko. Japończycy przerobili także dwa Boeingi na BB-8. Są to Boeing 777-300ER i 767-300.



Ale jakby tego było mało Japończycy pomalowali też swoje pociągi. Sieć Nankai Rapi:t ma nawet specjalną podstronę. Poniżej zaś zdjęcia i filmiki.





Wystawa w Muzeum Dobranocek

0

Rzeszowskie Muzeum Dobranocek planuje w lutym 2016 roku otworzyć ekspozycję związaną ze Star Wars. Będzie można na niej zobaczyć dosyć dużą kolekcję, modeli statków i figurek, jednego z fanów. Muzeum powstało w 2009 roku i od tego czasu można w nim zobaczyć zbiory nawiązujące do najstarszych polskich (i nie tylko) bajek. Znajduje się ono w Rzeszowie na ulicy Mickiewicza 16. Więcej informacji znajdziecie na stronie internetowej.

Muzeum, za naszym pośrednictwem, pragnie się zwrócić do Was. Chcieliby aby na ekspozycji pojawiły się również inne przedmioty związane z Gwiezdnymi Wojnami. Jeśli znajdują się więc wśród Was kolekcjonerzy, którzy chcą włączyć się aktywnie w wystawę i zaprezentować kolekcję szerszej publiczności, prosimy o kontakt z muzeum. Najlepiej pod numerem tel: 17 748 36 51, lub mailowo: poczta@muzeumdobranocek.com.pl.

Starwarsowe "naklejki" dla Messengera

Facebook
2

Wszystkie osoby, które posiadają konto w serwisie społecznościowym Facebook ucieszy (albo nie też nie) fakt, że od dziś mogą urozmaicać swoje rozmowy ze znajomymi przy pomocy "naklejek", czyli obrazków tematycznych z bogatej biblioteki społecznościowego komunikatora jakim jest Messenger. Zestaw z Gwiezdnych Wojen jest do pobrania za darmo, i sądząc po wyglądzie poszczególnych postaci, narysowane zostały prawdopodobnie przez Katie Cook.

Aby zobaczyć wszystkie "naklejki" wystarczy kliknąć w poniższe grafiki.



Card Wars z BB-8

OtherTees
6

OtherTees rozpoczęło sprzedaż kolejnej koszulki z Gwiezdnych Wojen. Tym razem projekt nawiązuje do najnowszego epizodu - "Przebudzenia Mocy". "Card Wars" przedstawia BB-8 jako ilustrację do karty. Standardowa koszulka kosztuje 35 zł, oprócz tego dostępne są wersje damskie, dla dzieci i bluzy. Wpisując podczas zakupu kod BastionStarWars otrzymacie 10% zniżki. Koszulka dostępna jest w sprzedaży do 11.12 do godz. 22:00. Nabyć ją można na stronie OtherTees.

Magazyn "MAD" w Polsce

Egmont Polska
1

"Mad kręci sci-fi" to antologia z serii MAD, prezentująca humorystyczne komiksy publikowane na łamach tego amerykańskiego periodyku. W polskim wydaniu możemy znaleźć komiksowe parodie filmów SF z różnych okresów wydawania antologii, w tym też pojawi się opowieść związana z "Gwiezdnymi Wojnami". Dodatkowo zawarte będą tam zabawne materiały, powiązane również z nadchodzącym filmem "Przebudzenie Mocy". Jest to pierwsze polskie wydanie tego magazynu, którego podjęło się wydawnictwo Egmont. Przy liczbie 112 stron, album kosztuje 39,99 zł, a przekładu dokonał Jacek Drewnowski.

Opis:
Mad kręci sci-fi to pierwszy album z serii MAD, w której ukazują się humorystyczne komiksy na aktualne tematy. Zbiór zawiera najzabawniejsze historyjki związane z gatunkiem science fiction.

Okiem sceptyka #2

Historia życia wielkiego człowieka
5

Witam wszystkich czekających tak długo na mój kolejny tekst! Tym razem sytuacja jest dość specyficzna, nostalgiczna i w ogóle. Nie będzie sceptycyzmu, logicznych rozważań, tylko wspomnienie. Wspomnienie pochwalne wielkiego aktora i niesamowicie ciekawego człowieka.

Mowa o Sir Christopherze Lee. Wczoraj bowiem minęło pół roku od jego śmierci. Zdaje mi się, że uczciłem go godnie - na Forum avatarem i cytatem ze Scaramangi. W życiu - ponownym obejrzeniem kilkunastu z jego filmów, łącznie z dokopaniem się do naprawdę zapomnianych klasyków.

Sir Christopher Lee (w dalszej części tekstu pozwolę sobie skrócić do SCL) był dla mnie, szczerze powiem, wspaniałym aktorem, chociaż pewnie nie zmieściłby się w osobistej Złotej Piątce. W TOP10 pewnie tak, ale moje ciepłe wspomnienie o nim nie zawiera się wyłącznie w charakterystycznych rolach, ale również w podziwie dla tego co przeżył. Ktoś bardzo trafnie ujął te 92 lata w formacie "achievement-mana", człowieka-osiągnięcie, zapewne odwołując się do popularnej terminologii gier video.

Mam dokładnie to samo odczucie. Im więcej poznawałem faktów z życia SCL, tym bardziej kręciłem z niedowierzaniem głową i tym bardziej jest mi przykro, że nie ma go już wśród nas. Dlatego, wspomnieniowo, dedykuję mu ten tekst, przybliżający wybrane przeze mnie "ciekawe przypadki".




So what I told you was true, from a certain point of view.
A certain point of view?
Luke, you're going to find that many of the truths we cling to depend greatly on our own point of view.


― The spirit of Obi-Wan Kenobi and Luke Skywalker, on Dagobah, Episode VI Return of the Jedi



Ciekawy przypadek Sir Christophera Lee


* Matką SCL była Estelle Marie Carandini di Sarzano, podobno piękność epoki edwardiańskiej. Z pewnością coś było na rzeczy, gdyż za muzę malarską wybrali ją Sir Johna Lavery’ego czy Oswalda Birleya, a także rzeźbiarka Clare Sheridan. Jednak nie zachowały się przekonujące dowody, ale wg niektórych tak mogła wyglądać na obrazie Lavery’ego "A Long Lady At Rest"



* Pierwszą rolą w życiu SCL był występ w adaptacji baśni braci Grimm „Rumpelstilzchen” (polska wersja to Rumpelsztyk). Miał wtedy 5-6 lat, jego rodzice byli w separacji, a on sam przebywał z matką w Szwajcarii. Oczywiście w sztuce odgrywał tytułową rolę złowrogiego karła/skrzata/krasnoluda, postaci z germańskiego folkloru ludowego. Biorąc pod uwagę jego przyszłe "dorosłe" wcielenia – zaczynał właściwie ;)

* Po rozwodzie i powrocie do Londynu matka wyszła ponownie za mąż za Harcourta George'a St-Croix Rose, wuja Iana Fleminga. Tym samym SCL został przyrodnik kuzynem twórcy postaci Jamesa Bonda.

* W tym samym czasie SCL został zaprezentowany Księciu Feliksowi Feliksowiczowi Jusupowowi i Wielkiemu Księciu Dymitrowi Pawłowiczowi Romanowowi, znanym z udziału w zabójstwie Grigirija Rasputina. Jak możecie się domyślić – po latach Lee zagrał właśnie owego "mnicha", faworyta rodziny cesarza rosyjskiego Mikołaja II.



* SCL starał się o stypendium w Eton College, gdzie rozmowę kwalifikacyjną prowadził między innymi Montague Rhodes James, legendarny twórca tzw. ghost stories. Lee, w związku ze swoimi słabymi ocenami z matematyki, zajął jedenaste miejsce, a stypendium przyznawano wyłącznie pierwszej dziesiątce. Również i tutaj historia zatoczyła koło, bowiem 60 lat później SCL odegrał rolę M.R. Jamesa w spektaklu BBC.

* Latem 1939 roku SCL wyjechał wraz z siostrą na wakacje na Lazurowe Wybrzeże. Podczas podróży zatrzymali się w Paryżu, gdzie Lee był świadkiem egzekucji Eugena Weidmanna, ostatniej osoby straconej publicznie w tym kraju, słynną rewolucyjną gilotyną.

* Wkrótce po wybuchu II wojny światowej Lee zgłosił się na ochotnika do fińskiej armii, by walczyć w wojnie zimowej. Wraz z innymi brytyjskimi ochotnikami nie brał udziału w walce, pełniąc służbę wartowniczą.

* W 1941 roku zgłosił się ochotniczo do Royal Air Force, ukończył szkolenie i został przeniesiony do Afryki. Tam jego kariera lotnicza uległa dramatycznemu zakończeniu, gdyż podczas przedostatniej sesji treningowej przed solowym lotem doznał uszkodzenia nerwu wzrokowego.

* W kampanii afrykańskiej, pracując dla wywiadu RAFu, przeżył m.in. bombardowanie lotniska oraz sześciokrotną malarię. Tak, dokładnie – był chory sześć razy w ciągu jednego roku.

* W kampanii włoskiej, w ramach wymiany oficerskiej, służył z Gurkhami w ramach 8 Dywizji Piechoty Indyjskiej, podczas bitwy o Monte Cassino. Z pewnością nie miał problemów z aklimatyzacją – SCL znany był z multi-językowych zdolności: znał (w różnym stopniu) angielski, hiszpański, francuski, niemiecki, włoski, szwedzki, rosyjski i standardowy język chiński.
Podczas finalnego natarcia na Monte Cassino śmierć ponownie zaczaiła się na SCL. Pozostający na tyłach oficer potknął się bowiem o zgubioną bombę lotniczą, która odpadła od rozbitego przy starcie bombowca. Pozostała jednak niewypałem.

* Podczas przepustki w Neapolu, w marcu 1944 r., SCL wspiął się na Wezuwiusza. Wulkan oczywiście nie mógł przejść obojętnie obok takiego spotkania i trzy dni później doszło do erupcji, po ćwierć wieku ciszy i spokoju. Stacjonująca najbliżej 340-ta Grupa Bombowców amerykańskiej armii straciła trwale lub na skutek uszkodzeń 78 z 88 maszyn.
Lee, nie niepokojony przez nikogo, wrócił z przepustki cało.

* Podczas działań wojenny SCL był przydzielany do Kierownictwa Operacji Specjalnych (SOE) oraz do Pustynnych Grup Dalekiego Zasięgu (LRDG), prekursorów SASu. Aktor jednak konsekwentnie unikał ujawniania jakichkolwiek szczegółów na temat tamtej działalności. Robił to zawsze z wielką klasą, pytając osób, którym udzielał wywiadu „Czy umiesz dochować tajemnicy?”. Po odpowiedzi twierdzącej uśmiechał się i mówił „Ja również.
Nie trzeba jednak wielkiej wiedzy historycznej żeby wiedzieć iż „chłopcy z SOE” nie byli grzecznymi i taktownymi Brytyjczykami. Nie na darmo określano tą organizację mianem Ministerstwa Wojny Nie-Dżentelmeńskiej Winstona Churchilla.

* Tu pozwolę sobie zaburzyć dotychczasową chronologię i zrobić mały wtręt, dotyczący pewnego epizodu podczas kręcenia "Powrotu Króla" przez Petera Jacksona. Otóż, jak wszyscy wiemy (chociaż nie wszyscy to pochwalają), PJ adaptował Tolkiena na swój specyficzny sposób. Dotyczy to również sceny, w której Grima (Żmijowy Język w jednym z tłumaczeń) pozbawia Sarumana życia. W oryginale podrzyna mu gardło, ale oczywiście PJ chciał to zrobić po swojemu i pokazać scenę sztyletowania.
Jednak napotkał tutaj dość duży opór SCL, któremu nie pasowało odegranie dźgniętego w sposób, który zaproponował reżyser. Padły wtedy znamienne słowa „Masz pojęcie, jaki dźwięk wydaje człowiek, gdy ktoś dźgnął go w plecy? Ponieważ ja tak.” Możecie to zobaczyć na nagraniu poniżej:


Czy zatem SCL znał to z autopsji? Czy może tylko widział kolegów z SOE, którzy w ten sposób likwidowali żołnierzy Osi? Wg moich źródeł pisanych brytyjscy komandosi raczej jednak stosowali inną metodę, znacznie hmmm drastyczniejszą tj. chwytali jedną dłonią twarz ofiary, zasłaniając mu usta by nie mogła krzyknąć. Drugą wbijali nóż w podstawę czaszki, jednocześnie przekręcając go kilkukrotnie, co prowadziło do rozbełtania mózgu i wnętrzności.
Jednak swoją tajemnicę SCL zabrał do grobu, choć niewątpliwie, jak chyba większość jego życiowych doznań, pomogła mu ona w aktorskim kunszcie. Sama scena znajduje się w dodatkach do tego filmu, ale możecie zobaczyć ją tutaj (od 01:55 najciekawsze):



* Debiut SCL na wielkim ekranie nastąpił w 1947 roku, w gotyckim romansie "Corridor od Mirrors", w reżyserii Terence’a Younga. Twórcy pierwszy przygód Jamesa Bonda :)
Znamienne jest to, że postać, którą odgrywał CL, wypowiada w całym filmie tylko jedno zdanie.

* Na początku swojej kariery SCL grywał role drugo- i trzecioplanowe, jednak zawsze czymś się wyróżniał. W 1951 roku otrzymał propozycję zagrania hiszpańskiego kapitana statku w "Captain Horatio Hornblower R.N.", w reżyserii Raoula Walsha. Dlaczego? Ponieważ reżyser poszukiwał kogoś kto zna hiszpański i jednocześnie sztukę fechtunku. Lee posiadał obydwa te talenty i tak oto rodowity Brytyjczyk nie zagrał brytyjskiego dowódcy, ale Hiszpana.

* Przełomowym momentem w życiu aktorskim SCL był rok 1957 i pierwszy film dla legendarnej stajni Hammer Film Productions tj. "The Curse of Frankenstein", w reżyserii Terence’a Fishera. Lee zagrał tam rolę The Creature/Stwora, natomiast Barona Victora von Frankensteina… niejaki Peter Cushing. Fani SW powinni trochę go kojarzyć.
CL i PC znali się już wcześniej, ale ten film i ponad 20 innych umocniło tylko ich przyjaźń, nie mówiąc o tym, że stali się najsłynniejszym duetem ery horrorów.



* A już totalnie na tronie króla horrorów osadziła SCL rola Księcia Draculi, w 1958 r., w filmie "Dracula", również autorstwa Terence’a Fishera. Łącznie, przez 15 lat, Lee zagrał tego kultowego wampira 7 razy. Jednak już po dwóch częściach chciał zrezygnować, z racji tego iż jego bohater nie wymawiał ani jednego zdania, a poza tym producenci nie pozwalali mu nawet na tych kilka skromnych kwestii, napisanych przez Brama Stokera.
W końcu jednak SCL godził się na granie po tym jak właściciele studia Hammer powiedzieli mu, że bez jego udziału w tych filmach nie będzie takiej widowni, a przez to wielu ludzi straci pracę. Urocze.



* Wrzucając jeszcze do jednego worka starych znajomych to SCL z Hammer FP i Fisherem połączyły jeszcze m.in. "The Mummy" (1959r., oczywiście w roli tytułowej), "Rasputin, the Mad Monk" (1966, wspominany wyżej, tytułowa rola) oraz postać Sir Henry’ego Baskerville’a w "The Hound of the Baskervilles" (1959, Peter Cushing jako Sherlock Holmes). Wszystkie warte obejrzenia nawet dzisiaj.

* SCL ma swój mały udział również w filmie pornograficznym. Od razu spieszę sprostować, że jest to tylko softcore (:P) a aktor został poproszony o bycie narratorem, chociaż nie miał pełnej świadomości w czym bierze udział, ponieważ powiedziano mu, że chodzi po prostu o scenariusz oparty o markiza de Sade. Lee spędził jeden dzień w Hiszpanii, z ludźmi w ubraniach, a po jakimś czasie znajomy zapytał go czy wie, że jego nazwisko występuje w filmie wyświetlanym w kinach dla dorosłych w londyńskim Soho, przy Old Compton Street.
W jednym z wywiadów, dość zabawnie (przynajmniej dla mnie), SCL opisuje swoją wizytę w takim kinie, w czarnych okularach i owinięty szalikiem. Nie mógł uwierzyć, że ci wszyscy ubrani, na czas jego wizyty, aktorzy zrzucili ciuchy zaraz po jego wyjeździe. A film można znaleźć w otchłaniach Internetu, chociaż imo to strata czasu – "Eugenie" (1970), w reżyserii Jessa Franco.

* Przygoda SCL z Jamesem Bondem mogła zacząć się dużo wcześniej, gdyż Ian Fleming zaproponował mu tytułową rolę w "Dr. No" (1962), ale okazało się, że producenci wybrali już Josepha Wisemana. Co się odwlecze… Dwanaście lat później Lee zagrał zabójcę o trzech sutkach, Francisco Scaramangę, w "The Man with the Golden Gun" (1974 r.). Sam aktor tak opisał swoją postać „W powieści Fleminga Scaramanga to tylko karaibski zbir, ale w filmie jest czarujący, elegancki, zabawny i śmiertelnie niebezpieczny. Zagrałem go jako ciemną stronę Bonda.
Pewnie dla tego jest to mój ulubiony villain serii...



* SCL zagrał Sarumana w filmowej adaptacji "The Lord of the Rings". Zawsze uważał, że powinien przyjąć rolę Gandalfa, ale również obiektywnie podszedł do limitów jakie wyznaczył mu jego wiek - mając 78 lat, podczas kręcenia pierwszej części, nie uważał by jego sprawność była wystarczająca dla wielu forsownych scen (tak przy okazji Sir Ian McKellen miał wtedy 61 lat).
Ciekawe co powiedziałby na to sam J.R.R. Tolkien, którego oczywiście Lee poznał osobiście? Jako jedyny z ekipy pracującej nad filmami.

* Mam takie wrażenie, że niewiele osób zdaje sobie sprawę z wokalnych zdolności SCL. Oczywiście z pewnością kojarzycie jego charakterystyczny operowy bas, ale Lee używał go nie tylko na ekranie kinowym czy podkładając głos np. pod Jabberwocky'ego w "Alice in Wonderland" Tima Burtona. SCL wydał 4 solowe płyty, a trzecia z nich była pierwszą czysto metalową! Charlemagne: By the Sword and the Cross okazał się chyba dobrym albumem (nie znam tego gatunku) ponieważ na ceremonii Metal Hammer Golden Gods Awards w 2010 roku otrzymał nagrodę "Spirit of Metal", którą Lee odebrał osobiście z rąk gitarzysty Black Sabbath.



* 30 października 2009 roku Christopher Lee dostąpił zaszczytu pasowania na rycerza i odebrał tytuł szlachecki z rąk Księcia Walii Charlesa.



* Osiągnięciem wszystkich osiągnięć był wpis do Księgi Rekordów Guinnessa (a SCL bywał tam częściej) z 2007 roku, uznający Lee za najczęściej występującego na liście płac aktora wszechczasów. Oznaczało to ni mniej, ni więcej największą ilość występów na ekranach kinowych i telewizyjnych, na tamten czas w liczbie 244 tytułów.



Is it possible to learn this power?
Not from a Jedi.



Aż chciałoby się użyć tego cytatu, prawda? Niezwykle pasuje. A ja tyle właśnie wybrałem. Pewnie całą masę pominąłem, o sporej ilości jeszcze nie wiem, dlatego na rok 2016 planuję zdobyć którąś z jego auto/biografii. Niestety, żadna do tej pory nie została wydana na polskim rynku.

Jak już wspomniałem SCL był dla mnie wspaniałym aktorem i niesamowitym człowiekiem, jednak nie zaliczałem go do ulubionych, do ścisłego grona. To pewnie dziwnie brzmi, ale... u Lee brakowało mi tylko jednego - wyrazistych ról po hmmm Jasnej Stronie Mocy. Jego warsztat złoczyńcy jest niepodważalny, nie było i nie ma drugiego takiego artysty, który Ciemną Stronę potrafi oddać bez słów (patrz - Dracula). Szkoda, że nie miał takiej szansy, nawet jeśli uważam że naprawdę wybitne kreacje aktorskie tworzone są w oparciu o złych.



Śmierć i wspominanie SCL niechętnie nasuwają mi myśli o moich dwóch innych ulubieńcach, którzy jednak również nie są w ścisłej czołówce. No, może jeden z nich. Chyba, dawno nie zaglądałem do TOP5.
Mówię tutaj o Sir Seanie Connerym (obecnie lat 85), który od 2007 jest na aktorskiej emeryturze i o wciąż aktywnym Clincie Eastwoodzie (również 85). To już, niestety, jest ten wiek. A bez nich kino będzie miało jeszcze mniej uroku, mniej tego czaru, który mną zawładnął.

Ale wróćmy na koniec do Christophera Lee i Gwiezdnych Wojen, w końcu to portal tematyczny o SW :P Dla mnie SCL był dla Nowej Trylogii tym czym Sir Alec Guinness dla Starej. Przy bandzie dzieciaków-świeżaków w głównych rolach, ten wybitny interpretator Shakespeare'a dodawał (nie oszukujmy się) fantastycznej/s-f space operze poziomu, znaczenia i klasy. "Star Wars" (1977), pomimo nowinek i eksperymentów Lucasa, mogły się równie dobrze zakończyć totalną klapą i nikt by dzisiaj o nich nie pamiętał. A jednak, stało i dzieje się inaczej, wg mnie dzięki sporemu wkładowi Sir Guinnessa.

Nowa Trylogia, na miarę naszych czasów (cokolwiek to oznacza), dała nam aktorski gwiazdozbiór o dużo większej skali. Nie będę dyskutował czy wyliczał kto był bardziej medialny, kto utalentowany, a kto zawalił w tym projekcie. Ale pomimo wszystko - Christopher Lee stanął na wysokości zadania, czyli na swoim normalnym poziomie.
Mógłbym też dużo powiedzieć o roli Dooku, właściwie o rozpisaniu jej przez Lucasa, zwłaszcza o skandalicznym zakończeniu, ale nie ten czas i nie to miejsce. Zresztą i tak SCL pozamiatał resztę, zrobił co należało zrobić.

A teraz najważniejsze, o zbliżającej się tuż tuż przyszłości. Zerknijcie jeszcze raz na samą górę, o grafikę tytułową, na słowa SCL o byciu aktorem nawet w kaszance. Czyż to nie jest piękne i trafiające w punkt? Aż chce się krzyknąć do analogicznych no-name'ów (JJ Abrams chyba bardzo wziął sobie do serca początku Lucasa) z "The Force Awakens" - bierzcie i grajcie z tego wszyscy! Film może być jak "Mroczne Widmo", ale może być jak "Imperium Kontratakuje". Nie liczcie jednak na to, ale na siebie. Dajcie coś widzom, jeśli potraficie.
Bo tym razem nie ma już nikogo pokroju rycerzy Guinnessa i Lee. Niby mieliby ich zastąpić "seniorzy" Hamill, Ford i Fisher. Ja w to nie bardzo wierzę, chociaż do kina pójdę właśnie dla nich. Tylko, że w tym wypadku nie dla jakości aktorskiej, ale po prostu z nostalgii za czymś utraconym.


Tyle. Christopher Lee na zawsze zostanie w mojej pamięci kinomaniaka.



Autorem przemyśleń i treści zawartych w tekście jest Lord Bart. Bastion Polskich Fanów Star Wars nie ponosi żadnych konsekwencji ani odpowiedzialności w związku z publikacją. Przy pisaniu tekstu korzystałem z Wikipedii, fragmentów przedruku auto/biografii Lee, wywiadów z nim oraz bastionowej notki biograficznej autorstwa JORUUSA Wszystkie grafiki nie są moją własnością i zostały wykorzystane jedynie w celu zobrazowania moich niecnych i pokrętnych myśli ;)

Order 66

MagiTee
3

Portal MagiTee jest kolejnym na rynku sklepem internetowym, który sprzedaje koszulki w ograniczonym zakresie czasowym. Obecnie w sprzedaży posiadają koszulkę z grafiką tablicy z najsłynniejszej amerykańskiej autostrady wpisaną w logo Imperium: "Order 66". Koszulka kosztuje 35 zł, za 89 zł można natomiast nabyć bluzę z tym samym wzorem. Dostępne są w sprzedaży jeszcze przez 30 h. Nabyć je można w tym miejscu.

Ankieta o „Gwiezdnych Wojnach” z Empik.com

14

Razem z Empik.Com zapraszamy do udziału w ankiecie dotyczącej „Gwiezdnych Wojen”. Ankietę można wypełnić tutaj.

Dodatkowo osoby, które wypełnią ankietę i udzielą odpowiedzi na zawarte w niej pytanie konkursowe mają szanse wygrać jedną z trzech ekart do wykorzystania w sklepie internetowym www.empik.com. Wyniki ankiety zostaną opublikowane wraz z infografiką promującą sagę jeszcze przed premierą „Przebudzenia Mocy”, oczywiście na stronach Empiku.

Akcja skończy się we wtorek o 12:00.

Do udziału w zabawie serdecznie zapraszamy.

"Sekrety nauki" w kioskach

Focus.pl
1

W kioskach można już znaleźć styczniowy numer magazynu popularnonaukowego "Sekrety nauki". Redakcja czasopisma poświeciła kilkanaście stron na artykuły poświęcone tematyce sagi "Gwiezdnych Wojen'' i jej korelacji z nauką oraz sporo ciekawostek. Poniżej lista tekstów:

Star Wars w liczbach
Moc była z nimi
Rycerze Jedi, pod lupą naukowców
Stwórz sobie Boga
Jak zrobić miecz Jedi
Jak dobrze znasz Star Wars?
Następne pokolenie

Poza tym standardowo, sporo materiałów na tematy popularnonaukowe, w tym numerze skupiające się wokół eksploracji kosmosu.

Reklama Jeepa

8

Pisaliśmy już kilkukrotnie na temat reklam telewizyjnych produktów, które do promocji wykorzystują "Przebudzenie Mocy" (m.in. w tym miejscu). Wczoraj ukazała się kolejna, o której warto wspomnieć. Tym razem jest to reklama samochodu Jeep Renegade. W trzydziestosekundowym filmiku możecie ujrzeć fragment bitwy kosmicznej ze statkami z Epizodu VII - choć na 100% nie można potwierdzić czy scena znajdzie się w filmie, czy też została stworzona tylko przez reklamodawcę.

"Poczuj moc i zacznij zbierać już dziś" - akcja promocyjna Carrefour

Carrefour
11

W hipermarketach oraz supermarketach Carrefour w dniach od 02.12.2015 do 12.01.2016 roku będzie trwać akcja "Poczuj moc i zacznij zbierać już dziś". W tym czasie klienci za każde 40 zł wydane w hipermarketach Carrefour lub 20 zł w supermarketach Market otrzymają pakiet kart kolekcjonerskich. W każdym pakiecie znajdują się 4 karty pakowane losowo, które przedstawiają wizerunki bohaterów oraz kultowych scen z sagi Star Wars, a konkretniej z Epizodów IV-VI a także z najnowszego filmu Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy.

Na kartach oprócz wizerunków bohaterów oraz kultowych scen, znajdować się będą opisy oraz pytania dotyczące fabuły filmów.

Do zebrania jest 120 kart, które będzie można przetrzymywać w specjalnym albumie kolekcjonerskim kosztującym 5,99 zł. Dodatkowo istnieje możliwość kupienia samych pakietów kart w cenie 2,99 zł za sztukę lub otrzymania dodatkowego pakietu kart, gdy kupimy produkty oznaczone specjalnym znakiem (więcej w tym miejscu w specjalnej gazetce).

Wśród 120 kart będziemy mogli znaleźć:
  • 29 kart z Nowej nadziei
  • 29 kart z Imperium kontratakuje
  • 30 kart z Powrotu Jedi
  • 32 karty z Przebudzenia Mocy
Wszystkich zainteresowanych odsyłamy do oficjalnej strony akcji promocyjnej, na której można znaleźć najnowsze aktualności a także wirtualny album czy mini gry wśród, których można znaleźć quiz wiedzowy.


W wybranych hipermarketach w godzinach między 11 a 17 będzie można wziąć udział w atrakcjach Star Wars:

05.12: LUBLIN, ul. Witosa 6
05.12: SZCZECIN, ul: Mieszka I 73
06.12: POZNAŃ, ul. Solidarności 47
06.12: WARSZAWA, al. Jerozolimskie 148 (Reduta)
12.12: GDAŃSK, ul. Schuberta 102a
12.12: KRAKÓW ul. Zakopiańska 42
12.12: WARSZAWA, ul. Jana Pawła II 82 (Arkadia)
13.12: TORUŃ, ul. Olsztyńska 8
13.12: WARSZAWA, ul. Głębocka 15 (Targówek)
13.12: WROCŁAW, ul. Gen. Hallera 52

Magazyn LEGO Star Wars #5

Egmont Polska
0

Do sprzedaży trafił już piąty numer Magazynu LEGO Star Wars w cenie 9,90 zł, do którego został dołączony mini zestaw LEGO, czyli stojak na broń (dwa miecze świetlne i dwa blastery). Na 36 stronach pisma znajdziemy m.in.:
  • Ciekawostki z Galaktyki
  • Nieznane, zabawne komiksy
  • Kultowe pojazdy Star Wars
  • Niezwykłe zagadki Yody

Kolejny numer trafi do sprzedaży już 29 grudnia a dodatkiem będzie "Świetny Śnieżny Śmigacz" - czyli myśliwiec TIE oraz Gwiezdny Niszczyciel.

Archiwum wiadomości dla działu "Różne"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.