Różne

NASA uczciła „Gwiezdne Wojny”

8

Przy okazji 45 ekspedycji na międzynarodową stację kosmiczną (ISS), NASA postanowiła nawiązać w pewien sposób do „Gwiezdnych Wojen”. Ekspedycję oficjalnie nazwano „Expedition XLV: The Science Continues”. Postanowiono ją też promować specjalnym plakatem na którym sześciu członków ekipy (astronautów) ubrano w stroje wojowników Jedi i dorobiono im miecze świetlne. Ekipa składa się z dowódcy komandora Soctta Kelly’ego i inżyniera Kjella Lindgrena z NASA, inżyniera Kimiya Yui z japońskiej JAXA oraz kosmonautów inżynierów lotu Olega Kononenko, Michaiła Kornienko i Sergieja Wolkowa z rosyjskiego Roskomsos. Oficjalnie ekspedycja rozpocznie się we wrześniu.

Tatuaże Star Wars

przepastny internet
0

W dzisiejszym newsie o tatuażach po raz kolejny prezentujemy symbole ze świata Star Wars przeniesione na skórę fanów. Jest to dość uniwersalny i często wybierany sposób manifestacji swojego oddania Gwiezdnym Wojnom. I jak widać, zwłaszcza po dwóch pierwszych zdjęciach, nie trzeba ograniczać się do jednej frakcji z odległej galaktyki.
Jeśli ktoś chciałby obejrzeć więcej tatuaży tego typu, to znajdzie je w starszych newsach (Rebelia, Imperium, Jedi, Sithowie).



Wszystkie prezentowane dotychczas na Bastionie tatuaże znajdziecie tutaj.
Temat na forum

Polskie koszulki

26

Koszulek z Gwiezdnych Wojen jest na rynku bez liku, dostępni są różni dostawcy i różne wzory. Trudno jednak wśród nich znaleźć koszulki z przesłaniem kierowanym bezpośrednio do fanów w Polsce. Tym razem znaleźliśmy dla was taką gratkę.
W tym sklepie internetowym możecie zamówić koszulki z oryginalnymi nadrukami autorstwa jednego z rodzimych fanów.

Oferta jest jednak ograniczona czasowo, aby się załapać na koszulkę, należy zgłosić chęć zakupu do środy!

Jeśli chcecie być na bieżąco z ofertą sklepu, w której znajdują się także ilustracje związane z Gwiezdnymi Wojnami i światem komiksu, możecie śledzić jego profil na facebook-u.

Zmiany w Lucasfilmie

2

Obecna prezes Industrial Light and Magic została awansowana na nowego dyrektora generalnego Lucasfilmu. Brennan przez 16 lat zarządzała ILM. Teraz będzie nadzorować wszystkie działania operacyjne Lucasfilmu, ILM i Skywalker Sound. Będzie bezpośrednio raportować do Kathleen Kennedy oraz prezesa Walt Disney Studios Alana Bergmana (on podlega bezpośrednio Alanowi Hornowi). Jak zapewnia sama Lynwen w jej kompetencjach będzie pilnowanie komunikacji i współpracy zarówno między podmiotami Lucasfilmu jak i partnerami zarówno w Disneyu jak i poza tą organizacją. Ma też zapewnić, że kluczowa marka („Gwiezdne Wojny”) znajduje się na właściwej drodze w długoterminowej strategii i wizji firmy. Jak sama twierdzi, Lucasfilm i Kathneen Kennedy mają w Disneyu bardzo dużą autonomię.

Kennedy dodaje, że przyśpieszają produkcję telewizyjną, filmową, gier oraz parków tematycznych. Lynwen ma się zająć działalnością operacyjną. Niektóre źródła sugerują, że ruszy się tu coś z serialami (może i aktorskim) czy rewitalizacją „Indiany Jonesa” (reboot lub tylko zmiana aktora).

Brennan twierdzi, że Lucasfilm nie jest już tylko firmą produkującą filmy, czy bazującą na jednej franczyzie. Są odpowiedzialni za dziedzictwo George’a Lucasa, w tym „Gwiezdne Wojny”, które znaczą bardzo wiele dla ludzi na całym świecie. To wymaga upewnienia się, że wybory związane z przyszłością są odpowiednie tak dla marki jak i fanów.

Trwają obecnie poszukiwania na miejsce Brennan w ILM, choć póki co będzie ona nadzorować wiele projektów. Wciąż będzie związana z ILM ale już na innym poziomie.

To właśnie Brennan w dużej mierze odpowiada za otwarcie filii ILM poza granicami Stanów (Londyn, Singapur, Vancouver), czy wynajmowanie podwykonawców z Indii (Prime Focus) czy Chin (Base FX). Dzięki temu obniżyła zarówno koszty jak i znalazła sposób na rosnące podatki. Jednocześnie główna siedziba ILM pozostała w San Francisco, podczas gdy niektóre firmy z branży wyniosły się już z Kalifornii, czy nawet USA. ILM obecnie ma przed sobą złote lata, bo przez co najmniej najbliższą dekadę ma zapewnioną pracę nad nowymi „Gwiezdnymi Wojnami” czy filmami Marvela.

Brennen podkreśla, że Lucasfilm pozostanie w San Francisco.

Magazyn "Star Wars: Rebelianci" #2

Kiosk
0

Ostatnio w kioskach ukazał się drugi numer magazynu "Star Wars: Rebelianci", który jest kierowany do młodszych czytelników.

Star Wars Rebelianci 2/2015 (2)

W tym numerze jak zwykle znajdziemy komiks z przygodami członków załogi statku "Ghost", strony poświęcone mandaloriańskiej artystce Sabine Wren, mnóstwo łamigłówek, zagadek i gier oraz oczywiście prezent. Tym razem są to gwiezdne ołówki z gumkami w kształcie mieczy świetlnych. Cena to standardowe 9,99 zł, a objętość pisma wynosi 32 strony. Następne wydanie w okolicach 20 marca.

Jabłka z Vaderem

JediNews
16

W supermarkecie Rochester w Wielkiej Brytanii pojawił się nowy produkt. Jabłka na licencji gwiezdno-wojennej. Disney jednak nie modyfikował ich genetycznie, ani nic takiego, za to pobierają opłatę za opakowanie, czyli worek foliowy z nadrukowanym Darthem Vaderem. Widać „Gwiezdne Wojny” to prawdziwa żyła złota, z której wcześniej Lucasfilm nie potrafił tak dobrze korzystać. Czekamy na ziemniaki i inne korzeniuszki z Yodą.

Tatuaże Star Wars

przepastny internet
8

Rozglądając się wokół siebie ciężko nie zauważyć, że zbliżają się Walentynki. Korzystając z tej okazji przedstawiamy dzisiaj przykłady tatuaży, które wykonują zakochani fani Star Wars. Jak widać poniżej pary dzielące zamiłowanie do Gwiezdnych Wojen korzystają najczęściej z pewnego charakterystycznego cytatu. Podobne tatuaże prezentowaliśmy już w przeszłości w tym miejscu.



Wszystkie prezentowane dotychczas na Bastionie tatuaże znajdziecie tutaj.
Jeśli macie tatuaże Star Wars, które chętnie zaprezentowalibyście szerszej publiczności, piszcie do nas.
Temat na forum

Dronem przez galaktykę.

11



"Najszybsza kupa złomu w galaktyce" - jedno zdanie i wszyscy fani Star Wars wiedzą o jakim statku mowa. Nie ma więc sensu przypominać w jakim czasie Sokół pokonał drogę na Kessel ani o tym, że jego kapitan nie lubi rozmawiać o szansach.
Zamiast tego zobaczmy jak statek został odtworzony za pomocą quadrocoptera i całkiem udanego modelu. Całość prezentuje się najlepiej w nocy gdy statek jest oświetlony, zwróćcie też uwagę na antenę -jest to już model zgodny z tym co widzieliśmy w teaserze epizodu VII. Może pilotaż wymaga nieco wprawy, ale efekt wart jest uwagi.
Konstruktor sokoła zamieścił już w internecie szkic kolejnego projektu, którym ma być ożywienie myśliwca TIE.




R2-D2 trafił do Wojska

9

R2-D2 wielokrotnie udowadniał swoją przydatność dla rodziny Skywalkerów i Solo, tym razem z jego pomocy skorzystała amerykańska armia, "nieco" zmieniając przeznaczenie robota.

To co widzicie na poniższych zdjęciach, to urządzenie stosowane do dynamicznego testowania nowych technik przeznaczonych dla systemu GPS. Urządzenie oznaczono skrótem RCP i przystosowano do prac w ekstremalnych przeciążeniach. Ideą projektu jest stworzenie autonomicznego, zdalnie sterowanego bloku testowego, który będzie można wykorzystywać w badaniach innych rozwiązań technicznych.

Ze względu na wygląd i miejsce montażu, urządzenie szybko zostało nazwane imieniem robota z odległej galaktyki. Ziemski R2-D2 zamontowany został na miejscu drugiego pilota w 56-letnim samolocie wojskowym T-38 Talon, będącym na wyposażeniu bazy sił powietrznych w Holloman.

Trzy nowe Insidery

titanmagazines.com
13

Jeden świeżutki. Do tego jeden ze średniej półki nowości i jeden zalatujący starością, choć to kwestia dyskusyjna ;)

Numer #153
Wydany:
21 października 2014

Dave po Ciemnej Stronie – Dave Filoni, producent wykonawczy 'Star Wars Rebels', w wywiadzie na temat villainsów serialowego show!
Sztuka Rebeliantów – Wywiad z Amy Beth Christenson, twórczynią szkiców koncepcyjnych do serialu.
Zagubiony w przekładzie? – Massimo Foschi, włoski głos Dartha Vadera, przemawia!
Połączenie z Mocą! – Specjalny przewodnik jak śledzić gwiazdy Star Wars na Twitterze!
Star Wars Style: Ubiór z odległej galaktyki - Ekskluzywne spojrzenie na modę prosto z 'Nowej Nadziei'.
Autorzy Expanded Universe: Tales of the Sith – Sithowie wkraczają na scenę w ostatniej części retrospekcyjnego cyklu, poświęconego 'Tales of the Jedi'.
'Tarkin' wydany – Wywiad z Jamesem Luceno, na temat jego najnowszej powieści!




Numer #154
Wydany:
9 grudnia 2014

50 największych momentów, dla których kochamy Starą Trylogię – Insider prezentuje pięćdziesiąt wielkich momentów z oryginalnej gwiezdnowojennej trylogii.
Dla fana Star Wars, który ma wszystko – Niesamowite pomysły na prezent dla gwiezdnowojennego fana, który posiadł już wszystko!
Projektowanie 'Star Wars Rebels' – Wywiad z Chrisem Glennem, twórcą szkiców koncepcyjnych do serialu!
Star Wars Style: Imperium kontratakuje, część 1 – Pierwsza z dwojga wizyta pośród kostiumów z Epizodu VI!
Autorzy Expanded Universe: Legenda Dark Horse – Hołd dla firmy, która podarowała nam 23 lata z komiksami Star Wars.
Koniec historii – Kanoniczne krótkie opowiadania autorstwa Alexandra Freeda, z ilustracjami Chris Scalfa!




Numer #155
Wydany:
20 stycznia 2015

Rebelianci zanimowani – Wywiad z Keithem Kelloggiem, szefem animacji 'Star Wars Rebels'!
Star Wars Style: Imperium kontratakuje, część 2 – Ostatnie spotkanie z kostiumami z Epizodu VI!
Luke Skywalker, przybywam z pomocą – Dlaczego podróż Luke'a jest sercem sagi Star Wars.
Nuta w nutę: muzyka z 'Star Wars Rebels' – Wywiad z Kevin Kiner, kompozytorem muzyki do serialu!
Edytowanie Galaktyki - Shelly Shapiro pozwala zajrzeć za kulisy 'Heir to the Jedi'!
Krąg się zamyka – Połączenia wiążące Galaktykę ujawnione!
Podróż wgłąb ciemności – Luke Skywalker we fragmencie 'Heir to the Jedi'!




Przy okazji, jak pewnie spora część z Was wie, Insider ukazuje się co numer z kilkoma różnymi okładkami, w zależności od sposobu nabycia. I akurat tak się złożyło, że te trzy wydania miały w mojej opinii lepsze "exclusivy" (od lewej #153, #154 i #155):


Trio okładkowe pochodzi z Comic Store Exclusive edition, osobiście zwłaszcza pierwsza robi wrażenie, wręcz plakatowe. Potęga i moc Imperium, jednocześnie może mrok i niepokój? A potem oglądamy 'Rebeliantów' i tylko żal rysowników...

Star Wars u Madame Tussauds

oficjalna
2

Muzeum figur woskowych Madame Tussauds należy do jednego z najbardziej znanych przybytków tego typu na świecie. Zazwyczaj można tam sobie oglądać i robić zdjęcia z postaciami przedstawiającymi ludzi sławnych, bądź możnych, czy nawet tymi, którzy zapisali się na stałe w kartach historii. Dziś jednak to muzeum ma coraz większą konkurencję na całym świecie, nic dziwnego, że jego szefostwo szuka dodatkowych atrakcji. Wraz z Disneyem i Lucasfilmem przygotowali dodatkową ekspozycję poświęconą „Gwiezdnym Wojnom”. Będzie można ją oglądać już od maja, oczywiście w słynnym muzeum w Londynie na Baker Street, ulicy z pewnością dobrze znanej fanom Sherlocka Holmesa.

Ekspozycja poświęcona „Gwiezdnym Wojnom” będzie się składać z 11 planów na których ustawionych zostanie 16 figur woskowych, ręcznie przygotowanych przez zespół artystów Madame Tussauds (składający się gdzieś z około 180 ludzi). Zobaczymy zatem bagna na Dagobah (wraz z efektem mgły), Obi-Wana i Qui-Gon Jinna walczącego z Maulem, Anakina na Mustafar, czy Luke’a Skywalkera po raz pierwszy mierzącego się z Darthem Vaderem, jak to miało miejsce w „Imperium kontratakuje”, a zaraz obok będzie można zobaczyć ich ostatnie starcie, znane z „Powrotu Jedi”. Nad wszystkim czuwali specjaliści z archiwów Lucasfilmu, którzy bacznie patrzyli na to, by jak najwierniej oddać szczegóły. Postaci woskowe mają różne kształty i wielkości, należą do różnych gatunków. Znajdziemy tu Yodę, Sprośnego Okrucha i Chewbaccę (10 osób wkładało włosy w jego figurę, co zajęło im około tysiąca godzin), a nawet Jabbę (największa figura na wystawie). Twórcy figur mieli dostęp zarówno do oryginalnych kostiumów, planów, projektów ale i modeli, ze rancza Skywalkera, takie jak choćby figurka Yody.

Oczywiście, w muzeum tym nie tylko będzie można oglądać odtworzone plany, ale też bez problemu zrobić sobie z nimi zdjęcia.

I na koniec, jak to mówił hrabia Dooku: „to dopiero początek”. Miejsce w muzeum zarezerwowano, z czasem dojdą więc kolejne ekspozycje.

The Last Duel

OtherTees
8

Kolejną koszulką, dostępną przez najbliższe 48 h na portalu OtherTees, jest The Last Duel. Znajduje się na niej grafika z ostatniego starcia Obi-Wana z Darthem Vaderem. Standardowa koszulka kosztuje 33 zł, oprócz tego dostępne są wersje damskie, dla dzieci i bluzy. Wpisując podczas zakupu kod BastionStarWars otrzymacie 3 zł zniżki.

Wywiad z Anthonym Danielsem

StarWars7News
1

W muzeum EMP w Seattle została otwarta wczoraj nowa wystawa tematyczna "Star Wars Power of Costume" skupiająca się na strojach z odległej galaktyki. Na ceremonii otwarcia pojawił się Anthony Daniels, aktor wcielający się w rolę C-3PO w filmach Star Wars. Krótką rozmowę z nim uciął sobie z nim z tej okazji David Collins, znany fanom m.in. z prowadzenia paneli z aktorami na kilku różnych imprezach z cyklu Celebration. Daniels opowiadał o kostiumach i C-3PO oraz o tym jakie wrażenie na nim po latach wywarł Harrison Ford, gdy spotkali się ponownie podczas kręcenia Przebudzenia Mocy i jak różniło się kręcenie poszczególnych filmów z jego perspektywy. Zachęcamy do zapoznania się z wywiadem poniżej.



P&O 108: Dlaczego droidy mają osobowość?

10



C-3PO i R2-D2 to bez wątpienia ważni i charakterystyczni bohaterowie filmów, ale też tylko droidy. A czy one nie powinny być bardziej mechaniczne i pozbawione osobowości? Takie wątpliwości także nurtowały fanów.

P: C-3PO, R2-D2 czy cała masa pit-droidów czy droidów bojowych, z których wszystkie zachowują się jak żywi, oddychający ludzie, choć są tylko maszynami. Poza oczywistym faktem, że to czyni ich bardziej interesujących, czy jest jakiś powód by one się tak zachowywały?

O: Wystarczy byś spojrzał na pulpit swojego komputera by poznać częściową odpowiedź. Ile razy, gdy po raz pierwszy uruchamiasz jakiś program pojawi ci się uśmiechnięty, szczęśliwy, skaczący i czasami denerwujący duszek, który chętnie by ci pomógł i prowadził po programie za rączkę? Widocznie producenci droidów uznali że takie podejście gwarantuje sukces.

Ale nie popadajmy w uwielbienie dla droidów, nie wszyscy w galaktyce mają do nich sentyment, niektórzy są wrogo nastawieni, a są miejsca jak choćby scena w kantynie Mos Eisley gdzie mamy dowód podejścia anty-droidowego. W rezultacie większość droidów to tylko pożyteczne automaty, o które mało kto się troszczy. Dlatego właśnie tak łatwo niektórzy ich nie tolerują.

Oczywiście niektóre z droidów rozwijają swoją osobowość jako efekt uboczny nie czyszczenia regularnego ich pamięci. Zaawansowane centra logiki w droidach szybko rozwijają własny sposób na rozwiązywanie określonych problemów. Osobowość jest jedną z tych cech, które przy okazji nabywają. To taka transakcja wiązana.

Archiwum wiadomości dla działu "Różne"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.