Różne

First Order Rises

OtherTees
3

Na portalu OtherTees zakupić można kolejną koszulkę z Gwiezdnych Wojen. Najnowszy produkt nawiązuje do "Przebudzenia Mocy", a projekt na nim zawarty zatytułowany jest "First Order Rises". Standardowa koszulka kosztuje 35 zł, oprócz tego dostępne są wersje damskie, dla dzieci i bluzy. Wpisując podczas zakupu kod BastionStarWars otrzymacie 10% rabatu od kwoty całego zamówienia Koszulka dostępna jest w sprzedaży do soboty do godz. 22:00. Nabyć ją można na stronie OtherTees.

Magazyn LEGO Star Wars #1

Egmont Polska
10

Dzisiaj do sprzedaży trafił pierwszy numer magazyn wydawnictwa Egmont, czyli LEGO Star Wars. Na 36 stronach nowego pisma znajdziemy m.in.:
  • dwa komiksy z przygodami bohaterów Star Wars
  • imperialną bazę danych
  • informacje dotyczące Yody
  • fakty i ciekawostki ze świata Gwiezdnych Wojen
  • dwa plakaty z klockowymi postaciami
  • zagadki i konkursy z nagrodami
Do pierwszego numeru, którego cena wynosi 9,90 zł, został dołączony mini zestaw LEGO X-Wing.



Jak donosi X-Yuri, drugi numer magazyny LEGO Star Wars pojawi się w kioskach już 31 sierpnia, a do gazetki będzie dołączony mini zestaw LEGO przedstawiający Slave I.

10 najlepszych pomocników

YouTube
8

Przed nami kolejne filmowe zestawienie 10 najlepszych rzeczy w Sadze, przygotowane przez ekipę Starwars.com. Jeszcze raz jest to reedycja poprzedniej listy, tym razem dotyczącej pomocników. Zobaczcie poniżej jak zmieniła się od ostatniego razu.



A Waszym zdaniem kto zasługuje na miano najlepszego pomocnika?

Wysłali X-Winga w kosmos, by dostać się na premierę

3

Do premiery „Przebudzenia Mocy” zostało już mniej niż pół roku. Kto by nie chciał pójść na uroczystą premierę tego filmu? Niestety nie dość, że bilety będą drogie to jeszcze dostanie ich może być problemowe. Więc dwóch pomysłowych fanów, astronomów amatorów – Matt Kingsnorth i Phil St. Pier postanowiło zwrócić na siebie uwagę w bardzo nietypowy sposób. Otóż przygotowali oni model X-Winga, no ale w tym akurat nie ma nic niezwykłego, tyle że ich model latał. Nie do końca samodzielnie, ale nie w tym rzecz. Wysłali go na wysokość ponad 36 tysięcy metrów. Może to jeszcze nie jest kosmos, ale prawie, zwłaszcza na zdjęciach. Dodatkowo nagrali film i wrzucili go do sieci, a tam dołączyli wiadomość dla J.J. Abramsa z zapytaniem czy mogą dostać VIPowskie zaproszenia na premierę.

Na razie jeszcze odpowiedzi nie dostali. Najczęściej w takich przypadkach jest ona negatywna, ale astronomowie liczą, że tym razem będzie inaczej.

Na co dzień obaj fani zajmują się robieniem zdjęć Ziemi za pomocą balonów meteorologicznych. Wysłanie X-Winga do stratosfery i nagranie filmiku kosztowało ich 1200 GBP. Ale to i tak niewiele, bo szacuje się, że cena biletu na oficjalną premierę już zapewne od „koników” będzie dużo wyższa.

Sam filmik z prośbą można obejrzeć tutaj:

P&O 133: Czy Dash Rendar pojawia się w Epizodzie II?

3



Niektóre pozycje z Expanded Universe, czyli obecnych Legend mocno rozpalały wyobraźnię fanów i zapadały im w pamięć. Stąd pojawiały się czasem dziwne plotki o obecności postaci w prequelach, oraz inne niedopowiedzenia. To jedno z takich pytań.

P: Czy Dash Rendar naprawdę umiera w Cieniach Imperium? Czy pojawi się w Epizodzie II?

O: Chociaż w powieści „Cienie Imperium” jest napisane, że to okręt Dasha Rendara „Outrider” zostaje zniszczony, gra komputerowa ukazuje jego los w inny sposób. To była tylko sztuczka ze zgraniem czasu i perspektywą. „Outrider” przetrwał finalną bitwę nad Coruscant i Dash uciekł. Przycichł na pewien czas, a potem pojawił się dopiero w w komiksach Shadows of the Empire: Evolution.
A z pewnością Dasha Rendara nie ma w Epizodzie II.

K: Na koniec warto dodać, że wznowienie komiksowej wersji Cieni Imperium ukaże się u nas w sierpniu.
Przypominamy też, że „Outrider” pojawia się w filmach. Dokładniej w „Nowej nadziei”, gdzie został dodany jeszcze w 1997 przy okazji „Wersji specjalnej”. Może stąd wzięła się plotka.

Magazyn LEGO Star Wars

11


Wydawnictwo Egmont przygotowało dla nas nie lada niespodziankę. Już za tydzień, 30 lipca, swoją premierę będzie miało czasopismo łączące fanów Gwiezdnych Wojen i klocków LEGO. Na 36 stronach nowego pisma znajdziemy m.in.:

  • dwa komiksy z przygodami bohaterów Star Wars
  • imperialną bazę danych
  • informacje dotyczące Yody
  • fakty i ciekawostki ze świata Gwiezdnych Wojen
  • dwa plakaty z klockowymi postaciami
  • zagadki i konkursy z nagrodami

Dodatkowo, do pierwszego numeru zostanie dołączony mini zestaw LEGO X-Wing.
Miesięcznik jest adresowany do dzieciaków w wieku 6-10 lat i ma kosztować 9,90 zł.

Magazyn "Star Wars: Rebelianci" #6

Kiosk
6



W kioskach na terenie całego kraju powinien już być dostępny szósty numer magazynu "Star Wars: Rebelianci".

Star Wars Rebelianci 6/2015

W komiksie w tym numerze zobaczymy jak łowcy nagród będą próbowali schwytać Ezrę, poczytamy również o Chopperze i imperialnym transportowcu wojskowym. Poza tym standardowo mamy łamigłówki, zagadki i prezent. Tym razem dostaniemy dawno zapowiadaną procę buntownika. Cena to jak zwykle 9,99 zł, a objętość wynosi 32 strony.

Niestety, tym razem znowu jest problem z datą wydania kolejnego numeru, na ostatniej stronie można się bowiem dowiedzieć, że stanie się to... ósmego lipca. Ponieważ jednak gazetka stała się dwumiesięcznikiem, to możemy się spodziewać, że stanie się to w okolicach 20 września.

Paznokcie Daisy Ridley

Twitter
4

Wydawać by się mogło, że stylizacja Daisy Ridley na Comic Conie w San Diego nie nawiązywała w żaden sposób do Gwiezdnych Wojen, w których aktorka jest obsadzona. Jednak, czujni fani wyłapali, że jej paznokcie u dłoni zostały ozdobione gwiezdnowojennymi akcentami. Zdjęcie, na którym widać starwarsowy manicure Daisy Ridley pojawiło się na twitterze Catriny Dennis.



Więcej paznokci, które zostały ozdobione z nawiązaniem do Gwiezdnych Wojen, znajdziecie m.in. w tym miejscu.

Ślubna pamiątka

2

Czasem frazę „czego to fani nie wymyślą” można zmienić na „czego to fani nie kupią”. I to jest jeden z takich przykładów, spersonalizowana pamiątka ślubna w klimatach „Gwiezdnych Wojen”. Czyli miniaturka państwa młodych, nadająca się na przykład na tort, tyle że pani młoda jest księżniczką Leią a pan młody Hanem Solo. Figurki oczywiście można dostosować tak, by twarze przypominały bohaterów z filmu. Wykonanie ich, na zamówienie, zajmuje jakieś 4-8 tygodni, a cała przyjemność kosztuje 308 USD. Można to sobie przejrzeć i zamówić tutaj. Więc jakby ktoś planował ślub w sierpniu, to jest jeszcze szansa zdążyć.

Tatuaże Star Wars

przepastny internet
4

Prezentowane dziś tatuaże opanowały droidy wszelkiej maści. Obok najbardziej oczywistych jak R2-D2 i C-3PO, na skórze fanów, znajdziemy też np. pit droida czy droidy bojowe.



Wszystkie prezentowane dotychczas na Bastionie tatuaże znajdziecie tutaj.
Temat na forum

Tatuaże Star Wars

Geek Ink
7

Wakacje się rozpoczęły, żar leje się z nieba, większość z nas pokazuje więcej skóry, więc dlaczego nie ozdobić jej tatuażem Star Wars? Jeśli ktoś nie chce fundować sobie ozdoby na wiele lat, może wybrać opcję tańszą i bezbolesną – zmywalne tatuaże. Te tymczasowe tatuaże są doskonale znane dzieciom, wystarczy odrobina wody w celu utrwalenia na skórze i już można cieszyć się nową ozdobą przez kilka dni. Wybór takich zmywalnych tatuaży jest spory, można kupić je m.in. przez internet, także na polskich stronach. My prezentujemy dziś przykładowe tatuaże tego typu ze sklepu Geek Ink, jednego z użytkowników strony Etsy.com. Każdy z nich kosztuje 6$ i powinien utrzymać się na skórze przynajmniej 5 dni.



Wszystkie prezentowane dotychczas na Bastionie tatuaże znajdziecie tutaj.
Temat na forum

4 maja i II wojna światowa

oficjalna
5



W kolejnym artykule z cyklu „Od wojny do „Gwiezdnych Wojen”” Cole Horton zajął się innym znaczeniem daty 4 maja.

4 maja, znany kolokwialnie jako Star Wars Day, to praktycznie święto fanów „Gwiezdnych Wojen”. Świętujemy je maratonami filmowymi, specjalnymi ogłoszeniami, wyprzedażami i na inne sposoby. Ale ja jako historyk myślę o 4 maja także z innych powodów, to dzień który naznaczył kilka kamieni milowych II wojny światowej.

Podczas gdy wiele osób pamięta o ataku na Pearl Harbor w grudniu 1941, który rozpoczął wojnę dla Stanów Zjednoczonych, wielu zapomina jak trudny był ten konflikt dla Ameryki i Sił Sprzymierzonych przez pierwsze miesiące po ataku. Alianci zajmowali się defensywą miesiącami, tracili terytoria na rzecz Japonii na Filipinach, Birmie, Guam czy innych miejscach. Nawet Singapur, który wydawał się nieprzenikniony jak Gwiazda Śmierci w „Gwiezdnych Wojnach” upadł pod japońskim naporem. Przez pierwsze sześć miesięcy Alianci mocno przegrywali wojnę.

Do 4 maja 1942.



Tego dnia na nowo odbudowana amerykańska flota pacyficzna skoncentrowała swoje siły na morzu Koralowym. Amerykanów, w tym ich słynne lotniskowce „Yorktown” i „Lexington”, wspierali Australijczycy. Stanęli naprzeciw japońskiej flocie zmierzającej do Port Moresby w Nowej Gwinei. Zdobycie tego portu odcięłoby Australię od Stanów Zjednoczonych i oznajmiło wielkie strategiczne zwycięstwo Japończyków.

Gdy te dwie floty spotkały się 4 maja, był to punkt zwrotny zarówno w tej wojnie, jak i prowadzeniu bitew morskich. Samoloty startujące z lotniskowców zajęły się walką, więc była to pierwsza bitwa w historii, gdzie dwie wojujące floty nawet się nie widziały. Sposób walki na wodzie ewoluował.

Bombowce nurkujące – odpowiednik Y-wingów w prawdziwym świecie – zadały większość zniszczeń po obu stronach. Wymieniano ciosy przez kilka dni, japońskie bombowce nurkujące zadały niszczące uderzenie „Lexingtonowi” i mocno uszkodziły „Yorktown”. Choć straciła mniej lotniskowców niż Stany Zjednoczone, to Japonia utraciła swą taktyczna przewagę i porzuciła atak na Port Moresby.

Morze Koralowe zabezpieczono przed japońską inwazją, a straty japońskiej floty mocno się powiększyły podczas bitwy o Midway miesiąc później. 4 maja był istotnym dniem w historii tej wojny.



Przez wiele lat zdjęcia z bitew morskich na Pacyfiku inspirowały twórcę „Gwiezdnych Wojen” George’a Lucasa. Powiedział on nawet:
– Kocham wojnę. To było coś wielkiego gdy dorastałem. Były to dostępne na wszystkich stołach z kawą, od książek przez telewizję w rzeczach takich jak „Zwycięstwo na Morzu”. Byłem otoczony przez te rzeczy wojenne.

Z drugiej strony świata, 4 maj ma też inne znaczenie dla frontu europejskiego. Wieczorem 4 maja 1945 Dania i Holandia zostały uwolnione spod niemieckiej okupacji. W scenie przypominającej świętowanie pod koniec „Powrotu Jedi” obywatele wyszli na ulice i machali flagami świętując swą wolność. W Holandii tego dnia obchodzony jest dzień Pamięci Zmarłych (4 maja) i koniec okupacji nazistowskiej (5 maja).

Ubóstwiam fakt, że to nieoficjalne święto „Gwiezdnych Wojen” dzieli te datę z ważnymi historycznymi wydarzeniami. Na długo zanim zaczęliśmy mówić May the Fourth be with you ten dzień miał już specjalne znaczenie na całym świecie. I to kolejny powód dla którego 4 maja jest jednym z moich ulubionych dni roku.

Tropami Gwiezdnych Wojen – Plac Hiszpański, Sewilla

2

Rozpoczyna się sezon wakacyjny, więc warto pomyśleć o wyjazdach. W tym roku przygotowaliśmy kilka relacji z odwiedzonych lokacji. Będą się one ukazywać w latem. Na początek miejsce, gdzie stosunkowo łatwo dotrzeć, plac Hiszpańki w Sewilli w Hiszpani, znany nam bardzo dobrze z „Ataku klonów”.

Relację można przeczytać tutaj.



Przypominamy, że dostępne są u nas relacje z wypraw do innych lokacji Star Wars:

Archiwum wiadomości dla działu "Różne"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.