Star Wars TV

Kolejne seriale animowane?

Force-Cast
115

Jak wiadomo na potrzeby wyprodukowania serialu "The Clone Wars" George Lucas uruchomił całkowicie nowe podwójne studio animacji: amerykańskie Lucasfilm Animation i azjatyckie studio Lucasfilm Animation Singapore. Jednak czy warto otwierać całkowicie nowe studio tylko dla jednego projektu? Podobno nie.

Według tajnych informatorów podkastu Force-Cast studio Lucasfilm Animation oprócz produkcji kolejnych sezonów "Wojen Klonów" zajmuje się też innymi projektami, a obecnie przede wszystkim kolejnymi animowanymi serialami. Według niepotwierdzonych plotek wśród nowych projektów znajdzie się serial Star Wars przeznaczony dla naj-najmłodszych widzów pod tytułem "Galactic Heroes", będzie on oparty o serię zabawek Hasbro o tej samej nazwie, o których po raz pierwszy mówiliśmy tutaj, a po raz ostatni tutaj. Byłyby to luźne, humorystyczne opowieści, niepowiązane z całą historią Star Wars. Nie wiadomo nic na temat rzekomego drugiego projektu.

Jak się okazuje w tych plotkach może być wiele prawdy. Otóż w zeszłym tygodniu Centrum Filmowe imienia Gene'a Siskel przy Instytucie Sztuki w Chicago (SAIC) uhonorowało George Lucasa nagrodą za innowacje w kinematografii. Przy tej okazji w wywiadzie dla reporetów Force-Castu George Lucas przyznał się, że oprócz pracy nad "Wojnami Klonów", oraz serialem aktorskim pracuje też nad kolejnym serialem animowanym Star Wars. Jaki to serial i kiedy dowiemy się o nim więcej? Przyszłość pokaże.

Serial aktorski kręcony w Czechach?

Girdun
23

Serwis filmowy Stopklatka opierając się na informacji Francuskiej Agencji Prasowej opublikował taką intrygującą wiadomość:

George Lucas chce nakręcić nową, niezatytułowaną jeszcze serię telewizyjną na podstawie "Gwiezdnych wojen", w Czechach. Spełniony musi zostać jednak jeden warunek: tamtejsi politycy muszą opracować i przyjąć atrakcyjny dla filmowców rządowy system wspierania produkcji filmowej.

- Wasi politycy powinni zareagować na obecną sytuację - mówił Lucas w rozmowie z czeskim dziennikiem "Mlada fronta Dnes" podczas wizyty na planie realizowanego w Pradze "Red Tails", którego jest producentem. Lucas był już w czeskiej stolicy w latach 90. kiedy powstawało tu kilka odcinków serialu "Kroniki młodego Indiany Jonesa". - Znaleźliśmy tu tyle talentów i zawsze chętnie tu wracam - wspomina Lucas. - Czeski rząd zapomniał jednak, że świat bardzo się zmienił od tamtego czasu.

- Kryzys finansowy wywołuje w przemyśle filmowym wiele problemów, nic więc dziwnego, że filmowcy szukają jak najlepszych warunków do produkcji swoich filmów. Znaleźć je można dziś w wielu krajach Europy - mówi Lucas.
Reżyser zaprzecza także informacjom jakoby nowy serial rozgrywający się w świecie "Gwiezdnych wojen" zmierzał nakręcić w Australii. Zapewnia, że dołoży wszelkich starań aby produkcja miała jednak miejsce w Czechach. Chce na nią przeznaczyć siedem lat i zatrudnić do produkcji 700 tamtejszych fachowców.

- Czescy politycy powinni pamiętać, że tracą nie tylko pieniądze na produkcję filmową: my przecież wynajmujemy hotele, płacimy za możliwość korzystania z różnych lokalizacji, wypożyczanie samochodów i inne usługi, a 70% filmowego budżetu zawsze zostaje w kraju, w którym film jest produkowany.


Ocenę tej wiadomości pozostawiamy szanownym czytelnikom, wcześniej przypominając tylko, że dotąd wszystkie oficjalne jak i nieoficjalne źródła mówiły o produkcji serialu aktorskiego w Australii. To tam najchętniej pracuje Rick McCallum, to tam filmowa agencja rządowa przygotowuje się do produkcji serialu. Czas pokaże, które z informacji były prawdziwe.

Temat na forum.

Archiwum wiadomości dla działu "Star Wars TV"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.