Klasyczna Trylogia

Pokaz "Nowej nadziei" w kinie Iluzjon

Iluzjon
0

Jak czytamy na stronie warszawskiego kina Iluzjon:

4 października w kinie Iluzjon pod hasłem - ScripTeast prezentuje: Sanford Lieberson - "Różnorodność filmów i tematów magią kina" odbędzie się pierwsze otwarte spotkanie Polskiej Akademii Filmowej i Filmoteki Narodowej.

Gościem i bohaterem wydarzenia będzie człowiek-legenda, Sanford Lieberson, wieloletni szef 20th Century Fox, jeden z producentów takich arcydzieł światowego kina jak: „ŁOWCA ANDROIDÓW”, „NOSFERATU-WAMPIR”, czy „GWIEZDNE WOJNY”, odznaczony za zasługi dla przemysłu filmowego przez królową Elżbietę tytułem Commander of the Most Excellent Order of the British Empire (CBE), przyznawanego twórcom nie-brytyjskim. Członek Rady Artystycznej ScripTeast, programu scenariuszowego dla doświadczonych scenarzystów z Europy Środkowej i Wschodniej, która co roku na międzynarodowym festiwalu filmowym w Cannes przyznaje Nagrodę ScripTeast im. Krzysztofa Kieślowskiego dla najlepszego scenariusza z Europy Środkowej i Wschodniej.

Przed rozmową z gościem zapraszamy na polską premierę, otoczonego aurą skandalu, filmu „Swastyka” w reżyserii Philippe’a Mora.

W dniach 4-5 października w Iluzjonie odbędzie się mini-przegląd wybranych przez Liebersona filmów, w których produkcję był zaangażowany na przestrzeni lat.


Plan projekcji:

4 X (s); godz. 14:15 Gwiezdne wojny (Star Wars IV: A New Hope) r. George Lucas, USA 1977 121’

4 X (s); godz. 17:00 Swastyka (Swastika) r. Philippe Mora, Wlk. Brytania 1974 95’ (po filmie spotkanie z Sandym Liebersonem)

4 X (s); godz. 20:15 Nosferatu – wampir (Nosferatu: Phantom der Nacht) r. Werner Herzog, RFN/Francja 1979 96’

5 X (n); godz. 17:15 Misja (The Mission) r. Roland Joffé, Wielka Brytania 1986 125’

5 X (n); godz. 20:00 Obcy – 8. pasażer Nostromo (Alien) r. Ridley Scott, USA/Wielka Brytania 1979 115’

Więcej szczegółów na stronie kina.

Ceny biletów: 12 - 17 zł

Co prawda w komunikacie prasowym jest informacja, że Sanford Lieberson jest producentem „Gwiezdnych Wojen”, stwierdzenie to jest dużo przesadzone. W latach 1977-1980 pracował w zarządzie Foxa, a następnie w firmie Alana Ladda Jr. W tamtym czasie saga miała dwóch producentów - Lucasa i Gary'ego Kurtza. Przy piątym epizodzie pomagali Robert Watts i Jim Bloom.
Warto też dodać, że w Iluzjonie najczęściej jest pokazywana oryginalna, niezmieniona, kinowa wersja filmu.

P&O 87: Czy Obi-Wanowi nie dodano trochę lat?

19



Czasem nawet rzeczy w miarę oczywiste retconowano, co oczywiście budzi zawsze pewne wątpliwości wśród fanów. Oto taki przykład.

P: Jakoś próbuję sobie policzyć pewne rzeczy i nie mogę się doliczyć. Czy Obi-Wan nie ma 70 lat w ANH? Jeśli tak to jakim cudem jest on 20-latkiem w trylogii prequeli?

O: Nie jesteś jedynym, który źle ocenił wiek Aleca Guinnessa, a nie mówiąc już o Obi-Wanie Kenobim. To częsty problem, jak wiele lat ma Obi-Wan, gdy pojawia się w Epizodzie IV. A zdania „Gdzie wykopałeś tę skamielinę?” na pewno nie pomagają w tej materii.

Alec Guinness urodził się 2 kwietnia 1914, to znaczy, że obchodził swoje 62 urodziny podczas zdjęć do „Nowej nadziei” (dokładnie gdy ekipa znajdowała się w Ajim na Dżerbie) to jeszcze przynajmniej 8 lat, by mógł się nazywać siedemdziesięciolatkiem, ale i tak był starszy niż powinien być Obi-Wan.

W Epizodzie I Obi-Wan Kenobi ma 25 standardowych lat, zgodnie z chronologią, zatem ma 35 w Ataku klonów (10 lat później) i 38 w Zemście Sithów (3 lata później), a już wtedy pojawiają się mu siwe włosy. Pewnie przez Wojnę Klonów.

A to czyni go 57 latkiem w „Nowej nadziei”, czyli jakieś 13 lat przed tym, by móc go nazwać 70-latkiem. W sumie jest różnica, ale i tak jest bliżej do prawdziwego wieku Guinnessa – zaledwie 5 lat, niż najczęściej ludzie sądzą. Można jego wygląd racjonalnie wyjaśnić tym, że spędził dwie dekady na Tatooine, a przez te słońca jego skóra i włosy starzeją się dwa razy szybciej.

K: W tym wypadku chyba starsze źródła także trochę mieszają. Przewodnik Encyklopedyczny w pierwszym wydaniu podaje, że Obi-Wan urodził się 60 lat przed Nową Nadzieją, podczas gdy Anakin Skywalker 55 lat przed ANH (mimo, że na prawdę było to w 41 BBY). Podaje też informację, że Wojny klonów skończyły się w 35 BBY, ale już dane kalendarzowe o narodzeniu Luke’a i Leii są prawie prawdziwe – 18 BBY. Problemem jest to, że część dat – jak wiek Luke’a i Leii faktycznie pochodzi od Lucasa, a część stworzyli autorzy i redaktorzy bez konsultacji z filmowcem (prym wiedzie tu Timothy Zahn – który ustalił, że Wojny klonów będą się działy 35 BBY, podczas gdy informacja, że prequele będą się działy jakieś 20 lat przed ANH, była już znana w latach 80., jednak zamiast skonsultować się, stworzył własne datowanie). Właśnie takie działanie wprowadzają te niespójności i prawdopodobnie to stare źródła są częstszym powodem pytań, niż sam wygląd Aleca Guinnessa.

Archiwum wiadomości dla działu "Klasyczna Trylogia"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.