Twórczość fanów

Makijaże inspirowane Star Wars

przepastny internet
6

Po weekendowych szaleństwach wielu niewyspanych pracowników czy studentów nosi na twarzy historię dni i nocy poprzedzających poniedziałek. Część z tych osób, zwłaszcza panie, może ratować swój wygląd poprzez makijaż. A makijaż, jak chyba większość dziedzin naszego życia, można połączyć z Gwiezdnymi Wojnami. Zaprezentowaliśmy już kiedyś chociażby oczy pomalowane à la R2-D2. Dzisiaj przedstawiamy kilka kolejnych przykładów makijaży inspirowanych Gwiezdnymi Wojnami. Niektóre z nich są dość subtelne, a nawiązania do postaci ze świata Star Wars doszukają się tam tylko osoby wtajemniczone. Taki makijaż spokojnie można nosić na co dzień. Inne to już zdecydowanie bardziej rzucające się w oczy malunki, nadające się raczej na konwent.
Większość zaprezentowanych poniżej makijaży (grafiki nr 2, 3 i 4) wykonała Ash Ratliff, której inne prace znajdziecie tutaj. Oryginał Ewoka znajdziecie natomiast tutaj.
A po skończeniu makijażu Star Wars przybory potrzebne do jego wykonania można odłożyć do specjalnej kosmetyczki Star Wars, jak ta widoczna na końcu newsa (sklep na Etsy.com).



Projekt "LEGO Lightsabers"

LEGO Ideas
6

Dwie repliki mieczy świetlnych (Dartha Vadera i Luke'a Skywalkera) oraz odpowiadające im minifigurki właścicieli - oto pomysł na zestaw LEGO jednego z tysięcy użytkowników społeczności LEGO Ideas.


W minionym tygodniu projekt ten spełnił wymagania programu zdobywając 10 000 głosów poparcia i tym samym zakwalifikował się do etapu recenzji. Jeśli przejdzie go pozytywnie, po przeprojektowaniu przez profesjonalnych projektantów stanie się regularnym zestawem, a jego twórca otrzyma 1% z zysków ze sprzedaży.

Na przychylne rozpatrzenie wpływa jednak wiele czynników: potencjalne grono nabywców, możliwości zabawy, solidność wykonania, aspekty prawne. Choć wiele pomysłów zostaje odrzuconych ze względu na wysokie wymagania grupy LEGO, innowacyjność oraz niewielkie rozmiary tego projektu mogą zadziałać na jego korzyść. Zanim zostanie wydany werdykt co do jego przyszłości, minie zapewne kilka miesięcy, więc jedyne co nam pozostaje, to cierpliwie czekać.

Przedziwne filmiki

4

Mamy szczęście, że Disney pozwala wciąż fanom bawić się sagą, tworzyć nie tylko fanfiki, ale też dość interesujące krótkie montaże. Tym razem mamy dwa przykłady. Pierwszy to dzieło niesamowite w swoim zamyśle. Otóż pewien fan postanowił pociąć „Nową nadzieję” na słowa. Co to znaczy? Otóż wyciął filmu każdą kwestię w której pada jedno całe słowo, a potem posortować je i policzyć ile w sumie czego wyszło.



Na koniec kilka ciekawostek. Słowo „miecz świetlny” (po angielsku lightsaber, dlatego jedno słowo), pada w filmie tylko raz. 43 minuty i 5 sekund filmu zajmują dialogi, 81 minut i 39 sekund reszta. słówko „the” pada w filmie 368 razy. Najdłużej na ekranie trwa mówienie słów „you” (ty/wy). W sumie w filmie pada 11684 słów z czego tylko 1695 różnych. Najdłuższe słowa mają 14 liter („responsibility”, „malfunctioning”, „worshipfulness” i „identification”), najkrótsze jedną („a”).

Jeśli już odetchnęliście, to pora na drugi filmik. Gdy na początku lat 80. szukano reżysera do „Powrotu Jedi”, lista potencjalnych kandydatów była naprawdę całkiem spora. Padały tam także bardzo interesujące dziś, patrząc z perspektywy na dorobek autorski, nazwiska jak David Conenberg czy David Lynch. Ten drugi z różnych względów wylądował w „Diunie” i zwykło się mówić, że miał olbrzymie szanse na fotel reżysera, choć według The Making of Return of the Jedi jakoś specjalnie większe od innych one nie były. Jednak w pamięci fanów i nie tylko utarło się, że to właśnie Lynch był o krok od „Powrotu Jedi”. Lynch miał wątpliwości, czy Lucas faktycznie da mu reżyserować i realizować własną wizję. Wykorzystując sam film fani postanowili stworzyć zwiastun szóstego epizodu w takiej formie jaką stworzyłby David.



O tym filmiku można porozmawiać na forum.

To nie koniec atrakcji. Dla jednych zbrodniarz, dla innych przywódca białej rasy, dla jeszcze innych już bardziej postać z popkultury lub połączenie poprzednich. Adolf Hilter. Następny klip bazuje na filmie „Upadek” i pokazuje co by było, gdyby przywódca III Rzeszy nie zajmował się promowaniem ideologii narodowego socjalizmu, a „Gwiezdnymi Wojnami”, w kontekście niedawnych wydarzeń dotyczących skasowania kanonu.

Dwumetrowy model imperialnego niszczyciela

zbudujmy.to
12

Co można zbudować z ponad 40 tys. szarych klocków LEGO? Na przykład model Chimaery - imperialnego niszczyciela gwiezdnego należącego m.in. do legendarnego admirała Thrawna.

Jeden z polskich AFOLi (Adult Fan Of LEGO - dorosły fan LEGO) o pseudonimie Jerac powziął na swoje barki wyzwanie zbudowania tego molocha pod koniec 2013 roku. Pół roku później, uszczuplony o kwotę 5000 dolarów, ukończył swoje dzieło na 8 godzin przed ostatecznym deadlinem.

Sam statek jest przykładem wręcz niewiarygodnego kunsztu inżynieryjnego: poza zamontowanym wewnątrz oświetleniem, opiera się on w 100% na oficjalnych częściach LEGO. Próżno tu szukać metalowych czy drewnianych wsporników - wewnętrzna rama konstrukcyjna została zrobiona z 1150 klocków LEGO Technic i utrzymuje ten pięćdziesięciokilogramowy model w całości. Sam autor twierdzi, że "niektóre detale są bardzo, ale to bardzo prowizoryczne", lecz pomimo tego budowla prezentuje się co najmniej imponująco.
Wszystkich chętnych do zobaczenia tego niezwykłego dzieła, a także wszelkiej maści innych fanowskich kreacji LEGO, zapraszamy na wystawę Morze Klocków, która odbywa się w Swarzewie w dniach 01.06-31.08.2014. Więcej informacji można znaleźć w tym miejscu >>>

Archiwum wiadomości dla działu "Twórczość fanów"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.