Wojny Klonów

Wywiad z Anną Graves

Różne
2

Dzisiaj chcielibyśmy Wam zaprezentować kolejny wywiad pochodzący z najnowszego Insidera, tym razem z Anną Graves. Poprzednia rozmowa dostępna jest tutaj, a w tym miejscu możecie przeczytać ją po angielsku. Nie zapomnijcie odwiedzić profilu magazynu na Facebooku.



Co sprawiło, że zainteresowałaś się rolą Satine?

Myślę, że postaci stają się interesujące wtedy, kiedy ciekawi cię co one robią i dokąd się udają. Satine trzyma się mocno w świecie „Gwiezdnych wojen”, a to z powodu jej przeszłości i relacji z Obi-Wanem. Lecz może ona też działać sama, więc chcecie wiedzieć co dalej się z nią stanie. Oto, co mnie do niej przyciągnęło.

Satine została w pewien sposób stworzona tak, by przypominała Cate Blanchett. Czy modelując jej głos, szukałaś jeszcze innych inspiracji?

Dave Filoni powiedział mi, że podobała mu się gra aktorska Cate [w filmach „Elisabeth” i „Elizabeth: Złoty wiek”]. Starałam się więc wygłosić kilka przemów Satine z równą siłą. Dodałam też nieco księżniczki Lei, głównie dlatego, ponieważ w Epizodzie V jej związek z Hanem staje się taki „flirciarsko-wojowniczy”. Chciałam, by stanowiła wyzwanie dla Obi-Wana, nawet większe od tego, jakim była Leia dla Hana.

Czy wiedziałaś jak będzie wyglądać księżna, gdy nagrywałaś jej kwestie?

Dave opisał mi ją, ale nie widziałam jej aż do czasu, gdy skończyliśmy nagrywać „The Mandalore Plot”. Najpierw zrobiłam „Voyage of Temptation” – Satine miała tam być tylko gościem. Całe szczęście, dzięki Filoniemu i Lucasowi, jej rola została zwiększona, tak samo jak historia politycznej walki księżnej, którą toczyła na Mandalorze. Nagraliśmy więc „The Mandalore Plot” parę miesięcy później, a na końcu „The Duchess of Mandalore”.

W związku z premierą cyklu „Epic April” w programie „Attack of the Show” na G4, w Sieci ukazało się mnóstwo materiałów dotyczących „Gwiezdncyh wojen”. Poniżej prezentujemy filmiki związane z „Wojnami klonów”, a reszta atrakcji dostępna jest tu.



Pierwszy filmik to wywiad z Danielem Loganem [Boba Fett] i Jaimie King [Aurra Sing]. Opowiadają oni o swoich wrażeniach związanych z „The Clone Wars” i o początkach swoich karier. Warto zauważyć, że Jaimie wspomina o serialu aktorskim… niestety, wszystko jest ściśle tajne.



W drugim wideo mamy szansę zobaczyć jak powstawały ostanie odcinki serialu na Ranczu Skywalkera. Dave Filoni i inni prezentują szkice, storyboarding, modelowanie postaci i miejsc oraz nagrywanie dźwięków.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

TCW #43 i #44 w USA

StarWars.com
9

Dziś wieczorem na amerykańskiej stacji Cartoon Network zostaną wyemitowane dwa nowe odcinki "Wojen klonów". Będą to odcinki numer 21 i 22, pod tytułem "R2 Come Home" i "Lethal Trackdown". Tymi epizodami zakończymy sezon drugi.

Wypowiedź twórców serialu na temat nowego odcinka znajduje się w tym miejscu, a poniżej możecie obejrzeć preview „Lethal Trackdown". Aby zobaczyć klip z „R2”, kliknijcie tutaj.



Przypominamy, że na polskim Cartoon Network można oglądać odcinki z drugiego sezonu, we środy i czwartki o 19.00. Powtórki pierwszego sezonu są emitowane przez cały tydzień o godzinie 11:00, oraz w poniedziałki, wtorki i piątki o 19:00.

Zapraszamy do dyskusji na forum o R2 Come Home i Lethal Trackdown.

TCW 2x04 w Polsce

Cartoon Network
20

Już dziś, o 19:00 na polskim Cartoon Network będziemy mieli okazję zobaczyć nowy odcinek drugiego sezonu „The Clone Wars”. Tym razem będzie to ”Szpieg Senatu”. Poniżej znajdziecie myśl, opis odcinka i trailer. Możecie również odwiedzić dział „Wojen klonów” na stronie Cartoon Network.

Myśl odcinka: Prawdziwa miłość nie wątpi

Opis: Padmé zostaje powierzone zadanie śledzenia jej dawnego przyjaciela Senatora Rusha Clovisa, oraz wykrycia spisku pomiędzy Klanem Bankierów, Nemodianami i Separatystami. Wbrew woli Anakina, Padmé zgadza się na misję i towarzyszy Clovisowi w podróży do Cato Nemodii. Jej przybycie wzbudza podejrzenia Lotta Doda, że Padmé zagraża ich przyszłej transakcji. Lott robi wszystko by Padmé uległa nieszczęśliwemu wypadkowi...



A oto, jak przedstawia się ramówka na maj (wszystkie odcinki są nadawane o godzinie 19):


Powtórki drugiego sezonu można oglądać w każdą środę o 19:00. 30 maja natomiast, o 10:35 odbędzie się maraton ze wszystkimi odcinkami z tego miesiąca.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Wywiad z Danielem Loganem

Różne
12

W związku z zakończeniem drugiego sezonu „Wojen klonów”, w Sieci pojawia się coraz więcej materiałów promujących ostatnie odcinki. Przy okazji premiery nowego Insidera, jak zwykle ukazał się fragment wywiadu z Danielem Loganem, czyli młodym Bobą Fettem. Nie zapomnijcie odwiedzić profilu magazynu na Facebooku.



Od jakiego czasu wiedziałeś, że powrócisz jako Boba i jak ciężko było utrzymać to w sekrecie?

Teraz mija jakiś rok. Byłem bardzo podekscytowany i zaszczycony jednocześnie, gdy poproszono mnie, bym znów się w niego wcielił. Bardzo ciężko było nie pisnąć ani słówka – naprawdę! Ilekroć ludzie pytali mnie co robię i czy pracuję nad jakimś projektem, chciałem im powiedzieć: „Wkrótce wrócę jako Boba! Oglądajcie TCW!”

W jaki sposób Boba zmienił się, odkąd zobaczyliśmy go w „Ataku klonów”?

Jest starszy, bardziej doświadczony i poruszony śmiercią taty. W Epizodzie drugim był wciąż małym chłopcem, uczącym się od ojca, który był jego całym światem. Teraz Boba jest całkiem sam i ma misję.

Czy było ci ciężko grać postać, która jest młodsza od ciebie? Czy obejrzałeś ponownie „Atak klonów”, by przygotować się do roli? Jakie cechy osobowości Boby uwypukliłeś?

Tak, zobaczyłem ponownie parę razy Epizod II, zwracając szczególną uwagę na mój dawny głos. Fett ma około dwunastu lat w serialu, więc jeśli chciałem pozostać wierny barwie głosu z filmu, musiałem nieco obniżyć ton i sprawić, by brzmiał poważniej.

Ci z Was, którzy nie mogą się doczekać ostatniego odcinka, mogą tutaj zobaczyć obrazki z niego. Należy zmieniać numer w adresie url od 01 do 09. Dwa z nich prezentujemy poniżej.

Na stronie Cartoon Network, w dziale wideo, możecie natomiast zobaczyć dwa nowe filmiki promocyjne – „Hip Hop Hunters”, czyli wzbogacony o nowe scenki klip znany nam jeszcze przed premierą drugiego sezonu, oraz „Galactic Travel Partners”, przypominający ofertę biura podróży.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Twórcy o odcinkach TCW - R2 Come Home i Lethal Trackdown

StarWars.com
14

Wszystkich miłośników serialu animowanego "The Clone Wars" zapraszamy do przygotowania się do kolejnego odcinka serialu, czytając opowieści autorów o tym co wymyślili w konkretnym odcinku, dlaczego pokazują to tak, a nie inaczej i czy podoba im się to co robią. W najbliższy piątek zobaczymy aż dwa epizody, będące zakończeniem „trylogii Fetta” i drugiego sezonu. A mają one tytuły…

R2 Come Home i Lethal Trackdown



Rycerze Jedi mierzyli się już z piratami, zombi, robakami kontrolującymi umysł, wielkimi potworami, i innymi niebezpieczeństwami, a wszystko to przy jednoczesnym zagrożeniu ze strony sił Separatystów. Lecz mimo tego, największe zagrożenie wciąż jest przed nimi. W nadchodzących latach imię Boby Fetta okryje się niesławą, lecz w tej chwili jest on chłopcem zaślepionym wizją zemsty, pragnącym odpłacić Jedi za śmierć ojca.

Pomimo jasno określonych intencji i dobrze obmyślonego planu, chłopak nie jest sam w swoich machinacjach przeciwko Zakonowi Jedi. Jednak, otoczywszy się jednymi z najbardziej bezlitosnych łowców nagród w całej Galaktyce, Boba nadal jest tylko pionkiem w zabójczej grze. Jego wspólnicy nie mają skrupułów przed wykorzystaniem naiwności młodego człowieka. Prowadzony po mrocznej ścieżce przez Aurrę Sing, Fett nauczy się tego i owego o podstępach i kłamstwach od swoich wspólników.

Aurra bierze Bobę pod swoje skrzydła i prezentuje się niemal matczynie, mówi Jaimie King, aktorka wcielająca się w łowczynię. Uważam, że chce go wyszkolić, by został bezwzględnym łowcą nagród. Aurra ma w sobie siłę i zrobi wszystko dla pieniędzy – podejmie się każdej pracy, każdego zadania. Nie ma ona też pojęcia o różnicy pomiędzy dobrem a złem. Sing chce pieniędzy i potęgi, i nie ważne jak je zdobędzie. Nie pozwoli, by coś stanęło jej na drodze. Myślę, że odnajduje ona siebie w młodym Bobie – z tym, że Jango miał na uwadze dobro syna, a Aurra nie.

Ponieważ Fett został wykreowany jako nieznający litości i nieodgadniony łowca nagród, ciężko wyobrazić sobie, by ktokolwiek mógł nim manipulować. Lecz w „Wojnach klonów” jest on chłopcem podatnym na wpływy – zapalczywym, ale niedoświadczonym, wciąż poszukującym rodziny.

Jeżeli jest coś, czego nauczyły nas „Gwiezdne wojny”, to fakt, iż każda postać ma swą historię, mówi Dave Filoni, który napisał scenariusz do ostatnich odcinków i wyreżyserował je. W „Imperium” widzimy, że Boba to zły gość – ale może on po prostu wykonuje swoją robotę? On ma coś w sobie i teraz badamy skąd to się wzięło. W Epizodzie II patrzył na śmierć swego ojca z rąk Mace’a Windu, lecz przed nim jeszcze długa droga, nim zostanie tym łowcą nagród, którego tak dobrze znamy. Aurra ma na niego wpływ, lecz nie taki, jaki mają rodzice wychowujący dzieci – a więc to również ma swe znaczenie. Żeruje na jego słabościach, na pragnieniu posiadania rodziny. Jest to dość dysfunkcyjne, ale stawia ich w nowym świetle. Całe szczęście, że Fett zawsze był zagadką. A stopień, w jakim ujawniamy fakty z jego życia, nie zedrze całej maski tajemnicy. Nieznajomość wszystkich odpowiedzi sprawia, że Boba jest taki fajny.

Dodatkowo, na Oficjalnej ukazała się informacja o możliwości ściągnięcia wszystkich odcinków pierwszego i drugiego sezonu z Play Station Network. Są one dostępne zarówno w formacie standardowym, jaki i w HD. Na razie nie wiadomo, ile owo ściągnięcie będzie kosztować, oraz czy będzie ono dostępne w Polsce.

Zapraszamy do dyskusji na forum o R2 Come Home i Lethal Trackdown. .

TCW #42 w USA

StarWars.com
4

Dziś wieczorem na amerykańskiej stacji Cartoon Network zostanie wyemitowany zupełnie nowy odcinek "Wojen Klonów". Będzie to 20 odcinek drugiego sezonu, pod tytułem "Death Trap". Epizod ten został już wcześniej wyemitowany w Wielkiej Brytanii i Kanadzie.

Wypowiedź twórców serialu na temat nowego odcinka znajduje się w tym miejscu, a poniżej możecie obejrzeć preview.



W Wielkiej Brytanii i Kanadzie natomiast w tą sobotę odbędzie się premiera odcinka „R2 Come Home”. Tutaj możecie zobaczyć obrazki z najnowszego odcinka; należy zmieniać numer w adresie url od 01 do 09. Nic natomiast nie wskazuje na to, by tego samego dnia wyemitowano również ostatni epizod – „Lethal Trackdown”. Oznaczałoby to, że sezon skończy się w podobnym czasie i w Stanach, i w Anglii.

Uważni fani TCW z całą pewnością śledzili dodawane na Oficjalnym blogu krótkie japońskie wiersze - haiku - dotyczące Zillo. Były one układane zarówno przez twórców, jak i użytkowników. Poniżej prezentujemy przykładowe, a po resztę klikajcie tu.



Przypominamy, że na polskim Cartoon Network można oglądać odcinki z drugiego sezonu, we środy i czwartki o 19.00. Powtórki pierwszego sezonu są emitowane przez cały tydzień o godzinie 11:00, oraz w poniedziałki, wtorki i piątki o 19:00. W tą niedzielę natomiast odbędzie się maraton z dotychczasowymi odcinkami drugiego sezonu, od 10:35, do 11:50.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Twórcy o odcinku TCW - Death Trap

StarWars.com
17

Wszystkich miłośników serialu animowanego "The Clone Wars" zapraszamy do przygotowania się do kolejnego odcinka serialu, czytając opowieści autorów o tym co wymyślili w konkretnym odcinku, dlaczego pokazują to tak, a nie inaczej i czy podoba im się to co robią. W najbliższym, 42 epizodzie, zobaczymy dzieje młodego Boby Fetta. A odcinek ma tytuł…

Death Trap

Od kiedy zobaczyliśmy Bobę Fetta wiele lat temu w „Imperium kontratakuje”, stał się on symbolem tajemnicy i intrygi – bezlitosnym najemnikiem, którego znoszona zbroja kryła resztki człowieczeństwa w jego zatwardziałym sercu. Jest człowiekiem czynu, nie słów – w oryginalnej trylogii miał pięć linijek tekstu i jeden okrzyk – trzeba zatem liczyć się z nim. Lecz nie zawsze był bezwzględnym łowcą; kiedyś był chłopcem, który musiał nauczyć się radzić sobie samemu po śmierci ojca. Na początki jego historii mogliśmy ledwie zerknąć w „Ataku klonów”… lecz teraz Boba powraca i czyni pierwsze kroki na drodze zejścia z niewinności. W jego rolę ponownie wciela się Daniel Logan – jest starszy, mądrzejszy i gotowy do oddania krytycznych zmian, jakie zachodzą w życiu łowcy.

To kluczowy czas dla Boby, mówi Logan. W Epizodzie drugim był tylko dzieckiem. Widzieliśmy jednakże, jak patrzył na śmierć ojca z rąk Mace’a Windu, więc teraz chce się zemścić na Jedi. Odczuwa gorycz i złość. On sam bardzo się zmienił, mimo że nie upłynęło wiele czasu. Obejrzałem „Atak klonów” parę razy, by posłuchać jak zmienił się mój głos – wiecie, jestem teraz nieco starszy. Chciałem jednak pozostać przy starym głosie, choć jest on teraz nieco mroczniejszy i poważniejszy.

Boba ma też misję. Zdeterminowany, by dokonać zemsty na Jedi, udaje sklonowanego kadeta, by dostać się na krążownik. Nie jest trudno wtopić mu się w tłum; został przecież stworzony z tego samego materiału genetycznego co reszta klonów, należącego do łowcy nagród Jango Fetta. Jednak, mimo że ma to samo DNA co bohaterowie Republiki, Fett bez wątpienia uważa się za wyjątkowego i nie odczuwa przywiązania do swych genetycznych braci.

Boba może przebywać razem z klonami, ale nie jest jednym z nich. Jest unikalny, oto jak sam o sobie myśli. A teraz pozostał sam. Kiedyś on i Jango mieli do siebie uczucia, jak ojciec i syn. Żaden klon tego nie odczuwał; są tylko żołnierzami, do tego stojącymi mu na drodze. A to jest właśnie fajne w Bobie jako dziecku i łowcy – nic nie stoi mu na drodze.

Z całą pewnością nic nie mogło stanąć na drodze Logana, gdy przedstawiono mu możliwość powtórzenia swojej roli. Lecz, mimo tego, iż był niezwykle podekscytowany swym udziałem w TCW, nie mógł pisnąć ani słówka, dopóki udział Fetta nie został oficjalnie potwierdzony.

Naprawdę bardzo ciężko było mi siedzieć cicho. Nie chcieliśmy psuć niespodzianki, że Boba wraca. Minął już rok [od rozpoczęcia początkowej sesji nagraniowej] i ludzie zaczęli pytać się mnie czy pojawię się w „Wojnach klonów” i czy Fett wróci. A ja nie mogłem nic powiedzieć! Chciałem to wszystko wykrzyczeć! Teraz, gdy mogę już o tym rozmawiać, to rozpiera mnie radość. Widziałem ostatnie odcinki parę tygodni temu – i mówię wam, warto czekać. Fani będą zachwyceni tym, jak postać się rozwija – ale nie zagalopowaliśmy się za bardzo. Boba jest tajemnicą i to jest w nim super.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

TCW #41 w USA

18

Dziś wieczorem na amerykańskiej stacji Cartoon Network zostanie wyemitowany zupełnie nowy odcinek "Wojen Klonów". Będzie to 19 odcinek drugiego sezonu, pod tytułem "The Zillo Beast Strikes Back". Epizod ten został już wcześniej wyemitowany w Wielkiej Brytanii i Kanadzie.

Wypowiedź twórców serialu na temat nowego odcinka znajduje się w tym miejscu, a poniżej możecie obejrzeć preview.



W Wielkiej Brytanii i Kanadzie natomiast w tą sobotę odbędzie się premiera odcinka „Death Trap”, w którym po raz pierwszy zobaczymy młodego Bobę Fetta. W Internecie ukazał się niedawno wywiad z odtwórcą jego roli, Danielem Loganem (który wcielił się w Fetta również w „Ataku klonów”). Wideo możecie zobaczyć poniżej, a jeśli chcecie przypomnieć sobie wszystkie newsy o młodym łowcy, to kliknijcie tu, tu i tutaj.



Przypominamy, że na polskim Cartoon Network można oglądać odcinki z drugiego sezonu, we środy i czwartki o 19.00. Powtórki pierwszego sezonu są emitowane przez cały tydzień o godzinie 11:00, oraz w poniedziałki, wtorki i piątki o 19:00.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Boba Fett a "The Clone Wars"

Jedi Directory
30

W związku ze zbliżającą się premierą „trylogii Boby Fetta”, w Sieci ukazuje się coraz więcej plotek i pomysłów dotyczących miejsca chłopca w serialu „The Clone Wars”. Ciekawy artykuł pojawił się na stronie Jedi Directory, który zawiera opinię fana na temat młodego Fetta i TCW. Przed przeczytaniem warto przypomnieć sobie trailer, o którym pisaliśmy w tym newsie.



Większość faktów dotyczących życia Boby po bitwie o Geonosis, a przed „Zemstą Sithów”, została ukazana w sześciu książeczkach dla dzieci autorstwa Terry’ego Bissona i Elizabeth Hand. Czy jego udział w serialu nie będzie kłócił się z tym, co już zostało przyjęte w kanonie? Oto, opisany w punktach, plan wydarzeń z jego życia z tego okresu:

  • Boba ma około dziesięciu lat w chwili śmierci Janga.

  • Po śmierci ojca Boba grzebie go i zabiera mandaloriańską zbroję.

  • Jango zostawił synowi instrukcje, by ten szukał Jabby i hrabiego Dooku.

  • Aurra Sing pomaga Bobie, lecz potem go więzi i zabiera do Dooku.

  • Jakiś miesiąc po bitwie o Geonosis klony napadają na bazę Dooku na Raxus Prime i zabierają Fetta ze sobą.

  • Boba został zabrany do Miasta w Chmurach, by tam znalazł rodzinę zastępczą, lecz ucieka. Aurra Sing znowu go dopada i próbuje wyłudzić od niego pieniądze, które zostawił mu ojciec.

  • Boba ucieka od niej i wyrusza na poszukiwania Jabby.

  • Udaje mu się znaleźć Hutta w dwa miesiące po bitwie o Geonosis. W tym czasie dopasowano mu zbroję do jego rozmiarów. Jabba przydziela go do Durge’a i każe im kogoś zabić. Fett powraca jako zwycięzca.

  • Boba pracuje dla Jabby przez parę lat, aż dostaje zlecenie zabójstwa Wata Tambora. Ma wtedy około dwunastu lat.

  • Podczas próby zabicia Tambora na Xagobah, Boba natrafia na Grievousa. Generał pokonuje Fetta, lecz ten pozoruje swoją śmierć.

  • Gdy chce opuścić Xagobah, Boba natrafia na Asajj Ventress i walczy z nią. Dzięki nieoczekiwanej pomocy Anakina Skywalkera jest w stanie przeżyć to spotkanie.

  • Anakin przekonuje Bobę, by ten poleciał na Coruscant i podzielił się z Republiką swoimi ważnymi informacjami.

  • Na Coruscant Fett natrafia na Mace’a Windu i rozpoczynają walkę. Zostaje ona przerwana przez kanclerza Palpatine’a.

  • Palpatine wspomina Bobie o swoim planie dotyczącym klonów i daje mu sporą sumę pieniędzy, by ten siedział cicho. W tym momencie rozpoczyna się „Zemsta Sithów”.

Reasumując, dzieje Boby z tego okresu są dość dobrze przedstawione. Pisarze upewnili się, że spotkał on ważne osobistości ze świata „Gwiezdnych wojen”, takie jak Anakin, Aurra, Grievous, Ventress i inni. W zależności od wymiaru historii, którą chcą przedstawić w „Wojnach klonów”, będzie mniej lub bardziej ciężko dopasować ją do tej już istniejącej. Oto parę spostrzeżeń:
  • Na trailerze widać, że jeszcze nie nosi zbroi. Moim zdaniem to jest dobre. Nigdy nie podobał mi się pomysł dwunastoletniego Fetta ganiającego w mandaloriańskiej zbroi. Wyglądałby w niej śmiesznie i nie tak groźnie. W książkach przerobili mu pancerz tak, by pasował na niego, ale chyba go nie ujrzymy w „Wojnach klonów”.

  • Na jednym z obrazków widzimy Bobę w pancerzu klonów założonym na kolana. Może dostał go od tych żołnierzy, którzy uratowali go na Raxus Prime?

  • Zwiastun ukazuje też Bobę współpracującego z Aurrą Sing. Na ostatnim konwencie było wyjaśnione, że będzie ona spełniała rolę jego mentorki. W istniejącym kanonie spędzają oni trochę czasu razem, zwłaszcza w książce Maze of Deception. Zastanawiam się, czy Filoni zdawał sobie z tego sprawę. Moim zdaniem wygląda to jak zbieg okoliczności.

  • Będzie łatwiej określić kiedy dzieje się ta historia, gdy odcinki zostaną już wyemitowane. Wedle artykułu z TV Guide, Boba ma w TCW około dwunastu lat. W tym wieku pracował już dla Jabby i miał na koncie kilka zleceń. W książkach ma już pewne doświadczenie, a serialu chyba będzie dopiero się uczył pod okiem Aurry. W kanonie ma on 10 lat, gdy spotyka Sing.

  • Skoro ma dwanaście lat, to oznacza, że odcinki te będą się działy pod koniec Wojen klonów, bo w „Ataku klonów” miał dziesięć.

Niektóre elementy pokazane w zwiastunie wydają się nawiązywać do EU:
    Na panelu Jaimie King (Aurra Sing) mówi o „Slave I”: Muszę nim polecieć. To teraz mój statek. W książkach dostaje ona ten statek jako nagrodę za dostarczenie Fetta do Dooku.
  • Na trailerze widać klona, który, zdaje się, jest w tym samym wieku, co Boba. Wiadomo, ze młody Fett spotkał takiego, o numerze CT-9779.

  • Widać też Aurrę na śmigaczu – z komiksów wiemy, że używała ona takowego podczas polowania na Jedi na Tatooine.



  • Więc, czy jest miejsce dla Fetta w TCW? Jasne, dla Boby zawsze znajdzie się miejsce. Czy obędzie się bez zmian w kanonie? Nie. Nie bez małego retconu. Ale chyba zaczynamy się do tego przyzwyczajać.

    Skoro już mowa o nowym bohaterze „The Clone Wars”, poniżej możecie zobaczyć krótki zwiastun „trylogii”, która będzie wyświetlana w Stanach 23 i 30 kwietnia, a w Anglii już w tą sobotę. Dodatkowo tutaj możecie zobaczyć kilka obrazków z tego epizodu - musicie zmieniać numer w adresie url od 01 do 08.



    A jakie są Wasze opinie i hipotezy na temat losu młodego łowcy? Zapraszamy do komentowania i dyskusji na forum.

Twórcy o odcinku TCW - The Zillo Beast Strikes Back

StarWars.com
9

Wszystkich miłośników serialu animowanego "The Clone Wars" zapraszamy do przygotowania się do kolejnego odcinka serialu, czytając opowieści autorów o tym co wymyślili w konkretnym odcinku, dlaczego pokazują to tak, a nie inaczej i czy podoba im się to co robią. W najbliższym, 41 epizodzie, zobaczymy jak Jedi badają niebezpiecznego stwora na Coruscant. A odcinek ma tytuł…

The Zillo Beast Strikes Back

Jeden z największych modeli CG, jaki kiedykolwiek powstał na potrzeby „Wojen klonów”, Zillo robi niesamowite pierwsze wrażenie przy pomocy jedynie swych rozmiarów. Lecz strach, jaki wzbudza, nie jest tylko wynikiem wielkości stwora; łatwo rozpoznawalny ryk bestii jeszcze bardziej dopełnia jej obrazu, przydając jej potęgi, osobowości i wewnętrznego bólu.

Doszliśmy do tego metodą prób i błędów, mówi David Acord, edytor dźwięku w „The Clone Wars” i twórca ryku Zillo. Próbowałem ze zwierzętami, instrumentami muzycznymi i samochodami – lecz ostatecznie jego ryk składa się w 75% z odgłosu końskiego rżenia. Oczywiście ma niższy ton i jest bardziej „huczący”. Pozostałe 25% to kombinacje odgłosów żbika i lwa, głównie warczenia. Złożoność końskiego rżenia ma pewien urok, jeśli chodzi o ukazanie ekspresji i czegoś „nie z tego świata”. W pewnych chwilach jego głos brzmi przerażająco; w innych można dosłyszeć w nim ból. Zillo ma charakter i staraliśmy się to oddać zaprojektowaniem odpowiedniego głosu dla niego.

Muzyczne początki były ważne w rozwoju Acorda jako projektanta dźwięku. Starał się on wypracować czułe ucho – niezbędny element w tworzeniu efektów dźwiękowych z „odległej galaktyki”. Acord często mówi, że proces jest wielokrotnie powtarzany, lecz sprawia mu to tym większą radość.

Gdy, dajmy na to, robię odgłos dla nowego stwora, to najpierw nagrywam jakieś zwierzę – jeśli nie zrobiłem tego wcześniej. Lecz często w trakcie produkcji pomysły się zmieniają. Mogę na przykład zadecydować, że „odgłos śmierci” ma być bardziej piskliwy – i być może stół przesuwany po betonowej podłodze jest tym brakującym ogniwem. Najlepszym sposobem, by dostać to, czego chcesz, jest pójście w określone miejsce i nagranie tego! Czasem coś, co zacząłem robić na początku, zmienia się w zupełnie coś innego na samym końcu.

Ponieważ tak wielu stworzeń, pojazdów i obcych jak w „Wojnach klonów” nie ma w naszej galaktyce, praca Acorda wymaga, by wzbogacał on bibliotekę dźwięków „Gwiezdnych wojen”, rozpoczynając swe dzieło niemal od zera. Jego codzienne obowiązki nie są ani monotonne, ani typowe.

Moim zadaniem jest tworzenie wszystkich nowych dźwięków do serialu. Bardzo podobało mi się jak brzmiały pająki-zabójcy w „Voyage of Temptation”. Przyprawiające o gęsią skórkę serwa i metaliczne odgłosy. Do moich ulubieńców należy też „Malevolence” i jej broń jonowa, miecz Pre Vizsli i komandodroidy. Dave Filoni parę razy nawet pozwolił mi zagrać w serialu. Naprawdę zabawna jest współpraca z bardzo utalentowanymi ludźmi, na przykład Davem, Mattem Woodem, Georgem Lucasem i Benem Burttem. Jestem bardzo dumny z faktu, że pracuję nad „The Clone Wars”; jest to niezwykle bogaty w szczegóły serial. Udaje nam się nawet zrobić każdy odcinek w 5.1, co wcale nie jest takie łatwe!

Dodatkowo, w Sieci ukazał się obrazek promujący ten odcinek, nawiązujący do plakatu pewnego słynnego filmu. Poniżej możecie go zobaczyć, jak też tłumaczenie teksu z niego:



Bestia Zillo ucieka. Bestia Zillo szaleje po ulicach Coruscant.
Czy kanclerz Palpatine będzie mógł wykorzystać sekrety bestii do celów militarnych?
Czy Jedi będą w stanie ocalić miliony istnień na Coruscant i uratować bestię?
Co się stanie ze starożytnym i przerażającym potworem?


Zapraszamy do dyskusji na forum.

TCW #40 w USA

StarWars.com
12

Dziś wieczorem na amerykańskiej stacji Cartoon Network zostanie wyemitowany zupełnie nowy odcinek "Wojen Klonów". Będzie to 18 odcinek drugiego sezonu, pod tytułem "The Zillo Beast". Epizod ten został już wcześniej wyemitowany w Wielkiej Brytanii i Kanadzie.

Wypowiedź twórców serialu na temat nowego odcinka znajduje się w tym miejscu.



Można jeszcze przy okazji wspomnieć, że premiera drugiego sezonu ma w tym miesiącu miejsce nie tylko w Polsce. Oficjalna strona ostatnio zaprezentowała materiały promocyjne z różnych krajów: od plakatów, aż po ozdoby na autobusach. Możecie je zobaczyć tutaj.



Przypominamy, że na polskim Cartoon Network można już oglądać odcinki z drugiego sezonu, we środy i czwartki o 19.00. Powtórki pierwszego sezonu są emitowane przez cały tydzień o godzinie 11:00, oraz w poniedziałki, wtorki i piątki o 19:00.

Zapraszamy do dyskusji na forum

Nowa seria "Wojen klonów" na Cartoon Network

Cartoon Network
20

Nowa seria Gwiezdnych Wojen: Wojen Klonów powraca na antenę Cartoon Network w kwietniu z podwójną dawką Mocy, akcji, nowych wątków i przełomową animacją komputerową!

Pierwszy sezon serialu emitowany na antenie polskiego Cartoon Network od lutego 2009 r. sprawił, że do grona fanów Gwiezdnych Wojen dołączyło kolejne pokolenie młodych wielbicieli gwiezdnej sagi. Premierowe odcinki serii znajdowały się na pierwszym miejscu wśród seriali najchętniej oglądanych przez chłopców w wieku 6-11 lat. W nowej odsłonie Gwiezdnych Wojen: Wojen Klonów wraz z rozwojem galaktycznego konfliktu, fabuła serialu staje się jeszcze bardziej porywająca, bohaterowie muszą stawić czoła nowym zagrożeniom i sprostać jeszcze trudniejszym wyzwaniom, a wszystko w towarzystwie animacji na najwyższym poziomie.


Gwiezdne Wojny: Wojny Klonów Seria 2 to kontynuacja wydarzeń, przedstawionych w pierwszym sezonie. Tradycyjnie w nowych odcinkach widzowie będą mogli zobaczyć jak wysiłki szlachetnych bohaterów zostają skonfrontowane z pokusami ciemnej strony Mocy. Stawka jest jeszcze wyższa niż dotąd, a przyszłość galaktyki leży w rękach Rycerzy Jedi. Akcja serialu rozgrywa się pomiędzy wydarzeniami znanymi z II i III części fabularnej sagi – bitwa o pokój trwa, mężni Rycerze Jedi znajdują się na granicy wyczerpania, a liczba wrogów którym muszą stawić czoła wydaje się niewyczerpana. Wojna, która zbiera obfite żniwo, również zdaje się nie mieć końca. „Tradycyjnie Rycerze Zakonu Jedi pełnili rolę strażników pokoju, a nie żołnierzy” mówi Dave Filoni, reżyser Wojen Klonów. „Nie przywykli do wykorzystywania swojej mocy w długotrwałej walce, dlatego z każdym dniem czują się coraz bardziej wyczerpani. Obok ich udziału w działaniach wojennych, poznamy także tajemnice, które wystawią na próbę ich podstawowe przekonania. Ciemna strona odkrywa swoje zamiary, a Republika słabnie.”

Gdy wojna przybiera nieoczekiwane kierunki, pojawia się wiele okazji do tego, by skorzystać na galaktycznym zamieszaniu. Separatyści zatrudniają pozbawionych skrupułów łowców nagród, by zagwarantować sobie przewagę w starciu. Bezwzględni, nie przestrzegający żadnych reguł najemnicy mają jeden cel – zdestabilizować i zniszczyć Zakon Jedi. Najbardziej bezlitosnym z nich jest Cad Bane – samotnik, który nie zawaha się przed podjęciem żadnego zadania jeśli tylko cena mu odpowiada. Jak wielu innych przedstawicieli tej profesji jest zimnokrwisty, wyrachowany i nieludzki – jednak nawet między podobnymi sobie, Bane wyróżnia się specyficznym upodobaniem do okrucieństwa. Swoich wyjątkowych umiejętności i imponującego arsenału zamierza użyć by zniszczyć serce Republiki. Nie zważając na moc Zakonu Jedi, Bane i jego kumple, precyzyjnie dobrani spośród najgorszych galaktycznych szumowin, bezczelnie staną na progu Świątyni by wciągnąć Rycerzy w bezlitosny pojedynek. „Chcemy trochę zamieszać w życiu Jedi” mówi Filoni „W filmowych Gwiezdnych Wojnach łowcy nagród przysparzają bohaterom nieco problemów, to idealny moment aby wprowadzić ich do serialu. Na początku, George nie chciał włączać ich do fabuły, jednak wraz z rozwojem historii wszyscy stwierdziliśmy, że przedstawieni ich jest naturalnym następstwem wydarzeń. Mieliśmy już okazję zobaczyć naszych bohaterów w potyczkach z tradycyjnym wrogiem, teraz nadszedł czas by rzucić im kolejne poważne wyzwanie.”

Fani filmów fabularnych rozpoznają niektóre postacie z otoczenia Bane’a – w śród nich pojawią się między innymi: żądny krwi Bossk (pierwszy raz pojawił się w Imperium Kontratakuje), ponura Aurra Sing (która mignęła w Mrocznym Widmie, a następnie w finałowym odcinku Wojen Klonów). Jednak to nie wszystko. Niebezpieczeństwo będzie czyhać w wielu miejscach. Nowi przeciwnicy połączą siły z dawnymi wrogami Jedi, by wspólnym wysiłkiem naruszyć podstawy Republiki. Bohaterowie serialu odkryją, że nie mogą ufać nikomu.


Oprócz nowych wyzwań jakie postawiono przed bohaterami, druga seria Wojen Klonów to także kolejne pionierskie osiągniecie jeśli chodzi o produkcję serialu. W pierwszym sezonie zaprezentowano przełomową animację telewizyjną, teraz artyści Lucasfilm Animation podnieśli poprzeczkę jeszcze wyżej. „To zupełnie co innego niż, pierwszy sezon” mówi Filoni. „Zobaczycie zupełnie nowe oblicze tej produkcji. Nauczyliśmy się na prawdę wiele i możemy teraz zrobić dużo więcej. Wszystko jest większe, szybsze, lepsze. Serial jest niesamowity. Sadzę, że nawet najwięksi fani serii będą zaskoczeni tym jakie udało nam się wprowadzić zmiany.”

Osadzone w spektakularnym świecie Gwiezdnych Wojen, Wojny Klonów wracają na antenę lepsze niż kiedykolwiek!

Przypominamy, że już dzisiaj o godzinie 19 rozpoczyna się polska emisja drugiego sezonu serialu "Wojny Klonów". zo. Kolejne odcinki będą emitowane co tydzień w czwartki, natomiast powtórki będą wyświetlane we środy, również o 19.00. Nadal można zobaczyć epizody z sezonu pierwszego, codziennie o 11.00.

Kolejny wywiad z Anną Graves

StarWars.com
6

Na Oficjalnej ukazał się niedawno nieco spóźniony wywiad z Anną Graves, która zagrała w „Bounty Hunters” łowczynie Sugi i Rumi Paramitę, a wcześniej księżną Satine. Rozmowa z aktorką w języku angielskim dostępna jest tu, a poprzedni wywiad z nią - w tym miejscu.

Rozmowę przeprowadził Pete Vilmur.

Odcinek „Bounty Hunters” jest dedykowany japońskiemu reżyserowi, Akirze Kurosawie. Widziałaś kiedyś „Siedmiu samurajów”, „Siedmiu wspaniałych”, albo „Three Amigos”?

Nigdy nie widziałam „Siedmiu samurajów”, ale widziałam inne filmy, na które ten miał wpływ. Ale obejrzałam „Siedmiu wspaniałych” i „Three Amigos”. Jestem jednak pewna, że „Bounty Hunters” to hołd złożony Kurosawie przez Lucasa. A ta historia – gdy siedmioro bohaterów, czworo łowców i troje Jedi łączą siły, by nauczyć wieśniaków obrony – jest ważną lekcją dla dzieci i czymś miłym dla fanów Kurosawy.

Opisz postać, którą grasz w „Bounty Hunters”.

SUGI! Jest świetną łowczynią nagród. Nie tylko wygląda genialnie i ma fajną broń, lecz także jest przebojowa i ma wielkie serce. Gram też Rumi, która pewnie od jakiegoś czasu razem z Sugi zajmuje się tą pracą. Anakin, Obi-Wan i Ahsoka pomagają Sugi i jej drużynie, ucząc niewinnych farmerów jak się obronić przed bandą piratów.

Poprzednio grałaś budzącą respekt, lecz i subtelną księżnę Satine – w postaci Sugi można dostrzec nieco z siły i wytrwałości arystokratki. W jaki sposób przygotowałaś się do roli Sugi?

Podobnie jak Satine, Sugi wie kim jest, i nie boi się podążać za swoimi przekonaniami. Musiałam sprawić, by Zabrakanka brzmiała tak silnie, jak wygląda. Zagrałam ją najszczerzej, jak mogłam, ale dodałam jej nieco charakterku. Sugi lubi broń, a szczególnie, gdy używa jej za dobrą cenę. Radzi sobie z facetami i nie daje się zastraszyć przystojnym Jedi lub piratom. Gdy dostaje propozycję zarobienia większej ilości pieniędzy, daje jasno do zrozumienia, że nie ona nie łamie umów. Myślę, że to wiele mówi o tej postaci.

Sugi i jej łowcy nie są typową bandą najemników, do jakich przyzwyczailiśmy się w „Gwiezdnych wojnach”. Jak myślisz, co odróżnia ich od, powiedzmy, Cada Bane’a i jemu podobnych?

Miło jest widzieć łowców nagród, którym nie chodzi tylko o kasę. Cad Bane będzie pracował dla tego, kto da więcej i jest będzie tylko wobec siebie. Sugi wykonuje swą pracę do końca. Ona i jej załoga dbają o siebie i jakość swojej pracy.

Zdaje się więc, że Sugi i jej grupa zyskała sojuszników w Obi-Wanie i Anakinie. Może zobaczymy ją w przyszłych odcinkach?

Jestem stuprocentowo pewna, że znowu zostanie poproszona o pomoc… w imię dobra. Byłam szczęśliwa, widząc jak Jedi walczą ramię w ramię z Sugi. Może teraz nie wszyscy łowcy nagród będą uważani za złoczyńców. Czasami łowcy to goście, którzy uczciwie pracują… no i mają wielką broń.

Zapraszamy do dyskusji na forum

Twórcy o odcinku TCW - The Zillo Beast

StarWars.com
7

Wszystkich miłośników serialu animowanego "The Clone Wars" zapraszamy do przygotowania się do kolejnego odcinka serialu, czytając opowieści autorów o tym co wymyślili w konkretnym odcinku, dlaczego pokazują to tak, a nie inaczej i czy podoba im się to co robią. W najbliższym, 40 już epizodzie, będziemy światkami przebudzenia się ogromnego potwora. A odcinek ma tytuł…

The Zillo Beast

Zdesperowany, by odwrócić przebieg bitwy o Malastare, kanclerz Palpatine rozkazuje Jedi uruchomić jeszcze nie przetestowaną superbroń – bombę elektronową. Niestety, budzi ona legendarnego stwora o ogromnych wręcz rozmiarach i zajadłości.

Podstawową inspiracją w „Gwiezdnych wojnach” jest historia branży filmowej, mówi reżyser Dave Filoni. Wspaniałe w „Wojnach klonów” jest to, że mogliśmy skupić się na szczegółach i sięgnąć po różne gatunki filmowe. Mieliśmy thrillery polityczne, inwazję zombi, odcinki bardziej dojrzałe i takie w stylu Hitchcocka. A teraz przyszedł czas na naszą, gwiezdnowojenną wersję „Godzilli”. Właściwie, spotkanie się tych dwóch historii jest nieco dziwne, bo sam pomysł wyszedł od Lucasa. Chyba większość ludzi, którzy zobaczą ten odcinek, pomyśli, że ja na to wpadłem, bo jestem wielkim fanem „Godzilli”. Mam jego plakat w biurze, jako dziecko oglądałem film co najmniej raz na rok, napisałem nawet referat na jego temat, gdy byłem na studiach. Ale przysięgam, to był pomysł George’a!

Obudzony ze swojego głębokiego snu pod powierzchnią Malastare, stwór nieźle namieszał w życiu producentów serialu i Jedi.

Byłem nieco przerażony, gdy o nim myślałem, bo to wielkie wyzwanie – zarówno techniczne, jak i te związane z opowieścią, mówi Filoni. Te filmy o potworach mają ściśle określony schemat – bestia jest budzona przez człowieka, następuje seria zniszczeń i nagle człowiek musi pokonać bestię. Nie mogliśmy odbiec za daleko, bo nie wypełnilibyśmy tego schematu. Chodzi mi o to, że nawet nazwa odcinka jest nawiązaniem do „Godzilli”. Z drugiej strony musieliśmy sprawić, że pasowałoby to wszystko do naszych postaci i klimatu „Star Wars”. Całe szczęście, wielki potwór nie jest zupełnym absurdem w „Gwiezdnych wojnach”. Wreszcie, mogliśmy się pod tym podpisać, bo w naturze Jedi leży chęć poskromienia bestii, a nie niszczenia jej. Rezultatem jest mnóstwo zabawy – wielkiej, destruktywnej zabawy.

Zapraszamy do dyskusji na forum

Drugi sezon "Wojen klonów" w Polsce

Cartoon Network
14

Chcielibyśmy Wam przypomnieć, że już jutro o 19.00 na Cartoon Network polscy fani będą mogli zobaczyć drugi sezon „Wojen klonów”. Odcinki będą emitowane co tydzień w czwartki, natomiast powtórki będą wyświetlane we środy, również o 19.00. Nadal można zobaczyć epizody z sezonu pierwszego, codziennie o 11.00.



Oto, jak przedstawia się kwietniowa ramówka:

Przypominamy też, że w niedzielę, 25 kwietnia, odbędzie się maraton z dotychczasowymi odcinkami drugiego sezonu, od 10.35 do 11.50. Ramówka "Wojen klonów" dostępna jest w tutaj.

Osoby, które już nie mogą się doczekać premiery, mogą zajrzeć do działu „The Clone Wars” na polskiej stronie Cartoon Network, a tu zobaczyć krótkie filmiki promocyjne z polskim dubbingiem.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Twórcy o odcinku TCW - Bounty Hunters

StarWars.com
6

Wszystkich miłośników serialu animowanego "The Clone Wars" zapraszamy do przygotowania się do kolejnego odcinka serialu, czytając opowieści autorów o tym co wymyślili w konkretnym odcinku, dlaczego pokazują to tak, a nie inaczej i czy podoba im się to co robią. W najbliższym, 39 epizodzie, ujrzymy starcie piratów i łowców nagród. A odcinek ma tytuł…

Bounty Hunters

Może być pozbawiony zasad, skorumpowany, myślący tylko o sobie i kłamliwy – Hondo reprezentuje powrót do klasycznych archetypów łotrów w „Gwiezdnych wojnach”, takich jak Han Solo czy Lano Carlissian. Wyrabiają sobie oni właściwą reputację zarówno w Galaktyce, jak i wśród fanów, dzięki ustaleniu własnego kanonu dobra i zła.

Jim Cummings, który wcielił się w Hondo, mówi: Ludzie lubią być kuszeni. Ludzie lubią łobuzów. Ludzie lubią piratów… no, do czasu, aż nie zaczną grabić i siać spustoszenie. Fascynujemy się tymi czarnymi charakterami – członkami gangów, piratami, wszystkimi Robinami Hoodami świata. Z Hondem mam dużo zabawy i naprawdę go rozumiem. Nie jest może mistrzem zła, ale aureoli też nie nosi. Jest przeuroczym łajdakiem. Chyba nie mielibyście oporów z zaproszeniem go na obiad, ale lepiej zrobilibyście, gdybyście policzyli sztućce, gdy już wyszedłby.

Mimo że ma tendencję do sprawiania kłopotów Rycerzom Jedi i bohaterom Republiki, Hondo jest całkiem sympatycznym gościem – z wyjątkiem swego zamiłowania do oszukiwania, zdradzania i niegodziwości. Zresztą, to część jego uroku.

Hondo jest jak P.T. Barnum. Ma w sobie coś z Charlesa Bronsona. Jest jak Harry Mudd – na początku grzecznie się z wami przywita, a potem będziecie szukać swojego zegarka. Jest manipulatorem i zawsze wykonuje swoją robotę. Jeśli ma do zrobienia coś ciężkiego, to zrobi to – ale raczej stawia na chytrość, a nie na siłę fizyczną. I na koniec, gdy wszyscy będą liczyli zawartość swoich sakiewek, jego będzie nieco większa niż twoja – i nawet nie będziesz miał pojęcia jak to się stało. Jest oportunistą, ale jeśli chodzi o pieniądze, to nie będzie siedział z założonymi rękami. Zawsze kładzie na szali swe zyski i wysiłek, który trzeba było włożyć, by je uzyskać.

Cummingsowi – który użyczał głosu w „Kubusiu Puchatku”, „Robot Chicken” i w kilku produkcjach z bohaterami komiksów – bardzo spodobała się praca nad „The Clone Wars” i mógł w pełni użyć swoich niesamowitych zdolności, by upiększyć rolę, która w przeciwnym razie nic by nie znaczyła.

Proces produkcyjny w „The Clone Wars” jest niesamowity. Uwielbiam go, bo nie ma wielu filmów, w których przy nagrywaniu głosów do pokoju wpuszczałoby się całą ekipę. Czasem jest asystent, ale on tylko czyta linijki tekstu, zupełnie jak robot. Lecz jeśli masz innych aktorów w pokoju i przykładasz się do roli, to możesz naprawdę nieźle wypaść. To sprawia, że produkcja jest taka, jaka być powinna – pełna życia. Zawsze też mile widziane jest wymyślenie czegoś do historii, czegoś, co ją polepsza. Jest to jak sałatka, do której każdy wrzuca jakiś składnik. Gdy ktoś grywał w teatrze tysiące ról, to ciężko byłoby zrobić mu „Okalahomę” stojąc samemu na scenie. To przynosi o wiele większą satysfakcję.

Tworząc głos Honda – który jest mieszanką oleistego głosu kupca i zatwardziałego najemnika – Cummings zainspirował się ikonami ze swojego dzieciństwa.

Są niewyraźne akcenty, które brzmią do pewnego stopnia znajomo, a jednak obco – jak rzymscy centurionowie w filmach o gladiatorach mówiący z brytyjskim akcentem. To pozwala widzom rozpoznać gościa jako tego Innego, ale wciąż można go zidentyfikować. Gdy zastanawiałem się nad głosem Honda, pomyślałem o jednym gościu, który w dzieciństwie zawsze mnie fascynował – o Yulu Brynnerze. Jako dzieciak zawsze myślałem: „Skąd, do licha, jest ten gość?” Można było pomyśleć, że jest królem Tajlandii, kowbojem z „Siedmiu wspaniałych”, albo robotem ze „Świata Dzikiego Zachodu”. Nie nawiązywałem wiele do Yula Brynnera – ale jeśli zrobisz „złą” wersję głosu danej postaci, to wyjdzie ci zupełnie coś nowego. Dodałem więc nieco zacięcia do mojego „złego” Yula Brynnera – i to właśnie Hondo. Nie starałem się jednak myśleć o tym za wiele – jak to mówią, należy słuchać swego instynktu.

Zapraszamy do dyskusji na forum

Archiwum wiadomości dla działu "Wojny Klonów"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.