Wojny Klonów

Plotki o "The Clone Wars" #38

Różne
6

Zwiastuna ani konkretnej daty premiery ostatnich odcinków "The Clone Wars" na razie nie widać, ale zebrało się całkiem sporo nowych plotek. Zacznijmy jednak od informacji prawdziwych - jak słusznie zauważono na naszym forum, do sprzedaży trafił nigdzie niereklamowany boks, zawierający dawno wydane DVD z wybranymi odcinkami serialu: "A Galaxy Divided", "Clone Commandos" oraz "Darth Maul Returns" - w sumie 12 epizodów. Zauważmy, że wydawcą jest Warner Bros, który chyba chce wycisnąć wszystko z licencji, póki ją jeszcze ma.

Jeśli chodzi o plotki, to parę słów powiedział ostatnio Pablo Hidalgo (tu, tu i tu). Zdradził, że tak naprawdę to część wątków w serialu nigdy nie miała się w nim zakończyć, ale kasacja TCW nie oznacza, że niewykorzystane pomysły trafią na zawsze do kosza - dowodem na to ma być sam fakt powstawania Epizodu VII; porzucone historie mogą ostatecznie ukazać się na przykład w formie komiksu. Jednym z bohaterów, którego możemy ponownie ujrzeć, jest droid Highsinger, bo ekipa "na pewno jeszcze z nim nie skończyła".

O wiele więcej powiedział ostatnio scenarzysta Brent Friedman, który zasadniczo bardzo chętnie dzieli się informacjami na swoim Twitterze. Zacznijmy jednak od podcastu "Rebels Report", w którym udzielił długiego wywiadu. Na początku zdradził jak wyglądała praca scenarzystów: jesienią wszyscy przybywali na Ranczo Skywalkera, gdzie Lucas ujawniał im swój plan na cały sezon. Przez kolejne dwa tygodnie ekipa przekładała ów plan na odcinki - w ciągu dnia powstawały średnio trzy. Ostatecznie zazwyczaj wychodziło im około 24, ale Cartoon Network nie chciało emitować aż tylu naraz, więc część epizodów przechodziła do kolejnych sezonów - stąd też właśnie z planowanych siedmiu serii zrobiło się osiem. Dlatego też akt o Clovisie, który pierwotnie składał się z czterech odcinków (razem z "A Friend in Need"), znajdzie się teraz w bonusie. Kolejnym etapem tworzenia było zgłaszanie się do napisania swoich ulubionych odcinków, ale nigdy nie było się pewnym jaki się dostanie. Podczas wspólnych dyskusji nad poszczególnymi epizodami Filoni rzadko się odzywał, zazwyczaj rysował to, o czym dana historia opowiadała - w ten sposób powstawały pierwsze szkice koncepcyjne.

Brent pracował przez cztery lata nad czterema sezonami, ale tylko dwa z nich zostały wyświetlone - jest niemal stuprocentowo pewny, że żaden z napisanych przez niego odcinków nie trafi do materiałów bonusowych. Jego dziełem był między innymi akt stworzony na potrzeby sezonu szóstego, a który ostatecznie stał się premierą siódmego. W ósmym (czyli w czwartym roku pracy) miał się pojawić zabawny, lecz mroczny akt opowiadający o wspólnej przygodzie Reksa i R2-D2, gdzie bohaterowie mieli być mocno skontrastowani - klon jako ten, który podąża za regulaminem, droid jako mocno niezależny. Zresztą, istniały podobno wielkie plany dotyczące Reksa, a Friednam uważa, że mógłby on wystąpić w "Rebels" (choć sam nie jest związany z jego produkcją). Inną jego historią była opowieść o eksperymentalnych klonach-komandosach, w której też mieli pojawić się Anakin i Obi-Wan.

Matt Michnovetz miał być głównym scenarzystą sezonów szóstego i siódmego, a nad końcówką serialu bardzo długo debatowano. Skąd zatem pomysł na skasowanie? Friedman zdradził, że jednym z argumentów Disneya było "zwrócenie uwagi fanów w inną stronę" - oznacza to, że prawdopodobnie przez długi czas nie zobaczymy niczego związanego z erą wojen klonów.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

P&O 46: Dlaczego Wojny klonów są w liczbie mnogiej?

9



Niektóre pytania najłatwiej zakwalifikować jako ogólne o EU. Tym razem ze względu na temat, chyba najłatwiej podpiąć je pod „Wojny klonów”. W każdym razie nawet logika w nazewnictwie konfliktów nie umyka uwadze niektórych fanów.

P: W „Nowej nadziei” księżniczka Leia mówi „Generale Kenobi, lata temu walczyłeś u boku mojego ojca w wojnach klonów”. Końcówka –ch sugeruje, że było więcej niż jedna „wojna klonów”. A pod koniec „Ataku klonów” Yoda mówi „Rozpoczęła się wojna klonów”. O co chodzi?

O: W dniu, w którym zamordowano arcyksięcia Ferdynanda, nikt nawet nie śnił, by nazwać konflikt pierwszą wojną światową. I nie stało się to dopóty, dopóki poznano prawdziwą skalę konfliktu, a sam termin okazał się być najlepszy do opisu wojny. Ten ziemski przykład pokazuje, jak początkowo europejska wojna rozrosła się wpierw do wielkiej wojny, a potem, po przeniesieniu konfliktu na inne płaszczyzny międzynarodowe, stała się wojną światową.

Podobnie było z wojnami klonów, które różnie określano w czasie. Wielka wojna klonów nie przetrwała próby czasu, zastąpiła ją nazwa w liczbie mnogiej – wojny klonów, sugerująca walkę na wielu frontach tego galaktycznego konfliktu.

Trailer TCW z Kantyny S.W.A.T. - UPDATE

25



Dziś w warszawskim Forcie Sokolnickiego odbyło się spotkanie Kantyny Star Wars Artistic Team - cyklu imprez przeznaczonych dla dzieci i młodzieży. Podczas dzisiejszej podzieleni na grupy uczestnicy mieli okazję między innymi rozwiązywać zadania matematyczne, które miały pokazać im, że w grupie można osiągnąć lepsze wyniki; byli również musztrowani przez szturmowca, a także przydzielili sobie role w drużynach - od kapitana poczynając, a na medyku kończąc. Innymi atrakcjami były oczywiście nagrody za udział w konkursach i możliwość pobawienia się mieczami świetlnymi oraz klockami LEGO. Pokazano również dwa odcinki z piątego sezonu "The Clone Wars", opowiadające o młodych Jedi. Zdjęcia z imprezy możecie zobaczyć na Facebooku organizacji.

Lecz chyba największą atrakcją była możliwość zobaczenia - jako pierwsi na świecie - nowego zwiastuna szóstego sezonu TCW. Ujawniono, że szósty sezon będzie nosił podtytuł "The Lost Missions" i będzie składał się z 10 odcinków. Pierwszy zwiastun podsumowywał wszystkie pięć sezonów, a pod koniec zapowiadał kolejny. Drugi dotyczył wyłącznie najnowszych odcinków i był bardzo podobny do pierwszego, lecz zawierał kilka nowych scen. Niestety, nie pozwolono na nagrywanie ani robienie zdjęć, dlatego ci, którzy nie byli uczestnikami spotkania, będą musieli się zadowolić wypunktowanym opisem.

Zanim zaczniecie czytać, chcemy zwrócić Waszą uwagę na dwie rzeczy: po pierwsze, znajduje się tu dużo spoilerów, więc jeśli nie chcecie sobie psuć niespodzianki - nie odsłaniajcie tekstu. Po drugie, choć zwiastun pokazano dwa razy, to i tak nie było możliwe zapamiętanie ani usłyszenie wszystkiego; jak to w trailerach bywa, były to bardzo szybkie sceny, wyjęte z kontekstu, dlatego w gotowym odcinku może się okazać, że wszystko jest nieco inne.

(Spoiler):
  • Zwiastun zaczynał się od pokazania mrocznej, wilgotnej planety pokrytej mgłą - towarzyszył temu głos Qui-Gona, mówiący: "Musisz lecieć na Dagobah (?). Tam znajdziesz swoje odpowiedzi." Właśnie tam lądował mistrz Yoda.

  • Wiele luźnych scen dotyczyło sędziwego mistrza: w jednej z nich kroczył wśród czerwonych, pokrytych pyłem skał (Korriban?); w drugiej znajdował się w mrocznym budynku i podlatywała do niego istota przypominająca nieco Balroga z "Władcy pierścieni" - składała się z dymu i ognia; w innej walczył na pomoście z zakapturzoną postacią, wyposażoną w czerwony miecz świetlny; kolejna przedstawiała go, jak skakał po zawieszonych w powietrzu platformach, prowadzących do czegoś, co wyglądało jak ogromne drzewo, znajdujące się na tle pochmurnego, żółtego nieba; wreszcie, widać było jak Yoda rozmawia z grupką przedstawicieli nowej rasy - mieli okrągłe, biało-bordowe twarze i złote oczy.

  • Oppo Rancisis był obecny podczas posiedzenia Rady Jedi.

  • Członkowie Rady stali kręgiem nad Yodą i pochylali się nad nim.

  • Jedna ze scen ukazywała wiele duchów (lub może niewidzialnych) Jedi, biorących udział w bitwie.

  • Z całą pewnością wrócimy na Kamino - były aiwhy, kadeci w hełmach, uczący się przed komputerami, powróci też Shaak Ti. Klon z innego zwiastuna - ten, który zabił jedną z sióstr Jedi - miotał się na łóżku, przywiązany do niego pasami, a głosy w tle mówiły, że "nie pamięta tamtego zdarzenia". W dłuższym ujęciu droid medyczny przychodził do Fivesa, nazywając go "CT-5555", co nie podobało się mężczyźnie, który zwracał mu uwagę, że klony mają imiona i jest to dla nich ważne.

  • Sidious kontaktował się holograficznie z Lamą Su i innym Kaminoaninem, mówiąc, że: "Prawda o rozkazie 66 nie może wyjść na jaw".

  • Matka Talzin strzelała swoimi zielonymi promieniami, później walczyła z kimś z mieczem o niebieskim ostrzu (być może był to Obi-Wan).

  • Pokazano nowe maszyny Separatystów - trochę podobne do aqua-droidów z odcinków o Kalamarze, ale pomalowane czerwoną farbą.

  • Hrabia Dooku będzie walczył z dwiema postaciami z niebieskimi mieczami - prawdopodobnie byli to Skywalker i Kenobi.

  • Padme stała przed zgromadzeniem Muunów, a jeden z nich krzyczał: "Jesteś aresztowana!" Pokazano też kilka nowych ujęć z pościgu Emba na lodowej planecie.

  • Mace Windu walczył z wielkimi robotami.

  • Pokazano komputerowy hologram z wyświetloną sylwetką mężczyzny z czarnymi włosami, w szacie Jedi - był bardzo podobny do Sifo-Dyasa z komiksu "Oczy rewolucji".

(Koniec Spoilera)

W imieniu S.W.A.T.-u zapraszamy na kolejne spotkanie Kantyny, które odbędzie się za miesiąc. Choć na razie nie jest to w pełni potwierdzone, to w przyszłości możemy spodziewać się informacji o serialu "Rebels", choć S.W.A.T obowiązuje poufność i jeszcze nie mogą zdradzić więcej szczegółów.

UPDATE - 24.11.2013

Na newsa zwrócono uwagę Pablowi Hidalgo, który potwierdził, że rozpoznaje wątki z nadchodzących odcinków, choć sam twierdzi, że zwiastuna nie widział. W innej wiadomości napisał, że nie wie skąd wzięła się informacja o 10 odcinkach, bo to zbyt mało - możliwe zatem, że wieść przekazana podczas spotkania była nieaktualna. Pozostaje zatem czekać na słowo z Lucasfilmu i oczywiście premierę samego zwiastuna.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Archiwum wiadomości dla działu "Wojny Klonów"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.