Sonda

Kiedy i w jaki sposób po raz pierwszy obejrzałeś Powrót Jedi?
  Głosów
w latach 80. gdy wchodził w Polsce do kin
12%784
w 1997 gdy weszła wersja specjalna
10%661
na wideo w latach 90.
26%1638
na DVD (po roku 2004)
13%796
w TV przy okazji powtórek Gwiezdnej Sagi
28%1766
w inny sposób
11%668
Łącznie głosów: 6313

Komentarze (142)

Na pewno na VHS ale nie pamiętam czy to była jeszcze stara wersja czy już edycja specjalna, to już było wieeeele lat temu;)

ja na Polsacie

Podobnie jak pozostałe części OT w roku - zdaję się - 2000 podczas emisji w Canal + (jeszcze w czasach analogowych dekoderów na "kluczyk"). Niezapomniane przeżycie.

W TV, ok 2000-2001 roku ;]

Ja na DVD po 2004.

oglądnąłem na TVP2
czadzior

Szczerze mówiąc dopiero co na TVP 2. Mało wiedziałem ,ale od kiedy odkryłem Ossus to się dowiedziałem dużo o GW. Zamierzam przeczytać Ciemną Stronę Mocy(jedyna jaka mi pozostała z Trylogii Thrawna, bo nie było innych części w bibliotece , w której byłem, Mroczne Gniazdo i Nową Erę Jedi.

pamietam jak byłem małym bajtlem tata oglądał i ja też to on mnie zaraził gwiezdnymi wojnami teraz ściągnąłem 1,2,3,4,5,6 część na kompa i właśnie zobaczyłem powtórnie 6 i teraz mam na świeżo przypomniane wszystkie wersje kinowe ;) pozdro dla fanów SW

Pewnego razu gdy miał lat 9 (chyba wiem że na bank to było w latach 90 telewizor Funai i magnetowid Funai) tata przyniósł ze sklepu trylogie na VHS, i tak obejrzałem, najlepsze że trzeba było czytać :PP tak nauczyłem się szybko czytać :)

Chłopik->Twój teks mnie rozwalił ;D
Już dawno się tak nie usmiałem.

Ja zacząłem się interesować star wars gdy dostałem grę LEGO Star Wars :P to jest super! teraz mam wszystkie części star wars w domu...

Oglądałem w telwizji, jeszcze jako dziecko. Pamiętam że psuła się antena i bez przerwy zakłócało obraz, ale dotrwałem do końca. :P

Kiedy pierwszy raz zobaczyłeś Powrót Jedi?
Przy powrocie ;P

<taki joke>
ale szczerze to nie pamiętam ;)

W tv ale jak pusciliw kinie 3 epizody pokolei i w tedy były w lays takie krążki.

Po tym jak ojciec zaciągną mnie do kina na Mroczne Widmo w 2000 roku od razu wypożyczyłem epizody IV-VI na VHS. Do dziś nie oddałem :D

Po pójściu do kina na Mroczne Widmo wypożyczyłem całą starą trylogię na vhs. I wtedy się zaczęło... ;)

Pierwszego razu z "Powrotem..." nie pamiętam dokładnie - wiem, że ANH widziałem po raz pierwszy w TV, więc możliwe, że ROTJ także. Na pewno widziałem na VHSie z wypożyczalni, który w końcu stamtąd wykupił mi tata i po dziś dzień stoi na półce.

Na początku 2007, na DVD.
Rany, to już dwa lata minęły! Jak ten czas mija xD

Pamiętam tylko, że miałem z 7 lat, więc w latach 90, wujek mi pokazał na wideo :D

w 1997 gdy weszła wersja specjalna

Tata mi pokazał na wideo w roku 2000 :D

W tamtym roku,jak mój tata kupił Starą Trylogię na DVD.

obowiązkowo po raz pierwszy w kinie w latach 80-tych - ach cóż to były za czasy :)

rok 1999 miałem wtedy 6 lat

Obejrzałem dopiero DVD w 2004.

w latach 80 jeszcze sie nie urodzilam wiec nie mogłam widziec, ale na pewno <gdybym sie urodziła wczesniej> poszła bym na to do kina... ale zaznaczyłam na dvd...

Jak już napisałam przy okazji podobnej sondy - w TV, ale w zamierzchłych czasach, gdy były jeszcze tylko 2 programy (tak tak dzieciaczki, były takie czasy...;)) i przy okazji Świąt nadali - nie pamiętam tylko czy Wielkanocnych, czy Bożego Narodzenia... To był chyba koniec lat 80-tych? Mama zasłaniała mi oczy jak "zabijali pluszowe misie"xD

Tak się składało, że kolega miał wszystkie części oprócz 3 (wtedy dopiero wychodziła) na VHS-ie. Nagrane chyba z HBO. Obejrzałem w kolejności prawie chronologicznej(Zemstę na końcu).

Powrót Jedi to był pierwszy epizod jaki obejrzałem w kinie, czyli odpowiedź pierwsza - w latach 80.

W latach 90... Mój tata sprzedał głośniki od wieży żeby kupić mi wydanie na VHS... A stało się to kilka dni po moim pierwszym filmie u kolegi czyli ESB... Od razu wciągnął mnie ten świat (zwłaszcza, że miałem tylko 6 lat)... Po tygodniu już miałem swoje pierwsze książki a na gwiazdkę dostałem pierwsze figurki...

Chyba w roku 1999 pierwszy raz oglądałam Gwiezdne Wojny na VHS. Najpierw nie kapnęłam się o co chodzi ale potem chciałam to cały czas oglądać. Miałam tylko 6 lat.

W TV przy okazji powtórek gwiezdnej sagi był to 2001-2002 rok nie pamiętam dobrze miałem wtedy z 7-8 lat i nie wszystko rozumiałem :)

PS ROTJ był moim pierwszym filmem SW ;P

pierwszy raz obejrzałem Powrót Jedi przy okazji powtórek Gwiezdnej Sagi na Polsacie, była to bodajże zima 2005

1997 rok, ale na video wersję oryginalną z 1983 roku :D

Jakoś na początku lat 90-tych na VHSie, to były czasy, nigdy nie zapomnę ;)

Pamiętam, że zawsze się bałem patrzeć na Vadera bez maski i zamykałem oczy, przemogłem się w kinie w 1997 :D

Oglądałem, jak wszedł do kin w roku 1984. Miałem pierwsza pracę, w magazynie filmów i 18 bezpłatnych biletów miesięcznie ! Rozumiecie to ?

Pierwszy raz Powrót Jedi zobaczyłem w TV przy okazji powtórek Gwiezdnej Sagi

przy okazji tej sondy przypomniało mi się, że kiedyś było coś takiego jak video :) na którym to właśnie pierwszy raz Gwiezdne Wojny oglądałem, miło powspominać :D

Pierwszy SW jaki oglądałam... nowa nadzieja... miałam może z 7 lat:D ale naj naj lubię chyba mroczne widmo ( bo uwielbiam qui-gona), ale powrót jedi też jest ok i zemsta sith'ów, ale tylko początek i końcówa. środek jakiś taki mdły był...

A propos piratów... ja też mam takie coś na sumieniu...

Ogólnie to o piraceniu nie wypada pisać w miejscach publicznych...
Uzbieraj kasę i kup sobie oryginały.

ludzie dajcie jakas stronke zeby mozna bylo calom trylogje star warsa z neta sciagnac

3część to moja ulubiona

Ja na kasetach wideo, mam mi puściła gdy miałem sześć lat. Było to jakieś pare miesięcy przed wpuszczeniem do kin edycji specjalnej ^^

Dzień Dobry

Oglądnąłem na kasecie VHS, którą to wydębiłem od kumpla. Niezła to była kopia: obraz skakał,dżwięk zanikał a kolor pokazywał się raz na parę minut.

hehehehehe stare dobre czasy

rany boskie!!!!:P, ja to dopiero jestem dziadek. Pierwszą część SW jaką obejrzałem, to było Imperium.....w kinie. Ale to było dawno temu!!!!!

Fantastycznie było pierwszy raz obejrzeć VI
cz.SW. Pozdrawiam fanów.

moim pierwszym filmem z całej sagi star wars był the phantom menace... potem zacząłem sie interesowac na poważnie gwiedzdnymi wojnami to było chyba w 5 klasie i obejrzałem kolejny film a był nim Star Wars A New Hope następnie Imperium Kontratakuje i Powrót Jedi... jednakże to nie była ostatnia część obejrzana przeze mnie... Potem pożyczyłem od kolegi atak klonów i obejrzałem go wtedy poraz drugi gdyż za pierwszym razem oglądałem go w kinie w wersji z napisami. Ostatnią częscią była Zemsta sithów którą obejrzałem pierwszy raz na canal+... i to tyle ;)

Na video w latach 90 i udało mi się po upadku wypożyczalni kupić całą trylogię za bezcen zanim weszła jeszcze special edition

na video w latach 90
ach te czasy :)

O ile dobrze pamiętam, przy okazji powtórek.

Mnie jakoś w roku 2001 albo 2002 (nie pamiętam dokładnie,) tata wciągnoł przy okazji powtórek starej trylogi na polsacie, -nie wiem czy wtedy czasami premiera nie była na polsacie ogólnie.
Starą trylogie cała po koleji w telewizji a później atak klonów na VHS i mroczne widmo w TV a zemsta sithów z wypożyczalni na DVD. :D

na wideo, pod koniec lat 90 ;)

Przypomniałem sobie, że przed premierą w kinie byłem na pokazie "Powrotu Jedi" w klubie "Hybrydy". Mieli kasetę VHS z polskim tłumaczeniem.

Na każdej części starej trylogii byłem w kinie po pięć razy. Nic się nie zestarzała.

PJ to moja ulubiona część.

Ja pamiętam że najprawdopodobniej pierwszy raz widziałam jak byłam malutka i ponoć udawałam Vadera :p ale zainteresowałam się tematem jak mój starszy załatwił jakąś grę, chyba shadow of the empire ^^" I z rok puźniej leciały GW na polsacie i się wciągłam :)

Nie pamiętam dokładnie kiedy to było, ale byłem dzieciakiem jeszcze i pamietam, że oglądanie tego filmu w kinie to było coś:D

Też widziałem to w 94. Miałem wtedy trzy lata. Pamiętam że to jakiś pirat był, bo z tyłu pudełka siedział Luke w ciuchach z Tatooine razem z R2. Jakoś to mi utkwiło w pamięci :D

ja widziałem na VHS w 94r albo 95r , ciotka pracowała w wypożyczalni i załatwiła :D

Mam takie samo zdanie na ten temat.

Widzę , że jest tu trochę "dinozaurów" ;) To była miłość od pierwszego obejrzenia Star Wars. Mimo upływu czasu nic się nie zmieniło

a w wyporzyczalniach filmów to co

W 1997 gdy weszła wersja specjalna, jak zresztą wszystkie pozostałe filmy OT. Miałem 7 lata, tata fanatyk SW mnie zabrał. Byłem zafascynowany :)

ja oglądałem jak leciało na canale+ poraz pierwszy... niepamiętam ile miałem wtedy lat chyba 4-5

ja nową nadzieje oglądałem w 2001 na polsacie miałem wtedy 6 lat

W kinie w 1986 :) Poszedlem na film oczywiscie wiecej niz raz. Przy okazji ktoregos seansu w kinie wybuchla bojka :) Odjazd w ciapki :)

Oglądałem go w okolicach 1995 roku

RETURN OF JEDI jest dla mnie najlepszym filmem STAREJ TRYLOGII!!!

Ja nową nadzieje oglądałem w 2004

ja oglądałem na Canale +

Powrót Jedi pierwszy raz obejrzałem w 1999 roku.

Powrót jedi oglądałem w 99 :)

Jak miałem kilka lat...99 chyba albo 2000 obejrzałem :)

ja oglądnołem na dvd i w TV

ja oglądnołem na dvd i w TV

Jakieś 8 lat temu prawdopodobnie. Edycja specjalna - panoramiczna na VHS :) Feralna wersja kupiona w hipermarkecie(!), gdzie "A New Hope" miało spierniczoną ścieżkę dźwiękową :(:(:( Tak czy inaczej, służy mi po dziś dzień, ponieważ żadna edycja DVD klasycznej trylogii, nie ma tego "oldskulowego" klimatu ;)

ja na wideo jak byłem mały

kurde nie ta sonda xD myslalem ze to chodzi kiedy pierwszy raz sw obejzalem. sory XD

ja pierwszy raz zobaczyłem w TV i było to mroczne widmo ale mimo to nie odrazu mnie to wciągnęło na poważnie :D

Na video w 2001 kiedy wypożyczyłem ;D

W roku '97, kiedy to od kolegi pożyczyłem trylogię by zobaczyć "tego czarnego złego"... to były czasy ;)

Proszę proszę, całkiem sporo mamy Bastionowiczów pamiętających lata 80-te:)
Pozdr

A ja pamiętam(teraz się z tego śmieję), że jak byłem mały to gdy Luke ściągał Vaderowi maskę to ja wychodziłem z pokoju lub zasłaniałem oczy, bo kiedyś bałem się Vadera bez maski:)

W latach 80tych, bylem w drugiej klasie podstawówki. Z uwagi na brak informacji w tamtych czasach, AT-AT nazywalismy kury, a AT-ST żółwie

HEHE! Powrót Jedi był jednym z najfajniejszym z epizodów IV,V,VI.Lecz jednak nieprzewyższył Imperium Kontratakuje!!!!!!!!! ! P O Z D R O !

Fajne było z miśkami

W kinie, wersja specjalna. miałem ok 4 lata

wersja specjalna jak miałem 3 lata

video ... w 1994 ;] Miałem 4 lata i Vader śnił mi się przez miesiąc we wszystkich koszmarach :P

Mroczna --> Nie może, bo się nie nadaje do obsługi komputera ;)

He, he, a jak fanka gwiezdnych wojen może zobaczyć powrót Jedi, jeśli ma neta i wie cokolwiek o p2p?

Na vidijo w latach 90., tuż przed premierą SE ;)

I to był mój ulubiony film z serii Gwiezdnych Wojen. Drugi to Epizod II :-)

Po raz pierwszy obejrzałem go na DVD jak kupiłem sobie pak od Epizodu IV do VI

po raz pierwszy w tv :d

Mnie wujek od "znajomego znajomego" przyniósł jakoś w połowie lat 90 całą OT i to prawie oryginalną:)- to były czasy, nawet chyba nie do końca wiedziałem wtedy co oglądam;P

Niestety dopiero przed AotC w TV, ale lepiej późno niż wcale:)

Zaczynałem moją przygodę z SW na początku lat 80tych gdy wchodziły na ekrany kin Gwiezdne Wojny znane obecnie pod nazwą 'Nowa Nadzieja' . to były cudowne lata i tego mi nikt nie odbierze

W 1997 roku nie było mnie na świecie!

Rok 1999, wypożyczalnia Colloseum w Szczecinie. Zaprawa przed E1.

W 97' byłem z ojcem w kinie na SW. Miałem wtedy 7 lat i było to dla mnie niesamowite przeżycie.

Po raz pierwszy to chyba na polsacie, gdy leciały powtórki :)

Na szczęście E6 udało mi się w latach 90. obejrzeć, a nie objerzeć ;)

W TV,jak byłem mały,wtedy mówiłóem że to film o małych,śmiesznych miśkach HEHEH

2002, przy okazji, jak Polsat dawał części SW przed premierą AOTC.

Na wideło, zaraz po TFM ;)

Ja oglądałem Powrót Jedi na kasetach w latach 90-tych.Powrót Jedi jest świetny ale wacham się co do Imperium Kontratakuje. W TESB można poczuć ten Mroczny klimat. A w Powrót Jedi odzyskał lekkość Nowej Nadziei. ale jednak TESB bardzo lubie za ten Mroczny klimat i nadal uważam go za najlepszy z klasycznej Trylogii.

Byłem na premierze w Łodzi, pamiętam że bilet kupiłem u "konika" a zacząłem od ANH na poczatku lat 80-tych.

na dvd po 2004 roku po raz pierwszy zetknełem się z geniuszem 91 EPIZOD KTUREGO OBEJżALEM) I DLATEGO KOCHAM STAR WARS NAWET MAM ZAJęCIA Z WIEDY O STAR WARS I WALKI NA MIECZE

na wideo w latach 90 z wyporzyczalni :)

w TV przy okazji powtórek Gwiezdnej Sagi. Tak...To był wieczór...Ale nie będe rozwijać :P

Funyo --> to tak jak ja, zapomniałem dopisać że byłem 10 razy jak była wersja bez poprawek w kinie :P

A dla mnie to jest tajemnica:P Na 100% ANH i TESB oglądnęłam na VHSach, jednego dnia, w latach 80tych, jak miałam 5 lat. Ale w ogóle nie pamiętam czy wtedy widziałam też Powrót. Wydaje mi się, że nie. Chyba dopiero w 97 jako SE. I tak też zaznaczyłam. Ale całkiem pewna nie jestem.

No to ja pochwalę się moim podeszłym wiekiem;) Pierwszy raz ROTJ oglądałem w kinie przy okazji polskiej premiery w latach 80-tych (zresztą podobnie jak wcześniej TESB), potem były pirackie VHSy i znowu kino - premiera SE w 97r. A potem kolejno wszystkie wersje superhiperspecjalne :)

Najpierw kino '97 - i to był mój pierwszy film SW. Potem miałem pirackiego VHSa z wersją oryginalną i wychowywałem się na tym. Dopiero jak przez przypadek zobaczyłem po raz kolejny SE, zaskoczyła mnie scena z wsytępami w pałacu :)

VHS 90' - 96 rok konkretnie :P

Darth Barth -> Pomyłka, mała literówka, każdemu może się zdarzyć :D

btw. nie szpanuję skrótami, tylko ich używam, są to powszechnie używane skróty, wiem że Powrót Jedi(Return of the Jedi) to ROTJ, ale jak tłumaczyłem wyżej, małą literówkę zrobiłem, sorki ;)

**Vergesso**ROTS to Revenge of the Sithpo polsku Zemsta Sithów a nie Powrót Jedi o który było pytanie jak chcesz już szpanować angielskimi skrótami to ROTJ

nigdy nie zapomne dnia gdy w kinie w mojej miejscowości zobaczyłem plakat reklamujący noc gwiezdnych wojen 4,5 i 6 epizod na duzym ekranie za 20zł to było coś. A przy okazji moja pierwsza styczność z powrotem jedi

Aj pamiętam jak byłem jeszcze małym wypierdkiem i po raz pierwszy to oglądałem na video jak wyszła edycja specjalna:D Dla mnie to była wtedy "część Gwiezdnych Wojen gdzie jest planeta-las i wielka bitwa":D

Na Polsacie kiedyś dawali, wtedy obejrzałem ROTS po raz pierwszy.

Na Canal+, 29 kwietnia 2001 roku, bodaj o godzinie 12-13. Już nie pamiętam dokładnie, bo miałem nagrane na kasecie, hehe.

Ja generalnie SW pierwszy raz w kinie w 1997 roku w SE widziałem :>

Trylogie na VHS w latach 90, a potem trzy nowe to juz w kinie :D

VHS, prezent od wujka jaki dostalem przy okazji zbierania zetonow z chispsow. Jeden prezent tak duzo moze zmienic :) !!

Mroczne widmo na VHSie widzialem jako pierwsze. Potem Nowa Nadzieje w TV, Imperium na VHS i Powrót na TV a II i III to juz w kinie :)

na wideo w latach 90.
Nawet pamiętam zjechaną jakość VHSki :P

Ja pamiętam to było gdy miałem ok. 5-8(jeszcze nie umiałem czytać pamiętma :D) lat, tata wypożyczył kasete SW i oglądał,a ja także. Oczywiście był z napisami i nic nie rozumiałem (nawet nie chciałem), ale mi się spdobał szczególnie walki na miecze :P No to poprosiłem tate abyśmy jeszcze raz obejrzeli i, żeby mi czytał tata się zgodził i zafascynowałem się tym filmem :D A w kinie to byłem tylko na Revange of the Sith :D

nie pamiętam, w każdym razie byłem na tym w kinie 10 razy :D

Heh, Powrót Jedi to był pierwszy film SW, który obejrzałem. Oglądałem go z kuzynem, na poczciwym VHS-ie, mając lat siedem. Pamiętam, iż film zrobił na mnie duże wrażenie, a ponieważ oglądałem z napisami, to nie wiedziałem jak mam czytać Chewbacca. Kuzyn mnie naprostował. Potem oczywiście sięgnąłem po pozostałe epizody. :D xD

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.