Sonda

Czy będziesz kupować książki z nowego kanonu, wydawane w Polsce?
  Głosów
Tak, wszystkie
26%145
Tak, wybiórczo
27%146
Spróbuję i zobaczę co dalej
25%138
Raczej nie
11%63
Zdecydowanie nie
10%57
Łącznie głosów: 549

Komentarze (47)

A wszystkie czytać będe.

@SroQ
Tak, wiem. Rebelsi + R1
Wyraziłem się nie do końca jasno, mówiąc "przed 0 BBY" miałem na myśli całą otoczkę Wojen Klonów i czasy wcześniejsze.

@BevRemast

Tak, bo Disney wcale ale to wcale nie eksploatuje okresu przed 0 BBY, nawet w filmach.

Wybiórczo. Póki co mam "Tarkina" i "Nowy świt". "Koniec i początek" raczej sobie daruję. ;) Pozostałym dam szansę.

Na podcierkę, na podpałkę - czemu nie.

@Paul Derbisz A co do nowych epizodów mają materiały sprzed EVI?
Możnaby na spokojnie zostawić je w kanonie, zwłaszcza te wszystkie "preLuke`owskie" od 0 BBY w dół.
Ze zwykłego lenistwa wszystko skasowano

Proszę, przestańcie hejtować NOWY KANON, bo to była jedyna możliwa decyzja. W nowych częściach sagi, nie czulibyśmy presji i emocji, bo wiedzielibyśmy jak się wszystko skończy. Ciężko by było wprowadzać wątki, bo twórcy byliby związani tysiącami komiksów i książek.

Wydaje mi się, że zarówno niektóre Legendy jak i te z nowego Kanonu.

Nie, nie kupię już ani jednej rzeczy z napisem Star Wars. Latami kupowałem mnóstwo rzeczy by się dowiedzieć że to jednak nie jest SW, dokładnie jak tantive, ale mnie nie obchodzą ani żadne Rebels, ani żenujący Kylo Ren i spółka, ani pdfy czegokolwiek

Nie. Chyba, że odkupią ode mnie te co juz nie są kanoniczne, a mam ich ponad 170. Zbierałem lata, wydawałem cięzko zarobione pieniądze. Siedziałem wieczorami na aukcjach, nie rzadko prawie do rana. I co? Okazało się ze to nie jest Star Wars. Tak wiec Disney NIC na mnie nie zarobi. Jak ktoś ładnie napisał...są przecież PDFy.

Po co? Można ściągnąć pdf`a.

Oczywiście. Będę łykał wszystko jak burzo-sevista pelikan!

Ja pewnie zakupię, ale i tak zamierzam kupować używane ze starego kanonu.

ja narazie se kupiłem ,, koniec i początek`` i battlefronta

New Dawn i Lost Stars jak dotad najlepsze!

Ja już przeczytałem "star wars lordowie sithów" ale teraz już kończe czytać "star wars Tarkin" obie książki moim zdaniem na plus.

Asia S : książka niczego sobie, ale jak czyta się o ich umiejętnościach w posługiwaniu się Mocą, to przypominając sobie końcową walkę w ROTJ, mam mieszane uczucia.

Jestem w połowie powieści "Lordowie Sithów" i jestem pozytywnie zaskoczona. Książkę czyta się szybko, jest dużo akcji, którą można poznać z punktu widzenia różnych bohaterów. Zamierzam kupić inne powieści, a potem zobaczę co dalej.

Oczywiscie ze nie

Ja tam bardziej będę polegał na streszczeniach internetowych

Przeglądałam w księgarniach, te dotychczas wydane to w większości młodzieżówki. Ale po Tarkina i Lordów Sithów może sięgnę.

Tak, wybiórczo. Raz, że czytany przeze mnie Tarkin nie zachwyca i z pewnością wiele innych książek będzie podobnych. Dwa, że i Legendy nadal są w kręgu moich zainteresowań.

Planuję kupić Tarkina ;)

Tak dla Star Wars!
Nie dla Disney Wars!

Czytam "Lordowie Sithów" obecnie jestem w połowie i książka jak najbardziej na plus. Dobre i ciekawe dialogi i dobra akcja.
W kolejce u mnie czeka Tarkin. Obym się na tej książce nie zawiódł.

Kupiłem ,,Tarkina" i szczerze powiedziawszy utknąłem gdzieś w środku... Może i nie jest to zła książka, ale spodziewałem się czegoś innego. Albo głębi refleksji nad metodyką Imperium (chociaż na wstępie wyraźnie pisze, że Światy Jądra czerpały mocne korzyści z rządów Imperatora - to warta dla mnie uwaga), albo ewentualnie wartkiej akcji rodem z filmów. A dostałem coś pośredniego. Spróbuję kiedyś z ,,Lordami Sithów", podobno tam jest więcej akcji, a tematyka podobna.

Czytam te o Imperialnej tematyce.
Lordowie Sithów i Tarkin.

Czytam aktualnie Tarkina. Bardzo mi się podoba (jestem m.w. w połowie). Mam jeszcze "Lordów Sithów" i "Koniec i początek". Jeśli będą trzymać taki poziom jak Tarkin (chociaż wątpię a raczej jestem prawie pewien że nie) to pewnie będę kupował wszystkie.

Nie nie nie. Pozostaję wierny Legendom.

Disney robi swoje jeśli chodzi o oprawę graficzną, ale poza tym to głównie to samo co stare wydania tylko nieco "odświeżone". Zdazajął się wyjątki które warto kupić ale cała reszta to epizody IV-VI.

-[spoiler] Mam dwie chociaż strsznie smutno, bo Disney nie trzyma sie kanonu. Na przykład jestem załamana brakiem postaci Mara Jade ;-;

Zdexydowanie nie. Nie dam Disneyowi zarabac na profanacji SW

Wszystkie, ale raczej bez młodzieżówek.

Podsumowanie roku 2015: kupiłem wszystkie kanoniczne powieści (łącznie z młodzieżówkami) wydane po polsku.

Na pewno nie interesują mnie wszystkie pozycje, ale na dzień dzisiejszy posiadam Aftermath oraz Battlefronta i to na pewno nie koniec. Szkoda tylko, że nowelizacja TFA wychodzi dopiero w maju bo tracę nią zainteresowanie tym samym.

Tak, wszystkie chyba że czegoś w Polsce nie wydadzą to kupię po angielsku.

Zdecydowanie nie, bo jaki jest sens kupować drugi raz to samo? Są wyjątki ale franczyza Disneja do tego się nie zalicza :(

Małą łyżeczką jedna po drugiej.....;)

Spróbuję kupować na bieżącą, póki co mam tylko Tarkin, Lordowie Sith i Star Wars Komiks.

tylko te które mnie zainteresują

Tak, wszystkie!

Tak, ale wybiórczo. Niektóre ("Koniec i początek", khe, khe) nie są tego warte.

Tarkina i Lordowie Sith mam już w kolekcji, a teraz się zastanawiam nad kupnem Star Wars. Klasyczna Trylogia.

Zdecydowanie nie będę kupował. Mam już komplet makulatury. ~;)
Ale, jeśli pojawią się w bibliotece wrockowej, to pewnie będę czytał.

Tarkina i Początek i koniec przeczytam.

Raczej nie bo kupuje je wszystkie w oryginale tak samo jak komiksy. Niestety nie wszystko jest w Polsce wydawane i już nie raz miałem sytuacje, w której wydawnictwo przestało nagle wydawać jakąś serię i zostałem z 5 książkami a seria idzie dalej na zachodzie. Może sobie z czasem kupie tak dla porównania bo w sumie nie są drogie jak na dzisiejsze ceny książek a wydane są całkiem spoko.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.