Sonda

Który z aktorów grających w "Nowej Nadziei" wypadł najlepiej w swojej roli?
  Głosów
Alec Guinness (Obi-Wan)
24%693
Peter Cushing (Wilhuff Tarkin)
6%157
Mark Hamill (Luke Skywalker)
8%237
Harrison Ford (Han Solo)
57%1611
Carrie Fisher (Leia Organa)
3%71
Phill Brown (Owen Lars)
0%14
inny
2%46
Łącznie głosów: 2829

Komentarze (88)

Peter Cushing.

Harrison, oczywiście, że tak! *^^*

Zagłosowałam na "inny" - Anthony Daniels i Kenny Baker - czyli C-3PO i R2D2... Bo sir Alec i Harrison byli świetni - ale najbardziej przeżywałam dziecięciem będąc to, w jaki sposób emocje przekazują droidy... ;))

Co? To był debiut Ford'a i to najlepszy nigdy juz nie zagral lepiej...Han Solo to jest klątwa ktora od początku jego sławy na nim ciąży...najlepsza rola..fakt ze sir Alec byl wtedy znanym aktorem i jego slawa i doswiadczenie zsuneła innych na drugi plan......ale NIE FORDA...i za to mu RESPECT...ale Indiana Jones tez jest The Best ;]

carrie zagrała świetnie, mark zagrał świetnie, harison też zagrał świetnie ale najwspanialej wypadł duet David Prowse(w kostiumie)/James Earl Jones(głos)czyż nie mam racji???

Obi był zajefajny. Taki staruszek traktowany z respektem. ;)

Długo się zastanawiałam... serce każe głosować na Hana, ale uczciwie jednak sir Alec!

No cóż niektórzy mówią że to najlepsza rola Ford'a. Też uważam że był dobry, ale nie wiele ustępował mu Alec Guinness

Oczywiście, że Han, bo on w ogóle dobrze trafił. Grali też dobrze Carrie Fisher (Leia Organa) i Mark Hamill (Luke Skywalker)

"Never tell me the odds!!!"- Han Solo
Bez wątpienia najbarwniejsza i chyba najbardziej lubiana postać ze SW.

Widzę, że Harrison Ford zmiótł resztę ekipy z powierzchni ziemi. Zgadzam się z wami, ale myślę, że zaraz po nim powinien być Alec Guinnes.

Zgadzam się z przedmówcą.

Harrison Ford w roli Hana wymaita :)

Obi i Han, ale dałem głos na Hana ^^

Harrison Ford i tyle!Han jest najlepszy!

tarkin debesciak, do dzisiaj uważam, że największą grozę budzi jego zacięty wyraz twarzy na moment przed wybuchem DS

Alec Guinness oraz Harison Ford ;] oni najlepsi

Na roli Guinessa w ANH opiera się w zasadzie cała sprawa z połączeniem prequeli i sequeli... Ten człowiek trzyma swoją rolą praktycznie cały ten zamysł opowiedzenia historii od środka, a potem ukazanai jej początku. Gdyby nie on, wszystko to straciłoby dużo smaku - a dzięki poziomowi prequeli w opinii wielu ludzi tego smaku jest już i tak niewiele. Ten człowiek to legenda SW. należy mu się zwicięstwo w każdej sondzie, zwłaszcza, że sam namęczył się niexle i z Lucasem, i ze scenariuszem i w ogóle z filmem, który chyba nie był spełnieniem jego marzeń.
A Ford... no, wiadomo, że zrobił niezłą rolę. Ale tak naprawdę miał okazję jeszcze się wykazać w pozostałych filmach z Hanem Solo. A fakt, że trzyma w kupie książki z EU... :] no cóż, można to porównać z przypadkiem Guinessa ;)

Tarkin rządzi. Straszny, mroczny i pewny siebie. Grał to on akurat świetnie :)

Harrison Ford zagrał najlepiej. Poprostu świetnie.

Han jest najlepszy

Harrison Ford wymiata :P Ale Carrie też niezła była tak jak Alec Guinness

han solo - harrison to się nazywa mistrz mistrzów

Alec Guinness jest najlepszym dla mnie aktorem z "Nowej nadzieji"

Wg mnie Peter Cushing i nie ma bata, nawet Indy Jones. Bez Niego Imperium nie byłoby takie straszne, nawet Vader sie go bał....ha i co teraz

Ja mówie śmiało, że Harrison Ford jest the best-ma dobre texty jako Han Solo no i wogule we wszystkiich filmach tak jak Indiana Jones xD. Chociaż gdybym mógł to bym zagłosował na wszystkich-bez nich nie byłoby filmu.

Han Solo rlz! ^^ Mogli jeszcze dać 3PO i R2 xD

Ja wybrałem Hana, choć gdybym mógł, wybrałbym i jego i Guinnessa :)

Han Solo rządzi!!!!!!!!!

Harrison Ford i sir Alec Guinness według mnie..

Alec Guinness, dlatego że gra moją ulubiona postać

sir Alec Guinness, bez dwóch zdań. Chociaż Ford też był świetny :)

Phil Brown oczywiscie :), wielki artysta, mam plakat z nim w moim pokoju!

Mark Hamil to mój typ!! :P Na niego zagłosowałam!

Hm miałem problem między Guinnessem a Fordem ale ostatecznie "I have bad feellings about that":P

Ogółem obsada jest udana w swoich rolach, ale dla mnie najbardziej wyróżnił się znakomicie złowrogi Tarkin, czyli Peter Cushing.

Wszyscy dobrze grali. Ale w sondzie mogli by być jeszcze David Prowse i James Earl Jones(ci od Vadera)

Harrison Ford był najlepszy.

Sir Alec Guinness, Ford przy nim nic nie [i]wort[/i] :D.

Harrison Ford wymiata

jeżeli chodzi o Nową Nadzieję to zdecydowanie A. Guinness, H.Ford również trzymał poziom ale w tym filmie sie dopiero rozkręcał :)

Kenny Baker.

Alec Guinness (:

Alec Guinness był po prostu œwietny.

Proste, że Ford :P

Przed zagłosowaniem wiedziałem, że Harrison Ford ma najwięcej głosów. :) Sam też tak zagłosowałem.

Według mnie Alec Guinness, świetnie odegrał role starego Obi-Wana Kenobiego, chociaz Ford tez świetnie zagrał.

Louie -> jakby była rola wymoczka to by miał wprawę:-D
Lord Bart -> Alec Guinness, owszem i był jedynym aktorem. Nikt inny nie miał takiego doświadczenia jak on i dlatego OT jest o wiele bardziej klimatyczny ; - )

Ziame --> może miał wprawę :P

Oczywiście Harrison Ford, Ale Mark Hamill też nieźle wypadł

Oczywiście Harrison Ford. Jest moim ulubionym aktorem

A ja wybrałem Mark'a Hamill'a. Dobrze zagrał dzieciaka z farmy. :P
Szkoda, że się z deka rozpił. lo_O

A Luke Skywalker, swoją drogą, przypomina mi Ichigo ;D

Alec Guinness. Chociaż Harrison Ford też był nie zły ;)

Harisson Ford :)

Han ofkors xD

Wiadomo , że Ford - trochę humorku dodawał do filmu..:D

Fordzik... Nie przpadałem za nim w SW i nigdzie ale zagrał najlepiej!!

Sir Alec. Bez dwóch zdań. "Powiedziałem Ci prawdę. Z pewnego punktu widzenia."

Harrison, to on napełnił postać Hana Solo tym charatkerem!

Chyba wszyscy sie ze mna zgodza ze najlepiej zagral
Alec Guinness

Oczywiście Harrison, ale sir Alec Guinness też był genialny =)

tfu. odtwórcOM. żeby nie demoralizować młodzieży, się poprawiam :)

Sir Alec. Inaczej nie dało się ;-). A że nie lubił tej roli? To prawda. Podobno bywał bardzo zły, jak ktoś zapamiętywał go tylko jako Obi-Wana.

Herisson najlepszy szczegółowo scena z rodianinem i jabba :)

Guinness - najlepszy z najlepszych :)

afkors sir Alec Guiness :D choc drgnęłam nad Peterem Cushingiem...:P

----> Jedi Master Zalew, ponoć prawda:)

dziś w jakiejś gazecie telewizyjnej przeczytałem, że Alec Guinness nienawidził tej roli. ciekawe, czy to prawda, hm?

Nebl Draygo >> czego nie zje?

A ode mnie Ford za najbardziej wyrazisty charakter ;]

Harrison Ford

nie ma co Alec Guinness, szkoda że nie zje :(

Harrison Ford bije na głowę wszystkich. Nic dodać nic ująć.

a żebyś wiedziała że to ciężki orzech do zgryzienia :)

a Jedi Master Zalew jak nie o Obii Wanie to o Leii :P

Ford, zagral znakomicie i w ANH, i ESB i ROTJ. Alec Guinnes tez ale on byl aktorem a Han to wtedy to byl dzieciak. Wiec to Han mial wiekszy orzech do zgryzienia. On, Fisher i Hamil. A Guinnes mial z gorki. ALe i tak nikog z nich nie zapomne :)

ale Leia wypadła najpiękniej :D (świeża refleksja)

hm, ja wybrałem Petera Cushinga, dobrze wypadł jako Tarkin :)

kto kiedykolwiek grał (oprócz grania w codziennym życiu), to wie, że wiele zależy od roli, jaką się dostaje. Moim zdaniem postacią najlepszą jest Han, ale Ford dostał rolę, która jest bardzo łatwa do zagrania, czyli rolę gościa rozluźniającego atmosferę. Harrison okazał się geniuszem, to już inna rzecz. Jeśli spojrzeć na to pod kątem trudności roli: sir Alec wypada najlepiej.

Zdecydowanie Alec Guinness, gdyby pytać o całą trylogię, to miałbym twardy orzech do zgryzienia, ale w ANH - tylko Guinness

Alec Guinness. Chyba jedyny AKTOR jak na tamtą ekipę.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.