Spis newsów (Epizod VIII: Ostatni Jedi)

Publikacje o "The Last Jedi"

jedi-bibliothek.de
4

Ukazały się już pierwsze wzmianki odnośnie publikacji wspierających promocje epizodu VIII - "The Last Jedi". Nikogo nie zaskoczy fakt, że zdecydowana większość będzie przeznaczona dla młodego odbiorcy. Od wydawnictwa Dorling Kindersley otrzymamy słownik ilustrowany "The Last Jedi: Visual Dictionary" (twarda, 80 stron, 22,99 USD), album Niesamowite przekroje "The Last Jedi: Cross-Sections" (twarda, 48 stron, 22,99 USD), album naklejkowy "The Last Jedi: Ultimate Sticker Collection" (twarda, 72 strony, 12,99 USD) oraz fabularyzowaną książeczkę z serii DK Readers.
Studio Fun wraca po rocznej przerwie i od siebie doda dwie pozycje: interaktywną książkę "The Last Jedi – Movie Theater Storybook & Movie Projector" (twarda, 32 strony, 19,99 USD) oraz dziennik in-univese "The Last Jedi Replica Journal" (twarda, 96 stron, 11,99 USD) - coś jak Sztuka przetrwania według Rey.
Disney-Lucasfilm Press wyda trzy książeczki w tym jedną z serii World of Reading, a w ofercie brytyjskiego Egmontu ukażą się trzy pozycje aktywizujące: "The Last Jedi Construction Book", "The Last Jedi Colouring Book" i "The Last Jedi: Activity Book with Stickers".
Wszystkie pozycje swoją premierę maja ustaloną na 15 grudnia, dzień wejścia filmu na ekrany kin. Na więcej szczegółów będziemy musieli jeszcze poczekać, kampania marketingowa na dobre rozkręci się w okolicach jesieni.

Zwiastun „Ostatniego Jedi” w wersji z dubbingiem

Disney Polska
43

Trochę to Disneyowi w Polsce zajęło, ale dziś w końcu pojawił się zwiastun „Ostatniego Jedi” w wersji z dubbingiem.



Naszą analizę teasera możecie przeczytać tutaj. Natomiast zwiastun w wersji oryginalnej i polskimi podpisami znajduje się tu. Premiera filmu już 14 grudnia.

„Ostatni Jedi” i plotki po Celebration

28

Na Celebration Rian Johnson zaprezentował kilka zdjęć z planu „Ostatniego Jedi”. Reżyser podobno zrobił tysiące zdjęć. Część z nich udostępnił na swoim profilu na Istagramie.

Na zdjęciach z Celebration widzimy miedzy innymi Gwendoline Christie, Johna Boyegę, Billie Lourd, Anthony’ego Danielsa, Oscara Isaaca, Carrie Fisher czy Daisy Ridley.



Przy okazji Celebration różni dziennikarze przepytali Riana Johnsona, Daisy Ridley, Johna Boyegę i Marka Hamilla na temat „Ostatniego Jedi”. Oto kilka ciekawostek, które udało się wyłapać z różnych wywiadów.

Choć Epizod VIII zacznie się w miejscu, gdzie skończyło się „Przebudzenie Mocy”, tradycyjne żółte napisy na początku filmu będą. Rian Johnson potwierdził, że napisy będą składać się z trzech paragrafów, ale nie będą się koncentrować na tym, że Rey przyleciała na Ahch-To, Finn leży nieprzytomny, a Najwyższy Porządek stracił Starkillera. Raczej mają nam przedstawić stan galaktyki i to, co zamierza zrobić obecnie Najwyższy Porządek. Jak wiemy w galaktyce zapanował chaos.

John Boyega przyznał, że Finn będzie miał nową, bardzo istotną misję. Powtórzył też, to co mówił na Celebration. Finn będzie musiał się opowiedzieć po którejś ze stron. Choć w jego przypadku raczej nie wchodzi w grę powrót na stronę Najwyższego Porządku. Raczej musi zdecydować, czy chce walczyć, czy uciekać. Na pewno Finn będzie walczył w tym filmie, jak twierdzi sam Boyega będzie to bardzo interesujące dla widzów. Nie zdradził tylko, czy ta walka będzie przed czy po tym jak podejmie decyzję. Tym razem Finn będzie już Wielką Szychą w Ruchu Oporu. Inni usłyszą o jego wyczynach i będą na niego spoglądać jak na bohatera. To dotyczy również kobiet, które będą w niego wpatrzone. Rose (czyli postać Kelly Marie Tran) ma być wręcz fanką Finna, bardzo nim zainteresowaną. Finn w niej będzie widział trochę siebie. Ona też nie jest ani pilotem, ani żołnierzem, ale będzie musiała się odnaleźć w tych rolach.



Rian Johnson potwierdził, że poza nowymi AT-AT zobaczymy też nowe AT-ST. Podobno są nawet w zajawce, ale trzeba mocno wytężyć wzrok i powiększyć sobie kadr, by je dostrzec. Oczywiście nowe AT-ST pewnie zostaną rozbudowane przez Najwyższy Porządek względem imperialnych.

Reżyser przyznał się także, że przesunięcie szramy Kylo Rena to jego pomysł. Według niego, ta poprzednia przebiegająca przez nos wyglądała dość głupkowato, więc to poprawiono.

Daisy wspomniała, że miała już okazję rozmawiać z kilkoma osobami na temat roboczego montażu filmu. Ci, którzy widzieli powtarzają, że to jest inny film. Nie jest już tak nostalgiczny jak „Przebudzenie Mocy”, jest dość inny. Więcej nie zdradziła.

Ridley mówiła też, że kwestia jej rodziców, zostanie zaadresowana w filmie. Unikała jednak stwierdzenia, czy zostanie to w pełni wyjaśnione, czy odpowiedź poznamy dopiero w IX Epizodzie (kiedyś pojawiły się już takie sugestie).

Mark właściwie powtarzał już rzeczy, które słyszeliśmy, choćby na panelu.



Natomiast z przecieków od ludzi, którzy widzieli już fragmenty zmontowanego filmu. Podobno w jednej scenie wokół Rey mamy zobaczyć małe kuleczki światła zawieszone w powietrzu (tak zwane orbs). Jest to jedna z form emanacji Mocy, która pojawiła się w serialach animowanych, między innymi w odcinku „The Clone Wars”: Voices oraz serialu „Rebelianci” w odcinku Path of the Jedi. Z jednej strony kuleczki pozwalały na komunikację ze zmarłymi (Yoda rozmawiał z Qui-Gonem), z drugiej Yoda używał jej do komunikacji z Kananem. Może właśnie w tej formie pojawi się też Yoda w filmie? Zwłaszcza, że Frank Oz ostatnio coś sugerował no i słyszeliśmy znów głos Yody w zwiastunie.

"The Star Wars Show" #46

YouTube
11

Andi i Anthony byli na tyle szaleni, że po relacji na żywo z Celebration postanowili zrobić od razu kolejny odcinek "The Star Wars Show". Oboje przypominają najważniejsze newsy z imprezy, a także przedstawiają ekskluzywny wywiad z Rianem Johnsonem, reżyserem "The Last Jedi". Mężczyzna opowiada o początkach swojej pasji związanej z SW, jak po raz pierwszy zaczął bawić się kamerą, o wrażeniach z wizyt na Ranczu Skywalkera i jak podchodzi do tworzenia filmu. I prawie dowiadujemy się jak film się kończy.

Na Celebration nastąpiła najwyraźniej inwazja techników Mattów, a Carboni i Gutierrez najwyraźniej doskonale się bawili z działem t-shirtowym. Za tydzień przerwa, bo oboje muszą odpocząć.

Analiza teasera „Ostatniego Jedi”

teaser 1 TLJ
34

Od kilku dni możemy się cieszyć zwiastunem „Ostatniego Jedi”. Czas by się przyjrzeć temu, co zobaczyliśmy, ujęcie po ujęciu.


Nastrojowa muzyka, specjalnie wykonana przez Johna Williamsa do teasera, zwiastuje tajemniczą scenę, w której widok na przestrzeń kosmiczną przechodzi w wyłaniające się skały.



Wyczerpana Rey upada na skały i ledwo dyszy. W tle widać jaskinię na planecie Ahch-to. Prawdopodobnie jest to scena po sekwencji retrospekcji, opowiadającej historię Luke`a po „Powrocie Jedi”. Nawiązanie do sceny w jaskini na Dagobah i wizji Luke`a.
Jednocześnie formuła zwiastunu zajawkowego jest pewną inwersją względem pierwszej zajawki „Przebudzenia Mocy”. Tam widzieliśmy wpierw piasek, a potem Finna wyłaniającego się z dołu ekranu, tu widzimy negatyw, czyli twarz Rey wyłania się z góry. Zresztą podobieństw do scen w zwiastunach „Przebudzenia Mocy” jest tu więcej. Rey dyszy ze zmęczenia/emocji, podobnie jak to miało miejsce w przypadku Finna.
Inne podobieństwa między zajawkami tego i poprzedniego Epizodu można zobaczyć tutaj.



Ciemny ekran. Wyłania się logo Lucasfilm. Słychać tajemniczy motyw Mocy skomponowany przez Williamsa.

Słychać głos Luke`a, który mówi "oddychaj" (“breathe”).



Widać krajobraz Ahch-to: morze, a na horyzoncie zachód słońca i wyspę, na której znajduje się pierwsza Świątynia Jedi. Ujęcia na Skellig Michael były pierwszymi zdjęciami, które powstały na potrzeby „Ostatniego Jedi”. Kręcono je we wrześniu 2015, jeszcze przed premierą VII Epizodu (więcej i rozpoczęciem zdjęć do VIII na dobre. Pogoda dała się Rianowi i jego ekipie we znaki, więc zrezygnowano z powrotu na Skellig wiosną 2016.



Głos Luke`a: "skup się na oddechu.." (“just breathe”). Widać przy tym wyspę z lotu ptaka, na której znajdują się Luke i Rey. Warto tu przypomnieć, że zdjęcia lotnicze nad Skellig to też ciężki temat do załatwienia, ze względu na rezerwat ptactwa. Lucasfilm musiał dostosować się do wielu obostrzeń.

Tajemniczy motyw Mocy przechodzi w temat Rey.



Widzimy scenę z Rey, która stoi nad brzegiem morza przy skałach (nawiązanie do sceny z Lukiem na bagnach na Dagobah i wyciąganiem X-Winga Mocą). Prawdopodobnie jest to jeden z etapów szkolenia Rey. Samo ujęcie zaś ciekawie komponuje się choćby z młodym Lukiem, który w „Nowej nadziei” spogląda na oba słońca i też jest do widza odwrócony tyłem.

Głos Luke`a: „teraz...wyjdź temu naprzeciw" (“now...reach out”).



Scena z Rey używającą Mocy na Ahch-to. Dłoń dziewczyny dotyka skały, a nad nią unoszą się mniejsze kamienie. Muzyka narasta.

Zapada czarny ekran. Głos Luke`a: „co widzisz?" (“What do you see?”)


Scena zbliżenia na generał Leię widzianą zza pleców przy holograficznym projektorze mapy galaktyki. Prawdopodobnie sekwencja dzieje się na okręcie Ruchu Oporu, którego wygląd pokładu przypomina Tantive IV. W tle słychać temat Rey zagrany na flecie. Słychać szepty kwestii Lei z „Nowej Nadziei”: "help me Obi-Wan..." (“pomóż mi Obi-Wanie…”). Rey mówi: "jasność" (“light..”)
Mapa galaktyki, którą widać, wciąż jest zbieżna z jej przedstawieniem z Epizodu VII.



Scena zbliżenia na zniszczoną maskę Kylo Rena. Słyszymy oddech Dartha Vadera, oraz kwestię Obi-Wana z Nowej Nadziei: "skuszony przez Ciemną Stronę..." (“seduced by the dark side…”). W tle słychać temat Kylo Rena zagrany na trąbce. Rey mówi "ciemność" (“darkness”)
Pytaniem otwartym pozostaje to, czemu maska Kylo Rena jest w takim stanie. Czy zaakceptował siebie jako rycerza Ren, zirytował się i akurat była pod ręką, czy może ktoś mu ją zniszczył. Maska, zgodnie z zapowiedziami, bardzo przypomina tą z Epizodu VII, która, jak wiemy, została na Starkillerze.
Oddech Vadera powoduje, że niektórzy widzą tutaj maskę Vadera. Jednak bliższe spojrzenie, choćby na metalowe paski nad okiem wskazują wprost, że to hełm Rena. Prawdopodobnie jeden z wielu.



Scena zbliżenia na półkę z księgami Jedi, umieszczona w "drzewie mocy" na planecie Ahch-to. Prawdopodobnie jest to wnętrze pierwszej Świątyni Rycerzy Jedi. W tle słychać głos Yody: "otacza nas...i wiąże" (“surrounds us...and binds us…”).
Wchodzenie do drzewa to znów nawiązanie do mistycznych fragmentów „Imperium kontratakuje” i szkolenia na Dagobah. Jednak półka z książkami to coś nowego.



Scena, w której dłoń w skórzanej rękawicy dotyka księgę z logo Jedi .
Prawdopodobnie pochodzi ze sceny retrospekcji, w której Luke po raz pierwszy dociera do Ahch-To i pierwszej świątyni Jedi. Podobno księga widoczna na ekranie to „dziennik Whillsów" (Journal of the Whills). Na okładce widać notatki naniesione w aurebesh. Rey mówi: "równowaga" (“balace”)

Zapada ciemny ekran, w tle słychać dźwięk włączenia miecza świetlnego.
Whillsowie i ich dziennik, to coś co przewijało się w pierwszych scenariuszach Lucasa od właściwie początku. Temat został niedawno wykorzystany w „Łotrze 1” razem z pojawieniem się Strażników Oświeconych (lub Strażników Whills). Po „Przebudzeniu Mocy” eksplorujemy różne frakcje galaktyczne, które w jakiś sposób zajmują się Mocą. Może w ten sposób Luke stara się zrozumieć szerzej całe zagadnienie? Warto dodać, że coś takiego miało też miejsce w dawnym EU.



Scena na Ahch-to, gdzie z oddali widzimy trening szermierczy Rey, doglądany przez Luke`a Skywalkera, który mówi w tle: "to jest znacznie większe" (“it's so much bigger”). Muzyka zaczyna wybrzmiewać bardziej epicko na trąbce.
Bardzo istotnym elementem tej sceny jest rzeźba. Prawdopodobnie to jakiś starożytny Jedi. Rzeźba dość mocno przypomina tę, którą widzieliśmy w „Łotrze 1” na Jedha, choć jest zdecydowanie mniejsza. Przypomina to, co widzieliśmy choćby w EU na Tythonie.
Warto też zauważyć, że Luke każe Rey ćwiczyć samodzielnie. On nie dotyka miecza.



Ekran z napisem "w te święta Bożego Narodzenia" (“this Christmas”).



Zaczyna się dynamiczny utwór nawiązujący do ataku Imperium na bazę Rebeliantów na Hoth w Epizodzie V. Widzimy scenę na planecie Crait, gdzie na horyzoncie widać maszyny kroczące Najwyższego Porządku zmierzające na opuszczoną bazę Rebelii, aktualnie zajmowaną przez Ruch Oporu. Nowe AT-AT są większe, o czym pisaliśmy tutaj. Na ekranie naliczono ich około 13, ale przy tej jakości mimo wszystko nie wolno się do tej liczby przywiązywać.
Myśliwce przypominające B-Wingi, służące do pobierania minerałów, lecą w kierunku maszyn kroczących, pozostawiając za sobą czerwony dym (scena nawiązująca do „Imperium kontratakuje” - atak snow speederów na maszyny kroczące AT-AT na Hoth oraz „Przebudzenia Mocy” - szarża X-Wingów nad jeziorem na Takodanie).
Biały kolor soli bardzo przypomina bitwę na Hoth. Czerwony zaś, raz ładnie z nim kontrastuje, dwa chmura pyłu jest świetnym kamuflażem, po trzecie zaś, jak twierdzi sam Johnson czerwień ma istotne znaczenie w sadze. Jest związana z Ciemną Stroną. (więcej).
Sceny nagrywano w Boliwii na słynnym solnisku Salar de Uyuni. Nagrywała je w całości druga ekipa.



Scena z Finnem w kombinezonie bacta, gdzie na kopule wyświetla się napis: stan stabilny w alfabecie aurabesh. Być może to właśnie tu zobaczymy Finna zanim się przebudzi.



Poe biegnący z BB-8 wzdłuż korytarza okrętu Ruchu Oporu.



Poe dobiegający do swojego czarnego X-Winga, który zostaje zniszczony. Pole siłowe przy wylocie z hangaru sugeruje wprost, że atak ma miejsce na jakiś okręt Ruchu Oporu.



Motyw muzyczny przechodzi w heroiczny temat Rey. Scena zestrzelenia TIE Fightera Najwyższego Porządku przez Sokoła, uciekającego prawdopodobnie z planety Ahch-to przed pozostałymi myśliwcami.



Biegnąca Rey z włączonym niebieskim mieczem świetlnym, prawdopodobnie na Ahch-to, w scenie ataku Kylo Rena i Rycerzy Ren na Luke`a.



Kylo Ren bez maski, obracający rękojeść włączonego czerwonego miecza świetlnego o krzyżowym ostrzu, którego klingi odbijają się w jego oku.

Głos Luke`a: "Znam tylko jedną prawdę..." (“I only know one truth”) .



Scena dokończenia retrospekcji Rey z „Przebudzenia Mocy” - zrozpaczony Luke klęczy przy R2-D2, wpatrując się w spaloną Świątynię Jedi.



Scena wejścia kapitan Phasmy ze szturmowcami Najwyższego Porządku na okręt Ruchu Oporu. Niektórzy widzieli tu też bazę w systemie Ileenium, jak również pojawiły się kwestie o możliwym uczestnictwie Phasmy w ataku na Świątynię Jedi. Jednak choćby kształt grodzi widocznych w górnym rogu po lewej stronie raczej wskazuje, że to okręt. Być może ten sam, na którym zniszczono X-Winga Poe.



Bitwa w kosmosie między siłami Najwyższego Porządku a Ruchem Oporu, prawdopodobnie uciekającym z bazy na planecie D`Qar w systemie Ileenium, którą mogliśmy podziwiać w „Przebudzeniu Mocy”. Można zauważyć nowe modele A-Wingów oraz okrętów przypominający ucięty w połowie EF76 Nebulon-B escort frigate.
Nie widać wprost pierścieni planety, ale chyba jeszcze nie ukazano nam wszystkiego w tle.

Czarny ekran, w tle słychać głos Luke`a: "nadszedł czas dla Jedi..." (“it's time for the Jedi…”).


Scena z Luke`iem stojącym u progu "drzewa Mocy" - Świątyni Jedi na Ahch-to.
Głos Luke`a: "...na ich koniec" (“to end”).
Warto jednak mieć na uwadze, że to to end może nie być końcem zdania filmowego. Może tam być jeszcze jedno słowo i wtedy dostalibyśmy raczej: „By skończyć”.
Za Lukiem leży kij Rey.



Ekran z napisem „Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi”. W tle słychać heroiczny temat Mocy, z chórem w smutnej tonacji.



Ekran z napisem Grudzień (December). W tle słychać cichy złowieszczy motyw.

Także na naszym Forum toczy się dyskusja o zwiastunie.

Szokujące informacje

SWL, 4chan
101

W sieci pojawiły się szokujące informację o "Ostatnim Jedi". Przedstawiają główny zwrot fabularny w filmie oraz historię szkolenia Jedi. (Spoiler):

-Luke po wydarzeniach z Powrotu Jedi dojrzewał do podjęcia ważnej decyzji. Po tym jak pokonał swojego ojca na drugiej Gwieździe Śmierci i niemal dał się pochłonąć nienawiści, rosła w nim świadomość aby nigdy więcej nie używać miecza świetlnego. Dlatego zdecydował, że będzie szkolił swoich uczniów w akademii jedynie w posługiwaniu się mocą, nie uwzględniając treningu walki na miecze. To właśnie dlatego Kylo po przejściu na Ciemną Stronę wykonał nieporadnie swoją rękojeść i dlatego Rycerze Ren posługują się inną bronią niż miecz świetlny.
-Pochodzenie Rey nigdy nie zostanie wyjaśnione, podobno nie jest ona tak ważną postacią jak kreuje się w mediach.
-Pod koniec trzeciego aktu filmu Rey zginie (na co może wskazywać reakcja aktorki Daisy Ridley na pytanie dziennikarki w jednym z wywiadów The Last Jedi tutaj>>>). Zostanie zabita przez postać graną przez Benicio Del Toro, przez co zdradzi Kylo Rena, który będzie chciał ocalić dziewczynę. Ma to być szokująca scena w filmie na miarę ujawnienia, że Vader jest ojcem Luke`a w Imperium Kontratakuje. Trylogia sequeli ma opowiadać historię odkupienia Kylo Rena.
-Po szokującej śmierci Rey, Luke podniesie jej miecz świetlny. Wywiąże się epicka walka między Skywalkerem a postacią Del Toro. "Ostatni Jedi" będzie budował powoli napięcie do momentu, w którym Luke zdecyduje się ponownie użyć miecza świetlnego w finale filmu.
-Pod koniec Luke zabierze Kylo ze sobą.

(Koniec Spoilera)

Powyższe informację należy traktować z dużą rezerwą, ponieważ nie zostały oficjalnie potwierdzone przez Lucasfilm ani Disney.

Ciekawostki z panelu i nazwa nowej planety

24

Panel na trwającym właśnie w Orlando Celebration promujący „Ostatnich Jedi” już za nami. Prowadził go Josh Gad, zaś jego gośćmi byli Kathleen Kennedy, Rian Johnson, Daisy Ridley, John Boyega, Kelly Marie Tran i Mark Hamill. Pod sam koniec pokazano zajawkowy zwiastun oraz plakat. Poza tym w trakcie rozmowy pojawiło się kilka nowych informacji, które warto wypunktować. Dodatkowo Entertainment Weekly opublikowało specjalny artykuł, w którym zdradzają kolejne szczegóły VIII Epizodu. Zarówno te, które proszono na panelu, jak i poza nim.



Zdaniem Kathleen Kennedy, Rian Johnson wniósł swoją własną unikalność do „Gwiezdnych Wojen”. Jej zdaniem reżyseruje równie dobrze, co pisze. Zaś szczególną uwagę, szefowa Lucasfilmu zwróciła na postaci kobiece, które u Riana są waleczne i niezależne. Dodatkowo podobno umie uchwycić też humor.

Rian Johnson porównał kręcenie filmu w Pinewood do wizyty w Camelot. To jest dla niego spełnienie marzeń i mierzenie się z legendą. Mówił też dużo o kręceniu na lokacjach w Irlandii, gdzie udało im się uchwycić wiele niesamowitych plenerów. Na planie reżyser nie rozstawał się z aparatem i fotografował wszystko, co wpadło mu w oko. Podobno zrobił tysiące zdjęć. Był właściwie jedyną osobą, nie licząc dokumentalisty, który miał pozwolenie na robienie zdjęć. Przyznał się także, że zostawił swój podpis na makiecie „Sokoła”.



Kathleen chwaliła występ Carrie Fisher. Rian zaś powiedział, że przeprowadził z Fisher bardzo wiele długich rozmów na temat scenariusza. Carrie poza aktorstwem, była też znanym script doctorem. Po takich sesjach z Carrie Rian przepisywał całe strony skryptu.

Daisy Ridley nie chciała zdradzić nazwiska Rey. Powiedziała tylko, że poznamy lepiej jej historię. Bardzo ważnym elementem w filmie będzie także to jak ona odbiera Luke’a Skywalkera i czego od niego oczekuje. W dodatku nie zawsze to coś, co może dostać. Musi się zmierzyć ze swoimi oczekiwaniami.

J.J. Abrams i jego producenci powiedzieli Rianowi, że BB-8 na ekranie nigdy nie jest za dużo. Rian porównał zaś małego droida do Bustera Keatona VIII Epizodu. Tak, BB-8 będzie w filmie.



Finn oczywiście się obudzi w filmie. Tym razem nie będzie się wałęsał bez celu, ale wpierw musi sobie odpowiedzieć wprost, czy jest członkiem Ruchu Oporu, czy tylko ucieka przed Najwyższym Porządkiem.

Najwyższy Porządek natomiast przechodzi do ofensywy. Nie siedzi z założonymi rękoma. Choć strata Starkillera była bolesna, to również straty po stronie Nowej Republiki są ciężkie i trzeba to wykorzystać. Od samego początku filmu zobaczymy mobilizację Najwyższego Porządku.



Kelly Marie Tran gra postać Rose. Nowa bohaterka, podobnie jak Rey i Finn na razie nie ma nazwiska. Johnson twierdzi, że to najważniejsza postać z nowych bohaterów, nie tylko ze względu na jej czas ekranowy. Rose jest zwyczajnym mechanikiem w Ruchu Oporu, która pracuje w utrzymaniu. Zostaje sparowana przez pewien czas z Finnem i musi stać się bohaterką. Jest zwyczajną osobą, która dopiero odnajdzie w sobie siłę.


Mark Hamill natomiast powiedział, że to nie jest już film o Luke’u Skywalkerze, to postać ważna w perspektywie sagi, niekoniecznie „Ostatnich Jedi”. Kennedy sprostowała, że Luke wciąż jest jego bardzo istotną częścią. Mark też opisując osoby siedzące na panelu, powiedział, że patrząc na Daisy Ridley widzi córk... koleżankę. Potem wykręcał się z tego, mówiąc, że jest patologicznym kłamcą i nie należy mu wierzyć.

Zaś już poza panelem dowiedzieliśmy się, że kolor czerwony, który przewija się przez logo, zwiastun czy plakaty, ma znaczenie symboliczne. Czerwień w „Gwiezdnych Wojnach” zawsze kojarzyła się z czarnymi charakterami. To znaczenie jest tu przywołane celowo.



Nowa planeta, którą widzimy w zwiastunie to Crait. (Wygląda na to, że plotki o Boliwii były prawdziwe). Crait to planeta bogata w minerały, są tu kopalnie, ale jednocześnie znajduje się ona poza szlakami, gdzieś daleko. Kiedyś istniała tu baza Rebelii, która została dawno temu opuszczona. Teraz interesuje się nią Ruch Oporu. Ten czerwony dym, który widzimy za pojazdami na Crait, to coś, co zostanie jeszcze lepiej ukazane i wyjaśnione. Na Crait mamy pokrywę soli na czerwonych minerałach. Zatem bitwa nie będzie działa się w dokładnie białym środowisku jak na Hoth.
Zaś sam pomysł na tę planetę Rian miał praktycznie od początku, gdy zabrał się za scenariusz. Nie wiedział tylko, że okaże się to tak ważne miejsce dla akcji filmu. Zobaczymy tu także kilka niesamowitych, zdaniem reżysera, projektów wizualnych.

I tak przy okazji. Obecny wczoraj na konwencie Billy Dee Williams potwierdził ponownie, że nie gra w VIII Epizodzie.

Jeśli ktoś przeoczył panel, a chciałby go jeszcze obejrzeć, to można to zrobić tutaj. Na kanale Disney Expirience jest cała playlista z Celebration w Orlando.

Pierwszy teaser "The Last Jedi" [UPDATE]

138

Przed chwilą na Celebration w Orlando zaprezentowano pierwszy teaser nadchodzącego ósmego epizodu Star Wars pt. "The Last Jedi". Wraz z opublikowaniem zwiastuna do Epizodu 8 poznaliśmy również oficjalny polski tytuł najnowszego epizodu Star Wars. Film wyjdzie w naszym kraju pod tytułem: "Gwiezdne wojny: ostatni Jedi". Poniżej możecie zobaczyć angielską i polską wersję.



Zdjęcie Lei z E8

Celebration Orlando 2017
8

Właśnie odbywa się w USA konwent Gwiezdnych Wojen - Celebration 2017 w Orlando. Z okazji panelu "40 Years of Star Wars" został wyemitowany film poświęcony Carrie Fisher, wcielającej się księżniczkę Leię w Gwiezdnej Sadze.
Wsród wielu scen zza kulis przy tworzeniu klasycznej Trylogii, pojawiła się scena z reżyserem The Last Jedi Rianem Johnsonem. Mamy okazję po raz pierwszy zobaczyć generał Leię z Epizodu VIII.

Nowe wieści - Snoke, gwardziści, Kylo i nie tylko

MakingStarWars
13

Na łamach serwisu MakingStarWars.net pojawiły się nowe wieści na temat Snoke`a, Kylo Rena oraz gwardzistów głównodowodzącego. Nie zabrakło informacji o postaciach Ruchu Oporu, a także nowych modelach droidów i okrętów.
Informacje prezentujemy poniżej. (Spoiler):

Snoke

W Przebudzeniu Mocy widzieliśmy Snoke`a za pośrednictwem hologramu. Wydawało się, że przywdziewał czarną szatę, jak imperator Palpatine w klasycznej Trylogii. Podobno w The Last Jedi zobaczymy Snoke`a w złotej jedwabnej szacie oraz obuwiu w tym samym kolorze. Wszystkie elementy mają posiadać czerwone ozdobniki. Dodatkowo na lewej dłoni Snoke ma mieć założony pierścień z czarnym kamieniem, którym podobno okaże się kryształ Kyber (wykorzystywany do budowy mieczy świetlnych). Tron Snoke`a również ma się prezentować okazale. Wygląda na to, że bogactwo wiele znaczy dla tej postaci. Tron Snoke`a wykonano w marmurowej estetyce. Natomiast sala tronowa wykonana została z białego marmuru ze złotymi ozdobnikami.

Gwardziści Snoke`a

Gwardziści Snoke`a prezentować mają się równie interesująco. Określani są przez produkcję jako "pretorianie". Podobno Snoke jest chroniony przez sześciu lub ośmiu gwardzistów, a nie dwóch jak Imperator w klasycznej Trylogii. Każdy gwardzista ma się posługiwać odrębną bronią, do których mają należeć: kij z ostrzami na obu końcach, nunczako, miecz oraz noże do rzucania. Podobnie jak gwardziści Imperatora Palpatine`a, mają przywdziewać hełm, zbroje i płaszcz w czerwonym kolorze. Jednak hełmy mają się znacząco różnić, ze względu na nawiązanie do estetyki hełmów średniowiecznych (wizjer bez soczewki). Podobno gwardziści Snoke`a mają wystąpić w jednej ze scen walki w filmie, więc fani nie będą zawiedzeni widząc ich w akcji. Źródło serwisu podaje, że może chodzić o scenę walki na planecie Anch-to, gdzie zamiast Rycerzy Ren (czarne postaci z wizji Rey z Przebudzenia Mocy), Kylo wraz z gwardzistami Snoke`a zaatakuje Luke`a i Rey.

Niszczyciel klasy mega

Podobno Snoke przez większość filmu będzie znajdować się w mobilnym centrum dowodzenia, umieszczonym na Gwiezdnym Niszczycielu klasy mega. Podobno ma być to największy okręt widziany w Gwiezdnych Wojnach. Niszczyciel klasy mega ma posiadać dziesięć podwójnych silników, w przeciwieństwie do pojedynczych trzech widzianych w Niszczycielach Imperium. Na pokładzie Niszczyciela klasy mega mają znajdować się droidy BB. Ich głowy mają mieć kształt sześciokąta. Droid ma być pomalowany na czarno, natomiast otwory wentylacyjne mają się świecić na czerwono.

Myśliwiec Tie Kylo Rena

Kylo Ren zawiódł głównodowodzącego Snoke`a, kiedy nie zdołał powstrzymać Rey w Przebudzeniu Mocy. Teraz będzie próbował się wykazać. Kylo przez większość filmu nie będzie nosił hełmu. Posiada specjalny model myśliwca Tie, z ostrymi skrzydłami, podobnymi do tych w myśliwcu przechwytującym Tie z Powrotu Jedi (Tie-Interceptor). Kokpit nowego myśliwca ma być bardziej podłużny w porównaniu do odpowiednika statku z klasycznej Trylogii.


Admirał Ruchu Oporu

W The Last Jedi postać Laury Dern podobno nazywa się Admiral Holdo. To imię przewijało się w rozmowach osób związanych z produkcją w odniesieniu do postaci Dern. Najdziwniejsze jest to, że postać ta nie wygląda jak klasyczny wojskowy admirał. Admiral Holdo nosi długą królewską suknię, z krótką peleryną na plecach oraz ukrytym blasterem. Na nadgarstkach nosi metalowe bransolety. Ma kręcone włosy koloru fioletowego. Jest przeciwieństwem wyglądu generał Lei, która w The Last Jedi będzie ubrana w brązową suknię, z ukrytym blasterem, podobnym do modelu wykorzystywanym w A New Hope. Wygląd Admiral Holdo nawiązuje do stylistyki prequeli Gwiezdnych Wojen.

Dameron dowódca floty

Podobno Admiral Holdo okaże się wrogiem Poe Damerona, który w nowym epizodzie będzie przewodził resztkom floty Ruchu Oporu w walce z Najwyższym Porządkiem. Poe przez większość filmu będzie dowódcą floty, jednak nie zabraknie scen akcji z jego udziałem za sterami charakterystycznego czarnego X-Winga, który został wyposażony w nowe silniki, przez co statek stanie się szybszy i bardziej zwrotny.
Jednostki BB również pojawią się po stronie Ruchu Oporu. Jednak będą stare i poniszczone, przez co nie będą przejawiać wigoru w stylu R2-D2. Dzięki temu droid BB-8 będzie naprawdę wyjątkowy na tle pozostałych modeli z The Last Jedi. Przez znaczną część filmu BB-8 będzie towarzyszył Finnowi oraz postaci granej przez Kelly Marie Tran, która w scenariuszu określana jest jako "Rose". Nie wiadomo czy BB-8 będzie uczestniczył w scenach walki myśliwców razem w pilotowanym przez Poe X-Wingu.
Jeżeli plotki o postaci Dern okażą się prawdziwe to wygląda na to, że szykuje się rozłam w szeregach Ruchu Oporu. Jednak Admiral Holdo ma dostarczyć do floty nowy rodzaj okrętów. Elementem charakterystycznym mają być okrągłe wieżyczki, identyczne jak w kanonierkach Republiki z Ataku Klonów (LAAT/c - Low Altitude Assault Transport/carrier). W czasie produkcji nowe okręty Ruchu Oporu określono jako “Honey Droppers”. Natomiast Niszczyciele Gwiezdne klasy mega określane były jako “100 Acre Wood".
(Koniec Spoilera)
Powyższe informację należy traktować z dużą rezerwą, ponieważ nie zostały oficjalnie potwierdzone przez Lucasfilm ani Disney.

Carrie Fisher w Epizodzie IX

13

Co prawda Disney i Lucasfilm wydały oficjalne oświadczenie, że nie będą odtwarzać cyfrowo Lei w Epizodzie IX, ale był tam też kruczek, że znajdą sposób na rozwiązanie kwestii śmierci aktorki. Wygląda na to, że już znaleźli. Carrie Fisher powróci w Epizodzie IX, tak przynajmniej twierdzi jej brat Todd Fisher. Todd oraz córka Carrie - Billie Lourd podpisali zgodę, dzięki której studio może wykorzystać archiwalne ujęcia z Fisher i wkomponować je nowy film.

Jak twierdzi Todd, razem z Billie zastanawiali się jak wyciągnąć Leię w tej sytuacji z nowej trylogii. Ale na szczęście okazało się, że nie trzeba. Jego zdaniem, Carrie jest istotną częścią tego przedsięwzięcia, a teraz pomimo śmierci będzie tu jeszcze bardziej obecna duchem, zupełnie jak Obi-Wan, który stał się potężniejszy niż można sobie to wyobrazić. W ten sposób będzie trwało dziedzictwo.

Oboje z Billie doskonale zdawali sobie sprawę, że Leia jest tak ważną częścią „Gwiezdnych Wojen”, że odebranie jej fanom byłoby złe. Oni są w pewnym sensie jej właścicielami i należy się im jej obecność.



Jak wielka będzie rola Carrie? Tego nie wie nikt. Pewnie w zdecydowanej większości wykorzystają materiał nakręcony przez Riana Johnsona na potrzeby „The Last Jedi”, którego ostatecznie nie znalazł się w filmie.

Warto przypomnieć, że jakiś czas temu Bob Iger oświadczył, że śmierć Carrie nie spowoduje zmian w VIII Epizodzie. W Epizodzie IX na pewno spowoduje, ale tu twórcy mieli chyba już dość czasu by uwzględnić to w scenariuszu.

Tymczasem Colin Trevorrow oświadczył, że pracując razem z Derekiem Connollym nad scenariuszem mają już wstępną wersję. Podobno prace prace nad projektami scenografii, kostiumów i wielu innych rzeczy są także zaawansowane. Niektóre źródła sugerują wprost, że Connolly i Trevorrow już skończyli scenariusz, a obecnie jedynie go szlifują. Jeśli doniesienia o rozpoczęciu zdjęć w lipcu okażą się prawdziwe, to scenariusz musi być już bardzo zaawansowany. Być może więcej dowiemy się w przyszłym tygodniu na Celebration.



Premiera Epizodu IX jest zapowiedziana na maj 2019. Podobno w grę wchodzi 24 maja.

Czekając na Celebration, czyli plotki o „The Last Jedi”

25

Do Celebration i wielkich newsów o „The Last Jedi” został już niecały tydzień, ale mamy cała garść nowych plotek. Pierwsza z nich to nazwa Canto Bight. Najprawdopodobniej tak będzie się nazywać planeta, którą nagrywano w Dubrowniku w Chorwacji, a jeśli nie planeta to z pewnością miasto na tej planecie. Nazwa oczywiście wciąż jest niepotwierdzona, ale roboczo brzmi całkiem dobrze. Prawdopodobnie widzieliśmy już siły porządkowe z tego miejsca, określane skrótem CBPD (czyżby Canto Bight Police Department).



Kolejnym członkiem obsady filmu o którym wiemy jest aktor Justin Theroux („American Psycho”, „Dziewczyna z pociągu”, „Pozostawieni”). Ma zagrać doświadczonego hakera. Co więcej prawdopodobnie widzieliśmy go już na zdjęciach z Chorwacji, a może jego dublera lub jeszcze kogoś innego.



Jeszcze jedna spekulacja fanów mówi o Haydenie Christensenie. Niektórzy zastanawiają się dlaczego akurat on pojawi się na Celebration na panelu o 40-leciu sagi? Czyżby jego rola w „The Last Jedi” miała być jedną z konwentowych niespodzianek? Zobaczymy. Może to tylko pobożne życzenia.

Zostając przy temacie Vadera, jeszcze jedna plotka krąży po sieci, tym razem więcej przemawia na jej korzyść. Ostatnio pisaliśmy o możliwym pojawieniu się Mustafar. Tu automatycznie pojawiają się plotki, że przy okazji znów zobaczymy zamek Vadera. Watro przypomnieć, że Doug Chiang wspominał o tym, iż w „Łotrze 1” nie wykorzystano wszystkich pomysłów i jego zdaniem reszta zostanie, gdzieś użyta za jakiś czas.

„The Last Jedi” miało krótka prezentację na CinemaConie. Pokazano tam dwa ujęcia. W jednym Rey (Daisy Ridley) włącza miecz świetlny. Na drugim unosi Mocą kamienie. Ciekawe, czy te fragmenty zostaną pokazane na Celebration.

Podobno postać, którą gra Benicio Del Toro ma należeć do półświatka. Ma mieć raczej krótkie włosy i nosić ciemny płaszcz, podobny do tego, który nosił Han Solo w Epizodzie VII. Jakoby mamy go zobaczyć po raz pierwszy w lokacji, którą nagrywano na zdjęciu poniżej. To jakieś więzienie czy coś. W każdym razie będzie to powiązane z wątkiem Finna (John Boyega) i postaci w którą wciela się Kelly Marie Tran.



Na koniec jeszcze trzy kolejne szkice kostiumów wykonane przez Lumberjack Nicka dla MakingStarWars na podstawie wieści od ich informatorów. Jest tu Phasma ze swoją piką (wcześniejsze informacje), Kylo Ren z płaszczem ala Vader (więcej) oraz jeden z nowych typów szturmowców kat (Executioner, wcześniejsze informacje). Pozostając zaś przy Kylo Renie o ile jego strój będzie inny, o tyle maska podobno ma mieć minimalne różnice. Bardziej ma wyglądać na inny egzemplarz tego samego typu.



W przyszły piątek zaś panel na Celebration o VIII Epizodzie. Będą go prowadzić Kathleen Kennedy i Rian Johnson. Prawdopodobnie zacznie on proces reklamowania „The Last Jedi”.

Force For Change edycja „The Last Jedi”

8

Force For Change to już chyba nowa świecka tradycja Lucasfilmu i Disneya. Nic dziwnego, że wraz z premierą kolejnego filmu, ta akcja charytatywna będzie powtórzona. Na początek zaczynają od koszulek z bohaterami „The Last Jedi”. Co ciekawe będą oni już w nowych kostiumach. Na koszulkach są: Rey (Daisy Ridley), Finn (John Boyega) i Poe (Oscar Isaac) oraz BB-8. Koszulki będzie można kupić na Star Wars Celebration, po konwencie natomiast będą dostępne w parkach Disneya.



Częściowo nowe stroje widzieliśmy już przy okazji opakowań związanych z VIII Epizodem.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.