Spis newsów (Epizod VIII: Ostatni Jedi)

"The Star Wars Show" #50

YouTube
9

Na czterdziestolecie Sagi ekipa "Hamiltona" (musical z 2015 roku, który odniósł niebywały sukces i ma wielu fanów) śpiewa "Happy Birthday" na otwarcie najnowszego "The Star Wars Show". Zresztą, w tym tygodniu na Oficjalnej będą się ukazywać artykuły na temat "Nowej nadziei". Najważniejszą wieścią ostatnich godzin były niewątpliwie nowe informacje na temat "Ostatniego Jedi". Więcej będzie można przeczytać w "Vanity Fair", ale już teraz dowiedzieliśmy się dzięki Pablowi Hidalgowi, że pewne ostrze nie jest już w Lucasfilmie nazywane "mieczem Anakina", tylko "mieczem Rey". Od Marvela czeka nas miniseria "Mace Windu" oraz jednorazowy "Cassian and K-2SO".

Andi i Timonthy Zahn wspominają dawne czasy. Autor jest zachwycony, że dzięki jego książkom niektórzy fani odkryli radość z czytania i zachwycili się powieściami na równi z filmami. Podoba mu się jak Thrawn został przedstawiony w "Rebels"; dzięki czytaniu scenariuszy wiedział, że spotkanie admirała z Pryce czy Yularenem nie było pierwsze, toteż mógł pokazać ich w swojej najnowszej powieści. Zahn ma plan na 30-40 książek SW. Pod koniec filmiku możemy zobaczyć jak ekipa obchodzi urodziny Sagi.

Zdjęcia i pierwsza zapowiedź „Ostatniego Jedi” z „Vanity Fair”

38

Zgodnie z przewidywaniami Vanity Fair przygotowało specjalny artykuł z pierwszym spojrzeniem na „Ostatniego Jedi”. Do tekstu dołączone są zdjęcia legendarnej już Annie Leibowitz.

Mark i Daisy na Skellig Micheal
Mark i Daisy na Skellig Micheal


Na początek coś o powrocie na Skellig Micheal. Kręcąc kulminację „Przebudzenia Mocy” na tej trudno dostępnej wyspie, będącej zarówno rezerwatem przyrody, jak i zabytkiem UNESCO, J.J. Abrams nie nakręcił scen dialogowych między Daisy Ridley a Markiem Hamillem. Zakończył film zgodnie z tradycją „Gwiezdnych Wojen”, bez dialogów. Nie dla wszystkich było to zrozumiałe, bo raz trudno było załatwić pozwolenia, przetransportować ekipę i jeszcze wstrzelić się w dobrą pogodę. Zdjęcia do VII Epizodu trwały w 2014. Trochę ponad rok później, następca Abramsa, Rian Johnson wrócił wraz z ekipą, by jednak nakręcić kwestie mówione i zacząć w film w tam, gdzie skończył się poprzedni. Powrót do tego miejsca nie wszystkim się podobał. Mark Hamill stwierdził, że obiecano mu, iż nie będzie musiał tam wracać. Jego zdaniem to piękne miejsce, ale w jego wieku jest to problemowe. Nie można tam przylecieć helikopterem, trzeba płynąć, a następnie wdrapać się na górę. O ile młodszym osobom, noszącym sprzęt, zajmuje to około czterdziestu pięciu minut, o tyle Mark dostał 1,5 godziny. Tak by mógł co 10-15 minut robić sobie przerwy i odpoczywać.

Rey


Ale to nie jedyna rzecz na którą Hamill narzekał. Podobnie jak zmarła Carrie Fisher, tak i on zanim wrócił do sagi, musiał poprawić swoją kondycję i przejść na dietę składającą się z marchewki i humusu. Harrison Ford, który był wciąż aktywny miał o wiele łatwiej, kontrakt nie wymagał od niego aż tak wielkich wyrzeczeń. Fisher także doskwierała dieta. Musiała odstawić nawet takie podstawowe rzeczy jak chleb czy masło, nie mówiąc o słodyczach, czy cukrze. Żadnego podjadania, żadnych czipsów, snacków, nic. Tu nawet nie chodzi o głód, ale o przyjemność wyskoczenia sobie i przekąszenia czegoś. Mark zaś pracował nad sobą prawie 50 tygodni, zanim ostatecznie się dowiedział, że prawie nie pojawi się w filmie Abramsa. No i jeszcze nic nie powie. Hamill sam się zastanawia, czemu jego postać nie mogła się pojawić wcześniej w filmie, wziąć udział, lub choć obserwować tak ważne sceny jak śmierć Hana Solo. Aktor wspomina, że najlepiej pracowało mu się, ale też odbierało sceny, w których cała trójka była razem. To było coś, jak choćby na Gwieździe Śmierci. Tu każdy był osobno. Gdyby Luke i Leia obserwowali śmieć Solo, to byłoby bardziej osobiste, istotniejsze, niż Chewbacca, który może co najwyżej naryczeć i dwoje ludzi, którzy znali Hana jakieś 20 minut. Jednocześnie, Mark przyznaje, że odbiór „Przebudzenia Mocy” i tego, jak potraktowano Luke’a bardzo go zaskoczył. Przyznał nawet Abramsowi, że nigdy nie był tak szczęśliwy z tego powodu, że się mylił.

Zaś w „Ostatnim Jedi” Luke nie tylko ma więcej roli na ekranie, ale przede wszystkim także mówi.

Daisy i Joonas Suotamo jako Chewbacca
Daisy i Joonas Suotamo jako Chewbacca


Rian Johnson, który przejął stery po Abramsie, jest także jedynym scenarzystą filmu. Jak wspomina, dostał trudne zadanie, by napisać środkowy akt trylogii o Rey. J.J., Lawrence Kasdan i Michael Arndt nadali trajektorię tym filmom, ale to od Johnsona zależało, co się stanie dalej. Wpierw jednak musiał poskładać to, co zostawili mu poprzednicy. Rian zaś był bardzo zaskoczony jak wiele wolności twórczej dostał.

Kylo Ren


I tak Finn, znajduje się w stanie śpiączki, mocno zraniony przez Kylo Rena. John Boyega powiedział, że w zwiastunie „Ostatniego Jedi” widzieliśmy Finna w czymś co jest nowszą wersją komory z bactą. Regeneruje się. W podobny sposób będzie regenerował się Kylo Ren, któremu jednak zostanie szrama. Choć Adam Driver sugeruje, że ta zewnętrzna nie będzie tak istotna, jak ta zadana ego postaci.

Ruch Oporu


Gdy Rian zaczął pisać scenariusz, rozpisał sobie najpierw imiona postaci, potem zastanawiał się z czym powinny się one mierzyć. Oczywiście na górze listy był Luke Skywalker. W „Powrocie Jedi” wszystko układa się po jego myśli. Mógł spokojnie znaleźć jakąś dziewczynę i zacząć prowadzić akademię. Jednak z Epizodu VII wiemy, że nie wszystko poszło jak powinno. Był pewien chłopiec, Ben Solo, który zrujnował wszystko. Luke zaś wyruszył na poszukiwanie pierwszej świątyni Jedi. Johnson potwierdza, że Ahch-To to faktycznie planeta-świątynia. Choć zdjęcia na Skellig Michael były bardzo krótkie, wrócono na wybrzeże Irlandii (półwysep Dingle), gdzie nawet odbudowano cześć świątyń ze Skellig. Luke żyje właśnie w tej świątyni razem z pewną lokalną rasą, która opiekuje się tym miejscem. Johnson nie chciał ich opisywać, mówił tylko, że to nie są Ewoki. Zaś w filmie zobaczymy przede wszystkim relację między Lukiem a Rey. Z jednej strony jest ona dość podobna do tego, co widzieliśmy w „Imperium kontratakuje” między Lukiem a Yodą, ale jednak inna. Nie koniecznie wszystko będzie wyglądać tak jak się tego można spodziewać. Reżyser i scenarzysta oczywiście nie chce zdradzać więcej, zresztą powiedział wprost dziennikarzom, że nie dowiedzą się od niego, czy Luke jest spokrewniony z Rey, jakiej rasy jest Snoke i do kogo faktycznie odnosi się tytuł „Ostatni Jedi”. Za to bardzo chwali występ Marka Hamilla. Tu zobaczymy innego Luke’a, który w klasycznej trylogii jest dość prostą i jednoznaczną postacią. Może czasem trochę złości się na wuja Owena, ale to wszystko. Warto jednak pamiętać, że Mark przez te wszystkie lata bardzo się rozwinął jako przede wszystkim aktor głosowy.

Neal Scanlan i stwory z kasyna
Neal Scanlan i stwory z kasyna


Oscar Isaac, najstarszy członek nowej, głównej ekipy, dość dobrze pamięta klasyczną trylogię z czasów, gdy wchodziła do kin. Mówił, że zobaczenie Marka na planie, zwłaszcza w kilku scenach pod koniec filmów to niesamowite uczucie. Trochę to wygląda jak spotkanie po latach starej bandy, która nie jest już może w stanie uzyskać najlepszych wyników, ale akurat to się nie dzieje tym razem. Podobno dostaniemy to, czego się spodziewaliśmy po Luke’u.

Stwory z kasyna


Dziennikarzom z „Vanity Fair” pokazano też kilka ujęć. Choćby Poe Damerona, który poucza Paige, nową postać, która jest strzelcem. Gra ją wietnamska aktorka Veronica Ngo. W innej scenie zobaczyli Domhnalla Gleesona, który wraca jako generał Hux. Na oknie, przez które patrzy, można dostrzec pewne zabrudzenia, coś czym wcześniejsi twórcy się nie bawili. Czy to Najwyższy Porządek nie trzyma porządku, czy coś innego, na razie nie wiemy.

Najwyższy Porządek


Dla Johnsona to także był dość duży obraz. Starał się czerpać inspirację zarówno z filmów o II wojnie światowej (jak „Z jasnego nieba” Henry’ego Kinga) oraz samurajskich („Kill!” Kihachi Okamoto czy „Three Outlaw Samurai” Hideo Gosha).

Anthony Daniels, BB-8 i R2-D2
Anthony Daniels, BB-8 i R2-D2


Johnsona wybrała Kathleen Kennedy. Miała na niego oko od dawna, ale do pierwszego filmu wybrała Abramsa. Do drugiego zaś chciała kogoś z mniej imponującym dorobkiem. W przypadku IX Epizodu jej wybór padł na Colina Trevorrowa. Tego też dostrzegła dzięki niezależnym produkcją, zanim nakręcił „Jurassic World”. Zresztą polecił go jej także jej przyjaciel Brad Bird. Nad scenariuszami wszystkich filmów czuwa grupa zwana Story Group, której przewidzi dawna scenarzystka Kiri Hart. Obecnie pracuje tam 11 osób. Czytają i recenzują oni każdą wersję scenariusza, tak to ewoluuje.

 Johnson, Kennedy, Fisher i Hamill
Johnson, Kennedy, Fisher i Hamill


Rian w swoim scenariuszu wprowadził też nowe postaci. Jedną z nich jest grany przez Benicio Del Toro DJ. Właściwie nie poznajemy jego imienia, ale podobno zobaczymy dlaczego nazywają go DJ. To postać, która nie wiadomo, po której stronie się opowiada. Inna nowa bohaterka to grana przez Laurę Dern wiceadmirał Ruchu Oporu Amilyn Holdo. Jednak najważniejsza nowa postać to Rose Tico, grana przez Kelly Marie Tran. To siostra Paige. Rose zajmuje się konserwacją. Jej wątek jest mocno połączony z wątkiem Finna. Zobaczymy ich na planecie kasynie Canto Bight. To takie Monte Carlo w wersji Star Wars. Trochę w stylu filmów z Jamesem Bondem. Dla Johnsona to było ciekawe wyzwanie, by pokazać galaktyczny luksus. To także taki odpowiednik kantyny w Mos Eisley, zobaczymy tu wiele dziwnych i ciekawych obcych. Rian starał się tam też przemycić trochę humoru.

 Wiceadmirał Holdo
Wiceadmirał Holdo


Daisy Ridley także ma swoje wspomnienia związane ze Skellig Michael. Gdy kręcili „Przebudzenie Mocy”, była wyczerpana fizycznie i psychicznie, a także chora. Nawet wymiotowała. Wracając na Skellig była już w dobrej kondycji. Również była przerażona powrotem, ale też czuła się bardziej odpowiedzialna. Wiedziała mniej więcej czego ludzie mogą oczekiwać. Młodej aktorce bardzo pomogła na planie Carrie Fisher, która była jej opiekunką i mentorką. Jak wspomina Daisy, Carrie żyła życiem, którym chciała i nie musiała za nic przepraszać. To coś, czego Ridley musi się jeszcze nauczyć. John Boyega także wspomina, że gdy pojawiły się negatywne komentarze po pierwszym teaserze, gdy ludzie zobaczyli czarnego szturmowca, Carrie powiedziała mu, kogo w ogóle to obchodzi, co ludzie piszą. Teraz widział, jak Fisher pomagała Daisy.

 DJ
DJ


Rola Lei jest większa w nowym filmie niż była w „Przebudzeniu Mocy”. Oscar Isaac wspomina, że kręcili scenę w której Leia uderza Poe. Powtarzali ją 27 razy. Bardzo się to podobało Carrie. Isaac mówi też, że Rian znalazł swój sposób na to, by z nią pracować i sprawdzali się jako ekipa. Cóż, pomagała mu poprawiać scenariusz. Ale też opowiadała historie ze swojego życia, w tym te o Debbie Reynolds. Na planie zaś był oczywiście obecny Gary i dużo Coke-Coli, którą popijała Carrie. Fisher bardzo czekała na IX Epizod. Jak sama zauważyła, w VII było dużo Hana, w VIII to Luke zajmuje tę pozycję, więc IX powinien być poświęcony Lei. I tak miało być, ona miała tam być w centrum. Niestety z powodu jej śmierci, trzeba to wszystko było przepisać. Jednak to, co zostało nakręcone na potrzeby „Ostatniego Jedi” nie ulegnie zmianie.

Jak brat z siostrą


Zdjęcia do Epizodu IX rozpoczną się w styczniu. Trevorrow będzie miał jeszcze trochę czasu, by wszystko jakoś wyjaśnić i jak to rozwiązać. Na pewno nikt nie rozważa przywracać cyfrowej Lei, jak to miało miejsce w „Łotrze 1”, gdzie stworzono komputerowo Petera Cushinga. Kennedy nie chce tworzyć nowego trendu i mocno odżegnuje się od takiego pomysłu. Jak to rozwiążą? Nie wiadomo. Zaś na planie Carrie towarzyszyła także córka, Billie Lourd, która także powróciła do roli z „Przebudzenia Mocy”.

 Fisher z córką
Fisher z córką


Śmierć Fisher także mocno odbiła się na Marku Hamillu. Dość mocno zżyli się na planie oryginalnej trylogii, a relacja brat-siostra z pewnością wyszła poza film. Gdy kręcili VII i VIII Epizod, oboje byli w Londynie, nawet gdy reszta ekipy jechała na lokację. Byli w kontakcie, ale też rywalizowali ze sobą, choćby o to, kto będzie miał więcej obserwatorów na twitterze. Dla Hamilla śmierć Carrie to faktycznie jakby śmierć siostry, bliskiej osoby. O Daisy Mark mówi, że jest w wieku jego córki i w pewien sposób dokładnie tak ją widzi.

Na koniec jeszcze dwa filmiki. Jeden z „Vanity Fair”, drugi przygotowała ekipa „The Star Wars Show”.



Okładki Vanity Fair

VanityFair
40

Na łamach serwisu Vanity Fair pojawiły się zdjęcia okładek magazynu. Przedstawiono na nich główne postaci z filmu. Pełna sesja zdjęciowa Annie Leibovitz, wraz z artykułem o powstawaniu filmu autorstwa Davida Kampa będzie dostępna w sieci już w środę. Wakacyjny numer Vanity Fair do nabyć w USA 31 maja, natomiast na świecie od 6 czerwca.
Na zdjęciach można zobaczyć Luke`a Skywalkera (Mark Hamill), Rey (Daisy Ridley), Poe Damerona (Oscar Isaac), Finna (John Boyega), Rose Tico (Kelly Marie Tran), Kylo Rena (Adam Driver), Huxa (Domhnall Gleeson) i Phasmę (Gwendoline Christie). Kapitan Phasma na zdjęciu trzyma włócznię, o której była mowa w wyciekach. Wygląda na to, że w scenie z teasera to rękawica Luke`a dotyka księgi.
Zdjęcia prezentujemy poniżej.

Doniesienia o szokującej końcówce „Ostatniego Jedi”

34

W Japonii rusza powoli promocja filmu. Jest też specjalna ulotka.



Ci, którzy rozumieją japoński twierdzą, że w większości to typowy tekst PRowy, o tym, że nowe pokolenie bohaterów musi kontynuować walkę przeciw Najwyższemu Porządkowi. W Rey obudziła się Moc. Co się stanie, gdy Rey spotka jedynego, ocalałego Jedi w galaktyce. Kylo Ren ostatecznie przeszedł na Ciemną Stronę, zabił swojego ojca i wchodzi w rolę podobną do tej, którą miał jego dziadek Darth Vader. Ale gdzie zaprowadzi go ambicja? Tymczasem matka Kylo Rena, Leia oraz Poe, Finn i BB-8 mają nową misję. Historia zaś zmierza do tajemniczego punktu kulminacyjnego. I tu robi się naprawdę ciekawie, bo podobno mają wyjawić szokującą prawdę, która zmieni odbiór poprzednich filmów. Cóż, czego by nie mówić o Rianie Johnsonie to faktycznie w jego filmach, istotny zwrot akcji to bardzo często zmienia odbiór obrazu. Na razie możemy sobie tylko spekulować i czekać.

Swoją drogą w spoilerach również niedawno pojawiły się szokujące informacje. Ciekawe, czy to o to chodziło, czy Japończycy wiedzą coś jeszcze.

Przechodząc do plotek. Pablo Hidalgo odniósł się do kwestii naszyjnika z kryształem Kyber, który ma mieć Luke. Niczego takiego nie będzie.



Johnson odniósł się także do tego zdjęcia powyżej. Potwierdził, że aktorka stojąca obok Billie Lourd to Amanda Lawrence. Podobno reżyser jest bardzo zadowolony, że miał ją w filmie.



Zwierzę, które widzieliśmy na zdjęciach z Chorwacji nazywa się fathier. I faktycznie jest kosmicznym koniem wyścigowym.

Ponownie wraca potwierdzenie, że w filmie zobaczymy TIE Bombery. W styczniu spekulowano to na podstawie zabawek. Tym razem w zapowiedziach pojawiła się książeczka „Bomber Command”, oczywiście związana z „Ostatnim Jedi”. Cóż, na oficjalne wieści będziemy musieli jeszcze poczekać.

Jak Rian Johnson zmienił „Przebudzenie Mocy”

28

Przy okazji świętowania 4 maja, Rian Johnson zdradził magazynowi Entertaniment Weekly kilka dotychczas pilnie strzeżonych informacji na temat powstawania „Przebudzenia Mocy”. Wiedzieliśmy, że Rian rozmawiał z J.J. Abramsem i Lawrencem Kasdanem oraz prosił ich o wprowadzenie pewnych zmian do scenariusza. W końcu poznaliśmy jakieś szczegóły. Zmiany były istotne dla kontynuowania fabuły.

Największa zmiana i ukłon w kierunku Riana to wymiana droidów. Otóż początkowo na Ahch-To miał polecieć wraz z Rey BB-8. To oczywiście ma sens z punktu widzenia tamtego filmu, oboje są przecież istotnymi bohaterami. Johnson jednak chciał, by to R2-D2 poleciał szukać Luke’a, zaś BB-8 został w bazie Ruchu Oporu.



W „Imperium kontratakuje” R2-D2 towarzyszy Luke’owi w jego wyprawie na Dagobah, gdzie na odludziu mieszkał mistrz Jedi, Yoda, który zaczął szkolić młodego Skywalkera. Dzięki zmianie dostaliśmy kolejne echo.

Zresztą sama końcówka „Przebudzenia Mocy” była bardzo ważna dla Riana. Dla niego stanowiło to punkt wyjścia do zadania sobie pytań, dlaczego Luke zniknął, dlaczego się wycofał i dlaczego wylądował na tej wyspie. Pytań, które stawia wprost VII Epizod, może właśnie z małą pomocą Riana.

Ciekawostki z zabawek związanych z „Ostatnim Jedi”

28

4 maja z okazji Dnia Gwiezdnych Wojen Rian Johnson opublikował krótki filmik na twitterze. Tym razem zobaczyliśmy go w trakcie sesji nagraniowej z Johnem Williamsem. Żadnej muzyki nie usłyszeliśmy, ale przynajmniej wiemy, iż Williams wciąż jeszcze kończy pracę nad „Ostatnim Jedi”. Wielu liczyło na jakieś ciekawsze oficjalne materiały, ale dobre i to.



Chyba wiemy jak będzie wyglądał myśliwiec TIE Kylo Rena. Jego zdjęcie pojawiło się w sklepie Mikado, oczywiście już zniknęło. Ale szczęśliwie w sieci nic nie ginie. Co prawda niektórzy w sieci twierdzą, że to może być TIE Ruchu Oporu, bo na podstawce widać godło, ale większość źródeł uznaje, że właścicielem jest jednak Kylo Ren.


Zostając w temacie zabawek. Pojawiła się też lista figurek Black Series i nie tylko. Nie mają one jeszcze dokładnych nazw, ale kody, które mogą coś sugerować, lub pozwolić nam zgadnąć pewne rzeczy. Na załączonym zdjęciu listy nie ma oczywiście wszystkich produktów. Dwie interesujące nazwy poniżej.
SW E8 RP Electronic Lightsaber – RP to prawdopodobnie Kylo Ren.
Extendable Lightsaber RP Victor 1 – 5010993370528 – Victor jeśli powiązany jest z tronem to może to być Snoke.
Co oznaczają nazwy „Cool Beta”, „Delta” czy „Foxtrot” na razie nie wiemy.



Wszystko wskazuje na to, iż bitwa w kosmosie, którą widzieliśmy na zwiastunie została nakręcona kamerą 70mm czyli w formacie IMAX. Na razie nie mamy jeszcze potwierdzeń ile i jakie sceny były kręcone natywnie, w tym formacie. Ale na coś na pewno możemy liczyć.

Śmierć Carrie wpłynęła na Epizod IX

EW
29



Jakiś czas temu Bob Iger oświadczył, że śmierć Carrie Fisher nie spowoduje zmian w „Ostatnim Jedi”, ale nie mówił noc o kolejnym filmie. Teraz Kathleen Kennedy wypowiedziała się na temat IX Epizodu właśnie w tym kontekście. Oczywiście, odejście Carrie, zszokowało nas wszystkich – mówi Kennedy. – Musieliśmy zacząć od początku. Wiemy, że rozważano wiele opcji jak rozwiązać problem Lei, której obecność była ważna dla ciągłości historii. Lucasfilm bardzo szybko oświadczył, że nie będzie cyfrowej Lei. W zeszłym miesiącu brat Carrie, Todd wspomniał o podpisaniu klauzuli na wykorzystanie archiwalnych ujęć Carrie. Parę dni później Kennedy oświadczyła, że nie będzie Carrie w Epizodzie IX. Wygląda na to, że Colin Trevorrow i Derek Connolly, którzy piszą scenariusz Epizodu IX dostali dość trudne zadanie, jak w wiarygodny sposób zamknąć wątek Lei, prawdopodobnie niewiele jej pokazując. Wszystko, co dotyczyło tej postaci, musieli właściwie wyrzucić i napisać od nowa. Na razie pozostaje nam czekać na „Ostatniego Jedi”, gdzie podobno Lei będzie więcej.

"The Star Wars Show" #47

YouTube
5

"The Star Wars Show" powraca po tygodniu przerwy. Mamy nowe wieści dotyczące Force for Change. W zeszłym tygodniu dowiedzieliśmy się, że Epizod IX zobaczymy w kinach w maju 2019 roku, a piątego "Indianę" w 2020. Jutro "Galaxy of Heroes" doczeka się dużej aktualizacji, w której będzie można zdobyć do swej kolekcji R2-D2. "Trials on Tatooine" będzie dostępne na HTC Vive, a jutro będziemy mogli zobaczyć demonstrację projektu na żywo na Facebooku. Jutrzejszy dzień to również debiut pierwszego krótkiego filmiku, który stanowi pomost pomiędzy pierwszym a drugim sezonem "Przygód Freemakerów". Około 2:50 możecie zobaczyć nowy klip promocyjny z serialu.

Anthony rozmawia z ekipą "Ostatniego Jedi" na temat teasera z Celebration, a Kennedy zdradza, że poznała reżysera Riana Johnsona parę lat temu i była zaintrygowana jego pracą. John Boyega mówi, że gdy Finn się obudzi, będzie musiał zdecydować po której stanie stronie. Na koniec ekipa prosi, by wysłać zdjęcia i filmiki ze świętowania 4. maja. Hasztag to #SWSMT4.

Stroje Kylo Rena i Rey z Battlefronta

57

Zaczynamy od ptaszków, które zobaczymy na Ahch-To. Wygląda na to, że szpiegom MakingStarWars.Net w końcu udało się wykraść ich nazwę. Gatunek będzie się nazywał Porg. Zaś nadworny rysownik serwisu, czyli Lumberjack Nick, przygotował szkic porgów. Wcześniej sugerowano, że ptaki te będą convorami. Nie będą (chyba). Za to mamy zobaczyć jak reaguje na nie Chewbacca.



Na twitterze zapytano Riana Johnsona czy „Ostatni Jedi” będzie kopią „Imperium kontratakuje”. Reżyser i scenarzysta przyznał, że to prawda, oczywiście ironicznie, pisząc, że spędził ostatnie trzy lata na kopiowaniu V Epizodu.

Otrzymujemy coraz więcej informacji o drugim Battlefroncie. Ale z punktu widzenia filmowego najważniejsze są skórki postaci Rey i Kylo Rena z „Ostatniego Jedi”. Obie poniżej.





Oscar Isaac promując swój najnowszy film, czyli „Przyrzeczenie”, mówi czasem o „Gwiezdnych Wojnach”, zwłaszcza w kontekście swojego udziału w „Ostatnim Jedi”, a także zmarłej Carrie Fisher. Mówił, że już pierwszego dnia na planie pracował w scenie z Carrie. Bardzo intensywnej, wymagającej fizycznie. Powtarzali ją jakieś 25 razy. Połowę z powodu Carrie, połowę z jego. To było zabawne, ale i męczące doświadczenie. Isaac czeka, aż zobaczy finalny montaż. Wspominał też, że miał szczęście znaleźć się w polu oddziaływania Carrie. Przychodziła ze swoją Coke-Colą (piła jej dużo na planie) i generalnie rozśmieszała wszystkich.

Mówiąc o Epizodzie VIII Oscar stwierdził też, że zobaczymy w nim postaci, które już poznaliśmy wcześniej, ale tym razem będą testowane ich słabości i wady. Dzięki temu lepiej je zrozumiemy. Jego zdaniem właśnie najlepiej jest poznać kogoś widząc jak reaguje w trakcie kryzysowej sytuacji.

Lista prawdopodobnych zestawów LEGO z "Ostatniego Jedi"

The Brick Fan
8

Na początku roku informowaliśmy o wyglądzie opakowań, w które będą zapakowane wszelkie zabawki i gadżety związane z najnowszym Epizodem, czyli Ostatnim Jedi, które trafią do sprzedaży 1 września z okazji Piątku Mocy. Dzisiaj mamy dla Was wstępne przecieki dotyczące nowych zestawów LEGO. Według poniżej listy dostaniemy 7 zestawów oraz 4 bohaterów ze znanej serii Buildable Figure.

Zestawy:
  • LEGO Star Wars 75176 (The Last Jedi) – 39,99 €
  • LEGO Star Wars 75177 (The Last Jedi) – 59,99 €
  • LEGO Star Wars 75179 (The Last Jedi) – 79,99 €
  • LEGO Star Wars 75187 (The Last Jedi) – 99,99 €
  • LEGO Star Wars 75188 (The Last Jedi) – 109,99 €
  • LEGO Star Wars 75189 (The Last Jedi) – 139,99 €
  • LEGO Star Wars 75190 (The Last Jedi) – 149,99 €

Zestawy Buildable Figures:
  • LEGO Star Wars 75526 (The Last Jedi) – 19,99 €
  • LEGO Star Wars 75528 (The Last Jedi) – 24,99 €
  • LEGO Star Wars 75529 (The Last Jedi) – 24,99 €
  • LEGO Star Wars 75530 (The Last Jedi) – 34,99 €

Powyższe informacje należy traktować z przymrużeniem oka do momentu aż nie otrzymamy więcej informacji oraz oficjalnego potwierdzenia.

Historia zakonu Jedi

SWL
49


Niedawno zadebiutował teaser "Ostatniego Jedi". Wielu fanów zastanawia się nad znaczeniem drzewa w scenach na planecie Ahch-to. Okazuje się, że ma to wiele wspólnego z historią powstania zakonu Jedi.
(Spoiler):
W sieci ukazał się rzekomy wyciek stron scenariusza Epizodu VIII. Przedstawiono na nich dialog pomiędzy Luke`iem Skywalkerem, a Rey i Yodą (który ma się podobno pojawić jako duch mocy). Zaprezentowano również wizję, które opowiada genezę Zakonu Jedi.

W scenie Luke mówi Rey, że Rada Jedi za czasów Repubiki przed wybuchem Wojen Klonów stała się arogancka oraz, że ukrywała pewien sekret, który doprowadził wszystkich Jedi do zagłady. Stary mistrz Jedi weźmie rękę Rey aby ukazać jej wizję przeszłości. Zobaczymy w niej dwoje dzieci, bawiący się przy drzewie na obcej planecie. Chłopiec zauważa, że posiadł wielką siłę oraz skupienie, kiedy zbliżył się do drzewa. Dziewczyna zda sobie sprawę z tego, że drzewo spowodowało u jej brata znaczny wzrost agresji. Pewnego dnia zostaje wywołana kłótnia między rodzeństwem, w skutek czego brat zabija własną siostrę. Chłopiec zostaje "przemieniony" po dotknięciu drzewa. Zabija własnych rodziców i opuszcza planetę. W międzyczasie zostaje ujawnione, że dziewczyna żyje i również została "przemieniona" przez drzewo. Dziewczyna po zdobyciu wielkiej Mocy zakłada Zakon Jedi.

Dziewczyna wyjaśni lokalnym podróżnikom jak Moc może być wykorzystana zarówno do czynienia dobra jak i zła. Opowiada również, że pewnego dnia powróci jako chłopak albo dziewczyna, a wyznawcy Jedi powinni wyszkolić to dziecko. Luke mówi Rey, że Zakon Jedi poszukiwał Wybrańca (reinkarnację prawdziwej założycielki Zakonu Jedi) przez tysiąclecia. Kiedy odszukali Anakina Skywalkera, Jedi myśleli, że przywróci równowagę Mocy. Jednak Jedi zostali oszukani, czego skutkiem były Wojny Klonów. Sekwencja również zaprezentuje rodziców Rey. Dziewczyna zda sobie sprawę, że dlatego wśród drzew była w stanie na tyle się skupić aby wyzwolić swoją Moc (w scenie walki z Kylo Renem).
Okaże się, że Luke nie jest jej ojcem. Luke powie dziewczynie, że została odnaleziona silna w Mocy. Miała rozpocząć szkolenie na Jedi ale z niewiadomego powodu nigdy nie dotarła do miejsca przeznaczenia. Pod koniec sceny Luke umożliwi Rey podjęcie pewnego wyboru przed zachodem słońca. Po zachodzie słońca na planetę Ahch-to przyleci Kylo Ren wraz z Rycerzami Ren.
Jak widać Rey ma się okazać reinkarnacją dziewczyny z wizji o Drzewie Mocy. Natomiast samym chłopcem ma być Snoke, który ma być pierwszym Sithem w historii Zakonu. Podobno Snoke to akronim, a jego prawdziwe imię poznamy pod koniec filmu. Chodzą słuchy, ze oznacza "Sith No One Know Exist" - Sith o którego istnieniu nikt nie wiedział.
(Koniec Spoilera)

Powyższe informację należy traktować z dużą rezerwą, ponieważ nie zostały oficjalnie potwierdzone przez Lucasfilm ani Disney.

Nowe wieści z Ostatniego Jedi

MakingStarWars
20

Na początek mały wyciek od filmowego Finna. Johna Boyega udzielał ostatnio wywiadu dla BBC Radio4. Zdradził, że w Ostatnim Jedi wystąpi książę William oraz jego brat Harry. Dodatkowo potwierdził, że w filmie pojawi się piosenkarz i autor tekstów Gary Barlow. O Garym pisaliśmy tutaj, zaś o wizycie książąt na planie tutaj.

Pora na spoilery. Ostatnio informowaliśmy (Spoiler): o wyglądzie Snoke`a w Epizodzie VIII oraz o pierścieniu z czarnym kryształem kyber w jego posiadaniu. Okazuje się, że Luke Skywalker jest również w posiadaniu pewnego artefaktu. Podobno w "Ostatnim Jedi" będziemy mieli okazję zobaczyć Luke`a z nałożonym na szyi naszyjnikiem, na którym zawieszony jest czerwony kryształ kyber, pochodzący z miecza świetlnego Dartha Vadera.
(Koniec Spoilera)

Powyższe informację należy traktować z dużą rezerwą, ponieważ nie zostały oficjalnie potwierdzone przez Lucasfilm ani Disney.

Publikacje o "The Last Jedi"

jedi-bibliothek.de
9

Ukazały się już pierwsze wzmianki odnośnie publikacji wspierających promocje epizodu VIII - "The Last Jedi". Nikogo nie zaskoczy fakt, że zdecydowana większość będzie przeznaczona dla młodego odbiorcy. Od wydawnictwa Dorling Kindersley otrzymamy słownik ilustrowany "The Last Jedi: Visual Dictionary" (twarda, 80 stron, 22,99 USD), album Niesamowite przekroje "The Last Jedi: Cross-Sections" (twarda, 48 stron, 22,99 USD), album naklejkowy "The Last Jedi: Ultimate Sticker Collection" (twarda, 72 strony, 12,99 USD) oraz fabularyzowaną książeczkę z serii DK Readers.
Studio Fun wraca po rocznej przerwie i od siebie doda dwie pozycje: interaktywną książkę "The Last Jedi – Movie Theater Storybook & Movie Projector" (twarda, 32 strony, 19,99 USD) oraz dziennik in-univese "The Last Jedi Replica Journal" (twarda, 96 stron, 11,99 USD) - coś podobnego do Sztuka przetrwania według Rey.
Disney-Lucasfilm Press wyda trzy książeczki w tym jedną z serii World of Reading, a w ofercie brytyjskiego Egmontu ukażą się trzy pozycje aktywizujące: "The Last Jedi Construction Book", "The Last Jedi Colouring Book" i "The Last Jedi: Activity Book with Stickers".
Wszystkie pozycje swoją premierę mają ustaloną na 15 grudnia, dzień wejścia filmu na ekrany kin. Na więcej szczegółów będziemy musieli jeszcze poczekać, kampania marketingowa na dobre rozkręci się w okolicach jesieni.

Zwiastun „Ostatniego Jedi” w wersji z dubbingiem

Disney Polska
43

Trochę to Disneyowi w Polsce zajęło, ale dziś w końcu pojawił się zwiastun „Ostatniego Jedi” w wersji z dubbingiem.



Naszą analizę teasera możecie przeczytać tutaj. Natomiast zwiastun w wersji oryginalnej i polskimi podpisami znajduje się tu. Premiera filmu już 14 grudnia.

„Ostatni Jedi” i plotki po Celebration

28

Na Celebration Rian Johnson zaprezentował kilka zdjęć z planu „Ostatniego Jedi”. Reżyser podobno zrobił tysiące zdjęć. Część z nich udostępnił na swoim profilu na Istagramie.

Na zdjęciach z Celebration widzimy miedzy innymi Gwendoline Christie, Johna Boyegę, Billie Lourd, Anthony’ego Danielsa, Oscara Isaaca, Carrie Fisher czy Daisy Ridley.



Przy okazji Celebration różni dziennikarze przepytali Riana Johnsona, Daisy Ridley, Johna Boyegę i Marka Hamilla na temat „Ostatniego Jedi”. Oto kilka ciekawostek, które udało się wyłapać z różnych wywiadów.

Choć Epizod VIII zacznie się w miejscu, gdzie skończyło się „Przebudzenie Mocy”, tradycyjne żółte napisy na początku filmu będą. Rian Johnson potwierdził, że napisy będą składać się z trzech paragrafów, ale nie będą się koncentrować na tym, że Rey przyleciała na Ahch-To, Finn leży nieprzytomny, a Najwyższy Porządek stracił Starkillera. Raczej mają nam przedstawić stan galaktyki i to, co zamierza zrobić obecnie Najwyższy Porządek. Jak wiemy w galaktyce zapanował chaos.

John Boyega przyznał, że Finn będzie miał nową, bardzo istotną misję. Powtórzył też, to co mówił na Celebration. Finn będzie musiał się opowiedzieć po którejś ze stron. Choć w jego przypadku raczej nie wchodzi w grę powrót na stronę Najwyższego Porządku. Raczej musi zdecydować, czy chce walczyć, czy uciekać. Na pewno Finn będzie walczył w tym filmie, jak twierdzi sam Boyega będzie to bardzo interesujące dla widzów. Nie zdradził tylko, czy ta walka będzie przed czy po tym jak podejmie decyzję. Tym razem Finn będzie już Wielką Szychą w Ruchu Oporu. Inni usłyszą o jego wyczynach i będą na niego spoglądać jak na bohatera. To dotyczy również kobiet, które będą w niego wpatrzone. Rose (czyli postać Kelly Marie Tran) ma być wręcz fanką Finna, bardzo nim zainteresowaną. Finn w niej będzie widział trochę siebie. Ona też nie jest ani pilotem, ani żołnierzem, ale będzie musiała się odnaleźć w tych rolach.



Rian Johnson potwierdził, że poza nowymi AT-AT zobaczymy też nowe AT-ST. Podobno są nawet w zajawce, ale trzeba mocno wytężyć wzrok i powiększyć sobie kadr, by je dostrzec. Oczywiście nowe AT-ST pewnie zostaną rozbudowane przez Najwyższy Porządek względem imperialnych.

Reżyser przyznał się także, że przesunięcie szramy Kylo Rena to jego pomysł. Według niego, ta poprzednia przebiegająca przez nos wyglądała dość głupkowato, więc to poprawiono.

Daisy wspomniała, że miała już okazję rozmawiać z kilkoma osobami na temat roboczego montażu filmu. Ci, którzy widzieli powtarzają, że to jest inny film. Nie jest już tak nostalgiczny jak „Przebudzenie Mocy”, jest dość inny. Więcej nie zdradziła.

Ridley mówiła też, że kwestia jej rodziców, zostanie zaadresowana w filmie. Unikała jednak stwierdzenia, czy zostanie to w pełni wyjaśnione, czy odpowiedź poznamy dopiero w IX Epizodzie (kiedyś pojawiły się już takie sugestie).

Mark właściwie powtarzał już rzeczy, które słyszeliśmy, choćby na panelu.



Natomiast z przecieków od ludzi, którzy widzieli już fragmenty zmontowanego filmu. Podobno w jednej scenie wokół Rey mamy zobaczyć małe kuleczki światła zawieszone w powietrzu (tak zwane orbs). Jest to jedna z form emanacji Mocy, która pojawiła się w serialach animowanych, między innymi w odcinku „The Clone Wars”: Voices oraz serialu „Rebelianci” w odcinku Path of the Jedi. Z jednej strony kuleczki pozwalały na komunikację ze zmarłymi (Yoda rozmawiał z Qui-Gonem), z drugiej Yoda używał jej do komunikacji z Kananem. Może właśnie w tej formie pojawi się też Yoda w filmie? Zwłaszcza, że Frank Oz ostatnio coś sugerował no i słyszeliśmy znów głos Yody w zwiastunie.

"The Star Wars Show" #46

YouTube
11

Andi i Anthony byli na tyle szaleni, że po relacji na żywo z Celebration postanowili zrobić od razu kolejny odcinek "The Star Wars Show". Oboje przypominają najważniejsze newsy z imprezy, a także przedstawiają ekskluzywny wywiad z Rianem Johnsonem, reżyserem "The Last Jedi". Mężczyzna opowiada o początkach swojej pasji związanej z SW, jak po raz pierwszy zaczął bawić się kamerą, o wrażeniach z wizyt na Ranczu Skywalkera i jak podchodzi do tworzenia filmu. I prawie dowiadujemy się jak film się kończy.

Na Celebration nastąpiła najwyraźniej inwazja techników Mattów, a Carboni i Gutierrez najwyraźniej doskonale się bawili z działem t-shirtowym. Za tydzień przerwa, bo oboje muszą odpocząć.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.