Spis newsów (Epizod VIII: The Last Jedi)

Kolejne plotki o VIII Epizodzie

22

Rian Johnson póki, co niewiele mówi o „The Last Jedi”. Jednak przy okazji artykułu o Laurze Dern w „LA Weekly” zrobił mały wyjątek. Oczywiście o samym filmie nic praktycznie nie powiedział, ale o Laurze owszem.

Podobno Rian i Laura złapali pewną chemię na planie. Oboje mieli wrażenie, że są jakby dziećmi wychowanymi w kinie niezależnym. Oboje nagle znaleźli się na planie poważnej produkcji i nie do końca zdają sobie sprawę z tego, co mogą zrobić. Stąd nie raz patrzyli na siebie, jakby się pytali wzajemnie czy faktycznie producenci na to im pozwolą?

Johnson mówił też, że gdy Dern pojawiała się na planie to było to coś jak promienie słońca. Twierdzi, że nie tylko on miał takie wrażenie. Według niego Moc jest silna w Laurze. Dla niego aktorka jest jedną z najbardziej niesamowitych osób, jakie widział na Ziemi, a wpadła mu w oko jeszcze, gdy oglądał „Blue Velvet”. Ten film zrobił na Johnsonie olbrzymie wrażenie. To pewnie też zaważyło na jej angażu.

Niestety wciąż nie powiedział najważniejszego. Kogo właściwie gra Laura Dern?

Z innych ciekawostek. Frank Oz był ostatnio dopytywany o Yodę w VIII Epizodzie. Jak wiemy, plotki o powrocie mistrza Jedi (choć nie wiemy w jakiej formie), krążą od dawna. Oz także zawitał na plan „The Last Jedi”. Zapytany wprost, powiedział, że czuje się trochę jak na wojnie. Może co najwyżej podać swoje imię, nazwisko, stopień wojskowy i numer. Chętnie by porozmawiał o Yodzie, ale na razie musi milczeć.

Wśród „szalonych” teorii które pojawiają się w sieci jest kolejna o której może jeszcze usłyszymy. Otóż mówi ona, że tytułowym ostatnim Jedi jest... Snoke.

Warto dodać, że w zeszłym tygodniu odbyło się spotkanie akcjonariuszy Disneya. Pokazano im fragmenty filmu. Nie wiemy jak to dokładnie wyglądało, ale według przecieków pokazano Finna w mundurze Najwyższego Porządku na mostku niszczyciela gwiezdnego, generał Leię, Rey ćwiczącą walki mieczem świetlnym, Phasmę, ryczącego Chewbaccę, Poe w X-wingu krzyczącego do BB-8 „Teraz albo nigdy”, okręty w kosmosie oraz rozbijającego się X-winga. Fragmenty nie składały się w fabułę. Był to raczej teaser z kilkoma ujęciami. Zobaczymy, czy trafią one do zwiastuna, który prawdopodobnie zobaczymy na Celebration.

Znaczenie tytułu - mocne spoilery

SWL
67

W tym roku poznaliśmy oficjalny tytuł Epizodu 8 – „The Last Jedi”. Dodatkowo został zaprezentowany teaserowy plakat reklamowy. Co tak naprawdę oznacza tytuł Epizodu 8, biorąc pod uwagę poprzednie epizody Gwiezdnej Sagi? Na uwagę zasługuje napis Star Wars w czerwonym kolorze. W przeszłości również niektóre epizody były podobnie reklamowane. Chodzi o Epizod 6 oraz Epizod 3. W przypadku Epizodu 6 kolor czerwony znalazł się na planszy kończącej teaser oraz po części na plakacie o tytule Revenge of the Jedi, zanim przekształcił się w Return of the Jedi. Natomiast w przypadku Epizodu 3 tytuł Revenge of the Sith wraz z napisem Star Wars w czerwonych kolorach reklamowany był w zapowiedziach (teaser oraz trailery).


O czym może świadczyć czerwony kolor w reklamowanym tytule Epizodu? W przypadku Powrotu Jedi – przejście Dartha Vadera na jasną stronę mocy, kuszenie Luke na ciemną stronę. W przypadku Zemsty Sithów – przejście Anakina na ciemną stronę. Biorąc pod uwagę poprzednie epizody można sądzić, że kolor czerwony w tytule reklamowanego Epizodu sugeruje przejście głównego lub drugoplanowego bohatera na przeciwną stronę mocy i konfliktu. A co w przypadku Epizodu 8? (Spoiler):
Ostatnim Jedi jest zapewne Luke Skywalker, a także jego uczennica Rey. Jednak jak to się ma do wskazówek zawartych w reklamowaniu poprzednich epizodów sagi? Odpowiedzią może być finałowa scena filmu z wycieku scenariusza. Okazuje się, że Luke nie jest ojcem Rey. Skywalker ginie z rąk Kylo Rena, po zadaniu ciosu mieczem, znikając podobnie jak Obi-Wan w Nowej Nadziei. Natomiast Leia zostaje zabita przez generała Huxa. Po tej scenie mają się ujawnić prawdziwi rodzice Rey. Okazują się nimi dwoje Rycerzy Ren, rywalizujący z Kylo o względy głównodowodzącego Snoke`a. Po śmierci Luke`a i Lei, Snoke rozkaże Rycerzom Ren zabić Kylo, który ranny i osłabiony po walce ze Skywalkerem ledwo będzie mógł się obronić. Z pomocą przybędzie duch mocy Luke`a. W czasie walki Bena z Rycerzami Ren, Luke będzie udzielać siostrzeńcowi podpowiedzi. Dzięki temu Kylo zdoła uciec.
Zapewne tytuł odnosi się również do Bena, który prawdopodobnie okaże się ostatnim dziedzicem Skywalkerów, czyli Ostatnim Jedi pod koniec Epizodu 8.
(Koniec Spoilera)
Powyższe informację należy traktować z dużą rezerwą, ponieważ nie zostały oficjalnie potwierdzone przez Lucasfilm ani Disney.

Następne Celebration dopiero w 2019

10



Jeszcze nie rozpoczęło się Celebration w Orlando, do konwentu zostało jeszcze 34 dni, tymczasem ReedPop już zapowiedział kolejną edycję. Tym razem odbędzie się ona w roku 2019, czyli mamy rok przerwy. Na razie zapowiedziano tylko tyle, reszty pewnie dowiemy się na Celebration. Wtedy pewnie ogłoszą dokładną datę i miejscówkę.

Przyczyn pewnie jest kilka. Na pewno z jednej strony potrzeba czasu na przygotowanie takiego wydarzenia, z drugiej następuje też pewne zmęczenie materiału i powtarzalność. Istotna jest też majowa premiera filmu o Hanie i to, że zapewne jego promocja rozpocznie się na D23 Expo w tym roku. Zatem zobaczymy, czy Celebration w 2019 będzie promować bardziej IX Epizod, czy może Star Wars Land, który wtedy zostanie otworzony. To by sugerowało możliwe lokacje. Albo Anaheim, albo znów Orlando.

O samym Celebration w Orlando wiemy na razie niewiele. Wśród gości na pewno pojawią się Doug Chiang i Dave Filoni, a także Pablo Hidalgo, Gus Lopez i Steven Sansweet.

Konwent rozpocznie się 13 kwietnia panelem z okazji 40-lecia „Nowej nadziei” z Kathleen Kennedy.
14 kwietnia odbędzie się panel o The Last Jedi z Rianem Johnsonem i Kathleen Kennedy a także ich gośćmi.

Ciekawiej wygląda lista aktorów, którzy będą oferować swoje autografy. Zobaczymy tam między innymi Felicity Jones, Iana McDiarmida, Alana Tudyka, Billy’ego Dee Williamsa czy Jimmy’ego Vee.

Bio-hexacrypt, IMAX i dokrętki do Epizodu VIII

34

Prawdopodobnie znamy jedno słowo jakie wypowie Finn (John Boyega) w „Ostatnich Jedi” (wciąż brak potwierdzenia polskiego tytułu). Ma to być „Bio-hexacrypt”. Boyega miał problem na planie z wymówieniem tego, ale podobno się udało. Rian Johnson kazał nawet przygotować specjalny plakat, który dał Johnowi w prezencie. Aktor pochwalił się tym na Istagramie.



Oczywiście nie wiemy, co to słowo ma oznaczać, ale widać Johnson pielęgnuje tradycję pisania dialogów tak, by aktorzy mieli problem z wypowiedzeniem ich.

Swoją drogą na Istagramie zapytano też Johnsona, co właściwie oznacza tytuł „The Last Jedi”. Odpowiedział, że to ostateczni (final Jedi). Może coś w tym jest?

O IMAXie pisaliśmy przy Epizodzie IX, ale warto dodać jedną rzecz. Otóż Rian twierdzi, że kamerami IMAX nakręcono jedną bardzo istotną scenę. Niestety, tak jak to miało miejsce w „Przebudzeniu Mocy”, możemy liczyć tylko na jedną scenę kręconą natywnie w tej technologii.

A teraz przechodzimy do szalonych i niepotwierdzonych plot. Pierwsza jeszcze daje radę. Otóż, podobno w maju w „Vanity Fair” zobaczymy zdjęcia Annie Leibovitz z „The Last Jedi”. To akurat jest całkiem prawdopodobne, a co ważniejsze, zgodne z tradycją, więc czekamy na potwierdzenie.

Druga mówi o dokrętkach w marcu. I tu już zaczyna się jazda na całego. O ile same dokrętki brzmią całkiem prawdopodobnie, zresztą Mark Hamill z brodą niedawno pojawił się w Londynie. O tyle, źródła raz sugerują, że będzie to wielka scena z dużą ilością statystów (tylko, że w marcu chyba już coś innego byśmy o tym słyszeli), albo że będą zmieniać istotną część filmu. Kto wie, może znaleźli sposób, co zrobić z losem księżniczki Lei, po śmierci Carrie Fisher? W każdym razie, jak na dokrętki w marcu jest wyjątkowo spokojnie, więc pewnie nawet jeśli są, to raczej nie tak duże jak to było w przypadku „Łotra 1”.

Idąc jeszcze głębiej w las, chyba mamy następcę SuperShadowa. Jest nim Mike Zeroh, który publikuje różne teorie na temat sagi, a potem niektóre media publikują to bezwiednie jako sprawdzone newsy. Najnowsza teoria mówi, że Rey jest żeńskim klonem Luke’a.

Wspomnieliśmy o Hamillu. Jego występ w VIII Epizodzie widział już J.J. Abrams. Jest zachwycony tym, co na planie zrobił Mark. Abrams twierdzi, że Mark Hamill jest poważnym kandydatem do Oskara za 2018. Oczywiście życzymy mu tego.

"The Star Wars Show" #39

YouTube
3

"The Star Wars Show" zaczyna od dobrych wieści dla graczy: na Celebration nareszcie poznamy nieco konkretów na temat nadchodzących tytułów EA. Ekipa od TOR-a też będzie organizowała spotkanie z fanami. Mamy też okładkę nowego tomu serii "Akademia Jedi".

Andi i Andthony jadą pobawić się do Disneylandu - można się spodziewać nowej atrakcji związanej z "Ostatnimi Jedi" w "Star Tours". Andi rozmawia z legendą efektów specjalnych, Philem Tippetem, który w GW był odpowiedzialny za stworzenie rancora i figur dejarika w "Nowej nadziei" i "Przebudzeniu Mocy". Pablo z kolei przedstawia rebeliancką bazę na Yavinie z "Łotra". Możemy też zobaczyć ulubione fanowskie zabawki, a tym razem ekipa prosi nas, byśmy nadsyłali swoje ulubione efekty specjalne, podpisując je hasztagiem #StarWarsFX.

Plotki o Epizodzie IX

26

Pojawiła się już, acz nieoficjalnie, data premiery Epizodu IX. Podobno miałby to być 24 maja 2019, czyli premiery od 2018 wracają na maj i dalej lecą dość przewidywalnie.

Z tą datą wiąże się też jeszcze jedna, istotna. Mianowicie zdjęcia do Epizodu IX miałyby się zacząć w tym roku i to całkiem niedługo. Jedno ze źródeł, niestety mało wiarygodne twierdzi, że zdjęcia rozpoczną się w lipcu. Sugerują też, że jednym z producentów pozostanie Ram Bergman. To plotka, która się pojawiła, gdy nie znano jeszcze roli Riana Johnsona. Zakładano wówczas, że Rian miałby napisać i wyreżyserować VIII i IX Epizod, tymczasem w Lucasfilmie od początku chciano, by Rian przygotował jedynie pierwszy treatment pod IX Epizod, zanim ten zostanie przekazany kolejnym twórcom (Colin Trevorrow i Derek Connolly), tak jak zrobili to J.J. Abrams i Lawrence Kasdan wcześniej. Bergman to producent Johnsona. Raczej nie ma powodu, by wracał w IX Epizodzie.



Jednak zdjęcia do Epizodu IX powoli są szykowane. 22 lutego IMAX ogłosił, że trzy kolejne filmy z cyklu „Gwiezdnych Wojen”, to jest „The Last Jedi”, film o Hanie Solo oraz właśnie IX Epizod będą miały nagrane jakieś natywne sceny w technologii IMAX, tak jak miało to miejsce w „Przebudzeniu Mocy”.

Jest duża szansa, że na Celebration w Orlando dowiemy się czegoś o Epizodzie IX, może wtedy poznamy oficjalnie datę premiery. Panel o przyszłych filmach jeszcze nie został zapowiedziany, ale wszyscy się jego spodziewają. A jeśli nie na Celebration, to w tym roku będzie jeszcze jedna okazja, D23 Expo.

Nowe spoilery

SWL
39

Prezentujemy kolejną porcję spoilerów, uzupełniającą ostatni wyciek fabuły "The Last Jedi". Dodatkowo umieszczamy odnośniki do poprzednich informacji ze wskazanego źródła:
-tytuł i napisy początkowe,
-początek filmu,
-opis 1,
-opis 2.
Poniżej umieszczamy dalszy opis fabuły „The Last Jedi”.
(Spoiler):
Dzień. Planeta Krant – baza Widmo. Gęsty las otacza bazę Ruchu Oporu oraz platformę lądowniczą, na której znajdują się X-Wingi. Poe i BB-8 stoją na czarno-pomarańczowym T-70 i dokonują ulepszeń. Dameron sugeruje, aby dołączyć dodatkowe złącza mocy do wszystkich przetworników, spotykając się z radosną aprobatą BB-8. Nagle pojawia się eskadra zaprawionych w boju X-wingów. BB-8 wydaje piski przerażenia. Myśliwce schodzą nisko, by po chwili przyspieszyć. Poe mówi, że są to starsze modele T-65 i pośpiesza droida. W bazie rozlega się syrena alarmowa. Dameron ześlizguje się po drabinie na ziemie i zaczyna biec. Eskadra X-Wingów okrąża bazę i przygotowuje się do lądowania. Uzbrojeni żołnierze ruchu oporu stają w szeregu w pozycji obronnej. Myśliwce lądują na platformie. Poe biegnie wzdłuż rzeki nad pilotami lecącymi nieopodal korytarza obronnego. Żołnierz ruchu oporu krzyczy, aby kryć się. Poe mu przerywa i mówi, aby wstrzymać ogień. Jeden z pilotów wychodzi z kokpitu i zdejmuje hełm – ujawnia się Wedge Antilles. Spogląda na otaczających go uzbrojonych żołnierzy i unosi ręce do góry. Po chwili Wedge stwierdza, że cokolwiek jego żona im powiedziała, on przysięga, że była to nieprawda. Poe dobiega do grupy żołnierzy. Wita się z Wedge`em, który na widok Damerona stwierdza, że miło mu słyszeć, że nie został kompletnie zapomniany. Po chwili przylatuje więcej myśliwców. Następnie akcja przenosi się na orbitę oceanicznej planety. Myśliwce Najwyższego Porządku eskortują Tie Advanced w kierunku gwiezdnego niszczyciela klasy Finalizer. Laboratorium badawcze na pokładzie niszczyciela. Mechaniczna dłoń wstrzykuje czarny płyn do kroplówki, który przepływa do żył konającego z bólu na łóżku AL-2112. Po chwili staje się bezwładny – na jego twarzy widać przerażenie. Niedaleko stoi Kylo, bez maski, w czarnej zbroi i płaszczu. Wraz z doktorem Graftem przyglądają się konającemu staremu klonowi, którego ciała wspomaga egzoszkielet. Doktor Graft bada oczy klona AL-2112 i diagnozuje jego narządy. Stwierdza, że pochodna płynu okazała się być najbardziej obiecująca z dziewiędziesięciutrzy procentową skutecznością i śmiertelnością w zakresie zaledwie siedemnastu. Po chwili wchodzi generał Hux, mówiąc, że Kylo może być wprawdzie ręką Głównodowodzącego Snoke`a, ale to on jest dowódcą wojska i bez zezwolenia wykorzystuje własność Najwyższego Porządku i jego personel. Ren przerywa i pyta, czy porwano Generał Organę. Hux stwierdza, że to nie usprawiedliwia jego czynów oraz aby nawet nie myślał, że jej obecność tutaj jest czymś innym niż taktyką Ruchu Oporu, po czym spogląda na klona AL-2112 na stole. Niedowierza w to co się dzieje i rozkazuje uwolnić tego człowieka. Po chwili odpycha Kylo i odpina uprzęże klona. Doktor Graft rusza, aby powstrzymać generała, jednak Ren go powstrzymuje. Kiedy Hux odpina jedną z uprzęży, klon chwyta generała za gardło i ściska w gniewie. Kylo stwierdza, że ślepe oddanie bez pytań i wahania nie wystarczy – droidy są tego świadectwem. Potrzebują żołnierzy napędzanych pasją i chęcią sukcesu – bez względu na koszty. Generał Hux stara się uwolnić. Po chwili Kylo unosi rękę, w skutek czego klon AL-2112 rozluźnia dłoń. Hux upada na podłogę. Kylo mówi, że mogą rozpocząć eksperyment w 501. batalionie. Jeżeli wszystko się powiedzie, zaaplikują substancję nowym kadetom na planecie Raithal. Doktor Graft stwierdza, że potrzebują więcej czasu aby mieć pewność, że wszyscy przeżyją. Kylo mówi, że sprawdzą to na polu bitwy. Hux chrapliwym głosem podkreśla, że to są jego ludzie. Kylo stwierdza, że owszem, są to jego ludzie – ci sami, którzy obrabowali ich ze zwycięstwa na planecie D`Qar. Jest zmuszony zrekompensować jego niekompentencje i brak dyscypliny. Hux krzyczy, że to był jeden człowiek spośród tysięcy…
(Koniec Spoilera)
Powyższe informację należy traktować z dużą rezerwą, ponieważ nie zostały oficjalnie potwierdzone przez Lucasfilm ani Disney.

Plotki o dalszych scenach

SWL
40

W sieci pojawiły się kolejne plotki, które uzupełniają ostatnie wycieki odnośnie fabuły "The Last Jedi". Informowaliśmy o tytule Epizodu VIII, ponad miesiąc przed oficjalnym ogłoszeniem. Z tego samego źródła prezentowaliśmy napisy początkowe oraz opis początku filmu oraz pozostałe sekwencje. Poniżej umieszczamy dalszy opis fabuły „The Last Jedi”.
(Spoiler):
Nocna sceneria. Planeta Anch-to, Świątynia Jedi.

Ogromny pierścień księżyca unosi się nad Rey, gdy ta powoli skrada się między kamienistymi wzniesieniami, szpiegując wchodzącego do kamiennej świątyni Luke`a.

Pochodnie migotają w korytarzu, gdy przestraszona i podekscytowana Rey przemyka przez długi, łączący się z Holem Rycerzy pasaż. Nie zauważając śladów obecności Luke`a, wchodzi do wielkiej rotundy. Spogląda w górę jak zahipnotyzowana. Księżyc lśni przez sklepienie, sprawiając, że cienie kolumn rozświetlają wnętrze budowli. Rey idzie do samego środka sali. Wyczuwa w sobie coś głębokiego, nieznajomego. Gdy uczucie narasta, poddaje się mu, pozwalając wypełnić ciepłem i komfortem.

W tym momencie przemawia Luke, oznajmiając, że to, co przez nią przepływa, to Moc. Dziewczyna spogląda w kierunku źródła głosu Mistrza Jedi. Luke schodzi po schodach, naprzemienie pojawiając się i znikając z zasięgu światła. Skywalker dalej mówi, że miejsca – zupełnie jak ludzie – są silnie związane z Mocą. Rey stwierdza, że to piękne, po czym opuszcza środek pomieszczenia i odzyskuje pełne skupienie.

Luke mówi, że wybudowano wiele Świątyni Jedi, jednak ta jest pierwszą. Teraz stanowi sanktuarium dziedzictwa Jedi.

Rey sarkastycznie pyta, czy aby na pewno sanktuarium, a nie mauzoleum. Zirytowany Luke wzdycha i mówi, że Jedi wyginęli i nic nie da się z tym teraz zrobić. Rey mówi, że on może ich wskrzesić, że jest mistrzem Jedi. Luke stwierdza, że już nim nie jest – naruszył swoją przysięgę. Morderstwa Rycerzy Jedi oraz zniszczenie akademii są skutkiem jego zaniedbania i porażki. Każdy cierpiał przez niego. Rey stwierdza, że nie może się obwiniać za działania Kylo i Najwyższego Porządku. Luke zmienia ton głosu i mówi, że to on popchnął go na Ciemną Stronę, po czym wykonuje szybki gest i przy pomocy Mocy gasi pochodnie…

Rozpoczyna się retrospekcja...

Dzień. Planeta Dagobah, Nowa Akademia Jedi.

Gęste pnącza i korony drzew okrywają nowa Akademię Jedi. Na placu młodzi Jedi trenują swoje umiejętności na tutejszych gatunkach roślin. Luke naucza i podgląda technikę uczniów. Mówi, ze Moc łączy wszystkie żywe istoty. Kiedy przechodzi obok młodej dziewczynki, rozkwita kwiatek.

W pewnym momencie pojawia się 10-letni Ben Solo. Ma długi czarny warkocz. Jest jedynym uczniem z czerwonym akcentem na tunice. Jego drzewko wypuszcza gałęzie, liście oraz kwiaty, a także wytwarza owoc. Przepełnia go duma i arogancja. Podchodzi do niego Luke – wygląda na rozczarowanego. Zrywa owoc i podaje go Benowi, mówiąc, że Jedi nie zniewala, lecz inspiruje. Nie może żądać czyjejś wiary. Po tej wypowiedzi zostawia Bena samego, który po chwili zaczyna grymasić, zraniony wypowiedzią Luke`a. W gniewie gryzie owoc, ale gorzki smak sprawia, że rzuca nim o ziemie.

Następnie widzimy wątłego 8-letniego chłopca o imieniu Ren. Ma niebieskie oczy. Robi się smutny, gdy próbuje rozwinąć swoją małą, zwiędłą roślinę. Luke podchodzi i klęka przy nim. Mówi, aby się odprężył i oczyścił swój umysł. Chłopiec wzdycha i zamyka oczy. Luke radzi, aby dotarł tam swoimi uczuciami – aby połączył się z sadzonką jak przyjaciel. Ren otwiera oczy i unosi ręce. Luke niezauważenie podnosi palec. Łodyga się rozrasta, prostuje, wypuszcza kłęby. Ren jest podekscytowany. Luke chwali chłopaka, odsuwa się i pozwala, aby to Ren przejął kontrolę. Płatki kwiatów otwierają się, a potem kurczą. Liście więdną. Ren ma oczy pełne łez i stwierdza, że roślina nie żyje. Luke mówi, żeby spróbował ponownie, na co chłopak odpowiada, że nie potrafi. Luke prosi młodego Rena o więcej cierpliwości, ponieważ zrobił pierwszy krok ku większemu światu. Nagle nad Mistrzem Jedi i chłopcem pojawia się cień. Ubiór tej bladej postaci świadczy o jej dobrym statusie materialnym. To Snoke, który stwierdza, że siostrzeniec Luke`a ma wielki potencjał na Jedi i bez wątpienia stanie się Mistrzem. Luke wstaje i stwierdza, że nastąpi to tylko wtedy, gdy nauczy się samokontroli. Ben z trudnością stara się ukryć oburzenie. Snoke mówi, że chciałby, aby jego syn był choć w połowie tak utalentowany. Luke stwierdza, że przychodzi to z łatwością Benowi, jednakże prawdziwą istotą Jedi nie jest kierowanie Mocą lecz umiar, po czym targa włosami Rena. Snoke podnosi sadzonkę syna z ziemi. Patrzy na nią z obrzydzeniem i rzuca przed siebie. Stwierdza, że zachowanie umiaru nie będzie raczej sprawiało problemu Renowi, skoro w tak znikomym stopniu kontroluje Moc. Luke mówi, że niektórzy rozwijają pełnię swoich zdolności dopiero w późniejszym okresie życia – jako przykład podaje siebie. Snoke zaprasza Bena na czas odpoczynku do Spiry, pod pretekstem udzielenia pomocy w treningu Rena. Luke oponuje, gdyż Ben nie widział się z rodzicami cały sezon. Chłopak odpowiada, że mama jest zajęta Nowa Republiką a Hana nigdy nie ma w domu, przez co ponownie skończyłoby się na spędzaniu czasu z C-3PO, który uczyłby go Bocce.

Następnie retrospekcja przenosi się na planetę Spira do sypialni Rena. Na twarzy Snoke`a pojawia się subtelny uśmiech. Ben z włączonym mieczem świetlnym klęczy przy przepołowionym ciele Rena. Ben mówi, że był to wypadek. Snoke stwierdza, że nie była to jego wina. Mówi, że jego syn był słaby i teraz on musi nauczyć się tajników Mocy, tak jak poznali je jego przodkowie – to tradycja.

Akcja przenosi się na cmentarz. Pochodnia podpala stos. Snoke rzuca pochodnię pośród płomienie. Ben i Leia trzymają się za ręce. Chwilę później Luke staje na czele wielkiego zgromadzenia. Snoke zostaje sam. Ben podchodzi w stronę Snoke`a, ale Leia nie puszcza jego dłoni. Ben odwraca się do Lei. W jego oczach widać zawód i odrzucenie. Jego ręka wyślizguje się z dłoni Lei – chłopiec podąża w stronę Snoke`a. Luke widzi przez płomienie jak Ben wyciąga ręce w stronę Snoke`a, który obejmuje chłopca, traktując jak utraconego syna.

Po zakończeniu retrospekcji akcja powraca na Anch-to. Płomienie stosu rozpraszają się w ogień paleniska odbijającego się w oczach Rey. Dziewczyna stwierdza, że Luke nie może się poddać z powodu jednego błędu. Skywalker mówi, że Obi-Wan, Han oraz jego ojciec nie żyją, przyszłość Jedi umarła, a także przyczynił się do stworzenia Lorda Sithów, który kieruje wrogiem o wiele bardziej bezwzględnym niż Imperium było kiedykolwiek. Dodaje, że jest to jego wielka pomyłka. Rey mówi, że właśnie dlatego wszyscy go potrzebują i musi spróbować. Luke stwierdza, że dawny przyjaciel mu powiedział: ‘Rób albo nie rób – nie ma próbowania’, dlatego nie pogorszy wszystkiego jeszcze bardziej. Rey stwierdza, że jest to niedorzeczne i ktokolwiek to powiedział, jest idiotą. Luke spogląda na nią ze zdumieniem. Dziewczyna mówi, że jeśli nie zaryzykuje porażki, nigdy nic mu się nie uda. Rey dodaje, że chce być jego uczennicą oraz żeby Luke ponownie stał się Mistrzem. Dodatkowo przyrzeka, że nigdy nie przejdzie na ciemną stronę. Luke zamyka oczy i podchodzi do Rey, po czym stwierdza, że Moc jest w niej silna, prawdopodobnie jeszcze silniejsza niż u niego. Następnie otwiera oczy i dodaje, że nie czuje się przekonany. Zauważa, że Rey jest zbyt stara na rozpoczęcie szkolenia. Odwraca się w stronę rozpalonych płomieni. Rey nie rozumie, w jaki sposób jej wiek jest przeszkodą i zwraca się pytająco do Skywalkera, na co ten odpowiada, żeby powiedziała Lei, ze się starała, że Leia to zrozumie. Po czym dodaje, że jest to wielka strata, bo mogła się stać potężnym Jedi.

Akcja przenosi się na planetę pokrytą gęstym lasem, na której mieści się baza Ruchu Oporu.
(Koniec Spoilera)
Powyższe informację należy traktować z dużą rezerwą, ponieważ nie zostały oficjalnie potwierdzone przez Lucasfilm ani Disney.

"Rebels" #48 w USA

Różne
15

Jutro wieczorem na stacji Disney XD w USA zadebiutuje kolejny odcinek serialu "Star Wars: Rebelianci", czyli "Through Imperial Eyes". Poniżej opis i fragmenty, a obrazki można pooglądać na ComicBook. W dalszej części newsa liczcie się ze sporymi spoilerami, jeśli nie oglądaliście ostatnich dwóch odcinków.

Obawiając się, że tożsamość rebelianckiego szpiega wkrótce zostanie odkryta przez Imperium, buntownicy szykują plan, aby uchronić go przed złapaniem.





W najnowszym "Reconie" Tiya zdradza, że nagrywała w studiu z innymi Wrenami, więc miała okazję poznać swoją "matkę" i "brata". Rodzina ta przeżywała ciężkie czasy, gdyż Imperium przejęło władzę i wszędzie powsadzało ludzi pokroju Gara Saxona. Dlatego właśnie ich zbroje są szare, co symbolizuje poddanie. Starają się jednak odzyskać godność i wpływy. Co ciekawe, to Ursa jest z klanu Wren - ojciec wżenił się w tę rodzinę, gdyż była potężniejsza od jego rodu. Krownest to jedna z tysiąca planet Mandalorian oraz bastion Wrenów - sami z Mandalory nie pochodzą, raczej zostali "podbici" przez tamtejszą kulturę.

Śmierć Saxona wytworzyła próżnię na szczeblach władzy i Ursa zdała sobie sprawę, że to szansa na odzyskanie wpływów. Część planet to zaakceptuje, bo to pokaz siły, lecz znowu doprowadzi to do wojny domowej. W przyszłości jeszcze do tego dojdziemy.

Zdaniem Tiyi życie Ezry będzie nieco łatwiejsze po odejściu Sabine, bo dziewczyna skończy mu dokuczać. Dla załogi rodzina jest najważniejsza, dlatego żadne z nich nie będzie kwestionować jej decyzji o pozostaniu w domu.

Chopper próbuje przekonać pracowników Lucasfilmu do stworzenia sequela "Łotra", a Pablo odpowiada na kolejne pytanie (zwróćcie uwagę na jego kurtkę z rzymską ósemką), które brzmi: skąd Kanan wiedział o znaczeniu mrocznego miecza, skoro Sabine mu nie powiedziała? Odpowiedź jest prosta: to tak sławny przedmiot, że uczono o nim w Świątyni na lekcjach historii.

Filoni sporo się rozgadał po ostatnim odcinku. W wywiadzie dla Nerdist zauważył, że w "Gwiezdnych Wojach" bardzo często można znaleźć odniesienia do prawdziwego życia. Gdy wraca się do rodzinnego miasta po dłuższym czasie, to jest to ciężkie, a często rodzina nie jest w stanie poznać powracającego dziecka. Sabine dodatkowo martwiła się o sytuację polityczną, bo wiedziała, że gdy zjawi się na Krownesćie, to na planecie zawrze. Przedstawienie w serialu Ursy - matki - było ciekawą możliwością pokazania tego typu postaci zamiast tradycyjnego ojca. Dave chciał jednak, aby jej cechy - na przykład swoiste zimno i stanowczość - przeciwstawiały się typowemu obrazowi żeńskiego rodzica.

Jeśli chodzi o ich zbroje, to pod względem projektu przypominają pancerz Sabine, ale są szare, pozbawione życia, jak zresztą było wspomniane w "Reconie". Ci Mando nie ryzykują tak jak ona. Imperium zakuło ich w symboliczne kajdany i muszą z nimi żyć. Przez to stali się słabi, choć nie zdają sobie z tego sprawy. Źródłem ich słabości jest układ z Imperium - myśleli, że zapewni im to stabilizację, lecz rząd nie dba ani o nich, ani o ich tradycje.



Przyniesienie mrocznego miecza do Wrenów nie oznacza, że zaraz wszyscy dołączą do rebelii, ale to wydarzenie otworzyło pewne drzwi, bo ta broń stanowi symbol. Twórcy zaczęli o tym myśleć już w chwili, gdy zdecydowali się na wprowadzenie Maula do serialu i musieli wrócić do TCW i przypomnieć sobie, gdzie zostało ostrze. Potem narodził się pomysł, by połączyć ten wątek z Sabine i tak powstał "Trials of the Darksaber" - odcinek niemalże w całości poświęcony na trening, który Filoni od dawna chciał zrobić.

Producent parę razy już wspominał, że ma rozrysowaną strukturę Mando na białej tablicy. Co ciekawe, ma też tam opis czasów przed TCW. Zaczyna się od upadku ostatniego Mandalora przed Satine, potem następują jej rządy, aż do przewrotu Maula i końca wojen klonów, gdy władzę na krótko przejęła Bo-Katan - do czasu, gdy nadeszło Imperium.

W rozmowie z ComicBook poruszył temat odchodzącej Sabine. Tego nie było początkowo w planach, ale gdy nadarzyła się okazja, postanowili ją wykorzystać. Już w TCW Filoni nauczył się, że czasem lepiej jest dać postaci odjeść, jak to było w przypadku Ahsoki. Oczywiście nie było to łatwe, ale dzięki temu to mocno poszerza horyzonty. Poza tym dziewczyna dopiero co wróciła do rodziny, a dodatkowo jej przybycie zdestabilizowało równowagę polityczną Mandalorian, więc Sabine czuje się odpowiedzialna. To jednocześnie pokazuje jak bardzo dojrzała. Kanan jest z niej dumny, choć może tego nie mówić na głos.

Czy jeszcze ją zobaczymy? Filoni, jak to Filoni, na początku bezpośredniej odpowiedzi dać nie chciał, ale zaznaczył, że sprowadzał bohaterów z jeszcze większych głębin - wystarczy spojrzeć na Maula. Ostatecznie stwierdził, że nie chce jej fanów przyprawiać o atak serca, więc owszem - jeszcze ją zobaczymy.

Aby już ostatecznie zostawić temat Mando - producent odniósł się jeszcze do wzmianki o wojnie pomiędzy Jedi a Mandalorianami w odcinku "Trials of the Darksaber". Oczywiście sam pomysł wziął się z "Knights of the Old Republic" i mediom towarzyszącym grze, ale w nowym kanonie konflikt ten jest nieco inny. To właśnie dzięki niemu mieszkańcy Mandalory wymyślili swe charakterystyczne zbroje. Gdy starli się z istotami władającymi Mocą, musieli sobie jakoś z tym poradzić, stąd powstał pancerz i cały arsenał. Dave lubi te gry, a poza tym zawsze stara się czerpać z Legend, gdy tylko może.



Przechodząc do innej kwestii: Filoni wypowiedział się także na temat obecności Obi-Wana w serialu (odcinek o nim zostanie wyemitowany 18. marca). Jak ma w zwyczaju, nie chciał potwierdzić, że to on, ale zaznaczył, że jeśli ekipa zbliża się tak blisko postaci filmowych, to musi być to uzasadnione. Nie chce robić tego dla fanserwisu. Kenobi będzie jedynie "gościem" w serialu, ale jego obecność mocno wpłynie na centralne postaci, a konkretnie Ezrę. Jaki to będzie wpływ, twórca nie chciał zdradzić.

Przyszedł jeszcze czas na słówko o Bendu i convorach, o których ostatnio sporo się plotkuje. Sowy ostatnio wystąpiły podczas treningu Sabine w "Trials of the Darksaber", ale tutaj Dave oznajmił, że po pierwsze nie chce "psuć magii" i zdradzać wszystkiego, a po drugie nie zawsze ich obecność musi coś oznaczać. Mel Zwyer, reżyser epizodu, po prostu chciał dodać coś do tła. Niektóre sowy to tylko sowy, ale jedna konkretna jest czymś więcej - a o tym, kto to może być, już pisaliśmy. Jeśli chodzi zaś o Bendu, to trening dziewczyny go zaciekawił, bo nie jest ona wrażliwa na Moc. Nie zna planu rebeliantów i próbuje dociec co chcą przez to osiągnąć. Istota najchętniej pragnęłaby, aby wszyscy dali jej spokój i pozwolili spać, bo jest wcieleniem neutralności.

Wybiegając myślą w przyszłość, Dave powiedział też parę słów o sezonie czwartym. Jego zdaniem sezon drugi, a zwłaszcza finał, "nakreślił linię pomiędzy tym, kim bohaterowie byli, a kim muszą się stać". Natomiast trzeci ma nam pokazać - zwłaszcza w przypadku Kanana i Ezry - jaka może czekać na nich przyszłość. "Wyobraźmy sobie, że przetrwają - to co się stanie?" Teraz, zwłaszcza po doświadczeniach z TCW, producent mocno skupia się na finałach serii i nie chce obiecywać, że będą kolejne, bo w telewizji nigdy nic nie wiadomo. Od początku ma z Kinbergiem przed oczyma cel, do którego chce dojść i tego się trzyma. Nie potwierdził sezonu czwartego (ale o tym wiemy już od września), lecz powiedział, że jeszcze czeka nas sporo przygód. Choćby dlatego, by mogli zrobić nowe włosy dla Sabine.

Na sam koniec temat ogólniejszy: Filoni powiedział dlaczego jego zdaniem prequele są tak ważne dla całej Sagi. Przede wszystkim to od nich wzięło się pojęcie "równowagi Mocy" - mamy przepowiednię o Wybrańcu. I ów balans jest reprezentowany wielorako w nowym kanonie - czy to w postaci Bendu, czy Ezry romansującego z ciemną stroną, czy Kyla, którego "ciągnie do światła", czy wreszcie białych, "neutralnych" mieczy Ahsoki. Jego zdaniem rozdział pomiędzy ciemną a jasną stroną nie zależy od techniki, lecz od intencji, aby być egoistą lub altruistą.

Zapraszamy do dyskusji na forum.

Plotki o „Ostatnich Jedi”

30

Na początek zaczniemy od tytułu. Polskiego nadal nie ma, ale na kilku narodowych profilach „Gwiezdnych Wojen” na facebooku zaczęły się pojawiać tłumaczenia. Les Derniers Jedi (francuski), Los Últimos Jedi (hiszpański), Die Letzten Jedi (niemiecki), Gli Ultimi Jedi (włoski). Wszędzie jest to liczba mnoga, więc chyba możemy spodziewać się w grudniu „Ostatnich Jedi”. Raczej nie będzie jakiejś radykalnej zmiany tego tytułu.

Tymczasem Rian Johnson wrzucił kolejne zdjęcie, tym razem ze szturmowcami Najwyższego Porządku. Ich zbroje zostały lekko zmodyfikowane.



Jedni zastanawiali się nad tym jak bardzo te stroje się zmieniły, inni nad tym kim jest ten szturmowiec z podniesionym hełmem. Odpowiedzi nie ma, ale jest spekulacja. Tom Hardy.



Ta plotka oczywiście ma pewne podstawy, bo krążyła po sieci dość długo. W maju 2016 sugerowano nawet, że Hardy zagra rolę szturmowca, podobnej wielkości co występ Daniela Craiga w „Przebudzeniu Mocy”. Czy to on? Któż to może wiedzieć.

Skoro przy dziwnych teoriach jesteśmy, to po sieci krąży informacja, że Benicio Del Toro wciela się w postać imieniem Vikrum Fett. Podobno miałby to być syn Boby. Choć źródło raczej pozostawia wiele do życzenia jeśli chodzi o wiarygodność, to plotka już żyje swoim życiem, tak więc można się na coś takiego naciąć.

Tymczasem 14 kwietnia w Orlando na Celebration odbędzie się panel o „Ostatnich Jedi” z Kathleen Kennedy i Rianem Johnsonem, a także ich specjalnymi gośćmi. To pewnie będzie wielki dzień, jeśli chodzi o wieści na temat VIII Epizodu.

Kolejne sceny filmu - plotka

SWL
42

Niedawno informowaliśmy o tytule Epizodu VIII, ponad miesiąc przed oficjalnym ogłoszeniem. Z tego samego źródła prezentowaliśmy napisy początkowe oraz opis początku filmu. Poniżej umieszczamy dalszy opis fabuły „The Last Jedi”.
(Spoiler):
Po scenach na Anch-to fabuła przenosi się nad orbitę Halmid. Krążowniki Nowej Republiki odpierają atak myśliwców Najwyższego Porządku. Poznajemy admirała Bashier, dowodzącego okrętem Prominence, który mimo braku sprzętu i ludzi, nie chcę pomocy Ruchu Oporu, a także kapitana Canady, który informuje o inwazji na planecie Bilbringi. Akcja przenosi się do hangaru, gdzie poznajemy młodą pilotkę Miri, która zostaje wezwana na mostek. Kapitan Canady prosi pilotkę o pomoc jej ojca, należącego do Ruchu Oporu. Ojcem okaże się Wedge Antilles.

Następnie akcja przenosi się na planetę Mon Cala. Cieżkouzbrojony myśliwiec ląduje w deszczu na planecie. Ze statku wychodzi czterech najemników - rodianin, droid przypominający IG-88, mandalorianka oraz twi`lek. Po upewnieniu się, że nie ma zagrożenia, wychodzi piąta, zakapturzona postać. Grupa wchodzi do budynku. Kiedy drzwi się otwierają, światło pada na zakapturzoną postać. To Leia. Grupę witają gwardziści rasy Quarren, którzy prowadzą ich przez zniszczone korytarze do pomieszczenia z metalowym stołem, gdzie czeka ambasador rasy Mon Calamari - Chocolo, który wita Generał Organę i przeprasza za środki ostrożności, ale ze względu na okupację Najwyższego Porządku musi polegać na dyskrecji. Leia stwierdza, że przeprosiny są zbyteczne. Ambasador odwołuje strażników rasy Quarren, ale najemnicy zostają i pilnują wyjścia. Leia wyraża swoje kondolencje za stratę jego córki. Ofiaruje mu naszyjnik, który otrzymała od niej, kiedy obejmowała stanowisko w senacie. Okazuje się, że nie jest to jedyny powód odwiedzin Lei. General Organa prosi o wsparcie dla Ruchu Oporu. Potrzebują statków, zapasów oraz ludzi. Ambasador niestety nie jest w stanie udzielić pomocy. Nie posiadają takich ilości, a nawet gdyby mieli to było by to dla nich zbyt wielkie ryzyko. Ma tylko nadzieję, że jego lud przeżyje tę ciężką próbę czasu. W międzyczasie mandalorianka zagląda do drugiego pomieszczenia. Kiedy Leia nalega, że bez zwiększenia armii Ruchu Oporu nie ma dla nikogo nadziei, mandalorianka krzyczy, że to pułapka. Do pomieszczenia wbiegają szturmowcy Najwyższego Porządku. Mandalorianka zostaje postrzelona. Leia przyciąga ambasadora za stół, jednak zostaje on ranny. W trakcie zamieszania, twi`lek włącza holoprojektor na nadgarstku i kontaktuje się z Gorgą the Hutt, która pyta czy już ją dopadli. W tym czasie pojawia się kapitan Phasma, która przekazuje pieniądze do rodianina. Droid przypominający IG-88 rzuca detonator termiczny. Całe pomieszczenie jest w chaosie. Następnie rodianin odwraca się do Lei, która celuje do niego z blastera. Stara się sięgnąć po broń ale...Leia strzela pierwsza...i zabija rodianina. Droid przypominający IG-88 walczy z kapitan Phasmą, która traci swój hełm. Phasma wygrywa i zakłada hełm z powrotem na głowę, po czym mówi do Lei, że miała rację, nie ma już nadziei dla nikogo.

Następnie akcja przenosi się na planetę Anch-to, gdzie panuje noc.
(Koniec Spoilera)
Powyższe informację należy traktować z dużą rezerwą, ponieważ nie zostały oficjalnie potwierdzone przez Lucasfilm ani Disney.

Opakowania The Last Jedi

MakingStarWars
41

W sieci zadebiutowało zdjęcie opakowań figurek z Epizodu VIII. Widać na nim Rey, Poe Damerona oraz Finna. Nowe produkty z "The Last Jedi" będą dostępne od 1 września, kiedy odbędzie się "Piątek Mocy". Zdjęcie prezentujemy poniżej.

"The Star Wars Show" #37

YouTube
3

"The Star Wars Show" zaczyna od newsów z Celebration - na imprezie pojawią się Kathleen Kennedy i Rian Johnson, aby promować "Ostatniego Jedi". Panel odbędzie się 14 kwietnia. Na imprezie będzie można kupić ekskluzywną figurkę Luke'a stworzoną przez Hasbro z okazji 40-lecia "Nowej nadziei". Skoro o figurkach mowa, to Anthony zabiera nas na wycieczkę po kwaterze głównej Sideshow. Pablo zaś prezentuje aktorów drugo- i trzecioplanowych z "Łotra".

Andi rozmawia z Dhruvem Chanchanim, czyli Kitsterem. Rolę dostał, gdy ludzie z Lucasfilmu przyszli szukać młodych aktorów w jego szkole. Dali mu do przeczytania fragment scenariusza, w którym padało imię Anakina, a parę tygodni wcześniej przeczytał "Cienie Imperium", więc skojarzył, że ten film to "Gwiezdne Wojny". Na koniec dostaje unikatową figurkę swej postaci od Funko.

Okazuje się, że najsłynniejszym obcym wedle gospodarzy został Teek z "Bitwy o Endor". Ale równie często pojawiali się: Ahsoka Tano, Meebur Gascon i Bane Malar.

Różne plotki o „Ostatnim Jedi”

26

W języku polskim tytuł „Ostatni Jedi” zarówno może się odnosić do liczby pojedynczej rodzaju męskiego, jak i liczby mnogiej. Czyli podobnie jak w języku angielskim, nadal jest miejsce na spekulację. Natomiast słoweńskie tłumaczenie wskazuje już dokładnie na liczbę pojedynczą i rodzaj męski. „Poslednij Jedi”, cóż chyba już wiadomo o kogo chodzi. A i tak gwoli przypomnienia, polski tytuł jeszcze nie został oficjalnie podany. Na razie to wciąż „The Last Jedi”.

Rian Johnson tymczasem montuje film i jak twierdzi zaczyna do niego dokładać muzykę nagrywaną przez Johna Williamsa. Maestro jest prawdopodobnie w połowie pracy. Za to Rian ma już gotowy roboczy montaż, który obejrzał niedawno Bob Iger. Prezes Disneya stwierdził, że to wspaniały kolejny rozdział ikonicznej rodzinnej sagi Skywalkerów.

Pojawiają się także kolejne przecieki dotyczące tego, co zobaczymy w filmie. Podobno jest tam planeta, która przypomina Marsa pokrytego trochę śniegiem. Niektórzy fani spodziewają, się że będzie to Moraband, czyli legendarna planeta Sithów. Zobaczymy.



Jimmy Vee już oficjalnie przyznał, że przejął rolę R2-D2 po zmarłym w zeszłym roku Kennym Bakerze. Informacje na ten temat podała agencja reprezentująca Vee.

Z „The Last Jedi” czekają nas jeszcze dwie rzeczy. Piątek Mocy. Jeśli przecieki są prawdziwe, to znowu wracamy na początek września. Podobno atak produktów rozpocznie się 1 września. Druga rzecz to zwiastun. Po sieci krąży mnóstwo dat. Włącznie z 10 lutego (jakoś się nie udało), 22 lutego. Wciąż jednak najbardziej prawdopodobnym terminem jest kwiecień i Star Wars Celebration Orlando. Zwłaszcza, że dwa lata temu pokazano tam drugi teaser „Przebudzenia Mocy”, zaś w kwietniu zeszłego roku pojawił się teaser „Łotra 1”. Prace nad pierwszym zwiastunem zajawkowym trwają. Podobno zobaczymy tam Luke’a, Leię, Finna i Rey. Tym razem Luke nie będzie ukrywany. Tak przynajmniej twierdza źródła.

Millicent ma rok

23

6 lutego 2016 Pablo Hidalgo umieścił w sieci dla żartu tego tweeta.



Wynika z niego, że Kylo Ren położył swój hełm w kuwecie kotki generała Huxa. Kotka nazywa się właśnie Millicent. Pablo zapewniał, że to kanon, ale nawet on nie zdawał sobie sprawy z tego, co zaczął. Fani bardzo szybko podchwycili pomysł i zaczęło się szaleństwo w postaci fanartów z Millicent. Kotka generała Huxa to obecnie fanon. Jest cała strona na Tumblr z rysunkami Millicent. Nie tylko fani się w to bawią, także bardziej znani artyści, w tym Katie Cook. Poniżej kilka efektów tej zabawy.



Tak na koniec warto wspomnieć, że jest pewna szansa, iż Millicent pojawi się w „The Last Jedi”. Otóż jeszcze w grudniu 2015 pojawiły się plotki, że Rian Johnson chce wykorzystać kota na planie, by grał jakiegoś kosmitę. Kto wie, może to właśnie zainspirowało Pabla? A może przy okazji dokrętek Johnson podchwyci temat, zwłaszcza, że lubi dziwne rzeczy, mógłby więc kanonizować fragment fanonu. Tym bardziej, że kota w filmie chciał. Wcześniej chciał też psa, ale chyba skończy się na maskonurze.

Opis początku filmu - plotka

SWL
49

Premiera VIII Epizodu Gwiezdnych Wojen, zatytułowanego "The Last Jedi" (Ostatni Jedi) odbędzie się 15 grudnia tego roku. Niedawno informowaliśmy>>> o napisach początkowych, przed ogłoszeniem oficjalnego tytułu filmu.
Poniżej prezentujemy opis początkowych minut The Last Jedi.
(Spoiler):

Po napisach początkowych rozegra się scena na orbicie planety Bilbringi. Krążownik Najwyższego Porządku po wyjściu z nadprzestrzeni wysyła eskadrę myśliwców typu Tie w celu opanowania miasta. Rozpoczyna się desant szturmowców na planetę zadaniem pojmania najmłodszych mieszkańców. Miasto atakują maszyny kroczące AT-AT.

Następnie przenosimy się na planetę Anch-to, gdzie skończyło się Przebudzenie Mocy. Rey wręcza miecz świetlny Luke`owi, który z uśmiechem przymuje go w swoją protetyczną dłoń. Rey wspomina, że Maz Kanata trzymała miecz w bezpiecznym miejscu, zaś Luke przyznaje jej rację. Dziewczyna wspomina, że Maz była pewna, że Luke powróci i pomoże. Słysząc to Luke smutnieje i odpowiada, że niestety się myliła, po czym odwraca się od niej i odchodzi. Rey zaczyna krzyczeć i mówi, że jest mistrzem Jedi, w skutek czego Luke się zatrzymuje i odpowiada, że już nim nie jest. Dziewczyna stwierdza, że ludzie cierpią i że nie rozumie, jak Luke może się tak od wszystkiego odwracać. Skywalker odpowiada, że doskonale zdaje sobie sprawę z sytuacji. W reakcji na to Rey prosi, aby w takim razie coś zrobił. Luke wpatruje się w dziewczynę i odpowiada, że nie może udzielić pomocy. Rey ze zdziwieniem wyznaje, że nie rozumie tego. Luke tłumaczy jej, że nie musi tego rozumieć, po czym prosi ją, aby odeszła.

Następnie akcja przenosi się do Sokoła Millenium. Chewie wraz z R2-D2 naprawiają dolne, poczwórne działo laserowe AG-2G zniszczone w „Przebudzeniu Mocy” na planecie Jakku. W trakcie naprawy Wookiee znajduje stare urządzenie imperialne (prawdopodobnie urządzenie namierzające z czasów Nowej Nadziei, które doprowadziło Gwiazdę Śmierci nad orbitę Yavina IV). Rey powraca na statek ze łzami w oczach. Na pokładzie zostaje wyemitowany hologram Lei przez R2-D2. Zrezygnowana Rey pyta, dlaczego nie może porozmawiać z Luke`iem. Leia odpowiada na to, że zdaniem Maz Kanaty tylko Rey może do niego dotrzeć (jak podkreśliła Leia: „nauczyła się, że w tych sprawach ma zawsze rację”). Rey nie rozumie, dlaczego musi być to właśnie ona. Leia stwierdza, że Rey ma dar – Moc jest w niej silna i musi Luke`owi pokazać, że Jedi nadal mają nadzieję. Leia wyznaje, że Rey bardzo przypomina jej młodszego Luke`a Skywalkera, który miał względem siebie te same wątpliwości, po czym zadaje dziewczynie pytanie, czy chce zostać Jedi. Rey stwierdza, że chyba tak. Leia tłumaczy jej, że musi odrzucić strach i wypełnić swoje przeznaczenie. Wszyscy na nią liczą...

Wieczorem, na planecie Arch-to, Rey opuszcza pokład Sokoła. Statek odlatuje, zaś dziewczyna udaje się w stronę zachodzącego błękitnego słońca...
(Koniec Spoilera)

Powyższe informację należy traktować z dużą rezerwą, ponieważ nie zostały oficjalnie potwierdzone przez Lucasfilm ani Disney.



Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.