Spis newsów (Claudia Gray)

Ikony pewnego punktu widzenia, część IV

Star Wars Books
5

Zobaczmy ostatnią dziesiątkę grafiki promocyjnych nadchodzącej premiery antologii „From a Certain Point of View” od wydawnictwa Del Rey. Paru dni temu zaczęły się one ukazywać w mediach społecznościowych, a każda w skrócie obrazuje o czym będzie opowiadanie. Za projekt graficzny tych ikon odpowiada Chris Trevas, które również ujrzymy w środku książki. Mimo że mamy opublikowane 40 grafik, to brakuje nadal jednej, dotyczącej opowiadania napisanego przez Meg Cabot. Wiemy jedynie tyle, że dotyczyć ma ono postaci Beru Lars.



Temat do dyskusji na forum.

Czas na postać LGBTQ w „Ostatnim Jedi” oraz inne wieści

58

Premiera „Ostatniego Jedi” coraz bliżej. Zostało nam już mniej niż sto dni. To moment w którym powoli filmowcy odkrywają karty. Rian Johnson choćby opowiedział, jak ważne dla niego były „Gwiezdne Wojny”. To było wspomnienie z dzieciństwa, kiedy więc stanął na planie i zobaczył „Sokoła Millennium”, to było dla niego bardzo emocjonujące przeżycie. Kiedyś bawił się w czymś, co udawało ten statek, teraz przed nim stał.

Wspomniał też, że gdy po raz pierwszy rozmawiał z Kathleen Kennedy nawet nie liczył, że zostanie reżyserem sagi. Przecież było tylu innych kandydatów. A potem spadło to na niego, był tak zaskoczony, że odpowiedział jej tylko „czy mogę to przemyśleć?”. Kennedy także to trochę zdziwiło, ale poczekała. Przez kolejne dni Rian nie mógł spać, starał się racjonalizować decyzję znajdując plusy i minusy, ale ostatecznie poszedł za głosem serca.

 reżyser Rian Johnson
Rian Johnson na ranczu Skywalkera


Gdy wkroczył w projekt spodziewał się, że zobaczy dużą mapę na ścianie, gdzie wszystko będzie zapisane. Tak jednak nie było. Przede wszystkim dali mu scenariusz „Przebudzenia Mocy”, musiał też obejrzeć dniówki J.J. Abramsa i zabrać się do pracy. Tę wypowiedź trochę prostował Pablo Hidlalgo. Otóż jeszcze przed Abramsem zarysowano choćby wydarzenia między „Powrotem Jedi” a nową trylogią, ale ponieważ nie zostały one nigdzie opublikowane, filmowcy mogą je w pewien sposób modyfikować. Czyli znów mamy dwa poziomy kanoniczności. Filmowy nadpisuje ten, który jest tłem i który ma służyć scenarzystom, a nie ich ograniczać. Z tego punktu widzenia Rian ma rację, mówiąc, że nic nie zostało ustalone, jedynie pojawiły się pewne sugestie.

W innym miejscu Johnson dokładnie to przyznaje. Nie było tak, iż dostał w pełni wolną wolę twórczą. To był drugi film w trylogii, musiał kontynuować rozwój postaci, trzymać się kierunku, ale jednocześnie fabularnie Rian mógł sobie pozwolić na więcej. Niektóre rzeczy wprost wynikały z „Przebudzenia Mocy”, jak choćby to, że Rey i Kylo Ren są razem główne postaci tej trylogii, przechodzą podobną drogę, ale w innych kierunkach. Kylo Ren nie jest Vaderem. Nie jest niczyim ojcem. Raczej stara się odciąć od swoich rodziców, to szwarccharakter u którego widać słabości. To akurat bardzo się podoba Johnsonowi.

Wiele pytań, które zostawił Abrams ma też podwójną rolę. Jak choćby kwestia rodziców Rey. Z jednej strony utrzymuje to zainteresowanie filmem, ale to dość krótkowzroczne rozwiązanie. Dowiemy się kim są rodzice Rey i co dalej? Te pytania są o wiele ważniejsze z punktu widzenia postaci. Rey nie tylko musi się dowiedzieć, co z jej rodzicami, ale przede wszystkim kim ona jest i gdzie jest jej miejsce. To ma dużo większy wpływ na nią czy inne postaci.

Podobnie było z Lukiem. Rian musiał się dowiedzieć, dlaczego po przejściu takiej drogi schronił się on na tej wyspie, dlaczego zniknął. Zresztą to była jedna z pierwszych rzeczy nad którą zaczął się zastanawiać. No i jak sam podkreśla tytuł filmu właśnie nawiązuje do Luke’a, czyli ostatniego Jedi, tak jak jest określony choćby w napisach początkowych do VII Epizodu.

Johnson mówił też, że pracując z Markiem Hamillem zawsze musiał się przemóc, by do niego podejść. Kilka sekund, by się wyciszyć, bo to przecież Luke Skywalker. Inaczej było z Carrie Fisher, z nią szybko znalazł wspólną więź jako scenarzysta. W dodatku ona zawsze mówiła to co myślała.

Śmierć Carrie bardzo zasmuciła Riana. Wpłynęła też na decyzje dotyczące filmu. Gdy po nowym roku wrócił do montażu uznał, że nie będzie zmieniał jej występu, dostosowywał go. Zostawi takim jaki był. Jego zdaniem to świetnie zagrana rola.

Wspomniał też Colina Trevorrowa (zanim ten został zwolniony). Colin zadawał bardzo dużo pytań, zaś Rian wchodził tu w rolę podobną jaką wcześniej miał J.J. Abrams.

 Wiceadmirał Holdo
Wiceadmirał Holdo


Z innych wieści, wiele miesięcy temu J.J. Abrams mówił o tym, że chciałby zobaczyć postać LGBTQ w filmach. I chyba jest ku temu szansa. Admirał Amilyn Holdo prawdopodobnie jest biseksualna. Nie wiemy, czy będzie to ukazane w filmach, ale z pewnością w książkach. W powieści „Leia: Princess of Alderaan” Claudii Grey. W rozmowie z Leią, która stwierdza, że interesują ją tylko ludzcy mężczyźni, Holdo jest zdziwiona, twierdząc, że to duże ograniczenie. Galaktyka jest wielka. Czy chodziło o inne rasy, czy płcie, tego nie sprecyzowano. Zobaczymy jak zostanie to zaadresowane w filmie. Tam rolę Holdo gra Larua Dern.

„Phasma” i „Leia” wyjawią nam swoje początki

Internety
37

Dziś 1 września, pierwszy dzień szkoły i pierwszy dzień kampanii marketingowej powiązanej z filmem „Ostatni Jedi”, zwany Piątkiem Mocy. Od dnia dzisiejszego do sprzedaży trafiają publikacje z cyklu wydawniczego Journey to Star Wars: The Last Jedi, w tym dwie powieści. Pierwsza to „Phasma” autorstwa Delilah S. Dawson wydana przez Del Rey w druku (twarda, 400 stron 28,99 USD), ebooku (352 strony, 14,99 USD) i audiobooku na płycie CD (750 minut, 45,00 USD) i cyfrowym (735 minuty, 22,50 USD). Dodatkowo książka jest dostępna w kilku wariantach, różniących się wkładem plakatowym zależnym on wybranej sieci sklepów oraz edycją z autografem. Okładkę książki wykonał Larry Rostant.
Druga pozycja to powieść młodzieżowa „Leia, Princess of Alderaan” autorstwa Claudii Gray wydana przez Disney-Lucasfilm Press w druku (twarda, 400 stron, 17,99 USD) i audiobooku cyfrowym (594 minuty, 27,50 USD). Okładkę książki wykonał Daniel Bolling Walsh.

Poznaj tajemniczą historię Kapitan Phasmy w książce z cyklu „Droga do Star Wars: Ostatni Jedi”.

Jako jeden z najbardziej przebieglejszych i bezwzględnych oficerów w strukturach Najwyższego Porządku, Kapitan Phasma cieszy się uznaniem przełożonych, szacunkiem towarzyszy broni i powszechnym strachem w oczach wrogów. Jednak mimo całej swej sławy, pozostaje anonimowa niczym jej hełm. Gdy więc jej oponenci planują ujawnić światu jej tajemnicze pochodzenie, będzie walczyła równie bezwzględnie i skutecznie, jak służy swym mistrzom.

W trzewiach krążownika Rozgrzeszenie schwytany szpieg Ruchu Oporu poddawany jest brutalnemu przesłuchaniu z rąk odzianego w karmazynowy pancerz szturmowca – Kardynała. Jednak informacje, których pragnie, nie mają nic wspólnego z Ruchem Oporu czy tajnymi operacjami przeciwko Najwyższemu porządkowi.
Tajemniczy szturmowiec pragnie jednego: przeszłości Phasmy. Dawno zapomniany skandal, zdrada, demony przeszłości i wszystko inne, co może wykorzystać przeciwko rywalowi, który zagraża jego pozycji i przywilejom w hierarchii Najwyższego Porządku. Jednak wydobycie tego od więzionego szpiega nie będzie takie proste. Podczas starcia tych dwóch umysłów, gdzie każdy szczegół może być na wagę życia, kroniki tajemniczego życia zostaną odkryte. Jednak prawda może okazać się równie niebezpieczna dla Kardynała, jak pełny gniew jego rywala…



Temat do dyskusji na forum.

Powieść młodzieżowa napisana przez autorkę z list „New York Times'a” Claudię Gray, o szesnastoletniej księżniczce Lei, której akcja rozgrywa się przez filmem „Nowa nadzieja”

Nigdy wcześniej nie opowiedziana historia, o tym jak młoda Leia Organa dolącza do rebelii przeciwko złowrogiemu Imperium.



Temat do dyskusji na forum.

Premiery książkowe: Sierpień 2017

Internety
9

Wakacje się skończyły, pora wrócić do normalności. Jednak wcześniej, sprawdźmy co nowego na półkach księgarskich przyniósł nam sierpień.

Del Rey, wydawca powieści w uniwersum Gwiezdnych Wojen wydał w miękkiej okładce dwie pozycje, adaptację „Łotra 1” Alexandera Freeda (miękka, 464 strony, 9,99 USD), oraz trzeci tom trylogii „Końca i początku” „Kres Imperium” Chucka Wendiga (miękka, 512 stron, 9,99 USD), w której dodatkowo znajdziemy opowiadanie „Blade Squadron: Jakku” autorstwa Marka S. Williamsa i Davida J. Williamsa.
Spółka Disney-Lucasfilm również wydała miekko-okładkową wersję powieści „Utracone gwiazdy” Claudii Gray (miękka, 560 stron, 9,99 USD) oraz dwie nowości z cyklu Forces of Destiny, pierwsza to młodzieżowa powieść „Forces of Destiny: Daring Adventures: Volume 1” Emmy Carlson Berne (miękka, 128 stron, 5,99 USD) skupiająca się na przygodach Sabine, Rey i Padmé, i kolejna pozycja z cyklu World of ReadingForces of Destiny: Meet the Heroes” Elli Patrick (miękka, 32 strony, 4,99 USD). Ostatnia nowością tego wydawcy jest kolejna młodzieżówka z cyklu Adventures in Wild SpaceAdventures in Wild Space 4: The Darkness” Toma Huddlestona (miękka, 144 strony, 5,99 USD), która ukazała się wcześniej na rynku brytyjskim.
Od sierpnia do grona wydawców dołączyło nowe wydawnictwo, Joe Books, które doda od siebie publikacje komiksowe, będące raczej fotokomiksami adaptującymi filmy i seriale. Pierwsza ukazała się pozycja „Rebels: Spark of Rebellion - Cinestory Comic” (miękka, 384 strony, 14,99 USD).
Titan wydawca Insidera, oddał do sprzedaży kolejną antologię swoich tekstów, „Heroes of the Force - Guide to the Light Side” (miękka, 176 stron, 19,99 USD), należącą do cyklu The Best of Star Wars Insider. Ukazał się następny poradnik dla młodych adeptów rysunku od wydawcy Walter Foster Publishing - „Learn to Draw Star Wars” (64 strony, 14,95 USD).
Golden Books wydał kolejną antologię cyklu Little Golden Books dla dzieci - „Heroes and Villains” autorstwa Christophera Nicholasa i Courtney Carbone (64 strony, 14,95 USD) z ilustracjami Alana Batsona, Chrisa Kennetta, Heather Martinez i Rona Cohee.



W Polsce nadal spokojnie, ukazało się nowe wydanie zeszłorocznej publikacji „LEGO Star Wars: 500 naklejek” (miękka 64 strony, 22,99 PLN) od wydawcy Ameet. Natomiast na samym początku sierpnia miało miejsce ogólnopolska premiera powieści „Więzy krwi” autorstwa Claudii Gray, o czym pisaliśmy osobno tutaj.

„Więzy krwi” spętały nas w całej Polsce

Uroboros
22

Od dziś fani mogą zakupić powieść „Więzy krwi” autorstwa Claudii Gray w prawie każdej księgarni w Polsce. Fabuła rozgrywa się kilka lat przed akcją epizodu VII "Przebudzenie Mocy", a główną protagonistką historii jest Leia Organa. Książka spodoba się miłośnikom politycznych klimatów, która mocno zarysowuje sytuację w galaktyce jeszcze przed konfliktem Ruchu Oporu z Najwyższym Porządkiem. Pozostali czytelnicy też nie powinni poczuć się zawiedzeni, powieść bowiem odkrywa sporo nieznanych faktów, dopełniających wątki znane z filmu.
Za przekład odpowiedzialna jest Anna Hikiert-Bereza. Książka została wydana w miękkiej oprawie w cenie 39,99 PLN, przy objętości 480 stron. Ebook na tę chwilę jest jeszcze niedostępny.

Po tym jak Rebelia pokonała Imperium podczas bitwy o Endor, Leia Organa sądziła, że to zwycięstwo da początek trwałemu pokojowi. Teraz ta nadzieja wydaje się jej zaledwie odległym wspomnieniem.

Nowa Republika pod rządami senatu galaktycznego czuwa nad bezpieczeństwem obywateli od ponad dwóch dekad. Wojny, które podzieliły galaktykę, odchodzą powoli do historii. Jednak senatem powoli zaczynają targać nowe konflikty. Pod nieobecność Mon Mothmy, byłej przywódczyni Rebelii i pierwszej kanclerz Nowej Republiki, uformowały się dwie nieoficjalne, ale prężne frakcje: populiści, przekonani, że niepodzielną władzę powinny zachować poszczególne planety, oraz centryści, przedkładający nad podejście opozycji silny galaktyczny rząd i potężniejsze wojsko.

Tylko najwięksi z bohaterów wojennych są nadal darzeni szacunkiem przez wszystkich. Podczas ceremonii odsłonięcia pomnika Baila Organy senat jednoczy rzadka harmonia. To uroczysty dzień, jednak nawet w takiej chwili rozłam pomiędzy światami galaktyki wciąż się pogłębia. Jako szanowana senator Leia musi stawić czoła niebezpieczeństwom, które zagrażają raczkującej demokracji – zarówno z zewnątrz, jak i od wewnątrz. Bossowie podziemnego półświatka, zdradzieccy politycy i imperialni lojaliści sieją w galaktyce zamęt. Zdesperowani członkowie senatu, zdeterminowani do tego nie dopuścić, wzywają do wyboru pierwszego senatora. Liczą na to, że to wpływowe stanowisko zapewni podzielonej galaktyce silne przywództwo.

Jako córka Dartha Vadera Leia musi się liczyć z brakiem zaufania ze strony osoby, która zajmie tę pozycję – nawet mimo iż jej poplecznicy chcieliby widzieć na tym stanowisku nie kogo innego, lecz właśnie ją. Możliwe jednak, że pojawienie się nowego wroga nie pozostawi Lei wyboru, bo na skraju znanej galaktyki czai się w mroku tajemnicze zagrożenie…

Oto opowieść o wydarzeniach poprzedzających akcję filmu i książki Star Wars. Przebudzenie Mocy.



Temat do dyskusji na forum.

SDCC 2017: Gdy publikacje „The Last Jedi” zaleją rynek...

ew.com, starwars.com
27

Comic-Con w San Diego powoli chyli się ku końcowi, pomimo braku panelu filmowego, obecny był panel książkowo-komiksowy, na którym zaprezentowano plan wydawniczy do końca roku, związany głównie z cyklem Journey to Star Wars: The Last Jedi oraz publikacjami bezpośrednio powiązanymi z filmem „Ostatni Jedi”. Zaprezentowano finalne okładki znanych już pozycji, jak i zapowiedziano nowe wraz z twórcami odpowiedzialnymi za nie.

Zaczniemy od ważniejszych informacji na temat cyklu Journey to Star Wars: The Last Jedi, o którym już wspominaliśmy w kwietniu przy okazji imprezy Celebration. Z nowości jakie ukażą się w ramach tego cyklu, pojawią się: kolorowanka „Journey to Star Wars: The Last Jedi Colouring Book” od Egmont Books, książka „Tales of the Force - A Big Golden Book” od Golden Books z ilustracjami Rona Cohee, dwie książeczki z naklejkami „Star Wars: Build a Droid Sticker Activity Book” i „Star Wars: Glow-in-the-dark Starfighters” od spółki Disney-Lucasfilm Press.

Najciekawszą nowością wśród zapowiedzi jest antologia „Canto Bight” zawierająca cztery opowiadania autorstwa Johna Jacksona Millera, Miry Grant, Rei Carson i Saladina Ahmeda, która ukaże się w nakładzie wydawnictwa Del Rey. Zbiór ukaże się w grudniu i będzie zawierał historie przedstawiające losy obcych z kasyna na planecie Canto Bight, w którym będzie się działa akcja „Ostatniego Jedi”. Jak zdradził Michael Siglain, dyrektor kreatywny Lucasfilm Publishing, dzięki tym historiom będziemy mogli poznać życie sławnych i bogatych oraz przyjrzeć się bliżej hazardowej stronie Gwiezdnych wojen. Każdy w bohaterów będzie posiadał własną historie, jak klienci klubu Ricka w filmie Casablanca. Publikacja ta będzie zapewne antologią podobną do książki „Tales From a Galaxy Far, Far Away: Aliens Volume 1” z 2015 roku.

Dzień przed panelem Disney Books, redaktorzy czasopisma „Entertainment Weekly” otrzymali ekskluzywny dostęp do materiałów dotyczących cyklu Journey to Star Wars: The Last Jedi, a szczególnie pozycji fabularnych. Dowiadujemy się że książka „The Legends of Luke Skywalker” autorstwa Kena Liu to taki zbiór opowiadań przekazywanych z ust do ust, opartych na plotkach. Jak zdradza Siglain, w ten sposób twórcy chcą uniknąć konfliktu z kanonem w opowiadaniu historii dziejącej się pomiędzy epizodami VI i VII. Wydarzenia opisane w książce nie będzie można brać jako fakt, bowiem równie dobrze mógłby one nie mieć miejsca. Premiera 31 października.

Natomiast książka „Leia, Princess of Alderaan” autorstwa Claudii Gray, jak już wiemy, będzie powieścią młodzieżową przedstawiające losy nastoletniej księżniczki. Dowiemy się z niej, jak Leia przeistoczy się w agentkę służącą Rebelii, którą ujrzeliśmy w "Łotrze 1" i "Nowej nadziei". W przeddzień 16 urodzin, Leia zorientuje się, że galaktyka nie jest taka jak sądziła i postanawia przyłączyć się do walki z Imperium. Z racji że to jest literatura młodzieżowa, ukazane będą jej relacje z rodzicami i zachowania typowe dla nastolatki. Powieść oczywiście w jakimś stopniu będzie nawiązywać do wydarzeń z nadchodzącego epizodu. Premiera 1 września.

Powieść „Phasma” autorstwa Delilah S. Dawson również ujrzymy 1 września. Phasma to jedna z najbardziej tajemniczych postaci nowej trylogii, jednak dzięki historii przedstawionej w tej książce, w końcu poznamy przeszłość oraz motywy jakie kierowały młodą Phasmą w przyłączeniu się do Najwyższego porządku i staniu się bezwzględnym dowódcą szturmowców.

Miachel Siglain powiedział też parę słów na temat przewodnika „Made Easy: A Beginner’s Guide to a Galaxy Far, Far Away” autorstwa Christiana Blauvelta. Jest to książka dla kompletnych nowicjuszy w uniwersum, chcących poznać podstawy ciągle rozwijanego uniwersum. Jak sam mówi: Gwiezdne wojny przypuszczalnie są zrozumiałe dla każdego odbiorcy, ale powinny być dla wszystkich, obojętnie czy to dziecko, dorośli, nastolatki, starsi czy nowi fani. Najlepsze określenie pada jednak później, gdy używa stwierdzenia Star Wars for Dummies (!).

Fala nowości dotyczy głównie publikacji wspierających promocje samego filmu, które ujrzymy w księgarniach dopiero w grudniu. Zaczynamy od wydawnictwa Dorling Kindersley, od którego otrzymamy cztery pozycje: „Heroes of the Galaxy” Rutha Amosa z serii DK Readers, „The Last Jedi: Ultimate Sticker Collection”, album „The Last Jedi: Incredible Cross-Sections” autorstwa Jasona Fry'a i ilustracjami Kempa Remillarda oraz słownik obrazkowy „The Last Jedi: Visual Dictionary” autorstwa Pablo Hidalgo. A w nakładzie Chronicle Books ukaże się książka kucharska „The Star Wars Cookbook: BB Ate” opracowana przez Larę Starr wraz z grafikami Matthew Cardena.

Spółka Disney-Lucasfilm też dorzuci kilka pozycji od siebie. W grudniu otrzymamy książeczkę dla dzieci „Chewie and the Porgs” autorstwa Kevina Shinicka i ilustracjami Fiony Hsieh, bohaterów historii przedstawiać chyba nie muszę; powieść młodzieżową „Cobalt Squadron” autorstwa Elizabeth Wein, która będzie o pilotach i technikach eskadry bombowców, okładkę stworzył Phil Noto; książeczki „Rose and Finn’s Mission” i World of ReadingRey’s Journey”, obie autorstwa Jennifer Heddle i ilustracjami Briana Rooda; oraz zbiór opowiadań do poduszki dla dzieci „5-Minute Star Wars Stories Strikes Back” do której otrzymaliśmy finalną okładkę od Pilot Studio. Jest też zapowiedź adaptacji młodzieżowej filmu „The Last Jedi: A Junior Novel” którą napisze Michael Kogge, ta jednak ukaże się dopiero w marcu przyszłego roku.

Ukazała się też zapowiedź adaptacji dla starszych fanów, data nie jest znana, możliwe że ukaże się kilka dni po premierze, ale wiemy że jej autorem został Jason Fry. Egmont Books na tę chwilę dołożyło publikacje aktywizujące „The Last Jedi: Activity Book with Stickers” i „The Last Jedi Book and Model – Make Your Own TIE Silencer”. Każdy film to okazja na wydanie albumu ze szkicami, „The Art of Star Wars: The Last Jedi” zostanie opracowany przez Phila Szostaka z przedmową Riana Johnsona i ukaże się w grudniu w nakładzie Abrams Books. W nakładzie Studio Fun ponownie ukaże się pamiętnik in-universe „Bomber Command” opracowany przez Jasona Fry'a, który będzie zapisem relacji członka eskadry bombowców. Ukaże się też pozycja interaktywna „The Last Jedi Sound Book” . Nie są to wszystkie publikacje powiązane z nadchodzącym filmem, kilka pozycji jeszcze dojdzie gdy na kalendarzu ujrzymy grudzień.



W sieci jest już dostępny zapis z panelu, który możecie obejrzeć poniżej.

„Więzy krwi” zostały spętane

Empik
15

Oficjalnie od dziś można zakupić powieść „Więzy krwi” autorstwa Claudii Gray, która ukazała się w nakładzie wydawnictwa Uroboros. Fabuła rozgrywa się kilka lat przed akcją epizodu VII "Przebudzenie Mocy", a główną protagonistką historii jest Leia Organa. Książka spodoba się miłośnikom politycznych klimatów, która mocno zarysowuje sytuację w galaktyce jeszcze przed konfliktem Ruchu Oporu z Najwyższym Porządkiem. Pozostali czytelnicy też nie powinni poczuć się zawiedzeni, powieść bowiem odkrywa sporo nieznanych faktów, dopełniających wątki znane z filmu.
Książka jest dostępna w sprzedaży wyłącznie w sieci Empik, ale 2 sierpnia trafi do ogólnokrajowej dystrybucji. Za przekład odpowiedzialna jest Anna Hikiert-Bereza. Książka została wydana w miękkiej oprawie w cenie 39,99 PLN, przy objętości 480 stron. Na początku lipca wydawnictwo opublikowało poszerzoną notę wydawniczą, którą możecie przeczytać poniżej.

Po tym jak Rebelia pokonała Imperium podczas bitwy o Endor, Leia Organa sądziła, że to zwycięstwo da początek trwałemu pokojowi. Teraz ta nadzieja wydaje się jej zaledwie odległym wspomnieniem.

Nowa Republika pod rządami senatu galaktycznego czuwa nad bezpieczeństwem obywateli od ponad dwóch dekad. Wojny, które podzieliły galaktykę, odchodzą powoli do historii. Jednak senatem powoli zaczynają targać nowe konflikty. Pod nieobecność Mon Mothmy, byłej przywódczyni Rebelii i pierwszej kanclerz Nowej Republiki, uformowały się dwie nieoficjalne, ale prężne frakcje: populiści, przekonani, że niepodzielną władzę powinny zachować poszczególne planety, oraz centryści, przedkładający nad podejście opozycji silny galaktyczny rząd i potężniejsze wojsko.

Tylko najwięksi z bohaterów wojennych są nadal darzeni szacunkiem przez wszystkich. Podczas ceremonii odsłonięcia pomnika Baila Organy senat jednoczy rzadka harmonia. To uroczysty dzień, jednak nawet w takiej chwili rozłam pomiędzy światami galaktyki wciąż się pogłębia. Jako szanowana senator Leia musi stawić czoła niebezpieczeństwom, które zagrażają raczkującej demokracji – zarówno z zewnątrz, jak i od wewnątrz. Bossowie podziemnego półświatka, zdradzieccy politycy i imperialni lojaliści sieją w galaktyce zamęt. Zdesperowani członkowie senatu, zdeterminowani do tego nie dopuścić, wzywają do wyboru pierwszego senatora. Liczą na to, że to wpływowe stanowisko zapewni podzielonej galaktyce silne przywództwo.

Jako córka Dartha Vadera Leia musi się liczyć z brakiem zaufania ze strony osoby, która zajmie tę pozycję – nawet mimo iż jej poplecznicy chcieliby widzieć na tym stanowisku nie kogo innego, lecz właśnie ją. Możliwe jednak, że pojawienie się nowego wroga nie pozostawi Lei wyboru, bo na skraju znanej galaktyki czai się w mroku tajemnicze zagrożenie…

Oto opowieść o wydarzeniach poprzedzających akcję filmu i książki Star Wars. Przebudzenie Mocy.



Temat do dyskusji na forum.

40 „wspaniałych” z okazji 40-lecia [UPDATE2]

Internety
6

Jest znany nam już pełny skład osobowy twórców opowiadań w antologii „From a Certain Point of View”, która ukaże się 3 października tego roku w nakładzie wydawnictwa Del Rey. Wracają starzy autorzy, ale pojawiają się też debiutanci, którzy będą mieli okazje wykazać się w uniwersum Star Wars. Akcja wszystkich opowiadań ma rozgrywać się w czasie trwania akcji „Nowej nadziei” i ma być rozwinięciem niektórych scen znanych z filmu lub ukazywać poza kadrowe losy postaci drugoplanowych. Zbiór zawierający 40 historii, zostanie wydany w twardej oprawie w cenie 35,00 USD przy objętości 464 stron. W dniu premiery będzie również możliwość zakupu ebooka oraz audiobooka.

  1. Adam Christopher - debiutant, autor w Polsce nieznany, pochodzący z Nowej Zelandii. Napisał m.in. dwie książki powiązane z serią gier Dishonored.
  2. Alexander Freed - twórca znany w światku gwiezdnowojennym, autor adaptacji powieściowej „Łotra 1” oraz powieści „Battlefront: Kompania Zmierzch”.
  3. E. K. Johnston i Ashley Eckstein - pierwsza pani znana jest z tego, że napisała „Ahsokę”, druga, że podłożyła głos tej postaci w serialach. Czyżby szykował się mały spoiler i Ahsoka jednak dożyła do 0 BBY?
  4. Ben Acker i Ben Blacker - to zeszłoroczni debiutanci, twórcy serii młodzieżowej Join the Resistance.
  5. Beth Revis - autorka tegorocznej premiery, powieści młodzieżowej „Rebel Rising”.
  6. Cavan Scott - jeden z współautorów serii młodzieżowej Co kryje Dzika przestrzeń. Jego opowiadanie ma być związane z postacią Obi-Wana Kenobiego.
  7. Charles Soule - scenarzysta komiksowy, twórca serii Poe Dameron, Darth Vader: Dark Lord of the Sith, Obi-Wan & Anakin i Lando.
  8. Christie Golden - autorka już znana w książkowym uniwersum Star Wars, autorka pięciu powieści i pięciu opowiadań. W tym miesiącu ukaże się jej najnowsza książka „Battlefront II: Inferno Squad”.
  9. Chuck Wendig - tego pana przedstawiać chyba nikomu nie trzeba, autor trylogii Aftermath.
  10. Claudia Gray - pisarka ta już niedługo wyda trzecią powieść w uniwersum, a wcześniej popełniła dobrze oceniane „Utracone gwiazdy” i „Więzy krwi”.
  11. Daniel José Older - debiutant, amerykański autor fantasy, dotychczas nieznany w Polsce.
  12. Delilah S. Dawson - autorka dwóch opowiadań „The Perfect Weapon”, „Scorched” oraz nadchodzącej powieści „Phasma”.
  13. Gary D. Schmidt - debiutant, amerykański autor literatury dla dzieci i młodzieży, dotychczas nieznany w Polsce.
  14. Gary Whitta - scenarzysta "Łotra 1" oraz serialu „Rebelianci”. Jego opowiadanie ma skupiać się na postaci Raymusa Antillesa.
  15. Glen Weldon - debiutant, autor książek o popkulturze.
  16. Greg Rucka - autor książek „Ucieczka szmuglerów: Przygody Hana Solo i Chewbacki”, „Before the Awakening” i „Guardians of the Whills”.
  17. Griffin McElroy - debiutant, który jest producentem, recenzentem gier wideo i twórcą podcastów o tematyce popkulturowej.
  18. Ian Doescher - twórca wariacji dramatycznych z serii William Shakespeare's Star Wars.
  19. Jason Fry - weteran, autor i współautor wielu książek w uniwersum.
  20. John Jackson Miller - również weteran, autor powieści, opowiadań i scenarzysta serii komiksowych w tym Rycerze Starej Republiki.
  21. Kelly Sue DeConnick - debiutantka, autorka scenariuszy komiksowych i redaktorka.
  22. Ken Liu - debiutant, w tym roku poza opowiadaniem ukaże się również powieść „The Legends of Luke Skywalker”.
  23. Madeleine Roux - debiutantka, pisarka nieznana w Polsce, autorka serii fantastycznej Asylum.
  24. Mallory Ortberg - debiutantka, pisarka nieznana w Polsce.
  25. Matt Fraction - debiutant, pisarz i scenarzysta komiksowy.
  26. Meg Cabot - debiutantka, autorka powieści romantycznych dla dorosłych i młodzieży, w Polsce znana z cyklu Pamiętnik księżniczki. Jej opowiadanie ma skupiać się na postaci Beru Lars.
  27. Mur Lafferty - debiutantka, pisarka i autorka podcastów.
  28. Nnedi Okorafor - debiutantka, pisarka pochodzenia nigeryjskiego, w Polsce ukazała się ostatnio jej powieść „Laguna”. W jej opowiadaniu pojawi się dianoga.
  29. Pablo Hidalgo - weteran, autor i współautor wielu książek, członek Lucasfilm Story Group. Napisze opowiadanie z postacią Wilhuffa Tarkina.
  30. Paul Dini - scenarzysta odcinków z seriali Ewoks i Wojen klonów.
  31. Paul S. Kemp - autor powieści i opowiadań, ostatnio książki „Lordowie Sithów”.
  32. Pierce Brown - debiutant, amerykański autor sf, w Polsce ukazały się trzy tomy cyklu Red Rising.
  33. Rae Carson - debiutantka, w Polsce znana z cykli powieściowych Trylogia ognia i cierni i Złotowidząca.
  34. Renée Ahdieh - debiutantka, w Polsce ukazała się pierwsza część z serii powieściowej Gniew i świt.
  35. Sabaa Tahir - debiutantka, w Polsce ukazały się jej dwie powieści Imperium Ognia i Pochodnia w mroku.
  36. Tom Angleberger - twórca serii książek dla dzieci Origami Yoda oraz nowej adaptacji młodzieżowej „Powrót Jedi: Strzeż się potęgi Ciemnej Strony!”.
  37. Wil Wheaton - debiutant, pisarz i aktor występujący m.in. w serialu Star Trek. W zbiorcze ma napisać opowiadanie o rebelianckich żołnierzach.
  38. Zoraida Córdova - debiutantka, pisarka urban fantasy nieznana w Polsce.

[UPDATE]
Wedle kolejnych informacji w zbiorze znajdą się też opowiadania autorstwa Kierona Gillena (scenarzysta komiksowy serii Darth Vader, Doctor Aphra), Adama Savage'a (były pracownik ILM, współtwórca programu MythBusters) oraz Elizabeth Wein (pisarka, autorka powieści historycznej Kryptonim Verity). Te trzy nazwiska zwiększają liczbę autorów do 43, co trochę kłóci się z zapowiadaną czterdziestką. Oficjalna premiera zapewne rozwieje wątpliwości co do autorów opowiadań zawartych w zbiorze.
[UPDATE2]
Wychodzi na to że jednak będzie 43 autorów antologii, tyle że z jedną zmianą, na miejsce Adama Savage'a wskakuje Jeffrey Brown, autor serii dla dzieci Akademia Jedi i Vader i przyjaciele.

"Więzy krwi" połączą nas w lipcu

empik.com
16

W bazie produktów dostępnych w sklepie internetowym empik.com, pojawiła się zapowiedź czwartej tegorocznej premiery z kanonicznego uniwersum Star Wars. Powieść "Więzy krwi" (org. Bloodline) autorstwa Claudii Gray pojawi się w przedsprzedaży 19 lipca w sieci Empik, a dwa tygodnie później trafi do ogólnokrajowej dystrybucji. Za przekład odpowiedzialna jest Anna Hikiert-Bereza. Książka zostanie wydana w nakładzie wydawnictwa Uroboros w miękkiej oprawie w cenie 39,99 PLN.

Książka, która wiąże słynną trylogię Star Wars z Przebudzeniem mocy.

Kolejna książka z serii Star Wars. Tym razem czytelnik zapozna się z wydarzeniami, które rozgrywają się 6 lat przed historią opisaną w Przebudzeniu mocy.

Kiedy rebelianci pokonali Imperium, Leia Organa uwierzyła, że to początek pokoju w galaktyce. Jako członek Senatu musi stać na straży demokracji i bacznie obserwować przekupnych polityków oraz ludzi, którzy w duchu nadal pozostali wierni Imperium. Tymczasem w galaktyce czai się nowe zagrożenie.



Temat do dyskusji na forum.

Nowa Gray, Golden, Miller i Williams

7

Ostatni okres to prawdziwy wysyp nowości książkowych, przynajmniej jeśli chodzi o powieści napisane przez autorów, którzy maczali swoje pióra także w Gwiezdnych Wojnach. Zdecydowany prym tym razem wiedzie Christie Golden. Na polskim rynku pojawiły się aż trzy nowe pozycje tej autorki.

Golden dzielnie trzaska kolejne książki z różnych cykli. Tym razem padło na „Assassin’s Creed” i „World of Warcraft”. Pierwsza pozycja to adapacja filmu „Assassin’s Creed”. Ukazała się na początku tego roku, blisko premiery kinowej. Powieść przetłumaczył Michał Strąkow, wydało wydawnictwo Insignis. 450 stron, cena 39,90 PLN.

Działamy w ciemności, by służyć światłu. Jesteśmy Asasynami. Dzięki rewolucyjnej technologii dostępu do genetycznych wspomnień Callum Lynch może przeżyć wydarzenia z życia swojego przodka Aguilara de Nerha, który w piętnastowiecznej Hiszpanii należał do tajemnego stowarzyszenia asasynów. Wzbogacony o wspomnienia, wiedzę i umiejętności Aguilara, Callum zmierzy się z potężną i złowrogą organizacją templariuszy w czasach współczesnych.

Niejako uzupełnieniem tematu jest „Assassin’s Creed: Heresy. Herezja” ( Assassin’s Creed: Heresy). Również wydawnictwo Insignis, tłumaczył ponownie Michał Strąkow. Stron 400, cena 39,90 PLN.

Konflikt bez końca. Stary grzech. Nowe objawienie Simon Hathaway, członek Wewnętrznego Sanktuarium Zakonu Templariuszy, staje na czele Działu Badań Historycznych Abstergo Industries, wnosząc do nowej pracy swoje analityczne podejście i chłodne spojrzenie.

Ale Simon jest także głodny wiedzy i zafascynowany możliwością bezpośredniego doświadczania historii poprzez wspomnienia swojego przodka, Gabriela Laxarta, który walczył ramię w ramię z legendarną Joanną d’Arc.

Kiedy zaczyna korzystać z nowego modelu Animusa, odkrywa fakty, na które nie był przygotowany: dowiaduje się, jak głęboko sięgają źródła konfliktu templariuszy i asasynów, a także jak wiele gotów był zrobić jego przodek dla ukochanej kobiety. Poznając dawne tajemnice, Simon musi zmierzyć się z odpowiedzią na niebezpieczne pytanie: Kto tak naprawdę jest heretykiem, a kto prawowiernym wyznawcą?


„Narodziny Hordy” (Rise of the Horde) to trochę inne klimaty. To część serii: „Blizzard Legends. World of Warcraft.”. Powieść także wydana przez Insignis, ale tym razem w tłumaczeniu zbiorowym. 355 stron, cena zaś 39,99.

Choć młody wódz Thrall położył kres przekleństwu demonów, które przez pokolenia nękało jego lud, orkowie nadal zmagają się z grzechami swej krwawej przeszłości. Jako siejąca zniszczenie Horda rozpętali kilka wyniszczających wojen przeciwko swemu odwiecznemu wrogowi – Przymierzu. Jednak wściekłość i żądza krwi, które pchnęły orków do niszczenia wszystkiego, co stanęło im na drodze, niemalże pochłonęły ich samych.

Dawno, dawno temu w idyllicznym świecie Draenoru szlachetne klany orków żyły w pokoju ze swymi tajemniczymi sąsiadami: draenei. Jednak niegodziwi wysłannicy Płonącego Legionu mieli inne plany co do obu żyjących w nieświadomości ras. Władca demonów Kil’jaeden zapoczątkował łańcuch wydarzeń, którego efektem miało być nie tylko zniszczenie rasy draenei, ale również przeobrażenie orczych klanów w jedną niepowstrzymaną machinę nienawiści i zniszczenia.

Wyjątkowa opowieść o magii, sztuce wojennej i bohaterstwie, oparta na bestsellerowej, wielokrotnie nagradzanej serii gier firmy Blizzard Entertainment. Blizzard Entertainment prezentuje serię Blizzard Legends.

Po 25 latach tworzenia znakomitych, wielokrotnie nagradzanych gier takich jak "World of WarCraft", "StarCraft" i "Diablo", Blizzard Entertainment ponownie wydaje swoje najlepsze książki, tym razem w kolekcjonerskiej szacie graficznej. Wśród nich znajdują się bestsellerowe powieści z listy "New York Timesa", które wciągną każdego fana fantastyki – nie tylko fanów gier Blizzarda. Zaś ci ostatni – starsi i młodsi – będą mieli okazję poznać wykraczające poza ramy gier historie ich ulubionych bohaterów.


„Skażona magia” (A Blight of Mages) to prequel cyklu Królotwórca, Królobójca Karen Miller. Wydany u nas przez Galerię Książki w tłumaczeniu Izabelli Mazurek. Powieść liczy sobie 712 stron i kosztuje 39,90 PLN.

Setki lat przed wielką Wojną Magów był sobie kraj, nieświadomy, że znalazł się na skraju katastrofy…

Barl jest młoda, impulsywna i pragnie sprawdzić granice swojego magicznego potencjału. Z powodu surowej hierarchii społecznej studiować mogą jednak tylko magowie o odpowiednim pochodzeniu. Barl rozpaczliwie pragnie się uczyć, a ten zapał pcha ją ku buntowi, przez co popada w niełaskę możnych. Okazuje się, że być może już nigdy nie będzie mogła posługiwać się mocą – i wtedy poznaje Morgana Danfeya, zasiadającego w samej Radzie Magów. Barl i Morgan uświadamiają sobie, że razem potrafią stworzyć niezwykłe nowe zaklęcia. Lecz pokusa, jaką niesie ta potężna moc, obnaża mroczną stronę duszy maga, który rzuci kraj na kolana.

"Skażona magia" to opowieść rozgrywająca się w tym samym świecie, co wydarzenia przedstawione w bestsellerowej powieści Karen Miller "Nieświadomy mag".


„Ukryty As” (Ace in the Hole) to już szósty antologia w cyklu „Dzikie Karty” sygnowanej przez George’a R.R. Martina. Jedno z opowiadań ponownie napisał Walter Jon Williams. Wydana przez Zysk i S-ka antologia liczy sobie 528 stron i kosztuje 45 PLN. Tłumaczył Michał Jakuszewski.

Przed czterdziestu laty pozaziemski wirus stworzył obdarzone nadludzkimi możliwościami istoty znane jako asowie i dżokerzy. Od tej pory toczą one walkę o swe prawa i szacunek.

Akcja szóstego tomu cyklu Dzikie karty rozgrywa się podczas konwencji prezydenckiej Partii Demokratycznej w Atlancie. W centrum konferencyjnym Omni panuje groza. Fanatyczny przywódca religijny pragnie pozbawić dzikie karty wszelkich praw, a ukryty as władający potężną mocą zamierza wpłynąć na wynik konwencji. Na tym pełnym namiętności i intryg tle obserwujemy garstkę asów i dżokerów walczących o władzę nad krajem.

„Znakomita książka. W pełni spełniła moje nadzieje. Charakterystyka psychologiczna postaci oraz nieoczekiwane zwroty akcji są złożone, zaskakujące oraz pełne wolnego od sentymentów realizmu, czego zawsze spodziewam się po utworach George’a R. R. Martina".
Austin Grossman, autor powieści You.

Na podstawie Dzikich kart Universal Cable Productions, wytwórnia, która wyprodukowała seriale takie jak W garniturach i Mr. Robot, przygotowuje obecnie serial telewizyjny.


Ostatnia pozycja to powieść nowokanonicznej autorki, czyli Claudii Gray. „Tysiąc odłamków ciebie” (A Thousand Pieces of You) w tłumaczeniu Małgorzaty Kaczarowskiej ukazało się nakładem Jaguara i kosztuje 39,90 PLN.

Tysiąc żyć. Tysiąc możliwości. Jedno przeznaczenie.

Marguerite Caine dzięki swoim rodzicom – wybitnym fizykom – od dziecka poznaje najśmielsze teorie naukowe. Najbardziej zdumiewający wśród nich jest najnowszy wynalazek jej matki, urządzenie nazwane Firebirdem, pozwalające na podróż do równoległych wymiarów.

Gdy ojciec Marguerite zostaje zamordowany, wszystkie poszlaki wskazują na jedną osobę – Paula Markova, błyskotliwego, ale enigmatycznego asystenta jej rodziców. Zanim dosięgnie go ramię sprawiedliwości, Paul ucieka do innego świata. Nie bierze jednak pod uwagę determinacji Marguerite. Z pomocą Theo, drugiego asystenta rodziców, Marguerite ściga Paula poprzez różne wymiary. W każdym świecie, do którego przeskakuje, spotyka inną wersję Paula, co sprawia, że zaczyna wątpić w jego winę i przestaje dowierzać własnemu sercu. Już niebawem wplątuje się w romans równie niebezpieczny, jak i kuszący.

"Początek wrzuca nas w środek akcji… Gray w swojej powieści bez wysiłku porusza się pomiędzy wątkami science-fiction, historycznymi i współczesnymi."
"Publishers Weekly"

"Ta niezwykła przygoda science-fiction jest pełna zwrotów akcji i niespodzianek."
"Booklist"

"Doskonale wyważona mieszanka przygody, science-fiction i romansu spodoba się szerokiemu gronu czytelników."
"School Library Journal"

"Ta wciągająca powieść fantastyczna sprawi, że będziecie siedzieć jak na szpilkach i do samego końca gubić się w domysłach."
Jennifer L. Armentrout, autorka bestsellerów

Mangowa adaptacja powieści Lost Stars

StarWarsNewsNet.com
10

Kilka dni temu aplikacja LINE Manga ogłosiła, że powieść Claudii Gray pt. "Lost Stars" doczeka się oficjalnej adaptacji mangowej. Manga będzie zawierać ilustracje autorstwa Yusaku Komiyamy (manga Avengers: Zombies Assemble). To będzie pierwszy tom nowej serii gwiezdnowojennych mang od Lucasfilmu i LINE. Pierwszy numer zadebiutuje za darmo w maju tego roku w aplikacji LINE. Następne rozdziały Lost Stars mają się ukazywać co czwartek.


Dodatkowo został ogłoszony konkurs na adaptacje pierwszych rozdziałów powieści "Lords of the Sith" Paula S. Kempa i "Heir to the Jedi" Kevina Hearne'a. Aplikacja LINE będzie zbierała aplikacje aspirujących rysowników z przynajmniej 12-stronowymi próbkami swoich prac od 4. maja do 31. sierpnia 2017 roku. Lista nominowanych prac do głównej nagrody pojawi się 27. października, a wyniki końcowe 1. grudnia.

Aplikacja LINE ma się pojawić na App Store i Google Play 4. maja.

Celebration Orlando 2017: Panel książkowy

StarWars.com
19

Celebration to nie tylko najciekawsze informacje o filmach Star Wars, ale również wiadomości nowościach z innych mediów. Niedługo po panelu związanym z filmem The Last Jedi, miał miejsce panel wydawniczy, na którym mogliśmy się sporo dowiedzieć na temat pozycji już wydanych, jak i ujrzeć zapowiedzi tych jeszcze nieznanych.

Disney powtarza sytuacje sprzed dwóch lat, kiedy to na jesieni ruszyła seria wydawnicza "W oczekiwani na Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy", która miała rzekomo przygotować nas do premiery epizodu. We wrześniu tego roku ruszy cykl "Journey to Star Wars: The Last Jedi" w ramach którego ukażą się książki i komiksy, mające częściowo wprowadzać i nawiązywać do epizodu VIII. O komiksie już was informowaliśmy, zostają nam więc książki. W ramach cyklu ujrzymy powieść "Phasma" autorstwa Delilah S. Dawson, która ukaże się w nakładzie wydawnictwa Del Rey. Fabuła książki ma nam przybliżyć losy, zakutej w chromowaną zbroję, kapitan szturmowców Najwyższego Porządku. Następna będzie powieść młodzieżowa "Leia, Princess of Alderaan" autorstwa Claudii Gray, która będzie ukazywała nam przygody młodej, szesnastoletniej księżniczki, przed wydarzeniami z Nowej nadziei. W tym miesiącu zobaczymy również publikacje dla dzieci jak "The Power of the Force" o jasnej i ciemnej stronie Mocy, opisywać ma historie na przestrzeni całej sagi Star Wars oraz "A Leader Named Leia", kolejna książeczka z cyklu World of Reading. Wszystkie trzy pozycje wyjdą w nakładzie wydawcy Disney-Lucasfilm Press.

Następnie ujrzymy nowe i zaktualizowane przewodniki jak "Made Easy: A Beginner’s Guide to a Galaxy Far, Far Away", "Absolutely Everything You Need to Know – Updated and Expanded" Adama Braya i Cole'a Hortona od Dorling Kindersley. W ramach tego cyklu ujrzymy również, zapowiedziany już wcześniej, przewodnik po szturmowcowym rzemiośle - "Stormtroopers: Beyond the Armor" autorstwa Adama Braya i Rydera Windhama oraz przedmową Johna Boyegi, która zostanie wydany przez HarperCollins. Kolejna młodzieżowa powieść to "The Legends of Luke Skywalker" autorstwa Kena Liu. Pozycja ta będzie pewnie podsumowaniem historii Luke'a.

Dla tych co czekają na coś więcej niż tylko czytadła, otrzymają pozycje aktywizujące jak "Kirigami – 15 Cut and Fold Ships from Across the Galaxy" autorstwa Marca Hagana-Guireya, poradnik do stworzenia zjawiskowych wycinanek z kartonu w nakładzie Chronicle Books. Jakby wam było mało, to w nakładzie Egmont Books ukaże się również "Stealth Mission: Activity Book and Model - Make Your Own X-wing" książeczka z model do złożenia. Natomiast w nakładzie Insight Editions wyjdą dwie pozycje z cyklu IncrediBuilds, jedna to "BB-8 - Deluxe Book and Model Set" oraz "A-Wing - Deluxe Book and Model Set". W ramach serii pojawi się również przewodnik/rocznik "Star Wars Annual 2018", przewodnik "The Moviemaking Magic of Star Wars: Creatures and Aliens" i kolorowanka "Keepsake Coloring Book". Pamiętacie przewodniki in-universe "Book of Sith" albo "Jedi Path", jeśli wam się one podobały, to mam dobrą nowinę, po 3 latach przerwy wracają do druku, a jako pierwsze ukaże się "The Rebel Files - Deluxe Edition" od wydawcy becker&mayer!.



Oczywiście to nie wszystko, w tym roku ukaże się jeszcze książeczka od Golden Books "I Am a Hero". Natomiast od Chronicle Books dostaniemy książkę "99 Stormtroopers Join the Empire" autorstwa Grega Stonesa i publikacje z ikonografikami "Super Graphic: A Visual Guide to a Galaxy Far, Far Away" Tima Leonga. DK Publishing wyda również ciekawą pozycje dla miłośników kodowania "Coding Projects" autorstwa Jona Woodcocka.
Spółka Disney-Lucasfilm poszerzy swoją ofertę o cztery pozycje: "BB-8 on the Run" autorstwa Drew Daywalta z ilustracjami Matta Myersa, oraz trzy pozycje ze wspomnianej już serii Forces of Destiny. Pokazano również okładkę drugiego tomu cyklu Join the Resistance "Escape from Vodran" autorstwa Bena Ackera i Bena Blackera z ilustracjami Annie Wu, która ukaże się w październiku tego roku.

Nowa antologia opowiadań "From a Certain Point of View"

StarWars.com
13

Star Wars Books od wczoraj puszczał sygnały na platformach społecznościowych (używając hastaga #OperationBlueMilk) o sekretnym projekcie, w którego tworzenie zaangażowana miała być spora liczba autorów. Zasłonę tajemniczości odkryła dziś oficjalna, która przed chwilą zapowiedziała wydanie antologii opowiadań "Star Wars: From a Certain Point of View", która ukaże się 3 października 2017 roku w nakładzie wydawnictwa Del Rey (znamy więc wszystkie tegoroczne premiery od tego wydawcy). Książka będzie zbiorem czterdziestu historii napisanych z okazji obchodów Star Wars 40th Anniversary. Opowiadania mają rozgrywać się czasie akcji filmu Nowa nadzieja i przedstawiać wydarzenia rozgrywające się w tle głównego wątku, a ich bohaterami będą wszelkiej maści postacie drugoplanowe, które miały swoje pięć sekund na ekranie. Po za imponującą liczbą opowiadań, fanów powinna zachwycić równie długa lista autorów tychże historii, bowiem zbiór zapełnią teksty takich twórców jak: Adam Christopher, Ben Acker & Ben Blacker, Alexander Freed, Cavan Scott, Chuck Wendig, Claudia Gray, Delilah S. Dawson, Emily Kate Johnston & Ashley Eckstein, Gary Whitta, Griffin McElroy, Jason Fry, John Jackson Miller, Ken Liu, Madeleine Roux, Meg Cabot, Mur Lafferty, Nnedi Okorafor, Paul S. Kemp, Rae Carson, Sabaa Tahir, Zoraida Córdova, Renee Ahdieh, Tom Angleberger, Daniel José Older, Glen Weldon i inni.
Książka będzie liczyć 400 stron i wydana zostanie w twardej opawie w cenie 35,00 USD.

Pozycja będzie pierwszą wydaną antologią od Del Rey, a drugim kanonicznym zbiorem po "Tales From a Galaxy Far, Far Away: Aliens Volume 1", który ukazał się w 2016 roku od wydawcy Disney-Lucasfilm Press. Jest to też kolejna publikacja jaka ukaże się w ramach obchodów 40-lecia Star Wars, zaraz po wydaniu specjalnym Insidera, brytyjskim wznowieniu adaptacji Nowej nadziei oraz książce "The Rise of a Hero".

Temat do dyskusji na forum.

Premiery książkowe: Styczeń 2017

Internety
17

Pierwszy miesiąc 2017 roku prawie już za nami, tak więc zobaczmy co nam przyniósł w postaci nowości wydawniczych. Klasycznie zaczynamy od premier zagranicznych.

Spółka Disney-Lucasfilm powiększyła swoją ofertę aż o pięć pozycji. "The Phantom Menace Read-Along Storybook and CD" (32 strony, miękka, 6,99 USD) autorstwa Elizabeth Schaefer i ilustracjami Briana Rooda, to dziecięca adaptacja epizodu I z dołączoną płytą CD, dzięki której możecie urozmaicić dźwiękowo dziecku czytanie. W Stanach zadebiutowała też seria Adventures in Wild Space, bowiem ukazały się tam dwa pierwsze tomy "The Snare" (144 strony, miękka, 5,99 USD) autorstwa Cavana Scotta i "The Nest" (144 strony, miękka, 5,99 USD) autorstwa Toma Huddlestona. Historia tych młodzieżówek skupia się na losach rodzeństwa Milo i Liny Grafów, poszukujących swoich rodziców, porwanych przez Imperium. Ilustracje we wewnątrz książek wykonał David M. Buisán, a autorką amerykańskich okładek jest Lucy Ruth Cummins. Obie powieści mają ukazać się również w Polsce, o czym poinformujemy osobno. Kolejną pozycją jest książeczka z cyklu World of Reading "Fight in the Forest" (32 strony, miękka, 3,99 USD) autorstwa Nate'a Millici i ilustracjami Pilot Studio. Ostatnią publikacją jest "Poe and the Missing Ship" (24 strony, miękka, 4,99 USD) ponownie autorstwa Nate'a Millici i ilustracjami Pilot Studio. Historia ukazana w książeczce opiera się na noweli Grega Rucki z antologii "Before the Awakening".
Golden Books kontynuuje wydawanie książeczek z serii Little Golden Books, następną jej pozycja jest "I Am a Stormtrooper" (24 strony, twarda, 4,99 USD) do której ilustracje wykonał Chris Kennett.
Dorling Kindersley też dało coś od siebie, a są to dwie pozycje z serii DK Readers. "Rebel Heroes" (64 strony, miękka/twarda, 3,99/14,99 USD) autorstwa Shari Last oraz "Rey to the Rescue! " (48 stron, miękka/twarda, 3,99/14,99 USD) autorstwa Lisy Stock.
Brytyjski Egmont dorzucił od siebie trzy pozycje z cyklu LEGO Star Wars, dwie aktywizujące, które ukazały się już Polsce: "LEGO Star Wars: A New Galactic Hero" (32 strony, miękka, 5,99 GBP) i "LEGO Star Wars: Galactic Freedom Fighters" (32 strony, miękka, 5,99 GBP), trzecią pozycją jest podwójna książeczka "LEGO Star Wars: R2-D2 The Brave/Han Solo’s Adventures – 2-in-1 Flip Over Reader" (120 strony, miękka, 6,99 GBP).
W dniu premiery ukazała się w wydaniu cyfrowym młodzieżowa adaptacja filmu "Łotr 1" autorstwa Matta Forbecka, a na marzec zaplanowane jest wydanie wersji drukowanej. Natomiast w styczniu w nakładzie Blackstone Audio dostaliśmy audiobook (3 godziny, CD, 24,95 USD) czytany przez January LaVoy.
Titan Magazines wydał "Rogue One: A Star Wars Story - The Official Collectors Edition" (96 stron, twarda, 19,99 USD) przewodnik po filmie "Łotr 1", który wcześniej pojawił się już w grudniu, ale w prasowym formacie.
Ostatnią styczniową premierą jest miękkookładkowe wydanie powieści "Bloodline" (432 strony, miękka, 9,99 USD) autorstwa Claudii Gray, zawierające również opowiadanie "Scorched" autorstwa Delilah S. Dawson. Książka ukazała się w nakładzie wydawnictwa Del Rey.



Jesteście zapewne ciekawi, czy coś pojawiło się na polskim rynku wydawniczym. Chodzą wieści, że podobno coś się pojawiło, ale nie widać tego w kioskach i księgarniach, więc zapewne wystąpiły opóźnienia. Nie obawiajcie się jednak, nadchodzące miesiące zapowiadają się dużo ciekawiej.

Redakcyjne podsumowanie roku 2016

22



By jednej redakcyjnej tradycji stało się za dość, jak co roku prezentujemy naszą redakcyjną listę najważniejszych wydarzeń z ubiegłego roku. Oczywiście subiektywną.

14. Rok w twórczości fanów, czyli przygody kota Millicenta i nie tylko


ShaakTi1138: W tym roku mieliśmy parę fajnych przykładów fanowskiej twórczości - dla mnie są to przede wszystkim piosenki (niech ktoś wygoni „Hello from the Dark Side” z mojej głowy). A za pomysł z Millicent komuś należy się medal. Ten kot musi być kanoniczny!
Burzol: Jeżeli nie znacie, Millicent, kot Generała Huxa, jest wspaniałym przejawem twórczości fanowskiej, zainicjowanym przez żart Pablo Hidalgo (google General Hux Cat Millicent). Rudowłosy kot Najwyższego Porządku jest też zaledwie wierzchołkiem góry lodowej twórczości fanów, która powstaje po kolejnych nowych filmach Star Wars. Tumblr roziskrzył się żartami z Poe Damerona i wyobrażeniami na temat romantycznego związku Kylo i Huxa. Reddit rozpisuje się szeroko na temat domniemanego związku Fina z Poe, a cały interent przerzucał się memami z wojowniczym Szturmowcem (Traitor!). Innymi słowy dzięki nowym Gwiezdnym Wojnom internet stał się piękniejszy.
Lord Bart: KOD tylko Prezesa.
Kasis: Nowe Gwiezdne Wojny przybyły w czasach Tumblra, trafiły też na nowe pokolenie mniej lub bardziej twórczych osób. Uwielbiam twórczość fanów, więc mnie każda nowa praca cieszy, a kolejne filmy SW to ciągle nowe inspiracje. Pamiętam jak podczas drugiego seansu „Przebudzenia Mocy”, w jednej scenie pomyślałam, że na pewno ktoś zrobił na ten temat fanowski komiks i dokładnie widziałam jaki. Wróciłam do domu, klik i voilà!

13. Mads Mikelsen w Polsce – oficjalnie, Ewan - nieoficjalnie


Lord Bart: Serio to jakieś wydarzenie? Dla mnie kręcący się cichaczem po Starym Mieście i Krakowskim Przedmieściu Ewan McGregor to lepsza sprawa. Poza tym w pamięci i tak pozostaną nogi Wędzikowskiej :P.

12. Dawni rycerze Jedi, czyli rok w komiksach


Adakus: Nie ukrywam, że to co w Star Wars mnie kręci, poza filmami, to gry Knights of the Old Republic. Ale przed samą grą, były przecież komiksy Tales of the Jedi, które stały się później kanwą dla produkcji od BioWare’u. Piękno Expanded Universe tkwi w powiązaniach jakie się tworzy pomiędzy różnymi źródłami, umiejętnie łączące się w całość, dające przyjemność z wychwytywania nawet najmniejszych niuansów. Echa wydarzeń przedstawionych w tej serii komiksowej, mogliśmy ujrzeć właśnie w grach i komiksach KotOR. Opowieści z tomu „Dawni rycerze” może i lekko trącą czasem, jednak ich wartość doceni tylko prawdziwy fan Legend.
Lord Bart: Powiem szczerze, że po polskim tytule w ogóle nie skojarzyłem o co chodzi :P Nie kupiłem, ale nie dlatego że mam oryginał. Kupiłbym właśnie dla znaczka Legend, tyle że… akurat tutaj wolę Golden Age i The Fall. Pomijając, że Egmont wydaje to nie zgodnie z chronologią zdarzeń, ale premier, to nadal nie mogę przeboleć, że tego typu komiks, nawet w minimalnym nakładzie, nie może być sprzedawany w twardej okładce.
Lord Sidious: Kiedyś bardzo czekałem na ten komiks. Ale wtedy nie miałem jak dotrzeć do oryginału. Dziś nie jestem pewien, czy chcę go mierzyć ze wspomnieniami.
Lorn: Super, że wyszło, poczytam, w ogóle oby inicjatywa komiksów Legendarnych w Polsce miała się jak najlepiej, bo te nowe jak na razie ciut mnie rozczarowują.

11. Premiera 3 sezonu Rebeliantów


ShaakTi1138: Nie umiem jeszcze powiedzieć, czy trzeci sezon „Rebels” będzie tak przełomowy jak TCW. Zawsze, gdy wydaje mi się, że seria zmierza w dobrym kierunku - mamy ciekawą fabułę czy nienachalne nawiązania do Sagi - trach! trafia się odcinek w całości poświęcony kradzieży jednego myśliwca czy werbunkowi dwóch pilotów. TCW bardzo fajnie uczyło się na swoich błędach, przy „Rebels” mam wrażenie, że ekipa nie wyciąga wniosków. Niemniej nadal nie mogę się doczekać na odcinki co tydzień - oby było coraz lepiej!
Lord Bart: Nadal to kręcą? Łał.
Lorn: Long Live to the Rebels! Poważnie, mimo wszystkich błędów i chwilowych miałkości, uważam, że to bardzo dobra animacja. Uwielbiam ją też za ożywienie tak wielu rysunków McQuarrie'go i za to jak ładnie i nienachalnie wrzucili kilka elementów do Łotra.

10. Rok w książkach


ShaakTi1138: Pracuję teraz sporo z młodymi fanami, więc doceniam pozycje dla młodszych czytelników (zanim skrytykujecie: nie macie pojęcia ile radości dają dzieciakom albumy z naklejkami czy łamigłówki z Sagi), ale jak pewnie wszystkich martwi mnie lekka posucha na rynku powieści dla dorosłych i przewodników (ja potrzebuję nowego “Essential Guide to Alien Species”, a nie szesnastej encyklopedii obrazkowej powielającej te same informacje). Rozumie, że Disney chce przyciągnąć nowych fanów… ale czy to jest aż tak potrzebne? Książki dla dzieci są fajne, ale przecież można pokazać dzieciakom miłość do SW i bez nich. No i nie zapominajmy, że mimo wszystko większość naszej populacji to jednak ludzie dorośli. My też mamy swoje potrzeby.
Adakus: Nie mam czasu się wypowiadać… piszę newsa o książkach dla dzieci.
Burzol: Rok 2016 doczekał w USA premiery kilku książek Star Wars, które nareszcie trochę poszerzają uniwersum Gwiezdnych Wojen, łącząc Starą Trylogię z Trylogią Disneya. Mało tam jeszcze szczegółów, ale zarówno drugi tom "Koniec i początek" Chucka Wendiga, jak i "Bloodline" Claudii Gray, interesująco rozwijają uniwersum odkrywając coraz bardziej historię galaktyki. Niestety, nadal nie są to najlepsze książki historii publikacji Star Wars. Naprawdę nie jest to zła literatura, ale chciałbym, żeby książki z Gwiezdnych Wojen były lepsze.
Lord Sidious: Ja wciąż jestem mocno zawiedziony tym, że zniknęła „Making of” z „Przebudzenia Mocy”. Miała być wiosną, potem jesienią, a teraz nie wiadomo czy będzie. Przy „Łotrze 1” już nawet nie próbowali tego obiecywać.
Lord Bart: Po latach przeczytałem aż trzy pozycje SW w 2016 roku. I nie było to nic z Legend. Ale pewnie mówicie tutaj o tych nowych nowościach? Dla mnie i tak najcudowniejszym pozostanie fakt sprzedawania drugi raz tego samego na inny sposób. Zaraz za nim jest fakt kupowania tych produktów.
Lorn: Podobnie jak Lord Sidious, jestem zawiedziony brakiem tej najważniejszej dla mnie w minionym roku pozycji. W Polsce Uroboros robi dobrą robotę nie zapychając rynku wszystkim na raz, tylko metodycznie dorzucając po pozycji -przy obecnym tempie powstawania powieści dla dorosłych i tak się wyrabiają. Cieszy mnie też wydawanie przynajmniej części pozycji albumowych w Polsce.

9. Celebration Londyn


Lord Sidious: Miło było znów zobaczyć Londyn. Celebration to wciąż wielkie wydarzenie, ale miałem tym razem w większości odczucie deja vu. Za dużo rzeczy było przeniesionych wprost z Anaheim. Mówię tu o panelach oczywiście. Przy tym brakuje tak naprawdę historyjek z planu o nowych filmach. “Przebudzenie Mocy” już wyszło, więc czemu nadal musi być wielką tajemnicą?
Lorn: Celebration to jak zwykle wielkie emocje i pozytywne "nastarwarsowanie" na dłuższy czas, dla mnie świetna impreza nieporównywalne z żadną inną. W tym roku Stany, ale jeśli za rok wróci do Europy to oczywiście jadę.

Naszą relację z Celebration przeczytacie tutaj.

8. Knights of the Eternal Throne


Adakus: Przyznaje że w TORa nigdy nie grałem, ale zwiastuny oglądam i cieszą mnie one niezmiernie. BioWare przyzwyczaił nas już do pewnej jakości w promocji co istotniejszych dodatków. Oglądając zwiastun “Knights of the Eternal Throne” bawiłem się nie gorzej, niż w czasie oglądania trailerów do nowych filmów. Po 10-krotnym obejrzeniu zajawki, wiedziałem już, jakie animacje chciałbym ujrzeć w przyszłości, nawet w formie serialu.
ShaakTi1138: Nie wiem nawet, czy mogę napisać, że chciałabym wrócić do TOR-a. Przejście gry na FTP coś we mnie złamało, a teraz, mając tyle obowiązków w tygodniu, chyba nie czułabym się dobrze, wykonując questa czy dwa dziennie. I choć sama fabuła nowego dodatku wydaje mi się nieco przekombinowana, to zwiastuny to majstersztyki. Pewnie nawet nie można marzyć o takiej animacji SW… ale nadzieję zawsze można mieć.
Lord Sidious: Dla mnie to koniec pewnego eksperymentu, jaki zrobili z postawieniem na fabułę. Faktycznie „Eternal Throne” kończy i zamyka wątki, które wałkowali przez rok w „Fallen Empire”. Jak się przejdzie jedno po drugim na raz, to wypada to całkiem dobrze. Miejscami to bardziej przygodówka niż RPG, wzbogacona o mnóstwo walk, ale da się to samemu przejść. Jednocześnie daje takie poczucie zamknięcia historii/spełnienia. Prawdę mówiąc wolałem sobie poczekać na całość, niż bawić się co miesiąc kilka godzin.
Lord Bart: Łał, jeszcze istnieją - szacun. Czyli, że można już w to zagrać jako całość?
Lorn: Odpuściłem już tą grę całkowicie, wszechobecny grind do spółki z brakiem czasu ułatwiły mi tą decyzję, tylko czasami przy nowych zwiastunach żal.

7. Zwiastuny, reklamy i nowa obsada Łotra (James Earl Jones)


Adakus: Promocja każdego filmu to marketingowa piramida dozowania emocji. Kwietniowy zwiastun “Łotra” z Celebration, może nie była tak emocjonujący jak ten z “Przebudzenia Mocy” (w końcu czekaliśmy tylko rok, a nie 10 lat), ale na pewno poruszył serca każdego fana, łaknącego nerdowskiej papki dla zmysłów. Trailer spełnił oczekiwania i pobudził apetyt na więcej.
ShaakTi1138: Strategia marketingowa Disneya - długo, dłuuugo nic, a potem trzy zwiastuny na dzień - nieziemsko mnie irytuje. Przez kilka miesięcy nudzimy się, bo ileż można teoretyzować, że Jyn to Snoke, a potem jest tego tyle, że nie da się dokładnie omówić. Niedosyt i przesyt są bardzo złe i dziwi mnie, że nikt w ekipie firmy tego nie wie.
Lord Sidious: Mnie wciąż brakuje tu pewnego zarządzania dostępnością treści. Wpierw robią posuchę, a potem zarzucają nagle masę informacji. Mniej to lepsze więcej, tego życzę sobie koło grudnia. Ale wcześniej chciałbym jakieś Selecty czy coś w tym stylu. By oficjalnie dawali znać, że pracę trwają.
Lorn: Za dużo spotów, za mało zwiastunów. Wolałbym 3-4 zwiastuny zapowiadające film niż 30 30-sekundowych spotów marnej jakości, w których jest po pół nowego ujęcia.

6. „Przebudzenie Mocy” i słabe wydanie Blu-ray


ShaakTi1138: E, przynajmniej nie jest to Komplenta Saga{™)!
Lord Sidious: Czasy Lucasa się skończyły. Wizualnie „Przebudzenie” dopracowano, ale jeśli chodzi o dodatki to chyba za bardzo przyzwyczailiśmy się do niezwykłych i ważnych dla twórców filmów jakimi były Epizody Lucasa. Teraz mamy fabrykę, więc pewnie kolejne wydania BD przestaną być wydarzeniem, a staną się rutyną. Czekałem na tego BD, filmem się bawiłem, ale samo wydanie to spore rozczarowanie.
Lorn: Dokładnie tak, nawet wyświetlony gdzieś obok steelbook był ubogi treścią. Sytuację poprawiło pod koniec roku Wydanie Kolekcjonerskie, które jest dopieszczone i pod względem treści i opakowania, ale ile razy można kupować ten sam film?
Burzol:Panowie: ale jakie ładne pudełka w tych wydaniach! Szczególnie te droższe limitowane. Że nie pasują okładkami do starych wydań? A to pech. :P
Kasis: Rozbestwiłam się na dodatkach i materiałach zza kulis w produkcjach o Śródziemiu. Marzyłam, że tutaj będzie podobnie. I się trochę rozczarowałam.

5. Epizod VIII, czyli „The Last Jedi” nakręcony


ShaakTi1138: A dajcie spokój. Już teraz “uprzejme” dzieci w szkole sypią mi spoilerami, próbują przekonać do swoich teorii na temat Snoke’a (Snoke to Chopper, koniec, kropka) i rodziców Rey (nie macie racji!). Nastroju jeszcze nie czuję, przyznam szczerze. “Łotr” jeszcze zbyt mocno tkwi w mojej głowie. Ale to zapewne minie latem w sezonie absolutnej posuchy. A potem będziemy mieć kolejne święta Star Wars!
Lord Sidious: Nakręcony, ale informacyjnie przez rok tak naprawdę niewiele powiedzieli. Nie chodzi mi tu o spoilery, tylko zwykły status filmu. Wszystko to plotki. Niektóre interesujące, jak choćby kręcenie zdjęć w Boliwii. Fajnie, że nakręcono film, ale brakuje mi czegoś w stylu George Lucas Select czy nawet przedziwnych relacji Pablo Hidalgo z planu, gdzie pisał o wszystkim tylko nie o fabule. Kurcze oni nawet potrafili wrzucić zdjęcie roweru na planie. Fakt Rian Johnson wrzucał zdjęcia śmieci z planu i czasem nawet się bawi. Czasem nawet, na tym skończe.
Lord Bart: Jak zerżną z TESB to ich jednak pokocham.
Lorn: Cisza przed burzą -oby. No i Łotr musi jeszcze wybrzmieć, ale potem to "Będzie się działo". No i od dwóch dni w pracy: "Słyszałeś, że podali tytuł nowych Gwiezdnych Wojen? To się będzie działo po Łotrze?"...

4. Obsada i wieści nt. Hantologii czyli filmu o Hanie Solo


ShaakTi1138: Może nie należę do większości, ale wybór aktorów mi się podoba. Jasne, nikt Harissona nie zastąpi, ale cyfrowej mordki najsłynniejszego przemytnika galaktyki bym nie zniosła. Zresztą, trzeba dać szansę nowym aktorom. Mam nadzieję, że Danny Glover okaże się równie charyzmatyczny, co Billy Dee, a co do wyboru Emilii Clarke… może nie jest wybitną aktorką, ale mamy Matkę Smoków w Star Wars!
Burzol: Nadal trzymam się kurczowo, że duet Lord i Miller to utalentowani twórcy. No i nadzwyczajnie cieszy mnie rola Donalda Glovera, bo wiem, że będzie znakomitym Lando. Reszta cieszy mnie mniej, ale nadal pozostaję optymistycznie oczekujący.
Lord Sidious: Wieści obsadowe dopiero nas czekają. Woody to już 2017. Natomiast wciąż nie mogę się przekonać do tego filmu, a duet Lord i Miller w kontekście “Gwiezdnych Wojen” zwyczajnie mnie przeraża. Cóż, czekam na tytuł: „Where are my rathtars?! – A Star Wars Western Comedy Musical”.
Lord Bart: Marvel o Hanie Solo… jedyna radość, że Harrison Ford nic już sobie nie uszkodzi na planie.
Lorn: Na razie nie ustosunkowuję się do obsady bo muszę jeszcze uwierzyć w ten film. Nie podoba mi się idea zastąpienia Forda młodym aktorem. Jak dobry by on nie był, to zaraz przypominają mi się "Przygody młodego Indiany Jonesa" i coś we mnie umiera.

3. Sukces kasowy „Przebudzenia Mocy”


ShaakTi1138: Nie będę długo się rozwodzić - można było się tego spodziewać. SW to maszyna do robienia kasy i tak pozostanie.
Burzol: Nie do końca masz rację, Shaak. To prawda, że można się było spodziewać, że koszty Epizodu 7 się zwrócą. Ale żeby film miał tak dobre wyniki? Trzecie miejsce w ogólnym światowym Box-office? Rekord niespodziewany. Doliczając dodatkowe zyski okołofilmowe, prawdopodobnie wyprodukowanie samego tylko The Force Awakens, zwróciło Disneyowi inwestycję w Star Wars. A przecież Przebudzenie Mocy to sukces nie tylko finansowy, ale również kulturowy. Film podzielił może ortodoksyjnych fanów SW, ale był bardzo popularny dla fanów mniej zaangażowanych. I rozbudził wyobraźnię niektórych twórców do tworzenia wielu niezwykłych rzeczy - patrz rudy kot Millicent.
Lord Sidious: Szkoda, że „Titaniciem” nie zatopił „Avatara”. Ale sukces cieszy, bo to wspaniały film był.
Lord Bart: Fabryka pinindzorków, jak legalnie i przyjemnie drukować sobie dolary. Co prawda w mniejszej ilości niż FED, ale też cieszy.
Lorn: Dobrze, że był sukces, bo dzięki temu marka jeszcze na dłuższy czas nabierze rozpędu, ale myślę, że takiego wyniku już nigdy nie powtórzą. Na EVII ludzie bardzo czekali, byli ciekawi tych "Nowych Gwiezdnych Wojen od Disney'a" no i przerwa była długa. Teraz, przy filmach co rok, będzie o to bardzo trudno.
Kasis: Uwielbiam kiedy Gwiezdne Wojny są na ustach wszystkich i wszędzie wkoło. To dowód na to, jak wielkie i wielowymiarowe stało się to zjawisko zapoczątkowane przez zaledwie jeden film. Przeżyłam lata olbrzymiej posuchy, więc zawsze mnie takie zamieszanie wokół Star Wars cieszy. A każdy sukces Gwiezdnych Wojen tym bardziej. Zwłaszcza, że sukces finansowy oznacza więcej SW, a ja nadal chcę więcej.

2. Odeszła Carrie Fisher


Adakus: Źle się stało, że dwa najbardziej emocjonujące wydarzenia miały miejsce pod koniec roku. Premiera “Łotra” dała nam radość, a śmierć Fisher smutek. Wiele lat czekaliśmy na zgon postaci z Wielkiej Trójcy na kartach powieści, i się jej nie doczekaliśmy. Carrie niestety dała nam przykrą niespodziankę i sama zdecydowała kiedy jest postać zniknie z uniwersum. Disney posiada spory tabor księżniczek, ale dla fana Star Wars istnieje tylko jedna księżniczka i jest nią Carrie Fisher jako Leia Organa. Zawsze.
ShaakTi1138: Rzadko brakuje mi słów, ale tym razem nie wiem co powiedzieć, aby nie brzmiało to sztucznie. Przyzwyczailiśmy się, że nasi idole - nawet jeśli nigdy ich nie widzieliśmy - są częścią naszego życia. Może i kiedyś pojawiają się myśli, że pewnego dnia zjednoczą się z Mocą, ale raczej mało kto dopuszcza do siebie tego typu rozważania na dłużej. Cieszyliśmy się z powrotu Lei na wielki ekran i ciężko uwierzyć, że już jej nie zobaczymy. Coś się kończy, coś się zaczyna - nadeszło nowe pokolenie, a stare będzie powoli odchodzić w cień. Carrie jednak nie zniknie z moich myśli.
Burzol: Najsmutniejsze wydarzenie 2016 jest też pewnie najdotkliwszym dla fana Star Wars. To były smutniejsze święta, bo wieść o problemach zdrowotnych Carrie rozniosły się w internecie w parę chwil od zdarzenia. Smutne, że odeszła tak szybko. Zbyt wcześnie. Carrie miała być naszą Generał Leią jeszcze w Epizodzie 9, szykowała się do drugiej edycji swojego teatralnego spektaklu. Mogła też jeszcze pisać w przyszłości, jej ostatnia książka jest fantastycznym źródłem emocji, jakie czuli młodzi aktorzy grający w Nowej nadziei. Powinniśmy cieszyć się jej obecnością jeszcze trochę. Moc chciała inaczej.
Lord Sidious: :(
Lord Bart: Moje wspomnienie.
Lorn: Cóż powiedzieć, smutek. Cieszę się, że miałem okazję ją zobaczyć na żywo.
Kasis: Bardzo przykre zaskoczenie na koniec roku. Akurat tego dnia po raz pierwszy ujrzałam „Łotra 1”, więc dzień zaczął się świetnie, a skończył tak smutno. Barwna i niezwykła postać, szkoda, że odeszła tak szybko. Wierzę, że miała jeszcze dużo do zaoferowania. Pocieszeniem jest to, że zostawiła po sobie sporo różnego rodzaju dorobku, do którego można wracać.

1. Premiera Łotra


Adakus: Po lekkim zawodzie jakim zaserwował mi Disney rok temu, “Łotr” był dla mnie ostatnią nadzieją na to, bym wyszedł z kina usatysfakcjonowany jako fan. Film Edwardsa pomimo faktu że nadpisuje Legendy, to przede wszystkim pełni funkcję fanboyowej produkcji, pełnej nawiązań do sagi. Tak jak “Przebudzenie Mocy” tworzy historię Kanonu, tak “Łotr” ją uzupełnia, i ten drugi obraz robi to dużo lepiej. Są oczywiście pewne mankamenty, niekonsekwencje w narracji, nie do końca wykorzystany potencjał, ale wydają się one nieistotne z punktu widzenia serwowanej rozrywki. Jednocześnie mam nadzieję, że najlepszy film jeszcze przed nami i będę mógł w przyszłości ocenić disneyowski twór porównywalnie do “Imperium kontratakuje”.
ShaakTi1138: Powiem szczerze, hajpu wielkiego na “Łotra” nie miałam - może to dlatego, że emocje po wielkim powrocie SW do kin już opadły, może dlatego, że mimo wszystko wolę tematykę “Mocną”. A mimo to w drugiej połowie filmu siedziałam wyprostowana jak struna i nie mogłam oderwać oczu od ekranu. Ten film działa na wielu poziomach i choć tak nietypowy, to dowodzi, że nie trzeba tworzyć klona Oryginalnej Trylogii, aby zrobić coś, na co patrzę i mówię: “To jest SW”.
Lord Sidious: Dostaliśmy pierwsze „Gwiezdne Wojny” bez epizodów. I dobrze, bo mnie to nauczyło jednego. Jestem fanem Epizodów, Campbell + kino nowej przygody (no i Lucasa oczywiście też). „Łotr 1” to dla mnie coś, co zajmie miejsce dawnego EU. Jest fajne zwłaszcza w kontekście rozwijania wszechświata, pozwala się oderwać od głównych filmów, ale ich nie zastąpi. To substytut. Inny, ale ostatecznie Epizody I-VII bawią mnie bardziej. Niemniej jednak, życzę sobie, by kolejne Antologie były właśnie na co najmniej takim poziomie jak „Łotr 1”.
Lord Bart: To idealne miejsce żeby w końcu odpowiedzieć ludziom, którzy pytają mnie jak mi się podobał Ł1. Otóż nie mogę go ocenić, bo zwyczajnie nie poszedłem na ten film. Świadomie. Najczęściej bowiem (z rzadkimi wyjątkami) nie chodzę do kina na “marvele”. Tym bardziej nie chodzę na marvele Marveli, marvele Bondów, czy ostatnio marvele Śródziemia ala PJ. Więc dlaczego miałem wydać pieniądze na marvela SW? Jasne, kiedyś nawet wierzyłem w te filmy, ale dzisiaj… zaczekam na jakiś seans w C+. Nie ma potrzeby większego angażowania się.
Lorn:Nowe, inne Gwiezdne Wojny, nieporównywalne z epizodami, ale nadające głębi nowemu kanonowi, świetny wypełniacz przed "The Last Jedi", który dał mi więcej niż oczekiwałem.
Burzol:Tutaj, dość wyjątkowo, całkowicie zgadzam się z LSem. "Łotr 1" to udany film, który opowiada nam kolejną historię z Gwiezdnych Wojen. Oby takich historii było jak najwięcej. Ale też nie wszystko mi w tym filmie zagrało i na kolejne epizody czekam zdecydowanie bardziej.
Kasis: Tym razem praktycznie nie miałam czasu i głowy, żeby celebrować nową premierę Star Wars, ba, nie było mi łatwo wyrwać się do kina. Nie przeżywałam tak tej premiery jak zeszłorocznej, ale gdy w końcu znalazłam się na sali kinowej, to była pełnia szczęścia. Po seansie uśmiech długo nie schodził z mojej twarzy. „Łotr 1” to nie kolejny epizod, jest inny, ale świetnie uzupełnia Sagę, istna ekranizacja EU, film do którego z przyjemnością wielokrotnie powrócę. Oby każdy następny film SW uszczęśliwiał mnie przynajmniej w tym samym stopniu.

Więcej o naszych wrażeniach z Łotra przeczytacie w recenzjach

Zapowiedzi Uroborosa na rok 2017

Uroboros
18

Na facebookowym profilu wydawnictwa Uroboros ogłoszone zostały niemalże kompletne plany wydawnicze na rok 2017 - brakuje w nich tylko jednej pozycji z końca roku. W porównianiu do pierwszej wersji zapowiedzi, opóźniona zostanie premiera powieści "Star Wars: Bloodlines" Claudii Gray. Na chwilę obecną wygląda to następująco: (Update terminów)

  • 15 lutego 2017 - "Star Wars: Koniec i początek: Dług życia", Chuck Wendig (tłum. Anna Hikiert-Bereza)
  • Kwiecień 2017 - "Star Wars: Catalyst", James Luceno (tłum. Anna Hikiert-Bereza)
  • Czerwiec 2017 - "Rogue One: A Star Wars Story", Alexander Freed (tłum. nieznany)
  • Sierpień 2017 - "Star Wars: Bloodline", Claudia Gray (tłum. nieznany)
  • Październik 2017 - "Star Wars: Aftermath: Empire's End", Chuck Wendig (tłum. nieznany)

    W dniu jutrzejszym światło dzienne powinna ujrzeć okładka drugiego tomu trylogii "Koniec i początek" - "Długu życia" autorstwa Chucka Wendiga. O wszystkich zmianach i nowościach informować będziemy na bieżąco.

  • Loading..

    Ustawienia


    Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
    Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.