Spis newsów (Harrison Ford)

Data Epizodu IX

oficjalna
34



The Walt Disney Company i Lucasfilm ogłosiły dziś daty swoich przyszłych filmów.

Epizod IX w reżyserii Colina Trevorrowa trafi do kin 24 maja 2019. Będzie to zamknięcie trzeciej trylogii sagi.

Jednocześnie potwierdzono datę piątej części przygód Indiany Jonesa. Będzie to 10 lipca 2020, czyli rok później niż planowano. Ale potwierdzają powrót zarówno Harrisona Forda jak i Stevena Spielberga.

Nowy filmik z Omaze zdradza dwie rzeczy o Hantologii

27

O Hanie Solo na Celebration wiele się nie dowiedzieliśmy. Ale jednak, pojawiło się kilka nowych wieści, głównie z wywiadów. Po pierwsze Kathleen Kennedy zaadresowała kwestię, którą poruszył Bob Iger, czyli imię Hana Solo. Jej zdaniem szefowi Disneya coś się pomyliło mówiąc. Podobno z imieniem jest coś na rzeczy, ale Han Solo w jej opinii zawsze nazywał się Han Solo.

Tymczasem pojawił się nowy filmik Omaze (akcja Force for Change). Tym razem z Warwickiem Davisem na planie filmu o Hanie Solo. Tak, Warwick tym samym potwierdził, że również w tym filmie wystąpi, choć jego roli na razie nie ujawniono.

Oprócz Davisa w filmiku pojawiają się też reżyserzy - Chris Miller i Phil Lord, a także pokazano ujęcie nowego kosmity.





Pojawiły się plotki, że podobno ekipa filmowa zawita w Dolomity we Włoszech. Podobno interesuje ich charakterystyczny masyw górski Tre Cime di Lavaredo. Dotychczas Włochy pojawiły się tylko w prequelach. Caserta była pałacem na Naboo, ujęcia Etny zostały wykorzystane na Mustafar, zaś w okolicach Jeziora Como kręcono ujęcia domu Padme na Naboo (i łąkę).

Inna plotka mówi, że jedna z postaci w filmie będzie się nazywać Dryden Vos. Nazwisko od razu kojarzy się z Quinlanem, ale póki co to powiązanie to tylko fanowska spekulacja.

Kończymy również wypowiedzią z Celebration. Zapytano tam Harrisona Forda, co sądzi o filmie. Oczywiście nie obyło się od standardowej ściemy, jak to wszystko jest cudowne i jak utalentowany jest Alden Ehrenrich. Ford początkowo przyznał, że nie czeka na to by obejrzeć film, potem oczywiście się obrócił wszystko w żart. Powiedział, że obejrzy ten film jako fan, ale jest to dla niego trochę dziwne. Choć jak sam twierdzi podoba mu się dobór aktora.

Celebration Orlando 2017: Hołd dla Carrie Fisher

16

Tegoroczne Celebration rozpoczęło się panelem będącym trybutem na 40-lecie Gwiezdnych Wojen. Organizatorzy na prawdę się postarali sprowadzając na panel ojca Gwiezdnych Wojen: George'a Lucasa oraz aktorów z oryginalnej trylogii i prequeli, w tym m.in. Harrisona Forda, Marka Hamilla, Anthonyego Danielsa i Petera Mayhew, a koncert dała orkiestra pod batutą maestro Johna Williamsa. Nie mogło jednak zabraknąć wspomnienia księżniczki, która opuściła nas pod koniec ubiegłego roku. Złożono jej swoisty hołd prezentując materiał ze scenami z filmów i zza kulis (w tym również ujęcie z nadchodzącego Epizodu VIII). Zamieszczamy go poniżej, jeszcze raz wspominając naszą księżniczkę.

Ford nie trafi za kratki! A Portman urodziła!

10

Wygląda na to, że Harrison Ford nie tylko nie trafi za kratki w związku ze swoimi ostatnimi podniebnymi piractwami. Mało tego, Amerykański Urząd Lotnictwa postanowił nie odbierać mu licencji pilota. Tak więc, jeśli ktoś będzie akurat w Kalifornii musi uważać na tego notorycznego pirata przestworzy. Szczęśliwie Ford ma inne zajęcia i niebawem znów zacznie udawać niesławnego archeologa. Piąty film z cyklu „Indiana Jones” pojawi się 19 lipca 2019.

Z Francji przyszła dobra wiadomość. Natalie Portman urodziła, w dodatku po raz drugi. Tym razem ma zdrową córeczkę, którą nazwała Amalia. Razem z mężem mają też już 5-letniego synka Alepha. Z powodu zaawansowanej ciąży Portman w tym roku nie pojawiła się na gali Oskarowej. Gdyby aktorka zamiast Paryża mieszkała w Warszawie mogłaby już ubiegać się o 500+. Natomiast mamy złą wiadomość dla wszystkich krytyków twórczości Portman. Córeczka (podobnie jak synek) to koronny dowód, że Natalie potrafi dać światu coś co ma ręce i nogi. Całej rodzinie zaś życzymy dużo zdrowia, ciepła, szczęścia i wzajemnej miłości. I niech dzieci szybko rosną.



O Emilii Clarke można powiedzieć wiele, ale matka smoków zafundowała sobie niecodzienny tatuaż w dość nietypowym miejscu. Co może siedzieć w głowie tej aktorki? Okazuje się, że pszczoła, którą ma może nie w małym palcu, a na małym palcu.

Ewan McGregor zaś stał się ostatnio politycznym aktywistą. A to skrytykował Malezję i inne kraje, a także niektóre Stany za to, że cenzurują wątek homoseksualny w „Pięknej i Bestii”. Przecież mamy już 2017! Jednak większą afera miała miejsce z programem „Good Morning Britain”. Aktor miał być gościem prowadzącego – Piersa Morgana. Nie przyszedł. O całej sprawie poinformował wcześniej na twitterze. Ewan uznał, że nie będzie pojawiał się w programie, którego prowadzący jest przeciwnikiem Marszu Kobiet. Jak łatwo się domyśleć, Morgan nie puścił tego płazem, nazwał McGregora antydemokratycznym idiotą o wąskich horyzontach, który nie szanuje ludzi o innych poglądach. Do tych obelg dodał też, że w końcu McGregor to tylko aktor. Potem Morgan jeszcze opublikował cały artykuł o McGregorze w „Daily Mail”. Szczęśliwie aktor nie wchodził już w dalsze dyskusje.

„Powrót Jedi” jutro w TVN

15



W najbliższą sobotę, czyli 18 marca o 20:00 na TVN zobaczymy szóstą część „Gwiezdnych Wojen”, czyli „Powrót Jedi”. Powtórkę zobaczymy w poniedziałek (20 marca) o 23:35. W obu przypadkach film będzie także wyświetlany w TVN HD.

Rebelianci przygotowują się do ostatecznego ataku na Dartha Vadera i jego jeszcze potężniejszą Gwiazdę Śmierci. Luke Skywalker (Mark Hamill) razem robotami R2-D2 i C-3PO, i z księżniczką Leią (Carrie Fisher) ratują swego przyjaciela Hana Solo (Harrison Ford), którego uwięził podły Jabba the Hutt. Wszyscy razem, wraz z Rebeliantami oraz plemieniem Ewoków, na księżycu planety Endor podejmują desperacki atak na gwiezdną flotę Imperium. Teraz losy całej Galaktyki zależą od krytycznej rozgrywki ojca z synem - Luke staje bowiem twarzą w twarz z Lordem Darthem Vaderem...

„Powrót Jedi” zakończył zarówno klasyczną trylogię jak i przez wiele lat był finałem filmowej sagi. Richard Marquand formalnie był reżyserem tego filmu, tym razem jednak Lucas miał na ten obraz dużo większy wpływ i osobiście reżyserował część scen, zwłaszcza tych trudnych logistycznie. Scenariusz w dużej mierze jest dziełem Lawrence’a Kasdana. Ponadto występują: Ian McDiarmid, Alec Guinness, Billy Dee Williams, Frank Oz, Anthony Daniels, Kenny Baker i Peter Mayhew, a także David Prowse i James Earl Jones jako Vader.

Na tym na razie kończy się maraton „Gwiezdnych Wojen” w TVN.

„Imperium kontratakuje” jutro w TVN

21



Jutro, czyli w sobotę 11 marca, o godzinie 20:00 na TVN zobaczymy piątą część „Gwiezdnych Wojen”, czyli „Imperium kontratakuje”. Powtórkę zobaczymy w poniedziałek (13 marca) o 23:35. W obu przypadkach film będzie także wyświetlany w TVN HD.

Po zniszczeniu Gwiazdy Śmierci, walka o Galaktykę nasila się. Siły Imperium zapędzają Rebeliantów na lodową planetę Hoth. Po zakończonej klęską, wyniszczającej walce, Luke Skywalker (Mark Hamill) przybywa na bagienną planetę Dagobah, by trenować pod okiem mistrza Jedi - Yody. Tymczasem Han Solo (Harrison Ford) i księżniczka Leia (Carrie Fisher) trafiają do Podniebnego Miasta Bespin, gdzie zostają pochwyceni przez Datha Vadera. Kiedy Luke rusza im z pomocą, musi stoczyć okrutny pojedynek na miecze świetlne z samym Darthem Vaderem i stawić czoła rewelacji, która zmieni na zawsze jego życie i przeznaczenie.

„Imperium kontratakuje” dziś uchodzi za sequel wszech czasów. To pierwszy film z cyklu niewyreżyserowany przez George’a Lucasa, który jest tu producentem i współscenarzystą. Reżyseruje Irvin Kershner. Za ostateczny scenariusz odpowiada Lawrence Kasdan, pierwotną wersję napisała Leigh Brackett. Ponadto występują: Alec Guinness, Billy Dee Williams, Frank Oz, Anthony Daniels, Kenny Baker i Peter Mayhew, a także David Prowse i James Earl Jones jako Vader.

W kolejną sobotę finał klasycznej trylogii.

„Nowa nadzieja” jutro w TVN, nowy czas emisji!

20

W najbliższą sobotę, to jest 4 marca o 20:00 TVN wyświetli czwartą część „Gwiezdnych Wojen”, czyli „Nową nadzieja”. Powtórkę zobaczymy w poniedziałek (6 marca) o 23:35. W obu przypadkach film będzie także wyświetlany w TVN HD. Warto zwrócić uwagę na drobną zmianę godzin emisji w stosunku do prequeli. Zatem nie niedziela, a sobota.

Dawno, dawno temu w odległej galaktyce... Rycerze Jedi zostali wytępieni, a Imperium żelazną ręka sprawuje rządy nad całą galaktyką. Mała grupa Rebeliantów podejmuje walkę kradnąc tajne plany najpotężniejszej broni Imperium - tzw. Gwiazdy Śmierci. Najbardziej zaufany sługa Imperatora - Darth Vader musi odzyskać plany i odnaleźć ukrytą bazę buntowników. Księżniczka Leia - wzięta do niewoli przywódczyni Rebeliantów, wysyła sygnał z wezwaniem pomocy, który zostaje przechwycony przez zwykłego chłopaka z farmy - Luke'a Skywalkera. Wychodząc naprzeciw swemu przeznaczeniu, Luke podejmuje wyzwanie i rusza na ratunek Księżniczce chcąc pomóc Rebeliantom w obaleniu Imperium. W misji pomagają mu niezwykli sojusznicy - mądry Obi-Wan Kenobi, nieco arogancki gwiezdny awanturnik Han Solo i jego lojalny towarzysz Chewbacca a także dwa droidy R2-D2 i C-3PO.

„Nowa nadzieja” to pierwszy film z cyklu. Wyreżyserowany przez George’a Lucasa w 1977 rozpoczął fenomen, który trwa już blisko 40 lat. Występują: Mark Hamill, Harrison Ford, Carrie Fisher, Alec Guinness, Peter Cushing, Anthony Daniels, Kenny Baker i Peter Mayhew oraz David Prowse i James Earl Johns jako głos Vadera.

Następny epizod zobaczymy w kolejną sobotę.

Podniebny pirat Ford latać może umie, lądować niekoniecznie

12

Wygląda na to, że słynna kwestia z filmu „Indiana Jones i Ostatnia Krucjata”, w której Indy mówi do swojego ojca, że latać umie, lądować już nie, w pewnym sensie dotyczy mocno samego Harrisona Forda. Jak wiemy, aktor uwielbia latać, ale co pewien czas zdarzają mu się wypadki z lądowaniem. Przedwczoraj miał miejsce kolejny. Na szczęście tylko „potencjalnie groźny”.

Otóż na lotnisku imienia Johna Wayne’a w hrabstwie Orange w Kalifornii polecono z wieży kontrolnej, by Ford wylądował swoim samolotem na jednym z pasów. I świetnie, udało się, tyle, że 74-letni aktor pomylił pasy! Wylądował na innym, w dodatku na którym właśnie przygotowywał się do odlotu Boeing 737 linii American Airlines z 110 pasażerami i 6 członkami załogi na pokładzie! Niewiele brakowało, a o Harrisonie pisaliby nie w brukowacach...



Ford poderwał swój samolot do góry i przeleciał nad kadłubem Boeinga unikając tym samym kolizji. Potem aktor już bezpiecznie wylądował, zaś zestresowani piloci odlecieli bezpiecznie, zastanawiając się, co to za kosmiczny młot! Teraz już pewnie wiedzą, kto to.

Ford, przyzwyczajony w swoich filmach do podobnych akcji, zapytał tylko kontrolerów, czy ten liniowiec faktycznie miał być pod nim. Chyba nawet nie zdawał sobie sprawy z pomyłki i zbagatelizował powagę sytuacji.

Jak widać latanie samolotem to nie młócka. Jak doskonale pamiętamy, w marcu 2015 Ford rozbił się swoim samolotem na polu golfowym. W 1999 zaś poważnie uszkodził helikopter podczas lotu treningowego z instruktorem. Na razie wszystkie te katastrofy odbyły się bez ofiar.

Jak Han z Hanem i Lando z Landem

16

Zdjęcia do filmu o Hanie Solo ruszyły w poniedziałek. Tymczasem przyłapano aktorów, a dokładniej Aldena Ehrenreicha i Donalda Glovera na spotkaniach ze swoimi klasycznymi odpowiednikami. Tak więc Alden spotkał się z Harrisonem Fordem, zaś Donald z Billym Dee Williamsem. Oba spotkania Hana z Hanem i Landa z Landem miały miejsce w restauracjach, więc zdjęcia, choć może nie najlepszej jakości, trafiły do sieci.



Warto dodać, że niedawno Woody Harrelson sugerował, że zdjęcia do filmu rozpoczną się w marcu. Ale może dopiero wtedy on przybywa na plan.

Natomiast jeszcze parę dni przed rozpoczęciem zdjęć, Donald Glover w jednym z wywiadów mówił, że przygotowując się do roli Landa, musiał nabrać kondycji, ograniczyć fastfoody, ale jednocześnie nie przeczytał jeszcze scenariusza. Wszystko jest utrzymywane w bardzo dużym sekrecie i Phil Lord oraz Chris Miller w tej materii nie są skłonni do żartów.

Za to na pewno Billy Dee Williams poczuł się bardzo doceniony lunchem z Donaldem. Po tym wydarzeniu bardzo chwalił młodego aktora. To bardzo różne od wypowiedzi na temat Glovera z września. Billy wspominał o dorobku Donalda, o świetnej muzyce, którą robi. Dziennikarze nie omieszkali spytać, skąd ta zmiana podejścia. Billy stwierdził, że zwyczajnie za bardzo identyfikował się z Lando i zrozumiał pewne rzeczy. Niektórzy sugerują, że aktorowi może udało się ugrać powrót do roli w Epizodzie IX, ale to mogą być tylko pobożne życzenia.

W wywiadzie zapytano także Billy’ego czy wie jak Harrison Ford odbiera obsadzenie kogoś młodszego w roli Hana. Dee Williams przyznał, że nie wie i wspomniał, że ten film jest raczej o tym jak ich postacie, czyli Han i Lando, zawiązują swoją relację oraz o „Sokole”. Być może tym samym potwierdził nam ważny element fabularny. Zobaczymy, czy mówił prawdę.

Pojawiły się także plotki, że gra od Visceral Games, o której pisaliśmy wielokrotnie, może być powiązana z filmem o Hanie Solo, a jej głównym bohaterem miałby być właśnie słynny przemytnik. Cóż, niepotwierdzone informacje, zobaczymy czy się sprawdzą.

Żegnając Carrie Fisher

16

Była księżniczką Leią, ale jej wpływ na „Gwiezdne Wojny” był dużo większy. Choć jej aktorska kariera się załamała, to Carrie się nie poddała. Zajęła się pisaniem, tak książek jak i scenariuszy filmowych. Była cenionym script-doctorem, czyli osobą, poprawiającą filmy. Swój wkład miała też w „Mroczne widmo”. Scena w której C-3PO się dziwi, co to znaczy, że jest nagi, to właśnie humor Carrie. Odcisnęła swoje piętno na oryginalnej trylogii, sequelach, prequelach, a ostatnio też „Historiach”. Jej śmierć z bólem przejęli nie tylko bliscy i fani, ale także środowisko filmowe.

Pogrzeb Carrie Fisher i jej matki Debbie Reynolds będzie łączony, a może już był. Tak przynajmniej twierdzi Todd Fisher, brat Carrie. Jednocześnie zaznaczył, że będzie to tylko dla bliskich i rodziny, nie chciał podać daty. Zrezygnowano z jakiegoś oficjalnego pożegnania.

Gary, pies-terapeuta, który towarzyszył Carrie przez ostatnie lata jej życia, znalazł nową opiekunkę, córkę Carrie – Billie Lourd.


Nie ma słów by wyrazić jak bardzo tęsknię za moją Abadabą i moją jedną i jedyną Mombą. Wasza miłość i wsparcie znaczą dla mnie tyle co świat.

Billie Lourd, córka Carrie




To przepiękna historia miłosna, którą doświadczałem przez 58 lat. Brakuje mi ich obu bardzo mocno. Miłość jest wieczna.

Todd Fisher, brat Carrie

Carrie zajmuje wyjątkowe miejsce w sercu każdego w Lucasfilm. Trudno wyobrazić nam sobie świat bez niej. Dla świata była księżniczką Leią, dla nas wyjątkową przyjaciółką. Była niezwykle mądrą osobą o niezłomnej duszy i wielkim sercu. Carrie już wiele lat temu zdefiniowała postać kobiecej bohaterki naszych czasów. Jej przełomowa rola księżniczki Lei inspirowała młode kobiety na całym świecie dając im siłę i pewność siebie. Będzie nam Jej bardzo brakowało.

Kathleen Kennedy, prezes Lucasfilm

Carrie była wyjątkowa, bardzo prawdziwa, dzieliła się z nami swoim talentem i swoimi prawdami, a jej znakami rozpoznawczymi były dowcip i pewne lekceważenie. Miliony zakochały się w niej, gdy wcieliła się w nieposkromioną księżniczkę Leię. Ona na zawsze będzie mieć specjalne miejsce w sercach fanów „Gwiezdnych Wojen”, a także wszystkich nas, którzy mieli tyle szczęścia by poznać ją osobiście. Będzie nam jej bardzo brakować i łączymy się w bólu z milionami jej fanów i przyjaciół na całym świecie, pogrążonych w żałobie.

Bob Iger, prezes Disneya

Moje secre jest z członkami rodziny Carrie, jej przyjaciółmi i legionami fanów. Była wyjątkową kobietą, bardzo inteligentną i śmieszną. Będzie nam jej brakować.

Alan Horn, szef Disney Studios

Zasze zachwycałem się Carrie. Jej obserwacje zawsze mnie rozśmieszały i jednocześnie dziwiły. Nie potrzebowała Mocy. Była mocą natury, lojalności i przyjaźni. Będzie mi jej bardzo brakować.

Steven Spielberg

Carrie była wyjątkowa... błyskotliwa, oryginalna. Śmieszna i emocjonalnie nieustraszona. Żyła swoim życiem, dzielnie... Moje myśli są przy jej córce Billie, jej matce Debbie i jej bracie Toddowi, oraz jej wielu przyjaciołach. Wszystkim nam będzie jej brakowało.

Harrison Ford

Carrie i ja byliśmy przyjaciółmi przez większość naszego dorosłego życia. Była wyjątkowo bystra; utalentowana aktorka, pisarka, komediantka z bardzo kolorową osobowością którą wszyscy kochali. W „Gwiezdnych Wojnach” była naszą wspaniałą i silną księżniczką, zadziorną, mądrą i pełną nadziei w roli która była dużo trudniejsza niż większość osób się spodziewa.

George Lucas

Księżniczka Leia, Carrie Fisher teraz jest jednym z Mocą. Będziemy tęsknić za twoją wątrobą i ciętym humorem. Spoczywaj w pokoju. Dziękuję za mleko i ciasteczka.

Warwick Davis

Nie trzeba było spotkać Carrie Fisher by zrozumieć jej siłę. Ona była równie inteligentna, co piękna, twarda i wspaniała, zjadliwa i śmieszna jak można sobie wyobrazić. Co za niesprawiedliwość ją stracić. Jakie szczęście, że w ogóle zostaliśmy pobłogosławieni jej obecnością.

J.J. Abrams

Nigdy nie jest łatwo tracić takiego istotnego, niezastąpionego członka rodziny, ale to szczerze łamie serce. Carrie była wyjątkowa, należała do nas wszystkich, niezależnie czy się ją lubiło czy nie. Ona była NASZĄ księżniczką do jasnej cholery i aktorką, która zagrała jej rozmycie przemieniając to wspaniale w jedną zaciekle niezależną, wściekle zabawną i pewną siebie, przejmującą kontrolę kobietę, która odbierała nam oddech. Zdeterminowana i pewna siebie, ale z wrażliwością, która sprawiała że się za nią trzymało kciuki i chciało by odniosła sukces i była szczęśliwa. Odegrała bardzo istotną rolę w moim życiu osobistym i zawodowym, oba były dużo bardziej puste bez niej. Jestem wdzięczny za ten śmiech, mądrość, uprzejmość, a nawet rozwydrzenie, samopobłażliwe bzdury które moja ukochana kosmiczna bliźniaczka dała mi przez te lata. Dziękuję Carrie. Kocham cię.

Mark Hamill

Przygnieciona przez tą olbrzymią stratę. Mieliśmy dużo szczęścia, że ją znaliśmy, i bardzo ciężko teraz jej powiedzieć żegnaj.

Daisy Ridley

Nie miała cierpliwości na udawanie czy pogawędki. Spoglądała na rzeczy pod innym kątem, z niełatwą mądrością, która pochodziła z ciężkich lekcji. No i potrafiła mnie rozśmieszyć.

Oscar Isaac

Ciężko mi na sercu, ale jestem wdzięczny, że ją poznałem. Będę kochał wspomnienia rozmów z nią i jej nieustannego wsparcia. Odpoczywaj dobrze.

John Boyega




Nie ma słów dla tej straty. Carrie była najjaśniejszym światłem w każdym pokoju do którego weszła. Bardzo będę za nią tęsknił.

Peter Mayhew

Jestem głęboko zasmucony informacją o odejściu Carrie. Była wspaniałym przyjacielem, kimś kogo wielce podziwiałem i respektowałem. Moc dziś jest ciemna!

Billy Dee Williams

Myślałem, że dostałem pod choinkę to co chciałem. Ale nie. Pomimo tak wielu myśli i modlitw od tak wielu. Jestem bardzo, bardzo smutny.

Anthony Daniels

Światło w galaktyce zostało przyćmione stratą naszej księżniczki Lei. Niech Moc będzie z Nią. RIP.

Samuel L. Jackson

Jestem zaszczycona tym, że w ogóle mogłam być na tej samej orbicie co przewspaniała Carrie Fisher. Dała nam iskrzącą odwagę do bycia bez wstydu sobą.

Gwendoline Christie

Carrie była wyjątkową osobą. Czuję się szczęśliwy, że mogłem ją poznać, a teraz mam złamane serce.

Rian Johnson

Na zawsze.

Colin Trevorrow

Według mnie, jeśli królewskość naprawdę istniała w Hollywood, to była w Carrie. Smutno tęsknię.

Roger Christian

Jest mi wyjątkowo smutno na wieść o odejściu Carrie. Świetnie się z nią pracowało. Wyrazy współczucia dla jej przyiacół, rodziny i fanów na całym świecie

David Prowse

Najdroższa Carrie, to tak niesamowicie smutne powiedzieć żegnaj tak wcześnie, tak pięknie szczerej i unikalnej istocie ludzkiej - do zobaczenia w innym świecie.

Andy Serkis

Mam złamane serce! Taka wspaniała osoba odeszła tak wcześnie. Będę tęsknił na zawsze. Spoczywaj w pokoju.

Greg Grunberg

Zawsze będziemy cię pamiętać, a także nadzieję, którą zainspirowałaś całe pokolenie. Dziękujemy Carrie

Dave Filoni

Nasza piękna, bystra, śmieszna, mądra i hojna Blues Siostra. Bardzo ironiczne, Boże Narodzenie było jedną z ulubionych rzeczy Carrie, zaraz obok dzieci.

Dan Aykroyd, aktor, muzyk, komik i były narzeczony Carrie

Jestem głęboko poruszony wieścią o śmierci Carrie Fisher. Będzie mi brakowało naszych przekomarzań. Zgasło światło i wspaniały talent.

William Shatner, aktor (James Kirk ze „Star Treka”)

Gdy byłem młody, Carrie Fisher była najpiękniejszą istotą, jaką kiedykolwiek widziałem. Potem okazała się też dowcipna i błyskotliwa.

Steve Martin, komik i aktor o Carrie na Twitterze. Oryginalny wpis usunięty, po nieprzychylnej reakcji zwolenników politycznej poprawności.



Fani próbowali uczcić pamięć o Carrie Fisher na kilka sposobów. Jedni organizowali specjalne spotkania na Alderaanie w pałacu Organów w grze „The Old Republic”. Inni składali kwiaty w Hollywood czy w San Francisco w siedzibie Lucasfilmu. Jeszcze inni organizowali spotkania w miejscach publicznych, gdzie zapalano miecze świetlne. W innych miejscach fanki spotykały się w przebraniu Lei. Takie spotkania odbyły się w kilku miastach.










Wielu artystów postanowiło również pożegnać na swój sposób Carrie, poświęcając jej swoje prace. Grafiki, które stworzyli, możecie zobaczyć w tym miejscu.



Carrie Fisher odeszła od nas 27 grudnia. Kilkanaście godzin później zmarła jej matka, Debbie Reynolds.

Temat na forum

O cyfrowych postaciach „Łotra 1” raz jeszcze

18

Na początek kilka zdjęć z planu, przedstawiających Felicity Jones. Niżej piszemy znowu o pewnych efektach, a co za tym idzie będą spoilery.



„Łotr 1” Garetha Edwardsa sprzedaje się na tyle dobrze, że właściwie już jest trzecim najbardziej dochodowym filmem roku w USA. Ma spore szansę na pokonanie „Kapitana Ameryki”, zobaczymy czy poradzi sobie z „Gdzie jest Dory”. Na razie „Łotr” pokonał Jamesa Bonda. Nie sam. Razem z tym filmem seria „Gwiezdne Wojny” przyniosła już ponad siedem miliardów USD, czyli więcej niż 24 filmy o przygodach agenta 007.

Z innych wieści. Ben Mendelsohn twierdzi, że finalna wersja „Łotra 1” dość mocno różna od wersji roboczych. Jego zdaniem wiele scen kręcono tak, by dopiero obrać kierunek w montażowni. Podobno mowa o 20-30 scenach, które były dość mocno różne od tego, co zobaczyliśmy w kinie. W każdym razie w jego odczuciu ten film podobno jest bardzo inny niż to co widział wcześniej. Może mówił o dokrętkach?

Nie tylko Mendelsohn wspomniał o zmianach. Otóż Kathleen Kennedy twierdzi, że w ostatecznej wersji dość istotnie zmarginalizowano postać Forestwa Whitakera, czyli Sawa Gerrerę. Miało go być więcej, ale wiele z tych rzeczy nie pasowało do finalnej wersji filmu. Za to zdaniem Kathleen, to jeszcze nie koniec historii Sawa jaką opowie nam Lucasfilm. Czy chodziło jej o Rebeliantów czy jeszcze o coś innego? Zobaczymy.



John Knoll natomiast wypowiedział się o cyfrowych postaciach. Większość z tych rzeczy pokrywa się z tym, o czym pisaliśmy tutaj. Ale jest kilka dodatkowych szczegółów. Po pierwsze nawet w ILM doskonale zdają sobie sprawę z tego, że przywracanie nieżyjących aktorów do życia za pomocą grafiki komputerowej to nie jest sprawa jednoznaczna dla wszystkich i budzi pewne kontrowersje. Nie tylko dlatego, że niektóre media to skrytykowały przy premierze filmu. Zdawali sobie sprawę z potencjalnego niepokoju wcześniej. Dlatego już na samym początku skontaktowano się ze spadkobiercami Petera Cushinga i dopiero jak wyrazili zgodę, to zespół Knolla przystąpił do prac. Knoll wie, że stąpa po cienkim lodzie i ma nadzieję, że nie otwierają tym samym puszki Pandory, dzięki której za 50 czy 100 lat będą powstawały choćby „Gwiezdne Wojny” z młodym Fordem. Jak sam podkreślił, to była jednorazowa akcja, bezpośrednio wynikająca z ich podejścia do „Łotra 1”.

Natomiast wracając do Tarkina. Ekipa wiedziała, że nie chcą w tej roli obsadzać innego aktora. Cushing był zbyt charakterystyczny, zaś fakt, że film dzieje się tuż przed „Nową nadzieją” utrudniał im sprawę ciągłości. Rozważano też opcję, że w filmie Tarkina nie będzie, choć jak wspomina Kiri Hart, byłoby to trudne do wytłumaczenia. Dobrano więc aktora, który fizycznie bardzo przypominał Cushinga i miał podobną manierę mówienia, czyli Guya Henry’ego. Na planie był to standardowy motion-capture, tyle, że animacja okazała się cięższa. Zdaniem Knolla to był odpowiednik cyfrowej maski i charakteryzacji, tyle że bardzo rozwiniętej. Choć trzymano się mocno Tarkina z „Nowej nadziei”, część rzeczy trzeba było dopracować i zmienić. Wynikało to choćby z ujęć czy oświetlenia. Gdy cyfrowo starannie dopracowano Tarkina by niewiele różnił się od tego z IV Epizodu, nie raz okazywało się, że za bardzo wyróżnia się w scenie względem innych aktorów. Inny problem wymagał zaangażowania Guya Henry’ego, który oglądał materiały archiwalne z Cushingiem starając się odwzorować wszystkie tiki aktora. Takie niuanse to choćby fakt, że gdy Peter wymawiał dźwięk „ah” nie podnosił górnej wargi, a jedynie opuszczał dolną i dało się zauważyć jego zęby. Guy Henry i twórcy z ILM doskonale wiedzieli, że nie odtworzą wszystkiego. Nie taki też przyświecał im cel. Chcieli osiągnąć efekt bliski oryginałowi, bardziej nawet by sprawiało to wrażenie kogoś blisko spokrewnionego z Cushingiem niż dokładną kopię. Natomiast walcząc z problemami, zastanawiano się na ile można Tarkina zmarginalizować. Przekazać jego rolę innym postaciom, bądź pokazywać go za pomocą hologramu. To tak na wypadek, gdyby cyfrowe efekty się nie sprawdziły.

W przypadku księżniczki Lei było łatwiej. Po pierwsze, gdy kręcono film, Carrie Fisher jeszcze żyła, co ułatwiło to sprawę i nie było tak kontrowersyjne. Ingvild Deila, nie miała wiele do zagrania. W tym przypadku skoncentrowano się właściwie tylko na komputerowym odtworzeniu twarzy na podstawie ujęć z IV Epizodu. Ruchy, czyli także ręka, należy do Ingvild.

Casting do filmu o Hanie Solo trwa

29



Kathleen Kennedy potwierdziła niedawno, że zdjęcia do filmu o Hanie Solo rozpoczną się w lutym 2017. Czyli bardzo podobnie jak to miało miejsce z VIII Epizodem. Dodatkowo szefowa Lucasfilmu stwierdziła, że obraz ma być czymś podobnym trochę do westernu. Czyli już nie komedia? To się jeszcze okaże.

Co ważniejsze, John Knoll mówiąc o przywracaniu pewnych postaci do „Łotra 1” potwierdził, że była to decyzja dotycząca tylko jednego filmu. Alden Ehrenreich nie zostanie zastąpiony cyfrowym Harrisonem Fordem, a Donald Glover Billy Dee Williamsem.

Dodatkowo warto dodać, że toczy się casting do filmu. Odpowiada za niego Jeanne McCarthy i Nicole Abellera. Jest przeprowadzony jednocześnie w Los Angeles (Jeanne McCarthy/Nicole Abellera Casting) i Londynie (Hubbard Casting). Niestety nie sprecyzowano do jakich ról głównie szukają. Choć tu pojawia się inna plotka mówiąca, że Chris Miller i Phil Lord chcą zatrudnić także muzyków do kilku ról. Szukają gitarzystów, saksofonistów, flecistów, klarnecistów i wielu innych. Pytanie po co im aż tylu? Czy w filmie będzie więcej piosenek? Czy może zobaczymy jakiś większy zespół lub zespoły? Niestety na razie nie wiemy też, kto będzie odpowiadał za muzykę.

Premiera filmu jest wciąż planowana na maj 2018.

P&O 206: Jak Han Solo dorobił się blizny na podbródku?

2



Dziś dość intrygujące pytanie o wpływ wyglądu Harrisona Forda na przygody Hana Solo. Odpowiedź znalazła się w starym kanonie. Kto wie, może w nowym poznamy ją dzięki filmowi o Hanie Solo, który pojawi się w kinach w maju 2018?

P: Skąd się wzięła i w jaki sposób blizna na brodzie Hana Solo?

O: Harrisonowi Fordowi pozostała po wypadku samochodowym. Indianie Jonesowi po próbach strzelania batem. A u Hana Solo to efekt bójki na noże opisanej w Han Solo i Utracona Fortuna Briana Daleya. Nie wiadomo natomiast jak ranę zdobył Jack Ryan, Bob Falfa czy dr Kimble.

Alkohol, narkotyki i wykorzystywanie seksualne niewinnych na planie „Gwiezdnych Wojen”

16

Stara trylogia to w pewnej części wspaniały romans księżniczki Lei i Hana Solo. W finale „Powrotu Jedi” oboje wpadają sobie w ramiona. Cóż, przez lata, co pewien czas, pojawiały się plotki, że to nie tylko Han i Leia mieli romans, ale także Carrie Fisher i Harrison Ford. Zazwyczaj zaprzeczali, lub zbywali temat, ale ostatnio Fisher zmieniła swoje zeznania. Romans kwitł na planie! No i nie skończyło się na pocałunkach i przytulaniu! W tygodniu byli parą jako Leia i Han, zaś w weekend jako Carrie i Harrison. To były bardzo intensywne weekendy. Cóż, jednak teraz wiemy na czym polegał sukces chemii tej dwójki w filmach. Jednak po latach Carrie nagle zaczęła sobie przypominać i spisała to w swojej najnowszej książce – „The Princess Diarist”.



Dwójka poznała się na planie w 1976 i szybko przypadła sobie do gustu. Carrie miała wówczas 19 lat, była młoda, niewinna (jak sama twierdzi), a Harrison miał żonę (Mary Marquardt) i dwójkę dzieci. No i się zaczęło. Fisher wciąż nie pamięta wszystkiego dokładnie, bo jak sama twierdzi za dużo wówczas paliła, stąd pewne luki, ale doskonale pamięta ich pierwszą, wspólną noc. Ten „jednorazowy numerek” jak to określa miał miejsce na przyjęciu z okazji urodzin George’a Lucasa. To musiała być mocno zakrapiana impreza. W każdym razie Carrie jak twierdzi, wówczas jeszcze była na początku swej kariery i dała się onieśmielić Fordowi, który stawał się w tym czasie gwiazdą. Również fakt, że był dużo wyższy od niej sprawił, iż nie potrafiła mu się oprzeć. Była niewinna, niczym niejeden banowany na forum, a Harrison to wykorzystał. Na wspomnianej imprezie Carrie sączyła wino w dużej ilości, więc była dodatkowo lekko otumaniona. Dżentelmen Ford zaproponował, że odwiezie ją do domu, jak się okazało swojego, dodatkowo odprowadził ją do łóżka, no i jak się okazuje, wykorzystał. Rano, Fisher obudziła się obok tegoż wspaniałego mężczyzny i zaczęły gnębić ją poważne wątpliwości. Jak taki ktoś mógłby być usatysfakcjonowany kimś takim jak ona? Cóż, jak twierdzi Carrie była wówczas niedoświadczona, więc ufała Fordowi, a ten był bardzo uprzejmy.

Kto wie, jakby ten romans się rozwinął, gdyby nie Mark Hamill. Odtwórca roli Luke’a Skywalkera to prawdziwy strażnik moralności. Około jedenastej przyszedł węszyć do domu Forda no i zastał tam Carrie. Było jasne, że nie przyszła na śniadanie, w dodatku nawet nie było śladów po jajkach czy bułkach. Ford kpiąco oznajmił Markowi, że jest zaręczony z Fisher. Dzięki temu zbył wszelkie sugestie na temat romansu. Dalej pewnie się bardziej pilnowali.

Carrie zauważa wprost, że Ford do niczego jej nie zmuszał, nie wykorzystywał sytuacji i nie skrzywdził jej. Fisher wie też, że Ford tylko z nią zdradził żonę, ale jak sama twierdzi może jest za niska, by to się w ogóle liczyło. Aktorka musiała przez lata trzymać romans w tajemnicy, by nikogo nie skrzywdzić. Ale teraz już może o tym opowiadać, a co najlepsze pisać.

Romans zakończył się w momencie, gdy Carrie poprosiła Forda, by zostawił dla niej swoją żonę. Ford odmówił. Po latach uznała, że to była słuszna decyzja.

Warto dodać, że o romansie nie raz mówił też David Prowse. Wspominał on, że ilekroć na planie Lucas pytał gdzie jest Ford, odsyłał go do Carrie.

Daisy Ridley o Epizodzie VIII

29

Oczy wszystkich są obecnie zwrócone na „Łotra”, ale o Epizodzie VIII czasem sobie też przypominają.

Daisy Ridley ostatnio wypowiadała się o Rey, zarówno w kontekście „Przebudzenia Mocy” jak i Epizodu VIII. Zaczniemy od tego, co znamy. Wiele osób zarzucało, że Rey to taka Mary Sue. Marysuizm to pejoratywne określenie nazbyt wyidealizowanych postaci literackich, czy filmowych. Takich, które wszystko potrafią i wszystko im się udaje, niezależnie z jakich tarapatów musi wyjść. Oczywiście nie odnoszą przy tum uszczerbku i nie jest to dla tej postaci specjalnie trudne. Z czasem zaczęto tak też określać nadmierny patos. Zdaniem Daisy to określenie jest seksistowskie. Luke Skywalker w „Nowej nadziei” miał bardzo podobne umiejętności i jakoś nikt się nie czepiał. Rey zaś jest bardzo zdolna i zwyczajnie robi to co jej się wydaje słuszne.

Jej zdaniem Mark Hamill i Harrison Ford są inni w pracy. Daisy nie potrafiła powiedzieć w jaki sposób, sugerując raczej, że mają inny temperament i inaczej ukształtowało ich życie.

Wspomniała także o roli Kelly Mary Tran, która ma być bardzo istotna i naprawdę ekscytująca. A co do Rey, dalej będziemy obserwować jej wielką podróż.

Tymczasem MakingStarWars dalej drąży temat kostiumów. Pierwszy z nich to kostium Luke’a Skywalkera. Zobaczymy go, gdy będzie uczył Rey. Ta nie zawsze ma być cierpliwa, no i prawdopodobnie zobaczymy ich moknących. Kostium Luke’a oczywiście będzie brudniejszy niż na rysunku. Luke ma trzymać jakiś kij, czy coś w tym stylu, ale nie miecz.



Kostium Kylo Rena w Epizodzie VIII będzie inny od tego z „Przebudzenia Mocy”. Maska zostanie lekko poprawiona. Strój jednak będzie inny. Ma trochę przypominać ten czarny, który nosił Luke w „Powrocie Jedi”, z tym że będzie miał bardzo ważną pelerynę. Ta ma być wzorowana na pelerynie Dartha Vadera z „Imperium kontratakuje” i „Powrotu Jedi”, choć jej zapięcie będzie inne. Czy będzie to kolejna cosplayowa fanaberia psychofana Vadera, czy może prawdziwa pamiątka rodzinna po dziadku, tego na razie nie wiemy.

„Przebudzenia Mocy” na blu-ray 3D od dziś w Polsce

13



Dziś na naszym rynku zadebiutowało polskie wydanie „Przebudzenia Mocy” na nośniku blu-ray 3D. Dystrybutorem jest firma Galapagos.

Kilka informacji o polskim wydaniu:

Reżyser: J.J. Abrams
Scenariusz: Lawrence Kasdan, J.J. Abrams, Michael Arndt
Występują: Harrison Ford, Mark Hamill, Carrie Fisher, Daisy Ridley, Oscar Isaac, John Boyega, Adam Driver
Producent wykonawczy: JJ.Abrams, K.Kennedy
Muzyka: John Williams



Opis filmu: Nowość! Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy teraz dostępne w wydaniu kolekcjonerskim na Blu-ray™ 3D! Kylo Ren i i złowieszczy Najwyższy Porządek rosną w siłę, a Luke Skywalker przepadł bez wieści w chwili, gdy galaktyka potrzebuje go najbardziej. Rey i Finn łączą siły z Hanem Solo i Chewbaccą w poszukiwaniu ostatniej nadziei na przywrócenie pokoju w galaktyce. Wydanie specjalne zawiera film w wersjach Blu-ray 3D oraz Blu-ray 2D i dysk Blu-ray 2D z dodatkami w wersji rozszerzonej w tym z nowymi materiałami jak Brzmienia Gwiezdnych Wojen, Wizyta w zbrojowni, Komentarz audio reżysera J.J.Abramsa i inne.

Rok produkcji: 2016
Kraj produkcji: USA
Czas trwania filmu: 132 min.
Wersja wydania: 1
Wersje językowe filmu: polska, angielska, niemiecka
Dźwięk wersji oryginalnej filmu: 5.1 Dolby Digital polski dubbing, 7.1 DTS-HDHR angielski, 5.1 DTS-HDMA niemiecki
Napisy: polskie, niemieckie, angielskie dla niesłyszących
Wersja dla niesłyszących: angielskie
Licencja: film do sprzedaży detalicznej bez licencji do wypożyczania
Dodatki:
Komentarz audio reżysera J.J.Abramsa• Sceny niewykorzystane• Opowieść o mocy dzwięków• Brzmienia Gwiezdnych Wojen• Galaktyczna moda• Wizyta w zbrojowni• Złomiarka i Szturmowiec – Daisy Ridley i John Boyega• Za kulisami Przebudzenia Mocy: filmowa podróż• Moc zmian• Przebudzenie scenariusza: ekipa czyta skrypt• Budowa BB-8• Ożywianie filmowych stworów• Scenariusz walki: epicki pojedynek• John Williams: wyzwania kompozytora• ILM: magia efektów specjalnych

W Polsce ten pakiet kosztuje w granicach 140-150 PLN.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.