Spis newsów (Piraci z Karaibów)

Zemsta Salazara, Krąg Boeygi, Przymierze Obcego i piosenka Portman

6

Od dziś w naszych kinach grają dwa nowe filmy z osobami ze Starwarsówka, ale to nie wszystko, na co warto zwrócić uwagę. Zaczynamy od nowości.

Pierwsza z nich to film „Krąg” (The Circle) Jamesa Ponsoldta. Scenariusz jest adaptacją powieści Dave’a Eggersa, napisali go wspólnie autor i reżyser. W filmie występują: Emma Watson, Ellar Coltrane, Glenny Headly, Bill Paxton, Karen Gillian, Tom Hanks i John Boyega (czyli Finn). Za muzykę odpowiada Danny Elfman.

Film ukazuję historię młodej, zdolnej kobiety, która dostaje wymarzoną pracę w firmie technologicznej Circle. Praca wcale nie jest tak cudowna jak się wydaje, zwłaszcza, że firma ma swoją własną agendę, która wpłynie na życie dziewczyny i jej bliskich.



Druga propozycja to „Song to Song” Terrence’a Mallika, który także napisał scenariusz. Film ma doborową obsadę. Występują: Ryan Gosling, Rooney Mara, Michael Fassbender, Natalie Portman, Cate Blanchett, Holly Hunter, Berenice Marlohe i Val Kilmer. W tle zaś przewija się wielu znanych muzyków jak choćby Iggy Pop, Patti Smith czy Florence Welch. Za zdjęcia odpowiada Emmanuel Lubezki.

Film Mallika to opowieść o dwóch przecinających się trójkątach miłosnych, osadzona w realiach sceny muzycznej Teksasu.



Od tygodnia zaś możemy oglądać najnowszy film Ridleya Scotta – „Obcy: Przymierze” (Alien: Covenant). Scenariusz napisali John Logan i Dante Harper na podstawie pomysłu Jacka Paglena i Michaela Greena. Jedną osób odpowiedzialnych za nadzorowanie efektów specjalnych jest Neil Corbould („Łotr 1”). Występują: Michael Fassbender, Katherine Waterston, Billy Crudup i Danny McBride.

Ridley Scott i jego scenarzyści dalej usiłują łączyć „Obcego” i „Prometeusza”. Okręt kolonizacyjny „Przymierze” zmierzając ku swemu przeznaczeniu, jednak w wyniku awarii załoga zostaje wybudzona. Przy okazji wykrywają sygnał z pobliskiej, nadającej się do życia planety. Postanawiają ją sprawdzić, zwłaszcza, że ludzi nie powinno tam być. Na powierzchni jednak spotykają Davida.





Za tydzień zaś zobaczymy „Piratów z Karaibów: Zemstę Salazara” (Pirates of the Caribbean: Dead Men Tell No Tales) w reżyserii Joachima Rønninga i Espena Sandberga. Scenariusz napisali Terry Rossio i Jeff Nathanson. Film był tym razem kręcono w Australii, więc zobaczymy kilka znajomych twarzy z prequeli: Bruce Spence (Tion Medon), Rohan Nihol (kapitan Antilles w „Zemście Sithów”). Pojawi się także niewidziana w czwartej części cyklu Keira Knightley (Sabe). W rolach głównych występują: Johnny Depp, Javier Bardem, Geoffrey Rush, Brenton Thwaites, Kaya Scodelario oraz Orlando Bloom i w małej roli Paul McCartney.

O samym filmie jest głośno jeszcze przed premierą. Z jednej strony reklamowano go jako ostatnią przygodę, ale w kontraktach wciąż jest zagwarantowany sequel (w przypadku Thwaitesa nawet pięć). Podstawieni pod ścianą przez dziennikarzy twórcy przyznali, że to może być dopiero początek ostatniej przygody. Druga jest jeszcze ciekawsza. Otóż film został wykradziony Disneyowi przez piratów jeszcze przed premierą. Postawili oni Disneyowi ultimatum, albo zapłaci, albo upublicznią film. Bob Iger powiedział, że nie będzie negocjował i czeka na wynik działania odpowiednich służb. Przedstawiciele Disneya tłumaczą, że ich polityka bezpieczeństwa gwarantuje, iż nie wyciekną filmy. Niestety nie mogą tego samego powiedzieć o swoich podwykonawcach.

Tym razem Jack Sparrow będzie musiał się mierzyć z kolejnym wrogiem, kapitanem Salazarem, który ongiś ścigał piratów. Teraz wraca zza światów by dokończyć swego dzieła i zemścić się na Jacku. Salazara można powstrzymać jedynie znajdując trójząb Posejdona.

Kto powinien zagrać Hana Solo?

26

Serwis /Film przygotował listę potencjalnych aktorów, którzy mogliby się wcielić w rolę Hana Solo w spin-offie Phila Lorda i Chrisa Millera. Szanse tych aktorów są różne, jedni lepiej pasują, inni mniej, ale za to są wolni. Zdjęcia do filmu zapewne ruszą w okolicach przełomu 2016/2017, więc jest sporo czasu na znalezienie dobrego aktora. Rola Harrisona Forda jest bardzo ikoniczna, więc czeka nas mierzenie się z legendą. Oto garść 20 propozycji do rozważenia przez Disney/Lucasfilm.

Chris Pratt


Dzięki swoim rolom w „Strażnikach Galaktyki” oraz „Jurassic World” wyrasta na nową gwiazdę kina nowej przygody, nowego Hana Solo czy Indianę Jonesa. Pewne plotki sugerowały, że tego ostatniego mógłby zagrać. Tyle, że póki co ma dużo innych projektów na głowie, a rola Solo może nie ograniczyć się do jednego filmu. No i wiek (36 lat) działa na jego niekorzyść.

Chris Pine

Niektórzy zastanawiają się czy jego kapitan Kirk nie jest bardziej Hanem Solo w wydaniu „Star Trek”. Podobnie jak Pratt jednak on także jest zaangażowany w inne serie. Póki co jeden „Star Trek” kręcą, na drugi ma już kontrakt. Dodatkowo pojawi się w „Wonder Woman”, więc może być to aktor poza zasięgiem Lucasfilmu. Zwłaszcza, że Pine ma 35 lat, a Hana mieliśmy trochę odmłodzić.

Taron Egerton

O nim już było głośno jakiś czas temu, zwłaszcza w kontekście roli Hana Solo. Młody Walijczyk na razie może się pochwalić brawurową rolą w „Kingsman: Tajne służby”. Tyle, że na razie nie wygląda jeszcze na łajdaka, ale może o to chodzi w filmie o młodym Solo?

Joseph Gordon-Levitt

Raz już był młodym Brucem Willisem w „Looperze” Riana Johnsona. Był też przyszłym Robinem w „Mroczny Rycerz powstaje”. Teraz nie może znaleźć miejsca dla siebie. Chyba, że przypadkiem faktycznie zagra w Epizodzie VIII w jakiejś innej roli. Jonhson lubi go obsadzać w swoich filmach. Wiek też nie jest mocnym atutem tego aktora.

Garrett Hedlund

Kolejny młodszy aktor na liście, ale już po trzydziestce. Z doświadczeniem, które jednak nie zwiększa jego szans. „TRON: Dziedzictwo” a teraz „Piotruś. Wyprawa do Nibylandii” pokazują, że ma szansę poradzić sobie z główną rolą, ale czy oczaruje widzów?

Ansel Elgort

Młody aktor najlepiej kojarzony chyba z „Gwiazdy naszych win” oraz serii „Zbuntowana”. Zobaczymy jednak ile z niego wyciągnie Edgar Wright w „Baby Driver”. Na razie trudno stwierdzić, czy podołałby roli.

Brenton Thwaites

Kolejny młody aktor, ale mający zarówno już więcej ról na koncie, jak i ciekawsze perspektywy. „Czarownica”, „Dawca pamięci”, „The Signal” i jeszcze pozostająca w produkcji piąta cześć „Piratów z Karaibów”. Ten ostatni film produkowany przez Disneya to może być jego być albo nie być w tej sprawie.

Miles Teller

Świetnie ukazał swoją zadziorność w „Whiplash”. Dawał sobie radę w produkcjach niezależnych jak „Cudownie tu i teraz”. No i jeszcze ta nowa „Fantastyczna czwórka”, ale to akurat może nie być plus. Ma 28 lat, więc jakieś pole do manewru pozostaje.

Liam Hemsworth

Na razie miał drugoplanową rolę w „Niezniszczalnych 2”, a także istotną, acz nie główną rolę w serii „Igrzysk śmierci”. Teraz czeka go jeszcze poważny test w postaci sequela „Dnia niepodległości”. No i jak na swoje 25 lat jest całkiem rozpoznawalny.

Scott Eastwood

Kariera syna Clinta Eastwooda powoli nabiera tempa. Miał swoje pięć minut w „Najdłuższej podróży”. Pojawi się także w „Legionie samobójców”. Może uda mu się w końcu wyjść z cienia ojca. Jest chyba też w granicznym wieku, ma 29 lat.

Nicholas Hoult

Już raz grał trochę podobną rolę w „Jacku: pogromcy olbrzymów”. Ostatnio szalał w „Mad Maxie: Na drodze gniewu”. No i jeszcze „Young Ones”. Warto zwrócić na niego uwagę. Wiekowo także pasuje.

Sam Claflin

Kolejny aktor z „Igrzysk śmierci”. Tam jego rola wypadła dobrze i stał się jednym z ulubieńców fanów. Gorzej natomiast z czwartymi „Piratami z Karaibów”. W roli zakochanego w syrence księdza jakoś nie odnalazł się zbyt dobrze. Aktor jednak może w ogóle być skreślony z listy, jeśli się okaże, że faktycznie gra w „Rogue One”. No i ma 29 lat.

Ryan Gosling

Jeden z tych aktorów o których dość dawno spekulowano, że mogą dostać tę rolę. Pokazał, że jest zdolnym i pracowitym twórcą. „Idy marcowe”, „Drive”, „Gangster Squad: Pogromcy mafii”, czy „Fanatyk” mówią same za siebie. Niestety w 2017, kiedy ruszą zdjęcia będzie miał 37 lat, więc raczej odpada. Typowano go jako kandydata do roli w Przebudzeniu Mocy, ale się nie udało.

Zac Efron

O nim także wspominano nie raz w kontekście roli Hana Solo, ale były to tylko spekulacje medialne. Podobnie jak Gosling był też brany pod uwagę przy kompletowaniu obsady Epizodu VII. Obecnie stara się zerwać z rolami kojarzonymi z Disneyem, ale „High School Musical” będzie się za nim ciągnęło. Tu może być sytuacja podobna jak z Leonardo DiCaprio i Anakinem, gdzie przeszłość bardzo zdolnego aktora odstraszała fanów serii. Jak się później okazało po dalszych rolach DiCaprio oraz grze Haydena Christensena, może warto było dać temu pierwszemu szansę.

Jamie Bell

Kolejny młody aktor, zasługujący na swoją szansę. Na razie nie miał możliwości się zbytnio wykazać. „Jumper”, „King Kong”, „Przygody Tintina”, czy ostatnio „Fantastyczna czwórka”, wszędzie tam nie zawsze go widać. Wiek bliski granicznemu.

Robert Pattinson

O nim także krążyło wiele plotek. Po sadze „Zmierzch” pewnie szuka nowej franczyzy. Ale może w roli Hana Solo by się sprawdził. No i ma 29 lat, więc właściwie ostatni dzwonek do tej roli.

Alden Ehrenreich

„Piękne istoty”, „Tetro”, „Blue Jasmine”, „Stoker”. Młody aktor i raczej ma wolne przeroby przez najbliższe parę lat, więc jeśli myśleć przyszłościowo…

Josh Hutcherson

Kolejny istotny aktor z „Igrzysk śmierci”. Tyle, że jeszcze nie wiemy, czy byłby w stanie pociągnąć główną rolę, a co za tym idzie film. Atutem jest wiek.

Richard Madden

Zdekapitowany król Północy w „Grze o tron”, książę w „Kopciuszku”, więc może teraz pora na łajdaka? Pokazał, że ma charyzmę, no i nie jest uwikłany obecnie w żadną serię. Ale wiek graniczny, 29 lat.

Anthony Ingruber

W jego przypadku ważne są dwie rzeczy. Pierwsza to film „Wiek Adaline”, gdzie grał młodszą wersję postaci Harrisona Forda. Druga rzecz to coś, co aktor wrzucił kiedyś na YouTuba. Udawanie mimiki Harrisona Forda z „Łowcy androidów”.



No i jeszcze rocznik 1990. Szanse są. Swoją drogą ten ostatni aktor obecnie jest ulubieńcem fanów. Powstała nawet petycja by Disney go poważnie rozważył.

Redaktorzy /Film wspomnieli jeszcze o jednym aktorze, ale zupełnie w innym kontekście. Jai Courtney, który ostatnio wcielił się w Kyle’a Reese w nowym „Terminatorze”, ich zdaniem byłby absolutną katastrofą. Należy więc za wszelką cenę unikać jego wyboru.

A wy kogo byście wybrali?

Pewnie przez najbliższy rok podobnych rozważań będzie więcej. Zdjęcia do Antologii o Hanie Solo powinny się zacząć gdzieś w okolicach początku 2017. Premiera 25 maja 2018, zarówno w Polsce jak i na świecie.

Rebeliancka obsada

5

Za stworzenie serialu „Rebelianci” odpowiadają także wyśmienici i znani w dużej części aktorzy, niekoniecznie kojarzeni z dubbingiem. Znów, na razie przedstawiono jedynie głównych, warto jednak przyjrzeć się na chwile ich dorobkowi.

Freddie Prinze Jr., właściwie to Freddie James Prinze, urodzony 8 marca 1976 w Los Angeles. Dziś już trochę przyblakła gwiazda, ale wciąż jeszcze nazwisko rozpoznawalne. Dorastał w Nowym Meksyku, ale w 1994 powrócił do Los Angeles, gdzie zajął się swoją karierą aktorską. Jego ojciec był scenarzystą i aktorem, ale popełnił samobójstwo, gdy młody Freddie miał właściwie kilka miesięcy.
W Los Angeles zaczynał od ogonów w serialach, ale udało mu się wypłynąć wraz z nową falą horrorów z lat 90. Co prawda nie dostał roli w „Krzyku” o którą się ubiegał, ale za to zagrał w „Koszmarze minionego lata” i jego sequelu, gdzie zresztą poznał swoją przyszłą żonę, Sarę Michelle Gellar (serial „Buffy: Postrach wampirów”). W 1999 zagrał w „Wing Commanderze”, adaptacji słynnej gry komputerowej. Freddie wcielił się w postać, w która w grze wcielał się Mark Hamill. Kolejna istotna rola w jego karierze to „Scooby-Doo”, adaptacja słynnej kreskówki, gdzie wcielił się w postać Freda. Następnie próbował sił z własnym sitcomem „Freddie”, ale udało się utrzymać tylko przez jeden sezon. Dalej próbował swoich ról w komediach jak „Jack i Jill kontra reszta świata”, ale znów raczej wrócił do seriali (często gościnnych występów np. w „Robot Chiken”), a także zaczął dubbingować gry komputerowe („Mass Effect” czy „Dragon Age”). Prywatnie lubi uprawiać sport, w tym pływanie, uczestniczy też w maratonach. Ma dwoje dzieci.
W serialu „Rebelianci” wcieli się w rolę Kanana Jarrusa.

Vanessa Marshall (19 października 1969 w Nowym Jorku) jest już obecnie przede wszystkim aktorką głosową, choć zaczynała od epizodów w aktorskich serialach. Podkładała głosy do „Baldur’s Gate II”, „Icewind Dale”, „Emperor: Battle for Dune”, „Mass Effect” ale też Jedi Outcast (jako Jan Ors), KOTOR II (Lonna Vesh) a także w TORze. Głosu użycza także w wielu serialach animowanych, w tym „Liga sprawiedliwych” czy „Ben 10”.
W serialu podłoży głos Herze Syndulli.

Steve Blum, właściwie to Steven Jay Blum, urodzony 28 kwietnia 1965 w Santa Monica. Aktor znów przede wszystkim głosowy, ale bardzo zapracowany. Zaczynał jeszcze w latach 80. przy dubbingu filmów i seriali anime na język angielski. Czasem używał pseudonimu David Lucas. Ta praca trwała przez wiele lat, z najbardziej znanych tytułów warto wymienić „Ghost in Shell”. W latach 90. zaczął wychodzić poza anime, między innymi uczestniczył w produkcji gier LucasArts „The Dig” (wg pomysłu Stevena Spielberga), „Afterlife” i „Full Throttle”. Były też „Gwiezdne Wojny” w tym X-Wing vs. TIE Fighter, Mysteries of the Sith, X-Wing Alliance, Force Commander, „Jedi Outcast” (jako Galak Fyyr), „KOTOR II”, Battlefront II, Empire at War, The Force Unleashed, „TOR: Rise of the Hutt Cartel”.
W międzyczasie wchodził także w inne gry (np. „Return to Castle Wolfenstein”, „World of Warcraft”, „ Dragon Age”, „Mass Effect” 2 I 3), no i seriale („Atomówki”, „Ben 10”), a także filmy („Lilo i Snitch”). Próbował także swoich sił przy scenariuszach. W „Rebeliantach” zagra postać Zeba Orreliosa.

Taylor Gray to młody aktor, urodzony 7 września 1993 w Whittier w Kalifornii. Zaczynał od epizodycznych ról w serialach (od „Wzoru” w 2007), pojawił się w „Mentaliście”, a póki co największy życiowy sukces to rola Bucketa w serialu „Bucket and Skinner’s Epic Adventures”. Na dużym ekranie debiutował niewielką rolą w „The Take” (2007) Brada Furmana. W 2012 zagrał jedną z głównych ról w filmie „Thunderstuck” u boku Kevina Duranta i Jamesa Belushiego. Jesienią pojawi się w filmie „The Dreamer”, kolejnej biografii Walta Disneya. Samemu próbował też kręcić filmy krótkometrażowe (jako producent, aktor i scenarzysta). „Rebelianci” będą jego pierwszą animacją. Wcieli się w postać głównego bohatera czyli Erzy Bridgera.

Tiya Sircar urodzona 16 maja 1982, ma w sobie trochę indiańskiej krwi. Zresztą zaczynała swoją karierę aktorską jako indiańska tancerka w krótkometrażowym „Heavenly Beuaties” (2005). Potem zaczęły się pojawiać mniejsze role filmowe („The Insatiable”) i epizody w serialach (w tym „Dr House”, „Hannah Montana”, „Terminator: Kroniki Sary Connor” czy „Pamiętniki wampirów”). W 2008 wystąpiła w horrorze „Wings of Fear”, a potem w kilku komedyjkach „Hotel dla psów”, „Znów mam 17 lat”, „To tylko seks” czy „Stażyści”. Jako aktorka głosowa zadebiutowała w jednym odcinku „Fineasza i Ferba”. W 2014 jej kariera nabiera tempa, jesienią ma trafić na ekrany film „Miss India America”, w którym Tiya gra główną rolę. No i „Rebelianci”, gdzie zagra Sabinę Wren, będzie to jej pierwsza regularna rola w serialu.

David Oyelowo urodzony 1 kwietnia 1976 w Oxfordzie w Wielkiej Brytanii ma klasyczne wykształcenie aktorskie. Jest utalentowanym aktorem teatralnym, ale i filmowym. Zasłynął swoimi interpretacjami monarchów szekspirowskich, jednak obecnie najbardziej znany jest dzięki hollywoodzkim produkcjom. Zaczynał od seriali i kina niezależnego. Zaczął się wybijać filmem „I uderzył grom” (2005), jednak nie gardził też bardziej ambitnym repertuarem. Wystąpił między innymi w „Ostatnim królu Szkocji” (2006), „Jak wam się podoba” (2006, adaptacja sztuki Szekspira Kennetha Branagh z Brianem Blessed w jednej z ról). Jednak przełomem był dla niego rok 2011. Z jednej strony wystąpił w „Genezie planety małp”, z drugiej w „Służących”. Potem było jeszcze lepiej. „Red Tails” Lucasfilmu, „Lincoln” Stevena Spielberga (produkcji Kathleen Kennedy, wystąpił tam między innymi Adam Driver), „Jack Reacher: Jednym strzałem”, „Kamerdyner”. Jesienią zobaczymy go w „Interstellarze” Nolana. Jego nazwisko przewijało się w plotkach o obsadzie Epizodu VII. Także nie ma dużego doświadczenia serialowego, ani jako aktor dubbingowy. Zagra agenta Kallusa.

Jason Isaacs to chyba największa gwiazda obsady. Urodzony 6 czerwca 1963 w Liverpoolu aktor, syn żydowskich emigrantów z Europy wschodniej ukończył prawo na Uniwersytecie w Bristolu, jednak wtedy postanowił na poważnie związać się z aktorstwem. Pozostał na tym uniwersytecie, ale zaczął studiowanie drugiego kierunku. Przez ten okres brał udział w 20 przedstawieniach zarówno jako aktor jak i jako reżyser. Następnie uczęszczał do Central School of Speech and Drama, którą ukończył w 1989. Zaczynał od ról w serialach telewizyjnych i mniejszych epizodów w filmach. Z czasem stawały się one coraz większe. Wystąpił choćby w „Ostatnim smoku”, „Ukrytym wymiarze”, „Galaktycznym wojowniku”, „Armageddonie” (którego współscenarzystą był J.J. Abrams). Przełomem był jednak film „Patriota” Rolanda Emmericha z Melem Gibsonem w roli głównej (i muzyką Johna Williamsa). Isaacs zagrał brawurowo rolę pułkownika Tavingtona, która budziła pewne kontrowersje ze względu na brutalność, co niekoniecznie miało przełożenie na wiedzę historyczną. Był to też jego pierwszy, wielki szwarccharakter. Potem były inne filmy w tym „Helikopter w ogniu” (z Ewanem McGregorem), „Resident Evil”, no i w końcu „Harry Potter i Komnata Tajemnic”, gdzie wcielił się w postać Luciusa Malfoya, kolejnego głośnego czarnego charakteru. Z rolą tą był związany do końca serii o młodym czarodzieju. Potem jednak zabrakło mu tyle szczęścia jeśli chodzi o hollywoodzkie produkcje, raczej znów przewijał się w serialach (w tym ostatnio „Dziecko Rosmary”), ale także zaczął dubbingować, główne gry, ale także i filmy i seriale animowane. W „Rebeliantach” ponownie wcieli się w szwarccharakter, czyli Inkwizytora.

James Arnold Taylor powróci do roli Obi-Wana Kenobiego. Po praz pierwszy tego aktora mieliśmy okazję usłyszeć w tej roli w „Wojnach klonów” Gendy’ego Tartakovsky’ego, wracał do niej w grach komputerowych, ale najbardziej znany jest z „Wojen klonów” Dave’a Filoniego. Taylor jest nie tylko utalentowanym aktorem głosowym, ale też doskonałym performerem. Jego show można było zobaczyć między innymi na Star Wars Celebration VI.

Billy Dee Williams czyli legendarny odtwórca Landa, także ma się pojawić w serialu. Może tym razem dojdzie to do skutku, bo Lando miał wrócić w „Detours”, które jednak zawieszono w czasie, nie będzie go także w Epizodzie VII.

Czekamy jeszcze na potwierdzenie występu Grega Ellisa (21 marca 1968), kolejnego brytyjskiego aktora z sukcesami na West Endzie, który zaczął swój romans z telewizją i kinem. Na swoim koncie ma mniejsze role w „Titanicu”, „Star Trek: Stacja kosmiczna”, „Z archiwum X”, „Piratach z Karaibów” (1, 3 i 4), „Beowulf”. Podkłada zarówno głos jak i grywa. Nie gardzi też grami. Wystąpił także w „KOTORze II” i „TORze”. Pojawił się też w „Wojnach klonów” jako Turk Falso.

Z niepotwierdzonych aktorów mowa jest jeszcze o Brencie Spinerze, który najbardziej jest znany jako Data ze „Star Trek: Następne pokolenie”. Warto dodać, że aktor już współpracował z Weismanem. Benjamin Diskin, który w „Wojnach klonów” Filoniego grał między innymi WAC-47. Oraz Stephen Stanton, który u Filoniego grał Tarkina, być może powróci do roli. Podobno w jednym z odcinków usłyszymy też głosy Filoniego i Weismana.

Rebeliancka ekipa

5

Serial „Rebelianci” rusza niebawem z kopyta, pierwsze książki pojawiły się już w sklepach, a premiera telewizyjna już niedługo. To dobry moment by przyjrzeć się sylwetkom twórców, których już nam przedstawiono.

Mózgiem serii jest Simon Kinberg, który też jest jej producentem i jednym ze scenarzystów. To Kinerg jest oficjalnie twórcą tego serialu, chwali się także tym, że jest autorem finału pierwszego sezonu. Więcej o Kinbergu pisaliśmy tutaj. Warto dodać, że obecnie jest jedną z ważniejszych osób zaangażowanych w przyszłość sagi, bowiem jest także konsultantem Epizodu VII, choć sam przyznaje, że nie ma z tym dużo do roboty, a także scenarzystą (i prawdopodobnie producentem) jednego ze spin-offów.

Producentów serialu jest jednak więcej. Jednym z nich jest oczywiście Kathleen Kennedy ale jej wkład w serial jest ograniczony, ona bardziej pełni rolę nadzorcy całego Lucasfilmu i osoby zatwierdzającej wydatki. Jej filmowy dorobek prezentowaliśmy tutaj.

Drugim filarem serialu jest Greg Weisman (właściwie to Gregory David Weisman urodzony 28 września 1963 w Los Angeles). Greg jeszcze od czasów szkolnych bardzo lubił historię, stąd nie raz wykorzystywał ją w swojej pracy. Po studiach przeniósł się do Nowego Jorku, ale nie udało mu się znaleźć pracy w zawodzie. Następnie wrócił do Los Angeles, gdzie dostał pracę w D.C. Comics nad „Capton Atom”. Pracował także nad serią komiksową „Black Canary”, która jednak nie ujrzała światłą dziennego. W 1991 został zauważony przez ludzi w Disneyu i zaczął u nich pracować. Początkowo robił drobne rzeczy, ale potem przyszedł czas na serial „Gargoyles” którego był współtwórcą (choć nieoficjalnie), a także „The Spectacular Spider-Man”, którego był producentem. Znany jest też z seriali „Young Justice” oraz scenariusza dla „DC Showcase: green Arrow” oraz filmu na DVD „Superman/Batman: Apocalypse”. W grudniu 2013 zadebiutował jako pisarz powieścią „Rain of the Ghosts”, jej sequel „Spirits of Ash and Foam” się ukazał w Stanach w wakacje. Tworzył także komiksy będące dodatkami do jego seriali („Gargoyles” i „Young Justice”), a nawet próbował swoich sił z parodią swoich dzieł.
Weisman znany jest z tego, że lubi posiedzieć na forach i online rozmawiać z fanami o serialach nad którymi pracuje. Jest też wielkim miłośnikiem dzieł Williama Szekspira, do którego często nawiązuje. Właściwie wszystkie postacie „Gargoyles” w sposób luźny bazują na bohaterach szekspirowskich. Swoją drogą zauważono, że lubi także w swoich dziełach obsadzać aktorów ze „Star Treka” (Nichelle Nichols, Jonathan Frakes, Marina Sirtis, Brent Spiner czy Bruce Greenwood). W 1991 ożenił się z Beth z którą ma dwoje dzieci, córkę Erin (1995) i syna Bennyego (1997).

Trzeci filar serialu to znany fanom Dave Filoni, twórca „Wojen klonów”. Również będzie tym razem bardziej producentem, choć pewnie napisze parę scenariuszy i wyreżyseruje czasem jakiś odcinek. Producentami wykonawczymi pozostaną Cary Silver i Athena Yvette Portillo (producentka liniowa), także weterani „Wojen klonów”.

Na razie nie znamy za bardzo reżyserów poszczególnych odcinków, póki co zdradzono dwóch. Są to Steward Lee, Steven G. Lee. Steven zadebiutuje w „Rebeliantach” jako reżyser, ale od lat jest związany z Lucasfilm (i Industrial Light and Magic). Jako animator i spec od efektów pracował przy „Mrocznym widmie”, „Raporcie mniejszości” Stevena Spielberga, „Mission: Impossible II: czy „Sky Kapitan i świat jutra”. Miał też swój wkład w obie części „The Force Unleashed”. Steward Lee natomiast pracował już przy „Wojnach klonów” jako animator, ale też i reżyser. Ma też na koncie udziały w kilku innych serialach animowanych w tym „Batmanie” z lat 2005-2006, czy „Powrocie do przyszłości”.

Scenarzyści o których wiemy to Kinberg, Filoni oraz Katie Lucas, która debiutowała w tej roli w „Wojnach klonów”. Krążą plotki, że jeszcze jednym ze scenarzystów będzie Kevin Hopps, twórca komiksów, który kiedyś współpracował z Weismanem.

Za koncept strony wizualnej odpowiada cały zespół, któremu przewodniczy Kilian Plunkett, który odpowiadał między innymi za koncepcje podstawowe „Wojen klonów”. Poza filmami znamy go przede wszystkim jako rysownika komiksowego (w tym z Cieni Imperium). Wśród osób w jego zespole znajdziemy Amy Beth Christenson, która również od lat współpracuje z Lucasfilmem, zarówno przy grach („The Force Unleashed”) jak i „Wojnach klonów”. Z ekipy „Wojen klonów” ponadto powrócą Chris Glenn, Andre Kirk i Phattrapun C. Presley. Wspomagać ich będzie Darren Marshall, który wykona także rzeźby postaci. Oczywiście wspierać ich będzie także Dave Filoni, oraz podobno Chris Henderson (który także pracuje przy Epizodzie VII – info nie zweryfikowane). Wielkim nieobecnym natomiast jest Ralph McQuarrie, który choć nie żyje wciąż będzie miał wielki wpływ na serial.

Za animację odpowiada zespół, któremu przewodzi kolejny weteran nie tylko „Wojen klonów” ale i ILM - Joel Aron. Zadebiutował on jeszcze w 1991 przy filmie „Hook” Stevena Spielberga. Pracował przy wielu filmach takich jak „Park jurajski”, „Lista Schindlera”, „Star Trek: Pokolenia”, „Jumanji” Joe Johnstona, „Zemsta Sithów”, „Piraci z Karaibów” (2 i 3 część) czy „Indiana Jones i królestwo kryształowej czaszki”. Pomagać mu będą Keith Kellogg („Wojny klonów”, „Patriota”, „Opowieści z Narnii: Lew, Czarownica i stara szafa”, „Matrix” (2 i 3)) i Paul Zinnes ( Star Wars Racer”, „Wojny klonów”, „Pajęczyna Charlotty”), obaj związani też z ILM.

Za dźwięk będzie odpowiadał Matthew Wood, który pracuje przy Epizodzie VII, ale na swoim koncie ma „Wojny klonów”, „Zemstę Sithów” (dodatkowo podkładał głos generałowi Grievousowi), „Super 8” czy „W ciemność. Star Trek” J.J. Abramsa, „Red Tails” czy „Kroniki Młodego Indiany Jonesa”. Od lat związany z Lucasfilmem.

Muzykę skomponuje ponownie Kevin Kinner, czyli kolejny weteran „Wojen klonów”, choć z pewnością usłyszymy też wariacje utworów Johna Williamsa, co już zresztą zapowiadają pierwsze fragmenty.

Ze strony Lucasfilm Story Group za serial odpowiada na pewno Pablo Hidalgo. Reszta na razie się nie ujawniła.

Kolejne ploty o nowych filmach

16

Ten tydzień upłynął nam trochę spokojniej niż poprzedni, plotek było mniej, ale to nie znaczy, że się nie pojawiają. Najpierw zaczniemy od aktorów, związanych z filmami J.J. Abramsa. Pierwszy z nich to Simon Pegg, który kiedyś coś sobie żartował na temat nowych filmów, podobno miał dostać rolę. Zaczęły się nawet spekulacje, że mógłby to być Jar Jar nowej trylogii, Pegg jak wiadomo raczej jest znany z komediowych ról. Sam aktor jednak uciął te spekulacje, twierdząc, że nic mu nie zaproponowano. Tymczasem Zoe Saldana, Uhura w „Star Treku” Abramsa, mająca na swoim koncie także „Piratów z Karaibów” oraz „Avatara”, powiedziała, że chciałaby zagrać w nowych filmach i w dodatku nie zamierza czekać, aż ktoś się do niej zwróci, a zadzwoni do Lucasfilmu sama. Dodała także, że chciałaby być jakąś seksowną księżniczką z innej planety.

Chcą także wracać kolejni aktorzy bardziej doświadczeni sagą. James Earl Jones potwierdził, że chciałby wrócić jako głos Dartha Vadera. Nie mówił precyzyjnie czy chodzi mu o sequele, czy spin-offy. Dodał tylko, że chciałby aby wrócił także David Prowse, acz prawdopodobnie ze względu na stan zdrowia aktora raczej nie będzie to możliwe.

Spin-off o Bobie Fetcie wydaje się być interesujący dla innego aktora. Temuera Morrison, czyli Jango Fett, chętnie wcieliłby się w tę rolę. Ciekawe co na to Daniel Logan, który miał chrapkę na rolę Fetta w serialu?

Billy Dee Williams ma prawdopodobnie przebłyski świadomości w przerwach od odurzania się przeróżnymi środkami. Nie dość, że potwierdził, iż chciałby wrócić, podobnie jak wielu innych, to zaczął nawet wertować EU. Uradowany aktor z pewnością odetchnął z ulgą stwierdzając, że choć o przygodach Landa napisano całkiem sporo, to na szczęście go nie uśmiercono. Williams ma tę przewagę, że pracuje przy „Detours”, więc łatwiej jest mu naciskać na szefostwo Lucasfilmu.

Wróćmy jednak do tematu spin-offów. Drew Karpyshyn zdementował ostatnie pogłoski, jakoby byłby zamieszany w pisanie scenariusza do filmu opartego o grze „Knights of the Old Republic”.

Pojawiły się pogłoski, że Alfonso Cuarón („Harry Potter i więzień Akzabanu”, „Ludzkie dzieci”) miałby być ważnym nazwiskiem przy przyszłych „Gwiezdnych Wojnach” (być może epizodach VIII lub IX, ewentualnie spin-offach). Te same pogłoski twierdzą, że nowa trylogia ma być zachowana w tonie oryginalnej.

Dziś zaś dostaliśmy kolejną porcję pogłosek. Po pierwsze data premiery Epizodu VII to 29 maja 2015. Co prawda J.J. Abrams zastrzegł sobie, że nie będzie musiał trzymać się daty, ale jak widać w tych wiadomościach tego nie ujęto. Według tego samego źródła Harrison Ford, Mark Hamill i Carrie Fisher nie tylko się pojawią w nowych filmach, ale podpisali już kontrakty. Jednak nie będą grali oni głównych ról, te ponoć przypadną dziecku i wnukowi/wnuczce Hana i Lei. Gdyby trzymali się EU byłyby prawdopodobnie to Jaina i Allana, ale czy będą się tego trzymać, nie wiadomo. To samo źródło podaje, że J.J. Abrams ma klauzulę na dwa pozostałe filmy z możliwością jej przedłużenia o trzy kolejne. Klauzula to jeszcze nie kontrakt, ale Abrams może być zajęty nowymi Epizodami bardzo długo. Dodatkowo źródło to podaje jeszcze dwie rzeczy, spin-offa o Yodzie nie będzie, bo Lucas go nie chce, natomiast Lucasfilm chce by Timothy Zahn napisał dla nich kolejne książki. Czyżby chodziło o adaptację trzeciej trylogii? Oczywiście to w dużej mierze pogłoski, dopóki nie dostaniemy oficjalnych wieści, należy je traktować z rezerwą.

Kolejna porcja plotek o E7

21

Ostatni tydzień żyliśmy doniesieniami na temat spin-offa Zacka Snydera. Lucasfilm do dziś nie zdementował tych informacji, natomiast ile w tym prawdy, nie wiadomo. Jedyne, co potwierdzają różne źródła to fakt, że Kathleen Kennedy rozmawiała z Zackiem Snyderem. To jednak niewiele znaczy, gdyż wygląda, że znalezienie reżysera sequeli jest trudniejsze, niż wszystkim się wydawało. Więc różni kandydaci wciąż są w grze. Dość ciekawą historię opowiedział mediom Guillermo Del Toro („Labirynt Fauna”, „Hellboy”, „Paciffic Rim”). Otóż w połowie listopada, pojawił się on na naszej giełdzie nazwisk jako samozwaniec. Mówił w mediach, że pewnie by się zgodził, ale nikt z nim się nie kontaktował. Minęło 2 miesiące i okazuje się, że jego agent odebrał telefon z zapytaniem z Lucasfilmu „czy Del Toro byłby zainteresowany”. Szybko jednak musiano odmówić, gdyż Del Toro był zbyt zajęty swoimi projektami. Reżyser jednak podkreśla, że fakt, iż do niego zadzwoniono jest bardzo miły i chyba trochę żałuje, że zakopał się po uszy we własnych projektach. Na tym przykładzie doskonale widać, że Lucasfilm z zainteresowaniem czyta wszystkie wypowiedzi filmowców i szuka, może to dotyczyć także aktorów. Przez to z całą pewnością w najbliższym czasie nie zabraknie nam tematów do plotek.

W podobnej sytuacji do Del Toro znalazł się Joss Whedon („Avengers”). Co prawda jemu nikt nie zaproponował (jeszcze) reżyserowania Epizodu VII, gdyż jest zbyt mocno zajęty sequelem „Avengersów” zapowiedzianym na 2015 oraz serialem „S.H.I.E.L.D.” Reżyser przyznał, że wieść o nowych epizodach go rozwścieczyła, głównie dlatego, że jest tak zajęty, że nie ma szans nawet stanąć w szranki. Kolejny, któremu brakuje czasu na „Gwiezdne Wojny”, ale może jeszcze się uda z jakimiś kolejnymi częściami.

Pomysł Del Toro podchwycił za to Rian Johnson („Looper – Pętla czasu”, „Niesamowici Bracia Bloom”). W jednym z wywiadów przyznał, że pewnie nie ma go na żadnej liście, ale gdyby jednak go zapytano to są przecież „Gwiezdne Wojny” i bardzo trudno byłoby powiedzieć „nie”. Przyznał też, że z drugiej strony jest zadowolony z tego, że pracuje nad własnymi scenariuszami i działa na własny rachunek.

To tyle na temat reżyserów, teraz pora na naprawdę szalone plotki i spekulacje. Te zaczynają się szerzyć po różnych forach. Jedna z nich mówiła, że nowa trylogia to jednak będzie adaptacja trylogii Thrawna, ale nie do końca wierna. Jedną ze zmian miałoby być przeniesienie jej w czasie (dostosowanie do wieku aktorów). Jeden z fanów o pseudonimie Ihlecreations stworzył nawet fanowski plakat, który niejako pięknie tę plotkę obrazuje.



Swoją drogą ciekawe, kiedy taka informacja odbije się szerokim echem w mediach. Druga szalona plotka dotyczy Anthony’ego Danielsa. Aktor, co jest do niego niepodobne, nie wypowiedział się w sprawie powrotu do roli C-3PO, ale podobno powinien być o kontrakt spokojny, zwłaszcza, że wciąż mieści się w swój kostium. Gorzej ma Kenny Baker, którego już w „Zemście Sithów” prawie całkowicie zastąpiono elektronicznymi i cyfrowym R2-D2. Proszę jednak pamiętać, że wiele z tych plotek generują trolle internetowe, a potem trudno jest dotrzeć do prawdziwego źródła.

Na koniec mamy garść faktów. Otóż po porażce finansowej jaką był „John Carter”, Disney mocno przygląda się swoim projektom i tnie im budżety. „Gwiezdne Wojny” są bezpieczne, ale cięcia dotknęły piątą część „Piratów z Karaibów”. Z tym filmem jest związana jeszcze jedna informacja, otóż Disney ogłosił premierę kolejnej części przygód Jacka Sparrowa na 10 lipca 2015. Zatem jeden z możliwych terminów premier Epizodu VII został zajęty. Obecnie chyba największe szanse ma czerwiec, bo w maju wchodzi druga część „Avengersów”, a wiadomo, że Disney nie będzie skłonny do konkurowania z samym sobą. Oczywiście data premiery to znów tylko i wyłącznie spekulacja, na razie czekamy na konkrety i może w końcu Kathleen Kennedy zacznie zdradzać jakieś obiecane szczegóły.

Zemsta Sithów poza top 15

Box Office Mojo
0

I stało się, Zemsta Sithów, choć przez wiele lat mocno trzymała się na szczycie amerykańskiego box office'u, w końcu uległa. Niestety teraz w dość krótkim okresie czasu Epizod III zrzuciły z podium dwa filmy - "Igrzyska śmierci" i "Avengers". Ten drugi ma jeszcze szansę na to, by w tym roku pokonać TPM i ANH, które znajdują się wyżej.



Obecnie Box Office wygląda tak:

1AvatarFox$760,507,6252009^
2TitanicPar.$658,473,8401997^
3Mroczny rycerz
WB$533,345,3582008
4Mroczne widmo
Fox$474,543,9181999^
5Nowa Nadzieja
Fox$460,998,0071977^
6Shrek 2DW$441,226,2472004
7E.T.Uni.$435,110,5541982^
8Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka
BV$423,315,8122006
9Król LewBV$422,783,7771994^
10AvengersBV$417,329,0002012
11Toy Story 3BV$415,004,8802010
12Spider-ManSony$403,706,3752002
13Transformers:Zemsta Upadłych
P/DW$402,111,8702009
14Igrzyska Śmierci
LGF$389,456,0002012
15Harry Potter i Insygnia Śmierci 2
WB$381,011,2192011
16Zemsta Sithów
Fox$380,270,5772005

Plakaty crossoverów

0

Serwis internetowy Freaking News zorganizował konkurs dla swoich czytelników, który polegał na stworzeniu plakatów łączących Gwiezdne Wojny z innymi filmami. Poniżej najciekawsze z nich.







Więcej prac można obejrzeć na tej stronie.

Ktoś znowu coś kręci

0

Harrison Ford zostanie prezydentem

Trwają przygotowania do realizacji filmowej biografii szesnastego prezydenta USA, Abrahama Lincolna. Kontrakty na role w obrazie, którego reżyserią zajmie się Steven Spielberg, podpisali już Sally Field oraz Liam Neeson. Ostatnio dołączył do nich także Harrison Ford, który ze Spielbergiem pracował niedawno na planie filmu "Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki".

Abraham Lincoln, którego w filmie Spielberga zagra Liam Neeson, był szesnastym prezydentem w historii Stanów Zjednoczonych i jednym z propagatorów walki z niewolnictwem. W 1856 współtworzył Partię Republikańską. W 1860 jako kandydat republikanów wybrany został na prezydenta, co stało się bezpośrednią przyczyną wojny secesyjnej. Pięć lat później padł ofiarą zamachu przygotowanego przez fanatyka Południa, aktora J.W. Bootha. Ford ma w filmie wcielić się w postać wiceprezydenta Andrew Johnsona, który po zabójstwie Lincolna przejął obowiązki prezydenta USA. Sally Field zagra tu z kolei Mary Todd, żone Lincolna.

Scnariusz filmu powstał na podstawie biograficznej książki "Team of Rivals: The Political Genius of Abraham Lincoln" autorstwa Doris Kearns. Jego realizacjama rozpocząć się po tym jak Spielberg zakończy realizację "The Trial of the Chicago 7".


Kogo kocha Ameryka - People's Choice Award

Już po raz 34 amerykańska publiczność wybierała swoje ulubione gwiazdy, filmy, programy telewizyjne i piosenki. Gwiazdami kina uznano Johnny'ego Deppa i Reese Witherspoon, zaś najlepszym filmem "Piratów z Karaibów: Na krańcu świata".

Poniżej prezentujemy listę wyróżnionych People's Choice Award:
Kobieca gwiazda kina: Reese Witherspoon
Męska gwiazda kina: Johnny Depp
Wyróżniająca się aktorka: Drew Barrymore
Wyróżniający się aktor: Joaquin Phoenix
Kobieca gwiazda kina akcji: Keira Knightley
Męska gwiazda kina akcji: Matt Damon
Najlepszy ekranowy duet: George Clooney & Brad Pitt
Film: "Piraci z Karaibów: Na krańcu świata"
Dramat: "Harry Potter i Zakon Feniksa"
Komedia: "Wpadka"
Film akcji: "Ultimatum Bourne'a"
Film rodzinny: "Shrek Trzeci"
Najlepsza trzecia część serii: "Piraci z Karaibów: Na krańcu świata"
Najlepszy film niezależny: "Zakochana Jane"
Kobieca gwiazda telewizji: Katherine Heigl
Męska gwiazda telewizji:Patrick Dempsey
Gospodarz talk-show: Ellen DeGeneres
'Złodziej sceny': Chandra Wilson
Dramat telewizyjny: "Dr House"
Komedia telewizyjna: "Dwóch i pół"
Reality Show: "Taniec z gwiazdami"
Teleturniej: "Deal or No Deal"
Serial SF: "Gwiezdne Wrota: Atlantyda"
Program animowany: "Simpsonowie"
Piosenkarka: Gwen Stefani
Piosenkarz:Justin Timberlake
Grupa: Rascal Flatts
Piosenka popowa:Justin Timberlake "What Goes Around... Comes Around"
Piosenka rockowa: Daughtry "Home"
Piosenka country: Rascal Flatts "Stand"
Piosenka hip-hopowa: Timbaland feat. Nelly Furtado & Justin Timberlake "Give it to Me"
Piosenka R&B: Rhianna "Shut Up & Drive"
Piosenka z filmu: "You Can't Stop the Beat" from "Lakier do włosów"
Najlepszy powrót: The Police
Najzabawniejsza gwiazda (mężczyzna): Robin Williams
Najzabawniejsza gwiazda (kobieta): Ellen DeGeneres

Ogłoszono nominacje do nagród NAACP

Ogłoszono nominacje do 39. edycji nagród NAACP, którymi wyróżnia się różnorodność w filmie, telewizji, muzyce i literaturze. Jedną z nich dostał Jimmy Smits.

KATEGORIE TELEWIZYJNE

Aktor w serialu dramatycznym
Anthony Anderson - K-Ville
Dennis Haysbert - Jednostka
Hill Harper - CSI: Kryminalne zagadki Nowego Jorku
Jesse L. Martin - Law & Order
Jimmy Smits - Rodzina Duque (Bail Organa w AOTC, ROTS)


Hayden Christensen gwiazdą ekranizacji "Neuromancera"

Od kilku lat Hollywood przymierza się do ekranizacji "Neuromancera", słynnej powieści Williama Gibsona, która uważana jest za biblię literatury cyberpunkowej. W ubiegłym roku przygotowania do ekranizacji książki nabrały rozpędu, a kontrakt na główną rolę podpisał ostatnio Hayden Christensen. "Neuromancer" to brama do niezwykłego świata Gibsona - mechanicznego, lecz przepełnionego uczuciem, tętniącego seksem, przemocą i pieniędzmi. To również świat walczących o władzę ponadnarodowych korporacji, których pracownicy są niewolnikami wolnych hackerów, podróżujących po bezgranicznym Wszechświecie wnętrza komputera - Cyberprzestrzeni - gdzie szaleństwo i śmierć mierzy się w nanosekundach.

Christensen wcieli się tutaj w postać Case'a, hakera, który, po tym jak system jego system nerwowy został okaleczony przez rosyjską mykotoksynę, był bliski samobójstwa. Najwybitniejsi japońscy znawcy obwodów nerwowych wzięli od niego pieniądze, ale pozostawili go kaleką. Przyszłość jest dla Case'a koszmarem... Pewnego dnia w jego życiu pojawia się jednak nadzieja na powrót do Cyberprzestrzeni, bez której nie potrafi wyobrazić sobie życia.

Za kamerą w czasie realizacji filmowej wersji "Neuromancera" stanie Joseph Kahn, ceniony reżyser teledysków (U2, Moby, Eminem), którego kinowym debiutem reżyserskim jest film pt. "Torque". Budżet filmu wynosić ma 70 milionów dolarów.


Keira nominowana do BAFTA

Brytyjska Akademia Filmowa (BAFTA) ogłosiła nominacje do swych corocznie przyznawanych nagród. Najwięcej, bo aż 14 nominacji, otrzymał film "Pokuta". Gonią go obrazy "To nie jest kraj dla starych ludzi" i "Aż poleje się krew" (9 szans na statuetkę). Zwycięzców poznamy już 10 lutego.

Oto skrócona lista nominowanych:

AKTORKA PIERWSZOPLANOWA
Cate Blanchett – Elizabeth: Złoty wiek
Julie Christie – Away From Her
Marion Cotillard – Niczego nie żałuję - Edith Piaf
Keira Knightley – Pokuta
Ellen Page – Juno

Neeson i Banderas w trójkącie reżysera "Notatek o skandalu"

Gwiazdorska obsada pojawi się na planie nowego filmu Richarda Eyre "The Other Man". W filmie wystąpią Liam Neeson, Laura Linney, Antonio Banderas i Romola Garai.

Film będzie adaptacją opowiadania Bernharda Schlinka, znanego w Polsce z "Lektora", nad którego adaptacją również trwają prace. Bohaterem opowieści jest mężczyzna, który zaczyna podejrzewać swoją żonę o romans. Postanawia dowiedzieć się, kim jest jego rywal.

Autorem scenariusza jest Eyre i Charles Wood. Zdjęcia powstaną w Wielkiej Brytanii i we Włoszech. Początek prac zaplanowano na 14 lutego.


Nominacje do Oskarów i Złotych Malin

Ogłoszono nominacje do Oskarów i Złotych Malin, wśród nominowanych znaleźli się i starwarsowcy.

Oto nominacje Oskarowe (wybrane):

NAJLEPSZY MONTAŻ EFEKTÓW DŹWIĘKOWYCH
Karen Baker Landers, Per Hallberg - "Ultimatum Bourne'a"
Skip Lievsay - “To nie jest kraj dla starych ludzi"
Randy Thom, Michael Silvers - "Ratatuj"
Matthew Wood - “Aż poleje się krew" (Głos Grievousa)
Ethan Van der Ryn, Mike Hopkins - "Transformers"

NAJLEPSZY DŹWIĘK
“Scott Millan, David Parker, Kirk Francis - " Ultimatum Bourne'a"
Skip Lievsay, Craig Berkey, Greg Orloff, Peter Kurland - “To nie jest kraj dla starych ludzi"
Randy Thom, Michael Semanick, Doc Kane - “Ratatuj"
Paul Massey, David Giammarco, Jim Stuebe - “3:10 do Yumy"
Kevin O'Connell, Greg P. Russell, Peter J. Devlin - “Transformers"

Dodatkowo w Ratatuj i Transformers oraz Aż poleje się krew dźwięk tworzyło Skywalker Sound.

NAJLEPSZE EFEKTY SPECJALNE
Michael Fink, Bill Westenhofer, Ben Morris, Trevor Wood - “Złoty kompas"
John Knoll, Hal Hickel, Charles Gibson i John Frazier - "Piraci z Karaibów: Na krańcu świata"
Scott Farrar, Scott Benza, Russell Earl, John Frazier - “Transformers"

W Piratach i Transformersach efekty robił ILM.

Natomiast w Złotych Malinach ponownie nominowano Haydena, tym razem za grę w duecie:

Najgorszy ekranowy duet:
Jessica Alba z (do wyboru) Haydenem Christensenem ("Awake") lub Danem Cookiem ("Good Luck Chuck") lub Ioanem Gruffuddem ("Fantastyczna Czwórka 2: Narodziny Srebrnego Surfera")
Jakakolwiek para w "Bratz"
Lindsay Lohan & Lindsay Lohan ("Wiem kto mnie zabił")
Eddie Murphy (jako Norbit) z (do wyboru) Eddiem Murphym (jako Pan Wong) lub Eddiem Murphym (jako Rasputia) ("Norbit")
Adam Sandler z (do wyboru) Kevinem Jamesem lub Jessiką Biel ("Państwo młodzi: Chuck i Larry")

Zwiastun czwartego "Indiany Jonesa" na Walentynki?

Zachodnie serwisy filmowe donoszą, że pierwszy oficjalny zwiastun filmu "Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki" zostanie zaprezentowany 14 lutego. Szykuje się więc prawdziwa niespodzianka dla wszystkich zakochanych. Na razie oficjalnej informacji na ten temat nie ma, ale już od dawna wiadomo, że premiera zwiastuna będzie miała miejsce właśnie w lutym. Według serwisu Chud zwiastun zostanie tego samego dnia zaprezentowany w programie Entertainment Tonight oraz trafi do kin. Paramount ma zamiar dołączyć Indy'ego do "Kronik Spiderwicka".

Nowy plakat do czwartego "Indiany Jonesa"?

Wygląda na to, że już wkrótce naszym oczom ukaże się nowy i chyba finalny plakat promując film "Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki". Dziś prezentujemy jego fragment.



"Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki" trafi do kin w Polsce, USA i wielu innych krajów 22 maja 2008 roku. Za kamerą stanął Steven Spielberg, zaś autorem zdjęć jest Janusz Kamiński. W obsadzie filmu znaleźli się Harrison Ford, Shia LaBeouf, Cate Blanchett, Ray Winstone, Karen Allen, John Hurt i Jim Broadbent.

Koniec roku w Starwarsówku

Stopklatka, Onet, Filmweb, inne
0

Czarna magia Samuela L. Jacksona

Samuel L. Jackson zgodził się na udział w dokumencie "Black Magic", opowiadającym o koszykarzach.

Aktor przyjmie na siebie obowiązki narratora obrazu. Podzieli się nimi z Wyntonem Marsalisem i Chrisem Paulem.

Za kamerą dokumentu, który trwać ma 4 godziny, stanął Dan Klores ("Crazy Love"). Całość opowiada o prawach obywatelskich poprzez przybliżenie różnych programów sportowych uniwersytetów, na których przeważali czarnoskórzy studenci.

Film będzie miał swoją premierę w marcu.


Elizabeth Taylor przekonała scenarzystów do zawieszenia strajk

Elizabeth Taylor dała pierwszy od 25 lat występ na scenie podczas specjalnej gali, z której dochód został przekazany na walkę z AIDS. Aktorka zagrała razem z Jamesem Earlem Jonesem w sztuce A. R Grunera "Love Letters". Najpierw jednak musiała przekonać strajkujących scenarzystów, aby na ten jeden, wyjątkowy wieczór przerwali strajk.

Amerykańska Gildia Scenarzystów zgodziła się na propozycję Taylor z szacunku dla 75-letniej gwiazdy i ze względu na cel całej imprezy. - Związek scenarzystów okazał niezwykłą humanitarność, empatię i odwagę nie bojkotując naszej imprezy - powiedziała Taylor.

Na gale przybyło ponad 500 osób, każdy z gości zapłacił za bilet 2500 dolarów. Organizatorom udało się więc zebrać ponad milion dolarów na szczytny cel.


Ogłoszono nominacje do Satelitów

Nominacje do swoich nagród ogłosiła International Press Academy, najpoważniejsza konkurencja dla organizacji przyznającej Złote Globy. Przyznawane przez International Press Academy Satelity wręczone zostaną po raz 12.

Uroczysta ceremonia wręczenia Satelitów odbędzie się 16 grudnia.

NOMINACJE:
FILM
NAJLEPSZY FILM, DRAMAT
"The Lookout" (Miramax)
"Before the Devil Knows You're Dead" (ThinkFilm)
"Away From Her" (Lionsgate)
"Eastern Promises" (Focus Features)
"No Country For Old Men" (Miramax Films)
"3:10 To Yuma" (Lionsgate)

NAJLEPSZY FILM, KOMIEDIA LUB MUSICAL
"Hairspray" (New Line Cinema)
"Juno" (Fox Searchlight)
"Shoot ‘Em Up" (New Line Cinema)
"Lars and the Real Girl" (MGM)
"Knocked Up" (Universal Pictures)

NAJLEPSZA AKTORKA W DRAMACIE
Julie Christie, "Away From Her" (Lionsgate)
Angelina Jolie, "A Mighty Heart" (Paramount Vantage)
Marion Cotillard, "La Vie En Rose" (Picturehouse Entertainment)
Tilda Swinton, "Stephanie Daley" (Regent Releasing)
Keira Knightly, "Atonement" (Focus Features)
Laura Linney, "The Savages" (Fox Searchlight)


więcej.

Darth Maul w "G.I. Joe"

Ray Park, który w kinie zadebiutował rolą Dartha Maula w filmie "Gwiezdne wojny: część I - Mroczne widmo", aktor znany także z "X-Men" oraz "Ballistic", dołączył do obsady "G.I. Joe", kolejnego po "Transformersach"filmu, którego scenariusz zainspirowały zabawki firmy Hasbro. Byung-Hun Lee ("Słodko-gorzkie życie") i Rachel Nichols ("Wojna Charliego Wilsona") najprawdopodobniej dołączą do obsady widowiskowego filmu akcji "G.I. Joe".

Oddział G.I. Joe, jednostka specjalna amerykańskiej armii, znany jest dzieciom na całym świeci. Opierając się na G.I. Joe postały już: komiks, gra wideo oraz serial animowany. Fabuła filmu kinowego będzie opowiadała o odwiecznej walce członków G.I. Joe z terrorystyczną grupą o nazwie Cobra. Pokaże jednak także czasy sprzed uformowania się tej niebezpiecznej organizacji, która chce przejąć władzę nad światem.

Kontrakt na rolę w filmie podpisała już Sienna Miller, która ma tu zagrać główną rolę kobiecą, bohaterkę, która opisywana jest czarnowłosa piękność i seksowna femme fatale, która znakomicie zna się na szpiegostwie. Dla Raya przewidziana jest rola jednego z członków oddziału G.I. Joe znanego jako Snake Eyes.

"G.I. Joe" powstanie dla studia Paramount, a data jego premiery ustalona została na 7 sierpnia 2009 roku.


Keira Knightley ma dość "Piratów z Karaibów"

W czasie jednej z ostatnich konferencji prasowych związanych z promocją swojego najnowszego filmu, "Pokuty" Joego Wrighta, Keira Knightley oświadczyła, że ma już dość "Piratów z Karaibów" i na razie nie planuje udziału w ewentualnych kontynuacjach tego przebojowego cyklu. Nie wyobrażam sobie realizacji kolejnych "Piratów z Karaibów" - mówiła aktorka. To była świetna zabawa, niezapomniane doświadczenie, jednak trzy części to jak dla mnie zupełnie wystarczająca liczba.

"Piraci z Karaibów" to jedna z najpopularniejszych serii filmowych w historii kina. Jej kolejne części przez tygodnie nie schodziły z czołówek box offisów na całym świecie, a łączna kwota wpływów z ich kinowych projekcji to ponad dwa i pół miliarda dolarów.


Samuel L. Jackson w największym szpitalu świata

Samuel L. Jackson wystąpi w thrillerze "Unfinished Country" w reżyserii Marka Wheatona.

Aktor wcieli się w rolę Eltona, administratora największego szpitala na świecie, Chris Hani Baragwanath Hospital w getcie Soweto w RPA. Metody pracy bohatera zostają zakwestionowane przez studenta medycyny, który przyjeżdża do placówki, aby odbyć staż.

Wheaton wyreżyseruje dzieło według własnego scenariusza. Produkcją zajmą się William Sherak, Jason Shuman, Bill Johnson i Tim O'Hair.

Polscy widzowie mogą oglądać Samuela L. Jacksona od 23 listopada w horrorze "1408".


Gerard Butler i Natalie Portman w "Wolverinie"

Zgodnie z niepotwierdzonymi oficjalnie informacjami, które pojawiają się w sieci Gerard Butler i Natalie Portman, negocjują role w "Wolverine", filmie, który jak wiadomo już od wielu miesięcy będzie spinoffem serii "X-Men". Zgodnie z informacjami pojawiającymi się w sieci, Butler miałby zagrać w filmie rolę arch nemesis Wolverine'a - Victora Creeda znanego także jako Sabretooth, w którego w pierwszej części "X-Men" wcielił się zawodnik wrestlingu Tyler Mane. Natalie Portman miałaby z kolei wcielić się w postać o imieniu Kayla. Twórcy na razie nie zdradzają jednak szczegółów związanych z tą bohaterką.

Jak już wielokrotnie informowaliśmy gwiazdą "Wolverine'a" będzie Hugh Jackman, który zagrał we wszystkich powstałych do tej pory filmach serii o mutantach. Jakiś czas temu w sieci pojawiły się informacje, że w filmie zagra także Maggie Q, dla której przewidziana jest rola Silver Fox, tajemniczej mutantki, która przez wiele lat była kochanką Wolverine'a. W komiksie Silver Fox zginęła z rąk Sabretootha.


"Valkyrie" w kinach 3 miesiące później

United Artists Toma Cruise'a postanowiło przesunąć premierę widowiskowego dramatu wojennego "Valkyrie" o trzy miesiące. Obraz wejdzie do kin w Stanach 3 października.

Decyzja spowodowana była wcześniejszym ruchem wytwórni Universal, która na 27 czerwca przesunęła premierę "Wanted". Tego właśnie dnia według oryginalnych planów miał wejść do kin obraz Bryana Singera, jak również animacja Pixara "Wall-E".

"Valkyrie" to opowieść o spisku oficerów Wermachtu na życie Hitlera. Spisek nie powiódł się, a jego organizatorzy zostali skazani na śmierć. W obrazie występują m.in.: Tom Cruise, Bill Nighy, Kenneth Branagh, Stephen Fry, Terence Stamp (Valorum), Thomas Kretschmann, Tom Wilkinson i Carice Van Houten.


Harrison Ford otrzyma nagrodę za życiowe osiągnięcia

Harrison Ford zostanie uhonorowany przez Stowarzyszenie Operatorów za osiągnięcia życia podczas 45. gali Nagród Publicystów. W przeszłości podobne wyróżnienie otrzymali m.in. Julie Andrews i Clint Eastwood.

Uroczystość wręczenia nagrody odbędzie się 7 lutego podczas bankietu w Beverly Hilton Hotel. Oprócz Forda uhonorowanych zostanie 7 innych osób, m.in. Judd Apatow.

Harrisona Forda zobaczymy w przyszłym roku w dwóch filmach: "Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki" i "Crossing Over".


Ewan McGregor ukochanym Jima Carreya

Ewan McGregor dołączy do obsady komedii "I Love You Phillip Morris" w reżyserii Glenna Ficarry i Johna Requy.

Oparty na faktach film opowie o losach Stevena Russella - męża i ojca, który za sprawą kilku złych wyborów życiowych trafił do zakładu karnego w Teksasie. Podczas odsiadywania wyroku mężczyzna zakochał się w towarzyszu z celi. Gdy ten został wypuszczony na wolność, zdesperowany Russell aż czterokrotnie próbował uciec z więzienia, aby go odnaleźć. Próby ucieczki - podczas których bohater przefarbował więzienny strój na lekarski fartuch przy pomocy zielonego wkładu do długopisu oraz upozorował własną śmierć na AIDS - doprowadziły do wydłużenia jego wyroku do 144 lat.

W głównej roli wystąpi Jim Carrey. McGregor wcieli się w postać jego upragnionego ukochanego.

Ficarra i Requa wyreżyserują film na podstawie własnego scenariusza. Za produkcję odpowiedzialny będzie Andrew Lazar. Obowiązków producenta wykonawczego podejmie się Luc Besson. Zdjęcia rozpoczną się wiosną przyszłego roku.

Polscy widzowie będą mogli podziwiać Ewana McGregora od 18 kwietnia 2008 roku w obrazie "Sen Kasandry" Woody'ego Allena.


The Complete Making of Indiana Jones – finalna okładka

Oficjalna zaprezentowała finalną okładkę kolejnego dzieła J.W. Rinzlera. Po The Making of Star Wars, autor zajął się Indianą Jonesem. 22 maja 2008 ukaże się książka The Complete Making of Indiana Jones, opisująca historię powstania wszystkich czterech filmów.



Nowy plakat do Indiany Jonesa

Zwiastun do czwartej części prawdopodobnie ukaże się dopiero w lutym, ale na osłodę dostaliśmy drugi plakat:

Gwiezna kołomyja

0

Natalie Portman debiutuje za kamerą

Natalie Portman, właścicielka utworzonego niedawno studia filmowego Handsomecharlie Films, podpisała dwuletni kontrakt z firmą Participant Productions. Pierwszą koprodukcją obu studiów będzie film zatytułowany "A Tale of Love and Darkness". Portman chce sama zająć się jego reżyserią.

Scenariusz reżyserskiego debiutu młodej aktorki, którą na ekranach naszych kin zobaczymy wkrótce u boku Dustina Hoffmana w filmie "Pana Magorium cudowne emporium", powstanie w oparciu o pamiętniki Amosa Oza, znakomitego pisarza z Izraela, które w Polsce wydane zostały jako "Opowieść o miłości i mroku".

W swojej książce Oz, laureat Nagrody Pokojowej Księgarzy Niemieckich i od lat kandydat do literackiej Nagrody Nobla, wspomina dzieciństwo i młodość, pełne delikatności i cierpienia małżeństwo rodziców - kobiety o lirycznej duszy, która popełnia samobójstwo i gorliwego uczonego, który nie zdołał zrealizować swych marzeń. Ich wrażliwość zderza się ze światem czasu wygnania z Europy, obawy o przetrwanie, strachu przed śmiercią. To autobiografia, która obok fikcji, przedstawia marzenia Oza, książki, te ulubione, i te, które pisał, życie dziwne, czasem trochę lunatyczne, ludzi zastraszonych, marzycieli i szaleńców czasu Palestyny mandatu brytyjskiego i pierwszych lat nowego państwa. Pokazuje z humorem, a czasem ironią, Jerozolimę, Tel Awiw, życie w kibucach, świat literacki i akademicki, ludzi z krwi i kości - poetę Czernichowskiego, którego zapach pamięta, mrugającego prozaika Agnona, łysego premiera Ben-Guriona. Ukazuje Europę Cierpień młodego Wertera, Byrona, Turgieniewa, Europę burzy i naporu, Wiosny Ludów, nacjonalizmów, militaryzmu. Opowieść sięga najgłębiej źródła, z którego pochodzą wcześniejsze książki autora. Oz ocala obrazy, zapachy, barwy, głosy, smaki, idee, sposoby mówienia i błędy językowe, opisuje świat z miejsca, w którym się urodził i wychował, nie twierdząc przy tym, że to środek świata (za Muza.pl).

Adaptacją scenariusza "A Tale of Love and Darkness" zajmie się Naomi Foner, autorka fabuł filmów takich jak "Stracone lata" i "Sezon na słówka".


Amerykanie kupują nowy film Ole Bornedala

Gridstone Entertainment kupiło prawa do duńskiego dreszczowca "The Substitute" w reżyserii Ole Bornedala. Duński film nie ma nic wspólnego z serią filmów "Belfer" (angielski tytuł "The Substitute").

"The Substitute" Bronedalaopowiada historie grupy uczniów, która odkrywa, że nauczycielka, która ich uczy jest wcieleniem zła. Ole Bornedal jest m.in. twórcą znakomitego "Nocnego Strażnika" i jego amerykańskiego remake'u z Ewanem McGregorem.


Hayden Christensen obrońcą bestii z Bataan

Rozpoczęło się kompletowanie obsady "Beast of Bataan", filmu którego głownym bohaterem będzie japoński zbrodniarz wojenny, generał Masaharu Homma. W filmie pojawią się Hayden Christensen, Willem Dafoe, William Hurt oraz znany z "Babel" Koji Yakusho w roli tytułowej.

Generał Masaharu Homma został stracony przez Amerykanów tuż po zakończeniu II wojny światowej. Homma był odpowiedzialny za Marsz Śmierci na Bataan w 1942 roku. Około 70 tysięcy amerykańskich i filipińskich jeńców wojennych zmuszonych zostało wówczas do ponadstukilometrowego marszu przez półwysep Bataan na Filipinach. Z wyczerpania, głodu i z powodu bestialskiego traktowania zginęło wtedy prawie 10 tysięcy ludzi. Christensen zagra tu rolę młodego prawnika Hommy, dla którego obrona zbrodniarza jest pierwszą sprawą w jego karierze.

Scenariusz obrazu powstał na podstawie książki "A Trial of Generals" Lawrence'a Taylora, a jego adaptacją zajęli się Mark Jean i Chris Carlson. Za kamerą w czasie realizacji filmu stanie Fred Schepisi, a prace na jego planie rozpoczną się w lutym w Australii.


Warner szuka reżysera "Zmierzchu Tytanów"

W sieci pojawiły się ostatnio informacje jakoby Robert Rodriguez miał wyreżyserować nową wersję "Zmierzchu Tytanów". Niestety dla fanów reżysera, tylko część z tej informacji okazała się prawdziwa. Rodriguez rzeczywiście otrzymał propozycję reżyserii, lecz jej nie przyjął, gdyż zajęty jest innymi projektami.

Warner Bros. już od kilku lat nosi się z zamiarem realizacji nowej wersji widowiska z 1981 roku, które przeszło do historii kina za sprawą imponujący, jak na owe czasy, efektów specjalnych. Wiosną tego roku informowaliśmy, że scenariusz ma napisać Lawrence Kasdan.

Bohaterem "Zmierzchu Tytanów" jest Perseusz, syn Zeusa, który wyrusza w pełną przygód i niebezpieczeństw drogę, by dotrzeć do swej ukochanej Andromedy. Nim jednak ją poślubi będzie musiał przejść pomyślnie wszystkie próby, jakie zgotowali mu zazdrośni o względy pięknej Andromedy bogowie. Sam Zeus jest jednym z konkurentów Perseusza. Dzielny młodzieniec nie jest zdany jedynie na własne siły, może bowiem korzystać z pomocy skrzydlatego konia Pegaza i z rad wyjątkowo mądrej sowy.


Beyonce i Fergie śpiewają ku chwale kina

Beyoncé Knowles, Elton John, Fergie, Jennifer Hudson, Jennifer Lopez, John Legend i kompozytor John Williams wezmą udział w 2-godzinnym show pt "Movies Rock". Widowisko uczci związek między muzyką a kinem.

Beyonce wykona utwór "Somewhere Over the Rainbow" z "Czarnoksiężnika z Oz" , zaś Fergie i Hudson zaśpiewają razem "Live And Let Die" oraz "Goldfinger" - piosenki z cyklu filmów o Jamesie Bondzie. Williams będzie dyrygować orkiestrą.

Uroczystość odbędzie się 2 grudnia w Kodak Theatre, gdzie corocznie wręczane są Oscary.


Coppola oskarżony o oszustwo finansowe

Producenci filmu "Przekleństwa niewinności" wnieśli pozew przeciwko Francisowi Coppoli i jego studiu Zoetrope. Uważają, że firma jest im winna conajmniej pół miliona dolarów z wpływów, jakie obraz osiągnął.

Akcja "Przekleństw niewinności" rozgrywa się w latach 70. Państwo Lisbon są rodzicami pięciu atrakcyjnych nastoletnich córek. Dziewczęta, w wieku od trzynastu do siedemnastu lat, zaczynają odkrywać przyjemności dojrzewania, a ich matka i ojciec interesują się w zdrowy sposób ich życiem, choć mają nieco purytańskie poglądy. Dokładnie przyglądają się każdemu chłopcu, który okazuje najmniejszy ślad zainteresowania którąkolwiek z córek. Tak doskonałe życie zostaje zaburzona, gdy najmłodsza z dziewcząt usiłuje popełnić samobójstwo

Choć debiut Sofii Coppoli od czasu premiery zarobił ponad 15 milionów dolarów, Zoetrope od czterech lat nie wypłaca sum należnych jego producentom. Firma Coppoli odmówia na razie komentarza. Wśród aktorów w tym filmie wystąpił między innymi Hayden Christensen.


McGregor i Boorman w podróży filmowej

Ewan McGregor i Charley Boorman wezmą udział w trzeciej części z cyklu "Long Way". Pozostałe części to "Long Way Round" oraz 'Long Way Down", będące zapisem wspólnej motocyklowej podróży popularnego aktora i jego przyjaciela.

McGregor i Boorman wyruszyli w motocyklowe tour dookoła świata 14 kwietnia 2004 roku. Podróż objęła Europę, Ukrainę, Mongolię, Syberię, Kazachstan, Rosję, Kanadę i Alaskę. Podróż zajęła ponad trzy miesiące i zakończyła się w USA. O tym opowiada pierwsza część serii "Long Way Round". W kolejnej części ("Long Way Down") bohaterowie przemierzyli ponad 24 tys. kilometrów na linii Szkocja - Przylądek Horn (Ameryka Południowa). Akcja trzeciej części rozpocznie sie właśnie w tym miejscu, skąd para ruszy do Kalifornii.


Samuel L. Jackson zostanie nianią

Samuel L. Jackson, którego na ekranach naszych kin oglądać właśnie można w thrillerze "1408", zagra główną rolę w nowym filmie studia New Line Cinema pt. "Man That Rocks the Cradle".

Scenariusz filmu napisał Josh Cagan. Jego głównym bohaterem jest przepracowany mężczyzna, ojciec czwórki dzieci, który, nie mogąc pewnego dnia podołać codziennym obowiązkom, postanawia zatrudnić nianię, która zamieszka w ich domu. Jego wybór pada na Mariona Delacroix (Jackson), słynnego "zaklinacza dzieci" z Południa.

Jackson pracuje właśnie na planie "The Spirit" Franka Millera, a ostatnio brał udział w zdjęciach do filmów takich jak "Lakeview Terrace" Neila LaBute'a, "Jumper" Douga Limana i "Iron Man" Jona Favreau.


Ogłoszono nominacje do People's Choice Awards

Po raz 34 ogłoszono nominacje do People's Choice Awards - nagród przyznawanych przez amerykańską publiczność. Oto pełna lista nominowanych w kategoriach filmowo-telewizyjnych:

ULUBIONY FILM
Ultimatum Bourne'a
Piraci z Karaibów: Na krańcu świata
Transformers

ULUBIONY FILM FAMILIJNY
Evan Wszechmogący
Ratatuj
Shrek Trzeci

ULUBIONY FILM AKCJI
300
Ultimatum Bourne'a
Transformers

ULUBIONY FILM KOMEDIOWY
Wpadka
Simpsonowie: Wersja kinowa
Gang dzikich wieprzy

ULUBIONY DRAMAT
Niepokój
Harry Potter i Zakon Feniksa
Przeczucie

ULUBIONY DRUGI SEQUEL
Ultimatum Bourne'a
Piraci z Karaibów: Na krańcu świata
Spider-Man 3

ULUBIONY FILM NIEZALEŻNY
Zakochana Jane
Cena odwagi
Sicko

ULUBIONA AKTORKA FILMOWA
Halle Berry
Sandra Bullock
Reese Witherspoon

ULUBIONA AKTORKA PIERWSZOPLANOWA
Jessica Alba
Drew Barrymore
Queen Latifah

ULUBIONA GWIAZDA KINA AKCJI (AKTORKA)
Jessica Alba
Jodie Foster
Keira Knightley

ULUBIONY AKTOR FILMOWY
Johnny Depp
Denzel Washington
Bruce Willis

ULUBIONY AKTOR PIERWSZOPLANOWY
Jamie Foxx
Dwayne Johnson
Joaquin Phoenix

ULUBIONA GWIAZDA KINA AKCJI (AKTOR)
Matt Damon
Johnny Depp
Bruce Willis

ULUBIONY EKRANOWY DUET AKTORSKI
Jackie Chan i Chris Tucker - Godziny szczytu 3
George Clooney i Brad Pitt w Ocean's 13
Kirsten Dunst i Tobey Maguire w Spider-Man 3

ULUBIONY SERIAL DRAMATYCZNY
CSI: Kryminalne zagadki Las Vegas
Dr House
Prawo i porządek

ULUBIONY SERIAL KOMEDIOWY
Diabli nadali
Na imię mi Earl
Dwóch i pół

ULUBIONY SERIAL KOMEDIOWY/ANIMOWANY
Głowa rodziny
Bobby kontra wapniaki
Simpsonowie

ULUBIONY SERIAL SCI-FI
Battlestar Galactica
Doctor Who
Gwiezdne Wrota: Atlantyda

ULUBIONE REALITY SHOW (WSPÓŁZAWODNICTWO)
"American Idol"
"Dancing with the Stars"
"Extreme Makeover: Home Edition"

ULUBIONY TELETURNIEJ
"Are You Smarter Than a 5th Grader?"
"Deal or No Deal"
"Jeopardy"

ULUBIONA AKTORKA TELEWIZYJNA
Sally Field
Katherine Heigl
Jennifer Love Hewitt

ULUBIONY AKTOR TELEWIZYJNY
Patrick Dempsey
Charlie Sheen
Kiefer Sutherland

ULUBIONY KOMIK (KOBIETA)
Ellen DeGeneres
Whoopi Goldberg
Wanda Sykes

ULUBIONY KOMIK (MĘŻCZYZNA)
Will Ferrell
Adam Sandler
Robin Williams

ULUBIONY GOSPODARZ TALK-SHOWU
Ellen DeGeneres
Jay Leno
Oprah Winfrey

ULUBIONA PIOSENKA FILMOWA
The Killers - "Read My Mind" (Światła stadionów)
Linkin Park - "What I've Done" (Transformers)
"You Can't Stop the Beat" (Lakier do włosów)

ULUBIONY NOWY SERIAL KOMEDIOWY
Aliens in America Back to You
The Big Bang Theory Carpoolers
Cavemen
Chuck
Reaper
Samantha Who

ULUBIONY NOWY SERIAL DRAMATYCZNY
Big Shots
Bionic Woman Cane
Dirty Sexy Money
Plotkara
Journeyman
K-Ville Life
Life Is Wild
Moonlight
Private Practice
Pushing Daisies
Women's Murder Club

Jack Sparrow pokonuje Vadera

Urthona
16

Kolejny ranking, w którym nie obyło się bez „Gwiezdnych Wojen”. Tym razem głosowali czytelnicy brytyjskiego magazynu filmowego „Total Film”. Wybrali oni swoje ulubione postacie filmowe.
Pierwsze miejsce, pokonując Dartha Vadera, zajął Jack Sparrow (Johnny Depp) znany wszystkim szalony pirat z „Piratów z Karaibów”. Na drugiej pozycji uplasował się Mroczny Lord, a na trzeciej James Bond, któremu po piętach deptał Indiana Jones (Harrison Ford).
W całej setce wybranych postaci znaleźli się również inni bohaterowie „Gwiezdnych Wojen”: Han Solo – miejsce 9., Yoda – miejsce 15. oraz księżniczka Leia – miejsce 65.
Poniżej prezentujemy pierwszą dziesiątkę, a całą listę znajdziecie na stronie czasopisma.

1. Captain Jack Sparrow - trylogia Piraci z Karaibów
2. Darth Vader - Star Wars: Epizody 3-6
3. James Bond - seria James Bond
4. Indiana Jones - trylogia Indiana Jones
5. Gollum - trylogia Władca Pierścieni
6. Travis Bickle - Taxi Driver
7. Ellen Ripley - seria Obcy
8. Michael Corleone - trylogia Ojciec Chrzestny
9. Han Solo - Star Wars: Epizody 4-6
10. Hannibal Lecter - Łowca; Milczenie Owiec; Hannibal; Czerwony Smok; Hannibal. Po drugiej stronie maski

Garść wieści z Hollywood

Stopklatka, Onet, Filmweb, inne
0

Film i nastolatki

W niedzielę rozdano Teen Choice Awards, przyznawane przez nastoletnich odbiorców kultury masowej.

Wśród programów filmowych bezkonkurencyjny okazał się musical Disneya "High School Musical 2", który świeżo po pobiciu rekordu oglądalności został wyróżniony nagrodą dla najlepszego filmu telewizyjnego.

Największym zwycięzcą była jednak trzecia część "Piratów z Karaibów", która dostała nagrodę za najlepszy film akcji oraz wyróżnienia dla Johnny'ego Deppa, Keiry Knightley i Billa Nighy.

"Wpadka" najlepszą komedią, a Steve Carell najlepszym aktorem komediowym telewizji.

Imprezę poprowadzili Hilary Duff i Nick Cannon.

Tymczasem badanie Teen Topix przeprowadzone na 750 amerykańskich nastolatkach w wieku 13-17 lat wykazały, że zdecydowana większość młodych widzów interesujące ich filmy ogląda w kinie. Najczęściej nie później niż w drugi weekend od premiery. Jeżeli jednak przegapią film w kinie, to wolą wypożyczyć DVD niż ściągnąć tytuł z netu.

Badania pokazały również, że zdecydowana większość młodych odbiorców o interesującym ich filmie dowiaduje się ze zwiastunów kinowych (46 procent) i telewizyjnych (61 procent badanych).

Na decyzję o wybraniu się do kina duży wpływ ma szum medialny kreowany wokół filmu. Aż 70% badanych zadeklarowało, że zainteresowało się danym tytułem ze względu na fakt, że dużo się na jego temat mówiło w mediach.

Zapytano również o "najgorętsze" gwiazdy zdaniem nastolatków. Wśród aktorek wygrała Jessica Alba przed Jessicą Biel, Keirą Knightley, Megan Fox i Emmą Watson. Wśród aktorów prym wiedzie Zac Efron przed Johnnym Deppem, Orlando Bloomem, Shią LaBeoufem i Danielem Radcliffem.


John Williams kontratakuje

No i stało się. Maestro Williams przerywa swoją emeryturę i wraca do komponowania. Na razie ma w planach dwa filmy Spielberga – „Indianę Jonesa 4” oraz „Lincolna”, ale o nich było wiadomo już wcześniej, ale doszła jeszcze jedna rzecz. „Harry Potter and the Deadly Hallows”, ostatnia część przygód młodego czarodzieja zaplanowana na 2010 rok. Do trzech pierwszych części muzykę skomponował właśnie John Williams, wspaniale będzie usłyszeć go ponownie.

Znamy obsadę "Kolorów magii"

Skompletowano obsadę do mini-serialu na podstawie książki Terry Pratchetta "The Colour of Magic". W serialu zagrają Sean Astin, Tim Curry, Christopher Lee i David Jason.

"Kolory magii" są pierwsza powieścią z cyklu "Świat dysku", opowiadającej o płaskim świecie spoczywającym na grzbietach czterech słoni. Książka opowiada o niezbyt zdolnym, ale posiadającym genialny instynkt przetrwania magu Rincewindzie. Na swoje nieszczęście zostaje przewodnikiem pierwszego turysty na dysku: bajecznie bogatego, beztroskiego Dwukwiata. Dzięki ich przygodom poznajemy obyczaje, kulturę i geografię świata Dysku i jego największego miasta Ankh-Morpork (miasto posiadające milion mieszkańców, jednak pozbawione kanalizacji) leżącego nad Ankh - jedyną na dysku rzeką, której wodę można kroić nożem.

Producenci oprócz mini-serialu, planują także zrealizować film na bazie telewizyjnego programu.


Natalie Portman kung fu Śnieżką?

W internecie pojawiły się dość niewiarygodne doniesienia, jakoby Jet Li i Natalie Portman szykowali się do wystąpienia w dość dziwnej wersji "Śnieżki".

Za kamerą filmu, w którym pole do popisu będą mieli przede wszystkim mistrzowie sztuk walki, staje Yuen Woo-ping.

Akcja obrazu rozgrywać się będzie tysiące lat po wydarzeniach z oryginalnej bajki. Królewna narodzi się ponownie w ciele młodej kobiety (w tej roli Portman). Wrogiem niewiasty o bladym licu i hebanowych włosach będzie oczywiście macocha, która pragnie odzyskać moc. Aby jej marzenie się ziściło, musi zebrać siedem fragmentów magicznego zwierciadła. Strzegą ich mnisi z położonego w centrum Chin klasztoru Shaolin. Jednym z najdzielniejszych wojowników jest postać grana przez Jeta Li.

Budżet produkcji szacowany jest na 70 milionów dolarów.


Chevy Chase, James Earl Jones i magiczna fasola

Chevy Chase, Wallace Shawn, Katey Sagal i Gilbert Gottfried zagrają razem w aktorskiej wersji opowieści o Jacku i czarodziejskiej fasoli. Głosu Olbrzymowi, który mieszka w zamku na jej szczycie użyczy najprawdopodobniej James Earl Jones.

Sagal wcieli się tutaj w rolę matki Jacka (w tej roli z kolei wystąpi Colin Ford), Shawn zagra handlarza sprzedającego chłopcu ziarna magicznej fasoli, a Gottfried użyczy głosu gęsi, która znosi złote jajka. Chase będzie tu natomiast strażnikiem labiryntu, który Jack musi przejść aby spotkać Olbrzyma.

"Jack and the Beanstalk" to pierwszy z dziesięciu niskobudżetowych filmów familijnych, które w najbliższym czasie wyprodukuje niezależne studio Avalon Family Films. Jego reżyserią zajmie się Gary J. Tunnicliffe, który swoją filmową przygodę rozpoczynał jako specjalista od charakteryzacji głównie na planach filmów grozy.


Natalie Portman i goryle

Pod koniec tego roku na antenie stacji Animal Planet wyemitowany zostanie dokumentalny film o życiu goryli, w którym o ochronę tych zagrożonych wyginięciem zwierząt postuluje Natalie Portman. Godzinny film powstał w Afryce, a poza Portman występuje w nim także znany miłośnik zwierząt i prezenter telewizyjny, Jack Hanna.

Remake "Bulwaru zachodzącego słońca"

Meryl Streep, Glenn Close i Barbra Streisand walczą o rolę Normy Desmond w remake'u kultowego obrazu "Bulwar Zachodzącego Słońca".

Wszystkie trzy panie są potencjalnymi kandydatkami do roli w nowej wersji dramatu, do której muzykę stworzył sir Andrew Lloyd Webber. W postać Joe Gillisa wcieli się Ewan McGregor lub Hugh Jackman.

W oryginale główne role zagrali Gloria Swanson oraz William Holden.

Meryl Streep otrzymała w tym roku nominację do Oscara za rolę w filmie "Diabeł ubiera się u Prady". Ostatnia rola filmowa Barbry Streisand to występ w komedii "Poznaj moich rodziców" z 2004 roku, natomiast Glenn Close - w dramacie "Wieczór".


Robin Hardy rusza z "Cowboys for Christ"

Robin Hardy poinformował, iż we wrześniu ruszą prace na planie długo oczekiwanego filmu "Cowboys for Christ".

Jest to opowiedziana na nowo historia, którą fani Hardy'ego znają z jego filmu "Kult". Obraz powstaje w wyniku niezadowolenia reżysera z realizacji remake'u z Nicolasem Cagem,,Nicholas Cage. Nowy "Kult" tak bardzo nie spodobał się Hardy'emu, że zażądał usunięcia swojego nazwiska z wszelkich materiałów promocyjnych.

"Cowboys for Christ" będzie historią chrześcijańskiej piosenkarki i jej równie zaangażowanego w wiarę narzeczonego-kowboja. Para wybiera się na konkurs piosenki w Szkocji. Nie wiedzą jednak, że jest to tylko pretekst dla pogańskich wyznawców, którzy zamierzają zorganizować świętą orgię z ofiarami ludzi jako punkt centralny uroczystości.

W filmie wystąpią Christopher Lee i Faye Dunaway. Hardy wciąż szuka odtwórców ról głównych.


"Penelope" z Haydenem wciąż czeka na premierę

IFC Entertainment postanowiło powrócić do korzeni i zająć się dystrybucją niskobudżetowych produkcji zamiast wprowadzać do kin droższe tytuły.

Na decyzji ucierpi film "Penelope" z Reese Witherspoon i Haydenem Christensenem w rolach głównych, który miał wejść do kin dzięki IFC już w ten piątek. Dystrybutor zakupił film w ubiegłym roku w Toronto i miał go początkowo wprowadzić do kin w kwietniu tego roku.


Nowa rola SLJa

Scarlett Johansson zagra Silk N. Floss w adaptacji komiksu Willa Eisnera "The Spirit", którą przygotowuje Frank Miller.

"The Spirit" to jedna z najważniejszych pozycji w historii amerykańskiego komiksu. Will Eisner stworzył go w 1940 jako dodatek do niedzielnego wydania gazety. Bohaterem komiksu jest detektyw Denny Colt, który pozoruje własną śmierć, by walczyć ze złem i zbrodnią. Jego największym przeciwnikiem jest Octopus. Silk N. Floss to piękna femme fatal, która współpracuje z Octopusem.

W roli detektywa zobaczymy Gabriela Machta ("Dobry agent"), zaś Octopusa zagra Samuel L. Jackson. Miller chce rozpocząć zdjęcia w październiku, sam film gotowy będzie w 2009 roku.

Zanim Scarlett Johansson wejdzie na plan obrazu Millera, czeka ją jeszcze praca u Kena Kwapisa w "He's Just Not That Into You". Aktorka przyjęła właśnie propozycję niewielkiej roli w gwiazdorskiej komedii romantycznej powstałej na bazie książki napisanej przez twórców "Seksu w wielkim mieście".

Johansson wcieli się w instruktorkę aerobiku, marzącej o karierze piosenkarki, która romansuje z żonatym mężczyzną. "He's Just Not That Into You" to satyra na współczesnych Amerykanów, którzy okazują się całkowicie bezradni w obliczu konieczności wejścia w związek z drugą osobą.

W filmie grają: Jennifer Aniston, Jennifer Connelly, Bradley Cooper, Kevin Connolly, Justin Long, Ginnifer Goodwin i Drew Barrymore.


"Borat", Keira Knightley, Johnny Depp i Orlando Bloom powalczą o brytyjskie National Movie Awards

Począwszy od tego roku brytyjska telewizja ITV przyznawać będzie swoje własne nagrody filmowe. Laureatów National Movie Awards wybiorą widzowie, a ubiegać się będą o nie najpopularniejsze tytuły z brytyjskiego box office'u.

W plebiscycie udział wezmą filmy, które zadebiutowały na ekranach kin w Wielkiej Brytanii w okresie od września 2006 roku do sierpnia 2007 roku. Widzowie będą głosowali na między innymi najlepszy film familijny, film akcji, komedię i animację. Wybiorą także najlepszych aktorów i aktorki. Wiadomo już, że na nie zamkniętej jeszcze liście filmów, które ubiegać się będą w tym roku o National Movie Awards znajdują się między innymi "Spider-Man 3", "Borat", "Harry Potter i zakon Feniksa" oraz "Simpsonowie - wersja kinowa".

O tytuł najlepszej aktorki powalczą natomiast Judi Dench, Eva Green, Keira Knightley, Kirsten Dunst, Emma Watson oraz Megan Fox. Wśród panów rywalizacja stoczy się pomiędzy Bruce'em Willisem, Danielem Craigiem, Shią LaBeoufem, Tobeyem Maguire'em, Rupertem Grintem, Danielem Radcliffe'em oraz Johnnym Deppem i Orlando Bloomem.

Laureaci National Movie Awards ogłoszeni zostaną w czasie ceremonii, która odbędzie się 28 września.


"Porno" wkrótce zawita w kinach

Pisarz Irvine Welsh informuje, iż powoli posuwają się do przodu prace nad długo oczekiwaną ekranizacją jego książki - "Porno", kontynuacji "Trainspotting".

Akcja "Porno" rozgrywa się dziesięć lat po wydarzeniach przedstawionych w "Trainspotting". Sick Boy czyli Simon "Chory" Williamson wraca do Edynburga po długim pobycie w Londynie. Kiedy załamuje się jego kariera kombinatora, alfonsa, męża, ojca i biznesmena, Simon postanawia wykorzystać szansę daną od losu i jeszcze raz zagrać z nim w kości. Jednak by urzeczywistnić marzenie wyreżyserowania i produkcji filmu pornograficznego, Chory musi sprzymierzyć się ze swym dawnym kolegą, Markiem Rentonem. Bon vivant "Słodki" Terry Lawson, były handlarz napojami chłodzącymi, angielska studentka Nikki Fuller-Smith, bezrobotna piękność Melanie, student Rab i zakompleksiony Curtis tworzą menażerię, która z całym przekonaniem angażuje się w ten projekt. W świecie "Porno" nic nie jest jednak proste. Simon i Mark wkrótce się o tym przekonają. Zwłaszcza gdy na horyzoncie pojawią się Frank Begbie i uwikłany w narkotyki Kartofel. Trzeba będzie wyjaśnić sobie kilka spraw z przeszłości. Ich największym problemem jest uporanie się ze swoją przyjaźnią, pełną sprzecznych uczuć i okrutnego wyrachowania.

Projekt rozwijany jest pod okiem producenta Andrew Macdonalda. Danny Boyle jest zainteresowany reżyserią. Nad scenariuszem pracuje John Hodge. Welsh wyraża nadzieję, iż w pracach nad sequelem udział wezmą nie tylko producent, reżyser i współscenarzysta "Trainspotting", ale i jego główne gwiazdy aktorskie: Jonny Lee Miller, Ewan McGregor, Ewen Bremner i Robert Carlyle.

Samego Welsha pochłania w tej chwili praca nad scenariuszem ekranizacji powieści "The Man Who Walks" pióra Scota Alana Warnera. Niedawno spod jego ręki wyszedł scenariusz "The Meat Trade", za którego kamerą stanie Antonia Bird. W głównych rolach wystąpią Robert Carlyle i Colin Firth.

Welsh ukończył również film krótkometrażowy "Nuts", który oglądać mogła m.in. publiczność Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Edynburgu.

Anakin i Padme - najmniej przekonujący romans ekranu

darth ithilnar za onet.pl
34

Nie po raz pierwszy zwrócono uwagę na romansowy wątek z Nowej Trylogii.
I niestety znów jest to negatywna reakcja.

Jak podaje onet.pl:

Filmowy romans Natalie Portman i Haydena Christensena w obrazie "Gwiezdne wojny: Część II - Atak klonów" został uznany przez kinomaniaków za wyjątkowo nieprzekonujący.
W rankingu, którego liderami zostali Portman i Christensen, pojawili się także m.in. Ben Affleck i Jennifer Lopez, Catherine Zeta-Jones i Sean Connery oraz Tom Cruise i Nicole Kidman. Żadnej z par nie udało się w wiarygodny sposób zagrać płomiennego romansu, co fani kina "nagrodzili" lokatą na liście.

Oto pierwsza piątka "zwycięzców":
1. Natalie Portman i Hayden Christensen w filmie "Gwiezdne wojny: Część II - Atak klonów"
2. Ben Affleck i Jennifer Lopez w filmie "Gigli"
3. Keira Knightley i Orlando Bloom w serii "Piraci z Karaibów"
4. Madonna i Adriano Giannini w filmie "Rejs w nieznane"
5. Catherine Zeta-Jones i Sean Connery w filmie "Osaczeni"

Dużo o Keirze i mniej o innych, nawet o tym, kto miał za duży miecz

0

Najpierw zaczniemy od fanów.

Z powodu miecza świetlnego trafił do aresztu

Jeden z australijskich fanów "Gwiezdnych wojen" został aresztowany przez policję z powodu... miecza świetlnego.

Gwiezdny miecz Hana Solo został przez funkcjonariuszy wzięty za prawdziwą broń. 32-letni fan, który chciał wziąć udział w specjalnej sesji zdjęciowej organizowanej z okazji 30-lecia premiery "Gwiezdnych wojen", przestraszył gości jednej z restauracji w Melbourne.

- To była replika miecza z filmu. Nie wiedzieliśmy jednak z czym mamy do czynienia - tłumaczą się policjanci australijskim gazetom.

Fan, w gwiezdnym kostiumie, został otoczony przez grupę policjantów. Zakutego w kajdanki odwieziono go na posterunek. Chociaż broń okazała się repliką, mężczyzna i tak zostanie oskarżony o posiadanie broni.


Prawdę mówiąc do dziś nie wiem, o który miecz chodziło... Cóż w takim razie wracamy do normalnych plotek.

Popularna nawet na krańcu świata

Już w piątek, 25 maja, na naszych ekranach zawitają "Piraci z Karaibów: Na krańcu świata". Do sukcesu poprzednich dwóch części w znacznej mierze przyczyniła się Keira Knightley.

Młodziutka brytyjska aktorka – Keira Knightley już po raz trzeci wcieli się w rolę zafascynowanej światem piratów Elizabeth Swann.

Kiedy Keira pracowała przy "Klątwie Czarnej Perły", pierwszej części pirackiej opowieści, miała zaledwie siedemnaście lat, a na planie opiekowała się nią mama. Wtedy, debiutująca w Hollywood aktorka, była znana głównie ze swojej pierwszej dużej roli w "Podkręć jak Beckham". Otwarcie przyznawała, że była onieśmielona skalą "Piratów..." i nie mogła wydusić z siebie słowa, grając pierwszą scenę z Johnnym Deppem. Teraz, po pięciu latach, sytuacja ma się "trochę" inaczej…

Sława filmu i idąca z nią popularność Knightley, dotarła do najdalszych zakątków globu, można by rzec - "na kraniec świata". Keira pytana o to, czy są jeszcze miejsca, w których może poruszać się swobodnie odpowiada: - Hmmm… Pojechałam ostatnio do Buthanu i nie zostałam rozpoznana. Natomiast w Tajlandii mnie rozpoznano. W Afryce z oczywistych względów – nie. Choć ostatnio w Etiopii, w odległym miejscu, tańczyliśmy wokół ogniska, a ktoś do mnie podszedł i spytał, czy nie jestem przypadkiem tą dziewczyną z "Piratów z Karaibów" - odpowiada gwiazda. Dziewczyna narzeka na brak możliwości poruszania się bez śledzących ją fotografów ale dodaje ze śmiechem: - Anonimowość to piękna rzecz!

Jednak nie wszystko w młodej gwieździe zmieniła wielka sława. Keira z pewnością nie zamierza zmieniać swojego stylu ani miejsca zamieszkania. Nie chce przenosić się do matecznika gwiazd – Los Angeles: - Uważam, że Los Angeles jest trudne do życia. Nie sądzę, żebym mogła tam rozkwitnąć, chociaż oczywiście, kiedy tam jestem, lubię chodzić do modnych miejsc i patrzeć na sławnych ludzi. To zupełnie inny świat – zdradza, ale dodaje. – Tam obowiązuje niezwykle idealny wygląd! To musi kosztować wiele przygotowań i godzin przed lustrem. Ja zostałam okrzyknięta jedną z najbardziej niechlujnych osób na świecie, z czego – szczerze mówiąc – jestem dumna! – kończy aktorka, nie kryjąc zadowolenia.


Keira Knightley wygrywa proces

Brytyjska gwiazda "Piratów z Karaibów" Keira Knightley ma otrzymać 3 tysiące funtów odszkodowania za artykuł z gazety "The Daily Mail", w którym rozpisano się na temat jej anorektycznej figury i niezdrowego trybu życia.

Tekst opatrzony był zdjęciem aktorki w bikini opisanym słowami: "Gdyby takie zdjęcia z Keirą opatrzone były medycznym ostrzeżeniem, moja kochana córka jeszcze by żyła". Adwokat gwiazdy twierdził, iż sam artykuł mógł zostać zinterpretowany m.in. jako oskarżenie Keiry o przyczynienie się do śmierci pewnej 19-latki, która przegrała walkę z anoreksją.

22-letnia Knightley była oburzona, a także głęboko urażona i zasmucona tego typu insynuacjami, tym bardziej że doskonale wie, czym jest anoreksja, gdyż jedna z bliskich jej osób na nią cierpiała. Za pośrednictwem adwokata przyznała, iż, faktycznie, jej sylwetka uległa pewnym zmianom na skutek ćwiczeń, które przeprowadzała w związku z rolą filmową, ale wskaźnik jej masy ciała nigdy nie znalazł się na za niskim, niebezpiecznym dla zdrowia poziomie.

Gazeta przeprosiła aktorkę, która pieniądze z odszkodowania postanowiła przekazać na rzecz fundacji BEAT, która pomaga ludziom z problemami mentalnymi i zaburzeniami odżywiania.


Anorektyczka z końskim apetytem

Sienna Miller zapewnia, że jej nowa przyjaciółka Keira Knightley nie cierpi na anoreksję i ma iście "koński" apetyt.

Szczupła sylwetka gwiazdy "Piratów z Karaibów" regularnie wywołuje spekulacje na temat zaburzeń odżywiania, na jakie mogłaby cierpieć Knightley, jednak Miller, która zaprzyjaźniła się z angielską aktorką na planie nowego filmu "The Edge Of Love", zapewnia, że jej przyjaciółka jest bardzo szczęśliwa i zdrowa.

- Keira ma koński apetyt. Zawsze prosi o dokładkę i uwielbia desery. Z całą pewnością nie ma problemów z odżywianiem. To moja dobra przyjaciółka i naprawdę wspaniała dziewczyna, która potrafi obżerać się jak świnia - tłumaczy Miller.


Natalie Portman ma nowego chłopaka i wspiera ubogich

Pojawiły się plotki, że Natalie Portman spotyka się z Andym Sambergiem znanym z programu "Saturday Night Live".

Aktorka i komik spotkali się po raz pierwszy rok temu, podczas wspólnego nagrania parodii hip-hopowego teledysku szydzącego z nienagannej reputacji Natalie. Romans pomiędzy dwojgiem młodych ludzi miał rzekomo rozkwitnąć po rozstaniu gwiazdy z Gaelem Garcíą Bernalem.

Codzienność Natalie Portman to jednak więcej niż hip-hop i amory. Aktorka podjęła współpracę z organizacją FINCA International, przyznającą niewielkie pożyczki ubogim ludziom z krajów rozwijających się. - Otrzymując taką pożyczkę, ci ludzie mogą zakładać własne przedsiębiorstwa w domu, jednocześnie zajmując się dziećmi - tłumaczy Portman. - To zmienia cały system. - Jeśli kobieta nie może powiedzieć dziecku, "Jutro będę mogła cię nakarmić i zapłacić za twoją szkołę", co wtedy? - pyta gwiazda. - Co mają zrobić ci ludzie? Jaki mają wybór? Chodzi o dotarcie do najbiedniejszych z biednych i zaoferowanie również im usług bankowych.

Natalie Portman mogliśmy oglądać w marcu tego roku w dramacie "Duchy Goi". Aktorka wystąpiła również w obrazie "My Blueberry Nights", prezentowanym podczas tegorocznego festiwalu w Cannes.


Natalie Portman nie świętowała jubileuszu "Gwiezdnych wojen"

Natalie Portman nie została zaproszona na obchody 30-lecia "Gwiezdnych wojen".

Aktorka, która w trzech filmach słynnego cyklu zagrała królową Padme Amidala, nie ukrywa rozżalenia i przyznaje, że chętnie wzięłaby udział w pięciodniowym święcie "Gwiezdnych wojen" w Kalifornii. - Jestem rozczarowana - oświadczyła artystka. - Grałam królową, mogli chociaż przysłać mi zaproszenie.

Natalie Portman mogliśmy oglądać w marcu tego roku w dramacie "Duchy Goi". Aktorka wystąpiła również w obrazie "My Blueberry Nights", prezentowanym podczas tegorocznego festiwalu w Cannes.


Calista Flockhart nie poślubi Harrisona Forda

Calista Flockhart zapewnia, że nie planuje ślubu ze swoim partnerem Harrisonem Fordem i jest zadowolona z formuły ich związku.

Europejski magazyn "Grazia" doniósł niedawno, że Ford oświadczył się gwieździe serialu "Ally McBeal" 1 kwietnia 2007 roku, jednak przedstawiciele pary kategorycznie zaprzeczyli tej plotce. Ostatnio na ten temat wypowiedziała się również sama Flockhart zapewniając, że nie jest zainteresowana formalizacją związku z gwiazdorem. "Małżeństwo nie jest dla mnie ważne. Mam zupełnie inny system przekonań. Wierzę, że nasz związek opiera się na zobowiązaniach innej natury i jestem z tego bardzo zadowolona" - powiedziała aktorka, która jest związana z legendarnym Indianą Jonesem od 5 lat.


Keisha Castle-Hughes: to nie koniec mojej kariery

Nastoletnia aktorka Keisha Castle-Hughes zapewnia, że macierzyństwo nie przerwie jej kariery.

17-letnia gwiazda urodziła w kwietniu córeczkę Felicity Amore, której ojcem jest 20-letni partner aktorki Bradley Hull. Dziewczynka przyszła na świat tydzień po terminie, po trwającym 3 dni porodzie.

- To była niezwykła chwila. Od trzech dni przechodziłam najgorsze męczarnie w moim życiu, ale w pewnym momencie o wszystkim zapomniałam i wiedziałam, że zgodziłabym się przeżyć to wszystko jeszcze raz - wspomina aktorka dodając: - To, że urodziłam dziecko, nie oznacza końca mojej kariery. Jestem, bardzo ambitna i teraz jeszcze bardziej, niż kiedykolwiek, chcę pracować.

W 2004 roku 13-letnia Castle-Hughes została najmłodszą kandydatką do Oscara w kategorii najlepsza aktorka.


Ewan McGregor planuje kolejną podróż na motocyklu

Ewan McGregor dopiero rozpoczął swoją podróż motocyklem ze Szkocji do Afryki Południowej, a już planuje kolejną.

Aktor odbył swoją pierwszą podróż - z Londynu do Nowego Jorku - w 2004 roku wraz z kolegą Charley Boormanem. Obecnie są Egipcie, który jest częścią ich trzymiesięcznej wyprawy po Afryce, filmowanej przez BBC.

McGregor zdradza, że w planie ma już kolejną podróż. - Spojrzeliśmy na mapę świata i stwierdziliśmy, że czeka nas wyprawa do Afryki i z Ameryki Południowej do Ameryki Północnej. Zdecydowaliśmy, że najpierw pojedziemy do Afryki - tłumaczy.

Piraci już w kinach

0

News spóźniony, ale warto. W zeszły piątek, do naszych kin trafił najnowszy film z Keirą Knightley - Piraci z Karaibów: Na krańcu świata.

Elizabeth i Will, wraz z kapitanem Barbossą, udają się w kolejną podróż, by uwolnić Jacka Sparrow. W drodze zmagają się z trudami rejsu oraz ze straszliwym Davy Jones'em. Docierają w końcu do Singapuru, gdzie spotykają przebiegłego chińskiego pirata Sao Fenga. Tam będą musieli stoczyć ostateczną bitwę, od której zależy ich własne życie oraz los całego pirackiego świata.

Temat na forum

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.