Spis newsów (Plakat)

Weekend 40-lecia – „Imperium kontratakuje”: Plakaty

13



Różnorodność plakatów „Imperium kontratakuje” może nie była tak wielka jak w przypadku „Nowej nadziei”, ale wciąż jest z czego wybierać.

Pierwszy był oczywiście plakat zajawkowy, z 1979. Faktem jest, że on także miał potem swoje wersje i wariacje, ale to norma.



Pierwszy oficjalny plakat, stworzył Roger Kastel. Był on określany mianem „Przeminęło z wiatrem”, bowiem był inspirowany na plakacie Toma Junga stworzoną do tego klasycznego filmu w 1967.



Swoją drogą to właśnie Tom Jung stworzył plakat w wersji B.



Plakat ten stał się podstawą wariacji z 1981. Tam po raz pierwszy do promocji filmu użyto Yodę.



Pojawił się też plakat w wersji C, przypominający trochę stylistycznie jedną z wersji plakatu „Nowej nadziei”.



Oczywiście pojawiały się też wersje narodowe. Noriyoshi Ohrai, który zwykł tworzyć japońskie wersje, przygotował też tym razem australijską.



Brytyjczycy używali tak zwanej wersji „Double Crown”. Czyli zdjęć z filmu z tłem w narodowych barwach.



No i oczywiście polskie wersje. O plakatach Mirosława Łakomskiego pisaliśmy tutaj. Drugi plakat jest autorstwa Jakuba Erola.



Plakat z okazji 10-lecia V Epizodu.



A także do „Wersji Specjalnej”.



Zaś wszystkie atrakcje weekendu znajdziecie tutaj.

Weekend 40-lecia – „Zemsta Sithów”: Plakaty

11



Wraz z prequelami odeszła bogata i interesująca tradycja tworzenia własnych plakatów filmowych w różnych krajach. Dotyczyło to niestety nie tylko Lucasfilmu, a wszystkich filmów. Przez to nie ma takiej różnorodności jaką mieliśmy przy klasycznej trylogii. Ale to nie znaczy, że tych plakatów nie było.

Pierwszy oczywiście był teaser poster, czyli taki plakat zajawkowy.



Trochę trzeba było poczekać na oficjalny, główny plakat. Od Wersji Specjalnej robił je Drew Struzan. Dokończył swego dziaea. Plakat jest oczywiście mocno w stylu poprzednich, ale właśnie o to chodziło.



Pojawiały się także plakaty promujące film, ale niejako przy okazji. Jak choćby na Celebration III. Zresztą rozdawanie plakatów na tym konwencie ma swoją tradycję, która jest wciąż kontynuowana. Inny specjalny plakat promujący, był związany z obchodami Dnia Ojca.



Najwięcej różnych plakatów pojawiło się przy okazji wejścia filmu do kin. To są tak plakaty, które wisiały w gablotkach, jak również były przewidziane dla kolekcjonerów, czy fanów, którzy chcieli je kupić. Większość z nich ma jednorodny styl.



Zaś wszystkie atrakcje weekendu znajdziecie tutaj.

Plakaty "Ostatniego Jedi" w wersji LEGO

6

W tym newsie prezentowaliśmy plakaty promocyjne z bohaterami "Ostatniego Jedi". Firma LEGO wypuściła własne ich wersje, dzięki czemu możemy się przekonać jak wyglądają Finn, Luke, Leia, Rey, Kylo Ren i Poe w wersji klockowej.

Materiał zza kulis „Ostatniego Jedi” [UPDATE]

YouTube
73

Trwa właśnie panel o nowych filmach Disneya, na którym pokazano nowe materiały zza kulis „Ostatniego Jedi”. Choć zwiastuna raczej nie należy się spodziewać, to i tak film sporo ujawnia, zwłaszcza nowych miejsc, stworów i przedmiotów. Materiał jest też dostępny z polskimi napisami. Zapraszamy do oglądania.

Impreza jeszcze trwa, ale chodzą słuchy, że o Hantologii nic nie dostaniemy. Powinniśmy się przekonać jeszcze dziś, ale miejmy nadzieję, że to nieprawda.





UPDATE

W sieci zaczęły krążyć nowe plakaty z bohaterami filmu. Wszystkie są utrzymane w jednakowej stylistyce, przywodzącej na myśl planetę Crait ze zwiastuna. A może czerwień ma się kojarzyć z czymś innym? Zobaczymy w grudniu.



Tydzień 40-lecia „Nowej nadziei”: Ciekawostki o oryginalnym plakacie

oficjalna
16



Na oficjalnej w ramach obchodów 40-lecia pojawił się dość ciekawy artykuł autorstwa Pete’a Vilmura ukazujący pewnie ciekawostki na temat jednego z plakatów „Nowej nadziei”. Dobrze się to wpasowuje w nasz Tydzień.



Zwłaszcza, że kilka dni temu pisaliśmy o plakatach IV Epizodu. Jeden jednak jest dość szczególny, nie tylko dlatego, że jest popularny. Chodzi o tak zwany styl A, który w 1977 stworzył Tom Jung. Poza tym, że stał się jednym z bardziej rozpoznawalnych i ikonicznych, znajduje się na nim kilka ukrytych elementów. Wynikają one z okresu powstawania, zmian i błędów. Choć kto wie, może fani teorii spiskowych znaleźliby tam ukryte przesłanie.



Luke nosi buty Vadera, tyle, że białe. Czy Jung już wtedy wiedział o szokującym spoilerze wszech czasów? W każdym razie ten błąd bardzo fajnie wygląda z perspektywy czasu.



Jung nie umieścił droidów na plakacie. Zostały dodane później, już bez jego udziału. W podobnym czasie co Jung, swój plakat skończyli bracia Hildebrant. Właśnie oni umieścili droidy na swoim plakacie, co bardzo spodobało się w Foxie. 20th Centruy Fox zdecydował, że chce mieć także droidy na plakacie Junga. Niestety ten był zajęty innymi projektami, więc plakat poprawił Nick Cardy. Plakat został poprawiony nim poszedł do prasy.



Leia ma blaster Hana Solo. Leia strzelała w IV Epizodzie, ale jej broń była zdecydowanie inne. Czyli kolejna teoria spiskowa, co jeszcze dzielili Han i Leia?



Strój Lei się trochę zmienił. Niby przypomina ten filmowy, a nawet dwa (ten z ostatnich scen i ten biały przez który pojawia się w większości filmu). Ale prawda jest taka, że Jung wzorował się na stylu Franka Frazetty, jeszcze gdy rysował szkice. Podobało się to Lucasowi i tak już mniej więcej zostało.



Z nieznanych przyczyn w wersji gazetowej plakatu, jedna z nóg Lei jest zakryta.



W plakacie, który promował „Nową nadzieję” w jako rozkładówka podobno Luke i Leia byli w innej pozycji. Ostatecznie Fox bardzo nalegał, by Jung użył podobnej do plakatu, czyli takiej trochę przypominającej trójkąt. Jest ona tu odwrócona, ale podobna. Jak było naprawdę, nie wiadomo, bo tu źródła same sobie przeczą.



I jeszcze jedna ciekawostka. Dokładnie nie wiadomo kiedy pojawił się ten plakat. Wersja braci Hildebrandt z pewnością była dostępna przed premierą. Junga z pewnością później. Może wtedy, gdy „Nowa nadzieja” wchodziła do większej ilości kin? Najwcześniejsze zdjęcia z archiwów pochodzą z 27 lipca 1977.

Wszystkie atrakcje tygodnia znajdziecie tutaj.

Tydzień 40-lecia „Nowej nadziei”: Plakaty

12



Dziś sztuka plakatu filmowego nie jest już tym, czym była kiedyś. Do nowych obrazów owszem powstają, ale po pierwsze często bazują już mocno na fotosach, po drugie najczęściej są takie same na całym świecie. Gdy do kin wchodziła „Nowa nadzieja” (jak zresztą cała oryginalna trylogia), sprawa miała się inaczej. Różnych plakatów było zdecydowanie więcej, do tego dochodziły okolicznościowe, a co jeszcze ciekawsze lokalne. Poszczególne kraje także miały swoje własne, unikalne produkcje. Nic dziwnego, że temat ten był eksploatowany w dwóch albumach. Pierwszy z nich to The Star Wars Poster Book Steve’a Sansweeta i Pete’a Vilmura. Drugi to Star Wars Art: Posters pod redakcją J.W. Rinzlera. Oba albumy są bardzo ciekawymi opracowaniami, dzięki którym można podziwiać prawdziwą, artystyczną różnorodność, która towarzyszyła plakatom IV Epizodu. Dziś zajmiemy się tylko wybranymi.

Zaczynamy od plakatu zajawkowego. On miał tylko oznajmiać, że taki film będzie. Pojawiło się logo. W pierwszej wersji (stworzonej przez Suzi Race) oraz już poprawionej przez Joe Johnstona.

Kolejny plakat pojawił się przy okazji Comic-Conu w 1976. Właściwie postał on niezależnie od tych zajawkowych. Nawet logo jeszcze jest inne. Jego autorem jest Howard Chaykin.



Dość wczesną wersję plakatu zaprojektował też Ralph McQuarrie. Nie została jednak ostatecznie wykorzystana.



Ostatecznie film promowały przede wszystkim trzy finalne plakaty. Pierwszy robili bracia Hildebrandt, drugi Tom Chantrell, trzeci zaś Tom Jung (w dwóch wersjach)



Jednak prawdziwa eksplozja różnorodności przyszła dopiero wraz z kolejnymi wznowieniami sagi. Drew Struzan z Charlesm Whitem III odpowiadają choćby za plakat związany z rokiem „Nowej nadziei” w kinach. Po prawej zaś kolejny plakat z powrotu filmu do kin.



Gdy w roku 1997 z okazji 20-lecia sagi na ekrany weszła „Wersja specjalna” klasycznej trylogii, każdy z filmów dostał swój plakat. Wszystkie trzy robił już Drew Struzan.



Zaś z polskich mamy plakat Jakuba Erola oraz Wojciecha Siudmaka.


Bardzo interesujące plakaty pochodzą choćby z Węgier, czy Rosji (twórcy nie wiedzieli w ogóle o czym jest film, poza tym, że to kosmiczny western, w dodatku powstał w latach 90.), Japonii czy Włoch.



Na koniec warto wspomnieć o tradycji plakatów urodzinowych. Pierwszy pojawił się z okazji roku „Nowej nadziei”, z tortem i figurkami Kennera. Zdjęcie zrobił Weldon Anderson. Kolejne trzy są związane z 10-leciem sagi i pierwszym Celebration, które odbyło się w 1987. Za pierwszy plakat odpowiada John Alvin, drugi jest nawiązaniem do plakatu zajawkowego, trzeci zaś wyszedł spod ręki Drew Struzana.
20-lecie sagi było świętowane „Wersją specjalną”, więc plakat jest z nią związany.
30-lecie nie miało oficjalnego plakatu. Pojawił się niejako przy okazji Celebration IV w Los Angeles. Jest to jedno z ostatnich dzieł Johna Alvina.
Zaś z okazji 40-lecia także przygotowano okolicznościowy plakat, nawiązujący do tego z pierwszych urodzin.



To zaledwie ułamek tego, co powstało na potrzeby zaledwie jednego filmu, przez te 40 lat. Jeśli dodałoby się jeszcze plakaty fanowskie, to nawet te dwie pozycje wskazane na początku z pewnością nie są w stanie wyczerpać tematu.

Wszystkie atrakcje tygodnia znajdziecie tutaj.

Spoilery do Łotra, czyli kto i kiedy ginie

41

Do premiery „Łotra 1” zostało trochę ponad dwa tygodnie. Film jest już skończony i jak się okazało faktycznie trwa 133 minuty.

Dla porównania:
„Mroczne widmo” trwało 136 minut.
„Atak klonów” – 142 minuty.
„Zemsta Sithów” – 140 minut.
„Nowa nadzieja” – 121 minut (125 Wersja Specjalna).
„Imperium kontratakuje” – 124 minuty (127 Wersja Specjalna).
„Powrót Jedi” – 131 minut (134 Wersja Specjalna).
„Przebudzenie Mocy” – 136 minut.

Dodatkowo pojawiły się kolejne plakaty reklamujące film w IMAX.



A teraz przechodzimy do najważniejszej części. Skoro film już jest, to ktoś go już widział, a zatem do sieci przedostały się informacje zdradzające fabułę. Na ile to źródło jest wiarygodne, jak zwykle nie wiadomo. W każdym razie ostrzegamy, że to mocne Spoilery. Czytacie je na własną odpowiedzialność (tekst jest ukryty, trzeba go zaznaczyć, by był widoczny).

- Jedha nie zostaje kompletnie zniszczona. Planeta istnieje, ale nie jest zdolna do podtrzymania życia.
- Są trzy bitwy, dziejące się kolejno na planetach Jedha, Eadu i Scarif.
- Galen Erso stara się zabić Krennica na Eadu ustawiając ładunki wybuchowe, ale zawiódł.
- Rebelianci pojawiają się na Eadu dokładnie w tym momencie i rozpoczyna się bitwa.
- Jyn widzi jak Krennic bije jej ojca, a następnie rozkazuje by zabrano go do imperialnego promu.
- Saw Gerrera występuje w filmie jakieś 9 minut. Ginie na Jedhie.
- Darth Vader nie używa miecza świetlnego, ani nie masakruje żadnych rebeliantów.
- Bodhi Rook ginie na Scarif, starając się opóźnić transport kryształów kyber. Bohdi wchodzi na prom towarowy z materiałami wybuchowymi. Niszcząc kryształy zabija też siebie.
- Wychodzi na jaw, że Baze Malbus potajemnie pracował dla Imperium. Zdradza wyjdzie w trakcie bitwy na Scarif.
- Chirrut umiera na Scarif, wkrótce po tym jak dowiedział się prawdy o Bazie. Chirrut zostaje zastrzelony przez szturmowców.
- Baze także ginie na Scarif. Zrozumiał, że popełnił błąd i poświęca swoje życie używając detonatora i wysadzając bazę imperialną, przy okazji zabijając siebie. Jego ostatnie słowa brzmią: „Wybacz mi mój przyjacielu”.
- Jyn Erso, Cassian Andor i K2SO giną w kosmosie po przesłaniu planów na Tantive IV. Jyn i Cassian trzymają się za ręce, gdy ich transportowiec wybucha.
- Krennic zostaje zabity przez Dartha Vadera, gdy Vader zabiera się za pościg „Tantive IV”. Krennic obwinia Vadera o to, że rebelianci uciekli. Vader oddychając normalnie słucha, a potem podnosi swoją rękę i Krennic się dusi.
- Scena w której ktoś klęka przed zbiornikiem z bactą pojawia się tylko w zwiastunach. W prawdziwej scenie to Galen nosi płaszcz i towarzyszą mu szturmowcy śmierci. Przyprowadzają go przed reaktor tego, co stworzył. Galen upada na kolana i pojmuje jaką straszliwą rzecz stworzył.
- Jyn spotyka się z Galenem na Scarif, zanim Krennic zaczyna ich gonić. Galen mówi Jyn, by uciekła. Łotr 1 ucieka, zaś Krennic podchodzi do Galena i by go zastrzelić.
- Bistan ginie na Scarif, gdy rozbija się jego U-Wing.
- Pao także ginie. Jest zastrzelony przez szturmowca śmierci.
- Ostatnia scena to przerobiona scena „Nowej nadziei”. Rebelianci na Tantive IV patrzą na drzwi a ich dowódca krzyczy: „Nadchodzą!”. Wtedy kamera przenosi nas w kosmos i słyszymy głos Jyn mówiący, że wszystko to było warte walki, którą podjęli.

(Koniec spoilerów).
Pierwsze seanse „Łotra 1” będą miały miejsce 14 grudnia.

Kolejny spot i plakaty

6

Na początek już potwierdzona wiadomość. „Łotr 1” będzie miał w USA rating PG-13, czyli zupełnie jak „Zemsta Sithów” i „Przebudzenie Mocy”, ale tego wszyscy się spodziewali.
Ukazał się kolejny, siódmy już, spot „Łotra 1”. Nosi nazwę: „Greatest Weapon”.



Dodatkowo promocja filmu ruszyła mocno w Japonii. Stamtąd mamy spoty i plakaty:







A na koniec jeszcze plakat reklamujący „Łotra 1” w kinach z systemem Dolby. Wcześniej ten plakat wykorzystano w Rosji.

Nowe łotro-plakaty i inne łotro-plotki

22

Za miesiąc o tej porze będziemy pewnie sprawdzać, czy mamy bilety na nocne seanse. W Polsce podobno będzie można je kupić od 9 grudnia, ale na razie jeszcze potwierdzonych informacji nie ma.

Na początek trzy nowe plakaty. Jeden jest dedykowany dla wydania IMAX, dwa pozostałe to międzynarodowe plakaty, które promują film w Meksyku i innych krajach Ameryki Łacińskiej.



Donnie Yen powiedział, że wahał się, czy powinien przyjmować rolę w „Łotrze 1”. Nie chciał spędzać 5 miesięcy w Londynie z dala od swoich bliskich. Korciło go, ale wolał uzgodnić to z rodziną. Gdy jego dzieci dowiedziały się, że to „Gwiezdne Wojny” wręcz nalegały by w nich zagrał. Yen się zgodził, a jako producent, reżyser i scenarzysta, miał też swój mały wpływ na film. Otóż to on zasugerował, by postać którą gra była niewidoma. Jak wiemy, tak się stało.

Natomiast Riz Ahmed właściwie nie zdradził nam nic nowego. Jego postać pochodzi z Jehdy i musiała ostatecznie zaangażować się w politycznym konflikcie. Bohdi to „przebudzenie” w sanskrycie. To bohater, który nawet nie zdaje sobie sprawy z tego ile może zrobić dla galaktyki. Ale to dotyczy nie tylko Bohdiego, a wielu innych postaci w tym filmie.

Warwick Davis przyznał, że w tych ostatnich reklamach pojawiła się jego postać. W jednym, krótkim ujęciu. Jakby ktoś nie zauważył, albo co gorsza nie rozpoznał Warwicka to zdjęcie jego postaci zamieszczamy poniżej:



Gareth Edwards także zaczyna opowiadać o tym, co go spotkało na planie. Otóż jego zdaniem jeśli chodzi o ekwipunek, rekwizyty i sprzęt, „Łotr 1” jest bardziej realistycznym filmem, niż kolejną produkcją SF. Powiedziałby nawet, że tak 90% do 10%. Ale to nie oznacza, że nie zdarzają się błędy, zwłaszcza jak on sam nie ma aż tak dużej wiedzy w dziedzinie. Gdy przyniesiono mu różne projekty blasterów dla Szturmowców Śmierci, przejrzał je i stwierdził, że wydają mu się zbyt przestarzałe, bardziej kojarzyły mu się z II wojną światową. Okazało się, że miał rację, ale jeszcze ważniejsze było to, że to była broń wykorzystywana przez szturmowców w „Nowej nadziei”. Podobnie jak to miało miejsce tam, tak i w „Łotrze 1” przerabiano prawdziwą broń.

W projektowaniu ważną rolę wciąż odgrywają pracę Ralpha McQuarrigo i Joe Johnstona. Ekipa Edwardsa musiała odkrywać różne niuanse, choćby to jak kształt Gwiazdy Śmierci ma się do kopuły R2-D2. To też stawało się wytyczną dalszych prac. Tworząc zatem U-Winga, zależało im na tym, by go wpasować w estetykę „Nowej nadziei”. Literę wybrano szybko, U, bo ją wszyscy lubili, ale nad ostatecznym kształtem pracowano ponad pół roku. Dopiero wtedy wszyscy byli zadowoleni.

Plakaty z bohaterami "Łotra 1"

FB
17

W ramach rozkręcającej się kampanii promocyjnej filmu "Gwiezdne Wojny historie. Łotr 1" Lucasfilm na oficjalnym profilu Star Wars na Facebooku opublikował najnowsze plakaty z nadchodzącego spin-offa. Każdy z nich skupia się na innym filmowym bohaterze. Możecie je zobaczyć poniżej.

Oficjalny plakat kinowy filmu "Łotr 1"

oficjalna
55

StarWars.com zaprezentowała oficjalny plakat kinowy do nadchodzącego filmu "Łotr 1. Gwiezdne Wojny - historie". Podali również ostateczną datę pojawienia się trailera, o którym słychać już było od dawna. Będziemy mogli go zobaczyć już dzisiaj!

Azjatyckie plakaty

27

Na początek dwa nowe plakaty. Pierwszy pochodzi z Japonii, drugi z Korei Południowej.



Zdaniem Riza Ahmeda, „Łotr 1” będzie dość ciężkim filmem. Z jednej strony mamy mieć wiele postaci, z Bohdi Rookiem na czele, które muszą się mierzyć z konfliktem lojalności. Ale z drugiej strony dotyczy to także pracy kamery. Ta jest ponoć szorstka i gotowa na wszystko, przypomina w wielu miejscach styl programów dokumentalnych starających się przekazać obraz jak najbardziej wiernie i naturalnie.

Felicity Jones zapytana o inspirację dla postaci Jyn opowiedziała pewną anegdotkę. Otóż gdy pracowała na planie „Siedem minut po północy”, grała razem z Sigourney Weaver. To właśnie na jej postaci, czyli Ripley z cyklu o „Obcym” dość mocno oparta jest Jyn Erso. Na tej roli też Felicity się wzorowała. Zdaniem Jones scenarzyści może nie opierali się bezpośrednio na „Obcym”, ale to był jeden z pierwszych filmów, po które sięgnęła szykując się do roli.

Michael Giacchino na twitterze potwierdził już swój udział w „Łotrze 1”. Przyznał, że bardzo lubi pracę Alexandre’a Desplata i chciał ją usłyszeć, ale w tym biznesie czasem się zdarzają kolizje terminów.

W ostatnim GoRouge pojawiła się nazwa nowej planety - Eadu. To planeta na której w zwiastunach pada deszcz. Na razie więcej o niej nie wiemy.

Na stronie LEGO pojawiły się opisy członków rebelianckiej drużyny. Większość już znamy, więc najistotniejszy okazał się Pao, o którym niewiele widzieliśmy. Pochodzi on z ziemnowodnej rasy zwanej Drabata. Jest zawziętym komandosem, który zagrzewa innych do walki z Imperium swoim okrzykiem wojennym „Sa’kalla!” jak to ma w zwyczaju (przy okazji rozdziawiając swoje gardło). Dołączył do ekipy „Łotra 1” podczas historycznej misji zabezpieczenia planów Gwiazdy Śmierci. Jeśli ostatnie zdanie jest prawdziwe, „Łotr 1” to nazwa oddziału.

Polski plakat „Łotra 1”

Disney
32

Pojawił się pierwszy polski plakat „Łotra 1” (tak teraz zapisywany jest tytuł). Niestety podobnie jak to miało miejsce w oryginale, na razie jest to tylko napis na czarnym tle.



Premiera polska 14 grudnia 2016.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.