Książki

Dziedzictwo Mocy 5: Poświęcenie


Autor: Karen Traviss
Oryginalny tytuł: Legacy of the Force 5: Sacrifice
Wydanie PL: Amber 2008
Wydanie USA: Del Rey 2007
Przekład: Andrzej Syrzycki
Ilustracja na okładce: Jason Felix
Stron: 432
Cena: 39,80
Streszczenie powieści



Piąty tom serii "Dziedzictwo Mocy".

By przywrócić pokój i porządek w ogarniętej wojną galaktyce Jacen Solo poświęci wszystko... lub wszystkich. Już niebawem moment jego wyboru będzie w zasięgu ręki.

Recenzja Lorda Sidiousa
Sam środek, punkt kulminacyjny serii Dziedzictwo Mocy, przypadł do napisania Karen Traviss. Autorka już wcześniej zasłynęła kilkoma bardzo udanymi pozycjami – jak Komandosi Republiki: Bezpośredni kontakt, Komandosi Republiki: Potrójne Zero czy Więzy krwi. I tym razem świetnie poradziła sobie z tematem, pokazując, że świat polityki, ale i walki nie ma przed nią tajemnic. Wprowadziła serię ponownie na właściwie tory, po dwóch słabszych pozycjach (Tempest i Exile). I ostatecznie zmieniając losy galaktyki, wpisała się na stałe w historię uniwersum, czy tego chce, czy nie.

Ale po kolei. Akcja. Z początku dostajemy obraz sytuacji w galaktyce. Obie strony wciąż się ścierają, ale nadal ogranicza się głównie do napięć i szukania potencjalnych sojuszników. W to wszystko wplątane są poszukiwania Lumiyi, a także rosnące znaczenie Jacena w galaktyce. No i ponownie praktycznie nie mamy do czynienia z Jainą. Na początku przede wszystkim porusza rzeczy nie związane z akcją, głównie politykę i relację, całkowicie odcinając się od konfliktu militarnego. Potem wszystko nabiera tempa i wiele rzeczy zostanie wywróconych do góry nogami. Czekają nas śmierć i zdrada, a przede wszystkim poświęcenie.

Wątek polityczny jest tym razem poprowadzony o wiele lepiej, niż w poprzednich tomach. Poza dwoma stronami zaczynają pojawiać się nam stronnictwa, które reprezentują interesy mniejszych grup. Tak jest choćby z Mandalorianami, których przywódca Boba Fett z jednej strony mógłby się odegrać na Jacenie, który zabił mu córkę, z drugiej musi myśleć perspektywicznie. Dokładnie tu widać majstersztyk, jakim było wprowadzenie Fetta w akcję jej poprzedniej książki, teraz nie jest on już tylko dodatkiem, a coraz bardziej ważnym graczem, który może mieć jeszcze wiele do powiedzenia. Ale Boba to nie wszystko to, co najważniejsze to kwestie prawne, które zaczynają zajmować Jacena. Jego rozmowa z droidem zajmującym się przepisami, to arcydzieło. Młody Solo przestaje się zastanawiać nad dobrem i złem, a przede wszystkim patrzy na legalność swoich i nie tylko swoich działań. Każdy nieodpowiedni krok może zostać użyty przeciw niemu, lub on może użyć przeciw komuś. Mamy tu pewną analogię do Palpatine’a, który manipulując prawem i Senatem powiększał swoją władzę. Z drugiej strony jest to analogia także do upadku Vadera. Jacen zaczyna wpadać w podobną pułapkę, ale on dokładnie wie czego chce. I rośnie w nim przekonanie, że tylko on może przynieść galaktyce spokój i wybawienie. A takie zachowanie nie pozostaje bez konsekwencji.

Drugi wątek, czyli ciągnięcie historii Sithów, tym razem jest bardziej stonowany. Czeka nas mniej rewelacji, a raczej więcej zmian w samych bohaterach. Jacen owszem jest w centrum uwagi, ale jego relację z Benem ulegają gwałtownym zmianom. Młody Solo traci kolejnych sojuszników, w tym ciotkę Marę, a nawet jego matka zaczyna na niego spoglądać inaczej. Dodatkowo Mara Jade próbuję za wszelką cenę dopaść Lumiyię, aby ochronić i Bena, i Jacena, póki nie jest za późno. Ale może już jest? To prowadzi do dramatycznego finału. Sam młody Skywalker też jest świetnie prowadzony, zwłaszcza w momencie gdy zaczyna się gubić w świecie, w którym wszystko wydawało się takie proste.
Jeśli miałbym wskazać minus tej książki to jest jeden. Luke Skywalker. Moim zdaniem, w swoim doświadczeniu Karen Traviss nie zmierzyła się z nagłą i niespodziewaną śmiercią, ale przede wszystkim nie potrafi się wczuć w intencje, które kierowały Georgem Lucasem, gdy ten tworzył Luke’a. To był młodzieniec, który ze spuszczoną głową obserwował ciała wujostwa, ale nie pragnął zemsty. Próbował walki, po śmierci Bena, acz wtedy ten za pomocą Mocy, pomógł mu się opanować, by w końcu ostatecznie na Drugiej Gwieździe Śmierci, móc odrzucić swój miecz i zaakceptować los takim jakim jest. Wtedy dla mnie Luke stał się prawdziwym mistrzem Jedi. Wielkim jak Qui-Gon Jinn. Niestety, autorzy w EU mocno go uwstecznili. I o ile w Dziedzictwie zaczynał wychodzić na prostą, o tyle właśnie tutaj, jego działania i zachowanie pod koniec książki są dla mnie kompletnie niezrozumiałe (w kontekście zachowań Luke’a jako mistrza Jedi), bardziej przypominają porywczego Anakina Skywalkera, który na własne życzenie wszystko stracił. Na szczęście jednak tych scen i tak jest bardo niewiele. Głównie ze względu na tempo, jakiego nabrała akcja.

Owszem nie mogło też zabraknąć kwestii kultury Mandaloriańskiej. Tym razem poznaliśmy trochę więcej mandaloriańskie wierzenia, przede wszystkim ich odpowiednik nieba, a raczej Nirvany, bo bliżej im do buddyzmu niż chrześcijaństwa. Z innych wspaniałych elementów warto nadmienić pojawienie się Allany i jej zwierzaczka – Jacena. Ta młoda pani, może być bardziej świadoma niż nam się wydaje. Moc zapewnie w niej jest silna. To są drobne i poboczne kwestie, które nawet nie mają zbyt wiele wspólnego z polityką, od pozwalają odpocząć od nawału informacji i wydarzeń. Podobnie jest też z nawiązaniami do Potrójnego Zera. To tylko miłe ciekawostki. Na podobnej zasadzie pojawiają się „niepotrzebne” tu postaci – jak Leia czy Jaina. One są tylko przez chwilę i dalej jakby ich nie było.

Sacrifice wprowadza „życie” do Dziedzictwa za pomocą śmierci. To póki, co najlepsza powieść z cyklu i kolejna wspaniała pozycja Karen Traviss. Ja z niecierpliwością będę czekał tak na Republic Commando: True Colors jak i Inferno.

Czy może być jeszcze gorzej? Wydaje się, że już chyba nie. Konflikt między Korelią a Sojuszem, choć nie ustaje, to przynajmniej militarnie trochę przycicha. Jacen z jednej strony wciąż musi udowodnić przede wszystkim sobie, że jest godzien zostać Lordem Sithów, z drugiej zajmuje się galaktyką i zdaje się mieć wizję wyprowadzenia jej z kryzysu. Tyle, że może to doprowadzić do pogorszenia relacji z Jedi, rodzicami czy Benem, to cena, którą Jacen jest gotów zapłacić. Tymczasem politycznie konflikt staje się coraz bardziej wyraźny i zaczynają się tworzyć obozy po obu stronach, a na dodatek Mara Jade próbuje za wszelką cenę dopaść Lumiyę, zanim ta dosięgnie Bena lub Jacena…


Temat na forum


Ocena końcowa
Ogólna ocena: 9/10
Klimat: 10/10
Opis świata: 10/10
Rozmowy: 9/10


(1) 2


Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 9,19
Liczba: 97

Użytkownik Ocena Data
Sourpuss 10 2015-12-19 22:14:02
Nika.Sky.17 10 2015-09-26 21:48:11
Nadiru Radena 10 2015-07-28 11:48:28
Anakin585858 10 2014-08-01 20:46:22
FEL-1996 10 2014-02-06 12:18:46
Keran 10 2014-02-01 12:37:03
olszastefan 10 2013-04-13 19:31:00
DarthBane66 10 2013-03-17 14:45:47
Sławoj 10 2012-05-29 21:30:26
Christian 10 2012-03-18 00:13:02
Radek 10 2012-01-22 21:32:35
Avengers 10 2011-12-27 20:56:09
smajlush 10 2011-10-12 18:12:48
malakai 10 2011-08-28 20:23:09
Lord Jabba 10 2010-11-24 22:14:31
Thalcave 10 2010-08-18 02:44:45
Ukajali 10 2010-07-27 15:37:56
Obi-Wan Skywalker 10 2010-07-27 11:48:02
Melethron 10 2010-06-24 23:34:04
DeeM 10 2010-06-05 13:06:08
Mirael 10 2010-05-17 13:21:42
Karaś 10 2010-03-27 11:42:35
Sebastian Kenobi 10 2010-03-11 18:18:13
Paulinka 10 2010-01-30 19:12:43
ranger 10 2010-01-03 23:23:16
jaroslaw1922 10 2009-12-28 10:00:57
DarthNycz 10 2009-12-09 11:22:12
Karolina34 10 2009-08-04 11:26:45
Girdun 10 2009-07-01 17:01:43
Matth`raw`nunuodo 10 2009-05-11 18:19:30
Elendil 10 2009-03-07 10:57:25
Luke151 10 2009-02-09 09:07:00
darth sabacc 10 2009-02-08 18:41:58
Marcus Fenix 10 2009-01-15 13:58:16
klaudunia 10 2009-01-14 10:27:57
Onoma 10 2009-01-03 16:43:58
Destrix 10 2008-12-23 12:25:50
Gosjol 10 2008-11-17 07:51:23
Shadow 10 2008-10-13 14:17:40
Miszi 10 2008-09-06 11:18:55
Draygo 10 2008-01-09 19:09:33
Bakuś 10 2007-12-31 17:21:50
Zan Yant 10 2007-10-06 09:31:15
Misiek 10 2007-09-23 15:44:36
Zgreedo 10 2007-09-15 23:17:39
Mirax 10 2007-08-22 12:52:14
Ricky Skywalker 10 2007-08-17 19:37:19
kanapkownik 10 2007-07-28 00:34:30
Shedao Shai 10 2007-06-13 23:20:02
Rusis 10 2007-06-09 18:50:50
Mark Swayze 9 2015-10-30 18:31:51
Darth_Duduch23 9 2015-07-30 15:34:44
rebelyell 9 2015-06-25 23:05:56
Master of the Force 9 2013-05-05 11:10:22
LordN 9 2013-03-04 11:46:24
f_v_s_l 9 2013-01-18 11:29:33
Darth Spirit 9 2012-10-07 21:42:32
Darth Blood 9 2012-07-18 15:15:09
s3rek 9 2012-04-24 18:22:35
Firefly 9 2012-04-09 12:15:24
Oyabun 9 2012-02-22 22:00:57
Pawos 9 2012-01-22 20:16:29
willqu 9 2011-03-14 14:34:54
Payback 9 2010-07-23 22:46:30
sasza 9 2010-04-04 20:29:23
dark darth 9 2010-02-25 20:42:26
Semir 9 2010-01-12 20:19:25
Lord Mandus 9 2009-03-01 13:01:06
Mistrz Seller 9 2008-12-22 09:18:57
darthmax 9 2008-11-27 20:16:27
Faz Seeban 9 2008-11-07 22:02:29
Ludwik 9 2008-11-02 00:31:34
Kaldam 9 2008-10-21 19:09:03
Carth Onasi 9 2008-10-21 14:45:22
Mroczna Jedi 9 2008-10-14 20:23:31
Freed 9 2008-03-13 05:06:32
Anor 9 2008-02-07 12:03:34
Nestor 9 2008-01-18 13:38:28
Hego Damask 9 2007-09-16 15:56:32
Lord Sidious 9 2007-07-21 10:19:09
Ubi Dub Skubi Dub Kenubi 8 2016-03-08 19:46:04
Hialv Rabos 8 2015-05-23 23:41:41
Aruetiila 8 2013-08-19 02:19:17
Mostek123 8 2012-11-09 15:53:40
bmw830 8 2012-05-29 18:15:01
Murdock 8 2012-04-05 21:10:58
Solo11 8 2012-02-18 18:15:33
ragnus 8 2012-01-26 23:28:08
Wix Skywalker 8 2010-06-14 17:00:44
Alisa 8 2009-11-24 21:31:14
Sen z Nieskończonych 8 2009-04-01 19:47:22
Ren Kylo 7 2012-01-09 14:05:22
Gwiezdny Muzyk 7 2011-01-16 14:21:39
Darth Barth 7 2010-08-23 11:26:08
artur1990a 6 2009-12-30 10:21:08
Carno 5 2009-02-23 02:05:28
Weles 1 2009-03-19 23:44:09

Tagi: Amber (199) Andrzej Syrzycki (71) Del Rey (210) Jason Felix (9) Karen Traviss (19) Legacy of the Force (14)

Komentarze (55)

Super okładka, chociaż przydałoby się ją rozjaśnić ;). Treść - 8/10. Uzasadnienie oceny na Forum.

jak z komandosami się męczyłem , to ta książka mnie wciągła

8/10 Poziom serii poszedł w górę, ale zakończenie wątku Fetta jest idiotyczne. Autorka stara się nadrobić brak przemyślenia niektórych założeń tej serii (czyli przejście Jacena na Ciemną Stronę) i trzymałoby się to kupy, gdyby wszystkie poprzednie części zostały zmienione. Tzn. środek jest wiarygodny i dobrze napisany, ale nie w połączeniu z tak niepasującymi do osobowości bohatera zachowaniach, które zapoczątkowały tą przemianę. Sposób śmierci Lumiyi był totalnym rozczarowaniem dla mnie. Wielki plus całej książki - oprócz Fetta, inne dinozaury są na wakacjach, co znacznie podnosi przyjemność z czytania.

Trzeba przyznać, że książka niezła. Traviss zdecydowanie się poprawiła od wyjątkowo marnego Braterstwa krwi. Stawiam siódemkę. Żal naprawdę jednej z lepszych postaci EU, ale cóż, bywa że i najlepsi odchodzą. Chociaż ten akurat najlepszy nie popisał się za bardzo. Pierwsza zasada konspiracji: Jeżeli przeczuwasz, że stanie się z tobą coś złego, tzn mają cię zgarnąć itp, to natychmiast mów wszystko co wiesz swoim zaufanym, żeby twoje wiadomości nie zniknęły razem z tobą.
Na plus wybijają się Mandalorianie, ale nie sam Fett.

Karen odwaliła kawał dobrej roboty pisząc tą książkę.To co najbardziej spodobało mi się w "Poświęceniu" to:walka Jacena z Marą,nawiązanie do buntu klonów na Kamino z Battlefront 2, moment kiedy Luke w akcie zemsty zabija z zimną krwią Lumiyę i gnębienie małego Boby przez zera:D.10/10

10/10 Wszystko ponad oczekiwań. Humor prześwietny, najlepsza książka z serii. Czekam z niecierpliwością na polskie Revelation. Szkoda, że Mara zginęła. BTW co ona takiego używała że wygląda jakby miała 20 lat, a nie 55? :O

7/10.
-Początek jest dosyć nudny.
-Slabe sceny walki między Jacenem a Marą.
+ Bessulisk
+ Wątek Omasa i robota prawniczego

Po przeczytaniu tej ksiazki poczułem przede wszystkim: -smutek z powodu śmierci Mary którą bardzo polubiłem w dziedzictwie mocy
-radosc ze Boba odnalazł Sintas
-gniew ze Amber zwleka z wydaniem Revelation
10/10

Zdecydowanie najlepsza książka jaką napisała Traviss :)

Do "Komandosów Republiki" coś nie mogłem się przekonać (choć na pewno jeszcze spróbuję), jednak "Poświęcenie" trzyma poziom "Braterstwa Krwi" i podtrzymuje mnie w stwierdzeniu, że autorka świetnie odnalazła się w czasach i tematyce "Dziedzictwa Mocy". Bardzo się cieszę, że tym razem odpocząłem od takich postaci jak Han, Leia, Jaina, Zekk. Myślę, że ich symboliczne pojawianie się w tej powieści wyjdzie im tylko na dobre w przyszłości. Wątek Mandalorian, chęć zemsty Boby na Jacenie pokazuje, że nacja ta niekoniecznie jest na siłę wprowadzona do "Dziedzictwa Mocy" i może jeszcze stworzyć ciekawe historie. 10/10.

Co tu dużo mówić, książka jest jak najbardziej godna polecenia. Poziomem zbliżona do Braterstwa krwi, ale posiada ciekawsze zakończenie. Moim zdaniem Traviss jest jedną z najlepszych autorek SW, a ta pozycja utwierdziła mnie w tym przekonaniu. Wątek Bena i Fetta szczególnie mi się spodobał. Tylko Mary bardzo szkoda... 10/10

Książka zajebista. Dużo polityki, intryg, w tej książce wszystko zaczyna się wyjaśniać, kawałki układanki zaczynają do siebie pasować, świetnie ukazane wątki, troche za dużo Mandarynek, ale pojawiają pojawienie w 3 ksiazkach na 9, więc ok.
A zakończenie.. no cóż. Genialne. 12/10.

Super książka.
Czytałem ją w nocy i fragment o śmierci Mary wydawał mi się niesamowicie... odrealniony. W ogóle świetnie ten fragment napisany... Płakać się chce...

Książka przesuperowa!!
Strasznie mi się podobała tylko hana i lei szkoda. :(:(
Ich syn to kawał skurwysyna.

10/10 Oczywiście. :)

Kolejna świetna książka Karen, polecam wszystkim. Dycha oczywiście ;)

mnie książka zachwyciła :)

Książka super!
Wciągnęła moją koleżankę do grona SWcholików:]
Zasłużone 10/10

Arcydzieło.

A mnie się własnie podobało, że bylo nieco więcej o Mandalorainach... Oczywiście baz przesady, ale niezła... Najelepsze zakończenie ;D

8/10
Książka mi się podobała, ale na kolana nie rzuciła ;) Za dużo Mandalorian i jak zwykle u tej autorki mało klimatu SW...

Chyba najlepsza z serii. Fajny wątek z Mandalorianami, chociaż dobrze, że pojawiają się tylko w trzech tomach. Dużo polityki, mniej wojny militarnej. To chyba nawet lepiej. No i bądź co bądź krwawe zakończenie. Leci 10/10.

Skończyłem wczoraj. Książka świetna, ale jak dla mnie zbyt rozbudowany i jednak w znacznym stopniu niepotrzebny wątek Mandalorian. Tak czy inaczej książka bardzo dobra.
9/10

Skończyłem wczoraj. Książka świetna, ale jak dla mnie zbyt rozbudowany i jednak w znacznym stopniu niepotrzebny wątek Mandalorian. Tak czy inaczej książka bardzo dobra.
9/10

Przeczytałem tylko pierwszy rozdział

Aha, ja mam może godzinę albo pół

Do Krakowa mam ok. 130 km xD

Słuchaj jeżeli mieszkasz w Krakowie to jedź do Plazy i wstąp do Empiku tam jest jeszcze dużo wiem bo ostanio sama tam z mamą byłam i sprawdzałam

Witam ;) Ostatnio w księgarni ujrzałem "Poświęcenie", niestety nie miałem funduszy, aby zakupić. Jak już się znalazły, to książki nie było. Ma ktoś może pdfa, albo jakąś inną formę ebooka? Ewentualnie czy mógłby ktoś zeskanować? Byłbym bardzo wdzięczny. Szukałem na googlach, chomiku itd. ale znalazłem co najwyżej po angielsku, a taki mocny w tym języku to się nie czuję.

Pozdrawiam

No ja to mam tak że po prostu wydaje mi się że wszystkie książki które będę czytać oczywiście poza lekturami będą fajne i dziś zakończyłam czytać "poświęcenie" i bardzo mi się podobało najbardziej się teraz cieszę bo w dzień moich urodzin w księgarniach będzie " inferno "

Klaudunia => nie neguję, że książka dobra, ale może nauczysz mnie przewidywania przyszłości? Powiedzmy w kwestii Inferno?

Książka na najwyższym poziomie, nic dodać nic ująć, tylko mi przykro z powodu Mary

Tamta informacja stała się nie ważna bo już kilka godzin po jej napisaniu ( nie pamiętam ile )mama mi ją kupiła w Empiku w Plazie gdzie egzemplarzy tej książki jest jeszcze dużo , a wracając do mnie to przeczytałam na razie tylko prolog i 2 rozdziały i tak jak myślałam bardzo mi się spodobała i dlatego zostaje przy 10

Czekam do lutego i już będę mogła sobie przeczytać , nie tylko przez ferie ale też dlatego że ją dostanę na urodzinki , myślę że będzie fajna dlatego daję 10

Lord Jabba=> masz rację, ale może nie komentujmy. Ostatecznie to może być jakieś dziecko neostrady ;P

Tristan->czytając twoje posty mam wrażienie że ty jesteś jakiś ułomny albo jeszcze podstawówki nieskonczyłeś:D

Świetna!!

Jest to moim zdaniem jedna z lepszych książek SW. Bardzo mnie ucieszyło, że nie ma tutaj prawie w ogóle wątku Hana i Leii. Zaskakująco ciekawy wątek Mandalorian, no i wielki plus za postac Mary i Jacena.
10/10 Lektura obowiązkowa dla każdego fana SW.

-> Tristan: taka sugestia: weź pisz normalnie.

no co jest/???
Ona ginie? Bez sęsu! Przecież to niemożliwe! Nie da się. Ale bezsęs.
A wszyscy nadal wiedzą że Lumiyę trzxeba załatwić, czmeu luke i mara nic z tym nie robią od kilku tomów? oO
no i znowu ssający boba sający mando. co oni tu robią? bez sęsu!
ale jacen chociażź wiarygodny jest//
2/10

mój gust literacki się ostatnio wyostrza, i książki sw nie dają mi tego, co kiedyś
ta pozycja byłą niezła, fajnie opisana scena polityczna, ale od niedawna, żeby mnie zadowolić trzeba na prawdę czegoś więcej 9/10

Przed chwilą skończyłem czytać, świetna książka, ciekawa akcja, bardzo mnie wciągnęła - 10/10 :).

Świetna książka! Świetna! Świetna!
Absolutnie rządzi i wymiata, ale pierwsze 1/4 książki trochę nudzi... tzn. wątki Mando są niezłe, ale te nie-Mando już trochę nudzą. Ale od pewnego momentu to się zmienia i książka wgniata w podłogę.
9+++/10
no i [*] dla Sami-Wiecie Kogo. A J. czitował! :(

Książka świetna, czego zresztą można się było po Karen spodziewać. Wątek Mandaloriański jest ciut przydlugi na moj gust, ale ujdzie. Dla odmiany intrygi i klimacik na Coruscant bardzo mi się podobają.
9/10

czytałem już "Dzedzictwo Mocy Zdrada" i nie umiem się doczekać aż kupie "Poświęcenie"

Przebrnięcie przez początek książki zmęczyło mnie niemiłosiernie. W dalszej części akcja już się rozkręca - tak główne wątki, jak i Mandalorianie. Ale za to wprowadzenie trzeba obniżyć o punkcik. 9/10

Hmm... Jeśli na okładce widnieje nie kto inny, jak nie Mara Jade, to zejebiście się trzyma, jak na swój wiek. Wygląda spokojnie na 20, a w tej części ma po 50? Coś takiego chyba.. Cóż, szkolenie Jedi chyba robi swoje ;)

Bardzo dobra ksiazka, Karen Travis jak zawsze spisala sie na medal. 9/10

Świetna, jedna z najlepszych książek SW jakie przyszło mi przeczytać. Więcej na forum.
10/10

Ja chyba tez poczekam na polskie wydanie... Książka godna uwagi i 10 oczywiście ;]

no juz mam w koncu dotarlo
ale sie troszke pokurzy na polce zanim ja rusze

A ja muszę czekać na PL... Eh, życie, życie... ;p

chcialbym juz przeczytac ale musze prace dyplomowa w koncu napisac
eh

bardzo ciekawa część. Czekam na Inferno :D

Ha, właśnie dorwałem, zaczynam czytać ;]

Najlepsza część z serii. Wydaje się, ze do tak napisanej powieści cały czas w tej serii dążono. Więcej w temacie na forum.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.