Bitewniaki

Star Wars Miniatures - Legacy of the Force

W ostatnich dniach marca 2008 roku Wizardzi zaprezentowali światu swoje najnowsze dziecko: dodatek „Legacy of the Force”. Jest on oparty w głównej mierze na postaciach z książkowej serii pod tym samym tytułem i komiksowej: „Legacy”. W boosterach możemy więc znaleźć takie postacie jak: Darth Caedus, Lumiya, Darth Krayt, Cade Skywalker, Bunty Hunter. Ciekawostką jest, że dodatek rozwija każdą frakcję i poświęca najwięcej miejsca tym najuboższym, czyli: Old Republic, Sith, New Republic, Mandalorians.

Jak to bywało wcześniej Czarodzieje dali nam „tylko” zestawy boosterowe. Każdy Booster zawiera standardowo 7 losowych figurek, a do każdej z nich dołączona jest karta statystyk. W pudełkach znajduje się jeszcze karta kolekcjonera.
Cena wynosi koło 45 – 49 PLN
W Polsce dystrybutorem jest firma ISA.


Galeria figurek znajduje się tutaj.
Oficjalny temat na forum



Old Republic
1. Nomi Sunrider - (VR)
2. Old Republic Recruit - (C)
3. Old Republic Scout - (C)

Sith
4. Darth Cadeus - (VR)
5. Darth Krayt - (VR)
6. Darth Nihl - (VR)
7. Darth Talon - (VR)
8. Lumiya, the Dark Lady - (R)

Republic
9. Republic Commando Training Sergeant - (U)

Separatist
10. Darth Tyranus, Legacy of the Dark Side - (R)

Rebel
11. Bothan Noble - (U)
12. Deena Shan - (R)
13. Elite Rebel Commando - (U)
14. General Dodonna - (R)
15. Luke Skywalker, Legacy of the Light Side - (R)
16. Rebel Honor Guard - (C)
17. Twi'lek Scout - (C)

Imperial
18. Antares Draco - (R)
19. Emperor Roan Fel - (VR)
20. Imperial Knight - (U)
21. Imperial Knight - (U)
22. Imperial Pilot - (C)
23. Imperial Security Officer -(U)
24. Jagged Fel - (R)
25. Marasiah Fel - (R)
26. Moff Morlish Veed - (VR)
27. Moff Nyna Calixte - (R)
28. Noghri Commando - (U)
29. Shadow Stormtrooper - (U)

New Republic
30. Corellian Security Officer - (U)
31. Galactic Alliance Scout - (C)
32. Galactic Alliance Trooper - (C)
33. Han Solo, Galactic Hero - (VR)
34. Kyle Katarn, Jedi Battlemaster - (VR)
35. Leia Organa Solo, Jedi Knight - (VR)
36. Luke Skywalker, Force Spirit - (VR)
37. Mara Jade Skywalker - (VR)
38. Shado Vao - (R)
39. Wolf Sazen - (R)

Fringe
40. Cade Skywalker, Bounty Hunter -(VR)
41. Deliah Blue - (R)
42. Dug Fringer - (U)
43. Duros Scoundrel - (C)
44. Gotal Mercenary - (C)
45. Guard Droid - (C)
46. Human Bodyguard - (C)
47. Human Scoundrel - (C)
48. Human Scout - (C)
49. Jariah Syn - (R)
50. Kel Dor Bounty Hunter - (U)
51. Rodian Blaster for Hire - (U)
52. Trandoshan Mercenary - (C)

Mandalorians
53. Boba Fett, Mercenary Commander - (VR)
54. Canderous Ordo - (R)
55. Mandalorian Gunslinger - (U)
56. Mandalorian Trooper - (U)

Yuuzhan Vong
57. Yuuzhan Vong Elite Warrior - (U)
58. Yuuzhan Vong Jedi Hunter - (U)
59. Yuuzhan Vong Shaper - (U)
60. Yuuzhan Vong Warrior- (C)


Recenzja Nestora

„Legacy of the Force” to kolejny dodatek do Star Wars Miniatures silnie nawiązujący do Expanded Universe. Wskazuje na to choćby sama nazwa, która jest identyczna jak nazwa serii książek osadzonych w czasach ery Dziedzictwa. Po książkowym „Universe” i komiksowym „Champion of the Force” czas przyszedł na połączenie tych dwóch źródeł inspiracji i zrobieniu krok w zupełnie nowe, nie odkrywane dotąd dzieje w historii Star Wars. Efektem konsekwentnego postępowania Wizards of the Coast stał się dodatek na miarę swoich najlepszych poprzedników, który rozwinął grę nie tyle pod względem technologi gry co bardziej pod względem urozmaicenia i wzmocnienia słabszych frakcji.

Kolorem przewodnim dodatku stała się ciemna czerwień, podchodząca lekko pod wiśniowy. Podobnych barw było już w Star Wars Miniatures kilka, ale na szczęście żadne z nich nie są identyczne, a kartoniki stojące koło siebie na półce widocznie się różnią. Granica jest dostrzegalna gołym okiem, a więc balans między kolorami został zachowany. Rysowaniem artów na boosterach zajęła się od czasu „Legacy of the Force” Teresa Nielsen. Styl tych grafik zmienił się więc diametralnie. Rysunki dzięki tej zmianie personalnej nabrały więcej życia i stały się bardziej ostre. Wszechobecny stał się motyw koła, który Teresa Nielsen w różnej postaci zaczęła przemycać do grafik boosterowych. Najczęściej przybierał on formy ciał niebieskich. Bohaterami opakowań „Legacy of the Force” są Boba Fett, Darth Talon i Luke Skywalker. Każde z nich świetnie odzwierciedla figurkę jaką do gry wprowadził dodatek. Boba Fett to dumny i nieposkromiony dowódca komandosów, Darth Talon to nieokiełznana i dzika Sithka, a Luke Skywalker to odważny i romantyczny bohater Rebelii w stroju komandosa. O ile dwie pierwsze postacie są raczej mało oryginalne, o tyle Luke mimo tego, że na opakowaniach Star Wars Miniautures już się pojawiał, jest z całej grupy najbardziej interesujący. A to głównie za sprawą jego ubioru – skafandra komandosa Rebelii. Był przyodziany w takowy w komiksach z serii „Rebellion”. Teresa Nielsen najprawdopodobniej przez przypadek pokolorowała włosy Luke'a na czarna, a przecież młody Skywalker był blondynem. To chyba jedyne z niedopatrzeń, jakie zaistniało na artach boosterów Star Wars Miniatures.

Osobiście mam wielki sentyment do „Legacy of the Force”, gdyż to właśnie w tym dodatku wprowadzono największą ilość moich ulubionych bohaterów. Możliwość posiadania swoich faworytów w składach, to niebywały kąsek dla gracza i kolekcjonera Star Wars Miniatures. Na tym przecież opiera się główny sens gry – większość postaci reprezentuje coś sobą, ma własną historię, nietypowe umiejętności czy zdolności. W „Legacy of the Force” ugryziono ten element wzorowo, podobnie z resztą jak w „Universe” i „Champion of the Force”, które tak zachwalam. No to może od początku: Nomi Sunrider – do całej paczki z czasów komiksów z serii „Tales of the Jedi” brakuje jeszcze kilka figurek, ona jest 2 etapem wypełniania luk. Sithów mamy z czasów post-ROTJ mamy pełną gamę: ostatni przedstawiciele linii Bane’a: Darth Caedus i Lumiya, The Dark Lady oraz grupa nowych Sithów: Darth Nihl, Darth Talon oraz sam Darth Krayt. Republic Commando Training Sergeant to odzwierciedlenie Kala Skiraty, głównego bohatera serii książkowej „Komandosi Republiki”. Z rebeliantami jest trochę gorzej, ale Luke Skywalker, Legacy of the Light Side i Deena Shan w skafandrach komandosów prezentują się zacnie, ten ubiór nie był znany przed premierą „Small Victories”. Imperialni za to nadrabiają wiele, mamy pełną gamę Imperialnych Rycerzy z miniaturką Emperor Roan Fell na czele. Nie zabrakło także córki Imperatora Marsiah Fel i moffów: Nyny Calixte i Morlisa Veeda. Dużą siłę stanowią także Jedi Nowej Republiki i późniejszego Sojuszu Galaktycznego. Frakcja New Republic doczekała się swoich przedstawicieli najpopularniejszych bohaterów „Gwiezdnych wojen”: Han Solo, Galactic Hero i Leia Organa Solo, Jedi Knight; Kyle Katarn dorobił się swojego najmocniejszego wcielenia jako Jedi Battlemaster. Natomiast Jedi z komiksów „Dziedzictwa”: Shado Vao i Wolf Sazen wraz z przecudną Mara Jade Skywalker uzupełniają stawkę. New Republic stała się bardzo grywalna, przybyło jej możliwości i przede wszystkim „pionków”. Fringe to bardziej styl wolny i tam tylko trójca łowców nagród z „Dziedzictwa” nadaje odpowiedni ton: Cade Skywalker, Bounty Hunter, Deliah Blue i Jariah Syn. Mandalorianie mają za to nowego rara i to nie byle jakiego, bo takim jest Boba Fett, Mercenary Commander. Wtóruje mu Canderous Ordo będący istnym działkiem strzelniczym. Miniaturki nieunikalne stanowią dobre uzupełnienie tuzów swoich frakcji. Rebelianci mają swoich bojowników, Imperialni rycerzy w karmazynowych zbrojach, New Republic żołnierzy z frontów II Wojny Galaktycznej, Fringe zastępy łowców nagród, Mandalorianie kolejnych strzelców a Yuuzhan Vongowie nowe wsparcie w postaci: Elite Warrior, Jedi Hunter, Shaper, Warrior. Jak to dobrze, że Wizardsi pamiętają o tej frakcji i chociaż raz na rok dodają jej nowych członków. Wykonanie figurek jest rewelacyjne, przede wszystkim, jeżeli chodzi o miniaturki unikalne. Posiadają duże ilości szczegółów (na przykład elementy zbroi), które starannie wykonano i pomalowano. Minisy są więc dopieszczone jak należy.

Z kartami jak z figurkami nie jest już tak kolorowo. Szkice trafiają się różnie: raz lepsze, raz gorsze. Problem tkwi głównie w cieniowaniu, które na przemian jest lub go nie ma. A szkoda, bo grafiki pocieniowane i wypełnione są rewelacyjne. Fani nieraz po premierze „Legacy of the Force” pytali o skany kart w dużej rozdzielczości. Najważniejsze jednak, że wiernie przedstawiają miniaturkę. Logiem dodatku stał się mandaloriański hełm, czyli kolejny znaczek będący nakryciem głowy, które jest przeciwwagą do symboli frakcji z dziejów Star Wars. Taki przemienny podział na dobre zagościł na kartach Star Wars Miniatures.

Jeżeli chodzi o umiejętności w „Legacy of the Force”, to zauważalne jest przede wszystkim wzmacnianie commonów/uncommonów poprzez rozdawanie im atrybutów zarezerwowanych dotychczas dla postaci unikalnych. Jest to kolejny etap polityki Wizardsów rozpoczętej już w „Bounty Hunters”. Figurki nieunikalne w coraz mniejszym stopniu stają się dostawką lub tłem, a ich rola rośnie z dodatku na dodatek. Zauważalne jest nawet to, że niektóre commony są znacznie potężniejsze niż pierwsze słabe rary. Najlepiej ten proces widać na przykładzie łowców nagród. Drugą charakterystyczną cechą „Legacy of the Force” jest wprowadzenie do gry nowych umiejętności przypisanych wybranym postaciom. Emperor Roan Fel i jego rycerze mają Cortosis Gauntlet, które mogą nieźle napsuć krwi rywalowi podczas starcia. Z doświadczenia wiem, że niektórzy dostają białej gorączki, jeżeli obrona tą umiejętnością się powiedzie, bo może skutecznie wyłączyć z ataku nawet największego power hause’a składu. Darth Caedus ma swoje zatrute strzałki (Virulent Poison Dart) i niebywały Aing-Tii Flow-Walking dający mu w zasadzie dodatkowy ruch przed wykonaniem inicjatywy oraz Illusion, będącej przykładem agresywnej obrony, gdzie atakujący musi wykonywać rzut zdający czy jego atak się powiódł. Nie inaczej jest z Nomi Sunrider , która posiada Sever Force (zabranie możliwości korzystania z Mocy przeciwnikowi). Lumiya, The Dark Lady ma Melee Reach 3, czyli przedstawienie w systemie działania swojego bata. Cade Skywalker ma za to najpotężniejsze leczenie w grze(Force Heal 40), Jariah Syn jest jedyną postacią poza Yuuzhan Vongami dysponującą ich frakcyjną umiejętnością: Thud Bug. Użytkownicy Mocy obłowili się więc w unikalne umiejętności, które są ich głównym atutem. Największą nowością wśród „zwykłych” umiejętności jest Greater Mobile Attack (pozwala na wykonywanie dowolnych ruchów i ataków w rundzie), będący rozwinięciem Mobile Attack. Na razie trochę testowo rozdano go 2 miniaturkom: Fettowi i Luke’owi. W późniejszych dodatkach stał się znacznie bardziej popularny.

Wraz z premierą „Legacy of the Force” rozpoczęto eksplorację odległych czasów w dziejach Gwiezdnych Wojen. „Legacy of the Force” jest pierwszym przystankiem tego procederu a „Knights of the Old Republic” drugim. Sięgnięto po postacie z przyszłości, w większości debiutujące, zarówno w grze jak i w nowej roli przywódców czy komandosów. Wyrównano w ten sposób siły słabszych frakcji. Klimat, nowości, świetne wykonanie, czego więcej chcieć od dodatku do Star Wars Miniatures? Bitewniak ten był w okresie wydania „Legacy of the Force” u szczytu swojej formy. Spektakularne i ważne premiery kolejnych produktów wprowadzały wiele dobrego do systemu gry i możliwości prowadzenia rozgrywki. Wizards of the Coast postawił sam sobie poprzeczkę nie do przeskoczenia, a przynajmniej nie w ten sposób, w jaki zamierzał to w przyszłości zrobić. „Legacy of the Force” jest więc początkiem końca pewnej ery dla Star Wars Miniatures, która podobnie jak huge nigdy już nie powróciła w takim impetem i przebojem na stoły z mapami.


Ocena końcowa
Ogólna ocena: 9/10
Klimat: 10/10
Wykonanie figurek: 9/10
Innowacje: 6/10
Boostery: 3/10



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 8,86
Liczba: 14

Użytkownik Ocena Data
Darth Mathiou 10 2013-11-26 20:41:39
darth nick 10 2010-08-18 17:54:01
Ani13 10 2010-05-09 11:54:01
Lord Brzoza 10 2010-03-23 21:12:12
lord teo 10 2008-05-20 14:51:17
Sebastian Kenobi 9 2012-01-12 19:46:22
Darth Ados 9 2009-11-28 18:42:32
Luke S 9 2009-02-28 14:59:34
darthmax 9 2008-12-13 21:51:05
Nestor 9 2008-04-27 22:20:46
Lord Sidious 9 2008-04-19 09:53:55
Master of the Force 8 2012-03-19 14:32:03
Jakubov 7 2009-01-19 11:36:27
tanatosik 5 2009-11-07 20:46:18

Tagi: Legacy of the Force (14) Star Wars Miniatures (97) Wizards of the Coast (60)

Komentarze (2)

Dla mnie jeden z najleszych boosterów.

Po pewnym rozprężeniu, znów jestem zadowolony z poziomu wykonania figurek. Chciałbym by już tak było do końca. A wybór, cóż znów mnóstwo fajnych postaci, szkoda tylko, że nie było Gilada, ale cóż, nie jest źle.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.