Star Wars TV

Ewoks DVD - recenzja

Recenzja Lorda Sidiousa




Kolejna i na razie ostatnia pozycja z cyklu gwiezdno-wojenne DVD bez epizodów. Niestety podobnie jak Droidy to zaledwie urywek serialu, tym mniejszy, że doczekał się on aż dwóch serii. Tu mamy tylko osiem odcinków, które są miejscami średnio ze sobą połączone.

Podzielone są one na dwa filmy animowane „The Huanted Village” oraz „Tales from the Endor Woods”. O ile ten pierwszy ma jeszcze jakąś wspólną linię fabularną, widzimy koniec i początek pewnej, przewijającej się historii, o tyle ten drugi to jazda na maksa, cztery odcinki zupełnie nie powiązane ze sobą. Oczywiście podobnie jak Droidy w menu mamy wybór pomiędzy jednym a drugim filmikiem.

Pierwszy składa się z 2, 1, 3 i 9 odcinka serialu (w takiej kolejności), a motywem przewodnim jest pewien słoneczny kamień. Drugi to odcinki 10, 5, 4 i 13, czyli jak widać kombinacja alpejska. Mam zamiar jeszcze do samych odcinków wrócić za jakiś czas, więc nie będę się o nich rozpisywał. Tu znów mamy historię z laserdiskami i przegraniem ich na DVD.

Natomiast patrząc ogólnie mój pierwszy kontakt z serialem miał właśnie miejsce przy tym DVD. Wcześniej coś tam z netu próbowałem ściągać, acz poza czołówką oczywiście nic z tego nie wyszło. Tu wszechświat sagi, jest podobnie jak w przypadku droidów, kompletnie inny, od tego co znamy, acz ta koncepcja bardziej mi się podobała niż przygody C-3PO i R2-D2. Z prostej przyczyny, nie próbuje na siłę imitować filmy, którymi nie jest, a korzysta z nich i tak na prawdę ten serial bardziej przypomina gumisie niż cokolwiek innego, pełne radości i na prawdę śmiesznych i poronionych pomysłów, jak choćby mydło dzięki któremu jest się niewidzialnym, nieustanne boje z dulokami, całą masę przeróżnych stworów z Endoru jak Jindas, Phlogowie, a i tak chyba wszystko biją kozły drzewne i przedstawienie dla nich.

Właśnie dlatego, ta płytka z wszystkich trzech podoba mi się najbardziej. To jest idealny filmik dla bardzo małych dzieci, które mogłyby dorastać wraz z sagą. Dla nas jako fanów też jest tu wiele nawiązań, poza Phlogami są choćby Yuzzemy (jak widać, Lucas wyciągnął je z EU i dodał do wersji specjalnej). Zresztą co tu dużo mówić, oba seriale są jeszcze tym EU, które Lucas znał, może nie miał na nie zbyt wielkiego wpływu, ale w pewien sposób można do nich znaleźć nawiązania w późniejszych dziełach.

Przede wszystkim polecam zapoznać się fanom z tym, czymś, acz podejść do tego z dawką humoru i dziecięcą naiwnością i chęcią poznania świata. Właśnie takie proste i radosne są te Ewoki i tego zmienić się nie da. Niech zostanie jak jest.

Żałuję tylko, że póki co nie ma dalszych odcinków, prawdę mówiąc chętniej bym je obejrzał niż pozostałe Droidów.


Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 9,60
Liczba: 5

Użytkownik Ocena Data
Gapcio Gapcioszewicz 10 2017-01-08 14:59:40
Lord Budziol 10 2011-12-12 09:46:21
Nestor 10 2009-01-27 22:51:38
Draf2 10 2009-01-20 15:24:59
Lord Sidious 8 2012-01-05 22:46:27

Tagi: Bastionowe recenzje (63) Dla dzieci (115) DVD (23) Ewoks (16)

Komentarze (2)

Idealne do pokazywania małym dzieciom zamiast Gumisów :D Z pewnością kiedyś użyję tego do wprowadzenia moich dzieci w świat Star Wars.

Bardzo fajne wydanie, w ogole trafili z odcinkami, wybrali najlepsze z pierwszego sezonu.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.