Komiksy

Życie barona Fela

Tytuł Oryginału: X-Wing Rogue Squadron #25: The Making of Baron Fel

Scenariusz: Micheal A. Stackpole
Rysunki: Steve Crespo
Kolory: Dave Nestelle
Okładka: Timothy Bradstreet
kolory okładek: Grant Goleash
Stron: 48
Oryginalne wydanie: Dark Horse Comics 1997
Tłumaczenie: Maciek Drewnowski
Wydanie polskie: Egmont Polska 2013 w SWK #3/2013




Recenzja Nico Avengera:

Komiks "The Making of Baron Fel" jest jednym z lepszych z serii X-Wing. Ten odcinek serii jest uzupełnieniem czterech ostatnich - "X-Wing Rogue Squadron (#21 - 24) : In the Empire's Service", w których Eskadra Rouge zdobywa planetę Brentaal i pokonuje w walce 181-ą imperialną eskadrę - elitarny oddział myśliwśki Imperium. Podczas bitwy do niewoli dostaje się jej dowódca - Baron Soontir Fel, as myśliwski sił Imperium i jednocześnie szwagier Wedge`a Antillesa. Schwytany opowiada o swoim życiu, od momentu jak trafił do Imperialnej Akademii, ukończył ją jako jeden z najlepszych. Później kolejne awanse, aż został instruktorem w Akademii Imperialnej. Zainteresował się nim nawet sam Moff Tarkin, jednak, gdy część jego uczniów (Tycho Celchu, Biggs Darklighter) zdradzili i przeszli na stronę Imperium, on został zesłany na służbę do zapadłej jednostki - 181-ej imperialnej eskadry. Fel zrobił z niej doborową jednostkę, która odniosła kilka znaczących sukcesów i został przeniesiony na Coruscant. Poznał też i wkrótce ożenił się z Wynsse Starflare - aktorkę, która była siostrą Wedge`a Antillesa (Syal Antilles). Bohater nie tylko sucho opowiada o swojej historii. Widzimy także jego dylematy moralne związane z żoną i dylematy w stosunku do Imperium, któremu służy, jego postawę jako żołnierza.

Komiks ma ładne rysunki, choć Thrawn (tak, tak pojawia się na chwilę :) ) mógłbyć troszkę lepiej narysowany. Polecam go przede wszystkim sympatykom Imperium, ze zrozumiałych względów (m.in. piękny pogrom rebeliantów w bitwie pod Derra IV :> ).

Baron Soontir Fel pojawia się również w komiksach:
"X-Wing Rogue Squadron (#21 - 24) : In the Empire's Service"
"X-Wing Rogue Squadron (#26 - 27) : Family Ties"

w książkach:
- Gambit Huttów
- Ręka Thrawna II : Wizja przyszłości
- Mroczny Przypływ II : Inwazja
- Mroczna podróż


Ocena końcowa
Ogólna ocena: 8/10 - za poważne potraktowanie Imperium jako strony przeciwnej, a nie robienia z niego demona niewiadomo jakiego :)
Klimat: 7/10 - za pacyfikacje ;)
Rozmowy: 7/10 - inteligentne przemyślenia i uwagi, a nie Messa Jar Jar Binks ;P
Opis świata SW: 6/10
Opis walk: 7/10 - hmm opisu mało :) po prostu się to widzi
Rysunki: 7/10 - można by dopieścić



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 8,95
Liczba: 19

Użytkownik Ocena Data
FEL-1996 10 2014-06-28 15:14:21
Piett 10 2012-08-18 08:37:34
Stele 10 2012-06-19 16:44:16
Baca 10 2007-11-24 22:36:56
Lord Sidious 10 2007-11-11 18:17:06
Misiek 10 2007-02-19 16:20:46
Shedao Shai 10 2005-09-10 15:49:18
Carno 10 2004-08-27 18:59:30
rajmund 9 2014-08-24 13:29:30
Murchin 9 2014-02-10 22:16:11
Lord Jabba 9 2013-06-28 19:00:38
Sławoj 9 2013-06-26 15:24:18
Onoma 8 2014-01-18 12:59:14
GiP 8 2013-12-18 15:27:31
Wolf Sazen 8 2013-08-25 14:14:11
Vergesso 8 2013-07-17 17:34:15
Bolek 8 2013-07-08 14:50:31
smajlush 8 2013-06-19 17:13:28
Gothmog 6 2013-06-25 14:38:36

Tagi: Dark Horse Comics (594) Egmont Polska (499) Maciej Drewnowski (131) Michael A. Stackpole (22) Steve Crespo (3) Timothy Bradstreet (4) X-Wing (24)

Komentarze (5)

Ano KULT. Obowiązkowa lektura dla każdego imperialisty. Jedyne czego można się przyczepić, to niezgodność w wyglądzie Rand Ecliptica, ale to wina Biggsa, a nie X-wingów.

Bez wątpienia jedna z najciekawszych pozycji w serii, pokazująca pilotów Imperialnych nie jako złych wrogów, ani nie jako głupie maszynki do zabijania, ale jako ludzi służącym swym obowiązkom, pracującym jak mogą najlepiej. No i Fel, szkoda, że tak mało było go w Xach. Gdyby tylko była to historia o tym jak mocno służył w Imperium i powoli zaczął się załamywać byłoby na prawdę genialnie. A tak ten komiks wybija się ponad serię :D.

Dla mnie troche powyzej przecietnej, duzy plus za Derry IV. 7/10

Zgadzam się z Carnoksem. Dopiero dziś się za niego wziąłem, i szczerze polecam - KULT!

Po Karmazynowym mperiu chyba najlepszyu komiks ze SW...10/10...Kult...

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.