Klasyczna Trylogia

U źródeł Gwiezdnych Wojen

Flash Gordon


George Lucas
Lucas, podobnie zresztą jak Spielberg czy Ron Howard, wychowali się praktycznie na kinie i komiksach. Każdy z nich lubował się w filmach gangsterskich, westernach, klasycznych romansach, czy też przygodowych filmach z pogranicza fantasy/sf i horroru (generalnie chodzi o filmy klasy B). To właśnie te filmy pobudzały ich wyobraźnię. Lucas wspominał kiedyś, że przez wiele lat, jak był młody w kinach przed właściwym filmem wyświetlano kolejny odcinek przygód Flasha Gordona, z czasem jednak okazało się, że np. Lucas wybierał się do kina raczej na kolejny odcinek Flasha, niż właściwy film.

Kadr z filmu "Flash Gordon"
I to właśnie Flash Gordon jest jednym z największych filarów na których stoi Gwiezdna Saga. Filmy o Flashu opowiadały o samotnej walce byłego sportowca z Ziemi, który walczy w kosmosie z złym tyranem – Mingiem. To właśnie ta opowieść dość mocno pobudziła wyobraźnię młodego Lucasa. George po ciuchu marzył, by kiedyś zrealizować Flasha. Wkrótce po premierze "Gwiezdnych Wojen" zaczęto szykować się do produkcji kinowego "Flasha Gordona", z pamiętną muzyką Queen. Lucasowi bardzo zależało, żeby to on stanął za kamerą. Jednakże nie udało mu się zrealizować tego marzenia. Wtedy postanowił skoncentrować się na "Gwiezdnych Wojnach", ale już nie jako reżyser. Inną przyczyną były też kłopoty zdrowotne i to, że Lucas postanowił, że będzie także producentem wszystkich swoich następnych filmów. Miłość do Flasha na pewno w nim pozostała, choć tego marzenia nigdy nie zrealizował.

1 2 (3) 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13


Tagi: inspiracje (2) Publicystyka (77)
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.