Książki

Rozdroża czasu

Autor: Paul Kemp
Oryginalny tytuł: Crosscurrent
Wydanie PL: Amber 2010
Wydanie USA: Del Rey 2010
Przekład: Anna Hikiert
Ilustracja na okładce: Dave Seeley
Stron: 304
Cena: 32,80zł



Starożytny statek Sithów przybywa w przyszłość. Wiezie on ładunek, który na zawsze może zniszczyć nadzieje Luke'a Skywalkera na pokój.

Gdy wojna domowa przeciwko Darthowi Caedusowi powoli dobiega końca, Rycerz Jedi, Jaden Korr, doświadcza wizji Mocy tak silnej, że musi zareagować. Wydaje się, że ktoś (lub coś) potrzebuje pomocy. On i dwójka jego pomocników wyruszają w drogę...

Znajdują jednak coś, czego zupełnie się nie spodziewają. Liczący pięć tysięcy lat dreadnaught z całą grupą Sithów oraz jednym Jedi na pokładzie, przebył czas i przestrzeń. Jednak to nie sam statek stanowi zagrożenie dla pokoju, ale jego ładunek - specjalna ruda, która czyni użytkownika Ciemnej Strony niemal niezwyciężonym. Starożytny Jedi znajdujący się na pokładzie, zrobi wszystko, by zniszczyć Sithów. Ale Jadenowi przyświeca jeszcze jeden cel: wizja ukazała mu zagrożenie, które może zniweczyć wszystko, czego broni Zakon Jedi...


Recenzja Lorda Sidiousa

Paul Kemp, rozpoczął kolejny desant autorów z „Forgotten Realms” do Gwiezdnych Wojen. Przed nim byli R.A. Salvatore, Troy Denning, Elaine Cunningham czy Drew Kapryshyn, a w kolejce czeka nas jeszcze Jeff Grubb. Warto wspomnieć o tej przeszłości z jednej prostej przyczyny, „Rozdroża czasu” to przede wszystkim książka przygodowa, jakich ostatnimi czasy w naszej sadze tworzy się bardzo niewiele. Nie znajdziemy tu żadnych epickich wydarzeń, a raczej prawie scenariusz do gry RPG, zbudowany na małej grupce bohaterów (drużynie?). Jako odskocznia od głównego nurtu, jestem pozytywnie zaskoczony.

„Rozdroża czasu” budziły pewne kontrowersje wśród czytelników. Jeszcze nim się ukazały mówiono o jakiś podróżach w czasie, acz jest to zdecydowanie nazbyt wydumane słowo. Tu mamy raczej skok o ponad 5000 lat. W pewien sposób przypomina to trochę „Vector”, gdzie Celeste Morne została przeniesiona z czasów Starej Republiki do Imperium, acz tym razem ten przeskok jest bardziej techniczny. Autor dokonuje jednej drobnej manipulacji, traktuje hiperprzestrzeń trochę jak czasoprzestrzeń w rozumieniu ogólnofantastycznym. To pozwala mu, przenieść kilku bohaterów w czasie (ale w przyszłość, nie ma żadnej mowy o dowolnym skakaniu po kontinuum w obie strony!) w wyniku źle wykonanego skoku w nadprzestrzeń. Dzięki temu nagięciu, dostaje pretekst do zderzenia dwóch światów, jednego z czasów Nagi Sadowa, drugiego już po „Dziedzictwie Mocy”. I trzeba mu przyznać, że dba o szczegóły, takie jak zmiany techniczne na przestrzeni tych lat. Okręty inaczej się komunikują, ale też i bohaterowie używają innych akcentów (szkoda, że ta stylizacja nie dotyczy już języka, przede wszystkim znaczenia słów czy użycia idiomów). Z drugiej strony zestawia dwóch Jedi Relina Druura i Jadena Korra, których niby dzieli wszystko, inne szkolenie, inne czasy, ale nadal fundamentalne pytania, wątpliwości i problemy , które męczą ich obu, są podobne. Wszystko się może zmienić, lecz ludzka natura pozostanie niezmienna. Ciekawa myśl, choć niestety mało wyeksponowana. Ale to dobrze, bo to nadal przyjemna książka przygodowa, a nie rozważania o naturze Jedi.

Drugi problem, to „Dziedzictwo Mocy”. Mogę jedynie powiedzieć, że z dwóch jeszcze nie wydanych u nas tomów, spoilerowany jest tylko wynik wojny domowej. Kto wygrał, bez informacji w jaki sposób. Przedstawia się to raczej jako fakt, nad którym autor się nie zastanawia. Wygląda on bardziej na nawiązanie do EU, niż element akcji. Prawdę mówiąc osadzenie powieści w tym okresie, jest bardziej związane z rekonwalescencją psychiczną Jadena Korra po wojnie, niż czymś innym. A że zapomniano o nim w „Nowej Erze Jedi” to padło na „Dziedzictwo”.

Skoro zaś przy nawiązaniach do EU już jesteśmy, to powiem, że autor się popisał i wyciągnął wiele zapomnianych od lat elementów, komory Spaarti, Imperium Ręki, Chissów, Wielką wojnę nadprzestrzenną, Anzatów czy jeszcze Jednego Sitha. Wiele z tych elementów się niestety tylko pojawia, autor używa ich bardziej do budowania klimatu (ale też furtki do kolejnego tomu), jednak jest to pewne urozmaicenie. Moim zdaniem niepotrzebnie tylko odwoływał się do Tatooine, choć może ze względu na Jadena jest to jakoś uzasadnione. Do reszty grzebania w EU, głównie w powieściach Zahna, podchodzę bardzo pozytywnie. Mniej filmów, więcej książek, tak powinno być w każdej powieści.

Mnie najbardziej podobały się fragmenty nie związane z głównym wątkiem, ale z poszukiwaniami, penetrowaniem opuszczonych laboratoriów badawczych, czy przedstawienie Farpoint. Swoją drogą nazwa iście Star Trekowa (tak się nazywało miejsce akcji pilota „Następnego pokolenia”), acz przyznam szczerze, że fajnie wizualnie opisana. Zaś odkrywanie kolejnych dawnych broni Imperium świetnie wpasowuje się w klimat dawnych opowieści, gdy co chwila coś takiego się pojawiało. Tamte czasy przeminęły, ale nie wszystko znaleziono i to jest piękne. I pewnie ten wątek będzie jeszcze kontynuowany.

Ważne jest to, że podobnie jak w Szturmowcach śmierci, w akcji bierze udział tylko kilku bohaterów, a jej spora część dzieje się w kosmosie. Niestety, podobnie jak i tam, autor nie wykorzystuje całego potencjału, który sobie stworzył. Powieść składa się bowiem z jednego wątku głównego i dwóch pobocznych. Główny to zmagania Lorda Sithów Saesa Rrogona (swoją drogą zdziwiłem się, że Kaleeshanie byli członkami Republiki 5000 lat temu) i Jedi Relina Druura. I nie przeszkadza im zbytnio to, że się przenieśli w czasie. Wątki poboczne to, już wspomniane badania imperialne, ale też dziwna działalność Jednego Sitha (pojawia się Darth Wyyrlock), niestety oba nie są zakończone w sposób satysfakcjonujący, może właśnie dlatego wydają mi się atrakcyjniejsze. Mało tego, autorowi czasem zdarza się tworzyć pewne dłużyzny, często na zasadzie ukazywania zamierzeń bohatera a potem przedstawienia ich realizacji. Jak wszystko idzie zgodnie z planem, nie jest to wciągająca lektura.

Na koniec jeszcze jedna rzecz. Pozytywnie zaskoczyło mnie wydawnictwo Amber, które powieść niezwiązaną bezpośrednio z filmami, wydało u nas tak szybko. Mam nadzieję, że tym razem odbyło się bez wpadek jak w Labiryncie zła, który także tłumaczono na kopii roboczej, niestety różniącej się trochę od finalnej wersji książki.

Ogólnie to odbieram tę książeczkę bardzo pozytywnie. Taka prościutka przygoda, bardziej skoncentrowana na bohaterach niż na akcji, z wspaniałym motywem eksploracji naszego uniwersum. Bez zbędnego kombinowania i nawarstwiania się już stworzonych historii. I to jest piękne, następnym razem pewnie będzie jeszcze lepiej.


Lord Sithów Saes Rrogon zdobywa rudy lignanu, które zamierza wykorzystać do walki podczas Wielkiej wojny nadprzestrzennej. Mistrz Jedi Relin Druur próbuje powstrzymać przeciwnika, ale też załatwić przy tym pewną osobistą sprawę.
Kilka tysięcy lat później inny Jedi, Jaden Korr postanawia wyruszyć w drogę, by rozwikłać zagadkę dziwnych wizji Mocy, które go nawiedzają. Nikt z nich nie ma pojęcia, że ich drogi się skrzyżują.

Temat na forum


Ocena końcowa
Ogólna ocena: 7/10
Klimat: 8/10
Opis świata: 9/10
Rozmowy: 5/10



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 8,15
Liczba: 78

Użytkownik Ocena Data
Forestf 10 2016-01-21 19:59:51
Lord Kenobi 10 2015-08-15 19:37:09
Christian 10 2012-03-18 00:04:25
Miszcz Molon 10 2012-02-03 23:40:31
Kassila 10 2011-06-17 10:15:32
CT-67591 10 2011-03-31 16:43:39
Darth Pawelek 10 2010-12-29 10:23:43
Mortys 10 2010-12-18 21:55:51
Mastergrader 10 2010-11-03 19:57:20
Hubertus163 10 2010-09-28 17:46:33
Raham Kota 10 2010-08-30 19:34:30
jaroslaw1922 10 2010-08-17 07:56:30
Alex Wolf 10 2010-06-28 22:30:57
JEDI BART 10 2010-04-07 19:17:19
Sourpuss 9 2015-12-19 22:14:50
Nika.Sky.17 9 2015-09-26 21:31:02
Keran 9 2014-02-01 12:38:04
Jankiel 9 2013-09-25 20:45:38
ShaakTi1138 9 2013-08-11 10:50:42
Qel Asim 9 2012-01-07 21:29:37
Shedao Shai 9 2012-01-06 23:30:56
Lord Jabba 9 2011-01-06 16:39:41
David_Turoug 9 2010-10-02 11:18:38
Pio 9 2010-09-03 19:04:39
Apophis_ 9 2010-08-19 15:06:39
Aldebar 9 2010-08-16 18:06:08
Kheperseth 9 2010-05-14 08:30:41
Payback 9 2010-04-04 20:52:59
Resvain 9 2010-04-03 23:41:10
Asturas 9 2010-03-17 09:42:03
Draygo 9 2010-03-14 10:22:55
Jedi1995 9 2010-02-24 15:23:26
orszulas 8 2017-04-05 16:50:20
Semir 8 2017-03-06 11:36:13
Sławoj 8 2014-09-22 15:01:21
FEL-1996 8 2014-02-09 13:40:45
Aquaster 8 2014-01-21 00:42:10
Mostek123 8 2012-11-09 15:54:32
Darth Spirit 8 2012-10-07 21:45:51
DeeM 8 2012-06-19 10:07:49
Solus 8 2012-01-14 16:34:33
Sen z Nieskończonych 8 2011-11-20 11:05:09
Solo11 8 2011-11-10 19:39:29
smajlush 8 2011-10-12 18:14:26
TheMichal 8 2011-10-01 11:35:49
Elendil 8 2010-06-29 13:57:35
Tonks 8 2010-06-07 15:53:52
Faz Seeban 8 2010-05-10 15:37:41
Nadiru Radena 8 2010-04-26 09:56:09
Wolf Sazen 8 2010-04-13 18:53:17
Nestor 8 2010-04-07 19:09:27
dark darth 8 2010-03-13 17:38:26
Carth Onasi 8 2010-03-08 21:51:18
Bobba 8 2010-03-05 20:58:46
Bao Dak-Arr 7 2016-11-15 23:21:31
olszastefan 7 2016-01-09 02:10:27
SithArtur 7 2014-01-31 10:04:22
Onoma 7 2014-01-18 23:58:37
Oyabun 7 2013-08-29 10:34:31
LordN 7 2013-03-04 11:48:23
Adakus 7 2013-01-24 18:28:43
Carno 7 2012-05-31 00:40:10
ragnus 7 2012-01-24 20:35:52
malakai 7 2011-12-25 18:21:40
Melethron 7 2010-07-02 23:04:56
Anor 7 2010-06-21 10:22:58
Ricky Skywalker 7 2010-03-24 23:39:09
Rusis 7 2010-03-07 15:11:18
Lord Sidious 7 2010-02-28 17:30:30
-Piccol+ 6 2017-06-13 16:34:35
Ubi Dub Skubi Dub Kenubi 6 2016-05-22 00:04:22
rebelyell 6 2015-08-08 13:59:55
Serech Sken 6 2014-08-27 18:21:02
cybergonzo 6 2014-05-15 08:26:44
f_v_s_l 6 2013-01-18 11:30:49
s3rek 6 2012-04-24 18:22:57
Tgc 6 2011-08-30 16:20:28
bmw830 5 2015-04-12 16:29:01

Tagi: Amber (199) Anna Hikiert-Bereza (91) Dave Seeley (10) Del Rey (208) Paul S. Kemp (11)

Komentarze (25)

Szybko się czyta, ale książka jest średnia. Dość płytka fabuła, cały czas są opisy różnych walk.

Moja 1 książka z tej epoki jak narazi wole Old Republic. Wydawało mi się że będzie lepsza a tu mamy 2 książki w 1 tylko czasem losy bohaterów się przeplatają nie wiem po co było mieszasz wątek podróży w czasie skoro nie miał istotnego wpływu . Poza tym jest prawie wszystko 6/10

7/10 Czyta się szybko. Wciągający wątek Matki, jednak sama kontynuacja w "Odpływie" niestety rozczarowująca...

Trzeba przyznać, motyw przeniesienia się w czasie został dobrze zastosowany, nie czuć żeby to było naciągane. Książka ma swój klimat - bardzo mi się podobała.

Bardzo przyzwoita książka 8/10.

Książka ogólnie bardzo dobra, ale kilka rzeczy jak dla mnie było dobijających... Przez to, że Jaden tak rozmyślał o mocy... i rozmyślał zraziłem się do jego wizerunku. Myślałem, że ma bardziej poukładane w głowie... Oprócz tego świetnie przedstawione inne postacie, jak i ich charaktery. Dużo dobrych motywów, a książka warta uwagi. 8,5/10

8/10
Świetna książka, nowy autor spisał się znakomicie, niby początkujący w Star Wars, a poruszający się w uniwersum, jakby siedział w nim od lat. Fajna historia, bohaterowie, napięcie - wszystko to dobrze opisane. Książka mogłaby być tylko nieco dłuższa...

mi się bardzo podobała - Faal mi trochę przypominał Hana

Bardzo dobra i wciągająca książka.
To co w powieści Kempa najbardziej mi się spodobało to motyw kiedy Jaden i Faal przeszukują opuszczoną imperialna placówkę na lodowym księżycu, w tym momencie klimat książki jest bardzo podobny do tego z filmu "The Thing" Johna Carpentera.

Bardzo dobra książka. Jak narazie najbardziej spodobała mi się ze wszystkich, które przeczytałem, a było ich troszkę ( 79). Bardzo dobrze opisana akcja i spotkanie dwóch Jedi z innej epoki. Spodobała mi się także akcja w laboratorium
10/10

Książka jest świetna, czekam na drugą część 10/10

Szkoda że Relin nie przyłączył się do Seasa.

świetna książka! powraca do przygodowych korzeni SW, aczkolwiek znajdziemy też filozoficzne przemyślenia Jedi. kilka nawiązań do komiksowego 'Legacy', kilka do 'Nowej Ery Jedi' i oczywiście do Wielkiej Wojny Nadprzestrzennej. na plus zaliczam autorowi, to, że wykorzystał kilka mało popularnych ras (przynajmniej w tym okresie) w charakterze bohaterów (z tego co pamiętam: Cereanin, Kalishanin, Askajanin, Catharianin, a nawet Houk!). całość czyta się jednym tchem, a sceny w opuszczonej bazie imperialnej naprawdę trzymają w napięciu :) 9/10

Fajna ale gdzie opisy sithów.

Nietypowa książka, ale całkiem niezła. 7/10

Ujdzie. Plusiki za Jadena znanego mi dotąd tylko z Jedi Academy, za finał w tajemnej bazie i za Relina. 8/10

Bardzo dobra książka, pewien powiem świeżości w Gwiezdnych Wojnach. Wszystkie wątki książki są interesujące, widać że autor miał dużo ciekawych pomysłów. Bardzo duzym plusem jest główny bohater czyli Jaden Korr, postać znany głównie z gry Jedi Academy została w końcu rozwinięta. Po czytaniu ostatnio głównie tych samych bohaterów jest to naprawdę duży powiew świeżości. Kolejna wspaniałą rzeczą jest spojrzenie na Jedi z dwóch zupełnie różnych epok. Choć nie ma tego dużo jest to dość ciekawe szkoda że nie pociągnięte dalej. Autro również wstawił wiele smaczków dla fanów i to naprawdę cieszy (
podobnie jak w przypadku "Luke'a Skywalkera i Cieni Mindora"). Po prczeytaniu tej pozycji naszła mnie taka mała refleksja, czy nie lepiej byłoby stawiać na coraz to nowym autorów, którzy będą mieć nowe pomysły niż eksploatować tych troszkę już starszych i sprawdzonych. 8/10

Świetne. Rozwazania na temat jasnej i ciemnej strony, klony Sith-Jedi oraz dość upiorna baza imperialna + opis starożytnych sithów

ode mnie 9/10
recenzja na asturas.blogspot.com

Jak się lansować to na całość :)

Dość ciekawa książka. Wątek klonów (kto czytał to wie o co chodzi) jest o wiele ciekawszy niż ten o podróży w czasie. Przynajmniej dla mnie.
8/10

Powieść jak najbardziej godna polecenia. Moją pełną opinię o niej wyraziłem już w odpowiednim temacie na forum ;). Ocena 8/10 :)

Książka przeczytana, ocena 8/10

dziś książka mi przyszła. Jak na razie udało mi się 1 rozdzial przezczytac ;p

Ciekawa fabuła

fajna ksiazka sie zapowiada kupie

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.