Gry komputerowe

X-Wing vs. TIE Fighter

Tytuł: X-Wing vs. TIE Fighter
Rok wydania: 1997
Oficjalna strona:
Galeria:
Typ: symulator kosmiczny
Platforma: PC
Kody: patrz niżej


Recenzja Jurka

X-Wing vs. TIE Fighter to kolejny krok Lucas Arts w rozwoju symulatorów kosmicznych. Tym razem firma postawiła przede wszystkim na opcję multiplayer, niestety trochę kosztem gry w trybie single player. Później mankament ten został poprawiony poprzez wydanie dodatkowych misji "Balance of Power". X-Wing vs. TIE Fighter wprowadził wiele ulepszeń w stosunku do X-Winga (w końcu lata robią swoje). Tym razem możemy wybrać po której stronie chcemy walczyć, mając do wyboru kilka maszyn pokażdej ze stron. Grafika i dźwięk zostały znacznie ulepszone dając poczucie rzeczywistosci w trakcie lotu. Grze niestety troche brakuje fabuły, co zabiera wiele potencjalnej przyjemności.




Recenzja Stele'a

Trzecia część serii była przełomem w historii spacesimów Lucasarts. Jak każdy wiele zmieniający produkt, miał wielu przeciwników. Czy słusznie? Zmian było wiele. Jedne lepsze, inne gorsze. Z pewnością za główny atut trzeba uznać wprowadzenie trybu multiplayer. Kto nie chciał zmierzyć się ze znajomymi, odtwarzając tytułowy pojedynek?

Mechanika
Gra pracuje na kompletnie przebudowanym silniku. Oprócz nowinek technologicznych (lepsze modele, tekstury, miła dla ucha williamsowa nuta), wprowadzono niezależny od gracza układ odniesienia, niezbędny dla trybu multiplayer, są to jednak niuanse nic nie zmieniające w odbiorze.
W fizyce walki wprowadzono kilka zasadniczych zmian:
Zwrotność myśliwca zależy od ciągu silnika. Przy 1/3 ciągu jest ona największa. Pozwala to na wykonywanie ciasnych nawrotów pozornie ociężałymi maszynami rebelianckimi i pewnie było niezbędne dla balansu multiplayera.
Zwiększono prędkość wiązek energetycznych i szybkostrzelność działek. Teraz zamiast starannie wymierzonych salw zaczęło opłacać się pruć ogniem ciągłym w stronę wroga. Nie jest to jednak jeszcze poziom z XWA.
Te dwa aspekty zwiększają dynamikę walk myśliwskich, dodają szans AI i drastycznie zmniejszają czas potrzebny na zestrzelenie opancerzonego wroga.
Ostatnią zmianą było wprowadzenie flar i rac, mogących zaszkodzić ścigającym nas przeciwnikom i pociskom.
Reszta uzbrojenia pozostała taka sama, jak w TIE Fighterze. Nadal istniały trzy typy broni promieniowej, zwiększającej moc reaktora i siedem typów pocisków.
Te zmiany spowodowały część krytyki tytułu. Jak wiadomo, fani SW są bardzo konserwatywnym środowiskiem i narzekają na wszystkie nowości, jakie by nie były. Osobiście niestety jestem zbyt młody, żeby mieć jakikolwiek emocjonalny stosunek do tych zmian, bo serię poznałem, gdy była już skończona, ale z jakiegoś powodu wolę mechanikę poprzednich części...
Wprowadzono obrażenia od gazów wylotowych silników okrętów. Uniemożliwia to wykorzystanie martwych stref za rufami co poniektórych z nich. Zręczny pilot nadal może wykorzystać do takich celów np. hangar, ale to wymaga wyższych umiejętności.
Zlikwidowano system jednego życia. Skoro gra była nastawiona pod multiplayera, było to kompletnie bezużyteczne. Możemy więc ginąć do woli i wpływa to tylko na statystyki.
Również ze względu na multiplayer zlikwidowano elementy przywoływane na ekran po zapauzowaniu gry. Teraz cele, raport o uszkodzeniach, mapę i inne dane tego typu można przywoływać tylko w formie małych okienek, zakrywających część ekranu. Oczywiście jest to mniej wygodne i nie pozwala na długie analizy taktyczne pola walki, ale gry wieloosobowej przecież zatrzymać nie można.
Grywalnych mamy dziesięć myśliwców.
Po stronie imperialnej są to:
  • TIE Fighter
  • TIE Interceptor
  • TIE Bomber
  • TIE Avenger
  • Assault Gunboat
  • Defendera i MissileBoata zabrakło ze względu na balans multiplayera, są one jednak w plikach gry.
    A po rebelianckiej:
  • X-wing
  • A-wing
  • Y-wing
  • B-wing (tylko w dodatku)
  • Z-95 Headhunter
  • Z nowych okrętów dochodzą: SSD (dodatek), zmodyfikowany STRKC z generatorami cienia masy, dwie stocznie i stacjonarna bateria działek laserowych. Niezbyt wiele, ale liczba jednostek dostępnych w TIE Fighterze była już wystarczająca.

    Multiplayer
    Czyli esencja gry. W grupie do ośmiu żywych graczy możemy rozegrać proste potyczki lub jeden ze scenariuszy zaserwowanych przez twórców gry. Co tu można napisać? Żywy przeciwnik zawsze oznacza nową jakość i jak słabym pilotem by nie był, będzie lepszy od AI. Tego po prostu trzeba doświadczyć i żadne słowa tego nie opiszą.
    Początkowo multiplayer był obsługiwany przez Microsoft Internet Gaming Zone, jednakże Bill zakończył wsparcie dla XvT i XWA przed kilku laty. Fani musieli więc stworzyć własne systemy.
    Specjalnie na potrzeby spacesimów Lucasarts powstał Errant Venture.
    Pograć można również poprzez Voobly i Game Rangera.

    Fabuła
    Czyli największy atut TIE Fightera. A tutaj? Yyy, no przecież gdzieś to musi być! Nie ma? Tak, gra nie oferuje kampanii singleplayer! Mamy możliwość jedynie ustawienia kilku scenariuszy z multi, zastępując żywych przeciwników botami. Misji jest raptem kilka i nijak nie są one powiązane fabularnie. Cutscenek ani medali nie uświadczymy. To właśnie był największy powód do krytyki.

    Ballance of Power
    Pół roku po premierze gry wyszedł dodatek, który wreszcie uczynił ją pełnoprawnym produktem. Czyżby znów maker był łasy na kasę?
    Dostaliśmy wreszcie to, na co wszyscy liczyli przy premierze samego XvT. Dodano pełnoprawną kampanię singleplayer, ze spójną fabułą, możliwością gry po obu stronach konfliktu jak i w multiplayerze, jako sojusznicy lub wrogowie. To było coś. Lecieć na czele eskadry bombowców, w czasie gdy przyjaciel dowodzi eskortą, a żywy przeciwnik będzie nam przeszkadzał. W tle toczy się normalna oskryptowana walka, znana z poprzedników.
    W kampanii dostajemy w sumie 30 misji. Po 15 dla każdej strony. Fabuła kręci się w okół sektora Airam w okolicach 2 ABY. Rebelianci dążą do zwiększenia swoich wpływów w okolicy, budowy stoczni, rozpoczęcia produkcji własnych interdictorów i eliminacji siedzącego im na karku SSD Vengeance. Rola imperialnych oczywiście jest odwrotna. Muszą znaleźć i zniszczyć stocznię, nie dopuszczając do spełnienia wrogiego planu. Po stronie rebelianckiej wcielamy się w pilota Eskadry Łotrów, a po imperialnej - Mścicieli. Mimo zbliżonej ścieżki fabularnej dla obu kampanii, misje znacznie się różnią. W końcu werdykt musi być inny. Nie ma się dzięki temu wrażenia przechodzenia tego samego dwa razy. Wszystko to jest okraszone wspaniałymi cutscenkami. Może nie są one tak wybitne, jak pojedyncze z innych części, ale w przeciwieństwie do nich trzymają równy, dość wysoki poziom.
    Kampania jest optymalizowana pod tryb wieloosobowy, więc samotny gracz może mieć nieco problemów. Niekiedy warto być w kilku miejscach na raz, a oddelegowany do danego zadania bot nie osiągnie rezultatów człowieka. Przez to np. ostatnia misja imperialna jest niesamowicie ciężka do samodzielnego przejścia. Swoją drogą, to w niej najbardziej widać niedoróbki walk capitali w serii...
    Nie jest określona kanoniczność kampanii. Ani SSD Vengeance, ani stocznie i i interdictory nie pojawiają się w żadnych innych źródłach.
    Do gry wyszło mnóstwo modów i misji, czy wręcz całych kampanii, stworzonych przez graczy. Niestety większość serwisów je hostujących poupadała, a indywidualne linki powygasały, więc niestety nie jestem w stanie podać żadnych konkretnych namiarów. Coś w odmętach sieci jednak zapewne ciągle da się znaleźć.
    Edytor misji można pobrać stąd, a manual do niego tutaj.

    Historia wydawania
    W przeciwieństwie do poprzedników, wydań nie było zbyt wiele. Wiosną 1997 wydano XvT. Na jesieni dodatek. Rok później okrojoną podstawkę dodano do X-wing Trilogy, dla dopchania płytki z X-wingiem. I tyle.

    Gry nie da się uruchomić bez kontrolera gier. (Pada/joysticka. Na kierownicy na upartego też się da.)

    Patcha 1.1.4 można znaleźć tutaj.
    Nieoficjalnego fixa, poprawiającego błędy graficzne na nowych radeonach (może na czymś innym też), tu.
    Plik ddraw.dll wklejamy do głównego folderu gry.

    (1) 2


    Oceny użytkowników:
    Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
    Wszystkie oceny
    Średnia: 8,69
    Liczba: 32

    Użytkownik Ocena Data
    Skywalker Junior 10 2009-12-28 11:11:51
    Strid 10 2009-11-08 12:51:28
    elchupacabra 10 2009-01-03 16:44:54
    Jabba the best 10 2008-08-07 13:02:29
    ciha1984r 10 2008-06-28 19:24:52
    kubuś_puchatek 10 2008-04-04 17:25:53
    TD-1992 10 2007-02-20 16:25:30
    Ziame 10 2007-02-04 22:38:16
    Marquix 10 2006-12-17 13:58:06
    Orion Black 10 2006-08-15 18:14:55
    mgmto 10 2006-03-21 17:06:57
    Daniel Skyfighter 10 2006-02-18 20:55:08
    Jedi-Lord 10 2005-10-01 16:46:39
    wedge antilles1 10 2005-09-16 15:36:08
    thunderbolt2 10 2005-05-22 23:49:18
    Tarrful 10 2005-04-05 14:15:50
    vooyas 10 2005-04-03 12:24:23
    PhaeT0N 10 2005-03-17 18:34:01
    dooku 10 2004-10-31 13:02:02
    PodleśMucha 10 2004-08-24 13:19:24
    vader xuru 10 2004-08-10 15:33:30
    eskadrawidm3000 9 2005-09-13 14:34:04
    FEL-1996 8 2014-04-26 12:44:20
    Lord Bart 8 2012-01-28 16:04:02
    Steelman 8 2009-07-21 22:55:50
    gregguma 8 2009-04-10 19:28:56
    Lucas 8 2007-11-12 22:58:17
    Jaszczur 8 2006-09-22 08:52:20
    Nadiru Radena 8 2005-01-21 14:34:05
    Lord Raider 1 2007-01-23 21:56:28
    dooku18 1 2006-05-26 10:19:28
    skywalker 1 2004-12-26 19:29:30

    Tagi: LucasArts (74) X-Wing (24)

    Komentarze (23)

    Bardzo dobra gra. Polecam! I nie zapomnijcie zagrać w datadysk Balance of power.

    wszystkich chętnych pośmigać razem na multi zapraszam. Główni mam na myśli BoP ale w zwykłego tez można. moje gg:4739982

    wg grze kalibru x-wing przysluje bardziej wyczerpujaca recenzja od tej. panowie postarajcie sie bardziej aby bastion mogl zasluzyc na miano najlepszego portalu o SW w polsce

    przepraszam panie administratorze ale chyba nie działa pobierania dem gier ;/

    DO TEJ GRY TRZEBA JOJA ?

    sorki ...9/10...

    Niezła, niezła ale nie wiem jak zmieniać lasery na torpedy protonowe 910

    Czy "X-wing vs TIE fighter ma już status abandonware? Czy w ogule któraś gra z serii X-Wing/Rouge Squardon ma taki status?

    Drax - Trzeba o płyty trochę dbać

    Wie ktoś może z kąd zassać Cracka? Chociaż mam oryginal płyty są tak zniszczone że gdy chce włączyć gre prosi o włożenie CD :/

    Eh, wie ktoś, skąd ściągnąć Ballance of Power? Bo misje mi się już kończą ;)

    SORY POMYLILEM SIE 1/10

    TOTALNIE BEZNADZIEJNA GRA! OCENA:0/10

    Swietna gra fajnie się lata.Najbardziej lubie walić torpedami do przyjacielskich
    x-wing'ów :).Skąd wziąć full wersję??

    ta gra jest super możesz się pobawić w wedgea antillesa i jego eskadrę widm

    Nie dla mnie. Nie mam joya, więcsobie nie pogram. Chciałem włączyć demo, ale TA GRA PO PROSTU POTRZEBYJE JOYSTICKA.

    Właśnie przeczytałem sobie swoją wcześniejszą recenzję.... i skontaktowałem, że w zasadzie oceniam Balance of Power a nie X-Wing vs Tie Fighter. Gdyż XWvTF to gra w sumie niedopracowana i pusta. Taki X-Wing i Tie Fighter z trochę ładniejszą grafą pod tryb multiplayer. Proponuję Bastionowi dorzucenie opisu Balance of Power, bo to jest prawdziwy XWvsTF. Wcześniejsza pozycja to tylko demo. Przestrzegam więc przed jej kupowaniem, bo sobie nie zagracie. W garść misji najwyżej. Swoją drogą BoP jest nie do zdobycia w Polsce, choć piracka wersja podobno nie wymaga do odpalenia wersji demo... chciałem rzec "podstawowej" :)

    10/10 jak nic!:)

    Fajna swietna 10/10

    Zgadzam sie jak najbardzej Stary! Bardzo fajna!

    Rewelacyjna gra - mimo, że upłynęło już dużo czasu od jej wydania ciągle w nią zagrywam. Uważam nawet, że takiej miodności nie osiągnął nawet X-Wing Alliance. Za pomocą edytora do niej, sam stworzyłem swoją własną kampanię i misje (oczywiście pod rozszerzenie X-Wing vs Tie Fighter Balance of Power). Nie zgadzam się do końca z zarzutami autora recenzji dotyczącymi kulejącej fabuły. W tym symulatorze bowiem postawiono raczej na ukazanie szerokiego konfliktu z punktu widzenia gracza-pionka, a nie jakiegoś Mistrza Jedi czy rodziny przemytniczej. Uważam, że dodało to grze potrzebnego serii Star Wars realizmu. Szczerze polecam!

    Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

    Login:
    Hasło:
    Loading..

    Ustawienia


    Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
    Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.