Fandom

Falkon 2009

Falkon to jeden z tych dobrze znanych i popularnych konwentów, który na stałe wpisał się w kalendarz ogólnofantastycznych imprez. W tym roku odbyła się jego jubileuszowa, urodzinowa dziesiąta edycja. A ponieważ niegrzecznie jest nie zjawić się na urodzinach, więc nic dziwnego, że goście postanowili przybyć tłumnie.

Sam konwent poprzedziła całkiem spora reklama. Na różnego rodzaju portalach w regularnych odstępach czasu pojawiały się coraz to nowsze wieści informujące o planowanych atrakcjach, konkursy oferujące na przykład darmową wejściówkę na konwent, a nawet trailery z małą dawką wisielczego humoru. Im bliżej konwentu tym program prezentował się coraz bardziej zachęcająco. I ten wspólny wysiłek organizatorów się opłacił. Na Falkonie pojawiło się prawie 1900 osób, co szczególnie rzucało się w oczy w piątkowy wieczór, kiedy to można było zauważyć ogromną kolejkę do akredytacji.



Uczestnicy Falkonu, którzy w dniach 13-15 listopada trafili do Lublina na pewno nie mogli narzekać na nudę. Konwent obfitował w naprawdę sporą ilość atrakcji. Nie raz, w wielu miejscach było widać świetną zabawę i zadowolonych z niej konwentowiczów. W programie znalazło się kilka bloków skupiających się na tematyce: literacko – popularnonaukowej, gier, komiksowej, konkursowej i Gwiezdnych Wojen. Do tego również trzeba dodać liczne sklepy rozmieszczone na terenie konwentu, blok gier planszowych i karcianych, bogato wyposażony games room, blok gier bitewnych, gier PC, pokazów i oczywiście dyżury autorskie, podczas których zdobywając autografy, można było porozmawiać z wieloma popularnymi polskimi pisarzami, a także wziąć udział w gali podczas, której przyznawano Nagrodę im. J. Żuławskiego. Dylemat co wybrać w danej chwili powtarzał się nader często. Wszystko to odbywało się pojemnym budynku Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Administracji, chociaż przy tak dużej ilości ludzi wydawałoby się coraz mniejszym. Przyjemnym akcentem były przewijające się od czasu do czasu motywy nightmere, najczęściej w postaci nie małej grupki osób przebranych specjalnie na tą okazję. Szczególnym plusem w tym roku była dla mnie obsługa. Miła, sympatyczna i pomocna, co wbrew pozorom, nie jest niestety standardem. W szczególnie ciężkich chwilach potrafiła nawet wspomóc sponiewieranego konwentowicza herbatką.






Niestety to ogromne przedsięwzięcie jakim, z pewnością, był Falkon nie obyło się bez kilku minusów. Największym z nich były noclegi. Zostały one umieszczone w szkole znajdującej się spory kawałek drogi od miejsca, w którym odbywał się konwent. Można było do niej na szczęście dojechać podstawionym, przygotowanym na tę okazję darmowym autobusem, niestety na początku był problem z uzyskaniem informacji skąd nastąpi odjazd. Transport busem zdecydowanie skracał czas dotarcia na nocleg, jednak jeździł on trochę zbyt rzadko i zdarzało się, że miał opóźnienia. Konwentowiczów, którzy wreszcie dotarli na miejsce spoczynku czekała niespecjalnie przyjemna niespodzianka - szczegółowa rewizja. Przetrząsanie kurtek i grzebanie w plecakach przez ochronę zdecydowanie było przesadą, są pewne granice, o których tym razem zapomniano. Sama szkoła to również żadna rewelacja. Brak ogrzewania w niektórych salach, czasowy brak ciepłej wody i zdewastowane łazienki czy nawet czystość sal, również nie poprawiały humoru. Zorganizowanie noclegu dla kilkuset osób na pewno nie jest łatwym zadaniem, tutaj jednak organizatorzy się nie popisali.
Kulminacyjnym momentem konwentu był sobotni wieczór. Wtedy to odbyła się uroczysta gala wręczenia Nagrody im. J. Żuławskiego, a później pokaz mody gotyckiej oraz uroczystość z tortem na dziesięciolecie Falkonu. Niestety z powodu ponad godzinnego opóźnienia zrezygnowałem z wcześniejszych planów i opuściłem te dwa ostatnie punkty programu. Taka obsuwa związana z jednymi z najważniejszych momentów konwentu zniechęcała i nie powinna się zdarzyć. Ostatnią rzeczą, której w moim odczuciu zabrakło na tej imprezie, był brak atmosfery związanej z dziesiątymi urodzinami. Poza wspomnianym tortem na konwencie, tak naprawdę nie dało wyczuć tego okrągłego jubileuszu, który wcześniej sporo reklamowano. Oczywiście nie miało to większego znaczenia dla jakości zabawy, można było jednak to lepiej wykorzystać.

Przejdźmy jednak już do bloku Star Wars czyli tego co teoretycznie najbardziej powinno zainteresować fanów gwiezdnej sagi. Przyznaje, że przedkonwentowe informacje zaostrzyły mój apetyt i podniosły poprzeczkę moich oczekiwań. Podczas podróży do Lublina liczyłem na to, że w drodze powrotnej nie będę rozczarowany … i się nie przeliczyłem. Lubelscy fani bardzo dobrze się spisali dostarczając naprawdę świetnej zabawy. O czym może świadczyć fakt, że sala przeważnie była wypełniona po brzegi konwentowiczami.



Jednym z dużych plusów było zaproszenie do współpracy takich organizacji jak Jedi Order, Botherhood of the Sith. Obie grupy przygotowały kilka interesujących prelekcji poświęconych tematyce jasnej i ciemnej stronny mocy. Uczestnicy mogli poznać wiele ciekawostek związanych z historią Jedi i Sithów, charakterystyką ich przedstawicieli oraz samych przeciwstawnych filozofii. Oczywiście podczas tych spotkań nie zabrakło zwolenników obu stronnictw, którzy starali się swym przeciwnikom udowodnić wyższość sowich racji. Tym burzliwym dyskusjom, podczas których padło wiele złośliwych docinków przez cały czas towarzyszyła spora dawna humoru, dzięki któremu czas mijał bardzo przyjemnie.
Na konwencie z tak sporym blokiem SW, naturalnie nie mogli nie pojawić się członkowie polskich jednostek 501 Legionu i Rebel Legionu. Wszyscy, którzy mieli okazję uczestniczyć w imprezach z udziałem tych organizacji doskonale wiedzą, jakie wrażenie wywierają przygotowane przez nich kostiumy. Konwentowicze mogli zapoznać się z działalnością obu legionów oraz podziwiać stroje rebel fleet troopera, Mary Jade, szturmowca, szturmowców zwiadowców, navy troopera, a także pilota i oficerów Imperium.



Z pośród wielu prelekcji, których z powodu ich liczby nie będę tutaj przytaczał, szczególne dwie przypadły mi do gustu. Oba punkty programu były bardzo wciągające w dużej mierze dzięki temu, że zawarto w nich mnóstwo ciekawostek i anegdot prowokujących do dyskusji. W "Największych niewiadomych świata Star Wars" można było bliżej zapoznać się z pomysłami i historiami, zarówno tymi całkiem sensownymi, jak i zupełnie absurdalnymi, które nigdy nie ujrzały światła dziennego oraz powodami ich odrzucenia. Miło było również posłuchać o tym jak fani wyobrażali sobie dalsze losy znanych bohaterów gwiezdnej sagi przed nakręceniem kolejnych epizodów. Okazuje się, że pomimo różnicy czasu niektóre przepuszczenia były do siebie bardzo podobne. Z kolei na "Historii gwiezdnej muzyki" można było przenieść się w magiczny świat muzyki stworzonej przez Johna Williama. Trochę lepiej poznać sylwetkę tego twórcy, jego inspiracje i sukcesy oraz zwrócić uwagę na kompozytorów, którzy jego śladem kontynuowali muzyczną przygodę w grach i serialach.
W programie bloku Star Wars przewidziano również inne atrakcje, jak na przykład dyskusję poświęcone koszmarom fana, pokaz fanfilmów, a także krótką prezentację Lubelskiego Fandomu. Przygotowano także kilka konkursów: wiedzy o ciemnej stronie, turniej sabacca, konstruktorski, w którym inwencja twórcza i wykonanie modeli uczestników nie raz przechodziło najśmielsze oczekiwania. Ostatnim zaplanowanym punktem programu były gwiezdnowojenne kalambury czyli dwugodzinna zabawa polegająca na pokazywaniu i zgadywaniu haseł niejednokrotnie powodująca wybuchy śmiechu na sali. Szkoda, że odbyły się one na zakończenie imprezy przez co, niektóre dojeżdżające z daleka osoby musiały zrezygnować z tej przyjemności.

I tak oto przyszedł czas ostateczne na podsumowanie. Falkon to na pewno konwent przygotowany z dużym rozmachem mający wiele do zaoferowania odwiedzającym go uczestnikom. Zróżnicowany program potrafił zapewnić rozrywkę konwentowiczom o różnych gustach. Choć oczywiście pojawiło się kilka niedociągnięć, czy mniejszych lub większych wpadek to trzeba przyznać, że organizatorzy umożliwili miłe spędzenie tego listopadowego weekendu.



Duże słowa pochwały należą się osobom odpowiedzialnym za przygotowanie atrakcji związanych z Gwiezdnymi Wojnami. Przygotowali oni ciekawy program, zaprosili prelegentów potrafiących często umiejętnie wciągnąć w przedstawianą tematykę popartą wizualnymi prezentacjami, stworzyli okazje do bliższego poznania gwiezdnowojennych organizacji w Polsce i przede wszystkim możliwość spotkania z ludźmi, integracji i prowadzenia dyskusji związanych z ulubionym hobby. Dodatkowo warto zauważyć, że wszystkie punkty były dosyć sprawnie realizowane, praktycznie nie było opóźnień oraz problemów ze sprzętem. Miłym akcentem było zapewnienie chociaż w niewielkim stopniu klimatycznego wystroju sali. Yoda, z pewnych powodów niezbyt przytomnie czuwający nad imprezą, zbroja Vadera oraz repliki mieczy świetlnych to elementy cieszące oko niejednego fana. Jedynej rzeczy, której być może tutaj zabrakło to brak zagranicznych aktorów lub gości związanych z wydawaniem pozycji Star Wars w naszym kraju. Na pewno byłoby to niezłe urozmaicenie imprezy, jednak bez tego czas i tak mijał bardzo przyjemnie.
W przeszłości niejednokrotnie spotykałem się ze stwierdzeniem, że najlepsze konwenty, przynajmniej w części poświęcone Gwiezdnym Wojnom, odbywają się na zachodzie Polski. Miło jest stwierdzić, że jednak nie jest to do końca prawdą, ponieważ tegoroczny Falkon przebija wiele z nich i spokojnie może rywalizować z najlepszymi.

PROGRAM BLOKU STAR WARS:

PIĄTEK

17:00 Błędy taktyczne Imperium i Rebelii - Konrad ‘Tibor’ Kisielewicz
Czy zastanawiałeś się nad możliwościami Imperium i Rebelii? Może analizowałeś sprzęt, którym dysponowały obie strony w Gwiezdnych wojnach? Jak myślisz - czy to co z nim robiły miało sens? Jeśli chcesz się dowiedzieć czegoś więcej na ten temat, przyjdź i posłuchaj.

18:00 Sithowie - koszmar Galaktyki - Magda ‘Cathia’ Kozłowska
Nie ma osoby, która nie słyszała o Sithach. Nie ma również takiej, która słyszałaby o nich coś dobrego. Chcesz posłuchać czegoś o największym koszmarze Galaktyki? Wpadnij na tę prelekcję!

19:00 Koszmarne apokryfy czyli jak zepsuć Gwiezdne wojny - Magda ‘Cathia’ Kozłowsk
Myślisz, że Nowa Trylogia jest straszna, a Jar-Jar Binks śni Ci się w koszmarach? Mylisz się, to zaledwie niewielka cząstka tego, co wymyślili autorzy kontynuacji… jeśli chcesz, by Jar-Jar miał większe towarzystwo, przyjdź i posłuchaj!

20:00 Mroczne wątki w historii Zakonu Jedi – Krzysztof ‘Celt’ Nowacki
Jedi znani są jako wojownicy światła i “ci dobrzy” Galaktyki. Ale nawet Zakon skrywa pewne mroczne sekrety. Na prelekcji dowiecie się przynajmniej o kilku z nich i poznacie mroczne wydarzenia z historii Zakonu, o których żaden Jedi chętnie nie opowiada. Na szczęście jednego udało się namówić. To Celt z Jedi Order (www.jediorder.pl).

21:00 Konkurs konstruktorski – Jakub ‘Shonsu’ Barański, Wojciech ‘Abad.’ Czerczak & Marcin ‘Indiana’ Waciński
Czy kiedykolwiek marzyliście o własnym R2-D2? A może, wzorem Anakina Skywalkera, budujecie w pokoju C-3PO? Pora wyciągnąć projekty z szuflad. Zapraszamy na wielki konkurs konstruktorów droidów! Kto powiedział, że nie można zbudować robota z tektury…

SOBOTA

10:00 Koszmarny konkurs wiedzy o Ciemnej Stronie Mocy - Magda ‘Cathia’ Kozłowska
Jesteś pewien, że wiesz, która śrubka pasowała do hełmu Dartha Vadera? Jakiego szamponu do włosów używał Exar Kun? Twierdzisz, że wiesz wszystko o Sithach? Przyjdź i sprawdź się - czekają na Ciebie koszmarne pytania i równie przerażające zadania praktyczne.

12:00 Spotkanie z Bastionem Polskich Fanów Star Wars
Spotkanie z przedstawicielami, działającej od ponad 7 lat, jednej z największych polskich witryn internetowych poświęconych tematyce Gwiezdnych wojen. W trakcie spotkania odbędzie się krótka prezentacja historii Bastionu oraz tego co strona ma do zaoferowania fanom Star Wars. Zachęcamy do dyskusji na temat przyszłości portalu oraz zadawania pytań.

13:00 Bestie Ciemnej Strony - Jerzy ‘Gorthuar’ Śmiałek
Są rodem z piekła, jakim jest umysł szanującego się Sitha, albo gorzej, przepełniony radosną tfurczością umysł autora. Te pierwsze koszmarnie niebezpieczne, te drugie koszmarnie głupie, wszystkie Bestie Ciemnej Strony Mocy mają swoje miejsce w sercach fanów Gwiezdnych wojen.

14:00 Największe niewiadome świata Star Wars – Anna ‘Kasis’ Michalska
Świat Gwiezdnych wojen jest olbrzymi i niezwykle bogaty. Jednak podczas gdy znamy najdrobniejsze szczegóły dotyczące jednych zagadnień, nie wiemy prawie nic na temat innych. Przegląd największych niewiadomych uniwersum Star Wars, począwszy od rasy Yody, a skończywszy na tajemniczych Architektach. Spekulacje, fakty i mity.

15:00 501st Legion i Rebel Legion - prezentacja
Czy każdy może zostać Rebeliantem? Czy szturmowcy mogą siadać? Fajniej być dobrym czy tym złym? Imperialce kontra Rebeluchy, czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć, ale boicie się zapytać o dwóch największych ogólnoświatowych organizacjach kostiumowych zrzeszających fanów Gwiezdnych wojen. Join us, and together we will rule the galaxy as Vader’s Fist and Rebel Legion!

16:00 Jedi, Sithowie i inni władcy Mocy – Krzysztof ‘Celt’ Nowacki
Jedi i Sithowie to najbardziej znane grupy władające Mocą. Ale nie są jedyni i z pewnością nie mają wyłączności na nazywanie się “Władcami Mocy”. Poznaj również inne grupy i światopoglądy o wcale nie mniej rozbudowanej filozofii. Prelekcję poprowadzi Celt – członek Jedi Order (www.jediorder.pl).

17:00 Koszmarny kac czyli alkohole Galaktyki - Magda ‘Khali’ Cielecka
Uniwersum Gwiezdnych wojen, jakkolwiek poprawne politycznie, pełne jest rozmaitych alkoholi. Jeśli więc ciekawiło Cię kiedykolwiek, w jakim winie lubował się Wielki Moff Tarkin, jak nazywa się brandy produkcji Wookieech, co takiego jest w koreliańskiej whiskey i po jakich drinkach ma się koszmarnego kaca, to jest to zdecydowanie prelekcja dla Ciebie!

18:00 Koszmar fana, czyli jaki los zgotowali nam twórcy Star Wars – Kacper ‘Mr.Fett’ Stanicki
Gunganie, Ewoki, Ahsoka i inne irytujące twory odległej galaktyki. Cierpienie czy rozrywka? Hit czy kit? Genialne pomysły czy totalne pomyłki świata Gwiezdnych wojen? Podyskutuj i oceń razem z nami!

20:00 Pokaz fanfilmów – Paula ‘Rinna’ Żurakowska & Jakub ‘orlano’ Antoniuk
Fani potrafią… ale nie zawsze dobrze… Udowodnimy Wam to na kolejnym falkonowym pokazie fanfilmów. W tym roku podzieliliśmy go na dwie części. Na początek koszmarna twórczość fanów! Sprawdzimy jak silni MOCą jesteście i jak wiele jesteście w stanie wytrzymać. Pokażemy, że fanfilmy nie zawsze się udają… Wytrzymacie? Jeżeli tak, to na deser zaserwujemy Wam wielkie dzieła fanowskie! Zapraszamy na najlepsze (i najgorsze) gwiezdnowojenne fanfilmy!

NIEDZIELA

10:00 Turniej Sabacca – Joanna ‘Max’ Wilk & Piotr ‘Tori’ Krzysztoń
Wkrocz z nami do świata gwiezdnowojennego hazardu. Spotkaj innych szulerów, którzy przybyli z odległych planet by wziąć udział w turnieju na Odległych Rubieżach. Uważaj na Wookieech, lubią wyrywać ramiona gdy przegrywają. Turniej będzie poprzedzony nauką. Obowiązujące lokalne zasady mogą się różnić od tych, według których dotychczas grałeś.

12:00 Lubelski Fandom Star Wars
Żyjemy i mamy się dobrze! Po raz pierwszy spotkaliśmy się w roku 2003. OD tamtej pory minęło już wiele czasu, a my wciąż kochamy Gwiezdne wojny! Kto przyszedł? Kto odszedł? Co się zmieniło i jak jest teraz? Gdzie nas szukać i co właściwie robimy? Odpowiedzi na te wszystkie pytania udzielimy na spotkaniu z Lubelskim Fandomem Star Wars!

12:30 Historia gwiezdnej muzyki – Wojciech ‘Gith’ Jakubowski & Jacek ‘Thon’ Skulimowski
Kilka słów o tym co przez lata budowało nastrój filmów, gier, a nawet książek spod znaku Star Wars. Zapraszamy na prelekcję o gwiezdnej muzyce! A do wygrania tez się cos znajdzie…

14:00 Kalambury Star Wars – Jakub ‘Shonsu’ Barański & Kacper ‘Mr.Fett’ Stanicki
Klasyczne kalambury w gwiezdnowojennym wydaniu. Sądzisz, że umiesz pokazać wszystko? Laboratorium Otchłani to dla Ciebie bułka z masłem, a Myśliwce Adumaru nie stanowią wyzwania? Kiedy robisz smutną minę wyglądasz jak R2-D2? Dasz radę po trzech dniach konwentu? Falkonowy blok Star Wars tradycyjnie zakończymy pokazywankami w wersji z odległej galaktyki! Zapraszamy serdecznie na podsumowanie w wielkim stylu!



Bastionu nie mogło zabraknąć na Falkonie


Prelekcja „Koszmarne apokryfy, czyli jak zepsuć Gwiezdne Wojny”.


Prelekcja o młodych, obiecujących Jedi, którzy schodzili na złą drogę.


Najmłodszy fan Star Wars na konwencie.


Konkurs konstruktorski czas zacząć! Zadanie: zbudować droida.


Niektórzy bardzo się angażowali.





Droideka


Zwycięzca.


Droid Federacji – II miejsce.


Droid Federacji Rodżer – III miejsce.





W oczekiwaniu na konwentowy wesoły autobus.


Niektóre konkursy były bardziej kameralne (powyżej komiksowy)...


...a inne mniej.


Spotkanie z Bastionem.


Organizacje kostiumowe na stanowisku.


„Największe niewiadome Gwiezdnych Wojen”, czyli w czym Palpatine maczał… palce.





„Oczywiście, że mogę usiąść. Bez problemu. To tylko pomówienia.”


Upss…




























Dyskusja o koszmarach fanów SW.


Dyskusje i prelekcje zmuszały wielokrotnie do przemyślenia swoich poglądów.
„Tato, będziemy musieli to obgadać w domu.”


j.w.


Rzeszowianie w kółeczku.


Konwentowy autobus, konwentowicze i konwentowe bagaże.


Pora na hazard.


Niektórym karta szła i szła...


Gith i Thon opowiadają o gwiezdnej muzyce.





Kilm przechodzi na Ciemną Stronę Mocy.


To może tłumaczyć jego zwycięstwa w sabacca...


Szturmem na kalambury.


Mam to na końcu języka… znowu…


O,o,o,o…


O!


???


Powtórz co mówiłeś o Ahsoce!


Powtórzył...






relacja: promil
zdjęcia: Kasis



Tagi: Falkon (2) Konwent (52) Lublin (11) Relacja (297)
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.