Fandom

Star Wars in New York City.

Podobnie jak w zeszłym roku udałem się do Nowego Jorku, a ponieważ jestem zagorzałym maniakiem Star Wars postanowiłem się z wami podzielić z wami moimi fajowskimi wrażeniami.
Pierwszą rzeczą którą (pominę tu wszystkie tu wszystkie osobiste sprawy :) , ale jak ktoś chce wiedzieć to niech pisze , na razie zostawiam tylko SW ) zrobiłem , był wyjazd do FAO Schwarz . Najdroższego sklepu z zabawkami w całym NY. Bardzo się zawiodłem , ponieważ jak byłem tam w ubiegłym roku to istniała jeszcze oddzielna hala Gwiezdnych Wojen . Niestety ze względu na 11.09 halę przemianowano na G.I.Joe . Na szczęście wszystkie eksponaty pozostały (nie będę ich tu dokładnie opisywał ponieważ są one na zdjęciach) , z których najbardziej robi wrażenie wychodzący ze ściany AT –AT . Niestety ze względu na ceny szybko opuściłem to miejsce :) .
Udałem się zatem do największego sklepu z zabawkami , nowo otwartego na Times Square Toys’R’Us .Tutaj szok, ogromna przestrzeń zagospodarowana przez Episode 2 . Ogromny telebim z lecącym na okrągło Clone Wars ( ze względu na to iż było to tydzień po premierze mogli oni puścić tylko zwiastun, ale za to w FAO można obejrzeć cały E1 na dużym ekranie i to za darmo). Dwie stojące postacie Jango Fett’a i Szturmowca Klona oraz duża gratka dla fanów : oryginalny miecz Luke’a . Ponieważ były to początki to za wiele figurek nie było można kupić .
Zostawiłem więc TRU ( oczywiście po nabyciu Jedi Starfightera i Obi Wana ) i udałem się na spoczynek .Musiałem troszkę ochłonąć przed Magic of Myth :):). Ponieważ do udania się na wystawę został mi jeszcze tydzień , postanowiłem zajrzeć do najwspanialszej składnicy Gadgetów w całym stanie NY .
METRO COMICS . Oczywiście poza ogromnym wyborem komiksów można tu nabyć same cudeńka ( nawet z lat 80 !!! ) , rzadkie figurki , kolekcjonerskie wydania książek i komiksów i modele do sklejania ( wszystko za podwójną cenę oczywiście …np. Dark Empire oprawiony w skórę i podpisany przez autora kosztuje 179 $ !!! ) Wygrzebałem parę komiksów , zapłaciłem i oddaliłem się do pobliskiej księgarni . Tam kupiłem kilka książek i porównałem wydania polskie i USA ( ehhh….ludzie …szkoda gadać ) .
W takim rytmie mijały mi prawie wszystkie dni :):):) . Miałem już ponad 13 figurek oraz nabyte na wyprzedaży dwa Pod Racery kiedy w końcu nadszedł dzień wystawy . Czas udać się do Brooklyn Museum of Art. Godzina jazdy metrem i jedna przesiadka na autobus , ale było warto . Zaskoczyła mnie cena wstępu na wystawę , tylko 10 $ ( można było przy tym robić zdjęcia i kręcić film co w tym muzeum jest rzadkością ) Witają wspaniałe drogowskazy wprowadzają do wspaniałego świata , za dodatkową opłatą można kupić „wycieczkę głosową” . Cała wystawa zajmuje trzy piętra .
Każdy eksponat jest opisany i przy większości znajduje się monitor , na którym leci scenka z danego filmu z danym eksponatem , a całości towarzyszy znana nam już bardzo dobrze muzyka pana Williamsa. Wszystkie rzeczy są oryginalne i były użyte w filmach .
Pierwszej hali możemy podziwiać ISD , który przechwycił Tantive IV oraz szkice ( originał !) Z pierwszymi scenami ANH . W następnym pomieszczeniu znajduje się kino , w którym możemy obejrzeć historię Star Wars oraz odcinki Flasha Gordona . Na ścianach znajdują się plakaty oraz wiele ich projektów. Następna hala jest przerobiona na coś w stylu „Sparring „ i przedstawia stroje ( na manekinach , ale one niestety mają czarne twarze ) głównych bohaterów ANH . Na samiutkim końcu stoi dość duży ponad dziewięciu metrowy model Sokoła Millennium.
Warto przyjrzeć się dokładnie stroju Tuskena , czy chociażby szczegółowemu modelowi Interrogate Droid . Powoli przechodzimy do TESB ( chociaż hale nie dokładnie oddzielają filmy ). Możemy podziwiać Szturmowców we wszystkich odmianach , oficerów imperium i bajery takie jak broń czy ComLinki ( Dosłownie wszystko to co widzieliśmy w słowniku obrazkowym ). Oraz wprost wspaniałe szkice i plakaty . W konciku ustawili wspaniałą makietę bitwy o HOTH , no i oczywiście ekran z „finalną wersja „ tej sceny :)
Mniej więcej połowie pomieszczania znajdują się modele z Bitwy o Yavin . Ach jak cudownie zobaczyć Wedge`a Antillesa w skali 1:1 :) . To przykre ale już czas opuszczać……pierwsze piętro oczywiście:):):) . Po zejściu ze schodów ukazuje się kochany przez wszystkich widok.
Łowcy Nagród i sam cudowny Boba Fett .Nad tym kostiumem spędzimy teraz troszkę czasu. Taki klasyk , że HO HO! Zużyty strój poobijany hełm, podziurawiona zbroja, nieodłączny blaster i masa wszystkiego wystającego z kieszonek . Przy wielkim mistrzu stoi równie sławny Slave 1 . Nic dodać nic ująć , tylko obejrzeć fotkę ( swoją drogą ocenicie , który przystojniejszy …ja czy on :):)) Teraz twórcy wystawy dali nam wybór . Możemy iść w prawo albo lewo . Wybrałem „lewo” i trafiłem do pałacu Jabby . Takiej balangi świat jeszcze nie widział , tancerki na lewo , łowcy na prawo , a pośrodku siedzi sobie Jabba . Oczywiście obstawiony jak 120 . Rankor stoi sobie w gablotce jak gdyby nigdy nic , wszyscy się bawią włącznie ze mną . Niestety to się szybko kończy bo wystarczy przejść na drugi koniec i już można podziwiać zaciętą walkę na Endorze . Ewoki biegają , Speedery śmigają.
Kogoś mi tu ciągle brakuje . Tak to o niego chodzi : YODA .Nasz malutki mistrz jest taki „wielki” , że poświęcili mu osobny pokój . Kukiełka Franka Oza stoi sobie w okrągłej gablotce . Następny z pokoi kryje w sobie Admirała Ackbara i dość pokaźnym rozmiarów Mon Calamari Cruiser . Czas wejść we wspomniane wcześniej „prawo” . Jest to już niestety ostatnia wielka Hala . Pierwsza jej część kryje to na co chyba dużo osób liczyło : modele statków kosmicznych i wszystko związane z bitwą o Endor . Mamy więc modele : Y-wing , X-Wing , B-wing , wszystkie możliwe TIE ( włącznie z Advance i kostiumami pilotów ) . W tej hali znajdowało się chyba najwięcej ekranów (praktycznie przy każdym modelu ) Czym by była bitwa o Endor bez sławetnego pojedynku Ojca z Synem . Vader i Luke stoją dumnie Kolo siebie , pod nimi możemy podziwiać większość mieczy świetlnych z filmu , a wszystkiemu przygląda się , starutki pan z laseczką : Palpatine .Warto zwrócić uwagę na gablotę znajdującą się w samy środku , a otóż jest to rozmontowany hełm Vadera ( niestety , to jedyne zdjęcie , które jest dość niewyraźne ). Dalsza część hali zawiera kilka bajerów z E1 , a konkretnie Pod Race Anakina i strój Amidali . Główną atrakcją są przeważnie szkice z projektów tegoż całkiem nowego filmu . Na sam koniec wycieczki autorzy atrakcji zafundowali nam coś miłego . Dwa modele z E2 : strój Anakina i Assasin Droid Zam Wessel . Niestety ze sławetnych Fettów możemy podziwiać tylko szkice ( prawdę mówiąc jak w maju kupiłem album E2 to w życiu nie przypuszczałem , że zobaczę te projekty w wydaniu oryginalnym . ) Tak niestety kończymy naszą międzygalaktyczną podróż . Możemy co prawda pobawić się maskami , ale po co skoro czeka muzealny Gift Shop :):):). Niestety ze sklepu wyszedłem jeszcze wcześniej niż wszedłem . Ceny były po prostu horrendalne , nie było mnie stać , żeby dać za książkę ponad 100 $. Jedynym bajerem , który mi się bardzo spodobał to kartonowe Stand’y z postaciami skali 1:1 .
Wróciłem do normalnego życia . Po wielu perypetiach dorwałem upragnione Dark Empire I i II oraz bardzo rzadkie figurki : Boba Fett , Darth Tyranus , Anakin z dwoma mieczami oraz po ponad półtoramiesięcznym polowaniu YODĘ . Bardzo zaciekawił mnie fakt , że do figurki Dooku był załączony drugi miecz świetlny . O sławnym już R2 D2 napisze innym razem :). Tak skończyła się moja podróż przez Nowojorski świat Star Wars . Jest mi bardzo miło , że mogłem się tym z wami podzielić . Jeżeli chcecie się jeszcze czegoś dowiedzieć to chętnie odpowiem na wszystkie pytania .

MrFett

Galeria zdjęć jest dostępna tutaj.


Tagi: Relacja (299) Wycieczka (12) Wystawa (4)
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.