Książki

Maul: Lockdown

Autor: Joe Schreiber
Oryginalny tytuł: Maul: Lockdown
Wydanie PL: ---
Wydanie USA: Del Rey 2014
Przekład: ---
Ilustracja na okładce: ---
Stron: ---
Cena: ---



"Zabij lub zostań zabity", takie hasło obowiązuje w kosmicznym więzieniu, gdzie przebywają najgorsi kryminaliści i mierzą się ze sobą w walkach gladiatorskich. Podziemne imperium czerpie zyski z nielegalnego, krwawego sportu. Ale najnowszy zawodnik, tak samo demoniczny z wyglądu jak i niebezpieczny do wyzwania, walczy o coś więcej niż przetrwanie. Jego misją, którą wykonuje dla swoich mrocznych panów, jest przechwycenie ostatecznej broni: obiektu zdolnego do zniszczenia Jedi i podboju galaktyki.

Lordowie Sithów, Darth Plagueis i Darth Sidious zrobią wszystko, by ją posiąść. Ale jeden z nich ma swoje własne zdradzieckie plany. Najpierw jednak ich przerażający uczeń musi pokonać żądnego krwi strażnika, gang kanibali, Hutta Jabbę oraz potwornego obcego. Nikt inny nie potrafiłby przetrwać takiej gry o przeżycie. Ale nikt inny nie jest też uczniem ciemnej strony, którego należy się obawiać - Darthem Maulem.


Recenzja Rusisa:

Maul: Lockdown to najnowsza książka Joe Schreibera w uniwersum Star Wars. Autor, który do tej pory popełnił dwie powieści o zombie i tym razem postanowił sięgnąć po mroczniejszy niż większość temat, choć już bez zombie. Jako, że poprzednie dwie książki czytało się dosyć przyjemnie to i po tę powieść sięgnąłem z chęcią.

Akcja książki przenosi nas na stację kosmiczną Cog Hive Seven, pełniącą rolę więzienia. Więzienia, w którym osadzeni zmuszani są do walk ze sobą na śmierć i życie, a zarządcy je transmitują i przyjmują duże zakłady na ich wyniki. Miejsca, w którym rządzą gangi, przebywają niezwykle niebezpieczne osobniki oraz które potrafi się zmienić w ciągu kilku chwil w zależności od woli zarządcy. Do takiego właśnie miejsca wysłany został Darth Maul, który incognito, jako jeden z więźniów ma odnaleźć ukrywającego się tam kryminalistę i nabyć od niego pewien przedmiot. Jest to główny i zarazem jedyny wątek powieści.

Książka bardzo szybko wprowadza nas w mroczny klimat więzienia, już na samym początku serwując gladiatorską walkę na śmierć i życie pomiędzy dwoma więźniami, a im dalej tym tego klimatu jest więcej. Zastanawiałem się momentami czy nie jest to najbrutalniejsza książka z uniwersum pod względem opisów i nawet jeśli nie, to na pewno jest w pierwszej trójce. Czytając ją odnosiłem wrażenie, że autor czerpał pomysły z wielu pozycji serialowych/filmowych, których akcja działa się w więzieniu, jednocześnie tak umiejętnie je mieszając, że nie odczuwa się wrażenia jakbyśmy dostali zaaranżowaną na potrzeby świata Star Wars historię, którą już znamy. Pewne jej fragmenty oczywiście możemy odnaleźć, w różnych filmach, ale jako całość ma powiew świeżości.

Autor nie tylko czerpał jednak z kina więziennego, ale również z innych pozycji ze świata Star Wars. Podczas pisania tej powieści odrobił swoje zadanie, nie tylko dokładnie czytając Dartha Plagueisa (którego akcja dzieje się w podobnym okresie), ale i rozmawiając z jego autorem, Jamesem Luceno, o tym jak najlepiej wpasować tę historię, w historię, którą przedstawił Luceno. Jest to duży plus, bowiem w Maul: Lockdown, poza samym Maulem pojawia się zarówno Sidious jak i Plagueis, a czytając książkę ma się wrażenie, że idealnie wpasowuje się w historię opowiedzianą w książce Luceno. Ciekawym smaczkiem było również czerpanie z samych filmów, kilkukrotnie dało się wyłapać cytaty ze Starej Trylogii wstawione w usta więźniów Cog Hive Seven.

Głównym bohaterem powieści jest Maul, którego losy śledzimy prawie przez całą książkę. Poza nim dostajemy niewiele znanych postaci, prawie wszyscy są nowi. Mimo tego, bardzo szybko da się je zapamiętać, gdyż każda z ważniejszych postaci jest dosyć charakterystycznie rozpisana. Opis postaci, zarówno Maula, jak i tych drugoplanowych jest kolejnym (zaraz po świetnym klimacie) silnym elementem tej powieści.

Jedynym odczuwalnym minusem dla mnie było utrzymanie maniery tworzenia bardzo krótkich rozdziałów. Tak jak w poprzednich swoich książkach, autor zaserwował nam dużą liczbę, często 2-3 stronnicowych rozdziałów – co się wydaje dosyć sztucznym zabiegiem na przyspieszenie akcji. Sztucznym, ale może i skutecznym, gdyż książkę czytało mi się bardzo szybko. Co najważniejsze, czytało mi się ją nie tylko szybko, ale i bardzo przyjemnie. Z chęcią widziałbym w świecie Gwiezdnych Wojen kolejne eksperymenty Joe Schreibera, gdyż wnoszą one zdecydowany i dawno nie widziany w powieściach powiew świeżości.

Temat na forum.

Ocena końcowa
Ogólna ocena: 8/10
Klimat: 10/10
Opis świata: 7/10
Rozmowy: 8/10



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 8,40
Liczba: 10

Użytkownik Ocena Data
NieznajomyGość 10 2017-04-04 00:05:31
szolek 10 2014-02-24 23:42:35
Anor 9 2014-09-02 14:27:19
Nadiru Radena 8 2015-07-23 12:13:56
Hego Damask 8 2015-04-06 21:48:35
Ludzik1993 8 2014-12-15 00:01:05
bmw830 8 2014-04-25 23:55:39
Rusis 8 2014-04-06 22:35:50
Bakuś 8 2014-02-18 18:51:29
Burzol 7 2015-08-28 09:59:23

Tagi: Del Rey (181) Joe Schreiber (3)

Komentarze (10)

To zależy jak stoisz z angielskim. Ja w twoim wieku łupałem Star Warsy po angielsku aż miło (właściwie to sporo też z tego wyniosłem), myślę że warto żebyś spróbował.

Mam 15 lat. Mam pytanie, czy jest to język z którym bym sobie poradził? Czy jest sens jakiejkolwiek próby?

Całkiem niezły thriller z silnym głównym bohaterem...mało w tym Star Wars, ale czyta się nieźle. 7/10

Jakieś wieści na temat wydania w polsce?

mam podobne odczucia od Rusisa. Generalnie ksiąka o bardzo dobrym klimacie i tempie akcji. Do tego o ożywczej tematyce i nieszablonowości.
Mankamentem może być rzeczywiście krótkość rozdziałów, trochę to dziwnie momentami wygląda. Dodatkowo mam wrażenie, że książka pod koniec (tak od 3/4) trochę obniża loty, jakby autora dopadło zmęczenie, bo całość pisął jednym cięgiem.

Bardzo podoba mi się ta recenzja, szkoda że możliwość wydania tej książki przez Amber wydaje się coraz bardziej odległa.

mam nadzieje że ukaże sie wkrótce polskie wydanie :)

Wie ktoś może czy ze względu na ostatnie wydarzenia, mam na myśli usunięcie Eu, Amber zdecyduje się na wydanie jej u nas?

Zawiodłam się, że Vongów było jak na lekarstwo (a tak reklamowali), ale tak poza tym dobra książka. Można by się przyczepić do zakończenia, kiedy to różne postacie wyskakują nie wiadomo skąd i powstaje niezłe zamieszanie, ale tak poza tym jest ok. 8/10

Książka niezła, aczkolwiek wybitną bym jej nie nazwał. Plagueisa i Sidiousa w niej jak na lekarstwo. Odczucia mam po niej pozytywne, choć może to też wynikać z tego, że dawno nie czytałem żadnej książki SW.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.