Książki

Kenobi

Autor: John Jackson Miller
Oryginalny tytuł: Kenobi
Wydanie PL: Amber 2014
Wydanie USA: Del Rey 2013
Przekład: Błażej Niedziński i Anna Hikiert
Ilustracja na okładce: Chris McGrath
Stron: ---
Cena: ---



Republika upadła,
Lordowie Sithów zawładnęli galaktyką,
Mistrz Jedi Obi-Wan Kenobi utracił wszystko...
Wszystko prócz nadziei


Tatooine to surowa, pustynna planeta, gdzie farmerzy ciężko pracują pod żarem bliźniaczych słońc. Próbują chronić siebie i swych najbliższych przed koczowniczymi Jeźdźcami Tusken. Nic nieznaczący świat, na krawędzi cywilizowanej przestrzeni. Świetna kryjówka dla ukrywającego się mistrza Jedi i osieroconego niemowlaka, na którego malutkich ramionkach spoczywa przyszłość galaktyki.

Znany dla okolicznych mieszkańców jako Ben, skrywający się pod brodą i szatą nieznajomy pozaświatowiec, nie dzieli się z nikim swoją przeszłością i odchodzi na wielkie równiny, by wieść pustelnicze życie. Jednak gdy dochodzi do różnicy zdań między farmerami i plemieniem Jeźdźców Tusken, prowadzonym przez bezwzględnego wodza, Ben musi wziąć sprawy w swoje ręce. Naraża jednak misję która z początku sprowadziła go na Tatooine.

Ben - Mistrz Jedi Obi-Wan Kenobi, bohater Wojen Klonów, zdrajca Imperium i obrońca ostatniej nadziei galaktyki, nie może już dłużej odwracać się i ignorować zła. Tak jak i swego szkolenia Jedi. Gdy krew zostaje przelana, w grę wchodzi nieprawość i ryzyko utraty życia przez niewinne istoty, a także okrycie tożsamości przeciwnika, Ben nie ma innego wyjścia jak wezwać mądrość Jedi i potęgę Mocy. Stanie do nigdy niekończącej się walki o sprawiedliwość.


Recenzja Rusisa:

John Jackson Miller to autor, który od swojej pierwszej książki budził we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony posiadał sporo ciekawych pomysłów, z drugiej strony całkowicie nie przemawiał do mnie jego warsztat pisarski, przez co realizacja tych pomysłów wychodziła wg mnie bardzo przeciętnie. Stąd też do Kenobiego podchodziłem z dużą rezerwą.

Kenobi z początku zdaje się być kolejnym przykładem książki, w której tytułowy bohater odgrywa raczej drugoplanową rolę niż jest w centrum wydarzeń. Książka przedstawia historię grupy farmerów wilgoci z Tatooine, którzy muszą sobie radzić z trudami życia na pustynnej planecie i bronić się przed najazdami Tuskenów. Obi-Wan, który osiedlił się niedaleko staje się dla nich ciekawostką, która wzbudza większe zainteresowanie w ich małej społeczności niżby on sam chciał. Tym bardziej, że z biegiem czasu Kenobi coraz bardziej angażuje się w ich życie, nie mogąc przejść obojętnie wobec ich problemów, mimo iż jednocześnie chce utrzymać wokół siebie jak największą tajemnicę.

Czytając książkę miałem wrażenie, że kolejny raz postanowiono się zabawić konwencją – co w ostatnich powieściach Star Wars staje się modne. Tym razem przeniesiono do odległej galaktyki popularną westernową historię samotnego wędrowca, który osiedlając się w pobliżu miasteczka postanawia pomóc mieszkańcom. Sceneria Tatooine, opisy ubrań czy zwierząt tym bardziej potęgowały to wrażenie. I był to największy plus powieści – zabawa konwencją w ostatnich miesiącach jest bowiem tym co tchnęło odrobinę świeżości do książek Star Wars, tak było i tym razem. Do tego doszły dosyć dobrze rozpisane charakterystyczne postacie, które się wpasowywały w westernową scenerię tej powieści.

Niestety, poza powyższymi, plusów ciężko w tej pozycji szukać. Tak jak się obawiałem, John Jackson Miller ma ciekawe pomysły, których realizacja mu jednak nie wychodzi. Początek książki wydał mi się zwyczajnie nudny, akcja rozkręcała się bardzo powoli i zanim zaczęła robić się interesująca minęło już ponad sto stron. Druga połowa książki wydaje się ciekawsza, ale nie na tyle aby zatrzeć złe wrażenie po pierwszej. Kolejny raz wyszło, że ten autor, świetnie sprawdzający się jako scenarzysta komiksów, nie do końca radzi sobie z pisaniem książek. A przynajmniej do mnie jego styl nie przemawia.



Temat na forum.

Ocena końcowa
Ogólna ocena: 5/10
Klimat: 7/10
Opis świata: 7/10
Rozmowy: 6/10



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 8,41
Liczba: 59

Użytkownik Ocena Data
Rakso311 10 2017-04-29 23:11:31
komon 10 2016-10-31 10:47:19
settlers2 10 2016-06-27 13:50:37
Rif_ 10 2016-06-11 23:46:48
Darth Starkiller 10 2016-04-16 23:51:55
Yuki Sairyu 10 2016-02-05 06:08:23
rotkiw2001 10 2016-01-01 21:01:10
StaryBen97 10 2015-12-20 22:30:22
Sourpuss 10 2015-12-19 22:01:31
Czarne Oko 10 2015-12-18 17:04:54
Rebly 10 2015-11-11 12:23:51
Lord Kenobi 10 2015-07-28 09:24:35
Szyszy 10 2015-06-09 21:16:37
Kamino_Mando 10 2015-06-04 23:33:36
Anduril 10 2015-01-16 19:48:10
Keran 10 2014-10-31 13:26:13
Xalkigo 10 2014-10-23 21:39:55
bmw830 10 2014-08-19 15:46:45
darth ryba 10 2014-06-19 14:36:25
Nadiru Radena 10 2014-01-31 19:42:17
Kosha Bashk 10 2014-01-20 22:20:03
RevanSans 9 2017-01-10 09:33:21
wiki1967 9 2017-01-08 15:35:51
szymon3258 9 2016-05-15 17:00:25
DarthTonyS 9 2016-03-27 17:06:31
Nika.Sky.17 9 2015-09-26 21:42:14
Lord Jabba 9 2015-03-24 22:01:29
Admor 9 2015-03-22 08:45:08
olszastefan 9 2015-01-06 17:40:14
adase 9 2014-12-23 18:48:31
epizozeur 9 2014-12-01 23:29:09
Caedus 9 2014-01-28 17:21:24
CC-3636 8 2016-08-21 13:33:01
San Holo 8 2016-05-03 21:06:29
Zbik0 8 2016-01-13 14:45:16
SirStaniak 8 2015-07-16 09:52:03
Apokalips 8 2015-06-12 10:39:23
mckenziee87 8 2015-05-21 12:34:47
Jankiel 8 2015-03-09 23:06:21
Ren Kylo 8 2015-02-09 23:01:40
StaFF 8 2014-11-13 13:35:53
Anor 8 2014-06-12 16:41:46
emperor15 8 2013-11-23 15:17:15
Adakus 7 2016-07-13 18:44:24
Thorgorn 7 2015-10-07 18:13:31
DarthRevan210 7 2015-08-22 20:00:45
Wixu 7 2015-03-18 23:40:05
piter89 7 2015-02-03 10:28:48
stanley_89 7 2015-01-08 10:03:02
Joylinda_Hawks 7 2014-12-27 10:12:28
Arca Jeth 7 2014-11-30 16:45:53
smajlush 7 2013-11-21 19:33:29
Wolf Sazen 6 2015-05-29 16:36:07
Darth Invidious 6 2015-02-09 14:00:57
Bane90 5 2017-08-05 11:23:48
Vergesso 5 2015-04-19 19:27:16
kyloboski 5 2014-10-23 21:20:43
Rusis 5 2014-06-02 22:13:53
Ludwik 4 2017-09-21 12:32:37

Tagi: Amber (199) Anna Hikiert-Bereza (91) Błażej Niedziński (24) Del Rey (208) John Jackson Miller (56)

Komentarze (23)

Niestety, zachwyty z którymi spotkałem się w komentarzach, podobnie jak wysoka średnia ocen, nastawiły mnie dosyć pozytywnie do tej pozycji. Trzeba było jednak bardziej opierać się na opinii Rusisa, bo w swojej surowej ocenie ma sporo racji.

Pozycje czyta się w miarę przyjemnie, ale niestety nie jest to to, co mi się marzyło. Jest to jeden z wielu przykładów książek z EU, która w tytule ma postać, która w fabule jest zepchnięta na dalszy plan. Na pierwszy bowiem w tej powieści wysuwają się mieszkańcy Tatooine, którzy walczą z Tuskenami. Nie powiem, byłby to interesujący wątek, ale gdyby znacznie go ograniczyć i przedstawić w tle, a nie czynić z niego głównej osi fabuły. Losy bohaterów nie są specjalnie interesujące, ale w miarę rozsądnie przedstawione - do momentu finału. Wtedy to postać Orrina zmienia się o 180 stopni i staje się jednym z idiotycznie przedstawionych antagonistów. Jego zachowania nie są racjonalne, a charakter tej postaci jest zupełnie inny, niż był na początku książki - i nie wynika to z wydarzeń, które na niego wpłynęły. Spisek, który opracował jest mocno naciągany.

Jeżeli chodzi o Jednooką to tutaj również spory zawód. Sam motyw stworzenia jednej z bohaterek po tej stronie, którą zwykle odbieramy negatywnie, czyli jako Tuskenki był świetny. Ale tylko na papierze, bo Miller nie wykorzystał potencjału. Niczego się praktycznie nie dowiadujemy o Tuskenach. Mamy jedynie jakieś prymitywne przemyślenia, z których nic nie wynika. Na plus (i to ogromny!) zaliczam przemyślenia i rozmowy o Sharadzie Hettcie oraz za krótkę wzmiankę o A`Sharadzie.

Przechodząc do - niby - głównej postaci, czyli Obi-Wana/Bena - tutaj też niestety nie jest najlepiej. Czasami miałem wrażenie, że jest on kreowany na partacza, jakim jest przedstawiany na świetnym fejsbukowym profilu, tj. Starłorsach. :D Ben powinien w tym okresie ukrywać się i trzymać na uboczu, a tutaj wręcz dąży do tego, żeby cała planeta się o nim dowiedziała. Do największego absurdu dochodzi, kiedy przez 1/3 książki nie chce wyznać swojego nazwiska po czym poznaje je cała społeczność, bo córka głównej bohaterki podsłuchuje ja jak mówi je na głos do siebie - stojąc kilka godzin (!!!) pod jego drzwiami i podsłuchując. Absurd. Obi-Wan w swoich przemyśleniach i medytacjach potwierdza to, o czym myśli czytelnik - czyli, że zachowuje się idiotycznie - ale w niczym mu to nie przeszkadza i robi to dalej. Zresztą mamy to już widoczne na początku - tuż po przybyciu na planetę, udaje się do kantyny i oddaje malutkiego Luke`a w cudze ręce, żeby wdać się w karczemną bójkę. Losy Kenobiego w tym okresie zawsze mnie ciekawiły, ale na pewno nie chce wierzyć w to, że tak wyglądały. Autor zamiast rozszerzyć książke o przemyślenia Bena, interesowanie się losami młodego Skywalkera, losem swoich przyjaciół czy rozwojem Imperium zajmuje się zupełnie innymi rzeczami. Bardzo mi to nie odpowiada. Na plus mogę zaliczyć fakt, że Ben dowiaduje się o masakarze Tuskenów dokonanej przez Anakina, a także przemyślenia związane z tym, jak zawiódł Anakina. Żałuje, że nie ma jakiejś odpowiedzi od Qui-Gona podczas jego medytacji.

Na plus też zaliczam nawiązania do EU, czyli sporo wspomnianego już wcześniej Sharada, a także mowa o Zaynie Carricku oraz wspomnienie Kerry Holt. Niestety pozytywów tej książki jest na tyle mało, że mało prawdopodobnym jest, żebym kiedyś do niej wrócił.

4/10

Miller udowadnia tą powieścią, jak dobrym jest rzemieślnikiem. Lektura lekka, dobrze napisana, idealna jak na produkt franczyzowy.

Książka jest bardzo wciągająca. Bardzo podobała mi się dość nietypowa koncepcja westernu w świecie Gwiezdnych Wojen, co wyszło jak dla mnie genialnie.
Fabuła jest wyważona. Są momenty dynamiczne, a także spokojne, co sprawia, że jeszcze lepiej można się wczuć w atmosferę panującą na Tatooine. Mamy tutaj bowiem zwykłych farmerów ze zwykłymi problemami oraz byłego Mistrza Jedi, który próbuje odnaleźć się w nowym świecie, w nowej roli. Próbuje też się pogodzić z tym, co zaszło jakiś czas wcześniej na Mustafar. Ukojenie odnajduje w medytacji.
Mamy też lokalny konflikt wśród miejscowych, o którym nie będę pisał. Chciałem skomentować tę książkę jak najkrócej się da i jednocześnie gorąco ją polecić, bo naprawdę jest warta przeczytania. :)

jedna z moich ulubionych. Taki western tylko z Obi-Wanem w roli nowego szeryfa 10/10

świetna książka. klimatyczna nie ma nudzenia. daję 10/10

"Kenobi" jest jedną z "tych" książek, o której mogę śmiało powiedzieć że chyba nie mogła być lepsza. Przede wszystkim - jest klimat. Ciekawe postacie, z którymi można się zżyć - aż żal było mi kończyć czytanie.. Spokojny ton fabuły przetkany momentami akcji jest dużym atutem. No i genialny jak zawsze Obi-Wan i jego medytacje.. Jak piaski Tatooine gorące - równie ciepło polecam. 10/10.

Daje mocne 9 . Książka była mega wciągająca , klimat świetny , początek trochę mnie zniechęcił ale akcja się mega rozwinęła . Fajni by było gdyby Miller napisał drugą część :)

Nie rozumiem tak niskiej oceny. Książka może nie jest rewelacyjna, ale wciągająca i dość nietypowa. Klimaty westernowe wprowadzają odrobinę nowości, historia odkrywa nieznany dotychczas wycinek życia Kenobiego. Jak dla mnie wątek z Tuskenami był całkiem fajny, spodziewałem się standardowych relacji na zasadzie "agresor - obrońcy", a tu niespodzianka.
Pozycja na 7.

W odróżnieniu od "Błędnego rycerza", który zwyczajnie mi się nie spodobał, "Kenobi" był o wiele lepszą książką. Świetnie przedstawiona tytułowa postać oraz farmerzy i ich problemy. Daję okejkę. 8/10

Książka faktycznie inna niż zwykle..potencjał może i niewykorzystany, ale czyta się szybko i przyjemnie..kilka dobrych akcji wkomponowanych w przydługawą fabułę. pozytywnie:) 6/10

Na pewno nie rewelacja, ale miło się czytało.

Jak dla mnie pozycja bardzo dobra, po raz pierwsz od dawna w książce której głowny bohater jest użytkownikiem mocy nie ma ględzenia o niej i wyszukiwania się jej różnych aspektów jak to miało miejsce w połowie powiesci osadzonych w czasie wojen klonów.

Bardzo fajna, klimatyczna i dowcipna.

Świetna książka. John Jackson Miller pokazał, że stać Go na napisanie naprawdę dobrej i klimatycznej książki ze swiata SW. P-O-L-E-C-A-M !!! i daję 10/10.

książka już jest dostępna w sprzedaży

Data wydania na stronie Amberu przeniesiona na 28.8.2014

Zapowiedz na stronie Amber
Data wydania: 2014-07-24

A mi się całkiem książka podobała. Osadzenie westernu w SW to coś nowego. Dodatkowo książka nie epatuje zewsząd tak typowymi dla SW elementami. Biorąc pod uwagę, ze akcji tam nie ma wszystko dzieje się de facto w 3 miejscówkach, to i tak jest w miarę ciekawie. Oczywiście nie jest to hit bezwzględny ale poczciwa pozycja.

czekam moze bedzie fajne

A recenzji wciąż nie ma. Jak i książki.

W lutym.

Kiedy można się spodziewać recenzji ? :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.