Książki

X-wingi IX. Myśliwce Adumaru


Oryginalny tytuł: X-wing IX. Starfighters of Adumar
Autor: Aaron Allston
Wydanie USA: Bantham 1999
Wydanie PL: Amber 2005
Przekład: Aleksandra Jagiełowicz
Okładka: Lucasfilm
Liczba stron: 240
Cena: 29,80 PLN





Neutralny Adumar zaprasza walczące strony – Nową Republikę i Imperium – na negocjacje. Stawia tylko jeden warunek: w skład delegacji mają wchodzić najlepsi piloci myśliwscy. Złe przeczucia Wedge’a Antillesa sprawdzają się – to pułapka. Ale jeden z pilotów Republiki zamierza zniweczyć podstępne plany. Nawet jeśli miałby zapłacić własnym życiem...

Recenzja Lorda Sidiousa

Prawdę mówiąc jeszcze nigdy nie cieszyłem się tak, po skończeniu serii. I prawdę mówiąc jeszcze nigdy nie miałem takiej nadziei, że nikt więcej już nic w tej materii nie dopisze. Ale niestety tak ogólnie odbieram serię X-wing. Szkoda, że ostatni tom Allstona tylko utwierdził mnie w tym przekonaniu.
Nie mam zielonego pojęcia, czy to kwestia tłumaczenia, czy może Allstona, ale o ile „Eskadrę Widm” wciągnąłem właściwie w jeden dzień, o tyle ten tom czytało mi się dość topornie, a miejscami mnie trochę nudził. Może to kwestia oczekiwań, bo po trzech dosyć dobrych (średnio) powieściach z tego cyklu tego autora osobiście liczyłem na więcej. Jednak w rezultacie dostaliśmy ciut więcej niż poziom Stackpole’a.
Może zabrakło mi Allstonowych bohaterów? I ich poczucia humoru. No niby to wszystko w pewnym stopniu jest obecne u Wedge’a czy Hobbiego oraz reszty elity Łotrów, ale sam autor wcześniej traktował ich trochę po macoszemu, koncentrując się na nowych i dobrze skonstruowanych postaciach. Doskonale zobrazował zespół, drużynę, która jest ze sobą, bawi się ze sobą i wie, że lada chwila może zginąć. Nie byli to sztywni oficerowie, którzy podchodzą do ewentualnych ofiar jak tylko do statystyk wojennych (i tu bynajmniej nie mówię o oficerach Imperium, ale także, a może przede wszystkim o dowództwie Nowej Republiki). Tych interakcji między bohaterami jest mniej, a szkoda, przez to w porównaniu z trylogią o Widmach, książka ta jest o wiele bardziej sztywna.
Oczywiście wypada niesamowicie dobrze w porównaniu z poprzednim tomem, czyli „Zemstą Isard” Stackpole’a. Ale dla mnie to niestety za mało.
Są jednak też bardzo ciekawe aspekty powieści, choćby sam prowincjonalny Adumar. Zresztą sama powieść jest mocno prowincjonalna, ale to już strzegół. Adumar kojarzy się trochę z Ziemią i jej podziałami politycznymi, ale chyba jeszcze bardziej z przedstawieniem jej w trylogii Alana Dean Fostera pt. „Przeklęci”. Z kosmicznego punktu widzenia podziały na planecie są całkowicie nielogiczne, a wojowanie tym bardziej. Ale są i to jest piękne.
Druga sprawa to wątek Qwi Xux, niestety wspomniany, a nie rozwinięty, ale też jednoznacznie zakończony. Pod jednym aspektem Stackpole bije Allstona na głowę, a mianowicie umiejętnością wpięcia się w napisane historie. Allston unika ich jak może, dzięki temu powieść ta to faktycznie jednostrzałowiec, który w praktyce nie ma większych i ważniejszych konsekwencji dla czegokolwiek w uniwersum SW.



Ocena końcowa
Ogólna ocena: 5/10
Klimat: 7/10
Opis świata SW: 7/10
Rozmowy: 8/10






(1) 2


Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 6,93
Liczba: 61

Użytkownik Ocena Data
FEL-1996 10 2014-07-09 14:38:28
Keran 10 2014-06-29 11:50:11
Apokalips 10 2012-07-25 17:16:58
ragnus 10 2012-01-24 20:35:39
Payback 10 2010-02-16 20:58:44
gogi00 10 2009-07-18 18:27:54
Lara Notsil 10 2008-02-24 21:09:08
Lord Brakiss 10 2006-11-05 17:06:14
Nadiru Radena 10 2006-06-08 08:30:18
drvampire 10 2005-10-28 15:36:50
Kell_Tainer 10 2004-06-03 16:23:29
Kyp Durron 10 2004-05-07 14:08:45
Darth Malak 10 2004-05-06 17:40:22
Qnick1986 9 2009-10-21 19:47:13
Pepcok 9 2008-08-28 22:05:33
Radek 9 2008-02-05 22:41:07
Luke Skywalker96 9 2008-01-19 18:49:01
Baartosz 9 2007-10-09 12:40:40
Vip`per 9 2005-10-02 11:23:24
wedge antilles1 9 2005-09-18 21:20:38
Christian 8 2012-03-18 00:14:47
adam911 8 2012-02-14 03:31:09
Shedao Shai 8 2012-01-06 23:28:00
MisieQ 8 2010-09-29 20:41:00
Ricky Skywalker 8 2010-02-10 15:09:28
Bolek 8 2008-11-06 15:15:36
Jedi-Lord 8 2008-10-27 18:43:46
Mroczna Jedi 8 2008-07-31 14:14:36
Jabba the best 8 2008-07-20 18:50:46
Darth Fizyk 8 2006-09-20 18:54:47
TheMichal 8 2006-08-01 09:53:42
Andaral 8 2005-08-09 18:55:50
s3rek 7 2012-04-24 18:24:06
Wolf Sazen 7 2010-08-17 21:22:00
Melethron 7 2010-01-27 08:24:34
Resvain 7 2009-10-17 17:59:39
Karolina34 7 2009-06-08 18:05:23
Duch Jedi 7 2009-02-04 16:52:45
AgentMniH 7 2008-09-26 02:01:02
Yaerius 7 2008-02-07 15:47:28
malakai 7 2007-03-24 01:12:44
Aves Gaskin 7 2007-03-22 14:18:00
SALVO 7 2007-03-13 15:06:46
bmw830 6 2015-06-03 23:38:01
Sedun 6 2012-01-05 22:43:36
Rusis 6 2009-08-19 18:35:37
Lord Jabba 6 2009-03-14 11:51:56
RC-666 6 2008-09-24 15:32:34
parasol 5 2015-11-19 15:46:09
Mark Swayze 5 2015-10-30 18:26:56
Lord Sidious 5 2005-12-31 15:16:03
Onoma 3 2008-03-23 00:00:14
Obi-Gon 1 2009-12-28 21:17:23
biofan 1 2009-03-25 22:08:43
panaka 1 2009-03-24 18:01:21
MAXIS 1 2009-03-19 17:52:50
Londevin 1 2009-03-15 19:33:50
Anger 1 2009-03-09 19:34:53
miszcz dżedaj 1 2008-04-06 19:52:09
lord gunter 1 2006-08-08 13:41:45
Noachen 1 2004-07-20 21:10:54

Tagi: Aaron Allston (19) Aleksandra Jagiełowicz (34) Amber (199) Bantam Books (73) X-Wingi (seria) (12)

Komentarze (38)

a mnie się tam X-Wingi podobają

Fajnie się ją czyta, motyw zawodów ciekawy, humor na poziomie xd 8/10

Całkiem niezłe zakończenie serii o dzielnych pilotach x-wingów. Aaron Allaston nie eksperymentował i stworzył powieść ze sprawdzonych składników czyli piloci, intryga, dużo humoru i walk w przestworzach. Książkę czyta się naprawdę szybko, jest dość wartka i składna. Plus za opuszczenie przez Wegde'a Qwi Xux i związanie się z Iellą Wessiri. Ci dwoje byli po prostu dla siebie stworzeni i dobrze że są razem. Ciekawie jest również przedstawiony Adumar, który przypomina naszą Ziemię. Osobiście chętnie przeczytałbym jeszcze jakąś książkę z serii X-wing a jak głoszoną nowiny z CV jest to całkiem prawdopodobne. 7/10

Mnie najbardziej rozwalił Balass ke Rassa, ktoś jeszcze to zauważył ? :)

Mam mieszane uczucia. Z jednej strony lekkość czytania i humor a z drugiej źle opisamy Adumar 7/10

Ciężko ocenić tą książke, rewelacyjny humor Allstona.
Fabuła tak średnia wporównaiu z Widmami. Dużym minusem ksiązki jest brak klimatu SW.
Ocena:6/10

Po przeczytaniu tej książki mam mieszane uczucia .Niby z jednej strony lepsza od swojej poprzedniczki ,ale z drugiej strony gorsza od histori z Eskadrą Widm .Duży plus za humor Wesa [to dla niego przeczytałem te książke] .Niestety sama historia jest troche toporna ,brakuje więcej luzu .Ocena 7+/10

jak się przyjrzycie uważnie, to zobaczycie, że na tym niebieskim screenie jest pokazana scena końcowa z ROTJ jak Tatooine świetuje śmierć imperatora

Książka lepsza od poprzedniczki. No i oświadczyny Wedgea :D

Plusy:

+ Swietnie rozpisana postac Wedge Antillesa
+ Fabula jest ciekawa bo sie bardzo rozni od pozostalych ksiazek
+ Humor Allstona jest znow swietny
+ Walki sa fantastycznie opisane
+ Rozmowy sa tez dobrze opisane i wiarygodne


- Ksiazka jest za krotka
- Piloci Rentnerzy za bardzo niesmiertelni
- Planeta Adumar jest moim zdaniem niezbyt dobrze wiarygodnie rozpisana i przedstawiona, szczegolnie w pierwszej polowie powiesci

Ale i tak daje 8/10!
W sumie udane zakonczenie rewelacyjnego cyklu X-Wingow.

Krótka... ale ma swoje dobre strony. Śmiechem wybuchałem bardzo często :) (dlatego tak wysoka moja ocena) i to właśnie lubie w ksiażkach. 6/10

Książka bardzo dobra.
Podobał mi się opis przeżyć Wedga oraz przedstwienia jakże odmiennego świata Adaumaru. Ponadto świetne poczucie humoru (śmiałem się nie raz). Jedyną wadą jest jak zwykle nieśmiertelność. Wygrać walkę 30 na 4 o przetrwać to przesada. 9/10

W przeciwieństwie do Lorda Sidiousa uważam, że ta książka jest wcale niezła - co więcej świetna. Akcja może i trochę banalna, fakt, ale przynajmniej nie wydumana, jak co poniektóre inne SW. Poczucie humoru jest znakomite, podobnie jak wątek wewnętrznych przeżyć Wedga. Co do dziwnych obyczajów na Adumarze... czytało się nie jedno w sf, więc myślę, że to i tak jest pikuś, ponadto nie na całej planecie ludzie byli tak zboczeni.
Warto przeczytać - 8/10

Fajnie się to czyta, ale troche gorsze niż poprzednie X-wingi Allstona. Jednak polecam - 8/10

NIe no, nudne nudne i nudne! Właściwie tylko opis Adumara i humor (Wes Janson) mi się spodobały 3/10

Styl napisania książki jest wg mnie mistrzowski. Szczególnie humor wśród postaci jest genialny, czego nie ma aż tyle w innych książkach. Z kolei fabuła jest poniekąd groteskowa i jednym może przypaść do gustu, a innym nie. Mi przypadło. I w zasadzie bardzo dobrze mi się czytało tę książkę i myślałem, że dam 10. Ale niestety zbyt banalna okazała się końcówka. Taki standardowy happy end i w związku z tym daję 9/10.

Najsłapsza książka Allstona z serii. 9/10

Prawdę mówiąc jeszcze nigdy nie cieszyłem się tak, po skończeniu serii. Co prawda Wesowi odbija coraz bardziej, ale reszta to to samo co było we wcześniejszych książkach. Afera którą wyczuwa Wedge, niszczenie fuj-fujuw z Adumara, a potem niszczenie fuj-fujuw z imperium. Brakowało mi widm (Allston mógłby wpleść w akcje jakieś widma). 7/10 Spodziewałem się czegoś zupełnie innego.

Wes! Licytuję te książke na Allegro tylko dla ciebie. Obym się nie zawiódł.

krótka ,ale przyjemnie się czytało 9/10

Czytało się przyjemnie, niemiej jednak w niektórych momentach treść wydawała mi się banalna (walka na śmierć i życie dla kilku punktów honoru w cywilizacji ludzkiej - w końcu to SF) daje 6/10 i zabieram się do Eskadry Widm.

Chyba najgorsza książka Allstona, ale i tak super. Dobrze, zę był Wes Janson bo w tedy było by punkt mniej. Najgorsza pewnie dlatego ze zabrakło Widm i tych ich wyjątkowych charakterów, które umilały inne ksiązki Allstona. 9/10

>>>>kuba guzik<<<< on to pisal dwa lata temu i watpie zeby jeszcze odwiedzl te strone a ta ksiazka to syf ,syf i jeszcze raz syf do Stackpola aalstonowi brakuje baaaaaaaaarrrdzzo duzo

>>>>kuba guzik<<<< on to pisal dwa lata temu i watpie zeby jeszcze odwiedzl te strone a ta ksiazka to syf ,syf i jeszcze raz syf do Stackpola aalstonowi brakuje baaaaaaaaarrrdzzo duzo

szkoda że przeczytałem trylogię Widm na początku bo później czytając resztę zawsze mówiłem "niezła, ale trylogia Allstona była lepsza". Tutaj jest lepiej niż u Stackpole'a, ale gorzej niż np. w Żelaznej Pięści. Do dużych pozytywów można zaliczyć walkę Unii Adumaru i doskonały humor (tym razem jednak Wes musiał zrekompensować brak w powieści pozostałych Widm i wyszło mu to wspaniale). 8/10 (+2 za humor)

Kyp!!! Spróbuj napisać coś takiego sam i wtedy możesz gościa nazywać głupkiem!!!

bo sie dzieje duzo pozniej ,jeszcze pozniej niz zemsta isard ktora tez jest oddzielona od innych

była nieco nieszczególna jeśli chodzi o akcję. Nie znam innych powieści Aallstona, ale Żemsta była lepsza

może mi ktos powiedziec dlaczego ta część x-wingów nie jest obok reszty tylko jest rozdzielona innymi opowieściami od reszty serii? to pytanie nie daje mi spokoju :]

Dobra, ale spodziewałem się czegoś więcej, Kell Tainer ją zachwalał, a tu taki psikus. Nie porwała, ale też nie zraziła. Allston i tak pozostanie jednym z moich ulubionych twórców książek SW. 8/10

Swietna książka najlepsza ze wszyskich X-Wingów

Hmmmm....Kiedy będzie recenzja??

Bardzo dobra powieść... Tutaj Allston udowadnia wszystkim, że to jednak on powinien pisać X-wingi...

Owszem, Stackpole niezle radzi sobie z bitwami kosmicznymi (które po prostu o niebo lepiej sie czyta niz te Allstona), ale jednak ten styl i humor Allstona...

Gorąco polecam !

Czy w sprzedaży to kwestia dyskusyjna - na stronie Amberu ("kocham" to wydawnictwo) ksiazka od kilku dni jest "chwilowo" niedostepna - ciekawe jak dlugo...

Boże kiedy ten tasiemiec się skonczy ??!to jest nudne (oprócz 1 tomu)

Juz niedlugo zostalo by ksiazka znalazla sie na mojej puleczce :)

A żeby Kypowi nie było nudno!

Jedyna powieść z serii xwing która mi się podoba...duzo humoru i akcji...tutaj Allston wchodzi na szczyty swego talentu. Szkoda że od początku nie pisał xwingów, zamiast niego był ten głupek Stackpole...

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.