Książki

Przebudzenie Mocy: Słownik ilustrowany

Autor: Pablo Hidalgo
Oryginalny tytuł: The Force Awakens: The Visual Dictionary
Wydanie PL: Egmont Polska, styczeń 2016
Wydanie USA: Dorling Kindersley, grudzień 2015
Przekład: Anna Hikiert-Bereza, Błażej Niedziński
Ilustracja na okładce: ---
Stron: 80
Cena: 39,99 zł


Opis
Dawno, dawno temu w odległej galaktyce Moc przebudziła się na nowo… Fani "Gwiezdnych Wojen" długo czekali na premierę kolejnego epizodu. Teraz pora, aby poznali każdy szczegół najnowszego filmu.

Kompletny przewodnik po "Gwiezdnych Wojnach": "Przebudzeniu Mocy" zawiera wszystkie niezbędne informacje na temat postaci, stworzeń, droidów, miejsc i technologii z części VII.



Recenzja ShaakTi1138

Słownik obrazkowy powraca w wielkim stylu! Po serii trochę mniej udanych pozycji z „The Clone Wars” wydawnictwo DK sięga do korzeni, jakim były „visual dictionaries” z filmowych epizodów. I trzeba przyznać, robi to tak dobrze, że to absolutnie niezbędna pozycja dla każdego fana „Przebudzenia”. I nie tylko.

Rozpływać się nad jakością zdjęć nie będę, bo ci, którzy widzieli na oczy choć jeden album DK, wiedzą, że ta jest niesamowita. W słowniku zobaczymy wszystkich głównych bohaterów, tych, których ciężko wypatrzeć nawet po kilkukrotnym obejrzeniu TFA, sprzęt, wreszcie filmowe kadry. Pod względem graficznym wyróżnia się jedynie jedna ze stron poświęcona Kylo Renowi, która ma czarne tło, co jest prawdopodobnie dziedzictwem słowników serialowych. Trochę mnie ona mierzwi, ale książka nadrabia za to piękną (choć na razie ubogą) nowokanoniczną mapą galaktyki, wraz z opisami filmowych planet i frakcji.

Autor, Pablo Hidalgo, uczynił zadość tradycji i w opisach znalazły się kwiatki w rodzaju „Wyciągnięty oskarżycielsko palec wzmacnia niekwestionowany autorytet” (o Renie), ale to wyjątki, które bardziej śmieszą, aniżeli irytują. Zaprezentowane informacje stanowią największą siłę tej pozycji. Gdy czytałam ją niedługo po premierze „Przebudzenia Mocy”, to pozwoliła mi ona na zrozumienie w pełni sporych partii filmu – tych, które wycięto, czy tych, które z takiego czy innego powodu nie znalazły się w ostatecznej wersji. I tak, możemy się tu dowiedzieć, że Honsian Prime, zniszczony przez Najwyższy Porządek, nie był pierwszą lepszą planetą (jak wywnioskowałam po seansie), lecz obecną stolicą Nowej Republiki, a na balkonie wśród mieszkańców bezsilnie patrzących na zbliżającą się katastrofę znajduje się nowy kanclerz, Villecham. Takich rzeczy jest więcej – możemy się choćby przyjrzeć konstablowi Zuvio (którego, jak głosi fama, z filmu usunięto), czy kapitan Phasmie, zwłaszcza jej stronie psychologicznej (czego w TFA moim zdaniem bardzo zabrakło). Drugą ciekawą stroną informacji, które można tam znaleźć, jest cała masa nawiązań do kanonu. Co by o Hidalgu nie mówić, facet wiedzę ma i genialnie ją wykorzystuje. Możemy sobie zaczem poczytać, że dziwaczny fryz niejakiego Razoo z Kanjiklubu to w istocie nawiązanie do kojocich uszu Zygerrian, albo też, że maska Karmazynowego Korsarza jest kaleeshańska. To zdecydowanie najmocniejsza strona tej pozycji.

Są wszakże i plusy ujemne. Książka wyszła osiemnastego grudnia, tego samego dnia, co film, więc autor nie powinien obawiać się, że komuś zaspoileruje fabułę - no chyba że ktoś poszedł do księgarni przed seansem, ale wątpię, by było takich wiele, zresztą ich sprawa. Tymczasem pewnych bardzo istotnych dla filmu kwestii zwyczajnie nie ma. Nie mówię tu o sprawie Hana Solo, ale nie uświadczymy tu ani strony o Snoke’u, nie dowiemy się też jak nazywała się planeta, na której przebywał Luke (jego samego zresztą też ujrzymy), kogo takiego zabił Kylo wraz z innymi rycerzami Ren, ani jaki los ostatecznie spotkał Phasmę. Nie wiem, może napisanie o tym zepsułoby w jakiś sposób oczekiwanie na Epizod VIII, ale bez tych informacji słownik wydaje się niepełny.

Mimo tego „Przebudzenie Mocy: Słownik ilustrowany” to pozycja dla każdego fana. Jest ładna, pięknie wydana, zawiera całą masę wiadomości zarówno dla starych wyjadaczy, jak i tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z gwiezdną sagą. Oby było więcej takich przy kolejnych filmach!


Ocena końcowa
Ogólna ocena: 9/10
Jakość ilustracji: 10/10
Wykonanie i pomysłowość:10/10
Opis świata SW: 10/10
Jakość informacji: 8/10



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 8,43
Liczba: 23

Użytkownik Ocena Data
jarson93 10 2016-10-17 02:26:29
kazmier11 10 2016-03-21 22:56:14
Zakrza 10 2016-03-06 21:10:47
chris87 9 2016-10-20 13:22:56
Wolf Sazen 9 2016-06-08 20:21:00
Nadiru Radena 9 2016-04-29 19:02:27
Lord Kenobi 9 2016-04-24 12:24:49
Lord Sidious 9 2016-04-23 11:06:25
Emperor Reek 9 2016-03-23 11:31:46
settlers2 9 2016-03-12 01:41:16
Rif_ 9 2016-03-07 10:55:39
SirStaniak 9 2016-03-06 16:46:07
bmw830 9 2016-03-05 00:48:32
szymon3258 9 2016-02-11 14:56:42
Ithano 9 2016-02-08 23:12:09
ShaakTi1138 9 2016-01-10 15:38:35
kyloboski 8 2017-02-08 21:35:50
adam1210leg 8 2016-03-19 20:06:15
Joylinda_Hawks 8 2016-03-04 21:37:34
Adam Vader 8 2016-02-18 20:42:45
eLukas77 8 2016-01-23 18:10:40
Melethron 6 2017-07-29 21:55:39
pawe17 1 2016-03-28 11:21:08

Tagi: Anna Hikiert-Bereza (92) Błażej Niedziński (25) DK Publishing (Dorling Kindersley) (90) Egmont Polska (499) Epizod VII: Przebudzenie Mocy (58) Pablo Hidalgo (13) Słownik obrazkowy / Przewodnik ilustrowany (16)

Komentarze (6)

kupiłem w Tesco za 15 złociszy - warto było , najlepiej wydane pieniądze w tematyce uniwersum SW .
pzdr

Wspaniała pozycja! Chyba najlepsza pozycja z pod szyldu SW która wyszła po przejęciu marki przez Disneya. Wyjaśnia wiele niezrozumianych kwestii filmowych, dodaje sporo od siebie i tylko umacnia wrażenie jak wiele brakuje filmowemu "Przebudzeniu Mocy". I jak biednie zaprojektowane zostały nowe rasy, niekiedy łudząco do siebie podobne. Kilka informacji mogłoby zostać dodanych, jednak ich brak wynika raczej z tego że sami filmowcy nie wiedzą jak wyjaśnić to i tamto. 9/10.

Obowiązkowa pozycja bez znajomości której nie powinno się uczestniczyć w dyskusjach nad "Przebudzeniem mocy" :)
Wiele ciekawostek. Dla mnie ważna jest informacja o tym, że Maz Kanata jest wrażliwa na moc, ale używa jej tylko w skrajnych przypadkach. Miała być scena o tym w filmie, ale na jakimś etapie prac zrezygnowano z niej.

O Snoke było chyba coś wspomniane w dziale o Renie, że Rycerze ren są dualistycznym zakonem czy coś.

Bardzo fajne opracowanie, brakuje tego o czym wspomniano w recenzji ale i tak jest dobrze, np. dlaczego są niby 3 strony konfliktu i dlaczego miecz Kylo ma taki kształt.

Klasa sama w sobie, jak zwykle w przewodnikach od DK. Sporo informacji uzupełniających wiedzę z filmu. Wizualnie zachwyca, chociaż brak np omówienia bazy Starkiller.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.