Książki

Star Wars: Nowa nadzieja: Księżniczka, łajdak i chłopak z Tatooine

Autor: Alexandra Bracken
Ilustracje: Ralph McQuarrie i Joe Johnston
Oryginalny tytuł: Star Wars: A New Hope: The Princess, the Scoundrel, and the Farm Boy
Wydanie PL: Egmont, listopad 2015
Wydanie USA: Disney Lucasfilm Press, wrzesień 2015
Przekład: Jacek Drewnowski
Ilustracja na okładce: Khoa Ho
Stron: 276
Cena: 29,99 zł


Nota wydawnicza (Egmont Polska, 2015)
Dawno, dawno temu w odległej galaktyce...

Ta historia zaczyna się tak, jak wiele innych: dawno, dawno temu... Daleko poza migoczącymi gwiazdami, które widzisz na nocnym niebie...

Za czasów Starej Republiki setki systemów gwiezdnych współżyły w pokoju, ciesząc się dostatkiem. Na straży tego porządku stał starożytny zakon wojowników Jedi. Nadszedł jednak czas przerażających ciemności, które z niepowstrzymaną siłą ogarnęły całą galaktykę. Większość szlachetnych rycerzy zginęło. Teraz gwiazdami rządzi złe imperium, powoli, lecz systematycznie unicestwiając ostatnie bastiony nadziei.

Oto historia trojga bohaterów, na których drodze stanęło przeznaczenie – którzy znaleźli się w niewłaściwych miejscach o niewłaściwym czasie. Wspólnymi siłami pokażą całej galaktyce, że mają w sobie coś więcej, niż wydaje się na pierwszy rzut oka... być może to oni są naszą ostatnią nadzieją...



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 6,14
Liczba: 7

Użytkownik Ocena Data
Lord Kenobi 9 2016-05-05 17:44:55
Jacken 9 2016-01-04 19:36:55
szymon3258 9 2016-01-03 15:20:17
ptychu8 8 2017-03-12 10:20:28
Strangler 6 2017-02-19 21:21:22
Ricky Skywalker 1 2016-01-22 13:22:48
Shedao Shai 1 2015-12-25 22:28:49

Tagi: Alexandra Bracken (1) Disney Press / Disney-Lucasfilm Press (114) Egmont Polska (499) Jacek Drewnowski (105)

Komentarze (3)

Wg. mnie bardzo fajna, Lord Kenobi opisał wszystko.
Kompletnie nie rozumiem tak niskich ocen.
początek spoilera Scena po ucieczce z Tatooine na pokładzie Sokoła. Gdy Ben zawołał R2D2 i powiedział do niego, iż Bardzo cieszy się, że znów latamy razem stary przyjacielu. Tej sceny nie było na filmie, a dzięki niej właśnie, mamy bardzo fajne nawiązanie do dawnych czasów. Osobiście myślę, że wartość tej książki polega właśnie na tych małych detalach. koniec spoilera

Zapraszam do przeczytania mojej recenzji:
http://swiatstarwars.blogspot.com/2016/05/recenzja-star-wars-nowa-nadzieja.html

9/10 Zacznijmy od faktów: książka jest adaptacją "Nowej nadziei" z punktu widzenia Lei, Luka i Hana. Z tego powodu nie możemy przeczytać o niektórych scenach (np. jak C-3PO i R2-D2 tułają się po pustyni), ale nie ma to najmniejszego wpływu na odbiór książki, ponieważ autorka zgrabnie przekazuje - czy za pomocą dialogów czy myśli - co działo się w momentach, o których nie mogliśmy przeczytać. Autorka rozwija sceny widziane w filmie, dzięki czemu nabierają one większego sensu. Ukazuje również zupełnie nowe sceny. Powieść jest oparta na scenariuszu do filmu jak i do słuchowiska radiowego (oraz oczywiście wyobraźni Autorki). Jest może kilka sprzeczności miedzy filmem, a książką np. Han na Yavinie 4 mówi do Luka "Niech Moc będzie z tobą" na co w filmie Luke nie odpowiada wogóle, ale jednak w książce Luke dziękuje Hanowi.
Książka jest ozdabiana rysunkami pana McQuarriego i pana Johnstona. Niektóre rysunki są naprawdę dobre i wpasowują się czytany przez nas fragment książki, a co do niektórych mam mieszane odczucia - niby klasa sama w sobie, ale coś mi się w nich nie podobało.
Autorka idealnie wnika w psychikę bohaterów. Używa w powieści takiego sformowania jak "planety centralne" - nie można po prostu "Światy Jądra"?
Najbardziej zawiodłem się na części poświęconej Lei. Książka łagodzi charakter Lei, która w filmach jest powiedzmy sztywna. Mam wrażenie, że angażowała się w tą całą rebelie po to żeby się przypodobać swojemu ojcu - Bailowi Organie. Zawiodłem się również na fragmencie przesłuchania - myślałem, że będą jakieś prawdziwe tortury, a tu jej podali serum prawdy. Mamy w części Lei trochę nawiązań np. Leia najmłodszą senator w historii czy ciotki Organy z Aldeerana.
Moim zdaniem część poświęcona Hanowi Solo wypadła najlepiej. Widzimy, że Hanowi nie zależy tylko na pieniądzach - po prostu nie chce pokazywać swoich uczuć. Co do sceny w kantynie z książki wynika, że to jednak Han strzela pierwszy. :)
Co do części poświęconej Luke`owi. Luke bardzo przeżywa śmierć Bena Kenobiego. Jest również zawiedziony Hanem i jego postawą w stosunku do rebelii. Czytany również jak powoli zaczyna korzystać z Mocy oraz jak odbywa się jego test na pilota.
Wydanie polskie jest bez zarzutów, tylko tłumaczenie - ogólnie bardzo dobre, ale słowo "basic" chyba przyjęło się nie tłumaczyć na polski, a tutaj jednak jest przetłumaczone.
Powieść jest warta polecenia, dałbym 10 gdyby nie jakieś drobne błędy o których pisałem. Polecam tę powieść zarówno nowicjuszom jak i starszym fanom.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.