Mroczne widmo

Mroczne Widmo DVD - recenzja



Recenzja Lorda Sidiousa

Z góry przyznaję się, że TPM na DVD to pierwszy DVD jaki miałem okazję dogłębnie pooglądać, więc część rzeczy, która mi się podobała, pewnie jest standardem ;). Ale zacznę od początku.

Menu obu płyt jest zrobione z fragmentów filmu, więc wygląda dość ciekawie. Na pierwszej poza wyborem podpisów (oglądałem sobie film z hebrajskimi podpisami! Ale super! Już rozpoznaję niektóre literki!). Można też wybrać rodzaj udźwiękowienia (standardy) oraz ew. komentarze do każdej sceny.

Film w większości jest ten sam, choć są pewne dodatkowe sceny i małe zmiany, z tym, że nie są to zmiany w scenariuszu czy wydarzeniach. Największą zmianą jest obsada senatu. Oto senator Orn Free Taa zamiast ludzi w swojej obsadzie ma dwie kobiety rasy Twi`lek (sam do niej należy). Ale na płycie z filmem jest też parę scen, włączonych, których nie było wcześniej. Np. trochę wydłużono sekwencję wyścigu Pod Racerów, wprowadzając np. pewnego Quermianina sprzedającego widzom jedzenie. Poza tym w tej wersji już nie tylko Sebulba oszukije, robi to znacznie więcej uczestników, w tym i Gasgano, który próbuje zablokować Anakina. Także została wklejona scena z taksówką powietrzna na Coruscant. Jeszcze czasem możne gdzieś coś zauważyć, ale raczej to zmiany kosmetyczne. Muszę przyznać, że choć oglądałem film na monitorze komputera, jakość jego była zdecydowanie lepsza od tego co mam w TV przez video. W sumie to nic dziwnego, ale dzięki temu można dostrzec wiele szczegółów z tła filmu, których samemu wcześniej nie zauważyłem. Dla mnie jedną z takich scen, jest scena platformie, po wylądowaniu statku Amidali i przywitaniu się z Kanclerzem Valorumem i senatorem Palpatinem. Tam widać jak Jar Jar dotyka sobie palcami strażnika kanclerza. W sumie jak naprawię sobie video to z ciekawości sprawdzę czy to było też na kasecie. W sumie zabrakło tu może wersji z dubbingiem, chociaż dla mnie osobiście nie jest ona potrzebna, ale myślę, że do użytku domowego na pewno by się przydało. A to wynika z ciekawej scenki jaką widziałem w Empiku, kiedy wchodziła kaseta. Pewien tatuś z synkiem (kilkuletnim) poszli właśnie kupić TPM, z tym, że tatuś kupował film synkowi, ale pod żadnym pozorem z dubbingiem. W sumie to wątpię by jego synek umiał czytać. A gdyby DVD posiadał taką opcję, to myślę, że wszyscy byliby zadowoleni. Ponadto należy dodać, że istnieje możliwość wyboru określonego rozdziału filmu, co ułatwia fanom i nie tylko przeglądanie niektórych, wybranych scen.

Druga płytka, w sumie jest jeszcze bardziej ciekawa, ale mam do niej jeszcze trochę zastrzeżeń. Po pierwsze dołączono tam zwiastuny kinowe, teledysk „Duel of the Fates” oraz reklamy telewizyjne. Myślę, że warto byłoby dołączyć także zwiastun TPM kiedy wchodził przez tydzień charytatywnie na ekrany w USA czy reklamy gdy TPM wchodził na video. Byłoby to trochę rozsądniejsze. Oczywiście chyba najważniejszą rzeczą na drugiej płytce są wycięte sceny, ukończone. Jest ich tam siedem, z tym, że scena z taksówką jest w całości dołączona do filmu. Ale najlepiej z tych scen prezentuje się rozwinięty wyścig Pod Racerów. Jest to niewątpliwe ukłon w stosunku do graczy Star Wars: Racer (po obejrzeniu tej sceny ponownie zainstalowałem grę ;). A i jest ona rozwinięta nie tylko w stosunku do oryginalnego filmu, ale także w stosunku do rozwiniętej wersji na pierwszej płycie DVD. Jest tu pokazanych więcej uczestników wyścigu, zwłaszcza podczas ich prezentacji. Niewątpliwie najbardziej mi się podobały sceny z Marsem Guo (mój ulubiony), Ody Mandrellem i Rattsem Tyerellem. Trochę je opiszę. Gdy Mars Guo jest zapowiadany jako po raz pierwszy na tej planecie, Jar Jar zaczyna się pokazywać, że to niby on. Rattsowi Tyerellowi dopinguje żona z dziećmi, w tym z zupełnym maleństwem, a jedno z jego dzieci bawi się miniaturką racera. Natomiast droidy Ody Mandrella biją się (scena ta także jest na dysku pierwszym).
Zupełnie inną sceną jest sekwencja nad wodospadem nieopodal Theed, stolicy Naboo. Powiem tyle, jak ktoś nie lubił Jar Jara, to tu prezentuje się on jeszcze gorzej, jako postać, niż w reszcie filmu. Panikuje i płacze, a w sumie najlepiej sobie radzi z sytuacją, gdyż taką ma budowę fizyczną. Żałuję natomiast, że nie ma sekwencji z obrad senatu z Adrianem Dunbarem, który grał Baila Organę/Antillesa bo Lucasfilm w sumie chyba jeszcze nie zdecydował kogo on grał.
Ponadto znajduje się tam dużo filmów dokumentalnych opowiadających o powstaniu TPM.

Niestety dobrych rzeczy nie można powiedzieć o programie dołączonym do dysku, umożliwiającym przeglądanie, w tym wejście na stronę internetową. Istnieją o wiele lepsze programy i szkoda, że Lucasfilm nie zdecydował się ich dołączyć do dysku. Najgorsze jest to, że ten program trzeba mieć by móc obejrzeć to co oferują na posiadaczom DVD strony Lucasa.

No i jeszcze o cenie słów kilka. W sumie to ja jako szczęśliwiec miałem szansę kupić płytę w Tesco, po promocyjnej cenie prawie 90 zł. Z tym, że dołączono do tego jeszcze plakat i książkę Egmontu – „Gwiezdne Wojny Część I Mroczne Widmo – Opowieść Filmowa” (w Empiku kosztuje ona jakieś 20 zł. Z tym, że jako ciekawostkę dodam, że poza tą książką i plakatem nigdzie nie ma loga „Gwiezdne Wojny”. Na pudełku jest „Star Wars I Mroczne Widmo”. Czyżby po Amberze teraz i Imperial stracił prawo do loga „Gwiezdne Wojny”. Niestety wiem, że część płyt sprzedawanych w Tesco była wadliwa, więc chyba jestem podwójnym szczęśliwcem, bo u mnie działało w miarę dobrze (no cóż nie licząc programu który zaserwował Lucasfilm).

Muszę przyznać, że ogólnie wersja na DVD zrobiła na mnie dość pozytywne wrażenie. A ponadto daje on możliwość oglądania ulubionych scen bez długiego przewijania. Teraz np. finalną sekwencję bitwy będę mógł oglądać w sumie chwilę po włożeniu płyty, a nie tak jak to było przy video, po przewinięciu prawie godziny czterdzieści.



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 9,25
Liczba: 20

Użytkownik Ocena Data
Biniek 10 2015-12-21 15:11:10
Darth Spirit 10 2012-10-07 22:03:07
agnes 10 2012-08-04 22:22:10
KuKmal 10 2012-05-21 20:16:17
Leia Skywalker 10 2012-04-01 19:18:44
Darth Treyfer 10 2011-09-27 16:19:56
ettariel 10 2011-01-04 15:54:51
Darth Kamil 10 2010-04-19 15:46:27
Lord Sit 10 2010-02-09 15:54:35
DogGhost 10 2009-09-23 11:22:29
Lord Sidious 10 2009-07-19 19:44:07
Darth Troper 10 2008-11-19 15:56:43
Nestor 10 2008-05-28 18:15:54
szczypiorofix 9 2012-05-28 22:46:51
Darth Invidious 9 2012-04-26 13:48:49
Adakus 9 2012-03-04 12:13:06
Krol 8 2015-05-26 17:54:23
Kubajedi 8 2012-08-23 14:27:07
Master of the Force 8 2012-03-19 14:36:05
Darth Kasa 4 2012-01-06 22:01:03

Tagi: DVD (23) Imperial CinePix (13) Mroczne widmo (47)

Komentarze (14)

oczywiście że Wszystkie Wydania Star Wars na DVD są wspaniałe i tym kturym dałem dziewiąteczki sa ruwnie fajne co te kturm dałem 10 tak jak temu wydaniu Mrocznego Widma

"Panie Sławomirze premia" :)

Ja tam nie zawsze wnikam w szczegóły, ja uwielbiam każdą część star wars (i mam wszystkie na płytach), dla mnie ona nie jest wcale gorsza od innych części...

Mimo, że był rozczarowaniem podczas premiery to z czasem doceniłem jego wartość. Nawet po kilkukrotnym obejrzeniu daje dużo frajdy.

Więc ... DVD mam już od grudnia 2004 ale dopiero w kwietniu 2006 zalatwiłem sobie TPM na płytce ...
Wcześniej raczej się tym nie intersowałem więc zaskoczyły mnie nowe sceny w filmie. Teledysk - jest - i dobrze - w końcu w ROTSie i AOTC też jest (te DVD miałem wcześniej). Jest też menu które świetnie zgrywa się z pozostałymi częściami. I rzeczywiście - tak jak pisze LS - większości rzeczy w tle nie widziałem. Myślałem że TPM mnie już niczym nie zaskoczy - a tu proszę :)

qrcze musze sobie DVD zalatwic :/ 4 lata z VHS juz mnie dobily...Ja chce DVD!!!!

Nejaa Halcuon -----> Tak mi sie wydaje że to było troche inaczej :P "Kto jest większym głupcem; głupiec czy ten który za nim idzie ?" Ale ogólnie to film po porstu jest jaki był a po dodatkowych (wyciętych) scenach spodziewałem sięchociażby pierwszego wyścigu na tatooine (kto czytał nowelizację to wie o co chodzi) lub spotkania aniego z tuskenami a tu klapa ...

Na DVD fajnie się ogląda.

Shedao Shai--------->kto jest większym palantem?..palant czy ten który się czepia i obraża??

żebyś się glupio pytal, palancie

>ŻADNYCH KOMENTARZY<

no comments :P

co tak zero komentarzy :P

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.