Książki

NEJ: Mroczny Przypływ I: Szturm

Autor: Michael A. Stackpole
Orginalny tytuł: Dark Tide I: Onslaught
Wydanie PL: Amber 2000
Wydanie USA: Ballantine Books 2000
Przekład: Maciej Szymański
Ilustracja na okładce: John Harris
Stron: 304
Cena: 24,80 PLN
Druk: Wojskowa Drukarnia w Łodzi




Nad Nową Republiką gromadzą się czarne chmury. Groźni najeźdźcy atakują Odległe Rubieże. Luke Skywalker musi wykorzystać całą Moc mistrza Jedi, by stawić czoło największemu niebezpieczeństwu od czasów Imperatora Palpatine'a.

Recenzja Kolarza:
Po porażce Yuuzhańskiej grupy uderzeniowej Prateorite Vong, Nowa Republika zyskała trochę czasu, by przygotować się przed ewentualnymi, dalszymi atakami.

Leia Organa Solo próbuje przekonać Przewodniczącego Borska Fey`lę oraz pozostałych senatorów jak realne jest zagrożenie ze strony Yuuzhan, jednak ich krótkowzroczność powoduje, że jej wysiłki spełzają na niczym.

Leia udaje się wraz z Elegosem A`Klą - powiernikiem sprawy Caamas, na Agamar, by tam rozpocząć rozmowy na temat przyjęcia uchodźców z planet objętych inwazją Yuuzhan. Rozmowy przebiegają pomyślnie.

W międzyczasie Luke zarządza zebranie wszystkich Jedi na Yavinie IV. Przybywa także Kyp Durron i zwolennicy jego nowej filozofii. Mistrz Jedi przydziela rycerzom różne zadania - od misji rozpoznawczych do spraw ewakuacyjnych.

Wysyła Gannera - młodego Jedi, wraz z Corranem Hornem na planetę Bimmiel, gdzie prawdopodobnie mogą znajdować się ślady dotyczące Yuuzhan. Planeta ta była już wcześniej badana przez Imperium, a obecnie znajduje się na niej ekspedycja studentów, których dwójka Jedi ma odnaleźć.

Anakin leci z Marą na Dantooine, gdzie żona Luke`a ma kontynuować walkę z chorobą, a sam Luke leci wraz z Jacenem na Belkadan - planetę objętą inwazją przez Yuuzhan Vong. Po przybyciu stwierdzają, że Yuuzhanie na dobre zadomowili się na planecie, a nawet rozpoczęli hodowlę koralu yorick. Wykorzystują podbite ludy jako niewolników, z którymi obchodzą się bardzo brutalnie.

Corran i Ganner lądują na pustynnej planecie Bimmiel i dość szybko odnajdują studentów. Okazuje się że Yuuzhanie przybyli do galaktyki 50 lat wcześniej. Świadczą o tym szczątki obcych znalezione na planecie.

Tymczasem Anakin i Mara stwierdzają, że na Dantooine pojawili się Yuuzhanie, którzy rozpoczynają pościg za dwójką Jedi.

Jacen na Belkadanie ma wizję, w której widzi jak uwalnia niewolników. Wyrusza z krucjatą przeciwko Yuuzhanom, ale już w pierwszym starciu ponosi klęskę i zostaje pojmały przez obcych. Z pomocą przychodzi mu Luke. Uwalnia Jacena po czym razem odlatują na Dantooine. Corran z Gannerem na Bimmiel robią krótkie wypady do wioski Yuuzhan. Leia z Jainą lecą na Dantooine, żeby pomóc w ewakuacji planety. Jaina zostaje wcielona przez pułkownika Gavina Darklightera - krewnego Biggsa, do Eskadry Łotrów. Anakin wraz z osłabioną Marą zostają w końcu zaskoczeni przez Yuuzhan, którzy wcześniej przegrywali w walkach z Anakinem i zniszczyli statej Mary - "Miecz Jade". Na szczęście w ostatniej chwili pojawia się Luke i razem z Jacenem ratują pozostałą dwójkę.

Corran z Gannerem postanawiają pozbyć się Yuuzhan i wyruszają do ich wioski. Corran zabija pierwszego z nich, ale w walce z drugim zostaje ciężko ranny. Za pomocą Mocy przywołuje ostroszczury - mięsożerne stworzenia, które zabijają drugiego Yuuzhanina. Ganner wraz z Corranem odlatują z planety.

Tymczasem siły Yuuzhańskie na Dantooine rozpoczynają atak. Wykorzystują przy tym niewolników oraz wielkie maszyny naziemne. W walce na powierzchni pomagają Luke, Mara, Jacen, Anakin, a w powietrzu Eskadra Łotrów. Luke unieszkodliwia największego ze "ślimaków" - czyli maszyn transportowych Yuuzhan, ale to nie wystarcza. Niestety mimo wysiłków Jedi i Eskadry Dantooine zostaje zdobyty przez Yuuzhan...

Ocena końcowa
Ogólna ocena:
Klimat:
Rozmowy:
Opis świata SW:
Opis walk:


(1) 2


Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 7,86
Liczba: 74

Użytkownik Ocena Data
FEL-1996 10 2014-02-06 12:14:25
Shedao Shai 10 2012-01-06 23:29:02
Nomi Skywalker 10 2009-08-16 13:48:49
Karolina34 10 2009-06-08 18:38:48
jedi calamar 10 2009-05-26 18:20:52
SALVO 10 2006-09-27 14:20:16
J`ando Khan 10 2004-10-29 21:55:55
Gavin 10 2004-10-09 17:24:09
Biwin 10 2004-06-04 17:44:01
Sourpuss 9 2015-12-19 22:07:53
Sławoj 9 2012-05-29 21:10:13
Christian 9 2012-03-18 00:02:29
adam911 9 2012-02-14 03:31:46
Darth Kasa 9 2012-01-06 22:11:22
surven 9 2011-12-26 21:01:39
Oyabun 9 2011-10-02 11:06:27
Payback 9 2010-02-16 20:52:36
gogi00 9 2010-01-14 19:12:04
Pepcok 9 2008-12-29 13:32:05
Bolek 9 2008-11-06 15:21:58
Darth Kamil 9 2008-06-20 14:37:43
Unreal 9 2007-11-04 21:24:25
Yaerius 9 2007-06-22 17:20:21
Bakuś 9 2006-09-10 19:08:16
Gwiezdny Muzyk 9 2005-08-23 16:42:28
Baartosz 9 2005-05-01 13:01:20
Darth Kasia 9 2004-08-11 14:21:49
Carno 9 2004-05-02 18:20:43
Luna 8 2016-03-17 22:25:42
Mark Swayze 8 2016-03-10 18:53:26
Apokalips 8 2014-08-03 17:09:06
Petru Kashin 8 2014-02-24 15:07:37
Master of the Force 8 2013-05-05 11:05:20
Wolf Sazen 8 2012-08-14 19:47:20
outcast44 8 2012-04-15 16:13:40
TomaszVI 8 2012-03-21 15:18:21
Lord Sidious 8 2012-01-04 22:53:23
Ricky Skywalker 8 2011-06-09 12:47:21
Ludwik 8 2011-05-09 19:29:19
Apophis_ 8 2010-03-29 21:20:09
Marcus Fenix 8 2009-12-26 20:50:23
Draygo 8 2008-09-20 17:18:33
krysiron 8 2007-12-13 00:33:11
malakai 8 2007-07-14 16:48:30
Alex Wolf 8 2007-03-20 22:56:14
Darth Barth 8 2006-11-18 17:06:15
Carth Onasi 8 2006-07-06 18:30:25
Moof 8 2005-02-05 22:28:56
Burzol 8 2004-11-07 21:52:05
Asturas 8 2004-11-07 14:35:42
Jaya 8 2004-09-09 10:11:09
YangObi 8 2004-08-11 19:31:22
Nadiru Radena 8 2004-05-14 17:24:50
SithArtur 7 2013-09-08 13:23:59
GiP 7 2012-03-12 13:51:16
StarPirate 7 2012-02-09 19:26:16
biofan 7 2009-03-25 22:00:10
Darth_Bane 7 2008-02-19 02:42:43
young power jedi 7 2005-08-23 12:02:01
Vip`per 7 2005-07-31 18:46:15
Dash_Rendar_90 7 2005-04-01 13:45:00
Matek 7 2004-10-07 20:08:34
Freed 7 2004-05-30 16:33:31
JORUUS 7 2004-05-11 21:27:59
parasol 6 2016-11-21 12:18:27
Lady Sandman 6 2009-01-20 16:21:45
Mroczna Jedi 6 2008-02-27 14:36:19
Piccol 6 2005-06-24 18:42:20
Sky 6 2005-06-12 00:10:02
Domator 6 2005-05-29 10:05:42
Darth Invidious 4 2017-09-17 20:12:56
Darth Ponda 2 2017-06-14 16:08:46
artur1990a 1 2007-06-11 17:02:18
Kyp Durron 1 2004-05-07 14:13:39

Tagi: Amber (199) Del Rey (208) John Harris (3) Maciej Szymański (10) Michael A. Stackpole (22) Nowa Era Jedi (22)

Komentarze (48)

Małe rozczarowanie.. spodziewałem się po niej czegoś więcej.. 4/10

Książka nie jest już tak ciekawa jak Wektor Pierwszy, ale jednak wciąż napisana jest na dobrym poziomie. Są dwie postacie, które trochę podczas czytania mnie wkurzały: Fey'lya i Jacen. Szczerze, to mam już trochę dość tych jego nieustannych rozważań na temat mocy. Fajnie, że Mara dalej się nie poddaje i stale walczy ze swoją chorobą. Podobają mi się także kolejny opisy okrutnego barbarzyństwa Yuuzhan Vongów.

Inwazja Yuuzhan Vongów zaczyna odbywać się na coraz większą skalę. Po początkowej klęsce w "Wektorze Pierwszym" inwazja istot z poza galaktyki nabiera rozpędu. Tym samym powraca bardzo przeze mnie lubiany i ceniony pisarz Michaeal A. Stackpole. Jego powieści z serii X-wing należą do moich ulubionych pozycji książkowych naszego uniwersum. Był jednym z pierwszych autorów, który oparł swoje powieści na mniej znanych bohaterach filmowych a przede wszystkim stworzył wiele nowych, ciekawych postaci z Corranem Hornem na czele. Także i tutaj powraca koreliański mistrz Jedi oraz inny członek starej Eskadry Łotrów Gavin Darklighter. Już tymi dwoma bohaterami autor zyskał moją przychylność. Akcja jest wielowątkowa i wartka dzięki czemu książkę czyta się jednym tchem. Ciekawym motywem jest podział wewnątrz zakonu Luke, który ewidentnie podzielony jest na dwa obozy, a każdy z nich widzi inną rolę dla Jedi w galaktyce. Han wciąż nie może pogodzić się ze stratą przyjaciela a Leia ma ręce pełne roboty. A Yuuzhanie zdobywają kolejna planety zbliżając się do strategicznych układów w galaktyce. Wciąż nie za dużo wiemy na temat ich rzeczywistej siły ponieważ póki co wydają się oni jedynie testować możliwości militarne przeciwnika. Jedynym minusem tej powieści jest brak prowadzenie narracji ze strony, któregoś z przywódców Yuuzhan Vongów. Na szczęscie w epilogu pojawia się Shedao Shai co mam nadzieję zwiastuje ciekawe watki w obliczu dalszej inwazji. Z niecierpliwością czekam na więcej. 8/10

Stackpole piszę książki na dobrym poziomie. Ta książka to potwierdza. Jak książką jest Stackpole'a to i musi pojawić się Corran Horn, który dla mnie jest takim Obi-Wanem w nowym zakonie. Polecam.

Shedao Shai to prawdziwe uosobienie "vongowatości". Czytając o Borsku Fey'li mam ochotę go obedzrzeć żywcem z futra. (Nie przepadam za bothanami. Może poza admirałem Traestem Kre'feyem)ogólniec pozycja niezła.

Jestem zaskoczony - pozywtynie. Spotkałem się z wieloma negatywnymi komentarzami na temat NEJ i przez to niejako stworzyłem sobie obraz tego. Natomiast ta powieść mnie zaskoczyła. O wiele lepsza od Wektora. Stackpole pisze dobrze, akcja trzyma w napięciu. Sceny są w miarę relistyczne (Jedi jednak potrafią przegrać i nie są już wszechmocni), opis rządu Fey'li jak zwykle powoduje, że chciałbym go udusić gołymi rękoma. Wady? Jak zwykle super fuks. Fuks podczas ucieczki przez las (Luke i Anakin), fuks pod koniec powieści (Laroosta i jego wyjście z nadprzestrzeni). Wg mnie bardzo dobra książka +8/-9

niezbyt udana książka własciwie jedyną rzeczą która mnie zatrzymała przy lekturze była postać Shedao Shai

Przyjemnie się czytało, trzeba przyznać. 7/10

Druga część o wiele bardziej mi się podobała. Za cholerę nie mogłem sobie wyobrazić końcowej bitwy z udziałem myśliwców i wielkich ślimaków :D. Jednak i tak daję 9/10

Bardzo dobra książka 9/10

Czuję się rozczarowana. Luke ogólne w pożądku, tylko mdleje po każdym silniejszym użyciu Mocy, co wcześniej mu się nie zdarzało. Leia jak kretynka przypomniała Senatowi o swoim niepowodzeniu w negocjacjach, chociaż mogła rozegrać sprawy w inny sposób, Han nie trzeźwiejący od Wektora Pierwszego... Ktoś kiedyś napisał na Bastionie, że nie lubi Jacena - teraz domyślam się nawet za co i bynajmniej nie chodzi o to, że w Wektorze poradził sobie z Juzkami w miarę gładko a tutaj dostał łomot od jednego. Ogólnie Jedi zachowujący się jak banda kretynów (jak zwykle). Tylko rząd wyszedł dość normalnie, poza nim nie wkurzyli mnie tylko Anakin, Jaina, Mara i Corran.
Po Stackpolu spodziewałam się czegoś więcej
6/10

książka ciekawa.daje 8/10
POLECA!!!!!!!!

Czy Kolarz zawsze pisze streszczenia?:/

Fajna książka, nie wiem skąd słabe oceny. 8/10

Całkiem nieżli, choć mogło by być nieco lepiej. Jeżeli ktoś zacznie czytanie serii NEJ od szturmu a nie przeczyta Wektora Pierwszego to nie wiele zrozumie.

Fajna książka, tyle tylko, że niewiele wnosi.( Mogłabybyć dłuższa)

Dobra ... nie wytrzymałem :D
Ale teraz polowanie na Wektor I rozpoczeło się :D Ogólnie całą NEJ uważałem za ... badziewie po przeczytaniu jednej z gorszej (wg. mnie oczywiście :)) książki - VI tomu NEJ - Punkt Przełomu. Nudna i trudno ją przeczytać :P Ale ta książka zmieniała moje nastawienie do NEJ :) Bardzo fajnie się ją czyta i przedewszystkim lekko :) (Przeczytałem w 2 dni w czasie choroby :P) Niestety książka zawiodła mnie w momencie wzięcia Jacena do niewoli :/ Liczyłem na coś wiecej (jakaś tragedia :P). Ale ogólnie bardzo fajna :) Opisy walk mi odpowiadają :) Aaa... no i zawiódł mnie Shedao --> czemu go tak mało :D ? Dobra :D Mam nadzieję że na Allegro znajdę Wektor I i Inwazję :)
Moja ocena 8/10

Przeczytam ją (bo mam :)) jak będe miał Wektor I :)

Jedna z najlepszych książek NEJ. Ani chwili nudy. 10/10 to ocenao wiele za mała!

Bardzo dobra książka, bardzo mi się podobała 9/10

fajna książka ale wkurza mnie u Stackpole'a te zmartwychwstania bohaterów. Gdyby pisał on Wektor pierwszy Chewie na pewno zdążyłby uciec na drugą stronę planety, później znaleźć statek i uciec...

Bardzo fajna książka. Dobrze się ją czyta; opisy walk są na dobrym poziomie. Ech... Szkoda tego Dantooine. Ocena 8/10

7/10-Stackpole-zawiódł mnie, trochę nudnawę

bardzo dobra książka:) Choc widać różnicę w sposobie pisania Salvatore'a i Stackpole'a to i tak jest super. ten drugi o wilee większą uwage zwraca na myśliwce (ciekawe dlaczego...?) Podobało mi się jak Leia, Gavin i Kre'Fey przycisnęli Borska:D 9/10:)

Książka gorsza od Wektora Pierwszego i Inwazji.Tylko 7+/10 ( + za ciekawą misję Gannera z Hornem)

Trochę brakuje tu tej tajemniczosci Wektora Pierwszego, wszystko jest wedlug mnie za dobrze wytlumaczone, wydaje sie ze wiadomo juz wszystko o Yuuzhanach. ALe bardzo dobrze sie czyta, i to chba jest najwazniejsze...

Nie porwała mnie jakoś, o wiele gorsza od "Inwazji".

Boże, zmieniam ocenę na 4/10! Cała dylogia jest lekkim syfkiem.

Ludzie, na poczatku to miała być trylogia a gdyby tak się stało to wrzucił bym NEJ do pieca! Nudna ksiązka ale ma jakieś tam przebłyski i perełki pod postacią ciekawych momentów, zdecydowanie lepsza od drugiego tomu, którego męcze od 6 miesięcy. daję 6/10- ale to ocena w porywie.

Bardzo dobra pozycja. Świetnie się czyta i nie ma błędów. Świetne opisy walk. 9/10

Jedna z gorszych pozycji z NEJ -7/10

Szybko się czyta. 8/10

"Książkę dobrze się czyta." Dokładnie. Czy trzeba czegoś więcej? (No może i tak, może czasem trzeba wymagać więcej.) Myślę, że jak ktoś się za NEJ zabiera to powinien przeczytać. 8+/10

Początek jakiegoś zagubienia się w świecie opanowanym przez Vongów. Do pionu całą serię przywraca dopiero Ostrze Zwycięstwa. Ogólnie zły dzień Stackpola. Książkę siędobrze czyta, ale jakaś taka bez tego czegoś. Poza tym próbuje mieszać nie tam gdzie trzeba. 8/10

Jaya -> tiaaa tylko Skywalker sam przyznał rację Durronowi w Szlaku przeznaczenia. Tylko głupek ma wątpliwości gdy jacyś barbarzyńcy podpalają galaktykę...

Hmmmmm.... Salvatore świetnie opisał Vongów... a Stackpole zburzył dozę tajemniczości :/ Jednak książka nienajgorsza.... 7/10. Za to część druga ocenę wyżej ;)

Kyp Durron jest ok, mistrz Skywalker też......moja pierwsza książka z NEJ świetny początek wątek Corrana i Gannera na Bimmiel super dla mnie 9/10 ale tp z sentymentu dla tej ksiazki,... czytałem ją 3 lata temu....

A Kolarz znowu robi streszczenie.
Książka OK, a ty Durron odwal się od Skywalkera, każdy ma prawo do wątpliwości, zwłaszcza, jak na nim ciąży taka odpowiedzialność. A z twoim ulubieńcem zawsze były kłopoty.

No zaczołem czytać NEJ i zaczyna mi się podbać powoli mnie wciąga ta coał intryga z Vongami... Dośc wysoko oceniam tą książke ale tak sadze ze sie jeszcze rozwinie...

pierwsza ksiazka z NEJ jaka czytalam. niezly poczatek, opisy atakow koralowych skoczkow itp. wywarlo na mnie dobre wrazenie. daje 9/10

Możę być. Ocena 6/10. Rozbroiło mnie tłumaczenie TIE- skrzydłowiec ;/

cóż książka raczej nie należy do najmocniejszych pozycji cyklu NEJ
7/10

To tylko zwieksza moja niechęć ale naprawde to nudy: trzy zbedne nic nie wnoszące wątki.

A od Durrona sie odwal. On przynajmniej naprawde walczył
i pokazal że ma jaja...a nie debatował jak mistrz skywalker i
wyrzekał się mocy jak Jacen. Nie masz żadnych argumentów przeciw mnie-podobnie jak skryba Stackpole...

A moze nie nudy, tylko że obsmarowali Durrona? A raczej pokazali jaki jest naprawde?

Nudy...jak to u Stackpole

Zgadzam się z Tsavongiem. Ale i tak daje 9/10 :)

Dobry book, ale nie dorównuje 2 części cyklu.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.