Książki

Han Solo i Utracona Fortuna

Autor: Brian Daley
Orginalny tytuł: Han Solo and the Lost Legacy
Wydanie PL: Amber 1997
Wydanie USA: Ballantine Books 1980
Przekład: Jan Woydyga
Ilustracja na okładce: Tom Jung
Stron: 176
Cena: 11,80 PLN
Druk: Elsnerdruck Berlin
Inne: Wydana także w tomie "Przygody Hana Solo"

Han Solo i Chewbacca podejmują niebezpieczną wyprawę na odległą planetę. Od dawna dochodzą słuchy, że znajduje sie tam legendarny skarb ogromnej wartości. Kiedy bohaterowie docierają na miejsce, "Sokół Millennium" zostaje uprowadzony. Przyjaciele muszą nie tylko odzyskać swój statek kosmiczny, lecz także stawić czoło bandzie zabójców polujacych na nagrodę wyznaczoną za głowę Hana Solo.

Recenzja Jetha:
Trzeci tom trylogii Hana Solo, napisany przez nieżyjącego autora Briana Daleya.

Han Solo i Chewbacca po wykonaniu drobnego zlecenia spotkali starego kumpla wraz, z jego przyjaciółką Hasti. Ci zaczynają ich przekonywać do znalezienia starego skarby Xima Despoty. W końcu Han, Chewie, Badur, Hasti, Skynx, oraz dwa roboty wyruszają na Ammud, gdzie siostra Hasti znalazła dziennik statku "Królowa Ranroon". Na naszych bohaterów czeka jednak przeszkoda w postaci resztek armii Xima i Gallandro...

Z całej trylogii Hana Solo, ta książka jest zdecydowanie najlepsza. Wartka akcja, tajemnicza armia Xima, oraz poszukiwanie skarbów. Ale mimo iż fabuła książki bardziej przypomina Indiana Jones`a to książka jest ciekawa.


Recenzja jedI:
Han Solo i utracona fortuna jest dla mnie naturalnym następstwem dwóch poprzednich tomów z tej serii. Mamy tu więc połączenie Hana Solo na Krańcu Gwiazd i Zemsty Hana Solo. Szkoda tylko, że Daley zmarnował najlepszą fabułę z całej trylogii.

Akcja książki toczy się wokół skarbów Xima Despoty i tutaj należą się wielkie barawa za wprowadzenie tego wątku. Już samo jego pojawienie powoduje, że książka po której oczekiwałoby się przemienia się w powieść przygodową co wychodzi całej fabule na +. Jest jednak skutek uboczny takiego skonstruowania akcji, nieunikniemy porównań do Indiany Jones'a. Niewiarygodne jak bardzo rola archeologa przylgnęła do Harrisona Forda, oddziaływując nawet na książkową postać, którą on odgrywał w filmie. Historia dalej toczy się już banalnie, mamy więc frakcje chcącą przejąć skarb oraz tubylców. Zaskoczyło mnie pojawienie się armii robotów co doskonale współgra z prequelami.

Po Zemście Hana Solo, gdzie nie zostało już wiele z klimatu Star Wars, następuje pogłębinie tego zjawiska. Ta części jest praktycznie pozbawiona Gwiezdno Wojennego piękna- ratuje to po części cała otoczka Xima Despoty. W całej trylogii obserwujemy jednak przejście z jednej skrajności w drugą, autor zaczynał od cudownego klimatu kończąc na osadzeniu Indiany Jonesa w świecie gwiezdnych wojen. To był niewątpliwie błąd.

Jaki jest tutaj świat SW ? Trudno określić, z jednej strony napewno lepiej opisany z drugiej całkowicie pozbawiony charkterystycznego klimatu. Ogólnie należy jednak uznać, że wreszcie Daley pozbył się maniery zbyt długich nudzących opisów i postawił na zrobienie akcji bardziej wartką.

Nie mamy praktycznie, żadnej nowej dobrze opisanej postaci, która zasługiwałaby na wyróżnienie. Cieszy po słabszym występie Blue Maxa w Zemście Hana Solo jego powrót w całej krasie, a już na pewno wielką zaletą jest ponowne pojawinie się Gallandro, który znowu staje się najlepiej opisanym bohaterem w całej książce.

Rozmowy nareszcie zajmują odpowiednią ilość miejsca w opowieści chociaż ich jakość nadal pozostawia wiele do życzenia.

Walki, tutaj podobnie jak w książce Han Solo na Krańcu Gwiazd mamy niekonwencjonalne rozstrzyganie starć co w niektóych momentach pasuje, jednak czasami jest zupełnie niepotrzebne. Pojedynek Hana Solo i Gallandro jest zdecydowanie najlepszą sceną walki w całej trylogii.

Jeśli ktoś przebrnął Zemstę Hana Solo powienien być zadowolonyc z tej pozycji, książkę należy też polecić wielbicielom powieści przygodowych a zwłaszcza fanom Indiany Jonesa.



Ocena końcowa
Ogólna ocena: 5.5/10
Klimat: 5/10
Rozmowy: 6.5/10
Opis świata SW: 7.5/10
Opis walk: 7/10



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 6,59
Liczba: 63

Użytkownik Ocena Data
Raham Kota 10 2010-10-20 19:29:35
Draygo 10 2008-09-07 10:14:35
Rael 10 2005-10-07 13:51:59
Bendu 10 2005-03-26 17:20:54
Tarrful 10 2004-11-22 20:08:02
Oen 9 2004-10-01 13:44:22
bmw830 8 2016-05-26 18:26:17
Drakullak 8 2016-01-22 15:22:55
Wooki3 8 2015-12-29 19:25:28
R2-r 8 2014-04-26 20:30:47
Stele 8 2011-12-13 22:15:26
Payback 8 2010-04-06 14:33:19
Immo 8 2010-04-02 00:10:23
Scary Man 8 2009-03-07 23:21:09
Zeren 8 2007-12-27 21:14:29
Alex Wolf 8 2007-03-20 02:10:08
ObiWan Kenobi 8 2005-05-08 10:42:33
Carcoon 8 2005-05-06 23:00:20
Karoleki 8 2005-02-23 13:36:32
Freed 8 2004-05-30 16:21:51
JORUUS 8 2004-05-11 16:23:39
Nadiru Radena 7 2015-07-24 14:53:38
stanley_89 7 2014-07-23 20:12:41
Petru Kashin 7 2013-02-22 08:31:24
smajlush 7 2011-10-12 18:05:52
Darth Zanghi 7 2011-09-21 13:33:39
Vergesso 7 2011-05-02 19:53:31
Apokalips 7 2010-08-26 16:39:02
wyczes 7 2010-05-08 13:07:30
Luke Skywalker96 7 2008-01-19 18:40:20
Hego Damask 7 2007-12-17 13:36:38
malakai 7 2007-03-24 01:32:02
Mroczna Jedi 7 2006-05-18 13:59:35
Darth Kasia 7 2005-05-10 22:05:14
young power jedi 7 2004-09-15 13:18:56
San Holo 6 2016-08-05 14:31:43
WiceprezydentHirken 6 2016-06-03 21:22:11
Onoma 6 2015-08-22 17:57:29
Arca Jeth 6 2014-11-30 16:49:58
orszulas 6 2014-07-30 18:22:45
Shedao Shai 6 2012-01-06 23:24:19
Darth Paula 6 2011-07-28 13:57:00
energo 6 2011-02-05 15:21:23
Rusis 6 2009-08-19 16:39:22
Lord Jabba 6 2009-06-13 22:11:21
Lord Zdzisław 6 2007-08-31 21:13:56
Yaerius 6 2007-06-22 17:13:19
Kaldam 6 2007-03-17 13:11:38
Ephant Mon 6 2006-08-30 17:42:48
mckenziee87 5 2015-12-10 00:34:59
piter89 5 2015-10-03 01:42:38
Murdock 5 2012-04-05 21:09:53
MisieQ 5 2010-09-29 20:29:22
Lord Sidious 5 2010-04-03 10:47:14
Bolek 5 2008-11-02 20:13:42
Narmacil 5 2005-07-30 16:54:38
Carno 5 2004-05-02 19:23:44
rajmund 4 2012-07-14 14:23:14
Hialv Rabos 3 2005-10-30 23:36:21
Jedi-Lord 3 2004-09-13 22:11:10
gogi00 2 2009-07-18 18:12:20
karol2323122 1 2010-09-26 12:06:36
Mel 1 2005-05-31 23:36:10

Tagi: Amber (199) Brian Daley (9) Del Rey (181) Jan Woydyga (3) Tom Jung (7)

Komentarze (32)

Moja ogólna ocena dla tej serii to 7/10.

Indi dwa lata przed pierwszym Indim. :P Oczywiście Han w tej roli doskonale się sprawdza. Bardziej go wolałem pracującego razem z przemytnikami w "Krańcu Gwiazd", ale zdecydowanie wolę awanturniczego archeologa od zabłąkanego współpracownika rządowego.

Han jak zwykle jest świetny. Mamy trochę nakreśloną przeszłość i przyszłość naszego łajdaka i oczywiście zachowuje się jak powinien.
Zauważyłem, że zazwyczaj opuszczam Chewiego. To straszne, ale nie ma co o nim pisać. Jego rola ogranicza się do osiłka prującego z kuszy, rzucającego jaszczurami lub robiącego za klauna w admiralskim kapeluszu.
Droidy trochę tu już przedobrzają. Pewnie po prostu jestem lekko zmęczony ich akcjami. Nadal jednak pozostają najmniej drażniącymi automatami w znanym mi EU. Słabo też wyszła scena ich rozstania z Hanem. Wiadomo że przed ANH jakoś muszą zniknąć i autor wolał nie zostawiać otwartego wątku, ale jak Han sam przyznał, były one bezcenne, a odeszły bez słowa pożegnania.
Gallandro początkowo wydawał mi się sztucznie wciskany, ale jednak wypadł dobrze. Udowodnił kto jest najlepszym strzelcem i poległ w pułapce gąsienicy.
Badure jest nijaki. Początkowo przedstawiany jako emerytowany instruktor, awanturnik i mentor Hana, potem po prostu jest, zapewniając wsparcie ogniowe. Wielce zmarnowany potencjał.
Hasti nie lepsza. Co to za laska na jedną książkę, co Han się do niej nie dorywa? :P
Najbardziej z nowych spodobał mi się Skynx. Wyjątkowo oryginalny jak na starwarsowego obcego, zarówno fizycznie, jak i jeśli chodzi o motywy postępowania. Dodatkowo miał kilka humorystycznych scen. Nie mogłem sobie jednak wyobrazić jego rozmiarów. W jednym momencie śpi w torbie Chewiego, by zaraz potem obsługiwać ludzki blaster.

Fabuła to klasyczny spin-off awanturniczych historii. Stary przyjaciel donosi o wielkim skarbie. Najpierw poszukiwania w mieście, zakończone konfrontacją z konkurencyjną ekipą. Potem przedzieranie się przez dzicz, rozwiązywanie problemów tubylców, pojmanie przez dzikusów z zamiarem złożenia w ofierze, szaleńcza ucieczka i starcie ze starożytną siłą, wybijającą konkurencję dzięki jej ignorancji. Na koniec jakaś konfrontacja z tym złym po dotarciu do skarbu, by dowiedzieć się, że nie będzie z niego wielkich zysków. Schemat do bólu, ale się sprawdza.

Gorzej wypadło tłumaczenie. Często występowały błędy odmiany i mylenie płci bohaterów. Archaiczne określenia ignoruję ze względu na rok wydania. Nie wnikam jak było w oryginale.

8/10

Ostatnia część Przygód Hana Solo, faktycznie mocno przypominająca Indianę Jonesa. Mamy kolejne nowe postacie, choć też i pewną wtórność: Han znowu próbuje rozkochać w sobie świeżo poznaną kobietę, choć ta okazuje się bystrzejsza. Mamy też ciekawe informacje o czasach z początku Republiki, czyli Imperium Xima Despoty. Trochę naciągane jest dla mnie, że armia robotów Xima przetrwała tyle lat, ale to jeszcze ujdzie w tłoku. Dziwniejszym pomysłem jest mała cywilizacja, która od kilkudziesięciu tysięcy lat kultywowała te same tradycje. Jak dla mnie niezbyt strawne. 7/10

najlepsza z całej trylogii

"Książeczka" trochę słaba. Mało SW w SW ale da się jeszcze przeczytać 5/10

fajna lekka książka

Książka nie jest taka zła.
Szybko sięja czyta, potrafi wciągnąć. 7/10

Jasny gwint, ale plamę dałam oceniając to na 7. Usprawiedliwienie: czytałam to gdy miałam jakies 13 lat, teraz gdy wróciłam do tego lekko się podlamałam.

Bardzo mi się podobała, jedna z ostatnich tych magicznych książek gdy EU nie istniało. Małe rozczarowanie czym był skarb, ale co tam ;) 5/10

Ciekawa:D czasami coś brakuje. Ale Han i tak rządzi. Szkoda że oddał Bolluksa i Błękitnego Maksa:/

może być. Postać Gallandro bardzo ciekawa i szkoda że tak skończył :(

Dość chaotyczne, choć ciekawe. Drobne nieścisłości - imperium Xima Despoty to 25000 BBY, więc roboty wojenne nie mogły mieć "kilkaset lat".
6/10

Nawet niezła ale coś w niej brakuje. 7/10

Ze mną na odwrót. Tą książkę czytałam lata temu i wtedy mi się podobała stąd moja absurdalnie wysoka ocena. Obecnie... jestem zniesmaczona. Przebija Kryształową Gwiazdę, ale poza tym, chyba zaledwie kilka pozycji z SW

Komentarz odnosnie całej trylogii.
Książki czytałem bardzo dawno temu, wtedy nie zrobiły na mnie szczególnego wrażenia, w niektórych momentach nawet mnie nudziły. Jednak w miarę upływu czasu nabrałem do nich sympatii. Na tle ponad stu różnych pozycji książkowych ze świata SW, trylogia Daley'a wygląda obecnie na ciekawą, wręcz niebanalną opowieść.

Może komuś pomylił się Han z Indianą Jonesem? W końcu to Harrison Ford.

wrażenia ogólne: Indiana Jones z Ximem w tle; najlepsza część trylogii pod względem technicznym i dialogowym

6/10 ->plusy: klasyczna powieść przygodowa z Hanem w roli głównej, dialogi najlepsze w trylogii (choć i tak takie sobie), oryginalny i ciekawy klimat podupadłej planety na uboczu, wątek Xima Despoty; ->minusy: walki nierealistyczne (rozwalenie statku strzałem ze strzelby w ,,zbiornik paliwa'') lub zbyt realistyczne (magazynki wyczerpujące się po trzech strzałach), dość bezbarwne postacie drugoplanowe a zwłaszcza czarne charaktery, mało związków ze światem star wars (de facto jedynie Han Chewie & Sokół Millenium)

Takie sobie czytadło. Fajna akcja, trochę strzelania. Może być. Prawie na 7.

III tom trylogii okazał się być najlepszym. Ekstra pojedynek Hana z Gallandro. Ciekawe czy gdyby przeżył i zmieżył się z Fettem to który by wygrał? Sam wątek o Ximie dużo dobrego dał. Cały opis miejsca przypominał dobitnie w jakiej to części galaktyki akcja się rozgrywa. Jednym słowem o.k.

III tom trylogii okazał się być najlepszym. Ekstra pojedynek Hana z Gallandro. Ciekawe czy gdyby przeżył i zmieżył się z Fettem to który był by wygrał? Sam wątek o Ximie dużo dobrego dał. Cały opis miejsca przypominał dobitnie w jakiej to części galaktyki akcja się rozgrywa. Jednym słowem o.k.

bardziej mi to momentami przypominalo powiesc przygodowa niz sw, ale jest ok:)

Może nie jest to najlepsza opowieśc z Hanem Solo w roli głównej...ale i tak bardzo dobra...polecam

Jak na dość starego już star warsa naprawdę fajna... jeszcze dwójka debeściaków w akcji... warto przeczytać, daje 8!

nie wiem, dlaczego ludziom sie nie podobaja te wczesne serie o Hanie Solo i Landzie.
To są naprawde fajne przygodówki, i przy okazji sa pozbawione wszechobecnej w całej reszcie książek Mocy.
Mimo iz książka nie zasługuje na tak wysoką ocenę, to daje 10/10 (żeby zawyżyć średnią ocenę :P)

Mam już ją w domciu i wkrótce zamierzam się za nią zabrać... A potem kto wie, może i mini-recenzja się tu pojawi!

Najlepsza z całej trylogi 8+/10

nie czytałem poprzednich z tego cyklum ale ta mi sie podobała 7/10

Moze i najlepsza z tej trylogii ale i tak niezbyt ciekawa. WIWAT CRISPIN !!!

hmmm... trzyma poziom poprzednich - 8/10

A to jest z kolei najsłabsza częśc...5/10.

Miałbym tu zastrzeżenie do pierwszego zdania recenzji Jetha , gdyż brzmi ono dość dziwnie... nie lepiej byłoby napisać: "Trzeci tom trylogii Hana Solo , napisany przez nieżyjącego obecnie autora - Briana Daleya"?
Taka tylko sugestia ;)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.