Książki

Ja, Jedi

Autor: Michael A. Stackpole
Orginalny tytuł: I, Jedi
Wydanie PL: Amber 2000
Wydanie USA: Bantam Books 1998
Przekład: Katarzyna Laszkiewicz
Ilustracja na okładce: Drew Struzan
Stron: 496
Cena: 29,80 PLN
Druk: Cesky Tesin


Corran Horn, pilot elitarnej Eskadry Łotrów, wyrusza w pościg za imperialnym niszczycielem. Na jego pokładzie znajduje się porwana żona Corrana. Dowodząca okrętem piratka potrafi jednak odeprzeć każdy atak i ominąć każdą zasadzkę. Za radą Luke`a Skywalkera Horn wstępuje do Akademii na Yavinie. Musi zdobyć umiejętności Jedi, by pokonać piratów i uratować żonę...

Recenzja Jetha:
Wspaniała książka Michaela Stackpole`a - znakomite uzupełnienie trylogii Kevina Andersona. Gdy po kolejnej misji Eksadry Łotrów Corran wraca do domu nie zastaje tam żony. Gdy zaczyna się interesować jej nieobecnością dowiaduje się że NR posłała ją na pewną misję, ale odmawia udzielenia Corranowi jakichkolwiek informacji. Ten postanawia rozpocząć własne śledztwo. Pomóc ma mu w tym szkolenie Jedi jakie ma przejść w nowo założonej Akademii. Tam najpierw na drodze staje uczniom Mroczny Lord Sith Exar Kun. Następnie Corran podejmuje kolejną próbę uwolnienia żony. By tego dokonać musi wstąpić w szeregi piratów...

Książkę można zaliczyć do klasy wyższej. Mimo iż akademii poświęcone jest tylko 200 stron, można uznać tę cześć książki za lepszą, od całej trylogii Andersona. Walka z Lordem Sith, bitwy, oraz infiltracja dużej grupy piratów umieszcza tą książkę w ścisłej czołówce.


Ocena końcowa
Ogólna ocena: 9/10
Klimat: 10/10
Rozmowy: 10/10
Opis świata SW: 10/10
Opis walk: 10/10



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 8,77
Liczba: 122

Użytkownik Ocena Data
Darth Radjo 10 2017-07-26 21:19:16
Darthmojo 10 2015-09-04 11:43:58
FEL-1996 10 2014-03-08 12:46:35
Keran 10 2013-12-03 22:27:46
Master Simon 10 2012-08-12 22:37:54
Christian 10 2012-03-18 00:09:58
ragnus 10 2012-01-26 23:25:10
Payback 10 2010-06-24 23:38:32
Sciku 10 2010-01-24 13:36:43
Mephisto 10 2010-01-02 17:55:42
Obi-Gon 10 2009-12-28 21:17:11
Starkipler 10 2009-12-28 21:07:34
rebelyell 10 2009-12-01 22:01:14
Fafik 10 2009-08-01 19:27:40
gogi00 10 2009-07-18 18:27:20
Pawos 10 2009-06-21 11:10:35
biofan 10 2009-03-25 22:08:27
panaka 10 2009-03-24 18:00:20
MAXIS 10 2009-03-19 17:52:19
Londevin 10 2009-03-15 19:33:25
Karolina34 10 2009-02-25 16:46:29
darth sabacc 10 2009-02-01 13:55:03
orionw 10 2008-11-21 18:03:45
Draygo 10 2008-08-18 22:34:44
Kosak 10 2008-08-06 19:33:46
Jabba the best 10 2008-07-20 18:27:10
Marcus Fenix 10 2008-07-04 21:12:35
Bolek 10 2008-06-02 16:38:55
Terrapodian 10 2008-05-24 21:25:13
Maxi Sith 10 2008-03-10 19:39:10
Pepcok 10 2008-02-10 01:32:43
Alex Wolf 10 2007-03-17 18:04:25
Włóczykij 10 2007-02-27 20:02:50
Solvar 10 2006-10-10 20:59:43
Mroczna Jedi 10 2006-05-08 15:15:49
lord gunter 10 2006-05-07 17:05:26
Pio 10 2006-04-01 12:12:18
Mistrz Fett 10 2006-03-02 07:30:08
Vua Rapuung 10 2005-04-04 17:30:22
Mroczna Elfka 10 2005-03-16 12:12:42
J`ando Khan 10 2004-10-29 21:49:51
Oen 10 2004-10-02 13:28:52
Burzol 10 2004-09-22 15:39:56
Jedi-Lord 10 2004-09-13 22:44:45
Radek 10 2004-09-09 16:41:15
Jaya 10 2004-08-30 11:31:37
Switch 10 2004-07-29 23:17:02
Mitth`raw`nuruodo 10 2004-07-21 09:47:23
Noachen 10 2004-07-20 20:28:10
Jeth 10 2004-07-01 19:37:19
Zgreedo 10 2004-06-27 12:05:00
Karrde 10 2004-06-26 15:49:53
Darth Rumcajs 10 2004-05-17 14:04:14
Shedao Shai 10 2004-05-16 18:11:49
LordBane 10 2004-05-11 22:03:23
Nadiru Radena 10 2004-05-07 17:17:26
egzek 10 2004-05-03 10:49:37
Carno 10 2004-05-02 18:45:30
Astaal 9 2017-07-29 21:24:27
San Holo 9 2017-03-03 07:40:27
timosis 9 2015-09-01 18:48:37
Wixu 9 2015-01-23 10:16:21
Petru Kashin 9 2013-05-23 01:42:56
Thorgorn 9 2013-04-20 14:30:57
Harakey 9 2012-12-08 20:01:06
Stele 9 2012-07-12 23:21:33
cord7 9 2012-06-29 22:16:20
Apokalips 9 2012-03-24 20:16:17
adam911 9 2012-02-14 03:29:26
Ren Kylo 9 2012-01-31 23:18:49
Darth Duxx 9 2010-09-01 17:42:47
Rusis 9 2009-08-19 18:34:34
Hego Damask 9 2009-04-29 10:31:41
Anger 9 2009-02-14 20:50:56
Mistrz Seller 9 2009-01-21 15:19:15
Lord Jabba 9 2008-11-27 15:39:02
Tgc 9 2007-08-10 17:15:58
Lord Sidious 9 2006-05-07 18:12:35
Baartosz 9 2005-12-07 18:51:24
kudlaty696 9 2005-08-05 17:15:34
Gavin 9 2004-10-15 20:49:51
young power jedi 9 2004-09-15 13:49:13
Lord_T 9 2004-08-07 10:59:45
efi 9 2004-07-24 22:26:03
Mara_sky 9 2004-06-02 16:05:50
Freed 9 2004-05-29 22:07:10
Ricky Skywalker 9 2004-05-16 15:38:33
JORUUS 9 2004-05-11 21:21:22
Mark Swayze 8 2015-10-30 18:25:18
Nika.Sky.17 8 2015-09-26 21:46:16
smajlush 8 2013-08-30 12:26:38
Bakuś 8 2012-07-03 22:10:30
surven 8 2011-12-26 21:23:52
Wolf Sazen 8 2010-06-22 20:10:51
RC-0003 Vixx 8 2009-02-15 23:25:08
Unreal 8 2007-11-04 21:21:09
Baca 8 2007-07-13 13:06:14
hAKE5 8 2007-06-27 09:36:49
malakai 8 2007-03-24 01:17:16
Bendu 8 2005-03-26 17:39:25
Adam Vader 8 2005-03-05 14:04:49
Asturas 8 2004-11-07 14:06:10
chimpo 8 2004-05-05 13:58:27
parasol 7 2015-10-09 10:07:38
StaFF 7 2013-02-05 23:23:53
Apophis_ 7 2012-04-06 21:53:38
Hialv Rabos 7 2011-01-21 14:41:29
Faz Seeban 7 2008-06-24 10:14:43
Oyabun 7 2007-12-28 18:39:19
Boba Fett Hunter 7 2007-09-27 13:56:57
riddertje 7 2006-10-08 01:01:44
Gwiezdny Muzyk 7 2005-12-30 23:31:18
Yeleniu 7 2005-04-30 12:36:22
Dash_Rendar_90 7 2005-03-29 16:12:16
t_p_e 7 2004-05-23 22:29:30
AgentMniH 6 2008-09-26 02:03:41
niezrównoważona 5 2015-08-02 11:00:51
karol2323122 1 2010-09-26 12:09:23
blablabla 1 2010-02-14 08:11:01
martex_szefowavip 1 2008-05-07 08:57:46
ceta 1 2006-04-02 11:21:13
Kyp Durron 1 2004-05-07 18:42:34

Tagi: Amber (199) Bantam Books (73) Drew Struzan (34) Katarzyna Laszkiewicz (12) Michael A. Stackpole (22) X-Wingi (seria) (12)

Komentarze (88)

Książka ciekawie opisuje szkolenie Corrana na Jedi oraz to, co się dzieje kiedy dołącza on do piratów. Plusem jest również historia Neeja Halcyona, oraz to, jak zbudować miecz świetlny w 2 dni. Opisy walk w przestrzeni kosmicznej są dokładne. Postać Taviry jest bardzo ciekawa.
Wydarzenia z trylogii Akademii Jedi są streszczone w kilku zdaniach, jednak nie przeszkadza to ze zrozumieniem tekstu.
Ciekawe jest również to, że narratorem powieści jest główny bohater. Jest to chyba jedyna książka SW napisana w taki sposób.

Ocena: 10/10

Pierwszy raz "Ja, Jedi" czytałem dawno, dawno temu, jeszcze przed lekturą trylogii akademii. O dziwo wydawało mi się, że wszystko zrozumiałem. Nie wiem teraz jakim cudem, bo Mike unikał zbędnych powtórzeń od Andersona i tam dobrze rozpisane rzeczy, tu są tylko wspominane. Oceniałem książkę bardzo wysoko, ale w sumie też nie wiem dlaczego, bo kilka błędów ma i ze swoimi pomysłami momentami czyta się jak przyzwoity fanfic.
Największą różnicą od innych książeczek SW, pomijając narratora, jest uczłowieczenie bohatera. Ma przeszłość, przyszłość i popędy które nic z nich sobie nie robią. Opis jest co prawda trochę ugrzeczniony, ale jednocześnie tak niespotykany w licencjonowanej prozie, że jego brak wtapia się w klimat SW i ta zmiana, choć jest oczywiście ze wszech miar pozytywna, trochę razi i sprawia właśnie to wrażenie czytania dobrego fanfica.
Dostrzegam też kilka nieścisłości fabularnych.
Główny wątek z Mirax musi się podporządkować, być zawieszony, by autor mógł upchać resztę swoich pomysłów. Gdy Corran wyrzuca wszystkie brudy Luke'owi, zdawałoby się, że porzuca spokój i cierpliwość Jedi. Jednak choć zmienia metody, wcale na czasie mu nie zależy. Odwiedza rodzinkę i z pół roku infiltruje Gnęby, doskonale się przy tym bawiąc, a żona czeka. Wizja, nie wizja, moralizowanie piratów i powolne pięcie się w górę w ich szeregach, by potem odrzucić kontakty z Tivarą, co przecież było jego celem, jakoś do mnie nie przemawiają.
Drugi problem, to słabe rozpisanie Jensaraai. Są bandą upadłych Jedi, zwiedzionych przez nauki Sithów, ale właściwie są dobrzy, bo bali się Imperatora? Czyli to całe "strach prowadzi do gniewu..." to wielka głupota, bo prowadzi również do zacieśniania więzi społecznych, solidarności i wykrzesania z siebie jednak czegoś dobrego. Fajnie, dlaczego jednak dają się oni zastraszyć bandzie piratów? Jednak im się spodobało, a te historyjki to dla spławienia Luke'a, czy byli tak głupi, że przez ponad rok nie wymyślili sposobu na pozbycie się Tivary z własnego podwórka?
Wspaniałe momenty, jak walka z Tycho czy torpedowanie Exara (jaki to miało sens i czy nie odbiera tegoż sensu wyczynom Dorska 81 w Darksaberze?), po latach nie okazały się niestety tak wspaniałe.
Mimo, że nie jest to ideał, nadal stanowi to kawał dobrej, ponadprzeciętnej jak na SW, książki jednego z moich ulubionych autorów i 9/10 dostanie.

Ksiązka ciekawa i inna od reszty i nawet o dziwo dobrze sie ją czyta. Postacie ciekawe miejscówki też jednak dwie rzeczy na minus. Pierwsza to Corran "wiem wszystko" Horn cwany i tak pojętny że w akadami nawet Luka w ćwiczeniach pokonał po zaledwie miesięcznym treningu do tego nieźle mu nabluzgał. Bez jaj szmacił Luka, a ten mu nic nie odpowiedział. Chciałem tylko załuważyć że ten jego super dobry dziadek umierając i niby ratując reszte jedi poniekąd przeszedł na ciemną strone bo z siebie taki gniew że aż zagniutł tego co z nim walczył. Drugi minus dziwne moce jak np. Wir Mocy bez kitu brzmi jak z Harrego Pottera :P Ogólnie ksiązka zasługuje coś pomiędzy 8 a 9 ale że tak ją wszyscy chwalą to dam to 9.

próba naprawienia trylogi Akademi Jedi jest jak reanimaxja trupa - w tym przypadku o dziwo udana

Ja, Jedi jest książką dobrą, pełną nawiązań, ciekawie napisaną. Pomysłem godnym uwagii, było pisanie tej powieści z perspektywy Horna. Były wątki, które mnie nie zainteresowały i takie, które wciągnęły. Ulubione fragmenty: Akademia Jedi i Exar Kun, a także działania Keirana w obozie wroga. Ktoś, kto czytał trylogię Mrocznego gniazda, tu odnajdzie fundamenty niechęci Corrana do Kypa. Jak dla mnie przydługi był początek, a także niewystarczające nakreślenie Jensaarai.

Ocena: 7/10.

To co Anderson chciał przedstawić w trylogii udało sie Stackpole'owi o niebo lepiej opisac w jednej książce. Główny bohaterem jest Corran Horn co nie powinno dziwić przy tym autorze. Widać że ma on patent na tą postać, która przynajmniej jak dla mnie plasuje się w ścisłej czołówce postaci wprowadzonych w EU. A co do samej ksiązki jest ona bardzo dobra, mimo iz cały czas widzimy wydarzenia z perspektywy jednego tylko bohatera to jednak wcale nas to nie nudzi, lecz pozwala utożsamić się z bohaterem. Mogę z całą pewności powiedzieć że jest to jedna z lepszych książek skupiających sie na rycerzach Jedi i śmiało polecam ją każdemu fanowi SW. 8/10

Słabizna. Ale i tak lepsze to od X'ów

Niestety koleżanka mi nie mogła pożyczyć. Ale mam prośbę:Mógłby mi ktoś przesłać na maila stronkę z której można ściągnąć to (nie chcę z chomikuj bo z tej strony mi się nie chce ściągać
ponieważ wyskakuje mi okienko że jeżeli nie mam konta na tej stronie to nie mogę ściągać plików większych niż 1 mb )?

dość dobra książka, chociaż powtarzanie wątków z trylogii akademii Jedi nieco nudzi :D

I to jeszcze jedna z tych które mi znajoma pożyczy

niech pomyslę fajna książka dobrze sie ja czyta

Książka naprawdę z najwyższej półki, przynajmniej jak dotąd z mojej domowej kolekcji, ale jest "ale":
plusy:
- pisana z perspektywy pierwszej osoby (czyta się jak pamiętnik)
- różne retrospekcje i dużo powiązań z "wcześniejszego" życia
- świetne opisy walk łapsami i x-wingami
minusy:
- Horn jest bardziej przebiegły w swoich dochodzeniach niż jakikolwiek inny Jedi lub Detektyw, troche to nie naturalne
- historia powinna być rozłożona na 2 lub nawet 3 tomy, za mało jak dla mnie pokazania Akademii od "kuchni"
- bardzo dziwne zachowanie Horna po porwaniu żony, ja bym olał Luke'a i odrazu bym poleciał jej szukać
- dziwne założenia ze strony Luke'a że żona Horna jest zamrożona albo coś

Ogólna ocena 8/10 bo czyta się bardzo przyjemnie.

Oryginalna książka.Szybko się ją czyta choć czasami bywa nużąca. Polecam 9/10

Bardzo dobra książka.

Plusy
-Powieść skupiona na jednym bohaterze
-Przedstawienie wydarzeń z trylogii Akademii Jedi z perspektywy Horna
-Fabuła

Minusy
-w kilku miejscach trochę nudna
Ocena 9/10

co tak amło w recenzjii napisane??

Mimo że nie przepadam za Corranem Hornem, książka ta mi się bardzo spodobała.
Ale Horn mimo wszystko tak samo wkurzający jak w X-Wingach:D 9/10

Jedna z najlepszych, 10/10

Dobrze napisana książka o Corranie Hornie. Polecam 10/10

Pierwsza książka SW, jaką przeczytałem. Naprawdę mi się podobała - pełnokrwisty bohater, intrygi... Pominąwszy oczywiście "dziwny" wątek z Exarem (choć to miłe, że się pojawił).

Co to miałabyć za książka. Totalne główno. Do dupy. Daje -300.

mnie ciekawi recenzja Jetha :
Klimat: 10
Rozmowy: 10
Opis walk: 10
Opis świata: 10

Więc jak to jest, że ogólna ocena to?!

Dopiero po przeczytaniu tej książki po raz drugi(a była to moja pierwsza książka SW) zdałem sobie sprawę jaka jest świetna. Luźny styl autora, który od razu przypadł mi do gustu, świetnie opisane szkolenie Jedi i inne wątki stanowią o wysokim poziomie. Widać, że autor włożył w tę książkę dużo serca i własnych przeżyć. No i jeszcze to, że jest ona pisana w I osobie. Według mnie -10/10 (minus za niektóre, bardzo żadkie, płytkie dialogi).

przedobrzona ta ksiażka, czytałem zaraz po trylogi władców , pomijając fakt że 250 stron to próba przypomnienia tego co przed chwilą czytałem to odniosłem wrażenie ,ze jest umieszczony na siłę mało znaczący tam as przestworzyo marnych umiejętnosciach wporównaniu z kolegami z akademii, mimo że udaje mu sie uniknąc wpływu sitha, nie potrafi wykryć obecności jaasanari czy jak im tam, troche spreczne to, bo oni okazali sie przecież marni w finałowym starciu, ten koleś jest chyba jeszcze nudniejszy niż luke, te watki z umoralnianiem PIRATÓW, najgorszych metów , masakra..

moja ocena to 7/10
minusem książki są powtarzające się wątki z trylogii Andersona.
Bardzo cenię sobie x wingi stackapole'ego, ale ta książka jakoś nie przypadła mi do gustu.
Fajna pierwszo-osobowa narracja

Daje 10, ponieważ Horn jest jednych z bardziej lubianych prze zemnie bohaterów SW, Pozatym to naprawdę dobra książka. (Chociaż nie idealna.

Ta książka ma parę smaczków które Stackpole mógłby rozwinąć w kolejną powieść w czasach wojen klonów.Ale cóż.Jedna z najlepszych książek.

czytałem dawno. Stackpole jakoś nie jest w stanie zainteresować mnie Hornem, bez którego nie jest w stanie napisać żadnej książki, ani nawet krótkiego opowiadania. Poza tym jego styl pisania śmiertelnie mnie nudzi. Natomiast sama fabuła jest ok.

Nawet przyjemnie się czytało... 8/10

ciekawa, przyznaję, ale nic szczególnie wyróżniającego się. 8/10

wie ktoś jak można tę książkę zdobyc??

Kozaaaaaaaaaak kniga, Kyp Durron respect za Twoje kminiactwo ..Corran ta rączka od motoru niezły pomysl w szczegolnosci ta "Naga" parada po ulicach miasta...
przyznam że Tavira równa pożadania co IceHeart;d

Popieram, genialne!

A ja powiem tak
Tak samo jak Corran Horn jestem rozczarowany akademią ale reszta picuś glancuś

8+/10 za akademie (byłoby 8 gdyby nie Exar Kun :D)

pisanie książki fabularnej w pierwszej osobie to świetny myk i w tej powieści się bardzo opłacił

No to się cieszymu. Naprawdę powinno się przeczytać. I jest naprawdę realistyczna jak na SW.

Heh:) Do[iero dziś ją dostanę w swoje łapki. Za jakieś 3 godziny będę ją miał i biorę się za czytanie!:D

Czytałem tą książkę dość dawno temu. Była chyba w porządku, problem polega na tym, że prawie w ogóle nie pamiętam o czym traktowała :O Nigdy do niej nie wróciłem, więc chyba najwyższej notki wystawić nie mogę.

A kto trenuje z Corranem w akademii jedi ??

Corran ma ostrze koloru srebrnego jak jego dziadek (ten prawdziwy) Neeja.

Moja ulubiona powieść SW. Corran rules. Świetna narracja. Wątek Akademii lepszy niz cała trylogia Kevina J. Andersona (która może byc co najwyżej uzupełnieniem wątków). Stackpole jest pisarzem, który najlepiej opisuje walki w przestrzeni.

A jaki kolor miecza ma Corran?

poza tym jest dziwnie napisana(i nie chodzi tutaj o narracje 1 osobowa) i dluga.Lepiej by wypadlo jakby zrobil z tego Duologie

Wszyscy tak się motali, że taki cichy anioł stróż wcale nie jest złym pomysłem. No i Stackpole pisał właśnie o Corranie. To co miał robić? Opisywać po raz kolejny wewnętrzne dylematy Luka?

ksiazka jest bardzo fajna,ale chos autor staral sie nie mieszac Corrana w wydarzenia blizej opisane w trylogii andersona,ale i tak wmieszal ,i wyszlo na to ze to dzieki Corranowi pokonali exara Kuna.

To chyba jedyna książka, w której normalnie przedstawono rozterki moralne. Jak ktoś nie wie co mam na myśli pisząc normalnie to niech sobie przeczyta nowelizację Zemsty Sithów. Ja Jedi cały czas trzyma w napięciu i jest sporo dobrego humoru. Szczególnie podobał mi się ten kawałek z całą tęczą mieczy. 10/10.

myslalem ze ogolna ocena jest srednia klikatu rozmow opisu swiata i walk ,wiec jak mozna dac 9 skoro wszystko ma 10?

Bardzo dobra. Przynajmniej wątek z piratami i trochę się dowiadujemy o przeszłości Corrana

Książka cudowna jedyna chyba pisana w pierwszej osobie.Cały czas trzyma w napięciu no i strasznie wkręca.Połączenie jej z trylogią Andersona bardzo ciekawe. Jednak za dużo rozmyślań Corrana na różne mało ważne tematy.9.5/10

Bardzo dobra książka. Całkowicie inna niż trylogia Andersona. Autor postawił na przedstawienie psychiki bohaterów, ich sposobu myślenia i udało mu się to znakomicie. Akcja trzyma w napięciu do samego końca i trzyma w zanadrzu kilka niespodzianek. Postać Horna bardzo ineteresująca. Balansuje on wciąż pomiędzy ciemną a jasną stroną, pokazując, jak cienka jest pomiędzy nimi granica. Powieść godna polecenia za jej oryginalność i ciekawą fabułę. 9/10

Przerośnięta... W sumie czytałem dość dawno i już nie za bardzo pamiętam, ale podchodziłem do tej książki 3 razy... W sumie za trzecim już przeczytalem ale mimo wszystko sam ten fakt już dobrze nie świadczy o niej. Książka ma całkiem dobre niektóre pomysły, ale nie podoba mi się że Stackpole natuszyl to co wymyślił Anderson. To niezbyt ładne z jego strony. Mimo że starał się nie wplątywać Corrana w główne zdarzenia z Akademii, ale mimo wszystko i tak wplątał samą jego obecnością. Książka jest jednowątkowa, opowiada o jednym bohaterze, czego nie lubię. Stawiam 6,5. A w związkuz tym że połówek nie ma, zaokrąglam do 7...

Genialna! Napisana w pierwszej osobie, co wcale nie przeszakdza, a nawet czyta się bardzo dobrze. Stackpole po raz kolejny udowodnił, że świetnie pisze (tak jak X-Wingi, czy Mroczny Przypływ). Dałbym dychę, ale czegoś tu brakuje, ta książka nie wciągnęła tak mocno jak inne Stackpole'a, może za długa? Sam nie wiem. 9+/10

Co tu dużo mówić. Rzuca trylogię Andersona na kolana=] 9/10.

Po prostu cool książka !

Bardzo dobra ksiazka pisana w pierwszej osobie nagłe zmiany akcji wydarzen i oczywiscie KEIRAN HALCOYN

Długa, ciekawa, nietypowo pisana (pierwsza osoba) książka. Mi z kolei podobał się pomysł opisania afery z Durronem z innej strony.

Calkiem niezla książka i ciekawa narracja ale niepodoba mi sie pomysl pisania o Akademii niezgodny z wcześniejszym opisem Andersona 7/10

zgodze się z Adamem... za dużo w niej pseudofilozofii. Ale poza tym jest w miare ciekawa i napisana w pierwszej osobie.
Ogólna ocena - 8/10

Świetna książka, pierwsza którą kupiłem z serii ksiązek ze świata SW. Poza tym Corran ma ciekawy kolor miecza...

Nie dorasta do pięt trylogii thrawna, często wkurzały mnie te jego rozmyślania zamiast jakiejś akcji, książka ciekawa, choć czegoś jej brakuje

Jedna z lepszych książek z całego kanonu SW!

swietna

Gdyby nie pierwsze 200 str streszczenia Trylogii Andersona to byłoby 10/10. A tak tylko 8/10. Ja nie wiem, ale nawet Stackpole nie mógł nic wycisnąć z wątku o nowych Jedi i Exar Kunie. Jakieś fatum czy co. Może problem leży w tym, że ci nowi Jedi są strasznie sztuczni...

Bardzo dobra książka. IMO jedna z lepszych. 9+/10

mimo,że książka ma 496 stron to wg mnie akcja końcowa jest trochę za krótka. Ale ocena 9/10 zasłużona

Corran Horn/Keiran Halcyon rządzi jedna z najlepszych książek SW jaki czytałem ta jest GENIALNA!!!!!

Książka najlepsza jaką przeczytałem z sw!!! Extra klimat bohaterowie i akcja a jej to było dużo w tej książce. także gorąco polecam tym którzy jej nie przeczytali naprawde WARTO!!!!!!

Po przeczytaniu książki żałuję tylko jednego. Dlaczego jest tylko jedna taka książka

Niesamowita. Właśnie ją sobie odświeżam. I pomyśleć, że o mały włos bym jej nie kupiła. Pierwszoosobowa narracja na początku dziwi, ale potem człowiek przestaje się nad tym zastanawiać. Opowieść staje się przez to bardziej osobista. Jedna z moich ulubionych. Daję 10

Ksiązka spoko.. Najlepszy wątek Nejii Halcyona (scena smierci)

GENIALNA! NAILEPSZA KSIAZKA ZE SWIATU SW!!! BARDZO POLECAM 10!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Musze przyznać, że jak zobaczyłem, że narracja jest w pierwszej osobie to troche mnie to zraziło, ale jak sie okazało jest to wielki plus książki, lepiej poznajemy Corrana jednego z najciekawszych bohaterów GW (wedłud mnie jest troche za Thrawnem). No i jest w tej książce coś co poprostu wciąga, bo są wakacje, pogoda sie poprawiła, a ja książke czytałem. Bardzo choć nie wiem czemu spodobał mi sie ten cytat:"Jeśli wiatr cie już nie wzywa, czas sprawdzić, czy nie zapomniałeś swojego imienia" Elegos A'kla daje 9/10 bo książka jest świetna, kto nie czytał już do księgarni albo na allegro(opłaca sie tam kupawoą)

Znakomita pozycja. Brać i czytać bez zastanowienia. Stackpole to najlepszy (moim zdaniem) pisarz, zaraz po Timothy'm Zahn'ie!

Ta ksiażka chociaż należy do najdłuższych przeczytałem najszybciej. Akcja niesamowicie wciąga, a narracja pierwszoosobowa powoduje, że obrazy są bardziej barwne, podobne odczucia mieli moi znajomi, którym pozyczyłem książkę. Naprawdę warto przeczytać. Pełne opisy wcale nie nudzą, ale rozwijają wyobrażnię. Akcja jest też ściśle powiązana z ksiażkami innych autorów i bardzo dobrze rozwija wątki, które mnie szczególnie intersowały: budowa miecza świetlnego, a także to, że każdy z Jedi ma wlasne niepowtarzalne zdolności i powinien je rozwijać w ten sposób, aby zrekompensowały zdolności słabiej rozwinięte. SUPER, WSPANIAŁA KSIĄŻKA!!!!! 10/10

Jedna z najlepszych książek SW. Bardzo dobrze się czyta. Przemyślenia Corrana nie dłużą się - akcja jest wartka i interesująca. Plus walki kosmiczne, których jestem wielkim miłośnikiem.

Narracja pierwszoosobowa w tym przypadku jakoś nieszczególnie do mnie przemawia - może dlatego że nie przepadam za Corranem :( A tak poza tym, to jest zdecydowanie najlepsza ksiażka Stackpole'a w SW, choć i tak uważam, że do Zahna mu jeszcze sporo brakuje. 9/10

no tym razem Stackpole się popisał - nie dość że lubie Corrana Horna, to jeszcze książka jest świetna
9/10

Jest to moja druga książka przeczytana ze świata SW(pierwsza z Amberu) no i jak dotychczas najlepsza.Stackpole jest the best

Genialna. Obok X'ów. Stackpole to najlepszy pisarz SW, jakiego miałem zaszczyt czytać.

Dla mnie 9. Nie jest to klasa Traitora, ale i tak baaardzo mocna pozycja.

Kyp. Zapomniałeś dodać, że w podziękowaniach Stackpole pisze: "Kevinowi J. Andersonowi za nakreślenie tła dla połowy tej książki".
Pozostawię to bez komentarza.

Mhmm...hmmm...ten tego....no dobra, nie bede juz klnął...Ani dyskutował bo pojda niecenzuralne wyrazy...Jedna z najlepszych ksiazek SW...

Najgorsza powieść SW jaką czytałem..tym razem grafoman Stackpole postanowił przykleić się do wymyślonej przez (znienawidzonego przez siebie) Andersona, Akademii Jedi żeby
nie była ona kojarzona tylko z Andersonem... Opisy szkolenia jedi wtórne i powtarzają wątki Akademi. Sztuczna postać Corrana Horna który teraz z supermana eskadrty lotrów nagle przemienia się w jedi (co jest naciagane) wypełnia całą fabułę jak dla mnie dośc nudną (pogon za piratami). Ale to co mnie naprawdę wkurzyło to wątek zniszczenia przez tego idiotę Horna posągu Exara Kuna (mniemam ze w ten sposób
Stackpole wbija szpilę Andersonowi, chyba o to mu chodziło?) co jest aktem wandalizmu bo posąg ma 4000 lat
i nie wiem kto na to w ogóle pozwolił...każdy miłośnik Exara powinien bojkotować tę szmirę - nędzny ersatz dzieł Andersona.A za upokorzenie Exara Kuna powinno się Stackpole wykastrować...

Zgadzam się z poprzednikami w jednej kwestii: I, Jedi ma TYLKO!!! tych pięćset stron! Ech, szkoda że inne ksiązki nie są tak dobre jak ta...

Bardzo dobra książka i pokazana z perspektywy jednej postaci co dodaje jest smaczku. 8/10

Stackpole jest genialny!!! 10/10

9/10. Sposób napisania (pierwsza osoba) bardzo mi się spodobał. Szkoda, że ma TYLKO 496 stron. Wszystko co dobre, kiedyś się kończy :)

Najlepsza książka jaką do tej pory czytałem. Chyba jedyna napisana w pierwszej osobie... i to jest jej największa zaleta. Mimo wielu opisów odczuć bohatera i jego prerzemyśleń, co jest regółą pisania w pierwszej osobie, książka zdumiewa wartką akcją... i tylko żal, że wszystko ma kiedyś swój koniec.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.