Książki

Polowanie na Łowcę

Autor: K. W. Jeter
Orginalny tytuł: Hard Merchandise
Wydanie PL: Amber 2001
Wydanie USA: Bantam Books 1999
Przekład: Katarzyna Laszkiewicz
Ilustracja na okładce: Steve Youll
Stron: 280
Cena: 27,80 PLN
Druk: Wojskowa Drukarnia w Łodzi


Kuat, właściciel stoczni produkującej okręty dla Imperium, nie ustaje w wysiłkach, by zniszczyć Bobę Fetta. Wyznacza nagrodę za jego głowę. Boba Fett wyrusza na Tatooine. Nie wie, że czeka tam jego najbardziej zacięty wróg, który nie spocznie, dopóki nie zgładzi słynnego łowcy nagród...

Recenzja Jetha:
Trzeci tom trylogii pt. "Wojny Łowców Nagród". Podróż Boby Fetta, Dengara i Neelah dobiega końca. Celem ich podróży była zniszczona pajęczyna Kud`ara Mub`ata. Jest on jedyną osobą, będącą w stanie odpowiedzieć na pytania Neelah. Przydatny będzie również rywal Fetta - Bossk, oraz Kuat, gnębiony przez eskadrę rebeliantów.. Wszystko to będzie jednak związane z zadaniem jakie wiele lat temu wypełniał Boba Fett...

Książkę można zaliczyć do klasy wyższej. Znakomicie obrazuje, nieznaną nam dotąd historię o Wojnie Łowcach Nagród, przeszłości Fetta, oraz stoczni Kuat. Bardzo ciekawe były chwilę, gdy pokazano co się działo, gdy cała galaktyka czekała na wynik bitwy nad Endorem.

Ocena końcowa
Ogólna ocena: 8/10
Klimat: 10/10
Rozmowy: 10/10
Opis świata SW: 7/10
Opis walk: 8/10



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 7,77
Liczba: 53

Użytkownik Ocena Data
Shedao Shai 10 2012-01-06 23:26:20
X-Yuri 10 2009-10-16 10:49:53
Kapitan Ameryka 10 2009-08-15 13:07:44
Oyabun 10 2007-11-08 21:14:57
Boba Fett Hunter 10 2007-08-04 12:55:23
Włóczykij 10 2006-09-02 19:26:46
qonik 10 2005-08-11 23:49:07
Strid 10 2005-06-02 16:24:01
Jedi Guardian 10 2004-12-03 14:33:49
JORUUS 10 2004-05-11 16:25:52
Arca Jeth 9 2015-11-05 16:56:26
stanley_89 9 2015-10-01 07:38:42
TheMichal 9 2011-10-01 12:04:58
Ricky Skywalker 9 2011-06-09 12:51:02
willqu 9 2011-03-14 14:33:26
Indy Jones 9 2008-12-20 00:06:39
nick rostu 9 2007-06-27 11:50:33
malakai 9 2007-03-24 01:27:15
Marquix 9 2006-12-26 13:48:02
Narmacil 9 2006-04-15 16:21:43
Asturas 9 2004-11-07 13:35:58
Gavin 9 2004-10-29 20:37:22
surven 8 2011-12-26 20:55:37
wyczes 8 2011-04-23 12:36:14
Bolek 8 2011-02-14 13:25:47
Payback 8 2010-04-06 14:40:06
Wolf Sazen 8 2009-02-15 21:23:08
Mistrz Seller 8 2008-12-30 10:11:37
D4rkC47 8 2006-09-02 12:47:40
Tsavong Anor 8 2004-07-26 13:57:26
Nadiru Radena 8 2004-05-14 17:13:37
parasol 7 2015-04-13 16:45:58
FEL-1996 7 2014-07-30 19:02:53
Petru Kashin 7 2012-12-14 13:20:38
ragnus 7 2012-02-13 12:26:28
Lord Sidious 7 2012-01-05 17:33:39
Ephant Mon 7 2011-05-09 02:04:42
Wix Skywalker 7 2010-06-14 16:54:06
Darth Paula 7 2010-03-23 15:38:19
Rusis 7 2009-08-19 16:40:45
Draygo 7 2008-09-28 11:37:28
Alex Wolf 7 2007-03-20 17:32:52
Jedi-Lord 7 2004-09-13 22:51:51
Domator 7 2004-05-05 07:12:04
RedValdez 6 2016-12-12 12:24:02
bmw830 6 2015-12-10 23:21:33
Apokalips 6 2010-10-30 17:02:16
Khabarakh 6 2005-06-19 10:40:32
Stele 5 2011-06-05 19:59:39
Kaldam 5 2006-05-13 21:52:57
Freed 5 2004-05-29 21:42:06
karol2323122 1 2010-09-26 12:08:49
gogi00 1 2009-07-18 18:24:11

Tagi: Amber (199) Bantam Books (73) K.W. Jeter (3) Katarzyna Laszkiewicz (12) Steve Youll (6)

Komentarze (27)

Najgorsza część trylogii, pół książki to powtarzanie tego co było poprzednio. Kuat za szybko się poddał, powinien był dalej walczyć o swoje.

I po co Bobie ta cała kasa, którą tak bardzo chce zarobić? I tak na nic nie wydaje.

Cała seria podobała mi się średnio. Bardzo dużo wątków, bardzo dużo postaci (niektóre naprawdę ciekawe). Ale być może trochę za dużo. Ocena nie więcej niż 4/10

Chyba najlepsza z całej trylogii ale jak na EU SW nie powala na kolana.Mocne 6/10.

Podobnie do dwójki. Ostatni to, więc wszystkie watki się wyjaśniają. Dzięki temu nie ma nudy. Wzrasta niestety poziom absurdu, a tego nienawidzę. Gdyby jeszcze książeczka powstała jakieś pięć lat wcześniej, ale po '99 oczekiwałem dużo więcej.

Konkretnie do tomu:
-Kuat zabił kotka. :(
-Boba sztucznie stonowany. Choć to tylko pozory, bo i tak wychodzi, że był mądrzejszy od Palpiego, tylko się z tym krył.
-Byle łotry na Tatooine wiedzą o Endorze. No przepraszam bardzo, w jakim celu Bothanie ginęli, skoro wystarczyło spytać się lumpów pod kantyną?
-Eskadra Y-wingów terroryzuje KDY? Jak rozumiem Mandatora i Prokuratory pocięli na żyletki, ale nawet głupim patrolowcem się nie bronili. Gdzie tu logika?
-Pilotaż krążownika za pomocą holownika. Przegięcie i tyle. O Bobie oddającym pełną salwę z ISD, manewrującym i skaczącym w nadświetlną przy takim sterowaniu nie wspomnę. Skoro tak się do, to może zwolnimy te tysiące marynarzy? Flota kredytami nie sra przecież.

Ogólnie do serii:
-Rebelia vs Imperium. Konflikt przedstawiony sprzecznie z jakimikolwiek innymi źródłami. Nawet w strategiach tamtych czasów było to lepiej zobrazowane. Rebelia kontrolująca przestrzeń? Rebelia patrolująca orbitę Tatooine? Rebelia jako potencjalny kontrahent KDY? KPINA!
-Boba to geniusz. Kateel, Kodir i Xizor coś tam kombinują. Reszta bohaterów to idioci albo wariaci. Z Palpim na szczycie.
-Imiona bohaterów powstały chyba przez uderzenie łapą w klawiaturę. Dziwaczne i niedźwięczne.

Tylko dla wytrwałych miłośników Boby. Nie mando, nie łowców, tylko Boby. Boby idealnego, który zawsze wychodzi cało z opresji, kradnąc przy okazji ISD. Cała reszta powinna się trzymać od tego jak najdalej. Poziom absurdu zbliżony do młodzieżówek z połowy ostatniej dekady XX wieku.

Ocenę zaniżam, żeby zbić tą przesadną średnią.

trzyma poziom trylogii, końcowe sceny ze stocznią trochę absurdalne, a wątek z wskrzeszaniem nie wiem czemu, ale mi się spodobał, 7/10

Niezła, z całej trylogii chyba najlepsza. 7/10

Zdecydowanie najlepsza czesc z calej trylogii. Czyta sie ja przyjemnie ale i z zaciekawieniem. Duży plus za ciekawe przedstawienie Kuata.

Plusy
-Lepsza niż Spisek Xizora
-wciągająca fabuła
-ciekawe retrospekcje
-Boba Fett i jego metody działania
-Nie przewidywalna fabuła
-Fajne zwroty akcji

Minusy
-wskrzeszenie pajęczarza (trochę głupi pomysł)
-Mimo wszystko są lepsze książki SW

No! To jest to! Walka na Kuat boska, do dzisiaj ją najbardziej pamiętam. Po za tym t cała atmosfera w związku z Bitwą o Endor :)

ŚWIETNA!!! Tylko żałuję że najpierw nie zakupiłem dwóch pierwszych częśći

Fajna pozycja dobrze opisująca zależności miedzy łowcami nagród. Bardzo podobała mi się postawa Bobby Feta

bardzo fajna książka, świetny klimat. 9/10

cala trylogia jest zabojcza swietnie sie czyta siec spiskow i niesamowite zwroty akcji 9/10

fatalne zakończenie całej trylogii.Mnie sczerze mówić się nie podobała, bo to ożywienie Mubata albo to, że 1 pilot sojuszu mógł pilotować fregatę albo niszczyciel a do tego że 12 oobowa eskadra sojuszu miała w szachu najpotężniejkszy koncern galaktyki było tak beznadziejnie nudne i niemożliwe że aż się czytać odechciewało 3/10

Cała trylogia extra. Tylko po co ten Dengar spiskował przeciwko Bobie? Powinien był siedzieć cicho i sie cieszyć. Kulał wątek miłosny między Dengarem a Manaroo

podobały mi się te różne intrygi, ale Kuat mógłby przeżyć......

To chyba oczywiste... 10 na 10!!! ;P

Żeby nie pisać trzy razy tego samego napisze to tylko przy ostatniej części:
Cała trylogia jest po prostu genialna! Niesamowicie wciągająca fabuła, sieć spisków i intryg, Zaskakujące zwroty akcji, po prostu coś pięknego!
Dawno mnie żadna książka nie wciągnęła tak bardzo :)

Jak moi przedpiszący uwazam ze najlepsza z całej trylogii, 8,5/10. Nie zgodzę sie z El_Reyem, ponieważ trzyma sie wszystko bardzo dobrze. Ostateczne rozwiazanie moze niezbyt przebojowe, ale na pewno nie mozna go nazwać "żałosnym". Fett i Bossk nie walczyli fizycznie i owszem, niemniej jednak stocznona przez nich walka psychologiczna była wg mnie dobra.A co do przegranej Fett'a wspomnianej przez El_Reya uwazam ze dobrze ze takowa miała miejsce, bo jakim zakoczeniem było by kolejne zwycięstwo Boby? A tak pokazano ze "bohater" nie zawsze wygrywa... co zapewne dla wielu było zaskoczeniem.

Ta cała trylogia nie trzyma sie kupy. Ostateczne rozwiązanie jest -lekko mówiąc- ŻAŁOSNE, w dodatku znów brak akcji. Zawiodłem się na tej serii. Nawet Fett z Bosskiem nie walczyli. Tylko blastery wymieżone w plecy. Można dostać udaru od tych bredni. Bezwzględny Boba Fett daje kase za droida Bosskowi. Albo go kocha albo ma co najmniej słabość do jaszczura. Moja ocena to jedynie 4/10.

Fakt najlepsza:) Daję 9/10. Pewnie nikt mnie i tak nie zrozumie, że całość uważam za bardzo dobrą.

Najlepsza z tej niezbyt porywajacej trylogii, ale i tak nic nadzwyczajnego.

Jak ktoś przeczytał dwie poprzednie, to nie wypada tego nie przeczytać. Ale pomysł ze zrobieniem z tego dylogii bardzo podoba mi się :)

No i przychodzi czas na ocenę: jest to zdecydowanie najlepsza część trylogii, a cała trylogia jest dość dobra, chociaż możnaby z niej zrobić dwie super książki zamiast trzech dobrych.

kolejna książka z tej samej nudnej trylogii...

przeczytałem tylko dlatego że przeczytałem też dwie poprzednie

5/10 - jest troche lepsza niż dwie poprzednie ale i tak nuuuda

Tu sie wszystko rozwiązuje i dobrze się kończy ale nie odbiega klimatem od poprzedniczek. Rozwiązania nastepują stopniowo. Ocena: 7

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.