Książki

Labirynt Zła

Autor: James Luceno
Orginalny tytul: Labyrinth of Evil
Wydanie PL: Amber 2005
Wydanie USA: Del Rey 2005
Ilustracje na okładce: Steven D. Anderson
Tłumaczenie: Andrzej Syrzycki
Stron: 336
Cena: 29,80





Twa oblężenie reduty wicekróla Gunraya na planecie Cato Neimoidia. Dowodzony przez Anakina Skywalkera i Obi-Wana Kenobiego atak kończy się sukcesem, ale Gunray ucieka. Zostawia jednak nadajnik, służący się do kontaktowania z Darthem Sidiousem i hrabią Dooku. Skywlakerowi i Kenobiemu pozostaje tylko roszyfrować wiadomość o planach wroga. Ale muszą zdążyć przed kolejnym atakiem...


Recenzja Lorda Sidiousa

Prawie trzy lata po bitwie o Geonosis

Głównym problemem książek z serii Gwiezdne Wojny jest to, że są tylko Rozszerzonym Wszechświatem. Nawet najprominentniejsze wydarzenia EU są niczym w porównaniu z filmami, zwłaszcza w oczach sympatyków. Oglądanie filmów nie jest w żaden sposób gorsze, gdy nie zna się książek. A książki i komiksy starają się jak mogą ukazać bliskie związanie z filmami, ale bardzo rzadko to dobrze wychodzi. Unikają interferencji z treścią filmów, a tam gdzie mimo wszystko, jednak coś się zdarzyło (jak w Legacy of the Jedi czy trylogii Thrawna), to najczęściej autorzy nie tylko rozmijają się z filmami, ale też generują duże niezgodności. Oczywiście były powieści jak Maska Kłamstw czy Darth Maul: Łowca z Mroku, które były wprowadzeniami do filmów i to całkiem udanymi. Ale to tylko wprowadzenia, tłumaczenie. Nic więcej. Nie wspomnę w ogóle o preludium do AOTC – Nadchodzącej burzy, która do AOTC prawie w ogóle się nie ma.

A wyobraźcie sobie książkę, która w jawny sposób dorównuje swą rangą filmom. Książkę, której akcja będzie mieć nie tylko wpływ na treść kolejnego filmu, ale przede wszystkim taką, która zamknie i otworzy, kilka filmowych wątków. To by było novum w naszym uniwersum. I czymś takim jest właśnie „Labirynt Zła”.

Jest to zdecydowanie pierwsza książka, której znajomość lub jej brak, wpłynie na zrozumienie filmów, a dokładniej nowej trylogii. O ile Cienie Imperium były czymś w rodzaju Epizodu V i pół – bo ładnie się wpasowały, o tyle „Labirynt Zła” jest dokładnie Epizodem II i ½. Choć może bliżej mu do II i ¾ ale to już szczegół.

Powieść Jamesa Luceno ma specyficzną budowę. Pierwsza część to właściwie wątek kryminalny, podobny do tego, co było w AOTC, a miejscami się zazębiający. Druga część powieści to już akcja Grievousa, o której będzie głośno w napisach początkowych w ROTS. Stąd prawie każdy dostanie w powieści, coś co go powinno usatysfakcjonować. Nie ukrywam, że moją wcześniejszą ulubioną powieścią Jamesa Luceno była „Maska Kłamstw” i tu na samym początku ją zdecydowanie przebił.

Olbrzymim plusem powieści jest to, że ona dopiero przedstawia i wprowadza wiele rzeczy, np. opisuje jak wyglądają V-wingi i inne rzeczy, które pojawią się w Epizodzie III. Zazwyczaj autorzy nie wysilają się na opisywanie sprzętów znanych z filmów, Luceno jednak jest bardzo dokładny. Fakt przy późniejszym czytaniu powieści, po Epizodzie III, może wydać się to lekko irytujące, ale czas dla tej powieści to czas PRZED premierą Epizodu III.

Luceno to też geniusz jeśli chodzi o EU. Żaden inny autor nie zna go chyba tak dobrze, James praktycznie bez przerwy nawiązuje do książek i komiksów. W takich właśnie dodatkowych wspomnieniach w treści pojawią się między innymi Zonama Sekot czy Quinlan Vos. Niestety ma to też swoje minusy. A mianowicie, ktoś kto nie przeczytał „Maski Kłamstw” czy komiksów umieszczonych w „Clone Wars vol 5”, nie jest w stanie zrozumieć wszystkich niuansów, choćby kwestii Ustawy o Zaostrzonym Bezpieczeństwie. Podobnie jest z Hypori, czyli planetą gdzie w 20 odcinku serialu Wojny Klonów zobaczyliśmy Grievousa. Acz trzeba przyznać, że serial ten jest w nawiązaniach dobrze, bo realistycznie, przedstawiony.

Ale przez to jest i druga strona medalu. Dla kogoś, kto nie jest na bieżąco z Wojnami Klonów, co w Polsce było niemożliwe, nie zrozumie wielu kwestii i nawiązań. Pozostaje jeszcze wątek detektywistyczny, w nim poznamy odpowiedzi na wiele nurtujących nas pytań – kim był Sifo-Dyas, kto go zabił i kto wykasował z archiwów planetę Kamino. To właśnie te wątki, które wyjaśniają filmy, windują tę powieść ponad wszelkie inne powieści. Z drugiej strony, Luceno udowodnił nam, że dotychczas nie wiedzieliśmy co to znaczy preludium do filmu. „Maska Kłamstw” tłumaczyła kilka rzeczy. „Nadchodząca Burza” była właściwie osobną przygodą. „Labirynt” kończy się jednak, w momencie poprzedzającym samo rozpoczęcie Epizodu III. Nie będzie wielkim spoilerem jak powiem, że Epizod III zaczyna się od lecącego statku kosmicznego... LoE kończy się gdy ten statek leci. W praktyce nie ma przeskoku między LoE a E3. To wielki i niesamowity sukces.

Mimo pewnych niedociągnięć „Labirynt Zła” zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Teraz już wiem, jaką powieść nie tylko polecać nowym fanom, ale też jaką uznać za ulubioną. Żywię tylko cichą nadzieję, „Dark Lord”, kolejna powieść Luceno przebije wszystko.

Ogólna ocena to oczywiście 10/10 – choć z minusem, bo minusem, ale jednak dziesięć. Polecam wszystkim tę książkę, w szczególności warto ją przeczytać na dzień przed wyjściem do kina na Epizod III.



Trwa Wojna. Konfederacja chyli się ku upadkowi na wskutek ataków ze strony Republiki. Bohaterowie są po obu stronach. Zło objawia się wszędzie. Podczas inwazji na świat należący niegdyś do Federacji Handlowej – Cato Neimoidię, Rycerz Jedi Anakin Skywalker i jego przyjaciel Mistrz Obi-Wan Kenobi docierają do skarbca Nute’a Gunraya. Podczas panicznej ucieczki, Gunray zostawia tam swój mechanofotel, w którym ukryty jest komunikator do Dartha Sidiousa. Gdy wpada on w ręce Republiki, Lord Sithów będzie musiał przyśpieszyć swoje plany i przejść do ostatniej fazy przygotowanej od tysiąca lat ... Zemsty Sithów...

Polska wersja.
Niestety miałem tą wątpliwą przyjemność porównać wersję polską i wersję angielską. Bynajmniej nie chodzi tu o jakość tłumaczenia, bo tę należałoby uznać za dobrą. Podstawowy problem tkwi w tym, co Pan Syrzycki przetłumaczył. Niestety nie był to Labirynt Zła w jego finalnej formie. Dlatego polska wersja zawiera masę błędów, np. uznaje Obi-Wana za Korelianina. System Nelavaan znany z Wojen Klonów jest tu systemem Koobi. Należy żałować, że zabrakło edytora i kogoś kto dopilnowałby spójności tłumaczenia z tekstem źródłowym.

Na drugiej stronie znajduje się streszczenie powieści.

Oficjalny temat na Forum

Ocena końcowa
Ogólna ocena: 10/10
Klimat: 10/10
Opis świata: 9/10
Rozmowy: 10/10


(1) 2


Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 9,20
Liczba: 189

Użytkownik Ocena Data
RevanSans 10 2017-01-10 09:25:38
Darthmojo 10 2016-09-07 14:40:17
Nowciu 10 2016-06-29 11:29:03
Ubi Dub Skubi Dub Kenubi 10 2016-03-08 19:42:11
Sourpuss 10 2015-12-19 22:01:14
mckenziee87 10 2015-04-07 14:58:53
Socratio 10 2015-02-25 08:34:49
Arca Jeth 10 2014-11-30 16:45:24
chris87 10 2014-11-28 14:20:16
darthTenebrous 10 2014-08-01 21:03:51
Darth Agnik 10 2014-05-21 20:14:17
Darth Paula 10 2014-02-26 10:33:35
DarthBacek 10 2014-02-16 11:01:37
FEL-1996 10 2014-02-06 12:10:13
ShaakTi1138 10 2013-10-20 21:49:21
wodz 10 2013-09-01 12:32:24
DarthTonyS 10 2013-03-13 21:23:26
Master Simon 10 2012-09-07 19:28:35
DarthBane66 10 2012-08-31 20:07:20
Freed 10 2012-07-25 01:02:35
Vitalis 10 2012-05-27 20:34:35
Murdock 10 2012-04-05 21:07:13
Lord Budziol 10 2012-03-12 11:19:54
Doomus 10 2012-01-15 12:29:23
Reviusz 10 2011-10-24 16:24:16
RedValdez 10 2011-06-10 21:21:30
veronikka 10 2011-04-11 14:55:38
Caedus 10 2011-04-03 19:55:35
pitir 10 2011-01-26 08:04:10
Apokalips 10 2010-11-28 18:16:54
MisieQ 10 2010-09-29 20:17:57
hansolo5414 10 2010-08-11 14:22:33
Abe 10 2010-06-21 00:19:54
Darth Zanghi 10 2010-06-12 06:38:56
Sebo250 10 2010-04-25 16:29:23
Nestor 10 2010-02-23 22:08:36
Raham Kota 10 2010-02-11 18:45:53
Melethron 10 2010-01-27 08:22:34
Obi-Gon 10 2009-12-28 21:13:35
Starkipler 10 2009-12-28 21:02:39
Bednarz 10 2009-12-07 19:24:35
kwinto 10 2009-10-30 17:54:56
barti1855 10 2009-10-25 18:51:55
Apophis_ 10 2009-08-11 04:24:57
Fafik 10 2009-08-01 19:23:25
gogi00 10 2009-07-18 18:10:00
Safiram 10 2009-07-14 10:09:57
wyczes 10 2009-07-11 18:10:58
Luke S 10 2009-04-19 15:32:09
Nomi Skywalker 10 2009-04-09 21:49:03
biofan 10 2009-03-25 21:57:56
panaka 10 2009-03-24 17:53:12
MAXIS 10 2009-03-23 19:03:22
Londevin 10 2009-03-23 19:01:42
Annie 10 2008-11-16 16:55:23
Lord Jabba 10 2008-11-16 15:48:44
Vaknell 10 2008-11-03 18:54:37
Destroyer 10 2008-10-10 16:51:05
ganner6 10 2008-08-24 11:15:32
Master_Jocker 10 2008-07-27 12:13:06
Darth Cadeus 10 2008-06-09 08:28:55
Adhara 10 2008-05-08 17:43:05
Cade Skywalker 10 2008-03-25 17:32:51
krysiron 10 2007-09-29 01:43:21
Girdun 10 2007-06-30 17:12:21
artur1990a 10 2007-05-26 19:28:05
Lord Zdzisław 10 2007-04-22 19:18:57
Ludwik 10 2007-04-16 15:07:29
nick rostu 10 2007-04-10 19:35:43
Zgreedo 10 2007-03-28 19:12:27
malakai 10 2007-03-24 01:38:38
Alex Wolf 10 2007-03-17 16:35:14
Marquix 10 2006-12-18 15:53:14
Lord Brakiss 10 2006-11-05 17:06:58
Solvar 10 2006-10-10 20:48:38
Anger 10 2006-09-03 16:05:51
Jedi-Lord 10 2006-08-23 23:01:14
GGrievous 10 2006-07-07 15:59:40
DARTH PAFCIO 10 2006-06-19 14:37:33
Mroczna Jedi 10 2006-05-08 14:50:22
Carth Onasi 10 2006-04-10 16:07:29
Sonne 10 2006-03-10 23:27:31
Mistrz Fett 10 2006-03-02 07:29:46
Hego Damask 10 2006-01-12 15:33:02
Imperator Darth Maul 10 2005-11-05 08:17:55
Piett 10 2005-10-03 11:29:16
Lord Darth_Vader 10 2005-09-17 16:04:18
Mastahier 10 2005-08-21 14:41:08
Gwiezdny Muzyk 10 2005-08-20 13:11:58
qonik 10 2005-08-11 23:49:42
Narmacil 10 2005-07-30 16:51:49
the chosen one 10 2005-06-23 18:33:40
Yakkos 10 2005-06-19 17:15:18
Werni 10 2005-06-18 21:35:09
ObiWan Kenobi 10 2005-06-17 10:54:34
Mel 10 2005-06-08 14:45:13
Bendu 10 2005-05-31 21:35:52
pinki 10 2005-05-26 18:46:08
Tarrful 10 2005-05-22 16:53:38
Nadiru Radena 10 2005-05-20 07:50:41
Dash_Rendar_90 10 2005-05-18 21:57:27
Asturas 10 2005-05-15 19:55:50
Gavin 10 2005-05-11 21:10:24
Jedi Guardian 10 2005-05-11 19:12:36
Anvil 10 2005-05-08 12:30:48
natalia 10 2005-05-05 16:11:18
Ricky Skywalker 10 2005-05-05 09:09:19
Aquenral 10 2005-05-02 19:23:54
Jedi Master Zalew 10 2005-05-01 18:50:44
Domator 10 2005-04-27 16:58:30
SOBEK 10 2005-04-27 12:04:29
Rusis 10 2005-04-24 11:58:18
PhaeT0N 10 2005-03-25 23:59:15
Lord Sidious 10 2005-02-24 21:41:51
darth szymu 9 2016-07-15 13:23:53
San Holo 9 2016-05-14 21:51:11
rebelyell 9 2015-11-19 22:21:28
SirStaniak 9 2015-10-17 09:41:17
REM.explorer 9 2014-11-07 18:18:03
Jamboleo 9 2014-09-23 20:16:28
StaFF 9 2013-11-21 18:50:49
Darth-Trix 9 2013-08-26 23:54:38
ekhm 9 2013-08-02 02:56:09
Petru Kashin 9 2013-01-06 10:19:31
Darth Spirit 9 2012-10-07 21:36:48
Serech Sken 9 2012-07-26 14:55:32
cord7 9 2012-05-30 21:36:58
Sławoj 9 2012-05-29 20:51:36
ragnus 9 2012-01-24 20:33:56
surven 9 2011-12-26 20:27:21
Oyabun 9 2011-11-30 18:30:13
Obi-Wan Skywalker 9 2011-07-18 15:52:36
Syl-Wek 9 2011-06-23 23:13:26
Ephant Mon 9 2011-05-09 00:39:08
willqu 9 2011-03-14 14:31:25
Bolek 9 2011-02-14 13:41:11
Dark Count 9 2010-10-23 12:39:18
Invisible Hand 9 2010-06-05 20:04:18
agryppa 9 2009-12-30 22:00:44
Strid 9 2009-11-07 23:03:00
Vergesso 9 2009-08-10 18:22:12
WojtekB 9 2008-08-20 16:08:58
SALVO 9 2006-09-20 14:35:57
Kaldam 9 2006-05-14 21:46:28
Pio 9 2006-03-04 11:17:20
Darth_Bane 9 2006-01-19 21:46:47
golduck 9 2005-12-15 15:21:07
Rinturiel 9 2005-06-10 16:49:05
Burzol 9 2005-06-08 19:07:13
Master Grim 9 2005-06-02 23:55:40
Czysty 8 2016-08-21 23:36:34
adase 8 2016-03-24 18:49:18
Lord Kenobi 8 2015-08-15 19:36:50
Kamino_Mando 8 2015-06-04 23:33:04
Voggh 8 2015-01-26 12:17:53
Anduril 8 2014-07-27 02:56:35
luke skywalker961904 8 2014-03-31 14:53:13
kyloboski 8 2013-08-30 14:18:49
Onoma 8 2013-03-29 16:22:32
AgentMniH 8 2012-10-07 19:18:50
BartezSW 8 2012-07-27 08:58:50
Christian 8 2012-03-17 23:54:06
Ren Kylo 8 2012-01-09 14:03:07
smajlush 8 2011-10-12 18:04:37
Wix Skywalker 8 2010-06-14 16:52:46
Draygo 8 2008-09-28 11:34:57
Włóczykij 8 2006-09-02 19:15:17
Baartosz 8 2005-07-05 17:49:21
seishiro 8 2005-07-03 02:38:35
CC-3636 7 2017-02-16 22:31:32
bmw830 7 2016-02-17 04:10:53
matekik 7 2015-11-20 20:52:00
parasol 7 2015-04-03 21:06:55
Adakus 7 2014-11-09 09:59:36
Darth Zabrak 7 2014-06-01 11:06:49
p4v 7 2013-08-25 12:31:01
Anakinka 7 2013-04-08 15:49:30
Hialv Rabos 7 2013-02-20 22:01:40
RafSwi7 7 2012-06-27 21:02:49
Rycu 7 2012-01-18 23:26:12
Qel Asim 7 2012-01-07 21:22:44
Yaerius 7 2009-01-23 19:59:24
Hebanek 7 2007-05-16 11:47:51
lokospoko 6 2016-08-04 10:33:06
piter89 6 2014-04-21 16:26:39
Adam Vader 6 2013-01-22 20:17:03
Shedao Shai 4 2006-05-18 09:00:26
karol2323122 1 2010-09-26 12:04:05
Czaki111 1 2009-08-04 20:21:08

Tagi: Amber (201) Andrzej Syrzycki (72) Del Rey (166) James Luceno (21) Steven D. Anderson (14)

Komentarze (131)

Przyznaje 10 bez mrugnięcia okiem , wartka akcja , ciekawe opisy Coruscant , super super , jestem naprawdę pod wrażeniem

ogólnie kocham klimat SW , opisy Coruscant , sycę się tym dlatego książka bardzo mi się podobała , 9/10 bo czekam jeszcze na arcydzieło

Wspaniałe uzupełnienie Zemsty Sithów. 9/10

Jakiś czas temu ją czytałem, i cóż, trochę się zawiodłem. Tę książkę określiłbym jako lepszego średniaka, ma wiele fajnych momentów, ale minusy są w niej za bardzo widoczne. Np. Duet Anakina i Obiego (który dla mnie jest bardzo irytujący) prowadzi ważne dochodzenie w sprawie Sidiousa, i nagle Republika dowiaduje się o ataku na planetę Beldrone. I co? Oczywiście trzeba wysłać tam wcześniej wspomnianą dwójkę, bo Yoda uważa że nikt inny sobie nie poradzi. To nic że akurat prowadzą śledztwo które może zaważyć na przyszłości Republiki, a do dyspozycji mamy tysiące innych Jedi. Tak to wygląda. Plusy przejawiają się głównie w rozmowach i w nawiązaniach których jest pełno. W dodatku książka ma fajne sceny z Sidiousem i Dooku, bardzo dobrze przedstawiono także poszukiwania Sidiousa w budynku LiMerge. Ogólnie 8/10

Muszę się pochwalić...
Kupiłem ją wczoraj za 40zł!!! :D

(2)Również nie do końca rozumiem zachwytów nad tą książką. Jest dobra, ale tylko dobra.

Również nie do końca rozumiem zachwytów nad tą książką. Jest dobra, ale tylko dobra.

Czytało się przyjemnie i były trzy lub cztery zwroty akcji. Anakin bryluje i jednocześnie ukazane zostają jego rozterki znane z Epizodu III. Obi-Wan w cieniu, trochę zaniedbany. Natomiast po drugiej stronie barykady cwany Palpatine i przerażający Grievous zostają świetnie ukazani. Kaleeshanin ma wzbudzać strach i tak właśnie jest w tym przypadku.

Najgorzej wypadła końcówka inwazji na Coruscant. Sądziłem, że w książce Shaak Ti zostanie obezwładniona a Mace Windu zmiażdży tors Grievousa, jak to było w serialu CW. Niestety nie było tych dwóch momentów i m.in. dlatego preferuję wizję inwazji właśnie z serialu, która była dramatyczniejsza i ukazywała desperację Jedi będących krok od przegrania wojny.

Autor postarał się o opisy świata. Wszystkie wzmianki techniczne i wygląd pojazdów na plus. Jedynie fabuła nie wciąga na tyle, ile powinna. Jest to "tylko" i "aż" wprowadzenie do Zemsty Sithów.

Rozmowy 6/10
Klimat 6/10
Opis świata SW 9/10
Ogólna ocena: 7

Ocena 7/10. Uzasadnienie na Forum.

Troche nie rozumiem tego ogólnego zachwytu, dla mnie książka była średnia, miejscami nawet nudna. Może to wynika z tego że mam za sobą całą serie przed tą książką. Dla mnie ciągłe wsadzanie niepokonanych: Kenobiego i Anakina, mając wiedzę że i tak im sie nic nie stanie powoduje znużenie. Ich wątek jest bardzo słaby i wsadzony na siłę, atak na Coruscant przeprowadzony chaotycznie i na hura. 6/10

Fajna książka.

10/10

Bardzo dobra pozycja jedna z lepszych. Fajnie opisane walki i jak zawsze w ksiązkach Luceno świetnie przedstawiony Palpatine. Jedyne do czego można sie przyczepić to fakt że Grevious wychodziu tu na najlepszego madafakera w galaktyce bo nawet mistrz Windu z trudem sobie z nim radzi co tak naprawde to powinien go poprostu mocą wykończyć chyba że zapomniaj że jedi to nie tylko miecz świetlny ale też moc. Choć nawet w władaniu mieczem przecierz Windu był mistrzem a tu tyle sie męczy z Greviousem. A to jak Grevious pozabijał tylu jedi to już bez komentarza ... Dlatego trzeba odjąc choć jeden punkt daje 9/10.

Mistrzostwo od początku aż do końca.10/10.

Tak świetnej książki w tym uni ze świecą szukać. Genialna od a do z.

Świetna książka 10/10

rewelacyjne wprowadzenie do ROTS z czasów, kiedy Filoni trzymał łapska z dala od SW; sama w sobie też bardzo dobra, chyba jedyna z książek która odwołuje się co cartoonnetworkowego clon wars tatarkowskyego, 9/10

Nie czytałem, jednak przesłuchałem audiobooka i muszę powiedzięć, że książka udana. Świetnie wkomponuje się w ep3 i Czarnego Lorda. Niezwykle podobają mi się odwołania do Wojen Klonów z przed 2008 r. 9/10

Bardzo fajna książka.
"Cato Neimoidia się nie liczy" xd
Jedna z perełek mojej kolekcji 10/10

Beznadziejna! nie wiem skąd takie oceny?

Najświetniejsza książka sw.10/10

Świetna książka. Udane wprowadzenie do "Zemsty Sithów". Jedynie długość rozdziałów budzi zastrzeżenia. Czasami mniej niż dwie strony. Ale ja się czepiam. 10/10

Bardzo profesjonalne wprowadzenie do ROTS , lecz nic poza tym . 7/10

Na takie oceny nie zasługuje! Naprawdę nic specjalnego!

Na takie oceny nie zasługuje! Naprawdę nic specjalnego!

Jedna z lepszych, jeśli nie najlepszych powieści, jakie czytałem. Jedi wreszcie mają dowód na istnienie Dartha Sidiousa. I to w ciekawych okolicznościach, poprzez mechanofotel Gunraya, bo Gunraya chcieli złapać. Za to duży plus: zwrócenie uwagi, że przywódcy Separatystów to nie tylko Dooku, Grievous, Ventress i inni wojownicy, ale też rada Separatystów(w tym Gunray) no i Darth Sidious. Niby po obejrzeniu TCW nic nowego, ale jednak Labirynt Zła był wcześniej - i plus za zwrócenie na to uwagi(przynajmniej ja odnosiłem wrażenie, że o radzie Sepków się w innych źródłach niewiele wspominało).
Ale do reszty: ciekawe śledztwo, świetna przygoda Anakina i Obi-Wana, ciekawe postacie jak Fa'ale, perypetie Gunraya z Grievousem, atak Separatystów na Coruscant czy agent Republiki, który poznał tożsamość Sidiousa. Jest też sporo nawiązań do innych wydarzeń z Wojen Klonów, chociaż mogłoby być więcej wspominek o Ventress, Durge'u, Bulqu i innych.
Są jednak i minusy: nazywanie Obi-Wana Korelianinem czy konflikt z 3 sezonem CW w sprawach walki na Coruscant i porwania Palpatine'a. Z jednej strony Labirynt był szybszy. Z drugiej strony, jak tak porównuję obie wersje, to...ta z CW podoba mi się bardziej. Szkoda Roroona Coroba i Foula Modamy, których rola w książce została ograniczona do "wśród 4 Jedi byli Talz i Ithorianin".
9/10

Książka idealna - znakomite uzupełnienie i wprowadzenie do filmu, spory wkład w EU, bardzo dobrze prowadzona akcja i niezły warsztat Pana Luceno :)
Wśród książek Star Wars - prawdopodobnie mój faworyt.

Nic dodać, nic ująć:
10/10

Poprostu Mistrz, nic dodać nic ująć.

Najlepsza star wars książka jaką czytałem. Moim zdaniem przebiła Bane którego uwielbiam. 10/10

Świetna książka, polecam wszystkim. Z czystym sumieniem 10/10

Super 10/10 . Niestety nie mam tego na swojej półce przez cenę jaką osiąga ta książka :(

10/10 Naprawdę rewelacyjna książka. Luceno odwalił kawał dobrej roboty!
Dla czego wszystkie książki SW nie mają takiego poziomu jak ta???

Jak dla mnie to 10/10. Świetnie wprowadza do RotS-a i aż żałuję że film widziałem pierwszy :P

10/10
Ciekawa fabuła i opisy.
Brawa dla autora

książka niezła lecz nie wybitna , ciekawe wprowadzenie do Zemst Sithów :)

Pierwsz ksiaszka jaką przeczytałem, własnie od niej zaczołem zagłębiać się w EU :)

Mistrzowski popis Jamesa Luceno dzieki któremu inaczej patrzy sie na wydarzenia z Ep III.

Moija ocena to 10/10 a jakże by inaczei ;)

Ja daje 9/10

A ja kupiłem angielską wersję za 25 złotych i zaraz zabiorę się do czytania. Oryginały dobra rzecz :)

Ani trochę się nie dziwie cenie po jakiej chodzi na allegro. Ani trochę.
Książka jest po prostu Fantastyczna przez duże F. J.Luceno spisał się na medal - zawsze lubiłam jego styl pisania, ale tu pobił siebie samego.
Postacie są, moim zdaniem, z zachowania i wypowiedzi jak najbardziej kanoniczne, opisy walk, światów, rozmów etc. ciekawe, wciągające i potrafiące wzbudzić emocje.
Książka z miejsca wpada do mojej 5 najlepszych książek z serii SW.
10/10
P.S - "Labirynt Zła" sprawił, że choć wiedziałam jak się zakończy, a raczej jak musi się zakończyć to wciąż nie mogłam przestać się łudzić, że coś się zmieni. Cały czas miałam nadzieje, że Grievous ukatrupi Palpatine'a (wielka szkoda, że tego nie zrobił).

Kenobi Korelianinem? HAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

A. Zapomniałem o ocenie. Oczywiście 10/10!!!

Kolejna wspaniała książka autorstwa James'a Luceno. Fabuła przez cały czas zaskakiwała i trzymała w napięciu. Na szczęście udało mi się kupić ją w Empiku za niecałe 30 zł. Na Allegro musiałbym zapłacić powyżej 70.

A ty gadasz jak po ciężkiej dawce narkotyków.

Stover pisze jak po ciężkiej dawce narkotyków.

Po recenzjach spodziewałem się czegoś lepszego. Książka ciekawa, ale Stover i tak wygrywa:)
8.5/10

Jedna z najlepszych!!!

Mi się w przecdiwieństwie do większości niepodobała. Jedna z gorszych jakie czytalem, ale sam pomysł świetny. 7/10

EKSTRA KSIĄŻKA!! Bardzo mi się podobała

ja 25/28 moich ksazek mam z allegro i zaplacilem za nie 3 razy mniej niz sklepie :-D

Moje gratulacje, ja też zabuliłam 30 zeta. Po zdobyciu kilku pozycji z SW stwierdziłam, że zbankrutuję. Od tego czasu z maniakalnym uporem poluję na e-booki. Opłacalne, bo mam tego kilkadziesiąt za darmo ;-))))) Oczywiście nie jest to za wygodne, ale nie narzekam.

Udało mi się kupić za 25zł. Jest to jedna z najlepszych pozycji SW. Oczywiście 10/10

jestem na razie na początku, ocenie pozniej. NA ALLEGRO OD 60 do 100zł1!!a ja za 30zł kupiłem.. hehe..

Jedna z najciekawszych książek z cyklu Gwiezdnych Wojen. Polecam ją wszystkim zainteresowanym.

fajna jednak w niektórych momentach nudnawa książka,inny opis ścigania kanclerza niż w wojnach klonów gogólnie jednak książka dobra lecz lepszy jest o wiele dark lord

Wszystko byloby super gdyby nie ten Obi - Wan ----korelianin

Fajnie pokazany jest Sidius i Grivous. Fabuła też jest ciekawa: mechanofotel czy teżpolowanie na Sidiusa. Tylko, że w środku zaczyna trochę nudzić. Całe szczęście, że tylko trochę.9/10

Anakin Lewalski --> wg. mnie dobrze zrobileś :) ale nie wiem jaki jest Dark Lord bo jeszcze nie czytałem :/

Super książka! Ale Dark Lord jeszcze lepszy ;)

Zajefajna. Swietnie sie czytalo. Bardzo polecam. Moim zdaniem 10/10, najlepsza ksiazka serii wojny klonow.

Ooo... Zapomniałem : Świetnie rozwija dalsze losy statku Darth Maula

Narazie najlepsza książka SW jaką czytałem. Doskonały wątek w pałacu Sidiousa, świetna akcja i klimat. Tak jak Maska Kłamstw jest idealnym wstępem do filmu. 10/10

dzieki za szybką odp

ja bym raczej probe wybral,dla wielbicieli anakina S jest swwietna

Do wszystkich którzy przeczytali te książki:
Rodzice obiecali mi książkę.
Miałem do wyboru: narodziny Dartha Vadera, próbe jedi i labirynt zła. Wybrlem labirynt. Dobrze zrobiłem ?

Książka Wiele tłumaczy, ale jakoś mnie nie powaliła na kolana... a może jednak powaliła... 9,5/10

Poszukuję tej ksiązki - może być używana. Szukałam na allegro ale nie ma. Czy ktoś ma ja na sprzedaż ? Pozdrawiam ciepło

Świetna książka! Nic dodać nic ująć. Świetnie przedstawia postać generała Grievousa, opisy walk i lokacji są na wysokim poziomie. Luceno pokazuje że jest jednym z najlepszych autorów SW. Ogólna ocena 10/10

Świetna daje 10 to jedyna książka w której wystepuje grievous i dla tego mi sie podoba.

wpierw ponoć Anakin, ale przeżyła. Póżniej w Obsesji pojawia się i znów zabija ją Anakin i znów okazuje się, że ona żyja a dalej nie wiadomo, ale na pewno żyje

no i jej dalsze losy oczywiście

Mroczna Jedi przeczytaj sobie komiks Obsesja. Tam jest pokazana Asajj.

Pytam o to samo co lord gunter. W Mrocznym Spotkaniu Asajj występuje a tutaj nawet nie jest wspomniana. Jeśli się mylę to proszę mnie poprawić. Ale książka jest super i uważam, że jest najlepsza z Wojen Klonów. 10 bez naciągania.

mam pytanie,co sie stalo z Assaj Ventres?

wczoraj przeczytałem drugi raz i stwierdzam, że jest to znakomia książka, szkoda tylko, że wątek Anakina i Obi-Wana jest pod koniec taki libny. Tym razem dam 10

Kto by pomyslał, kim wcześniej trudnił sie Grievous.

Łowca z mroku jest na allegro za 99zł

LoE to pierwsza ksiazka SW jaka przeczytalem, mysle ze slusznie byla pierwsza 10/10.

W zasadzie żadnych minusów więc 9/10

9/10
Świetnie rozwija wątek Greviousa

to była pierwsza książka SW jaką przeczytałam(nie licząc Jedi Apprentice ale to sie nie liczy:p Ps. jeszcze Nadchodzącą Burzę).Wcześniej nie tykałam książek nawet koniuszkiem palca- do niedawna jeszcze miałam wstręt do epizodów nowej trylogii(ale w tym przypadku nastąpiła pełna zmiana o 180 stopni:)).
Przy pierwszym czytaniu-przeleciałam przez książkę szybko..wydała się poprostu ok. W krótkim czasie nadrobiłam jednak straty książkowe(Maska Kłamstw, Spisek na Cestusie, Planeta życia...itd)i przeczytałam Labirynt po raz drugi-poprostu fantastyczne doświadczenie..kiedy Obi-Wan Kenobi i Anakin Skywalker lecą w stronę Coruscant miałam w uszach muzykę Williamsa- temat otwierający, a zaraz po tym widziałm bitwę nad Planetą...Miodzio:))polecam wszystkim tę pozycję(zwłaszcza dla tych co czytali inne preqele)- płynnne przejście do filmu.. ocena 11/10

Fajna książka, ale czytałem lepsze bardziej podobał mi sie Punkt przełomu wg. najlepsza powieść Clone Wars

Książka wybitna, gromadzi wszystkie wątki z prequeli. 10/10 brawo dla Luceno.

Książka bardzo wiele wyjaśnia (Grievous, Syfo-Dyas) ale czegoś jej brakuje... 9/10

Brawa dla kunsztu Luceno! To nie tylko najlepsza książka jaką czytałem dotąd o Wojnach Klonów ale być może najlepsza ze wszystkich!.
Klimat i reszta.
10/10

Czytałem książke i wdług mnie jest super i serdecznie ją Polecam wszystkim Fanom!

Super książka!!! Jedna z najlepszych z SW! Chyba żadna inna nie wyjaśniała tyle niejasności. Mnóstwo opisó ale autor sprawił że nie jest to nudne a wręcz baardzo ciekawe! 10/10!!!

P.S. Fajny wątek z naćpanym Obi-Wanem;)

yeleniu---.Przeczytajj a zrozumiesz ;)

zmieniam zdanie:)7/10

nie czytałem, ale kopiowanie Clone Wars mi się nie podoba

Przyznam się, ze to pierwsza książka SW, którą przeczytałem od dechy do dechy:) Z góry na dół. Od początku do końca.

Ksiazka bardzo dobra, dobrze sie czyta, szczegolnie bitwa na koncu jest swietna. Pierwsza polowa ksiazki troche mi sie momentami dluzyla, ale ogolnie bardzo dobre wrazenie. Mimo wszystko jednak oczekiwalem wiecej po tej ksiazce. 8/10

Książka jest ok., choć panu Luceno brakuje (IMHO) kunsztu w posługiwaniu się technikami narracyjnymi. Gdzie mu tam do Stovera! Sama fabuła itd. jest za to naprawdę dobra - thx za przybliżenie postaci Grieviousa, choć parę rzeczy jest w nim skopanych (znów IMHO). No i ten nieszczęsny Korelianin Obi:( 8/10

Książka jest rewelacyjna. Strasznie wciąga. Polcecam każdemu fanowi Star Wars

Książka ŚWIETNA, myslałem że nic nie jest w stanie przbić "PUNKT PRZEŁOMU" ale okazało sie że ta książka bije wszystko a głowe.Świetnie oprzedstawiona postać Greviousa, równie dobrze pokazano Sidiousa przedstawiono również powody dlaczeg hrabia dooku przyłączył sie do sith'ów.Pozycja OBOWIĄZKOWA dla każedego fana Star Wars!!!!

Jest to moja pierwsza książka związana z Gwiezdnymi Wojnami, którą przeczytałam i muszę powiedzieć, że zachęciła mnie do dalszego zgłębiania literatury gwiezdnowojennej. Autor znakomicie opisuje walki, atak na Coruscant, zgrabnie wprowadza postać Generała Grievousa, tak że oglądając "Zemstę Sithów" nie myślimy: "O, a ten skąd się tu wziął?", tylko znamy tą postać, jej historię. Podobało mi się też przedstawienie relacji pomiędzy Obi-Wanem a Anakinem - teraz naprawdę można wyobrazić sobie, jak Obi-Wan musiał cierpieć, kiedy jego były padawan przeszedł na Ciemną Stronę i zwróćił się przeciwko niemu. Dużo nawiązań do filmów, świetne dialogi i intryga.
I wszystko byłoby cacy, gdyby nie styl - nie wiem czemu, ale styl powieści nie przypadł mi zbytnio do gustu. Może to wina tłumacza, może autora.

Ogólnie daję 9/10 i polecam.

Piękne wprowadzenie do ROTS. Piękne nawiązania do całego EU. Niezła książka :) 9/10

Ciekawa książka . Świetna akcja 10/10

Jedi Master Zalew: Shatterpoint bije na głowę Labirynt...? Wybacz, ale chyba nie myślimy o tych samych powieściach? Shatterpoint jest tylko z pozoru dobry literacko. W rzeczywistości jest gorszy od Labiryntu, a Stover ustępuje Luceno kunsztem publicystycznym.

No cóż - spodziewałem się czegoś więcej, szczególnie po recenzji Lorda. Miała to być książka która pozwoli w pełni zrozumieć film, a wyszła powieść do poczytania na dobranoc.

Ale pomijając moje oczekiwania, świetna książka. Mnóstwo nawiązań do EU, wyjaśnienie porwania Palpiego, itp. Gdyby nie Korelianin Obi, byłoby świetnie. Polecam...

Ksiązka świetna! Dzięki wielu nawiązaniom zarówno do innych książek jak i komiksów republic:) poza tym wyjaśnia historię Grievousa i jedi wreszcie trafiają na trop Sidiousa. Poza tym wiele innych plusów - dla mnie 10/10

Książka byłaby najlepszą jaką przeczytałem gdyby nie Koreliańczyk Obi Wan ... 9/10 za koreliańczyka

te streszczenie jest ok

Zgadzam sie z Lordem ze wiele ona tłumaczy wokuł wydarzen z CW i póżniejszych w ROTS , ja skończyłem kilka godzin przed premierą

Swietna książka , właściwie nie ma wiekszych minusuw ... 10/10

dobre to streszczenie ,wicej takich :)
za kilka dni premiera E3 a ja nie zdąże przeczytać tej książki :)

JMZ---> a jak na to patrzeć to faktycznie - czyli wyrażaj się jasno:) Przeczytałe i stawiam 10 chociaż nie z czystym sumieniem. Coś mi w tej książce nie pasowało, ale za wkład dla EU i genialne wejście do E3 stawiam owo 10:)

Bardzo fajna książka, ale z wprowadzeń i ogólnie z książek SW jakie dotychczas czytałem cały czas pierwsze miejsce zajmuje Maska Kłamstw.

Asturas --> no wiesz, jeśli spojrzymy tylko pod kątem kunsztu literackiego- Punkt Przełomu bije Labirynt dokumentnie. Aczkolwiek jeśli spojrzymy na to, czym właściwie jest EU i na jego relacje z filmami- Labirynth of Evil nie ma sobie równych.

Wczoraj skończyłem czytać i muszę powieddzieć, że absolutnie genialna ksiązka. Moja ocena to oczywiście 10/10

Jest extra wczoraj przeczytalem.Teraz czytam ksiazke Zemsta Sithów

Powiem jedno: KAZDY POWINIEN TO PRZECZYTAC PRZED OGLADNIECIEM E3 <zpewnoscia Jaqob bedzie mial inne zdanie> 10/10

JMZ ---> Labirynt Zła najwybitniejszy??? Z mojego PUNKTU widzienia to jednak Punkt Przełomu:)

Przeczytałam i jest suuuuuper!:)

Yeah! Przeczytałem i daję w pełni zasłużone 10/10. Ten klimacik poszukiwań Sidiousa, podróż Obiego i Anakina i przedstawienie postaci Grievousa... miodzio :D Gorąco polecam!!! A na te pare drobnych wpadek z Korelianinem i tłumaczeniem Works-Roboty trzeba przymknąć oko, bo całość jest powalająca.

Przeczytałem w zeszłym tygodniu. I cóż wiele mówić? Na równi z Punktem Przełomu najlepsza książka z prequeli. Tyle, że Stover stawiał bardziej na filozofię, Luceno zaś - na akcję i podstępy. Nawiązań może rzeczywiście aż tak wiele nie jest, ale to, co znajdujemy (Dodonna, Zonama Sekot) w pełni zadowala. Skopane jest jednak tłumaczenie - Korelianin Obi przebija chyba wszystko... no ale gdyby nie zwracać na to uwagi, to mamy 10/10. Już się nie mogę ROTS doczekać :)

HaHaHa! Posiadam... Super przeczytałem narazie 150 stron, le jestem pełen podziwu dla kunsztu Luceno'a. Rozpisał się facet... Zonama Sekot... Kto by pomyślał? Nawiązanmia do łowcy z mroku, maski kłamstw... E1, E2... Swietne...

Dzisiaj będę miał Labirynta z Empika po 29-80zł, nie moge sie doczekać... Empik otwierają o 10:00...

Ciężko ubrać w słowa ocenę tego najwybitniejszego dzieła w historii EU. Tak tak moi drodzy- kto owej książki nie readnie, ten straci w odbiorze filmu naprawdę ciekawy kąt patrzenia na RotS. Dialogi, opisy postaci, ich historii, relacji między nimi, szczególnie stosunki na liniach: Kenobi- Skywalker, Dooku- Sidious, Rada Jedi- Palpatine. Przedstawienie tych aspektów to pułka najwyższa. Odwołania i smaczki dodają naprawdę sporo radości, ale i frustracji, jeśli się czuje, że czegoś się nie wie.
Można się czepiać, że książka jest lekko bez klimatu, ale to wina czegoś, co się zwie Punkt Przełomu i po przeczytaniu czego zmienia się punkt spoglądania na literaturę ( ach te punkty widzenia ). However- dialogi, akcja, niuanse, relacje, psychologia postaci... Everything on top! Brak mi słów, by wyrazić moją radość z faktu, że miałem przyjemność delektowania się owym dziełem!!! Bez niego Wasz EU będzie pusty!

WOW! Pełen wypas! Cieszą poszczególne smaczki i nawiązania, aczkolwiek potem zaczynaja one trochę męczyć. Podoba mi się cała historia i ksiązka juz miała ode mnie dostać 9/10 za olanie serialu Clone Wars ale akurat wyczytałem tam takie smaczki jak:

1. Obi- wan wyłacza promień ściągający, towarzysz mówi mu, że to melodia przeszłości i kiedyś statki bedą takie duże, że promieniami będą ściągać małe. Obi odpowiada, że niemozliwe jest skonstruowanie takiego czegoś i dostaje odpowiedź, że jest aby zaprzestać kolejnych wojen. Obi- wan + promień ściągajacy + wielki statek to dla mnie oczywiste nawiązanie do Death Stara :D

2. Palpatine używa na Greviousie mind tricka :D

3. Threepio rozmawia z TC-16, świadkiem akcji klonów na kryjówkę Sidiousa po czymn idzie do Padme i żali się, że usłyszał jak to nadejda mroczne czasy i jak to TC-16 zaleca mu skasowanie pamieci aby nie nosił tego okrutnego znamia przeszłości. Biedaczek, nie wie, że juz niedługo straci pamięć :D

W ksiązce jest tego pełno i to + sensacyjne odkrycia robia z niej kandydata na pełna dychę. Nie znajdziecie drugiej takiej ksiązki- POLECAM!

Osobiście nie przepadam za tłumaczeniem nazw własnych, ale jakby się uprzeć to z Works można by zrobić dzielnicę Wrocławia ;)

Lordzie powiem, że strasznie mnie najarałeś na ta powieśc i na Wojny Klonów. Poprostu musze teraz nadrobić CW i czekać na polskie wydanie (a te juz niedługo) i przewczytać z zapartym tchem. Zapowada się coś wspaniałego! Czekam! Ojejciu!

Works może też być jako pracownia tłumaczony itp. Problem w tym, że gazowania, huta czy zakład, nadaje tym budynkom trochę niewłaściwe tłumaczenia, nie pasuje to do tego co widziałem w filmie i jest opisane w książce, więc zaiste poszedłem po najmniejszej lini oporu i czekam, aż Pan Syrzycki sam upora się z tą nazwą. Z pewnością wyjdzie mu to lepiej niż mnie.

Jesli upierasz sie tlumaczyc nazwy miejsc to przynajmniej wypadaloby sprawdzic w slowniku czy nie ma dodatkwych znaczen. Wg slownika :

pl. works
1. często w złoż. zakład (przemysłowy); gas~ gazownia; iron~ huta stali.

Właśnie dobrze że zamieścił. Ci co chcą przdczytać to przeczytają a ci co myślą czy to zrobić mają okazję aby przećwiczyć swoją silną wolę :P. Mówiłem to już osobiście Sidiousowi i powiem raz jeszcze tutaj. Śiwtne streszczenie i świetna recenzja oddają świetność tej książki.

Sidious, po cholerę streszczenie zamieściłeś!! Teraz się męczę czy przeczytać czy nie :P

Ja wciąż nie mogę sięz tej książki otrząsnąć. przed ROTS na pewno jeszcze do niej wrócę. Co najmniej raz.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.