Komiksy

Zmrok

Tyt. oryginału: Twilight

Napisał: John Ostrander
Rysunki: Jan Duursema
Tusz: Rick Magyar
Kolory: Dave McCaig
Liternictwo: Steve Dutro
Okładki: Anderw Robinson
Tłumaczenie: Maciej Drewnowski

Oryginalne wyd.: Dark Horse Comics 2001-2002 (Ongoing 19-22), potem jako TPB
Polskie wydanie: Egmont 2012 w SWK WS #2/2012


Recenzja Lorda Sidiousa:

Ten komiks na poważnie zaczyna przygody nowych bohaterów – Quinlana Vosa i Aayli Secury oraz wielu innych. Jest tym brakującym ogniwem, którego Amber zapomniał wydać prezentując nam „Ciemność”. „Ciemność” to dalsza cześć historii, zaczętej właśnie tu. Quinlan Vos i Aayla Secura w wyniku spisku tracą pamięć. Tu poznajemy los Vosa, od momentu w którym zaczyna sobie przypominać sztuczki Jedi, ale czy mając do dyspozycji Moc, a nie pamiętając o moralnych zasadach Jedi, Quinlana nie zwiedzie Ciemna Strona Mocy?

Jest to jeden z pierwszych komiksów z nowymi bohaterami i widać to w rysunkach Duursemy. Choć bardzo dobre, to jednak główne postaci jak Secura czy Vos, znane z późniejszych części sprawiają lekkie wrażenie niedopracowania. Cóż wszystko jest oczywiście zrozumiałe, te postaci dopiero zyskują swoje rysy, niemniej jednak z perspektywy czasu, nie jest to jeszcze nasza wspaniała Duursema.

Sam komiks jest bardzo dobrą opowieścią kryminalną. Vos próbując odgadnąć dlaczego skasowano mu pamięć, odkrywa spisek, który sięga aż do Senatu Galaktycznej Republiki. I choć jest tu i suspens, zdrada i zwroty, mimo wszystko sam komiks sprawia dziwne wrażenie, że czegoś brakuje. Może głównej postaci – Vosa? Może dlatego, że stracił pamięć, a może dlatego, że dopiero ta postać jest rozwijana?

Bardzo ważną rolę w komiksie niewątpliwie odgrywa hazardzista i przemtynik Vilmarh Grahrk, również znany z „Ciemności” oraz następnych komiksów z serii. Ten filuterny devorianin wprowadza do akcji zarówno coś z Hana Solo, coś z Landa Carlissiana ale też coś komicznego. Villiemu w żaden sposób nie można ufać, gdyż zawsze liczą się dla niego jedynie pieniądze i zysk, a wszystko, co może obstawia. Jest niewątpliwie ozdobą tego komiksu.

Wielka szkoda, że Amber tego nie wydał, bo choć są lepsze komiksy, ten otwiera dość dużą serię, z której mamy już wydany jeden z bezpośrednich kontynuatorów akcji „Zmierzchu” – „Ciemność”. Razem oba komiksy prezentują się o wiele lepiej.



Wyglądający na Jedi jegomość budzi się nagle w ogarniętej ogniem izbie. Próbuje się uratować, a także przypomnieć sobie kim jest. Ku jego zdziwieniu umysłem potrafi zapanować nad niektórymi rzeczami. Gdy już wychodzi z ognia, okazuje się, że jest ścigany przez bandę najemników. Czy jest jednym z nich? A może mordercą, za którego głowę wyznaczono nagrodę? Wołają na niego Jedi, czy to jego imię, a może rasa? Z opresji pomaga mu wyjść devorianin Vilmarh Grahrk znany jako Villie. Uciekają razem, Villie uświadamia swego przyjaciela Jedi, który cierpi na amnezję, że znajdują się na Nar Shaddzie, a ponieważ wielu wie, że Jedi stracił pamięć zorganizowano zakłady, jak długo przeżyje, zanim ktoś go nie kropnie. Problem w tym, że obstawiający oszukują i pragną zabić Jedi w czasie, który sami wybrali za stosowne.

Villie oczywiście też bierze udział w zakładzie i zaprowadził Jedi do swojej kryjówki by zabić go na oczach holokamer. Osobnik ten, może stracił pamięć, ale nadal potrafi posługiwać się Mocą, dzięki niej unika zdrady „przyjaciela”. Wkrótce do sali wpada dwóch innych Jedi, tyle, że fałszywych. Od nich amnezjusz odzyskuje miecz świetlny, a wraz z nim wracają pierwsze wspomnienia. Aayla Secura. Mace Windu. Sheyf Tinte. Quinlan Vos. Tak, właśnie brzmiało jego imię, Quinlan Vos i jest Jedi. I choć umie posługiwać się Mocą, w ogóle nie pamięta kodeksu Jedi. Wśród wspomnień jest coś o Aayli i coś o niejakim Bibie Fortunie. Może po odnalezieniu go uda się Quinlanowi odzyskać pamięć.

Hazardzista Villie tymczasem, by powetować sobie straty, zakłada się o to, że Quinlanowi uda się uciec z Nar Shaddaa całym, więc postanawia mu w tym dopomóc. Tymczasem Vos próbuje przesłuchać Fortunę i odnajduje kolejny klucz w swoich poszukiwaniach glitteryll. Ale sam nie wie co to jest. Bib wspomina jedynie o jakimś tajemniczym zleceniodawcy z Coruscant.

Fortunie udaje się zbiec, a trzeba się zabrać z Nar Shaddy. Po drodze Villie musi wykraść swój statek „Inferno”, który przegrał w zakładach. Następnie udają się na Kiffu, gdzie Vos spotyka się ze swoją babcią Sheyf Tinte, która wysyła go na Ryloth, by tam odnalazł swoją uczennicę, prawdę i utraconą tożsamość.

W między czasie z Villiem kontaktuje się jego kuzyn Holmar, mówiąc, że wyznaczono nagrodę za głowę Quinlana Vosa.

Na Ryloth Quinlan spotyka swoją kuzynkę – Asante Vos, która postanowiła, że nie chce być Strażnikiem i wybrała własną ścieżkę.

Podczas gdy Asante i Quinlan spotykają się z Polem Securą, Villie spotyka się ze swym kuzynem. Pol Secura oczywiście pomaga Vosowi jak może, ale gdy tylko się go pozbywa, kontaktuje się z tajemniczym zleceniodawcą. Villie wywołuje tymczasem Quinlana, i przy okazji zabija swojego kuzyna, ratując Vosowi życie.

Grahrk i Vos odnajdują jaskinię, w której żyją pająki przewiezione z Kessel. Okazuje się, że cały proces wyrobu glitteryllu polega na karmieniu pająków ryllem, a potem pobieraniu z ich ciał wzbogaconego glitteryllu, którym zainteresowane są między innymi Władze Wspólnego Sektora. Tyle, że w tym momencie wkracza do akcji ktoś, kto chce by sprawa nie wypłynęła. Tym kimś okazuje się być Asante Vos!

Tylko przypadek sprawia, że zostaje ona zaatakowana przez gigantycznego pająka. Umierając Asantė naprowadza Quinlana na dalszy trop spisku w którym uczestniczyła jego kuzynka i Pol Secura.

Quinlan i Villie udają się do Pola Secury, by dowiedzieć się gdzie jest Aayla. Okazuje się, że trzymał ją we własnej świcie, ale szprycował ją tak bardzo glitteryllem, że straciła pamięć jeszcze bardziej niż Quinlan. Vos daje upust swoich negatywnych emocji na Polu. Przysmażając go błyskawicami Mocy, dowiaduje się, że tajemniczym kontaktem jest senator Chom Frey Kaa. Aayla, próbując coś zrobić wykonuje pchnięcie Mocą, w rezultacie którego jej wuj wypada z balkonu i ginie, a Vos ostatkiem sił łapie się za gzyms.

W wyniku zamieszania, Aayla ucieka, a Quinlanowi, uratowanemu przez Villiego nie udaje się w żaden sposób jej dogonić. Vos tymczasem udaje się na Coruscant. Po drodze kontaktuje się z nimi Mace Windu, przestrzegając Quinlana, że za bardzo oddaje się Ciemnej Stronie, ale Vos każe przerwać połączenie.

Na Coruscant, Villie nagle zdradza Vosa i oddaje go Chomowi Frey Kaa, który to nałożył nagrodę na głowę Quinlana. Gdy tylko pieniądze zostają przelane na konto Villiego, ten niespodziewanie zdradza Kaa i pomaga uratować się Vosowi. Vos już prawie zabił sprzedajnego senatora, gdy do akcji wkracza Mace Windu. Vos nie jest w stanie sprostać Mistrzowi Jedi, wkrótce, ten podporządkowuje go sobie i zaczyna nad nim pracę, obiecując Vosowi jedną rzecz. Że Aayla zostanie odnaleziona i przywrócona zakonowi.

Tymczasem w największej tajemnicy, poczynania Quinlana Vosa śledzi ... Darth Sidious....



Ocena końcowa
Ogólna ocena: 7/10
Klimat: 7/10
Rozmowy: 8/10
Opis świata SW: 7/10
Kolory: 10/10
Rysunki: 8/10



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 8,33
Liczba: 24

Użytkownik Ocena Data
Free artist 10 2017-07-06 19:36:45
vilkala 10 2017-05-25 13:56:36
Mossar 10 2017-05-17 23:09:55
Bolek 10 2014-05-30 13:23:39
Obi-Wan Skywalker 10 2012-06-07 20:51:40
Melethron 10 2011-07-02 17:07:37
Shedao Shai 10 2006-09-20 22:33:27
Crystiano02 9 2016-02-13 06:34:03
vader015 9 2015-10-22 20:25:27
Wolf Sazen 9 2012-07-14 21:25:00
smajlush 9 2012-06-07 13:53:54
Mistrz Seller 9 2008-06-15 13:27:08
Bakuś 9 2007-08-31 11:11:19
chris87 8 2014-08-15 00:51:15
księżniczka Leia 8 2012-08-10 20:48:41
Sławoj 8 2012-06-21 19:24:48
Strid 8 2009-11-07 23:10:29
GiP 7 2012-07-07 13:26:36
luke skywalker961904 7 2012-07-05 10:46:02
Hansavritson 7 2009-06-27 20:30:51
Lord Sidious 7 2005-04-19 22:06:48
Vergesso 6 2012-06-14 00:49:38
Darth Zabrak 5 2014-03-22 08:47:41
Murdock 5 2012-06-28 18:43:39

Tagi: Andrew Robinson (4) Dark Horse Comics (594) Dave McCaig (7) Egmont Polska (499) Jan Duursema (60) John Ostrander (76) Maciej Drewnowski (131) Republic (58)

Komentarze (4)

Już po pierwszych rysunkach wiedziałem, że to będzie coś dobrego, ale że aż tak dobre to się nie spodziewałem. Sam nie wiem kto lepszy - Quinlan czy Villie ;)

W zupełności zgadzam się z Shedem

Początek najlepszej serii komiksowej i najlepszej postaci w EU. Co tu dużo gadać?

Pierwszy komiks z Vosem w roli głownej. Poznajemy też kilku innych ciekawych bohaterow. Ciekawa fabuła, dynamiczna akcja no i klimatyczne zakończenie 8/10

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.