Książki

Planeta Życia

Autor: Greg Bear
Orginalny tytuł: Rogue Planet
Wydanie PL: Amber 2000
Wydanie USA: Ballantine Books 2000
Przekład: Aleksandra Jagiełowicz
Ilustracja na okładce: David Stevenson
Stron: 280
Cena: 24,80 PLN
Druk: Wojskowa Drukarnia w Łodzi


Tajemnicza planeta Zonama Sekot, gdzie produkowane są najszybsze statki gwiezdne w galaktyce, stoi w obliczu ataku Federacji Handlowej. Rada Jedi wysyła tam Obi-Wana Kenobiego i jego ucznia, dwunastoletniego Anakina Skywalkera. Mają odnaleźć innego rycerza Jedi, który zniknął przed rokiem, wypełniając swoją misję. Planeta kryje jednak inną jeszcze zagadkę, która każe Anakinowi stanąć twarzą w twarz z jego mrocznym przeznaczeniem...

Recenzja jedI


Kiedy Planeta Życia pojawiła się w księgarni nie zwlekałem ani minuty z jej zakupem. Pierwsza opowieść po Mrocznym Widmie. Szkolenie Anakina. Miała to być namiastka Epizodu II. Dostałem jednak... nie będę bał się użyć tego słowa... chłam w ładnej okładce. Jednak czy chłam to nie zbyt surowe słowo. W książce widać jak autor Greg Bear musiał się gimnastykować żeby nie zaburzyć sensu kolejnych części Gwiezdnej Sagi. Tutaj ogromne brawa dla niego za wysiłek. Fabuła książki nie jest zbyt rozbudowana a przez jej większą część dostajemy opis świata Zonama Sekot. Praktycznie cała historia opiera się na poszukiwaniach zaginionej Jedi i intrydze uknutej przez Tarkina. Do olbrzymich plusów zaliczam:
-Obi-Wan z mieczem Qui-Gona (dlaczego Lucas nie zrobił tego w Epizodzie II ?!)
-Tarkin (sama jego obecność gdyż jego opis jest dosyć słaby), Raith Sienar
-Nawiązanie do Gwiazdy Śmierci
-Rozterki Anakina
Minusów nie będę wymieniał, gdyż zabrakło by mi na to czasu. Klimat opowieści jest bardzo zbliżony do Nowej Ery Jedi a to ze względu na niesamowite wynalazki natury (o ile można tak nazwać statek :)). Co do opisu bitew to śmiem wątpić czy jakakolwiek większa walka miała tam miejsce. Były to bardziej kameralne potyczki. W sumie najlepszą częścią książki jest Epilog, który podnosi tajemniczość całej opowieści i sprawia, że nie chce mi się nad nią płakać.

Ocena końcowa
Ogólna ocena: 3/10
Klimat: 4/10
Rozmowy: 4/10
Opis świata SW: 2/10
Opis walk: 2/10



Recenzja Darth Vosa


Żywiłem wielkie nadzieje odnośnie tej książki. Łudziłem się, że będzie to poruszająca i wciągająca powieść o treningu Skywalkera, wplecionego w poszukiwania. No cóż... niestety w większości były to płonne nadzieje.

Fabuła - akcja dzieje się 3 lata po "Mrocznym Widmie". Obi-Wan Kenobi i jego młody uczeń Anakin Skywalker dostają misję odnalezienia Vergere - rycerz Jedi, która zaginęła podczas jednej z misji. Dostają się na Zonamę Sekot - planetę, na której przypuszczalnie może znajdować się zaginiona...

Z przykrością stwierdzam, iż ta książka jest jak dla mnie pozycją nudną. Nudną z tego względu, że poszukiwania wcale nie są dynamiczne, ani ciekawe. Sprawa nabiera tępa dopiero na Zonamie Sekot. Jednak cała ta podróż na tytułową "Planetę życia" statkiem pełnym żywych istot nie była zbytnio wciągająca, a trwała ok. 50 stron.
Kolejnym minusem są bardzo słabe walki. Niby była bitwa, niby coś się miało wydarzyć, niby trwały przygotowania, a tak na prawdę, opis bitwy był tak słaby, że omijałem fragmenty (co mi się prawie nigdy nie zdarza!).

Oczywiście są również plusy. Przede wszystkim klimat Nowej Ery Jedi świetnie połączony z wydarzeniami "Mrocznego Widma". Mamy tu Rycerzy Jedi hodujących własne żywe statki na Zonamie. Kolejnym plusem jest Tarkin, jak dla mnie najlepszy smaczek tej książki i jego wspólnik Raith Sienar, którzy uknuli razem intrygę. Autor doskonale zachował charakter przyszłego Wielkiego Moffa oraz jego poglądy, które potem wykorzystywał do współtworzenia Imperium Galaktycznego.

Ogólnie rzecz ujmując nie jest to specjalnie wyszukana pozycja. Polecam ją na zimowe wieczory i weekendy.



Oficjalny wątek na Forum

Ocena końcowa
Ogólna ocena: 5/10
Klimat: 6/10
Rozmowy: 4/10
Opis świata SW: 4/10
Opis walk: 2/10



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 4,97
Liczba: 176

Użytkownik Ocena Data
DarthTonyS 10 2013-03-13 21:04:52
GrażkaNaRowerze 10 2009-06-04 20:23:52
krzychu_michal 10 2006-06-11 14:23:19
Jedi Roter 10 2006-03-31 17:25:38
Mel 10 2005-04-05 20:13:18
JORUUS 10 2004-05-11 16:20:10
Kyp Durron 10 2004-05-07 13:38:44
Kamino_Mando 9 2015-06-04 23:29:45
st0kr0tka 9 2012-05-27 18:06:35
TomaszVI 9 2012-03-04 10:26:53
Aquenral 9 2004-12-07 19:26:18
Light Side Galen Marek 8 2017-09-16 12:19:00
Anduril 8 2014-07-27 02:53:01
Amadi55 8 2014-03-30 14:42:35
Payback 8 2011-01-07 20:16:20
JangoFett17 8 2010-08-03 19:57:16
DARTH PAFCIO 8 2006-04-18 15:49:19
Asturas 8 2004-11-07 13:19:17
ooryl 8 2004-08-19 11:09:35
RevanSans 7 2017-01-10 09:32:43
weird.vector 7 2016-04-29 21:49:24
EsperanzaDMV 7 2016-01-05 22:59:36
ŚwietlnyPejczyk 7 2016-01-03 12:59:11
Darth_Duduch23 7 2015-08-11 19:25:37
Jamboleo 7 2014-08-10 09:45:51
Darth Kecaj 7 2014-04-25 17:55:28
JaKooB 7 2013-10-08 23:36:06
Darth-Trix 7 2013-08-26 23:29:46
DarthBane66 7 2012-08-31 20:06:03
Sławoj 7 2012-05-29 20:32:04
surven 7 2011-12-26 20:17:16
Apokalips 7 2010-10-30 21:42:17
Darth Zanghi 7 2010-03-17 06:38:37
Hego Damask 7 2007-02-15 08:05:21
Kazik 7 2005-07-21 15:17:21
Lord_T 7 2005-07-15 22:47:45
Vua Rapuung 7 2005-04-04 17:18:36
Anvil 7 2005-02-15 16:15:33
egzek 7 2004-05-03 11:01:16
Calsann 7 2004-04-12 13:22:10
Blacken 6 2016-10-22 13:03:26
Kacux 6 2016-06-20 16:47:27
Czarne Oko 6 2016-05-07 16:38:17
Sourpuss 6 2015-12-19 21:57:16
Darth Leonard 6 2015-10-08 14:21:12
Nika.Sky.17 6 2015-09-26 21:39:04
Lord Kenobi 6 2015-08-15 19:29:36
carrignarone 6 2015-04-08 15:30:30
Lily 6 2013-03-03 18:01:19
Kawopedia 6 2012-08-12 12:37:07
Cad Bane 6 2012-05-27 19:22:32
szczypiorofix 6 2012-05-21 10:10:11
Adam Vader 6 2012-05-15 23:13:56
ragnus 6 2012-01-25 08:00:33
RedValdez 6 2011-08-20 13:59:45
LLeytonHewitt 6 2010-11-27 20:59:10
Stele 6 2010-11-16 22:44:36
nomraider 6 2010-09-19 04:06:53
cultist 6 2010-08-20 16:27:00
Darth Paula 6 2010-03-23 15:34:00
wyczes 6 2009-07-11 17:46:29
Indy Jones 6 2008-12-20 00:04:00
darth Kabaczek 6 2008-03-27 17:16:30
Hansavritson 6 2007-05-30 19:40:00
malakai 6 2007-03-24 01:42:46
Shedao Shai 6 2006-05-17 17:00:54
Piett 6 2006-02-04 12:13:26
Hialv Rabos 6 2005-10-30 19:22:30
Gwiezdny Muzyk 6 2005-08-20 12:59:32
Yeleniu 6 2005-07-20 10:20:28
Iluvatar 6 2005-04-03 15:45:12
Dash_Rendar_90 6 2005-03-12 18:34:48
Karoleki 6 2005-02-23 13:44:19
Darth Kasia 6 2004-08-11 14:03:40
Mara_sky 6 2004-05-03 21:52:16
Bob7777 5 2016-11-22 12:29:14
lokospoko 5 2016-08-04 10:24:54
chudy79 5 2016-04-10 20:24:23
Odo 5 2016-02-08 17:00:02
bmw830 5 2016-02-05 00:32:13
napoleon 5 2014-05-13 14:35:37
Kiti 5 2014-02-24 16:12:30
chris87 5 2014-02-10 11:02:50
Keran 5 2014-02-01 12:28:08
timosis 5 2013-07-21 11:43:51
Qnick1986 5 2013-03-04 02:19:23
Obi-Wan Skywalker 5 2010-09-27 14:26:09
Rusis 5 2009-08-19 16:36:14
HanSoloZdw 5 2009-03-18 20:02:33
Nestor 5 2009-02-26 22:29:32
orionw 5 2008-11-08 23:06:02
Bolek 5 2008-10-26 15:46:07
Alex Wolf 5 2007-03-19 17:22:44
Robson 5 2007-02-04 15:42:25
Ludwik 5 2007-01-22 18:41:43
Kaldam 5 2006-05-15 14:29:44
Pio 5 2006-04-03 18:31:47
Narmacil 5 2005-07-30 16:49:01
Sky 5 2005-06-17 22:48:32
Freed 5 2004-05-29 21:17:02
Nadiru Radena 5 2004-05-14 17:04:49
Nowciu 4 2016-06-29 11:26:59
Pawel12 4 2016-05-15 11:44:42
DarthRevan210 4 2015-08-13 22:07:48
THE_ONE101 4 2014-12-15 22:17:29
Darth Bemol 4 2014-12-08 18:56:33
Arca Jeth 4 2014-11-30 16:39:18
darthTenebrous 4 2014-08-01 21:00:46
Krzysztof88 4 2014-05-09 12:09:04
FEL-1996 4 2014-02-06 12:08:00
cyper 4 2014-01-29 21:45:20
Mistrz Mateusz 4 2014-01-11 21:18:27
Thorgorn 4 2013-04-20 14:32:23
Petru Kashin 4 2012-12-14 13:15:38
Indiehuman 4 2012-12-02 17:23:54
LordN 4 2012-11-14 20:18:43
Vergesso 4 2012-10-19 15:50:27
Anakinka 4 2012-07-20 11:06:13
kyloboski 4 2012-06-19 12:46:14
CommanderWolffe 4 2012-05-12 16:14:51
rajmund 4 2012-05-07 00:21:33
Murdock 4 2012-04-05 21:04:54
Qel Asim 4 2012-01-07 21:27:45
Tonks 4 2009-09-06 15:09:02
gogi00 4 2009-07-18 18:06:56
HcMaverick 4 2009-03-06 21:18:44
PabolO 4 2009-01-24 12:06:11
Pepcok 4 2008-08-28 22:07:33
Mroczna Jedi 4 2007-10-27 14:32:37
nick rostu 4 2007-06-23 19:47:01
Hebanek 4 2007-05-16 11:41:05
Darth_Bane 4 2006-07-19 19:38:14
young power jedi 4 2004-09-15 13:11:33
Leika 4 2004-06-05 21:22:18
Lord Sidious 4 2004-05-07 13:23:09
DarthMichal 3 2015-04-19 01:47:32
Ludzik1993 3 2014-12-15 00:01:27
oola3 3 2014-02-24 21:13:44
piter89 3 2013-12-26 13:25:58
olszastefan 3 2013-02-04 01:57:25
Light Side 3 2012-09-20 14:03:04
luke skywalker961904 3 2012-05-15 19:17:18
Raham Kota 3 2010-02-11 19:15:35
Draygo 3 2008-09-21 21:37:43
Zeren 3 2007-12-02 15:45:44
artur1990a 3 2007-06-18 18:30:13
Mistrz Seller 3 2007-02-23 18:06:55
Ephant Mon 3 2007-01-05 23:41:24
Carth Onasi 3 2006-04-10 16:06:19
RafalS 3 2005-02-11 19:31:44
Domator 3 2004-04-13 08:51:10
ranger 2 2016-01-11 22:42:54
I3althazaar 2 2014-03-28 21:11:49
Adi-An Kenobi 2 2014-01-12 16:34:52
Melethron 2 2010-01-27 08:21:21
Obi-Gon 2 2009-12-28 21:11:48
Adhara 2 2008-01-27 17:27:48
Oyabun 2 2007-08-13 14:36:25
Golden_Guy 2 2005-06-27 15:57:35
Baartosz 2 2005-04-17 00:24:08
SirStaniak 1 2015-07-23 22:11:10
Cremon 1 2014-09-22 09:53:38
mckenziee87 1 2014-09-14 15:53:31
Dash_Rendar 1 2012-05-19 21:13:52
karol2323122 1 2010-09-26 12:00:28
Starkipler 1 2009-12-28 21:01:10
Fafik 1 2009-08-01 19:21:46
biofan 1 2009-03-25 21:58:28
panaka 1 2009-03-24 17:50:58
MAXIS 1 2009-03-19 17:54:35
Londevin 1 2009-03-15 19:45:46
Anger 1 2009-03-12 15:40:59
Baca 1 2007-08-22 00:17:04
Włóczykij 1 2006-09-02 19:13:53
Jedi-Lord 1 2004-09-13 22:34:18
Carno 1 2004-05-02 19:00:53

Tagi: Aleksandra Jagiełowicz (34) Amber (199) David Stevenson (6) Del Rey (181) Greg Bear (1)

Komentarze (103)

Nie ma co narzekać, książka nie jest tragedią, dobrze się czyta. 8/10

Tyle się naczytałem narzekań na tą książkę, że oczekiwania miałem zerowe. A jednak, okazała się miłą niespodzianką. Pewnie kwestia tego, że zupełnie nie przeszkadza mi brak akcji - zdaje się, że mam ciut inne oczekiwania co do książek SW niż większość czytelników. Wystarczyły mi w Planecie Życia dobrze przedstawione postaci, przyjemne opisy, solidne dialogi. No i bardzo ładnie, spokojnie i stopniowo prowadzona fabuła i intryga. Duży plus za postać Sienara. Duży minus za to, że jego wątek ostatecznie prowadził donikąd. W porównaniu do niego Tarkin trochę bez głębi. Ke Daiv dość ciekawie jako postać wręcz tragiczna. Trochę dziwaczny podział na mnóstwo krótkich rozdziałów (niektóre mieszczą się w całości na jednej stronie), ale to taki detal. Niektórzy mówią, że klimatu nie ma i to nie SW. Faktycznie jest trochę inna atmosfera, ale nie dramatyzowałbym - tragedii nie ma. Książka dla tych, którzy lubią coś spokojniejszego niż ciągła, intensywna akcja i wielkie bitwy. Nie jest to jakieś arcydzieło, ale dla mnie solidne 7/10.

Motyw fajny, wstęp fajny ale..., opisy trochę denne, i trochę nie Star Warsowy klimat. No i strasznie mi szkoda tego statku było :< . Ogólnie 7/10 (bo jest o mojej ulubionej parze idiotów ;p)

Ocena jest zdecydowanie zbyt niska. Nie rozumiem tak wielu negatywnych opinii. Książka ma specyficzny klimat i wydarzenia są równie nietuzinkowe, lecz nie ma tu mowy o schematyczności, o którą łatwo w wielu innych pozycjach SW. Nie ma rewelacji, ale za oryginalność i pozytywne zaskoczenie względem negatywnych ocen i opinii - daję 8/10.

Strasznie się z nią męczyłem, emocje jak na grzybach... Czekałem tylko kiedy się skończy. 4/10.

Trochę się przemęczyłem z nią.
7/10

żalosne jak wszystko z okresu miedzy mrocznym widmem a atakiem klonów

Żałosne, najgorzej wydane 14 zł w moim życiu. Po przeczytaniu oddałem za darmochę do Biblioteki Miejskiej; w a tykwariacie nie skupowali, na internecie i tak nikt by nie kupił, a chciałem się jej za wszelką cenę pozbyć żeby mi nie zaśmiecała własnej biblioteczkę SW. Rzeczywiście, jedynym ciekawie napisanym fragmentem jest Epilog, no i może jeszcze niektóre fragmenty rozmowy Anakina z Sekotem.

Może to wręcz profanacja, ale wieje nudą... i te organiczne statki, planety ... nie pasuje mi to do Gwiezdnych Wojen nawet jeśli jest to odległy świat. Książka słaba!

zawiodłem się na tym 3/10

Niestety opinie innych w większości się sprawdziły wg. mnie. Książka niestety mało wciągająca. Czytając ją chciałem jak najszybciej to zakończyć.

Jedna z najgorszych książek jakie czytałem, na równi z późniejszymi "Komandosami". Książka jest po prostu nudna, senna, postacie z Zonamy są niezrozumiałe, tak samo sam Sekot wytwarzający wizje Magistra...w jaki sposób??? I kim w końcu był Magister, bo tego kompletnie nie wyjaśnili? I jak to się stało, że za atak na niewinną planetę Tarkina nie spotkały żadne konsekwencje polityczne, przez co działał dalej we flocie Republiki? Jak te statki łączyły się z pilotem, bo to też nie zostało wyjaśnione? Kupa bzdur, do tego przeraźliwie nudnych. Jedyne, co był w tej książce dobre, to ostatnie 30 stron oraz wzajemne podkładanie sobie świni przez Tarkina i Sienara. Jakby ograniczyć książkę tylko do tego wątku, to od razu ocena by podskoczyła. A tak...3 lub 4/10

3/10. Nie myślałem, że kiedykolwiek ocenię jakąś książkę z uniwersum SW tak nisko, a jednak... Planeta Życia jest po prostu nudna - niby przez całą lekturę mamy świadomość jakieś tajemnicy spowijającej tytułową Planetę, ale intryga zupełnie nie wciąga, żeby nie napisać 'nie intryguje'.
W rezultacie książka jest strasznie męcząca i czyta się ją niemal z obowiązku.

Ta książka nie jest zbyt dobra. Wręcz przeciwnie - jest wyjątkowo słaba. Naprawdę. Na początku było nudno, potem przez jakiś czas zrobiło się ciekawiej, później znowu nudy, potem było ciekawie, a pod koniec znów same nudy. Tak właściwie to jedyne plusy to: Obi urzywający miecza Qui-Gona, obecność Tarkina oraz postać Raitha Sienara. Tutaj zgodzę się z jedI - wymienianie minusów by zajęło za dużo czasu.

Ocena książki: 5/10

Niech Moc będzie z Wami.

Książka jest dobra,żadna rewelacja.Ciekawa zaś jest zwłaszcza w kontekście NEJ-a i smaczków do Starej Trylogii

Niestety zawiodłem się trochę na tej pozycji. Ogólnie historia jest ciekawa ale autor niestety nie popisał się. Początek fajny, potem nuda nuda i nuda aż do końcówki, która też mogłaby być lepsza. Skończyłem ją w zasadzie po to żeby dowiedzieć się co się stało z Vergere (i tak do końca nie wiadomo) i czy zdołają utrzymać sekotański statek. To najsłabsza pozycja z serii (od Trylogii Bane'a) którą przeczytałem.

Totalna nuda, koleś który to napisał niema pojęcia o Gwiezdnych Wojnach. Ocena 1/10

Troche nudnawa ale i tak ciekawsze o "Maski kłamstw". Taki zapychacz, początek niezły, potem nuda troche wieje, potem znowu ciekawiej i chaotyczny koniec. 6/10

Nie jest zła.Czasem nudnawa innym razem nie.Myślę, że 6/10 mogę dać.

Jak na razie[jestem w połowie] książka całkiem mi się podoba, tym bardziej że uwielbiam okres NEJ, tzn Yuuzhan. Szkoda tylko ze dopiero teraz wpadła mi w ręce.
Jak na razie dla mnie jest 6+/10, ale w sumie niewiele jest książek którym dałabym 10.

Moim zdaniem na 6 spokojnie zasługuje, choć wyczyny młodego Anakina są trochę przesadzone

Dość męcząca lektura. Nie zła, ale męcząca. Fragmenty nudne przeplatały się z tak psychodelicznymi, że zastanawiam się nad stopniem strucia organizmu autora w momencie pisania. :P

Rozjaśniło się wiele w moim umyśle na temat Zonamy. Teraz odrobinę mniej koliduje z resztą uniwersum.

Wątek Sienara & Tarkina żałosny. żaden z nich nie jest odpowiednio scharakteryzowany. Nadal nie wiem jaki właściwie był cel ich misji. Oprócz skompromitowania siebie nawzajem oczywiście.

Idealny wypełniacz między tomami nejki. Jeszcze nigdy nie miałem takiej ochoty wrócić do dzieciaków Solo.

Nie rozumiem skąd ta niska ocena... Bardzo dobrze napisana, choć autor używa trudne słowa których nie znałem wcześniej to i tak się dobrze czyta, nie tak jak spisek na Cestusie czy Punkt Przełomu. Dobry wątek Tarkina? Raczej bardziej co mi przypadło do gustu to wątek Sienara

Wg. mnie lepsza z niewielu książek SW, które przeczytałem. Jednak Zonama Sekot ma ten swój klimat. No i Tarkin... Ogólnie to 7,5/10

Ciekawy wątek, choć robi się nudnawy.

Fajna, dobrze powiązana z NEJ dobry wątek Tarkina

Można przecytać ale nic pozatym, pamiętam jak męczyłem ją z 2 tygodnie chyba xD

Mi sie bardzo podobała, Zonama Sekot ma swójklimat, plus za Tarkina i Sienara, kiedyś wystawiłem 10, teraz dałbym 8 ;)

I właśnie dlatego tego typu pisarze już nie piszę SW.
Wg mnie to bardzo dobra powieść. Pierwsza o Vongach i prawdziwie SF.
No, ale Bear ma dwie Nebule i Hugo, tacy pisarze niecodziennie goszczę w naszym małym światku SW.

I właśnie dlatego tego typu pisarze już nie piszę SW.
Wg mnie to bardzo dobra powieść. Pierwsza o Vongach i prawdziwie SF.
No, ale Bear ma dwie Nebule i Hugo, tacy pisarze niecodziennie goszczę w naszym małym światku SW.

Książka średnia.Świetnie natomiast przedstawiono Tarkina oraz jego poglądy społeczno-polityczne.
Oceniam ją na 5+/10.

Ogólnie książka jest słaba, ale Tarkin daje duży plus tej książce. 4/10

Książkę mimo swojej początkowej nudności warto przeczytać choćby ze względu na Tarkina i powiązania z NEJ. 5/10

Czytałem ją gdzieś w 2002, dzisiaj pamiętam tylko początek jak Anakin latał w jakiś wyścigach i Obi-Wan go szukał że muszą lecieć na Zonamę Sekot. Wtedy ledwo co odkrywałem internet i nie słyszałem o NEJ, więc dużo nie zrozumiałem. Jednak można ją przeczytać za pierwsze wzmianki o Gwieździe Śmierci ;) 5/10

Słabo Star Warsowa. Anakin jakby nagle wszystko wiedział i w ogóle jakaś taka nijaka. 4/10

Fajna książka :) Trochę mało akcji.. ale ogólnie mi się podobało.
6/10

nudy

Mistrzostwo literatury światowej toto nie jest. Takie sobie czytadełko. Największym - jedynym - plusem tejże książki jest Anakin i jego spotkanie ze swoją Ciemną Stroną. Trochę komizmu nadaje Obi-Wan w swojej wiecznej pogoni za uczniem.
Niestety fabule ciut brak logiki. 4/10

Tragedia, Star Warsowe Nad Niemnem...

totalna nuda

Książka nie należy do najlepszych. Jej fabuła nie oferuje niczego ciekawego. Co prawda intryguje czytelników niespodziewane zaginięcie Vergere.

3\10

bardziej "psychologiczna" (tak jak Kryształowa Gwiazda, na szczęście znacznie lepsza). Sporo plusów, sporo minusów - czyli 6/10

Książka w kratkę. Początek nudny, potem się nawet rozkręciła. Za efektowne zakończenie daję 6,5/10

Najfajniejsze co w tej książce to ... zapowiedz z tyłu. Poza tym to nudna. Gdyby bylo choć troche walki to może dałbym 5...

Nie czytałem, ale wydaje mi sie ciekawa

Ciekawy wątek, choć robi się nudnawy

Ja dałem 5 za brak walk, nie jest to zbyt ciekawa książka, czasem można przy niej usnąć!! Gdyby były jakieś walko, może byłoby to nawet 7.

Hmm...Ta książka jest co najmniej ... dziwna. Raz nudzi(znacznie bardziej) , raz ciekaw. Fajne są nawiązania - Tarkin, NEJ, DS itd.
Gdyby nie to ... Ta książka moglaby wylądować w śmietniku.
Duży plus za nawiązania - i tylko dzięki temu można powiedzieć że jest fajna (NAWET). Duży minus - brak walk, brak wytłumaczenia po co Obi-Wan używa miecz QGJ.
5/10

3/10 jedna z gorszych książek sw, najbardziej przeszkadzają: nuda i absurd, szczególnie po przylocie na planetę Zonamę Sekot; wszechmoc 12letniego Anakina (Obi-Wan to w sumie taki tępawy pomocnik) oraz zachwyt nad jego osoba (trąci momentami pedofilstwem... chociaż może to wina tłumaczenia), sztuczne i nie wzbudzające sympatii postacie (Ferranie) oraz irytujące uproszczenia ("statek powiedział Anakinowi, jak wygląda sytuacja na planecie" koniec cytatu); nieliczne plusy to przyjemny początek, związki z NEJ i wątek Tarkin-GwiazdaSmierci; miłośnicy NEJ moga przeczytac, reszcie odradzam

Ksiązka jest niestety nie zbyt ciekawa. Nie ma prawie żadnych walk a cała fabuła jest skupiona wokół Zonamy Sekot. Ogólnie nuDDDaa!

Mnie sie zupełnie nie podobała...Niestety

nudy, słaba akcja nie polecam szkoda kasy

bardzo urocze jest to 67 rozdzialow,i trzy,a newet jednostronne rozdzialy

Bardzo słaba pozycja. Bez przerwy ta nudna gadanina o Zonamie Sekot, walk jest jak na lekarstwo (Obi-wan użył miecza świetlnego-a raczej uruchomił go-gdzieś tak około czterech razy w całej książce). Jedyne co mi się w "Planecie życia" podobało to wzmianki o Gwieździe Śmierci i Yuuzhanach. Ogólna ocena 3/10

mroczna jedi,zobacz na allegro.ja tam kupilem prawie wszystkie moje ksiazki w tym ta

z Nej czytalem wszystko procz proby bohatera

Książka jest ocenian jako słaba, ale to jedna z tych nielicznych pozycji między Mrocznym a Atakiem. Może ktoś wie, gdzie można ją zdobyć?

Książka mimo kilku rażących błędów i fatalnego (miejscami) języka nie jest taka zła. To ciekawy wstęp do zawieruchy z Vongami, a z drugiej strony dobre przedstawienie relacji Obi Wana z Anakinem. Do przeczytania w długie popołudnie.

lord gunter---> nic nie spierniczył, czytałeś coś z NEJ??

Miedzy Atakiem klonow a Mrocznym widmem nie bylo zednej ksiazki ,Beer mial takie pole ,taka przestrzen ale to spierniczyl,dobrze ze Zahn zabraz sie do pracy nad "zewnetrznym costam"

Uważam że książką jest dosyć fajna choć troche przegadana ale końcówka emocjonująca, mimo wszystko polecam;-)

Książka nie jest aż taka zła jak się o niej często mówi.
1 raz przeczytałem ją 3 lata temu gdy nie wiedziałem jeszcze co to jest NEJ.Ale gdy dowiedziałem się że "Przybysze zdali"to Vongi no i że Zonama Sekot to palneta z tej książki to z tego powodu wróciłem do niej(większość książek Star Wars nie mamierzam czytać tylko 1 a ta niestsety do tych należy).

Największym plusem książki są Tarkin i Sienar.
Obi Wan i Anakin też dobrze.
Nie spodobał mi się natomiast Krwawy Rzeźbiarz.
Ogolnie spora część książki ciekawa ale ma też bardzo nudne fragmenty.
daję 6/10 ale i tak książkę powinno się przeczytać.

przyjemna lekturka;)nie rewelacyjna ale oki. Relacje KEnobi-Anakin naprawdę ciekawe, to jak Obi-Wan odczuwał swoje relacje z Anakinem..jak zaczynał zdawać sobie sprawę z uczuć do padawana i w ogóle z tego,że jest nauczycielem..Wyobrażając sobie lekko sfrustrowanego, opanowanego Kenobiego z 1 ep. w wiecznej pogoni za uczniem 3 lata później ubawiłam się wyśmienicie...

Gdy ją ujżałem w księgarni powiedziałem sobie że muszę ją mieć. Wiadomo epizod II nadciągał . Lawirowanie autora pomiędzy jednym a drugim epizodem no i wątek NEJ w mojej ocenie niewyszły Gregowi. 6 to jedyne co mogę dać.

Trzeba przyznać że książka nie jest za ciekawa... Plusem jest to, że pokazuje jak się czuł Obi-Wan mając jako ucznia niesfornego Anakina:) Nie wiem czy jst to wstęp do NEJ ale ten wątek jest całkioem spoko:) Zwłaszcza że przeczytałem go wcześniej niż zacząłem czytać NEJ. niech będzie: 6/10

Jak napisał poprzednik. Ułatwia zrozuminie walki z Yuuzhanami. Całkiem przyjemnie się czytło.

Cienka, ale ważna, żeby zrozumieć walke z Yuuzhanami. 6/10

Jak wielu przede mną pisało: nic specjalnego. Ale daje 7 bo ma smaczki ( typu Vergere, statek, Sekot , Plany GŚ itp) krótkie rozdziały? Stety albo nie stety, ale mają swoje plusy: szybko sie tak czyta !. A jak ktos nie ma zbyt duzo czasu na czytanie, i czyta tylko przez 5 minut co jaksi czzas to fajnie wychodzi akurat tak po 2, 3 rozdziały:)

Opisy są fajne, ale ich nadmiar spowodował w końcu u mnie znudzenie. Przeczytałem tą książkę tylko dlatego, że jest to niejako wstęp do NEJ - Przybysze z Dali. Za Tarkina duzy plus, podobnie jak za wspomnienie o Gwieździe Śmierci. Ale ogólnie nudnawa, przez ponad 3/4 książki akcja toczy się za spokojnie, nie ma żadnych ciekawszych przerywników, żadnego "ożywienia" akcji choćby przez chwilę. Pomijam już to, że autor porobił nie wiadomo po co tyle rozdziałów (co w pewnym momencie zaczyna irytować), jak i to, że początek książki jest tak kiepski, że 3 razy się na nią zabierałem.

Marność nad marnościami.
4/10, niech zna moje dobre serce, ale książka ogólnie nieciekawa. Nuda, nuuuda i jeszcze raz nuuuuda i dziwne zakończenie i brak akcji i wogóle kanał.
Książka tylko dla tych co przeczytali już wszystkie inne pozycje :D

Książka przyzwoita. Szybko się ją czyta i jest dość ciekawa. 7/10.

NIE TYKAĆ!!! Najgorsze SW jakie przeczytałem. Nawet mimo tego, że jestem fanem NEJ. Książka beznadziejna. Strasznie krótkie rozdziały, co bardzo przeszkadza. Ledwo coś się zaczyna dziać, a już przerwa i leci co innego. No i ciągle cholernie nudne opisy tej Zonamy. Tragedia. 2/10

Po "Masce Kłamstw" bałem sie sięgać po tę książkę, ale w końcu okazała się całkiem niezła.

Całkiem ciekawa ale czytałem lepsze 6/10

Prawie zadnej akcji tylko opisy ale jjest kilka nawiązań do ST no i oczywiście wstep do NEJ- 6/10

Słaba, ale ma swój styl 6/10

Pierwsza książka SW jaką czytałem. Mimo praktycznie braku akcji podoba mi się, lubię take długie, obrazowe opisy i spodobało mi się kilka znakomitych pomysłów autora. 7/10

Nie podobała mi sie.Zbyt wiele zawiłych opisów przyrody,sprawia,że książkę się ciężko czyta i staje się to nudne.Nie czytałem jeszcze książek do których ona nawiązuje.Może wtedy oceniłbym ją wyżej.Ocena 3/10.

nigdy nie udało mi się doczytać do końca tego CHŁAMU! Boże, te opisy - nudne jak nie wiem co! a Ke Daiv i wyścig na początku - to po prostu ściagnięcie Sebulby i wyścigów ścigaczy.

Yuuzhanie górą!

Nie rozumiem tu prawie nikogo:
PŻ była świetną książą mówiącą o przylocie Yuuzhan do naszej galaktyki... A Zonama pojawia się też w Heretyku, w Ostatnim Proroctwie i w Unifying Force'u. To właśnie tu porwali Vergere, która jest w NEJ'u. Tylko dziwne, że sekotańczycy mówili na początku, że "Przybysze z Dali" (Yuuzhanie) ich nie atakowali. Książka 9,5/10

Jak ktoś był w trakcie NEJ-a to doskonałe uzupełnienie. W innym wypadku... książka z lekka pozbawiona sensu. Ale podobała mi się. Ja oceniam (jako wielki fan NEJ) na 8/10

Heh...tak dla mnie to była za skomplikowana i za dziwaczna... Świat Zonamy Sekot niezbyt mi się spodobał...

Mnie ta książka zbytnio nie wciągnęła...no powiedzmy wprost- większa jej część była NUDNA...jedyne ciakwe momenty to to rozbicie Anakina po zabiciu Ke Daiva i końcowa ucieczka z Zonamy Sekot...a aktualnie to czytam "Ostatni Rozkaz" Timoth'ego Zahna i jest o WIELE fajniejsze niż "Planeta Życia"

Jak dla mnie początek niezły- środek beznadziejny-końcówka całkiem fajowa :D daję 6/10

Miałem duże problemy z doczytaniem do końca. Dobry pomysł wykonanie słabe/poniżej przeciętnej. Książka nie wciąga jak powinna

Ech, durne jak nie wiem!

Nie czyralem jej to nie moge ocenic

Totalny shit, ludzie to jest przykre. Zero klimatu, nuda, i jeszcze do tego jakies statki z żywych istot. Czemu admirał thrawn z takich nie korzystał???

nic specjalnego, ale da się przeżyć

dobre wprowadzenie do późniejszych wydarzeń w NEJ, ale poza tym to nic ciekawego

za dużo rozdziałów, za mało treści, ale i tak lepsza od Mrocznego Widma :P
5/10

Mi tu wcale nie chodziło o to, ze za mało akcji...ale te dialogi sa beznadziejne, tak samo jak opisy!

Widzę że koledzy z dołu nigdy nie czytali hard sci-fi. Polecam Clarke,
Kuttnera, Vogta...ta ksiazka jest zbliżona do takiej własnie klasycznej s-f.Więcej w niej ględzenia i opisywania realiów przedstawianego świata niż akcji. widać ze Bear nie poczuł klimatu SW.Niemniej jednak dla weterana literatury s-f, jak ja, zła pozycja to nie jest.

A mnie sie nawet podobala ta ksiazka. Moja ocena 7/10

Nudny? BEZNADZIEJNIE NUDNY...Mam nadzieje że niedźwiadek ( Bear...) nie anpisze juz żadnej książki..dno....1/10...

nie przesadzam Calsannie :P
Moja ocena 3/10 czyli zgodna z recenzentem

nie przesadzaj, mi się ta książka bardzo podoba i jest w czołówce... bardzo mnie zaicekwaiła, mimo iż wtedy nie miałem pojęcia co to jest NEJ...

7/10 to najniższa ocena jaką mogę dać...

O boże! Mimo iż wstęp do NEJ to NUDNY wstep. Można przeczytać ale nie jest to jakiś majstersztyk. Bardzo przeciętny book. Nie godny polecenia chociaż są o wiele gorsze książki...

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.