Książki

Czarny Lord: Narodziny Dartha Vadera


Autor: James Luceno
Oryginalny tytuł: Dark Lord: The Rise of Darth Vader
Polski tytuł: Czarny Lord: Narodziny Dartha Vadera
Wydanie PL: Amber, czerwiec 2006
Wydanie USA: Del Rey 2005
Przekład: Andrzej Syrzycki
Ilustracja na okładce: David Stevenson
Stron: 328
Cena: 29,80

FRAGMENT POWIEŚCI

Streszczenie w Bibliotee Ossus



Republika została przekształcona w Galaktyczne Imperium rządzone przez nikczemnego Imperatora Palpatine`a, wspomaganego przez swoją prawą rękę - Dartha Vadera. Galaktyka wraca do normy po zakończeniu wojny domowej oraz po wstrząsającej eliminacji Rycerzy Jedi. Niektóre ze światów są jednak przeciwne Nowemu Ładowi i z pełną determinacją wstępują przeciwko tym nowo wprowadzonym, wielkim zmianom.

Jednym z pierwszych zadań Lorda Vadera jest stłumienie tych wczesnych objaw buntu. To właśnie dzięki tej misji odkryje swą prawdziwą siłę i stanie się w pełni niezależną, żelazną pięścią Imperatora...


Recenzja Lorda Sidiousa

Już sam tytuł tej powieści budził wiele emocji, a przede wszystkim rodził wiele nadziei i oczekiwań, które niestety jest ciężko spełnić. A czy Luceno się udało? Cóż wydaje mi się, że nie sprostał oczekiwaniom, mimo, iż napisał bardzo dobrą książkę.

Podstawowy minus jak dla mnie to fakt, że powieść nie jest adekwatna do tytułu. Równie dobrze można by to nazwać „Zmierzchem Jedi”, czy jeszcze lepiej „Wzejściem Imperium”, a lepiej oddałoby to ducha tej opowieści. Vader jest bez wątpienia ważną postacią, ale trudno tu mówić by był główną, zresztą takiej chyba nawet tu nie ma.

Ja prawdę mówiąc oczekiwałem po powieści, czegoś w stylu Labiryntu Zła, czyli przede wszystkim akcji i historii powiązanej w niesamowity sposób z tą filmową. Pod tym względem się zawiodłem i to bardzo. James Luceno objawił się tu w innej postaci, takiej jaką znamy choćby z The Unifying Force, czyli człowieka, który w piękny sposób umie spoić wszystkie wątki, który potrafi zacerować rozjeżdżający się wszechświat. A tego niestety tu było potrzeba, bo jeśli weźmiemy i Labirynty, i Zemstę Sithów Stovera, jak i przede wszystkim filmy Lucasa, w których brakowało paru scen wyjaśniających cały spisek, to okazuje się, że jest zbyt wiele niedopowiedzeń, by nie powiedzieć niespójności. To wszystko Luceno zbiera w jedną powieść, w której obrazuje powstawanie Imperium i przede wszystkim sytuację jaka wytworzyła się w galaktyce. Pięknie opisuje wersje historii, którą my znamy, ale której nie znają, a jedynie przekazują sobie postaci. Na samym końcu powieści znajduje się opis Tatooine i Obi-Wana, który próbuje dowiedzieć się, co się dzieje w Imperium, a właściwie okazuje się, że tu niewiele to kogokolwiek obchodzi.

Druga sprawa to pewne rozbicie, o ile jest tam główna historia, czyli grupy Jedi, którzy przeżyli Wojny Klonów i próbują jakoś się zorganizować, to zbyt często ustępuje ona miejsca wątkom ogólnogalaktycznym. Tych wątków jest trochę, a często przypominają one sposób prowadzenia dysput znany z innej książki Luceno – Maski kłamstw. I to jest podstawowy problem tej powieści, że autor nie mógł się zdecydować, w którym kierunku pójść. Na pewno nie mógł iść w stronę psychologiczną, mimo, że też próbował, ale niestety Vadera jest zbyt mało by zrobić tu coś na miarę Stovera. Mnie to wymieszanie pasowało, ale zdaje sobie sprawę, że nie każdy będzie zadowolony.

To, co mnie również zaskoczyło, to fakt, że tym razem Luceno właściwie zrezygnował z nawiązań do EU. Jasne znajdzie się ich trochę, ale to nie jest ten poziom, który znamy z wcześniejszych pozycji. Inną sprawą jest to, że tym razem autor skoncentrował się na filmach, przede wszystkim na „Zemście”. O ile „Labirynt” był wprowadzeniem do Epizodu III, o tyle „Dark Lord” zawiera elementy postludium, ale trudno go nazwać epilogiem. To już jest inna historia, opowiadana z innym rozmachem, z innej perspektywy, a tymi elementami kończącymi „Zemstę” jest to, że właściwie mamy okazję prześledzić losy większości bohaterów filmu – Vadera, Sidiousa, Baila Organy, ale też w mniejszym stopniu dowiedzieć się, co słychać u Obi-Wana, Luke’a, Lei, C-3PO, R2-D2 czy Chewbaccy. Właściwie tylko Yody brakuje. Poza postaciami i wydarzeniami filmowymi Luceno odwołuje się jeszcze głównie do dwóch Sithów – Dartha Bane’a i Dartha Plageuisa, choć w tym przypadku to raczej twórczość własna, niż EU.

Ale to nie wszystko, bo kluczową rolę w tej opowieści odgrywają nowe postaci, Jedi którzy przeżyli rozkaz 66 i próbują jakoś zorganizować się i odnaleźć w nowej rzeczywistości. Jednym z nich jest Roan Shryne, który właściwie oddalił się od Mocy. Ta powieść to droga, jaką przechodzi wracając na jej łono. I choć sama postać niestety nie była zbyt wyrazista, by wypłynąć ponad wątki ogólno galaktyczne, to tyle jego rozmowa (i walka) z Vaderem, w momencie, gdy już na nowo uwierzył w Moc, jest jedną z najpiękniejszych scen powieści. Moment w który, Shryne dowiaduje się, że Imperatorem wcale nie rządzi tajemniczy Darth Sidious, ale że to jedna i ta sama osoba; moment w którym Shryne’owi nagle wszystko zaczyna się układać w jedną całość, to coś czego w filmie niestety zabrakło.

Jednak niestety problem, że z powieści która miała opowiadać o antybohaterze, jakim jest Vader, wyszło coś innego, to nie jedyny problem z tą powieścią. Pojawiają się pewne nieścisłości względem EU. O ile na fakt, że Shryne okazuje się być jednym z Jedi, którzy przeżyli Geonosis, można jeszcze przymknąć oko, to problemy zaczynają się później. Po pierwsze według „Dark Lorda” Organa był jednym z sygnatariuszy Delegacji 2000, podczas gdy z powieści Stovera wiemy, że jak to ujęła Padme na szczęście jego nazwisko się tam nie znalazło. Druga sprawa, jeszcze dziwniejsza to kwestia Zaginionej Dwudziestki. O ile nie ma wątpliwości, że Dooku był dwudziestym Jedi (rycerzem bądź mistrzem, padawanów nie liczono), który opuścił zakon, o tyle trudno Anakina nazwać dwudziestym pierwszym. Fakt w komiksach z cyklu Wojny Klonów, ciągle ktoś przechodzi na stronę Separatystów (z Sorą Bulqiem i Quinlanem Vosem na czele), ale nie wszystkim udało się wrócić (niektórzy po prostu zginęli).

Powieść Luceno to ciekawa i wciągająca pozycja, acz jak wspomniałem wcześniej cierpi na podobny syndrom, co Darth Maul: Łowca z Mroku, czyli przede wszystkim brak tytułowej postaci. Wiem, że ciężko pisze się powieść z antybohaterem, tak by nie zrazić do niego zbytnio czytelnika, a z drugiej strony nie wybronić chodzącego zła, ale u Reavesa, choć trochę się ten typ opowieści odczuwa. Tu tytuł jest jak najbardziej mylący. Jest to przede wszystkim opowieść o rodzeniu się Imperium i odżywaniu galaktyki po Wojnach Klonów i z tego właśnie powodu w praktyce wszystkie postaci są drugoplanowe. Nawet tytułowy Mroczny Lord. James Luceno uchwycił ogrom roztrzęsionego wszechświata Gwiezdnych Wojen i nadał mu kształt, ale zrobił to kosztem samej opowieści. Dla zagorzałych fanów sagi, z pewnością to będzie wielka rzecz. Ale dla osób, które poza filmami nie wiedzą wiele może się niestety wydać z jednej strony zbyt obszerne, przy zbyt pochopnie potraktowanej głównej opowieści. Ale jedno jest pewne, a przynajmniej w oryginale, „Dark Lord” to wciągające czytadło.


Pod koniec Wojen Klonów wydano rozkaz 66. Klony miały obrócić się przeciw swym generałom Jedi i ich zabić. Ale, co gdy pojawiła się wątpliwość, czy ów rozkaz aby na pewno pochodzi od Najwyższego Kanclerza, a nie od Separatystów? W ten oto sposób, kilku Jedi udało się przeżyć masakrę. Teraz muszą odnaleźć się w galaktyce, a także zmierzyć się z nowym koszmarem – Darthem Vaderem.
Tymczasem w galaktyce coraz wyraźniej formuje się obraz nowego Imperium Galaktycznego….

Oficjalny temat na Forum


Ocena końcowa
Ogólna ocena: 9/10
Klimat: 9/10
Rozmowy: 10/10
Opis świata: 10/10
Opis walk: 9/10



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 8,73
Liczba: 201

Użytkownik Ocena Data
Darthmojo 10 2016-09-07 14:47:56
darth szymu 10 2016-07-15 13:23:12
Jacken 10 2016-05-29 23:03:17
pawe17 10 2016-04-01 20:13:58
Sourpuss 10 2015-12-19 22:01:40
Darth Leonard 10 2015-10-08 14:28:25
Darth HaRdCoRe 10 2015-03-11 00:58:59
Jamboleo 10 2014-09-27 15:25:22
Serech Sken 10 2014-08-27 18:19:11
R2-r 10 2014-04-26 20:26:12
SithArtur 10 2013-10-14 16:31:54
olszastefan 10 2013-02-04 01:59:14
jj1990 10 2012-11-03 20:00:13
Darth Paula 10 2012-06-19 06:54:16
Reviusz 10 2012-01-28 18:04:23
ragnus 10 2012-01-26 13:18:39
Azam 10 2011-09-09 18:50:18
Master Simon 10 2011-07-01 15:22:44
pitir 10 2011-01-26 08:03:10
Sebastian Kenobi 10 2011-01-01 13:30:22
Obi-Wan Skywalker 10 2010-10-25 18:27:59
Darth Zanghi 10 2010-09-30 07:20:11
Nestor 10 2010-04-01 16:22:01
Apophis_ 10 2010-03-29 21:18:59
sek94 10 2010-03-23 20:07:25
Raham Kota 10 2010-02-11 18:12:07
Obi-Gon 10 2009-12-28 21:13:44
Starkipler 10 2009-12-28 21:03:24
Fafik 10 2009-08-01 19:23:46
Don Matteo 10 2009-07-18 22:45:49
gogi00 10 2009-07-18 18:10:16
Anakinka 10 2009-04-30 22:22:54
biofan 10 2009-03-25 22:01:44
panaka 10 2009-03-24 17:54:06
MAXIS 10 2009-03-19 17:48:28
Londevin 10 2009-03-15 19:30:07
Indy Jones 10 2008-12-20 00:05:20
Darth_Bane_Sith 10 2008-11-28 20:13:55
Kosak 10 2008-11-04 21:03:58
Annie 10 2008-10-30 21:23:38
Destroyer 10 2008-10-10 16:52:06
Girdun 10 2008-04-16 17:53:45
Republic Commando 10 2008-04-12 14:58:19
darth Kabaczek 10 2008-04-12 12:20:52
Skibek 10 2008-04-10 14:43:16
Napiór 10 2008-02-26 17:28:23
Ludwik 10 2007-12-16 16:27:30
Bakuś 10 2007-10-08 12:15:40
StarMause 10 2007-08-19 11:26:18
Lord Kub3k 10 2007-07-31 12:28:23
nick rostu 10 2007-06-27 11:24:26
X-Yuri 10 2007-06-21 23:04:01
artur1990a 10 2007-05-26 19:30:13
Hebanek 10 2007-05-16 11:57:07
Jedi Master Zalew 10 2007-04-11 17:01:20
Aves Gaskin 10 2007-03-22 14:15:44
Alex Wolf 10 2007-03-19 23:28:12
Karaś 10 2007-02-08 16:17:22
Marquix 10 2006-12-09 11:09:34
JEDI M.-ASTER 10 2006-11-21 17:26:55
Lord Brakiss 10 2006-11-05 17:07:14
t_pot 10 2006-11-05 00:14:12
Cirruss Kas 10 2006-09-24 09:10:24
SALVO 10 2006-09-20 14:40:54
Shedao Shai 10 2006-09-08 18:59:53
Włóczykij 10 2006-08-31 18:10:05
Darth_Simon 10 2006-08-30 13:51:00
ObiWan Kenobi 10 2006-08-19 17:46:22
Narmacil 10 2006-07-13 18:42:15
GGrievous 10 2006-07-04 11:23:30
Kaldam 10 2006-06-30 18:33:22
Darth Phabious 10 2006-06-28 18:12:06
DARTH PAFCIO 10 2006-06-26 16:45:43
Jedi Guardian 10 2006-06-22 08:06:20
Carth Onasi 10 2006-06-17 13:19:25
Globerek 10 2006-01-16 11:13:03
John Waiter 10 2006-01-12 13:42:34
Sick 10 2006-01-02 19:17:34
masterYoda 10 2005-12-12 15:49:41
Darth Radjo 9 2017-07-06 07:40:37
jankes 9 2017-05-07 23:24:17
San Holo 9 2016-01-30 16:25:12
Zbik0 9 2016-01-13 14:44:59
ŚwietlnyPejczyk 9 2016-01-03 13:03:23
rzepax 9 2015-12-22 23:11:33
Kamino_Mando 9 2015-06-04 23:33:54
Acsaroth 9 2015-02-05 21:37:08
Arca Jeth 9 2014-11-30 16:46:06
darthTenebrous 9 2014-08-01 21:04:06
Keran 9 2014-07-28 11:12:56
Anduril 9 2014-07-27 02:57:20
Bev 9 2014-03-09 15:42:48
StaFF 9 2013-11-21 18:50:41
JaKooB 9 2013-10-08 23:36:57
p4v 9 2013-09-29 15:11:26
Darth-Trix 9 2013-08-26 23:57:19
Damianh 9 2013-05-22 11:05:56
simuno 9 2013-04-10 12:10:11
DarthBane66 9 2013-03-17 15:00:18
DarthTonyS 9 2013-03-13 21:24:12
ShaakTi1138 9 2012-09-17 10:58:02
Ren Kylo 9 2012-02-04 12:26:48
RafSwi7 9 2012-01-22 19:21:04
willqu 9 2011-03-14 14:31:50
Apokalips 9 2010-11-28 18:16:10
LLeytonHewitt 9 2010-11-27 20:57:24
David_Turoug 9 2010-09-23 20:09:36
Łowca Głów 9 2010-08-21 13:11:05
GiP 9 2010-07-20 21:10:14
Abe 9 2010-06-21 00:19:39
Wix Skywalker 9 2010-06-14 16:51:56
Gall Har 9 2009-08-02 11:34:38
Nomi Skywalker 9 2009-04-17 21:18:57
WojtekB 9 2009-03-08 09:24:15
Mariobaryla 9 2009-02-07 19:05:02
Lord Jabba 9 2008-11-16 15:50:20
Zeren 9 2008-05-06 18:11:05
Cade Skywalker 9 2008-03-25 17:38:14
Wolf Sazen 9 2008-03-16 13:47:53
Luke Skywalker96 9 2007-12-22 14:34:09
Vergesso 9 2007-12-19 17:32:21
Darth Bor 9 2007-11-21 16:48:02
brygadaromanek 9 2007-08-31 15:59:16
darth_conRad 9 2007-08-17 16:08:50
Xeel 9 2007-08-01 17:04:37
Yaerius 9 2007-06-22 17:12:47
Mroczna Jedi 9 2007-05-13 18:08:36
malakai 9 2007-03-24 01:37:15
Hialv Rabos 9 2007-02-13 20:27:54
Sith66 9 2007-02-05 13:20:15
Darth Tiglatpilesar 9 2006-12-30 23:05:52
Nadiru Radena 9 2006-12-25 16:24:43
Sonne 9 2006-08-03 21:46:16
Khaine 9 2006-07-31 11:53:37
Burzol 9 2006-06-17 13:18:54
Pio 9 2006-06-11 19:53:51
obi-wan-kenobi 9 2006-03-15 15:06:57
Hego Damask 9 2006-01-20 21:40:04
Lord Sidious 9 2005-12-31 20:44:01
Kacux 8 2017-09-14 18:01:40
Lord Kenobi 8 2015-08-15 19:38:59
SirStaniak 8 2015-08-12 23:21:53
cybergonzo 8 2014-05-15 08:29:07
FEL-1996 8 2014-02-06 12:10:45
Thorgorn 8 2013-04-20 14:30:15
Harakey 8 2012-12-08 20:00:59
Darth Spirit 8 2012-10-07 21:37:32
Sławoj 8 2012-05-29 20:57:41
Murdock 8 2012-04-05 21:08:10
Jaskoviakus Anonimus 8 2012-03-07 18:13:07
smajlush 8 2011-10-12 18:05:06
Pączekzwisnią 8 2010-08-20 11:26:44
Mirael 8 2010-03-27 20:52:12
Bednarz 8 2010-02-17 19:04:29
ranger 8 2010-01-03 23:02:59
Mistrz Seller 8 2009-10-25 13:26:39
Safiram 8 2009-07-14 10:22:55
wyczes 8 2009-07-11 18:14:02
golduck 8 2009-01-30 10:59:32
darthmax 8 2008-06-27 16:50:36
agryppa 8 2007-12-09 09:34:03
Jedi-Lord 8 2007-09-09 20:41:22
Lord Zdzisław 8 2007-08-31 21:11:27
Freed 8 2007-02-01 07:45:58
Dash_Rendar_90 8 2007-01-21 22:59:03
Anger 8 2006-09-03 12:48:22
Adam Vader 8 2006-08-05 15:27:13
Asturas 8 2006-06-20 10:02:46
Leonidas 8 2006-01-17 17:38:35
Rusis 8 2006-01-15 15:48:43
-Piccol+ 7 2017-06-13 16:22:56
Biała Wilczyca 7 2016-03-19 19:07:29
Ubi Dub Skubi Dub Kenubi 7 2016-03-08 19:42:30
rebelyell 7 2015-12-10 19:57:22
mckenziee87 7 2015-05-16 23:57:01
Szyszy 7 2015-01-14 23:47:40
piter89 7 2014-06-25 15:36:16
luke skywalker961904 7 2014-06-01 13:20:30
ekhm 7 2013-08-02 03:03:34
Petru Kashin 7 2013-02-11 00:28:24
cord7 7 2012-04-20 15:18:50
Elendil 7 2011-05-10 18:15:43
Ephant Mon 7 2011-05-09 00:50:41
Sebo250 7 2010-04-25 16:29:49
Qnick1986 7 2009-10-21 19:40:07
Bolek 7 2008-10-26 16:05:30
ciech97 7 2008-10-14 09:54:11
Draygo 7 2008-09-28 11:35:48
Yeleniu 7 2007-09-02 12:01:32
lokospoko 6 2016-08-04 10:33:31
Dosia 6 2014-05-18 16:15:47
Gwiezdny Muzyk 6 2006-07-14 00:20:05
Misiek 6 2006-03-26 00:51:31
bmw830 5 2015-04-16 20:09:51
Payback 4 2010-06-13 20:59:26
matekik 3 2016-06-12 19:20:13
Mundi99 3 2015-12-26 17:42:31
Lord of Hunger 1 2014-01-06 05:30:56
StarWarsIII 1 2013-04-15 18:29:37
karol2323122 1 2010-09-26 12:04:24
Mel 1 2006-07-17 15:48:51

Tagi: Amber (199) Andrzej Syrzycki (71) David Stevenson (6) Del Rey (208) James Luceno (22)

Komentarze (136)

10/10 choć jak na książkę o Vaderze jest w niej trochę za mało Vadera.

Świetnie się czyta - jedynie prolog może wydawać się nieco przydługi. Jak dla mnie 9/10.

Jestem zachwycony i daje 10/10

>>>>Dosia, to się dzieje po zemście ;)

nie lubie ksiazek sprzed zemsty sithow ale ta jest wyjatkowo nawet nawet 6/10

Tytułowy bohater książki to jedna z moich ulubionych postaci z SW, dlatego 1 za debilizmy. Jak choćby właśnie, zabawna rzecz, kwestia ubioru Vadera. Uważał, że buty mają zbyt wysoki obcas, a peleryna jest za ciężka. Ale nieee, nie mógł ich zdjąć i zmienić na inne. Bo co? Były przyspawane? Uraziłby tym zmysł estetyczny Palpiego? Przypomnę, że w Cieniach Imperium mógł swobodnie ściągnąć i założyć CAŁĄ SWOJĄ ZBROJĘ (oczywiście w komorze medytacyjnej), co było dość zabawnie przedstawione w jednym z komiksów Blue Milk. Wydaje mi się, że gdyby jakakolwiek część ubioru, cybernetyki czy otoczenia zmniejszała skuteczność Vadera (tego prawdziwego, filmowego), natychmiast podjąłby odpowiednie kroki. Jak dla mnie autor próbował zwyczajnie odpowiedzieć na pytanie "Dlaczego pojedynki z OT różnią się od tych z NT, niestety nie wziął pod uwagę 30 letniej różnicy między filmami. I to właśnie sprawia, że część książki jest naciągnięta jak, nie przymierzając, guma w gaciach pani Malinowskiej.

Luceno kolejny raz ukazuje bogaty świat SW. Czytając jego powieści człowiek może poczuć się jakby naprawdę był w odległej galaktyce. W przeciwieństwie do książek Traviss, gdzie po wyciągnięciu bohaterów, jej książka z SW niewiele miałaby wspólnego. Tu mamy koronny dowód, że im więcej SW w SW, tym lepiej.

Rozbudowa postaci Luceno wcale nie odstaje w tej książce od pani Traviss. Trzyma wysoki poziom.

Wisienką na torcie jest postać Vadera, która nie pojawia się tak często, jak na tytułowego bohatera. Jednak każde jego wejście jest przesiąknięte epickością. Jego początkowe relacje z Palpim świetnie zaprezentowane.

Rozmowy 9/10
Klimat 7/10
Opis świata SW 10/10
Ogólna ocena: 9

Dawno dawno temu... czytałem tę ksiżkę jako młody chłopak i źle ją ocniłem za co zostałem zjechany, ostatnio za sprawą kolekcji książek w kioskach mogłem przeczytać ja ponownie i stwierdziłem że Luceno to mistrz. Ocena 9/10

Tak, głupota Jedi jest wprost przerażająca w tej książce.
Z tą książką jest jak z TOR: Revan. Źle dodany tytuł. Za mało tytułowego bohatera w książce. Jednak nie ta głupota Jedi, ich wątek był nawet ciekawy. Koniec, na prawdę cudowny. Pokazuje ostateczną przemiane Vadera.

Książkę bardzo przyjemnie się czyta i szybko. Jednak głupota Jedi w książce mnie przeraża...

Mało Vadera ale i tak książka jest w porządku.8/10

Książke oceniam na 7. Po pierwsze za bardzo małą ilość Vadera... już sama pierwsza część jest wogóle bez niego a w następnych częściach książki pojawia się ale zdecydowanie mniej niż jedi. Po drugie za opis Vadera ( kurde mały czarny nosek hmmm myślałem że pisarz taki jak Luceno potrafi jakoś lepiej dobrać słowa) Po tzrecie bohaterowie Jedi wogóle do mnie nie trafiają nudni i dużo ich całkowicie zdezorientowani nawet Ci starsi głupsi niż padawan. Po Czwarte opis walk na miecze, cóż daleko tym walkom do poziomu Stovera z Zemsty Sithów, czy Zhana z Ostatniego Rozkazu, A nawet Maul miał fajniejszą walkę u Reavesa.

Uwielbiam tą książkę! Jak dla mnie trochę zbyt wielu Jedi przeżyło spotkanie z Lordem, ale książka super (zwłaszcza końcówka);]

przeczytałem dwa razy i nadal uważam że świetna

Dam 7/10, czyli tak w miarę ok. Bo książka dobra, ale rzeczywiście spodziewałem się bardziej "vader'owej" historii.

dawno to czytałem, pamiętam fajne wątki z Kashyyyku i jedi z korpusów rolniczych, ale jak na Luceno to zawód, 7/10

To obowiązkowa pozycja dla osób, które chcą się dowiedzieć więcej po filmie Zemsta Sithów

Dobra książka, wnosi do universum SW wątki, które dzieją się po Zemście Sithów, tym bardziej, że mamy dość małą ilość publikacji odnoszących się do lat 18 BBY-1BBY ;) 9/10

Książka jest super. Przeczytałam ją 3 razy ;) W sumie jak na książkę o Vaderze za dużo Jedi, dlatego wystawiłam 9/10.

Dostałem nie dużo więcej niż chciałem. A chciałem ciekawości, opisów przystosowania się do zbroi. Chciałem zobaczyć przemianę się Anakina w Vadera. Chciałem heroiczności Jedi. Dostałem co chciałem. Podziękowałem. 8/10

Nic dodać nic ująć. 10/10

Wątek Vadera byłby niezły gdyby go było więcej. Ale i tak książka całkiem przyjemna. 8/10

Książka absolutnie wybitna . Przedmówcy wymienili już jej wszystkie zalety . Nawet gdybym chciał , nie mógłbym znaleźć w tej książce poważnego minusa , dlatego 10/10 .

Myślałem, że ta książka będzie lepsza.

Plusy
-Sceny na Aldenran i Kashyyyk
-Vader i jego wątek. Próby przystosowania się do zbroi
-Scena z Obi wannem
-Pojawia się Chewbacca.
-C-3PO i R2-D2, które są wplecione w fabułę

Minusy
-Postacie Jedi takie trochę nijakie.
-Jak na książkę o Vaderze trochę za dużo uwagi poświęca się Jedi

ocena 8/10

Każdy rozdział z Vaderem to prawdziwy majstersztyk. To samo z Imperatorem. To co cieszy i bawi w tej książce to myśli głównych antybohaterów: Vader użala się nad swoim nowym ciałem i planuje już obalenie Sidiousa. Sidious wie, że Vader będzie chciał go kiedyś obalić i wręcz zastanawia się jak podsycić jego nienawiść i chęć posiadania władzy absolutnej by umocnić w nim ciemną stronę. Brylant!

Pisząc tą książkę Luceno musiał dźwigać brzemię świadomości napisania Labiryntu Zła, którego przebić zwyczajnie nie mógł. Ale to naprawdę dobra książka, dobrze napisana ze sprawnie poprowadzoną i ciekawą fabułą. Luceno po prostu potrafi :)

8/10

Widać powolną przemianę Vadera, lecz myślałem że więcej go będzie. Mimo to bardz odobrze kończy taki jakby cykl 3 książek o mrocznym lordzie.

Lord Jabba--> masz racje pomylilem sie co do tej ksiazki. Po przeczytaniu jej drugi raz o wiele bardziej mi sie spodobala niz za pierwszym razem.

Damianh->Jak piszesz takie glupoty na temat Dark Lord, to możę nie sięgaj po inne ksiązki SW z wyjatkiem Młodych Rycerzy Jedi to napewno literaturan na twoim poziomie:D

no dobra!! czytało się ją szybko, ale i ciekawie. Uczucia Vadera są bosko opisane, ale mogłoby być tych opisów wiecej. polecam xD

Dobra książka, na początku może trochę nudnawa, ale potem się rozkręca, zwłaszcza na Kashyyyku. Tylko trochę za mało Vadera.

niestety już nie ma :(

Anakinka, poszukaj na allegro. Powinno coś tam być.

mam pytanie: szukam tej ksiażki już troszke. w każdych antykwariatach, księgarniach normalnej i internetowych już sprawdzałam, ale coraz to znajdywałam tę książke była niedostępna... ;( powiedzcie, gdzie mogę ją dostać??

Czytałem tę książkę prawie 2 miesiące bo poprostu mnie nudziła 5/10 ,podchodziłem do niej z 5 razy

Kolejna rewelacyjna książka Luceno. 9/10

Rzeczywiście książka mogła by mieć więcej Vadera, ale jest i tak całkiem niezłym rozwinięciem ep3. Ciesze się że są ciekawe odniesienie do EU. Np. branie Wookiech na niewolników do budowy Death Star :) 7/10

Spodziewałem się lepszej książki :(

Spoko książka (taka na 7), ale po tym tytule spodziewałem się więcej Vadera.

dobra, ale nie genialna. taka mało vaderowata, jakby można sie spodziewać po tytule 8/10

Świetna książka, opisy, walki i powiązania. Doskonały opis wewnętrznych przeżyć Anakina i jego czarnej zbroi:D Kawał niezłej książki 9/10:):) Czołówka

świetna książka przeczytałem ja trzy razy i jeszce mi się nie znudziła , podoba mi się jak autor przedstawił rozterki dartha , a jego postanowienie e że warto żyć aby w końcu pokonać Palpatina było genialne

Cudeńko :)
10/10 daję ponieważ no poprostu czytało sięgenialnie. A walka Vader vs Shryne bajera :)
I podobał mi się Motyw z Obi-Wanem ( ostatni rozdział) fajen było to że Vader ostatnie postanowienie sobie zrobił takie że warto żyć aby w końcu pokonać Palpatina :D

Wspaniała książka!(zresztą jak wszystkie autorstwa James'a Luceno) Ostatnie rozdziały są wręcz wzruszające(pojedynek Vader'a z Roarem Shryne) Książka zalicza się moim zdaniem do ścisłej czołówki. 9/10

niezła książka ;) mogła by mieć więcej akcji... np wiecej pojedynków na miecze lub jakaś jedna potyczka w kosmosie ;P takie uciekanie przez pół książki... na szczęście były super fragmenty z Darthem Vaderem świetne zakończenie ep 3 ;)

Dobra książka, nie jest to literacki szczyt ani nic z czołówki książek spod znaku Star Wars ale ładne zwieńczenie III Epizodu. Ciągle jednak (mimo sporej roli Chebwacci) NT i OT ze swoimi ksiazkami w jakis sposob sa... Oddzielone gruba kreska - zupenie inne. Jakos tak dwie wielkie swiaty wisza uczepione mala nitka. Licze na zwiazanie tego grubszym sznurem w przyszlosci.
Wracajac do ksiazki - dam 9.

Przeczytałem ją po dłuższym okresie przerwy spowodowanym nawałem zajęć i obowiązków. W wyniku tej książki moje zamiłowanie SW wróciło. Aż do ucieczki z Murkhany Jedi trochę przynudzałą ale potem już wciągała coraz bardziej. Daję 9/10

Bardzo fajna, nie wkuwa w fotel tak jak np. Harry Potter ale też bardzo fajnie się czyta. Niestety wadą są błędy, jak nazwanie jednego z pomieszczeń dawnej bazy Separatystów siłownią czy zmiana nazwy Niszczyciela klasy Imperial na Niszczyciel klasy Imperator.
9/10

Świetna książka, zresztą jak wszystkie, które wyszły spod pióra Jamesa Luceno ;D
Wiele smaczków, wyjaśnień i zwrotów akcji
W pewnym momencie tylko się bałem, że książka będzie kolidować ze Świtem Rebelii [gdzie pisze, że Chewie nie widzial rodziny od 50 lat], ale na szczęście nie doszło do spotkania ;p
szkoda tylko, że Vadera tak mało
10/10

Bardzo fajna ale czegoś mi brakowało...(mało Vadera) 8/10

książka bardzo fajna,może to dziwne, ale moim zdaniem za mało było w niej samego Vadera a za dużo wątku o Jedi. Jakbym chciał przeczytać powieść o mdłych rycerzach to by sięgnął po inną książką. Po Czarnym Lordzie spodziewałem się czegoś jak genialna książka Darth Bane, ale i tak jest dobrze

Naprawde udana powiesc ale jednak spodziewalem sie czegos troche lepszego od Lucena, daje 8/10.

mało się dzieje... aaa... słabo... dobranoc... (7.5/10)

Mogło być lepiej. Ksiązką dość kameralna. Rozkręca się w momencie wizyty na Kashyyyku. Od tego momentu akcja leci lawinowo. Finalna konfrontacja z pewnoscia daje do myslenia...
8/10

Książkę stanowczo oceniam na 9 w skali dziesięciostopniowej.Raną postrzałową jest tutaj przede wszystkim tytuł, jak wspominał recenzent, natomiast całą reszta to strzały w dziesiątkę. Ciągła akcja, pełno miejsc akcji, krótkie, choć treściwe dopowiedzenie losów Baila, Kenobiego, czy rasy Wookiech na czele z Chewbaccą. Mnie książka wciągnęła tak, że przez jeden dzień przeczytałem jej 3/4, co dla mnie jest jakimś osiągnięciem, ale co do tytułu, proponowałbym raczej "Darth Vader: Narodziny zła", czy też "Darth Vader: Łowca Jedi", bo akcja koncentruje się głównie na Jedi, którzy jednak ciągle wspominają Vadera, boją się go, i próbują rozwiązać zagadkę kim on jest. Polecam książkę w stu procentach.

Fajna książeczka...
trochę mi szkoda tych Jedi 9/10

Super książka, bardzo fajnie mi się ją czytało... choć było w niej trochę mało Vadera. Ale i tak książka super. 9/10

Świetna książka !!! Każdy fan powinien mieć ją w swojej kolekcji.
Bardzo dobry opis Anakina w jego nowym ciele, ciekawe rozmowy, wciągająca fabuła no i oczywiście ten niepowtarzalny klimat SW. 10/10

Lorda V. jest tu chyba najmniej ze wszystkich głównych person ;) Choć to nie arcydzieło, to pochłonąlem tą ksiazkę prawie jednym tchem. Zdecydowanie 9/10

Książka jest świetna. Na razie najlepsza jaką przeczytałem. Choć czasami wpieniało mnie z lekka zachowanie Vadera to reszta jest w porządku. Najbardziej podobał mi się moment gdy Bol Chatak skomentowała Starstone, że "jeszcze nie znalazła do niej wyłącznika" :) Ocena 10/10

Dośc ciekawa książka muszę rzec

Nic dodać nic ująć. 10/10

jestem świeżo po książce ^^ i co mogę powiedzieć? Naprawdę dobra powieść i stawiam jej 9/10, bo przyznam, że czasami dziwiło mnie, że ta grupka Jedi spotykała tak nagle wszystkich "znanych" xD

naprawde super jedna z lepszych z klimatu SW

Świetna książka, najlepsza chyba jaką czytałem. Lepiej się tego nie dało napisać :)

Ze stwierdzeniem, że jest to najlepsza książka SW zdecydowanie można polemizować, chociaż jej największą wadą jest to, że Vadera jest więcej na okładce niż w treści. Akcja dość wciągająca, a końcowy dialog, rzeczywiście niezły.
Nieźle się uśmiałam ze sceny na Alderaanie, kiedy to Bail aż się skręcał, żeby ukryć przed Vaderem Leię, 3PO i R2.
Ta książka dobrze opisuje pierwsze dni Imperium i stanowi niezły łącznik pomiędzy nową a starą trylogią. Jest brakującym ogniwem.
9/10

na całą moją miłość do SW- to jest ZDECYDOWANIE najlepsza książka. jest bardziej wzruszająca, niż Zemsta w wydaniu Stovera i Lucasa do kupy. fantastycznie poprowadzona fabuła, nienaganne postaci, i muszę zaznaczyć, że mnie bardziej fascynował Shryne, niż Vader, więc tytuł jakiś spalony... końcowy dialog tych dwóch panów przypomina człowiekowi, co w tym wszystkich najbardziej ceni. jedynym słabym punktem książki jest, że musi się ona kiedyś skończyć.

Bardzo dobra ksiazka!! jedyna wada to , ze nie było dokładniejszego opisu kostiumu Vadera(choc i tak go dosc bogato opisano ) i dziwne ze Vader nie mysłał czest o Padme ....

najlepsza ksiazka jaka na razie czytaloem! niestety, papier to dokibla by sie nadał... 9/10

Lord Vader- czymże byłyby Gwiezdne Wojny bez Niego;d książka respect aczkolwiek pozostaje lekki niedosyt... zawsze chciałoby sie wiecej tego Vader w ksiązkach

Ocena 9/10, natomiast uzasadnienie napiszę na forum :)

Świetna książka. Bardzo fajnie się czyta. Rewelacyjna bitwa na Kashyyku i super zakończenie.
Lord Vader rulez

super książka lepsza od labiryntu zła super inwazja kashykka,ten strach jaki wzbudzał lorr vader normalnie ....książka warta przeczytania

A ja czuję sie rozczarowany...chwilami miałem wrażennie że to nie Luceno pisał tylko ten smarkacz od Eragona...

Bardzo fajna pozycja, troche niestety za krotka:(:P dobrze sie ja czytalo, daje 8

Bardzo dobra, czyta się bardzo szybko. Szczególnie fragmenty, kiedy pojawia się Vader - ale trochę mało ich:(. Wątek Jedi był raczej niezbędny, bo nie byłoby kogo zabijać... Ale trochę zbyt rozbudowany. Chwali się autorowi ukazanie początku znajomości Vadera z pewną ważną postacią i relacji między nimi. Ogółem 9/10

Przeczytałem w 2 dni, nie mogąc się od niej oderwać. W moim wypadku - bo ostatnio bardzo rzadko mi się zdarza czytać książki na jednym oddechu - oznacza to ni mniej ni więcej 10/10. Dark Lord jest po prostu świetny, a że tytuł nie jest do końca adekwatny do akcji? To nieistotne - to w końcu tylko tytuł!

Wczoraj zamówiłem :) Mam nadzieję że we wtorek już będe miał :P kurcze... do niedawna miałem 4 egzemplarze w księgarni a teraz nic :/. Tylko Niewidzialna Królowa :/.

Świetna książka jedna z lepszych jakich czytałem. Tytuł rochę nie odpowiada troche treści, ale książka świetna 9/10.

Wczoraj skończyłem i nawet mi się podobała. Nie rozumiem tylko tytułu, bo całą akcja toczy się koło ocalałych Jedi a nie,jak w tytule,koło Vadera. 9/10

Najlepsz po Zemście Sitchów. Przebija nawet Thrawna.

Wspaniała książka! Byłem nią zachwycony, tak jak "Szlakiem Przeznaczenia"!

książkę zakupiłem przed szkołą, a skończyłem ją wracając busem - to chyba mówi samo za siebie. Książka jest świetna, czyta się wyjątkowo płynnie, nasuwają mi się pewne skojarzenia z Darthem Maulem Reavesa. Wszystko jest typowo Lucenowe, więc mamy i średni styl, i błedy czysto "techniczne" (co mi nie przeszkadza), i rozwinięte przywiązanie do nowych postaci, fenomenalne łatanie kanonu... Ja myślę, że książkę można śmiało poczytać, stanowi z LoE i RotS udaną trylogię. Luceno wyrobił :)

Mnie to pogodzenie sie z losem własnie bardzo pasowało.

Książkę niedawno przeczytałem i muszę powiedzieć że trochę się rozczarowałem. Pomysł był genialny z tym rozkazem 66. A dokładnie rozwinięcie tego pomysłu. Ale Jedi występujący w tej książce wydali mi się jakby pogodzeni z tym że zakon upadł. Honor ratują tylko Bol Chatak i ta młoda Starstone. Ale i tak... Dam ocenę 8. Ogólnie książkę czytało się dobrze i jest warta tych paru groszy.

9/10 książka jest świetna ale trylogii Thrawna nic nie przebije

Ksiazka jest genialna!!

Jedna z najlepszych jakie czytalem!!

Ksiązka jest przepiękna...chociaż początek niebardzo...

jak dla mnie ta ksiązka jest świetna :D Luceno jest mistrzem w przeplataniu wątków....przeważnie kończył jeden czym ciekawym i nie mogłem sie doczekać aż znowu wróce do tego wątku więc ksiązke przeczytałem naprawde szybko ;) co do Vader'a...bardzo mi sie podobało przedstawienie jego wątpliwości...zarówno tych związancyh z nowym "ciałem" jak i służeniu ciemnej stronie, gdy już rozwiazł te własnie wątpliwosci wiedział już że jest poteżny i planował już obalenie Sidious'a ;) Pozycja obowiązkowa dla każdego fana Star Wars:) (jednak numerem jeden wciąż pozostaje "Labitynt Zła" :P)

Nawet dobre był, ciut więcej filozofii Sithów i dałbym 10-ch.

trocie ją przypomina

"widzialem lesista planete,jej nieustraszonych obroncow ,wielki wybuch niczym wybuch supernowej i gdzies tam po srodku ciebie"
czy to wam nie przypomina bibtwy o endor?

No wreszcie wróciłem z wakacji i mogę napisać moją opinie. Za dużo nie napisze, bo moi poprzednicy napisali większość plusów i minusów, z którymi się zgadzam. Fajny był wątek na Kashyyyku, lecz Vadera ciut za mało. Było kilka niedociągnięć, ale było też wiele fajnych rozdziałów. Gorsza od LoE a lepsza od TUF'a, a tej pozycji dałem 10. Nie mogę dać więc 9 Vaderowi. No to 10/10

Świetny wątek ze szturmowcami uwięzionymi z przywróconymi do życia droidami

Super książka chyba lepsza od labiryntu zła... Szkoda tylko Fang Zara i przede wszystkim Shryna.

edit: i nazwisko Organy na liście Petycji 2000 to też minus. Luceno nie dokładnie czytał 'Zemstę' ;p

Pierwszą 1/3 książki czyta się normalnie. Dopiero gdzieś w połowie książki wciągnęła mnie akcja. Luceno pokazuje Vadera jakiego nie znaliśmy, pełnego wątpliwości i rozczulającego się nad sobą. Ale zamiast 'Darth Vader' w tytule mógłby się znaleźć 'Roan Shryne'. Tytuł nie pasuje do treści, Vadera jest na 1/3, tak naprawdę odnosi się wrażenie że głownymi bohaterami jest garstka ocalałych Jedi. Po tytule spodziewałem się czegoś innego. Ale nie waży to na ocenie. Luceno nadrabia za Stovera i opisuje ładnie Kashyyyk. Ale bitwa została potraktowana odrobinkę po macoszemu [wg mnie]. Plusy to na pewno ukazanie postaci Vadera w innym świetle, interesująca postać Shryne'a, tylko sytuacja z nie wykonaniem Rozkazu 66 przez Climbera została trochę zbyt banalnie potraktowana. I kolejny plus to aspekty polityczne, które w przypadku tej książki nie nudziły. Wg mnie małym błędem było to że Shryne przeczuwał niebezpieczeństwo na krótko przed zasadzką klonów skoro stracił zupełnie wiarę w Moc etc etc. Brakowało też wyjaśnienia co się stało z Druzyna Jon. Luceno napisał dobrą książkę, chocć brakuje nawiązań do EU i czegoś więcej o niektórych bohaterach. Również tytuł niestosowny. Oceniłem na 9.

Zachęcam do czytania bo warto

książka mi sie nawet podobała, tylko momentami nudna

because to nie jest książka o Vaderze a pieprzonych Jedi!!!!!

miałem takie odczucie czytajac rozdział gdzie po raz pierwszy pojawia się Vader, że Luceno chce żeby trochę współczuć 'chodzącemu złu'. z ocena wstrzymam się aż przeczytam do końca ;)

Dopiero w poniedzialek zakupie

A dlaczego, Melipone?

Ksiaążka świetnie napisana!!! Fenomenalny opis zbroji vadera i świetny nowy główny bohater - Roan Shryne - szkoda ze ginie ale odchodzi tryumfując. Gennialna lektura!!! Po raz kolejny nie zawiodłem sie na panie Luceno! Polecam!!!

oceniłem na 1;/

fajna książka, pierwsza która pokazuje przemiany w galaktyce po E3 i pierwsza (oprócz trylogii Hana Solo) która rusza czasy pomiędzy E3 i E4. Fajny motyw Obi-Wana pod koniec, Shryne świetnie sobie radzi, ale Starstone jako przewódczyni...7/10 nie zbliża się nawet do poziomu Labiryntu Zła, ale i tak można ją zaliczyć do klasy wyższej...

Zawiodłem się... Nic specjalnego ta książka nie oferuje. Czasem nudziła mnie, czytałem ją dośc długo. Jednym z niewielu plusów był Roan Shryne. Minusów nie chce mi się wymieniać... Recenzja całkiem dobra, ale jakoś tak ocena mi się wydaje nieadekwatna do treści samej recenzji. Ja daje 6

10/10
świetna, m. in. wyjaśnia nieścisłości w ROTS

Bardzo dobra książka! Chyba tylko Luceno potrafi tak dobrze połączyć różne wątki i postacie, tworząc przy tym opowieśc o ciekawej fabule i wartkiej akcji.

Samego Vadera jest w książce, jak na postać tytułową, mało ale według mnie wystarczająco. Każdy rozdział z jego udziałem to kolejny etap w jego drodze ku całkowitemu zespoleniu z ciemną stroną. Świetnie zostały ukazane jego wątpliwości co do własnego jestestwa i jednocześnie stosunki z "wybawcą" Sidiousem.

Obrazu dopełnia cała plejada postaci drugoplanowych, jednakże nie mniej istotnych - uratowanych Jedi, Chewbaccy, Tarkina, zdruzgotanego Obi Wana i przede wszystkim ducha Qui Gona.

Luceno ostatecznie wiąże starą i nową Trylogią w jedną, spójną historię.

Ksiazka wspaniała, świetnie się czyta i co najważniejsze, pokazuje nam ewolucję Vadera. Co do chewiego, to pozostawia pole do popisu innym pisarzom.

Zasłużona dziesiątka.

Genialna książka! Wspaniale ukazje początki Imperium! No i ten Chewie :)

a mowi sie sylwestra czy SYLWESTERA

Fenomenalny opis kostiumu Vadera i watpliwości Sitha co do jego genialnosci :D 10/10 !!

Ależ jednak nie czytałeś. Lub czytałeś bez zrozumienia. Vader narodził się na Kashyyyku!
A stosując zasady polskiej gramatyki należy odmienić "gunterowi". "guntrowi" byłoby jakbyś miał nicka "guntr"

asturas ,po pierwsze nie lordowi gunterowi tylko lordowi guntrowi,a poza tym czytalem ,ale lord Vader narodzil sie w gabinecie Palpatinea kiedy Powiedzial "tak" i kiedy palpatine nadal mu imie Vader,absolutnie tytul jest nieadekwatny do powiesci

hmm... Tak się złożyło, że pzreczytałem Dark Lorda zaraz po TUF. Muszę powiedzieć, że Dark Lord jest ZNACZNIE lepszy od TUF. Ale... No właśnie. Książka trochę mnie rozcarowała. Z jdnej strony bardzo ciekawe postaci i świetnie opisany Vader oraz jego "Narodziny" po Kashyyyku. Sporo smaczków itd. Ale z drugiej strony najlepszą książką Luceno pozostaje Labirynt Zła, ponieważ tam akcja była wartka, dynamiczna. Wg mnie Luceno znacznie gorzej czuje się gdy musi "mędrkować". Nie mniej jednak Dark Lord to pozycja obowiązkowa. Stawiam 8/10 i czekam na kolejną powieść autorstwa Stovera :P

Jeszcze dziś idę kupić :)

Kolejna świetna książka James'a Luceno. Bardzo dobrze opisuje jak Vader czuje się w swoim nowym stroju. Do tego jeszcze bitwa o Kashyyyk i ciekawa postać Shryne'a. Ogólna ocena 10/10

Dobre podsumowanie ROTSa, a do tego sporo klimatu starej trylogii. 9/10 i zdecydowanie polecam.

lordowi gunterowi wydaje się, że wie co się wydaje autoro, ale książki nie przeczytał najwyraźniej...

autorom sie wydaje ze vader zostal vaderem dopiero jak sie zjaral i dostal kostiumik,

autorom sie wydaje ze vader zostal vaderem dopiero jak sie zjaral i dostal kostiumik,

Mam zamiar zainwestować, chociaż po przeczytaniu recenzji lorda sidiuosa trochę się waham. Trudno. Najwyżej to będzie kolejna książka na której będę się wyrzywać.

ksiazka mogla sie nazywac :Darth Vader -cos tam cos tam,pasowalaby do maula i Bana,mysle ze bedziie jeszcze Darth plagueis

Chryste... raz - widzicie reckę Lorda. dwa - skąd wy możecie wiedzieć, że to będzie Super? a jak nie będzie to będzie wam łyso

Książka będzie super! Czekam!

Mam nadzieje ze bedzie warta przeczytania ale po tym co tu widze to moze byc jedna z najlepszych ksiazek!!!

To moze byc jedna z najlepszych ksiązek SW jaka ostatnio wyszła

Juz nie dlugo:) bede czekać:D (na polskie wydanie:D)

Ja też. Będzie świetna!!!!:vader

Nie mogę się doczekać, to będzie
coś.

Dark Lord: The Rise of Darth Vader
to jedna z niewielu książek na które tak czekam ( na wydanie polskie )

będzie fajne;D xD

UWAGA
SPOILERY:


Podobała mi się postawa Climbera, który na początku odmawia wykonania rozkazu 66, a potem daje Shryne'owi i dwójce Jedi czas na ucieczkę.
Opis "usprawnień" jakich dokonano podczas rekonstrukcji Vadera.
Małą wadą jest to, że właściwie dopiero na Kashyyyku zaczyna się coś dziać.


KONIEC SPOILERÓW

Już nie mogę się doczekać kiedy u nas wydadzą :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.