Komiksy

Łajdackie Potyczki

Tytuł oryginału: Bounty Hunters - Scoundrel's Wages
Scenariusz: Mark Schultz
Rysunki: Mel Rubi, Andrew Pepoy
Wydanie USA: Dark Horse Comics 1999
Wydanie PL: Egmont 2000 w Gwiezdne Wojny: Komiks 6/2000
Cena: 5,90 PLN (cały Gwiezdne Wojny: Komiks 6/2000)
Tłumaczył: Maciej Drewnowski
Stron: 22


Recenzja Jaro:

Scoundrel's Wages to pojedyncza historyjka z serii Bounty Hunters. Światło dzienne za oceanem ujrzała w 1999, u nas ok. rok później - na kartach ostatniego numeru miesięcznika Gwiezdne Wojny: Komiks. Jest umiejscowiona krótko po akcji "Cieni Imperium".

Lando Carlissian trafia z dyplomatyczną wizytą na księżyc Blimph 3. Pragnie tam nawiązać przyjazne stosunki z lokalnym "władcą", Huttem Quaffugiem i przy okazji znaleźć jakiś sposob na dostanie się do Gildii Strażników Jabby (ukłon w stronę ROTJ). Okazuje się, że Hutt chowa w sobie urazę do hazardzisty za rzekome oszustwo przy partii sabaka w układzie Rafy (ukłon w stronę "Landa Carlissiana i Myśloharfy Sharów) i skazuje go na "Duff-Jikab", śmiertelne polowanie po zboczach wulkanu. Tropem Carlissiana idą łowcy nagród, Dengar, 4-LOM, Bossk i Guchluk (nie znam gościa :)). Lando przypadkiem trafia w ręce wojowniczych tubylców, którzy okazują się być... maniakami gry Divok!

Trzeba przyznać, że historia jest przemyślana. Przypuszczam, że zalicza się ją do oficjalnego kanonu EU. Potraktowana jest jednak z dużym przymrużeniem oka - humoru tu co niemiara: Lando jest chyba jeszcze lepszy niż w filmach! Bardzo udanie powiązano akcję z ROTJ i z "Cieniami Imperium" (patrz wypowiedź jednego z łowców głów). Wytknąć należy jednak parę naiwnych pomysłów, jak na przykład zgromadzenie przez właściwie "szeregowego" Hutta trzech z najlepszych łowców. Niezbyt spodobało mi się również ukazanie rasy tubylców - i nie mam tu na myśli wspomnianego fanatyzmu do gry, bo to poczytałem za plus. Po prostu kolejny gatunek, który niczym specjalnym się nie wyróżnia i jest podobny do setek innych zamieszkujących galaktykę.

Ogromne zastrzeżenia mam jednak do rysunku. Nie wiem, czy postawienie na humor całkowicie zwalnia rysowników z przyłożenia się do swojej pracy - w rezultacie mamy Landa nijak niepodobnego do Billy'ego Dee Williamsa czy rasa tubylców wyglądająca jak potworki z bajeczki, których nie przestraszy się żadne dziecko. Również kolory są kiepskie - skóra Bosska, zamiast lekko zielonkawej żółci, jest po prostu pomarańczowa. Słabo, oj, słabo...

"Łajdackie potyczki" to ostatni komiks wydany na łamach wspomnianego pisma i jego jakość w polskim wydaniu jest bardzo zbliżona do średniej jakości poprzedników. Tłumaczeniu nie można nic zarzucić, teksty ani trochę nie tracą z humoru, ani nie powodują kłopotliwych nieścisłości. Nie przypada mi do gustu jedynie tytuł, zapisany w zwykłym Times New Roman.

Komiks ten można spokojnie polecić każdemu miłośnikowi Star Wars bez względu na poziom zaawansowania orientacji w tym ogromnym uniwersum. Jeśli ktoś trafi jeszcze gdzieś na "6/2000", a zaręczam, że nie będzie to wcale łatwe, to niech nie żałuje tych sześciu złotych, zwłaszcza że obok tej opowieści znajduje się zakończenie wspaniałego komiksu "Karmazynowe Imperium".

Ocena końcowa
Ogólna ocena: 7/10
Klimat: 7/10
Rozmowy: 9/10
Opis świata SW: 5/10
Opis walk: 7/10
Kolory: 4/10
Rysunki: 4/10
Papier: 8/10



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 6,47
Liczba: 17

Użytkownik Ocena Data
Lord Jabba 10 2008-08-08 11:11:41
Moof 10 2006-11-29 21:00:18
San Holo 7 2016-03-22 18:36:50
Crystiano02 7 2016-02-29 14:20:23
R2-r 7 2014-08-02 13:42:43
GiP 7 2010-12-25 20:06:16
Mistrz Seller 7 2009-05-18 12:20:20
Draygo 7 2009-01-02 14:27:46
Lord Sidious 7 2007-11-11 19:17:34
Nestor 7 2007-10-05 17:26:29
Jaro 7 2006-05-04 14:20:16
rajmund 6 2012-01-12 17:06:48
Strid 6 2009-11-07 23:24:03
Zarion 6 2007-08-22 13:27:21
Shedao Shai 5 2006-05-05 23:37:04
Sedun 3 2012-01-05 22:45:20
Ubi Dub Skubi Dub Kenubi 1 2016-04-01 15:34:13

Tagi: Andrew Pepoy (1) Bounty Hunters (7) Dark Horse Comics (593) Egmont Polska (482) Maciek Drewnowski (130) Mark Schultz (2) Mel Rubi (1)

Komentarze (2)

Właśnie skończyłem go czytać, komiks całkiem dobry.9/10

Smieszne wstawki, klimat TESB, dobre rysunki.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.