Bastion Polskich Fanów Star Wars
Bastion Polskich Fanów Star Wars
Książki


Diversity Alliance

   
Powiadom znajomych o tym tekście Powiadom znajomych o tym tekście Powiadom znajomych o tym tekście wykop.pl Twitter  

Autor: Kevin J. Anderson, Rebecca Moesta
Oryginalny tytuł: Young Jedi Knights: Diversity Alliance
Wydanie PL: brak
Wydanie USA: Boulevard 1997
Okładka: Dave Dorman

Recenzja Rusisa

Kolejny – ósmy już tom – Młodych Rycerzy Jedi nosi tytuł Diversity Alliance. Tytułowy sojusz jest organizacją polityczną sprzeciwiającą się dominacji ludzi w galaktyce i obwiniającą ich o całe zło, jakie zostało kiedykolwiek wyrządzone rasom obcym. Głosząc populistyczne hasła starają się zdobyć poparcie nie-ludzi w walce z ludzką dominacją uosabianą obecnie przez rząd Nowej Republiki. Bornan Thul jest w posiadaniu tajemnicy, która może urzeczywistnić marzenia członków sojusz, znalazł się przez to w wielkim niebezpieczeństwie i musiał zacząć się ukrywać.

W takich oto okolicznościach rozpoczyna się kolejna przygoda grupki czternastoletnich Jedi, którzy będą chcieli odnaleźć Bornana Thula. W tym celu młodzi bohaterowie samodzielnie przemierzą galaktykę i zmierzą niejednokrotnie ze śmiertelnymi niebezpieczeństwami. Absurdalność tej sytuacji sprawia, że książka nawet jak na świat Gwiezdnych Wojen jest mało realistyczna. Oto grupka dzieci wychodzi zwycięsko z pojedynków z doświadczonymi łowcami nagród, wojowniczymi pająkami i zbliża do odkrycia sekretów tajemniczego tworu politycznego. Wszystko to sprawia, że przedstawione wydarzenia są nierealistyczne, a zachowanie większości bohaterów infantylne.

Należy wziąć pod uwagę, że książka skierowana jest do młodszych czytelników, w związku z czym nastoletni bohaterowie przeżywający swoje przygody są czymś naturalnym. Wyszło to naturalnie w poprzednim tomie, kiedy natrafili na niebezpieczeństwa szukając prezentu na urodziny Lei – zadanie akuratne dla grupy dzieci. Czytając ten tom jednakże miało się wrażenie, że coś jest nie na miejscu, że na miejscu tych dzieci powinny znaleźć się o wiele starsze osoby, a sam fakt, że one się wybrały na wspomnianą misję przeczy wszelkim zasadom zdrowego rozsądku.

Książka jest infantylna, posiada niewytłumaczalne elementy fabularne i brakuje jej choćby pojedynczych fragmentów przykuwających uwagę. To wszystko sprawia, że jest chyba jednym z najgorszych tomów w serii.


Ocena końcowa
Ogólna ocena: 1/10
Klimat: 1/10
Opis świata: 2/10
Rozmowy: 1/10
   
   
Ocena książki: 2.5/10 · Oceniających: 2

Poziom Mocy: 2.5
Liczba oceniających: 2
kliknij aby zobaczyć szczegóły
Poziom Mocy: 2.5
Liczba oceniających: 2
kliknij aby zobaczyć szczegóły
Komentarze (1)
Jeżeli masz już konto w naszym systemie to się zaloguj
Login
Hasło

w przeciwnym razie tutaj możesz się zarejestrować.
   
   
  • Lord Sidious · 2010-07-29 22:29
    Mnie chyba nawet podeszła lepiej niż pierwszy tom. Może z powodu poprzedzających lektur :P. Szkoda, że pomysł z Sojuszem Różnorodności został sprowadzony do młodzieżowej opowiastki, bo prawdę mówiąc miał olbrzymi potencjał. Problem z rasizmem w SW i odwetyzmem za Imperium, to faktycznie byłoby coś. Szkoda, że sprowadzono to do Nolii rozpamiętującej śmierć przyrodniej siostry Ooli, a nie faktycznie postawiono na jakieś sensowniejsze rozwiązanie. Przez to sam Sojusz dużo traci, staje się jakimś śmiesznym tworem, który wydaje się być jakąś marną kopią Samoobrony. Tak wyszło właśnie głupawo, choć całość wydała mi się zgrabniejsza niż poprzedni tom, acz i tak nazbyt rozciągnięty.


(zaawansowane)
Informacje na czasie
Sonda
Jaką książkę wydanę przez Amber przeczytałbyś najchętniej w czerwcu?
The Old Republic: Fatal Alliance
The Old Republic: Deceived
Knight Errant
Outcast
Red Harvest
The Force Unleashed II
Inna dawniej niewydana (napisz w komentarzach)
Ostatnie aktualizacje
Strefa logowania
Współpracujemy i polecamy
       
Bastion 2007, All rights reserved
Design created by Piotr "Peter_D" Danielewicz
PHP - Marek "Strangler" Kuś

Internetowy serwis filmowy STOPKLATKAKantyna (Chat)ForumKontakt