Forum

TCW 2x06 - Weapons Factory

W piątek kolejny odcinek serialu, toczący się znowu na Geonosis. Tym razem...

Luminara i Anakin próbują odwrócić uwagę Separatystów, podczas gdy padawanki Barissa Offee i Ahsoka Tano zostają wysłane by spróbować zniszczyć fabrykę droidów.



Przypomnienie:

Zabrania się umieszczania jakichkolwiek linków mogących prowadzić do nielegalnych kopii serialu TCW.
Dopuszczalne są tylko przekierowania do oficjalnej strony SW lub CN.
Źle widziane jest również spamowanie na temat podpisów czy innych rzeczy nie mających nic wspólnego z danym odcinkiem.
Oczywistym jest, że każdy fan chce obejrzeć TCW. I jak chce to znajdzie sposób. Sam lub na privie. NIE na forum i w komentarzach do newsów.

czemu

padawanka offee, przecież to ma ma chyba miejsce już po wydarzeniach na drongarze. Z góry dzieki za wyjasnienie

Najwyraźniej

Dave "Och, jakim to ja jestem wielkim fanem EU" Filoni nie wziął tego pod uwagę.

heh

Nie zapominaj, że największym sukcesem Filoniego jest przemycenie wzmianki o Quinlanie do TCW pod postacią słów "mój mistrz", które padają z ust Aayli.

nie wiem czy słyszałeś ale

Vos miał się w pierwszym sezonie nawet pojawić( w odcinku z jar jar`em i tym potworkiem na rodii )

no to ...

pewnie będzie niezłą zabawa xD
i znowu będzie kto ile droidów rozwałił xDD
ale ciekawe jak się spiszą Ahsoka i Barissa ?? !!

Re: no to ...

pacior17 napisał(a):
ale ciekawe jak się spiszą Ahsoka i Barissa ?? !!
________
Wrzucili Offe, żeby Aśka się sama nie błaźniła :|
Dlaczego padawanka do cholery?!
Mogli Offe wrzucić jako mądrego,pełnoprawnego Rycerza Jedi, żeby stała się tymczasową mentorką Ahsoki np.

>>>>>

Padawanka Barissa Offee?
Pierwszy minus tego odcinka, nawet nie trzeba go oglądać.
Nie ma to jak zgodność z kanonem.

Re:

Może być ciekawie. Ej zamiast się cieszyć, że nowy Jedi będzie i że nie tylko ciągle to samo, to już szukacie minusów... Poza tym pokazanie się Ashoki jest już niezgodnością z cannonem, wiec po co szukać innych?

I gdzie

I gdzie są teraz miłośnicy TCW ?! Offee padawanką?!?! wtf?

sorry

to nie do Ciebie , miało być ogólnie , ale za bardzo się tym wkur...

...

Tak... najlepiej przytakiwać rozpieprzaniu kanonu i jeść każde gówno jakie nam wpychają z uśmiechem na twarzy...

nie...

wiem jak wy ale mam dziwne przeczucie że ktoś zginie i nie będzie to Ahsoka ale... ktoś inny...

...

Jedyne co tu może zginąć to nadzieja na odcinek na tak dobrym poziomie jak poprzedni.
Ale pożyjemy zobaczymy.

hmm...

ty wiesz że nawet masz rację ?
ale rzadko kiedy trafiają się tak dobre odcinki ale wystarczy mieć nadzieję...

...

Nie no ja ciągle mam nadzieję, że jednak będzie to dobry odcinek, ale podobno nadzieja umiera ostatnia.
Taa nieźle wyglądają, szczególnie Offee w swojej pelerynie, która widocznie skurczyła się w praniu. A poza co to za wygląd droida taktycznego? Jakaś koszula i krawat, czyżby nowy kamuflaż w wersji galowej? Coś graficy nie mają dobrej ręki do nowych postaci w serii drugiej.

Re: nie...

pacior17 napisał(a):
wiem jak wy ale mam dziwne przeczucie że ktoś zginie i nie będzie to Ahsoka ale... ktoś inny...
________
Taa, masa klonów, Genosjan, droidów i pewnie Offe nie?

szczerze...

cofam to co mówiłem. Powaliło mi się wszystko - źle spałem, i odsypiam, na klawiaturze xD
A ty nie łap za słówka !! Miło ci jak ciebie ktoś poucza !?!? ;-D

...

Madry czlowiek wyciaga wnioski z pouczen innych madrych ludzi.
Mluminara lapie sie w definicje madrej pouczajacej.
A Ty ? : )

tutaj...

macie link do fragmentu ep. 6 ale jakiś debil wywalił dialogi http://www.youtube.com/watch?v=A9_wXjfYKG0
jak tak patrzę to myślę że Barissa i Ahsoka tworzą niezły 2-osobowy zespół. I nawet nieźle wyglądają

ja...

łapię się na pouczaną xD
Ale swoją drogą zauważyliście że Offe jest podobna DO Luminary. Celowe to czy przypadkowe ??

to

zostaniesz pouczony jeszcze raz - drzewka!

(((

Pewnie przypadkowe, biorac pod uwagę fakt ze pochodzą z tej samej rasy : )

Oficjalny preview


http://starwars.com/video/view/000901.html

cóż, zapowiada się całkiem ciekawie

Re:

Zapowiedz sugeruje coś, czego się w tym odcinku obawiam: Barissa wpadająca w tarapaty tudzież popełniająca błąd mogący zagrozić misji i Ahsoka nie tylko ratująca jej skórę, ale też grająca rolę studni mądrości. Co prawda to tylko krótki fragmencik i fabuła może potoczyć się zupełnie innymi torami, ale boję się tego odcinka, bo postać Offee bardzo lubię i nie chciałbym, żeby stała się tłem dla bohaterskich wyczynów miss Tano (Togrutanka budziła we mnie nawet pewną sympatię, teraz zaś coraz częściej zdarza się, że mnie irytuje, niemniej daję jej i twórcom jeszcze spory kredyt zaufania).

Odicnek

zapowiada się mrocznie zobaczymy co z tego wyjdzie

Czy

ty kiedyś przestaniesz odpowiadać na posty, które z twoim nie mają nic wspólnego? Od tego jest okno na dole strony!


Co do zapowiedzi: Ahsoka - czyli szykuje się kolejna bohaterska obrona przyjaciół w jej wykonaniu.....

ciekawe...

Zapowiedź-ok. Opis-równie dobry. A sam odcinek? Ciekawe. Ta Barissa coś nie bardzo...

blee

co to ma KUrde być? robot z krawatem? to aż razi w oczy :/ jak na razie to bardziej sobie robią jaja niż TCW

tutaj...

macie 2 linki - fragmenty Weapons Factory i prezentacja Barissy Offee. Ale musice przyznać że fajnie klip wygląda czyż nie ??
Jeden dialog początkowy mnie rozwalił : "Padawan Tano Barisa Offee to your services"
http://www.youtube.com/watch?v=Psq2qknObR8&feature=response_watch
2 link to też fr. WF.
http://www.youtube.com/watch?v=E-ig9k3VxnM

Odcinek

w porządku. Bitwy im dobrze wychodzą , przedzieranie się przez korytarze, walka z Geonosjanami w fabryce były ok. Pewnie wielu będzie miało nadzieję początek spoilera że Ahsoka umrze, ale nie koniec spoilera . Chociaż na początku Ahsoka stroi fochy , to potem nawet słucha Barissy xD
Ogólnie niezgorsze.

2x06

3 rzeczy ***ią mnie w tym odcinku:
1. Gówniarstwo drużyny AA prezentujące się w każdym tekście, w każdym wykonaniu.

2. Barriss Offee - sztywna i oficjalna jak jej ??mistrzyni??
Gdzie podziała się Barrissa Offee, czysta i świeża po kąpieli sonicznej, siedziała naga na podłodze swojej kabiny. Stopy skrzyżowanych nóg spoczywały na udach; plecy były proste jak struna. Taką pozycję zwano Spoczynkiem.??

Rozumiem - niemota i kołek jako padawan, super luz jako Jedi. Tyle że to tytuł wart łysiny Otasa. Raz się go ma, raz Dżordż wstanie z nowym pomysłem i ****... znowu na szkoleniu.

3. Opcja "zgonu" obydwu padawanek. Przez moment pomyślałem - w końcu. Piękny, szlachetny czyn godny Anoona Bondary. Ale nie, przecież jest Barriss. No tak tego nie zwalą.
Super - z jednej strony ekipa Tanków spada w przepaść i jest ok, z drugiej tank przyjmuje na siebie eksplozję reaktora i zawalenie fabryki. I też jest ok bo wszyscy żyją.

Kocham Cię Dżordż. Dzięki Tobie zawsze mogę liczyć, że SW czymś mnie zaskoczy, że nic nie będzie takie samo. Nawet jeśli nowości jebią po krzyżu.


Charakterystyka filmowa:
Klimat 7/10
Animacja 7/10
Muzyka 8/10

Ogólnie: 1.5
Ta połóweczka, bo kocham Dżordża...

Seria ogólnie: 5.7

Re: 2x06

-Super - z jednej strony ekipa Tanków spada w przepaść i jest ok, z drugiej tank przyjmuje na siebie eksplozję reaktora i zawalenie fabryki. I też jest ok bo wszyscy żyją.


Hmmm, ale jedno nie stoi w sprzeczności z drugim. Kto powiedział, że te które spadły zostały zniszczone? One zostały usunięte z drogi

starasz

przekonać mnie czy siebie?

Ja nie

mam problemów z TCW. Poza tym w tym przypadku dla mnie sprawa jest oczywista.

oczywistością

w amerykańskich produkcjach jest to, że 99% ludzi ginie w danej sytuacji. Ale 1% przeżywalności dotyczy zawsze bohaterów

Bawi mnie to od lat.

Zacznijmy od wstepu

Mamy całkiem przyjemny początek z wprowadzeniem Luminary I Barries.
Potem kich totalna, bo kłócą się AA.
Powaliło kogoś!

Sam odcinek jest niczego sobie, ale został zwalony przez:
- to co napisałem powyżej
- akcja "the game is over and dead" - niepotrzebne to nikomu.
- przeżycie wybuchu reaktora, bo niby to czołg pancerny...jasne, zawsze można powiedzieć że był nowej generacji.
- za wszelką cenę utrzymać most, coś a la Ryloth. Mamy latające pojazdy, wróg wysyła swoich...no to rozwalmy most, aby nie przeszedł i tyle. Nie, to idziemy i nam tłuką cała eskadrę...Brr.


Takie plusiki:
- nowa postać
- ukazanie wnętrza Anakina - które to wykorzysta potem Palpi.
- rozmowa Luminary i Anakina.

Z oceną, a może coś jeszcze dodam, wstrzymam się do wieczora.

2x06

ogólnie powiem tak : podobało mi się ale jest parę rzeczy do których muszę się przywalić.
1Czemu zawsze AA muszą się ze sobą kłócić jak muszą podejmować decyzję ??
2.fakt superman też przeżyłby wybuch reaktora
3.Nie przyjąłbym do wiadomości tego że obydwoje (Ahsoka i Barissa) giną wskutek eksplozji reaktora
Charakterystyka filmowa:
Klimat 9/10
Animacja 10/10
Muzyka 11/10
(bo lubię ścieżki Williamsa i jego orkiestry )
Ogólnie: 9++/10

Re: 2x06

pacior17 napisał(a):

3.Nie przyjąłbym do wiadomości tego że obydwoje (Ahsoka i Barissa) giną wskutek eksplozji reaktora

________
Ty w ogóle jej śmierci nie przyjął byś do wiadomości. Ale ona i tak zginie 111oneoneone111.

Re: Re: 2x06

- Ty w ogóle jej śmierci nie przyjął byś do wiadomości. Ale ona i tak zginie 111oneoneone111.
________
Nie wiem czemu jesteście powiem wprost POWALENI ! na tym punkcie.Jesteście jak zgraja nacjonalistów którzy nie tolerują zmian a trzeba być na nie otwartym. Nie podoba ci się Pabolo że Ahsoka jest wogóle w CW ? To pisz do Filoniego, jest całą masa osób które ją lubią, wystarczy looknąć do archiwum tematów. Ale gdyby nie to na SW nie patrzyło by się już. "To fresh air"

i...

jeszcze jedno. Jedna scena mnie rozwalił ; gdy Barissa przedstawia się Ahsoce a ona patrzy zdziwiona <zgon ze śmiechu> Widać że ta scena była robiona z uczuciem xDD

Re: i...

pacior17 napisał(a):
gdy Barissa przedstawia się Ahsoce a ona patrzy zdziwiona
________
Ahsoka jest nieokrzesana tak jak jej mistrz, stąd jej zdziwienie na powitanie.
Po prostu ona mówi słynne "cześć" i tyle.

....

słabszy od poprzedniego ale i tak niezły podobało mi się sposób w jaki dwoje geonosian potraktowało Ahsoke a rozwalił mnie moment ataku super czołgów rozwaliły klony maszyny kroczące tylko nie jedi......... fajnie że pokazują nowych jedi mam nadzieje że Barriss nie jest ostatnim (ja chcę quinlan vosa i a`sharada )

Nom

Trzask prask i TCW po udanej bitwie w epizodzie 5 wraca na dno.
Nie chce mi sie pisać o tym odcinku , bo był słaby po prostu dam 2/10.
Tak na marginesie kiedy zaczęła się scena gdzie Ahsuka się poświęca i wywala reaktor tym superczołgiem miałem nadzieje , że ona nie przeżyje , pomyślałem sobie i tak będą ich szukać i tak , wiec gdyby tylko Bariss przeżyła to byłbym w niebie , ale niestety...

...

Ogólnie odcinek bardzo przypadł mi do gustu...

Animacja trochę gorsza niż w poprzednim odcinku lecz nadal trzymała poziom... Muzyka świetnie oddająca klimat... Klimat bardzo dobry... Jedynym minusem odcinka jest wprowadzenie nowej sekretnej broni, która była trochę przesadzona i super-mega-turbo-hiper-extra wytrzymała...

Jeżeli chodzi o fabułę to w odniesieniu do odcinka piątego wypada trochę słabo, ale strasznie ciężko będzie Dżordżowi i ekipie przeskoczyć tak wysoko postawioną poprzeczkę...

ogólnie oceniam na: 7,5/10

...

Wspaniely, epicki odcinek.
Ahsoka sporo zyskala w moich oczach, stwierdzam.

Zestawienie Luminari z Anakinem, ich sposobow mistrzowania to ciekawy pomysl byl zdecydowanie, dobrze pokazujacy jaki jest Anakin.


Nie kumać

Uwielbiam, gdy wprowadzają nowe postacie w SW. Nie kumam, o co się czepiacie. A tak na marginesie, nie mogę się doczekać, kiedy zaczną emitować SWTCW w polskiej telewizji.

...

...a jakie nowe postacie do SW wprowadzone tu zostaly ?
Bo zadnej nieumiem skojarzyc..

Re: Nie kumać

chanelle97 napisał(a):
A tak na marginesie, nie mogę się doczekać, kiedy zaczną emitować SWTCW w polskiej telewizji.
________
Taa... z "cudownym" dubbingiem.
Jeśli chodzi o odcinek, to Aśka mi naprawdę zaimponowała
Nie spodziewałam się po niej takiego heroizmu
I jej mina, przy poznaniu Barisi... bezcenne.
Ogółem 7/10

028

Bardzo ciekawy odcinek. Dlaczego? Bo mimo baboli (status Bariss) i idiotyzmów (o tym niżej) to jednak było tu trochę naprawdę fajnych smaczków. Głównie związanych z kontrastem pomiędzy teamami Anakin-Ahsoka i Luminara-Bariss.

Ten odcinek upewnił mnie w tym, co już podejrzewałem po poprzednim: twórcy serialu doskonale wiedzą, jak nietypowymi Jedi są A&A, jak niestosownie się zachowują. Wiedzą też, jak Jedi POWINIEN się zachowywać. Stąd zajebisty komentarz Ki-Adiego na końcu poprzedniego odcinka i stąd właśnie kilka scen w obecnym: przedstawienie się Bariss i reakcja Ahsoki, podejście Luminary do śmierci swojej padawanki, miażdżące pytanie zadane Skywalkerowi czy on umiałby pogodzić się ze śmiercią A. gdyby nadszedł jej czas. I jeszcze kilka innych.

Co do reszty plusów to naprawdę miło popatrzeć na dwie PRAWDZIWE Jedi w akcji. Obie są naprawdę fajne i takie, jakie powinny być (pomijając status Bariss). Poza tym akcja jest w porządku, choć oczywiście do zajebiozy z poprzedniego odcinka trudno to porównać.

Wspomniane wyżej idiotyzmy to głównie końcówka, tj. fakt, że zakopany podobno strasznie głęboko czołg mistrzowie odkopali podnosząc jedną blaszaną płytę i kapkę gruzu. LOL. Też mi dramatyzm. No i sam fakt, że czołg wytrzymał eksplozję cosik mi nie leży...

Ogólnie może być. 7,5/10.

Re: 028

Gunfan napisał:
[cytat]No i sam fakt, że czołg wytrzymał eksplozję cosik mi nie leży...[cytat]
________
a może to nawiązanie do lodówki z Królestwa Kryształowej Czaszki, skoro w innych też były nawiązania do serii o Indym?

...

Udało Ci się... Tak parsknąłem śmiechem jak twoją odpowiedź przeczytałem, że ścierka w dłoń i kawa z monitora... Teoria zaje&!$ta...

Naciągane :)

Nie widzę sensu doszukiwania się wszędzie nawiązań, jeśli nie są oczywiste. Poza tym nawiązania tego typu i tak mnie nie ruszają, więc... nadal mi się ten motyw nie podoba

ok

to tylko taka teoria była, wiem, głupia, ale tak mi się skojarzyło

Oj

nie przejmuj się

cóż,

nie przejmuję się, tak mi się skojarzyło i już

TCW 2x06

Fajny odcinek

Plusy
-Bitwa
-Pojawienie się Barissy
-Kontrast w relacjach Uczeń-Mistrz
-Nawiązanie do nadchodzącej burzy

Minusy
-Barissa- padawanem (ale to już nie pierwsza taka pomyłka)

Ocena 10/10

A

wiadomo już coś kiedy 7 odcinek wyjdzie ?

wiadomo,

za tydzień jak zwykle. Temat już jest założony.

http://gwiezdne-wojny.pl/b.php?nr=410258

The Clone Wars 2x06: Weapons Factory

Geonosis ciąg dalszy. Zatem teraz plusy i minusy:


Plusy:
- fajna bitwa przez cały odcinek, ogólnie lubię oglądać nie tylko w TCW, takie szturmy
- postać Barissy, czyli po prostu plusik za nowego Jedi w serialu
- Poggle Mniejszy i od razu przypomniał się AotC i RotS
- Bliska śmierć Ahsoki

Minusy:
- Jak zwykle wnerwiająca Ahsoka, jej debilne kłótnie i obrażanie się na Skywalkera czyli głupia, mała dziewczynka w akcji. Dodam, ze humor zepsuło mi to, że jednak żyje
- Trochę naciągane to podkładanie bomb przez Anakina i Luminarę


Podsumowując, odcinek był nawet fajny ale bez rewelacji. Oczywiście całe dobre wrażenie zepsuła mi Ahsoka ze swoimi wyskokami no i ten zgrzyt z padawaństwem Barissy.

Ocena: 6.5/10

Średnia sezonu: 7.3/10

Re: The Clone Wars 2x06: Weapons Factory

Elendil napisał(a):

- Jak zwykle wnerwiająca Ahsoka, jej debilne kłótnie i obrażanie się na Skywalkera czyli głupia, mała dziewczynka w akcji.

________
Boże... ona ma 14 lat... Co więc dziwnego w buncie i kłótniach? Nie widziałeś nigdy zbuntowanej nastolatki? Powiedziałbym nawet, że Ahsoka na swój wiek jest w miarę opanowana...

A na reckę może jutro się szarpnę bo późno.

Odcinek szósty

Moje obawy dotyczące tego odcinka częściowo się spełniły, niestety. Co prawda nie widać, tego aż tak mocno jak sądziłem, ale jednak zrobiono tu z Barissy Offee nieco zagubioną, bezbarwną przeciwwagę dla Tano. Ahsoka wydaje się być tu doroślejsza od Mirialanki, bardziej opanowana, lepiej wyszkolona. I ostatecznie ratuje jej (i sobie przy okazji) tyłek. Szkoda, że tak ciekawą postać jak Offee twórcy z mister Filonim na czele najpierw "cofają w rozwoju" do statusu Padawanki, żeby im to zagrało fabularnie (a można było np. stworzyć nową postać i nie mieszać w kanonie; chyba że po definitywnym zakończeniu TCW ludzie z LucasFilm wszystko zaczną prostować), a później czynią z niej jeno tło dla wyczynów Tano, dobrze chociaż, że to Barissa przejęła wrogi czołg i całkiem nieźle fechtowała. Ubolewam jeszcze nad jedną rzeczą, mianowicie w tym odcinku Offee niczym się nie wyróżnia. Anakin i Ahsoka są bardzo awangardowymi Jedi co widać na każdym kroku(a dodatkowo podkreślają to ich kłótnie i sprzeczki, ciągle szalenie irytujące), Unduli to w tym odcinku dojrzała i opanowana Mistrzyni, a Bariss? Dla mnie jest tu nijaka, zupełnie pozbawiona charyzmy, znanej z "Medstarów", gdyby chociaż znalazła tu się krótka scenka, w której leczy klona. I jeszcze projekt graficzny Bariss, nie wiem dlaczego twórcy postanowili obdarzyć ją ramionami jak u anorektyczki.

Co do samej akcji, to oglądało mi się to przyjemnie, acz bez nie wiadomo jakich ochów i achów. Motyw ataku na most po odcinku z Ryloth nie ma w sobie znamion świeżości i autorzy mogliby wykazać więcej inwencji. Sam pomysł z nową Wunderwaffe, czyli z super czołgiem, takim Królewskim Tygrysem Separków, mimo że mało oryginalny (znów kombinują z tajnymi broniami) podobał mi się. Nie mam na myśli samego projektu tej maszyny, bo tenże mi się nie podoba, ale mówię o samej idei czołgu o wzmocnionym pancerzu, uzbrojonym także w artylerię a la MPTL. Poza tym znalazło się tu miejsce dla kilku udanych dialogów (Luminara o logice walki Anakina i jego gotowości na odejście uczennicy). Poza tym uwielbiam słuchać narzecza klikowego Poggle`a Mniejszego i jego poddanych, więc za to także mały plus. Kwestie techniczne: w tym odcinku świetnie wyszły grafikom cienie, animacja znów się nieco poprawiła, jak zaobserwowało me oko laika w kwestiach CGI.

Wady (poza tymi, które dotyczą postaci Barissy) to przede wszystkim wspominane już ukazywanie odmienności duetu A&A poprzez ich sprzeczki, które są coraz bardziej irytujące. Także motyw czołgu w roli ruchomego bunkra przeciwatomowego nie bardzo mi tu leży, ale cóż..taka jest licentia poetica tego serialu. Dodatkowo nie na żarty wzburzył mnie przesadny patos w scenie eksplozji fabryki, ponieważ nawet dzieciaki oglądające ten serial mogły się domyślić, że Tano i Offee nie mogą zginąć. Po co taki sztuczny dramatyzm?Poza tym to już drugi odcinek na Geonosis i odnoszę wrażenie, że z tej planety już wszystko co się dało w TCW wycisnąć- wyciśnięto, a ma być jeszcze trzeci odcinek w tych dekoracjach. Więcej grzechów nie pamiętam, a jeśli były to mniej istotne.

Ogółem: Odcinek z pułapu wyższych stanów średnich, jak na TCW ujdzie, ale w tym serialu były lepsze odcinki. Największy plus odcinka to Barissa Offee, pomimo tego jak została tu ukazana.

Ocena s02e06 6/10
Średnia sezonu so far: 39,5:6 ~ 6,5/10

recka 2x6

No cóż odcinek zebrał już baty nim trafił na ekrany telewizorów, a wszystko za sprawą odebrania tytułu rycerskiego Barissie. Jakież to irytujące, że banda, bo inaczej ich nazwać nie można, scenarzystów robi z kanonem co chce tylko po to, by pasowało im do koncepcji. Fajnie, że chcą pokazać znaną postać, ale jeśli ma się to łączyć z kompletnym jej rozwaleniem to nie dziękuję, obędę się bez. Na dodatek Barissa została wykreowana na całkowite przeciwieństwo Ahsoki. Zrobili z niej mdłą nudziarę trzymającą się kurczowo spódnicy Luminary. I na dodatek chcieli wmówić ludziom, że... zapamiętała drogę przez Katakumby. To co pomyślałem wtedy to nawet double facepalm nawet nie wyrazi. Nie mogli jej to na plecach wytatuować? ? A teraz Ahsoka, znowu mnie męczyła. Czy zawsze musi pyskować Anakinowi, a on zawsze musi zniżać się do poziomu przedszkolaka? Wiem, że tworzą oni nietypowy duet Jedi, ale czy muszą to podkreślać na każdym kroku? Czy chociaż raz nie mogą postąpić typowo? Co do typowości to chyba już tak musi być, że każda bitwa kończy się realizacją niekonwencjonalnego planu. Filoni chciał jak widać skontrastować ich z normalnymi Jedi. Różnice w zachowaniu Anakina i Ahsoki z zachowaniem Luminary i Barissy widać na każdym kroku. Luminara jest spokojna i stonowana, Anakin energetyczny i dziecinny, Ahsoka jeszcze bardziej, a Barissa? Barissa jest nijaka. Jest bezkształtną służką swojej mistrzyni. Co do samej akcji to pod tym względem odcinek wypada nieźle. Niestety zabrakło obrazu wojny, który ukazanow lądowaniu. Walki znowu są czyste i niechaotyczne, szkoda. Nie było też niczego chwytającego za gardło. Brakowało nowości. Był wprawdzie wypasiony czołg, ale nic poza tym. Swoją drogą wjechanie takim pojazdem do generatora nie było zbyt mądre. I jeszcze ta zabawa z padawankami, jakby nie mogli od razu je zdjąć.
Plusy:
+ Barissa
+ Katakumby
+ Bitwa
+ Poggle
Minisy:
- zepsucie Barissy
- durne zachowanie AA
- super czołg w generatorze
Ocena: 7-/10

:]

Drugi odcinek rozgrywający się na Geonosis również przypadł mi do gustu.
Bardzo podobało mi się przedstawienie różnych relacji między Jedi, zarówno na liniach mistrz-uczeń, mistrz-mistrz, jak i uczeń-uczeń. Jak słusznie Gufi zauważył świetnie ukazało to jak bardzo Anakin (a tym samym i jego uczennica) różnią się od Zakonu. I super :] To, że relacje między Wybrańcem a jego padawanką przypominają relacje między rodzeństwem, podoba mi się również dlatego, że jest to bardziej wiarygodne rozwiązanie niż gdyby nagle uczynili z Anakina mentora na miarę Obi-Wana czy Qui-Gona. Taka opcja bardziej pasuje do jego charakteru i życiorysu (w tym przyszłych wydarzeń).
I zwróćmy uwagę, że na dobrą sprawę po raz pierwszy oglądaliśmy na ekranie współdziałanie dwóch padawanów, coś powszechnego w komiksach czy książkach, ale nie w filmach i serialach. Za takie smaczki uwielbiam TCW. Odcinek był przy tym zabawny, no i pojawiła się Barissa czyli kolejna stara-nowa postać. Czekam na więcej :]

Najdurniejszy odcinek

Przecież fabrykę można było zbombardować , i po co ta durna bitwa bombowce były kanonierki 0/10

hm

zbombardować podziemną fabrykę? To ciekawe. I nie rozumiem drugiej części zdania - wytłumaczysz?

Podziemna fabryka na ziemii

między `były` i kanonierki zapomniałem i Pod ziemia to katakumby były.

no

były tam katakumby, ale też (chyba) główna część fabryki. Chociaż pewności nie mam, może ktoś bardziej spostrzegawczy włączy się do rozmowy

Ja też

mam nadzieję że ktoś wie jak to wyglądało .

czołgi

te czołgi były ponoć niezniszczalne a jakoś Skywalkerowi i Unduli udało się je zniszczyć

oni je tylko zrzucili z mostu

pewnie gdzieś na dnie one leżą całkiem sprawne

The Clone Wars: Odcinek 28

Czyli trzecia część sagi o Geonosis.

Odcinek gorszy od poprzedniego "Landing...". W ogóle ten odcinek był średni. Z jednej strony mamy kontynuację ciekawych walk. Z drugiej - gigantyczny babol.
Barrissa Offee padawanką!
Fajnie, tyle że ona była już rycerzem Jedi. Została nim mianowana tuż po MedStarach, o ile mi się widzi, Anakin był wtedy padawanem, a Ahsoki w działaniach wojennych nie było. Za robienie burdelu gigantyczny minus. Poza tym odcinek mógłby być całkiem niezły, bo jednak ogólnego dobrego wrażenia to to nie robi.
Ale za to podobało mi się pozorne poświęcenie Barrissy i Ahsoki. I pytanie o to, czy Anakin byłby w stanie to zaakceptować. Bo widać było, że Luminarze wcale nie tak łatwo było zaakceptować stratę padawanki, wbrew nawijaniu Yody o "radości, kiedy bliscy jednoczą się z mocą". No i też ciekawe kontrasty między między Anakinem i Ahsoką, a Luminarą i Barrissą. Świetny też był początek, z walkami między klonami a Geonosianami. No i headshot był

Poza tym nic ciekawego nie ma. Ot, walka o zniszczenie fabryki droidów, przekradnięcie się, Separatyści szpanują nowymi czołgami i identycznym działaniu co IG-227, więc właściwie po co te czołgi, zniszczenie fabryki itp.

Plusy:
-początkowe sceny - świetne walki
-pytania o akceptację śmierci bliskiej osoby

Minusy:
-cofnięcie Barrissy w rozwoju!
-powrót na Geonosis


W sumie nowa Jedi w TCW, czyli Barrissa mogłaby figurować jako plus, ale ze względu na to, co jej zrobili...

W Medstar

było powiedziane, że Barissa stanie się rycerzem. Nie widzieliśmy jej pasowania. Więc równie dobrze mogło się coś stać, co sprawiło, że Barissa rycerzem nie została.

A, że znowu na Geonosis. To też w miarę logiczne. Geosjanie nie lubili Republiki zbuntowali się. Przybyli separatyści i odbili swoją dawną planetę.

Dotąd,

czyli przed TCW, zarówno na Ossusie jak i na Wookie figurowały informacje, że Barrissa została rycerzem tuż po wydarzeniach z Drongara. Zresztą, sama Barrissa przeczuwała, że cała jej misja na Drongarze to jeden wielki test, przed którym może zostać rycerzem.

A Geonosis? Walki o suwerenność Geonosian są ciekawym pomysłem. Ale to niszczenie symboliki słynnej bitwy o Geonosis, do której się odwoływano w późniejszych wydarzeniach. To naprawdę nie byłby problem dla tych twórców zrobić bitwę gdzie indziej.

...

Ale to ze na Ossusie czy Wookiee napisali cos to nie ma znaczenia, jesli nie ma poparcia (jasnego poparcia, bo na wookiee czesto wyciagaja wnioski pochopnie^) w zrodlach : D

W przypadku

Wookie mogłoby tak być. Ale przyznasz, że dla wielu Wookie to podstawowe źródło informacji(poza Ossusem). Nie każdy ma dostęp do różnych przewodników czy niektórych książek.

Ale z Ossusem jest trochę inna sprawa. Tam stawia się większy nacisk na jakość informacji i solidne udokumentowanie źródeł.

Poza tym, sprawa pasowania Barrissy przewinęła się też w Clone Warsach Tartakovsky`ego. Słowa Luminary "Barrissa Offee, twój trening jest zakończony".
Kłóciło się to początkowo z tym, co mieliśmy w Medstarach, ale zostało to jakoś połączone. Nie jestem teraz pewien, ale chyba chodziło o to, że sprawa z Drongara była jej ostatnim zadaniem przed pasowaniem.

...

Idealizujesz Ossusa : D

Wlasnie, `zostalo jakos polaczone`, zapewne przez fanow : D

Clone Wars

nie należy traktować tak poważnie jak inne źródła. Wiele rzeczy jest tam przerysowanych. A to, że wszyscy domyślają się, że tak było, nie znaczy, że tak było na prawdę.

o.O

Na tych klon łarsach opiera się większość źródeł ze starych Republiców i książek. Nawet obecne źródła się do nich odnoszą. Np. Dantooine. Ziom

The Clone Wars S02E06

Środkowa część trylogii o bitwie o geonosis tym razem skupiony na misji padawanek w celu zniszczenia fabryki. Wielkim plusem tego odcinka jest przedstawienie relacji pomiędzy Luminarą Undulli a jej padawanką Barissą co w porównaniu do duetu Anakin-Ahsoka co daje obraz jak wyjątkowy w zakonie to związek. Innym plusem tego odcinka to muzyka która idealnie współgra z akcją odcinka i idealnie pasuje do charakteru pustynnej planety.Cieszą także drobne rzeczy pokroju sprzeczek duetu Anakin i Ashoka oraz komentarze Luminary odnoszace się do nich. Drobnym zgrzytem jest sprawa statusu Barissy, ale to można łatwo wytłumaczyć faktem że jeszcze nie zdała zadowalająco prób wymaganych do zostania rycerzem Jedi.
Ocena odcinka +5/6

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.