Forum

The Force Unleashed II


Jako bezwzględny uczeń Dartha Vadera, Starkiller był szkolony w sztuce używania Ciemnej Strony. Zabijał ocalałych z czystki Jedi i czekał na ostateczne zadanie: zabójstwo Imperatora. Służył bez wątpliwości, zabijał bez litości, i pokochał piękną imperialną pilotkę, Juno Eclipse, nie przypuszczając nawet przez chwilę, że był tylko narzędziem w rękach swoich panów. Gdy ich przejrzał, za późno już było na ucieczkę.

Juno opłakiwała go jako zmarłego... ale teraz Starkiller powraca, pozbawiony wszelkich wspomnień i zaprogramowany na zabijanie. Los zbliża oboje do ponownego zjednoczenia, ale Darth Vader jest zdeterminowany, aby nie stracić swojego najlepszego zabójcy po raz drugi. Starkiller i Eclipse muszą przetrwać jego zakusy. Ceną jest wolność. Karą wieczna niewola po Ciemnej Stronie...


Tak oto przedstawia się fabuła książki autorstwa Seana Williamsa, którą przeczytać będzie można w USA od 5. października, a w Polsce, jeśli Amber się zaweźmie i wyda, to może przyszłym roku Więc niech temat ma

Okładka:
http://www.randomhouse.com/catalog/covers_450/9780345511546.jpg

Cóż, nie spodziewam się czegoś innego niż solucji jak w przypadku pierwszej części

Lepiej

Niech nie wydaje. Są lepsze pozycje do wydania.

Zgadzam

się z tobą. Pierwsza część za bardzo przypominała mi grę!!!

epic fail...?

TO jest SPOILER na temat ZAKOŃCZENIA. Mam nadzieję, że wyraźnie zaznaczone;P



początek spoilera Fabryka klonów na Kamino jest zniszczona. Juno uratowana. SA dalej nie wie czy jest klonem, czy nie. A Vader. Vader jest schwytany przez Rebeliantów... związanego na pokładzie Rouge Shadow zabierają go na Dantooine. koniec spoilera

Tak. Blackman miał rację, że będzie to coś co zmieni punkt widzenia na starą trylogię...(czy jak on tam mówił w jednym z wywiadów)

a skąd

go wytrzasnąłeś?

FU II

Generalnie lipa. Dla mnie to jakieś romansidło, które nie do końca wie co chce osiągnąć. Od samego początku serii miałem takie wrażenia, że gra grą, ale autorzy z książkami chcąc jednocześnie wpisać się w fabułę gier ale zarazem być również nowatorscy w pewnych elementach, zaczęli błądzić po kątach, dlatego to wszystko nie trzyma się kupy. Co prawda książkę czyta się dość sprawnie, to pewnie przez nieustającą atmosferę bitwy Starkillera, jednak jest tam wiele przegięć, nawet jak na użytkowników mocy w uniwersum SW. Porównując wyczyny Stalkillera z Lukiem, to nic się nie trzyma zupełnie kupy w świecie SW-EU. Wątek powstawania rebelii ma jakiś pozytywny wpływ na ogół, ale jest dodatkiem...

4/10

ciekawy przypadek

Chyba jedyna powieść, która za czasów starego kanonu została z niego wyrzucona. Może ktoś ma "The Essential Reader`s Companion" - ja kupię sobie dopiero "pod choinkę", ale jest tam chyba wzmianka, że sama powieść na podstawie scenariusza gry nie była zbyt dobra i w dodatku za mocno ingerowała w istniejące już wtedy historie. W dodatku całe zamieszanie developerskie z częścią drugą i potencjalną trzecią TFU skutecznie zaprzepaściły ciąg dalszy losów Lorda Vadera w niewoli. Chociaż zakończenie po ciemniej stronie mocy jest o niebo lepsze. Szkoda, był tu spory potencjał na historię klonowanych, opętanych i szalonych jedi włóczących się po galaktyce przed starą trylogią, jak i w jej trakcie. Paul S. Kemp w swych dwóch powieściach powracam do tej tematyki, jego koncept tajemnych laboratoriów Thrawna był arcy-ciekawy, głównym bohaterem był w dodatku Jaden Korr - czyli oficjalny bohater gry "Jedi Academy". W innych okolicznościach, gdyby EU nadal było niszowym zajęciem dla najwierniejszych fanów to tego typu historie mogłyby się rozwijać w bardzo ciekawą stronę i klony Galena Marka, gdzieś by się w kolejnych powieściach przewinęły.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.