Forum

Jakiej muzyki słuchaja fani Star Wars (pomijajac Williamsa;) ? cz.2

Poprzedni wontek trochę się wydłużył więc postanowiłem założyć kolejny. Tak jak w tytule, jakiej muzyki słuchacie? Ja się przyznaje, lubie metal, a najbardziej pagan, viking, black i death, oczywiście industrial czy modern metal też mi się podoba, ale już nieco mniej. Jeśli zaś chodzi o muzykę filmowa, to oprócz muzyki do Star Wars podoba mi się również muzyka z Władcy Pierścieni, Krokówej Potępionych oraz The Crow.

Błąd

Poprawiam błąd. Miało być Królowej Potępionych.

Williamsa

nie da się pominąć, co to za bzdury... Pan jesteś człek wogóle niepoważny pisząc tego tttypu niedorzeczności! To jest skandaral na Bastionie.

Ja słucham

Polskiego POPu. Ulubione zespoły: Sumtuastic, Liber i Sylwia Grzeszczak, Paula, T Love i Ewa Farna. Poza tym utwory z soundtracków gier komputerowych SW i soundtracki z seriali.

no

No to pojechałeś z tymi soundtrackami z gier.. Ale wracając do tematu, ja słucham przeważnie Rapu (tzn. Słoń i Mikser, PIH, Peja itp.) i od czasu do czasu LP. Wracając do Rapu, posłuchajcie sobie tych trzech "piosnek": Słoń i Mikser- [Demonologia] Bonus Track, Słoń (ft.DJ Show)-Szczerze i PIH- Wszystkich Zgniłych Sumień Cmentarz.

...

Post-punk, nowa fala, jangle-pop, industrial, klasyczny rock i w przypływach złego humoru metal, ale tylko w wykonaniu Death, Slayera i Kata.
http://last.fm/user/makal_baenre
A tutaj są ulubione zespoły i takie tam.

<>

Ja słucham wszystkiego po trochu. Oczywiście mam ulubione zespoły, wykonawców.

Jacek Kaczmarski, Czesław Niemen, Johny Cash lub Robbie Robertson.

Z zespołów to, nie wiem, Maddness, The Doors, Queen, The Beatles.

Kocham klasyczną, szczególnie Beethovena. <3

Nile

Czwartek, Katowice, MegaClub, ostatnio chyba grali w 2008 [?]

Napierdalać s-ka syny, to jest brutalny metal, k`mam m`ada`fakers!

Co ty chcesz

od Nile? Te jest początek spoilera zajebisty koniec spoilera zespół, jak i pozostaje Brutal Death Metalowe bandy. A co Brutal Metalu znasz moze Abominable Putridity, Spawm of Posession lub Chelsea Grin?

Chce

jednego, aby jutro ro......i bude na Żelaznej \m/

\m/

O właśnie i oto chodzi. Ja bym się wybrał na koncert Saltusa lub Northa

Ja ostatnio

słuchałem trochę Industrialu, ale po niecałym miesiącu wróciłem do Pagan Metalu

Jeju

w 98% metale :O. Ale w sumie, czasami tak mi się kojarzy fan SW. Metal w glanach, z długimi włosami i ze słowami na ustach "Zjadłem kota".

No bo....

miłośnicy fantastyki to głównie metale. o/ A połączenie tego daje dość zabawny koktajl.

No sorry

ja uwielbiam fantastykę i nie jestem metalem. Preferuje różnorodne odmiany muzyki. W zależności na co mam ochotę. Nie raz posłucham Modern Talking i innej muzyki z lat 80,90 , nieco Popu, a ostatnio Energy 2000 czyli House, Electro House - Głównie Bernasconi&Farenthide

A te 2%

to Mando. I mamy komplet.

***

A 98% Mando to metale.

Aż boję się może nie spytać

co przeczytać odpowiedź. Co z tymi 2% ?

***

A nie wiem, ani ze mnie metal ani mando ;P

Re: Jeju

RodzyN jr. napisał(a):
w 98% metale :O. Ale w sumie, czasami tak mi się kojarzy fan SW. Metal w glanach, z długimi włosami i ze słowami na ustach "Zjadłem kota".
________
Zjadłam kota. Jestem Chinką?

@topic: http://www.lastfm.pl/user/MsKaysh

Re: Re: Jeju

Kaysh napisał(a):
Zjadłam kota. Jestem Chinką?
________

Chinką? Co tak ostro? Satanizm nie jest taki zły w prawdzie jakiegoś specjalnego doświadczenie w Sataniźmie nie mam, ale przecież jestem METALEM

Re: Re: Re: Jeju

Kheperseth napisał(a):
jestem METALEM
________

Szczerze współczuję.

A ty co?

gothż

...

Jeżeli miałbym w ogóle się do jakiejkolwiek subkultury podpinać (a jest to upośledzone, bo zabija indywidualizm) to określiłbym się mianem `post-punka`. Ale nie określę się tak, bo wszelka działalność subkulturowa śmierdzi na kilometr wiochą i niedojrzałością.

Ha

Zupełnie jakbym gota słyszał. Jak większość gotów zwykło mawiać "Gotyk to nie subkultura, to styl bycia"

...

Trolololo.
Typie, ogarnij - nie ubieram się i nie mam myślenia jak jakakolwiek subkultura. Ogarniam muzykę brytyjską od post-punku po rave spod znaku Happy Mondays, choć jak pisałem - jestem głównie zwolennikiem post-punku i nowej fali, nie muzyki gotyckiej, bo ta - podobnie jak subkultura ich i `metalowa` śmieszy mnie niebotycznie.
Jedyny zespół, który słucham i mógłbym z dużym przymrużeniem oka zakwalifikować jako "gotyk" to Sisters of Mercy, chociaż sam Eldritch mógłby mi za to zdzielić w ryja. Dorośnij - słuchanie danej muzyki nie jest równoznaczne z podążaniem debilnymi ścieżkami i ograniczaniem się przez ubiór czy jakikolwiek sposób myślenia.

Ps. Jeżeli dla Ciebie koszula+jeansy+prochowiec=got to jestem nim, chociaż kruca fux - nie ogarniam Twojego toku myślenia. Elo i pamiętaj - kostka zeszmacona w stu procentach winna być!

Hej

Nie musisz się od razu tak wk*** nie nazwałem cie gotem, tylko przytoczyłem przykład. Goci mówią wszem i wobec ze gotyk to nie subkultura, głównie dlatego żeby się nie ograniczać, chodź i tak się ograniczają. Łączy ich styl, muza, zainteresowania, często nawet hobby. Co do ciebie nic nie mam, jestes sobą jak każdy i szanuję to.
P.S.
1. Co do mojej kostki puki co jest w dobrym stanie, a można nawet powiedzieć że jest zadbana (wiem to wydaje sie czasami dziwne), naszywek na niej niemam bo niemoge znaleść naszywki z Hellveto czy chodźby Nów, a z samym Saltusem głupio by wyglądała.
2. A co do mojego toku myślenia, cóż nawet ja tego nie ogarniam A na powaznie to raczej przez mój charakter, prędzej czy później kogoś zdenerwuje chodź nie zamierzam, taki nawyk czy cóś.
Mam nadzieję że wszystko sobie wyjaśniliśmy.

...

Nie wkurwiłem się jeszcze i nie zamierzam z tak trywialnego powodu nerwów strzępić, bo to debilne.

tzn.

wiesz co? Z tym zjadaniem kota to z satanizmu jest raczej, jednak jest u mnie w szkole grupka metali, z których mam pompe (nie wiem dlaczego) i gdy przechodzą obok mnie to wołam do nich - "Witajcie Mroczni Bracia!"

Tera ja

Dość często słucham Black Metalu, ale jakoś specjalnie satanistą sie nie czuje. Twoje hasło typu Metal ze słowami na ustach "zjadłem kota" bylo po prostu głupie. Większość Metali nie jest satanistami, tylko (możesz w to wieżyć lub nie) normalnymi ludźmi.

no ok

ja to wiem. Trochę dystansu ok?? Tejk it izi.

Dystans

zawsze jest potrzebny, ale hasło "zjadłem kota" mnie wyprowadziło z równowagi. Znam gościa który jest satanistą, przyznaje się do tego, ale o jedzeniu kotów słyszeć nie chce, raz mu próbowałem wcisnąć taką "przekąske" i chciał mi wpier*** od tej pory unikam takich żartów.

Ja lubie Pagan, Folk i Viking Metal za tematyke, więc do mnie chyba bardziej pasuje poganin niż satanista

Jeszcze jedno

Od Metali bardziej mroczni sorry Mhhhroczni są gothy. To by było na tyle.

Re: Jeju

RodzyN jr. napisał(a):
w 98% metale
ze słowami na ustach "Zjadłem kota"
________

Ta a wszyscy metale=satanista

***

Zjadanie kota ma się do satanistów jak pączek do kamienia.

Chciałeś powiedzieć

że taka mała, smaczna przekąska

***

Po pierwsze słowa "Chciałeś powiedzieć" jakoś mnie niesamowicie drażnią. Wiem co chciałem powiedzieć do diabła.
I nie, nie to chciałem powiedzieć.

Hmmm

z tym się jeszcze nie spotkałem, z stwierdzeniem "zjadłem kota". Kota można wpierdol.ć ale zjeść, pierwsza zasada metalum infinitum głosi: jak pije to nie jem!

Racja

zagryha to nie jedzenie, bardziej przekąska

Człowieniu

jaka zagrycha ? Potem to ino można sie łorzygać jak się miesza żarcie z zapitką

Widać

starzeje się, a z resztą czegoś ty się spodziewał po takim starym poganinie jak ja.

W sumie

z tym wpierdo*eniem to masz racje, forgive me

Mocna, ostra muzyka.

Slayer, Anthrax, Annihilator, Motorhead, Testament, wybrane utwory Rammstein, it.p., i oczywiście polski KAT i TURBO !

:-D

Z tego co wymieniłeś lubię tylko cztery grupy i to tak jak mam odpowiedni humor

Co wy z tym szamaniem ?

Jak pijemy, to jemy ! Ale nie torty czy jakieś majonezy, tylko konkrety : goloneczka, tatarek, śledzik w oleju, flaki, ... I rano człowiek jak nowonarodzony

O

I to się nazywa picie

Jak se

kliniacza nie zaklinujesz to nowo czy nie nowo narodzony brakować czegoś brakuje.

No tak

Klin rzecz święta na następny dzień po piciu

...

Ekhhhm... rock, metal głównie - ac/dc, scorpions, metallica, megadeth, linkin park, avenged sevenfold, white snake , rolling stones , the beatles, deep purple, guns`n`roses, pink floyd , green day , rammstein , judas priest , black sabbath , iron maiden , slayer , audioslave , alice in chains , led zeppelin , queen , aerosmith , sum 41. Aktualnie zajmuję się wyłapywaniem innych fajnych zespołów - ale tak to jeszcze wykonawcy innej muzyki : trochę michael jackson ( kiedyś aktywniej go słuchałęm ) itd itp ;p

Z tego co wymieniłeś

Czasem słucham łącznie 9 zespołów. Skoro szukasz fajniejszych (a dla mnie również spokojniejszych) zespołów to kilka ci zaproponuje, może znajdziesz coś co cie zaciekawi. Tak więc Danzig, Anthrax, Omen, Manowar, Ciystal Viper, Katatonia, Dream Theater, Destruction, Kiss, Jimi Hendrix, Opeth, Slipknot, Laaz Rockit, System of a Down, Kat, Cath 22, King Diamond, Primal Fear, Children of Bodom, Turbo, Overkill, Helloween, Amorphis, Hazy Hamlet, Cage, Orden Ogan, Kamelot, Wishdoom, Mustasch, Steel Horse, Aska, Born Again, Roxxcalibur, Cryonic, Steel Assassin, Hammerheart, Holy Cross, Synthphonia Suprema, Korn, Apocalyptica, Ram, Disturbed, Skullview, Hirax, Metalucifer. Mam nadzieję że okazałem się pomocny.

..

Dzięki, o większości co wymieniłeś nie słyszałem - o Dream Theater wcześniej nieco słyszałem, o Jimim Hendrixie i Helloweenie też - bardzo sposobał mi się kawałek Dream Theater - Constant Motion , super brzmienie instrumentów innych sobie jeszcze wysłucham, dzięki bo super kapele jak się taty spytałem to prawie wszystkie znał - on się na takiej muzie wychowywał i ja też się wychowam xD ale lubię sobie też klasyki z SW i władcy pierscieni posluchac xd

Re: ..

Jedi1995 napisał(a):
lubię sobie też klasyki z SW i władcy pierscieni posluchac xd
________
Wiesz co dobre jak szukasz mocniejszych zespołów typu black lub death chętnie służę pomocą.

....

Dużo by tego wymieniać więc podam link, reszta mówi sama za siebie.;p
http://www.lastfm.pl/user/Cade666

;

Ja słucham : The Beatles, John Lennon, Boba Marley , Led Zeppelin , Jimi Hendrix, Jefferson AirPlane, Bob Dylan i wiele innych. Ogólnie rzecz biorąc same starocie. Współczesnej muzy nie lubię a jak już to nie które piosenki Eminema

: O

Doskonale <3

Moje skromne zdanie.

Klin to podstawa udanego day after
Nie trawię zespołów heavy-aluminium typu : Manowar, Kiss (chociaż oni to bardziej glam-rock), Guns`n`roses,Def Leppard, Saxon, Iron Maiden (tu wielu podpadłem), Rats i.t.p. Robią z siebie rockmanów, a grają muzykę którą słychać na zabawach w remizach (bez obrazy). Mają fanów i chwała im za to, ale niech nie robią z siebie supermenów rocka i metalu. Vide : Axel R. Gdzie jemu do Lemmy Kilimstera ??

No

Coś w tym jest. Z twojej listy słucham tylko Maidenów i Manowar, a i tak zależnie od humoru. Ale jak dla mnie niema jak Polskie zespoły grające Pagan Metal: wczesny Behemoth, Arkona, Saltus, Hefeystos, Hellveto, Nów, Thy Worshiper, itp. więc mi nie podpadłeś.

Re: Moje skromne zdanie.

JAX0 napisał(a):
Manowar, Kiss (chociaż oni to bardziej glam-rock), Guns`n`roses,Def Leppard, Saxon, Iron Maiden (tu wielu podpadłem), Rats i.t.p. Robią z siebie rockmanów, a grają muzykę którą słychać na zabawach w remizach (bez obrazy).
________
Zgodzę się, że G`n`R, Def Leppard czy Saxon mają w swoim dorobku utwory skomercjalizowane (u DF to chyba nawet większość ), Manowaru za dobrze nie znam, ale co do Maidenów zupełnie się nie zgodzę. Nie dlatego, że ich lubię, ale że obiektywnie patrząc żaden ich utwór nie był zrobiony czysto pod komerchę i żaden tak nie brzmi. Co do Kissów... to po prostu taki styl grania, który można lubić bądź nie. Z jakichś względów Kiss podchodzi mi bardziej niż słabsze utwory G`n`R, DF czy Saxon.

Re: Moje skromne zdanie.

JAX0 napisał(a):
Nie trawię zespołów heavy-aluminium typu : Manowar, Kiss (chociaż oni to bardziej glam-rock), Guns`n`roses,Def Leppard, Saxon, Iron Maiden (tu wielu podpadłem), Rats i.t.p. Robią z siebie rockmanów, a grają muzykę którą słychać na zabawach w remizach (bez obrazy). Mają fanów i chwała im za to, ale niech nie robią z siebie supermenów rocka i metalu. Vide : Axel R. Gdzie jemu do Lemmy Kilimstera ??
________
Oh hell. Z G`n`R to pojechałeś. Serio, spróbuj to zagrać. Nie to, żebym specjalnie ich słuchał, ale mam do nich niesamowity szacunek za łączenie wolnego wokalu i skomplikowanych riffów.

Nic też nie mam do Lemmyego, chociaż ciężko mi porównywać speed metalowego Motorheada do hard rockowego G`n`R(żeby Cię nie zadziwić, to nie jest metal), ale jego zespół ma jedną zasadniczą na moje ucho wadę: każda, bądź znaczna większość piosenek brzmi tak samo.

Manowar to jedyny zespół power metalowy, który jako tako strawić w tej chwili potrafię. Nie spotkałem się jednak nigdy ze zbytnim jego popularyzowaniem, a już na pewno nie takim, żeby leciało na "zabawach w remizach".

Kiss? Daj spokój. Kissów znaczna część ludu zna z malowanych mord i "I Was Made For Lovin` You", które i tak jest jeszcze popularniejsze w remixie Scootera, więc też niektórzy mogą sobie nie zdawać sprawy ze znajomości tego zespołu.

O reszcie zespołów nie będę mędrkował, bo raczej nie słucham. I tak żebyś wiedział, znaczna część artystów "robiących z siebie supermanów rocka" w pełni zasługuje na ten tytuł.

Jake, my friend...

Appo napisał(a):
speed metalowego Motorheada
________
Motorhead to nie metal.
To jest qrwa ROCK`N`ROLL.

A

to ciekawostka, ja wiecznie spotykam się z określeniem speed metal. Ale dziękuję Ci za to przeogromną wiedzę. Nie zmienia ona jednak faktu, ze znaczna większość Motorheadowych kawałków jest taka sama dla mnie.

Ja to szanuję.

ROBOTY

Wielkie zdziwienie!

W/g Ciebie g`n`r to hard rock ?! Czyli porównujesz ich z Black Sabbath, Deep Purple i.t.d. Przepraszam cię ale brak mi słów, na takie zestawienie :/

A

dla Ciebie G`n`R to metal? Wybacz, ale to jeszcze bardziej niedorzeczne nawet jeżeli zakładamy, że nie jest to hard rock. A dlaczego wrzucenie czegoś w taką a nie inną kategorię muzyczną musi od razu znaczyć, że coś do czegoś porównuję? Gatunki nie są zarezerwowane tylko dla tru&only legend, gatunki są od tego, żeby muzykę jakoś uporządkować. Bo z Twojego zdania wynika, że termin "hard rock" powinien być zarezerwowany dla dinozaurów, bo reszta to jacyś pozerzy są, wrzućmy ich do reszty metalowych pozerów.

Motorhead jest speed metalowy ?

Z całym szacunkiem, ale słuchałeś kiedyś Possesed lub Annihilator ?

Chyba

Possessed i z speedem to niewiele ma współnego...

Jeśli

czytałbyś drzewko powyżej, w którym rozmawiałem z użytkownikiem o nicku Heavy Metal Mando, wiedziałbyś, iż taki błąd wynika tylko z faktu, iż słyszałem tylko o takim uporządkowaniu tego zespołu. Nie zmienia to jednak faktu, że ich muzyka znacznie różni się od tej granej przez G`n`R, prawda?

...

Queen leci w radiu, a jak zagrasz mi chociaż coś zbliżonego do Innuendo to dostajesz ode mnie Ferrari.
Generalnie prawdą jest, że muzyka typu Manowar (który jest kiczem i wieśniactwem do kwadratu) czy Iron Maiden (którego kicz jest zamierzony i dobry, chociaż niektórzy nie potrafią tego przyjąć) jest muzyką dość prostą w swej budowie strukturalnej - czyli dość klasyczna, bo takie Iron Maiden ma konkretny schemat: riff, zwrotka, refren, zwrotka, riff, solówka, refren, solówka, refren. Ale jeżeli wchodzi się w takie tematy jak solówki czy wokalne umiejętności Dickinsona - nie da się im nic zarzucić. Ale co kto lubi. Dla mnie hewi mjetal jest śmieszny (śmieszniejszy i tak nadal jest pagan, black, viking i inne takie, gdzie suchary robią złe miny i trzepią się jak z epilepsją - jak chcą robić to dobrze, to niech chociaż Curtisa ogarną), ale wiem, że większość gitarzystów grających tam ma bardzo dobre umiejętności muzyczne.

Re: ...

japhy napisał(a):
śmieszniejszy i tak nadal jest pagan, black, viking i inne takie
________

Jedno pytanie, czego zacząłeś od Pagan Metalu? Czyżby jakieś uprzedzenia???

...

Pewnie chodzi o to, że niektórym dziwne wydaje się śpiewanie o mocy Światowida czy coś w tym stylu. No offence, co kto lubi, oczywiście. Japhy pisze o swoich gustach, ma chyba prawo mieć takie, jakie ma

No

W sumie fakt

...

typy które śpiewają o mocy Odyna, Światowida, przy tym mają średniowieczne brody i machają do tego czupryną i stroją złe miny - nie widzisz w tym śmieszności i groteski?

Mnie

sie taka muza podoba, powiem ci więcej, wychowałem sie na Pagan Metalu, muzycy grający Pagan Metal są zaangażowani w ruch neopogański, tak jak ja, ale mnie muza której słucham to tylko zajęcie w wolnym czasie, nawet więcej niż pasja, więc nic śmiesznego w tym nie widze. Śmieszny za to jesteś ty, przypierdol*** sie do mnie i mojej muzyki, jakby było do czego. Śmieszny w metalu jest fakt iż niektóre zespoły typu faith factor mają tematyke religii chrześcijańskiej. Jesli zespół metalowy śpiewa o chrystusie i nie krytykuje go, ani jego sług, czy nie ubliża kościołowi dla mnie jest śmieszny, oraz debilny i jest wyjęty spod szeroko pojętej muzyki metalowej. Taki metal wkrótce będą puszczać na oazach i innych zjazdach młodzieży chrześcijańskiej. Zespoły Pagan Metalowe mają tematykę pogańską, a jakby nie patrzeć Polska jest krajem pogańskim i śpiewanie o dawnej chwale dawnych bogów jest na miejscu i jest odpowiednie dla kraju pogańskiego.
"I w niepamięć pójdą ojcowie... ...jesli ich sławy pieśń nie przechowa" cytat z ostatniej strony okładki z albumu Behemotha - Grom na którym się z resztą wychowałem.

Re: Mnie

Kheperseth napisał(a):
Śmieszny w metalu jest fakt iż niektóre zespoły typu faith factor mają tematyke religii chrześcijańskiej. Jesli zespół metalowy śpiewa o chrystusie i nie krytykuje go, ani jego sług, czy nie ubliża kościołowi dla mnie jest śmieszny, oraz debilny i jest wyjęty spod szeroko pojętej muzyki metalowej. Taki metal wkrótce będą puszczać na oazach i innych zjazdach młodzieży chrześcijańskiej. Zespoły Pagan Metalowe mają tematykę pogańską, a jakby nie patrzeć Polska jest krajem pogańskim i śpiewanie o dawnej chwale dawnych bogów jest na miejscu i jest odpowiednie dla kraju pogańskiego.

________
Łokurna, to mnie dawno nic tak nie rozbawiło, co nie było postem Sellera. A podobno metale w sieci walczą o to, żeby nie traktować ich muzyki jako związanej z satanizmem, okultyzmem, pogaństwem itp. - że metale to ateiści, którym daleko do jedzenia kotów i czczenia Trygława. A jeżeli ktoś chce grać ciężką muzę wielbiąc Boga - czemu nie? Skoro Ty możesz wielbić bogów pogańskich, czemu ktoś nie może wielbić Jahwe, Allaha czy Jezusa?

A tekst "Polska jest krajem pogańskim" jest czystą kpiną, bo jest krajem LAICKIM wg PRAWA, chociaż wiemy wszyscy, że w praktyce niestety polityka i religia nie działają osobno. Ale, skoro tak jesteś za powrotem do pogaństwa, to może wróćmy do feudalizmu i bądźmy chłopami pańszczyźnianymi, co?

Re: Re: Mnie

Appo napisał(a):
A podobno metale w sieci walczą o to, żeby nie traktować ich muzyki jako związanej z satanizmem, okultyzmem, pogaństwem itp. - że metale to ateiści, którym daleko do jedzenia kotów i czczenia Trygława.
_________

Walczą, i chwała im za to że mają na tyle honoru i odwagi żeby walczyć o swoje. Ja jestem Neopoganinem i nie będę tego ukrywał.

Appo napisał(a):
A jeżeli ktoś chce grać ciężką muzę wielbiąc Boga - czemu nie? Skoro Ty możesz wielbić bogów pogańskich, czemu ktoś nie może wielbić Jahwe, Allaha czy Jezusa?
_________

Mnie nie obchodzi o to kto chce o czym śpiewać, g*** mnie to obchodzi, nie czepiam się tylko pisze to co myślę. I dobrze by było żebyś nie poznawał mojego zdania na temat religii chrześcijańskiej w Polsce.

Appo napisał(a):
w praktyce niestety polityka i religia nie działają osobno
________

Właśnie, polityka powinna trzymać sie z dala od religii.

Appo napisał(a):
to może wróćmy do feudalizmu i bądźmy chłopami pańszczyźnianymi, co?
________

Chcesz to se wracaj, nie nie chodzi o powrót do przeszłości, tylko o religie, napisałbym coś, ale swoją wypowiedzią obraziłbym chrześcijan tak bardzo że przyzrobiliby inkwizycję tylko po to by sie mojej skromnej osoby pozbyć.

I na koniec początek twojej wypowiedzi.
Appo napisał(a):
Łokurna, to mnie dawno nic tak nie rozbawiło, co nie było postem Sellera.
________

Ciesze sie że cie rozbawiłem chodź ja nic śmiesznego nic w tym nie widze.

Re: Re: Re: Mnie

Kheperseth napisał(a):

Mnie nie obchodzi o to kto chce o czym śpiewać, g*** mnie to obchodzi, nie czepiam się tylko pisze to co myślę.

________
Oh, really?

Śmieszny w metalu jest fakt iż niektóre zespoły typu faith factor mają tematyke religii chrześcijańskiej. Jesli zespół metalowy śpiewa o chrystusie i nie krytykuje go, ani jego sług, czy nie ubliża kościołowi dla mnie jest śmieszny, oraz debilny i jest wyjęty spod szeroko pojętej muzyki metalowej.

Czy to nie jest wypowiedź świadcząca o tym, że jednak Twoim zdaniem nie mogą śpiewać o czym chcą?

Wiesz, że tak Cię pocieszę, Seller też nie widzi w swoich postach nic śmiesznego.

Re: Re: Re: Re: Mnie

Appo napisał(a):

Czy to nie jest wypowiedź świadcząca o tym, że jednak Twoim zdaniem nie mogą śpiewać o czym chcą?

________

Przeczytaj to jeszcze raz - uważnie
Jesli zespół metalowy śpiewa o chrystusie i nie krytykuje go, ani jego sług, czy nie ubliża kościołowi dla mnie jest śmieszny, oraz debilny i jest wyjęty spod szeroko pojętej muzyki metalowej.

Re: Re: Re: Re: Re: Mnie

Kheperseth napisał(a):

Przeczytaj to jeszcze raz - uważnie
Jesli zespół metalowy śpiewa o chrystusie i nie krytykuje go, ani jego sług, czy nie ubliża kościołowi dla mnie jest śmieszny, oraz debilny i jest wyjęty spod szeroko pojętej muzyki metalowej.

________

Przeczytaj to jeszcze raz - uważnie
Czy to nie jest wypowiedź świadcząca o tym, że jednak Twoim zdaniem nie mogą śpiewać o czym chcą?

Owszem

mogą, przecież mamy wolność słowa, ale dla mnie taka tematyka jest bynajmniej śmieszna i takiego zespołu słuchał nie będę. Sprawa jest wyjaśniona?

....

Dobra, to od początku:
Mnie sie taka muza podoba, powiem ci więcej, wychowałem sie na Pagan Metalu, muzycy grający Pagan Metal są zaangażowani w ruch neopogański, tak jak ja, ale mnie muza której słucham to tylko zajęcie w wolnym czasie, nawet więcej niż pasja, więc nic śmiesznego w tym nie widze.

Spoko, mnie to szczerze mówiąc guzik obchodzi czy modlisz się do drzewa, czy do obrazka - mam to w nosie. Uważam pagan metal za prześmieszny gatunek i mam do tego prawo, tak samo jak Ty do tego, aby uznawać to za słowo objawione (chociaż z tego co wiem, religia pogańska jest jeszcze śmieszniejsza i bardziej abstrakcyjna w kontekście historyczno-archeologicznym aniżeli wszelkie judeo-chrześcijańskie idee).
Skąd wiesz jak ja traktuję swoją muzykę? Czy słucham jej tylko siedząc na komputerze, czy cały czas? Czy jest moim sposobem na życie? Toteż nie widzę sensu tego przytyku.

Śmieszny za to jesteś ty, przypierdol*** sie do mnie i mojej muzyki, jakby było do czego.

Nie wiem gdzieś Ty zauważył, że przypierdoliłem się do Twojej muzyki i do Ciebie. Epatujesz w tym temacie różnymi mrocznymi nazwami, to wyrażam swoje zdanie o nich - nic do Ciebie nie mam, bo Cię nie znam typie, ogarnij to. Sam lubię Wardrunę np. bo robi fajne dźwięki, ale gdybym się zagłębił w teksty - pewnie nigdy bym tego nie ruszył, bo bym ze śmiechu padł.

Śmieszny w metalu jest fakt iż niektóre zespoły typu faith factor mają tematyke religii chrześcijańskiej. Jesli zespół metalowy śpiewa o chrystusie i nie krytykuje go, ani jego sług, czy nie ubliża kościołowi dla mnie jest śmieszny, oraz debilny i jest wyjęty spod szeroko pojętej muzyki metalowej.

Wiesz, że w założeniach muzyki metalowej nie było bezpodstawne opluwanie religii judeochrześcijańskich, a po prostu zabawa formą i lekko mroczne zabarwienie. Samo Black Sabbath odżegnywało się od satanizmu, choć nie uważało za śmieszne całego nurtu (patrz: klątwa rzucona przez czarownice na BS i ich późniejsze noszenie krzyży, co się stało ich znakiem rozpoznawczym).

Taki metal wkrótce będą puszczać na oazach i innych zjazdach młodzieży chrześcijańskiej.

Już to się dzieje. Ogarnij 2TM, 23, Armię (zwłaszcza płytę Duch). I dla mnie te dwa zespoły - w których są jedne z największych osobistości polskiej muzycznej sceny alternatywnej (jak Tomek Budzyński, Krzysztof "Banan" Banasik, Robert Brylewski). Kult też na pierwszych swych płytach śpiewał teksty religijne, chociaż w innym kontekście - czy Ci się podoba czy nie, Biblia była, jest i będzie uniwersalnym zbiorem większej ilości motywów i podań - jest zbiorem nawet mitologii Starożytnego Bliskiego Wschodu.

Polska jest krajem pogańskim

Trololo. http://www.youtube.com/watch?v=iwGFalTRHDA
W podstawach państwowości polskiej, tworzenia się państwa polskiego - jest religia chrześcijańska (późniejsza katolicka). Gdyby Mieszko nie zgodził się na chrzest, to z przeproszeniem gówno by było a nie państwo Polskie. Gdyby Mieszko w imieniu wszystkich plemion słowiańsko-polskich nie przyjął chrztu - kto wie, czy dzisiaj nie szprechalibyśmy po niemiecku. Taka jest niestety historyczna prawda znów - czy Ci się to podoba czy nie. Pomijam już fakt, że 92% Polaków to katolicy z formalnego i kościelnego punktu widzenia.
No i potwierdzam zdanie Appo - wg. konstytucji jest rozdział państwa od kościoła - kościół ma wpływ tylko na pewne kręgi polityczne, natomiast nie ma wpływu na realną władzę. A jeżeli wierzysz w takie bajki, to przykro mi.
A Ty, skoro z Ciebie taki poganin - dokonałeś aktu apostazji? Czy na wszelki wypadek jednak nie?
Żeby nie było - nie jestem oszołomiastym katolikiem. Do kościoła nie chodzę, mam chrzest i komunię, bierzmowania nie dostałem.

Mnie nie obchodzi o to kto chce o czym śpiewać, g*** mnie to obchodzi, nie czepiam się tylko pisze to co myślę. I dobrze by było żebyś nie poznawał mojego zdania na temat religii chrześcijańskiej w Polsce.

Chrześcijańskiej czy katolickiej? Bo jest różnica kolosalna.

Sorry

Katolickiej. Ale i tak prędzej czy pozniej i ta religia upadnie, jak i poprzednie wielkie religie wraz z cywilizacjami. Ale proponuje zejść z tematu religii, bo ten temat dotyczy muzyki.

...

Nie byłbym tego taki pewny. Dzisiaj 1/6 ludzkości jest tylko chrześcijanami (aby Ci to uzmysłowić: ponad miliard). A dolicz sobie do tego religie pokrewne: muzułmanów, judaistów. Większość dzisiejszego świata tak na dobrą sprawę wierzy w, co prawda różne postacie, ale tego samego Boga. Poza tym, religia żydowska istnieje już grubo ponad 6,7 tysięcy lat. I jest zbyt mocno zakorzeniona w całym dzisiejszym świecie, a nie tylko regionie, jak to było w przypadku religii egipskich, mezopotamskich, syryjskich czy nawet religii rzymsko-greckiej.

Rozumiem, że w pozostałych kwestiach nie masz nic do powiedzenia, toteż uważam temat za skończony.

...

ps. chodziło mi oczywiście o religię chrześcijańską, nie żydowską która jest zakorzeniona w naszym świecie. Pomijam już fakt, że większość religii chrześcijańskich się ze sobą pokrywa - różnią się tylko zwykle głowy, które owymi kościołami rządzą i pewne dogmaty. Ale poza tym - wszystko jest takie same. Tak więc nie ma najmniejszych szans, żeby jakikolwiek odłam, czy to katolicki, prawosławny, anglikański czy protestancki - upadł.

...

Nie byłbym tego taki pewny. Dzisiaj 1/6 ludzkości jest tylko chrześcijanami (aby Ci to uzmysłowić: ponad miliard). A dolicz sobie do tego religie pokrewne: muzułmanów, judaistów. Większość dzisiejszego świata tak na dobrą sprawę wierzy w, co prawda różne postacie, ale tego samego Boga. Poza tym, religia żydowska istnieje już grubo ponad 6,7 tysięcy lat. I jest zbyt mocno zakorzeniona w całym dzisiejszym świecie, a nie tylko regionie, jak to było w przypadku religii egipskich, mezopotamskich, syryjskich czy nawet religii rzymsko-greckiej.

Rozumiem, że w pozostałych kwestiach nie masz nic do powiedzenia, toteż uważam temat za skończony.

Re: Mnie

Kheperseth napisał(a):
"I w niepamięć pójdą ojcowie... ...jesli ich sławy pieśń nie przechowa" cytat z ostatniej strony okładki z albumu Behemotha - Grom na którym się z resztą wychowałem.
________

stary, o nich nikt nie zaśpiewa. Po co śpiewać o PAGAN METAL? Przecież PAGAN METAL to nie jest jakiś ciekawy ptak, albo koniczyna. Śpiewa się o koniczynach, jednorożcach i jednookiej tęczy nie o PAGAN METAL. Wycziluj i idź posłuchać Zappy, o nim nawet Deep Purple śpiewali. I TO JAK ŚPIEWALI!

Widze, widze

i to jest w tym wszystkim największą rozrywką i radością

...

Głównie Reggae i Dancehall w wykonaniu Boba, Damiana, Ziggy`ego i Stephana Marley`ów oraz Seana Paula i Gyptiana, więc trochę się tu wyróżniam. Ale lubie posłuchać także alternatywnego rocka.

Cóż,

ogólnie to słucham raczej klasycznego rocka, choć czasami zdarza mi się wrzucić coś z soundtracków różnej maści.
Profil mówi wszystko: http://www.lastfm.pl/user/AppoCommander , przy czym cały power metalowy dorobek na nim to pamiątka dawnych czasów.

: >

smerfując na fali...

..

Wam też tak ostatnio last kuleje?

...

Cóż, profil HMM za nic mi się nie chciał załadować, więc odpowiedź raczej brzmi tak.

...

Jak ktoś wpadnie na pomysł jak naprawić lasta to dostanie w nagrodę ode mnie suszarkę.

Taką

do mierzenia prędkości samochodów ?

...

Taką też.

Cóż

http://www.lastfm.pl/user/Girdun
Czyli głównie metal symfoniczny, power metal i coraz częściej metal progresywny.

A gdzie polskie kapele ?

Dlaczego zapominacie o takich zespołach jak Kat, Turbo, Wolfspider ? Chodzi mi o klasykę polskiego metalu, a nie współczesne grupy. I proszę nie pisać o TSA, bo gdyby nie wykreowały ich ówczesne media to nikt by ich nie znał (skąd mieli takie poparcie tv?).

No wreszcie...

...ktoś konkretny, chwała bogom żeś sie tu pojawił. No a teraz na temat.

JAXO napisał(a):
Dlaczego zapominacie o takich zespołach jak Kat, Turbo, Wolfspider
_________

Otóż ja nie zapominam. Jeśli chodzi o mnie to słucham przeważnie polskich grup i zawsze stawiam je na początku, zaś za czołówkę polskiego Metalu uważam Kata, Vadera i Behemotha mimo iż z całej trójki słucham najchętniej Behemotha, a zwłaszcza album Grom. Jakby nie patrzeć wychowałem sie na tym albumie i nadal pozostaje wierny Pagan metalowi.

Re: A gdzie polskie kapele ?

JAX0 napisał(a):
I proszę nie pisać o TSA
________
Dlaczego? Bo odnieśli jako taki sukces? Jeśli się mówi o (ogólnie pojętym) metalu w Polszcze, to bardzo przepraszam, ale TSA to bogowie. Przynajmniej IMO.

Bo

KOMERCJA TO ZUO ŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻ

: O

ŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻ

A czym

jest komercja ?

Nie

mam pojęcia, ale w kwestii muzyki wszyscy lubią tak mówić. Więc KOMERCJA TO ZUO ŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻ

TSA ?

Jedyny który był dobry w tej kapeli to Andrzej Nowak. Tylko dziwne, dlaczego odszedł do M. Jakubowicz ? Może znudziło go granie w zespole który próbował udawać, między innymi AC/DC. Ten zespół nie miał w sobie ani grama oryginalności. I Piekarczyk który próbował naśladować niby-falsetem Kinga Diamonda. Bez urazy, ale to był wzorcowy przykład, na twór medialny.

bijacz.

srsly, mało który wokalista śpiewa absolutnie oryginalnie. Pomijając może Freddiego M, Roberta Planta i kilku innych.

...

Wszyscy kopiowali Elvisa, Casha i Beatlesów. Muzyka to jedna wielka kpina.
Tak, to ironia.

...

Chcesz dobre polskie kapele?
Poza klasykami, czyli min. Kultem, który aktualnie jest moim ulubionym polskim zespołem świetne są: Brygada Kryzys, Siekiera, Armia, AYA RL, Tilt, Variete, Joanna Makabresku, Pornografia.

...

VADER,
Behemoth,
Azarath,
Hate,
Crionics,
Deicide,
Excommunion,
Cryptopsy,
Immortal,
Possessed,
Sepultura,
Asgaard,
Cannibal Corpse,
Christ Agony,
Rotting Christ,
Damnable,
Decapitated,
December`s Fire,
Dieas Irae,
Emperor,
Dimmu Borgir,
In Flames,
Limbonic Art,
Lux Occulta,
Marduk,
Neurosis,
Nile,
Samael,
Slayer,
Limp Bizkit,
Frontside,
Big Cyc,
Kury,
Lacuna Coil,
Kazik,
Pogodno,
T Love,
Republika,
Stranglers,
The Prodigy.

A

ja będę oryginalny. Nie słucham muzyki

od kiedy...

kącik muzyczny u nas to kącik tr00 metala? Trochę to smutne.

Od

-2011-01-18 00:58

I najważniejsze. Czy Ty jesteś TRÓ ? lol

Ja jestem

I

wyrwał serce tego tematu moderując go, gdzie Nasz Bastion, gdzie ? Łolaboga...

również

jestem niepocieszony, ten temat stanowił dla mnie doskonałe odprężenie od nauki indeksów ekonomicznych na statystykę, jeśli nie zdam w poniedziałek egzaminu - będzie to wina moderacji!

Mamy

kreta, no bo jak by się dowiedział że samujemy, ktoś donosi na Bastionie, a to już nieładnie, to zabija wolnomyslicieli.

mógłbym

opisać odsłuchane "czarne" płyty z zeszłego roku... ale wolę pograć z szejkami w piłkę

Re: od kiedy...

Shedao Shai napisał(a):
kącik muzyczny u nas to kącik tr00 metala?
________

Nie jestem jak wy to mówicie troo, wypowiadać sie tu może każdy, nikomu niczego nie zabraniam. Każdy może mówić i robić co chce i w większości przypadków mało mnie to interesuje. Nie ważne czego słuchasz Rocka, Popu, Rapu, Disco czy Metalu. Wypowiedź sie na temat, podyskutuj z innymi, ale nie odbiegając od tematu.

hmmmmmmmmmmmmm...

Niedawno wróciłem do Manson`a i nie zawiodłem się. Po długiej przerwie Manson zdążył wydać Eat me , drink me ( 2007 ) i THE HIGH END OF LOW (2009) . Wiem , że to co prawda dosyć dawno , ale jak już mówiłem , długo go nie słuchałem. Eat me , derink me porusza tematykę niezbyt znaną zespołowi ( czyt. rozterki miłosne). To chyba najbardziej osobisty album Manson`a ( może oprócz Antichrist Superstar) , ale z powodu tych innowacji nie musimy się jeszcze martwić , że dostaniemy drugą Brodkę , co to to nie. Brzmienie piosenek może i troszeczkę odbiega od industrialu lub glam rocka i jest ukłonem w stronę klasycznego metalu, nawiązując bardziej do Mechanical Animals , a nie Holly Wood, czy the golden age of grotesque. Moim zdaniem robi to bardzo dobrze , ale pd tych , którym nie podobał się M.A raczej nie przypadnie do gustu. Jednak pewne rzeczy pozostały bez zmian . Mamy bardzo udany ( czyli szczególny) wokal Manson`a rodem z jego najlepszych lat i teksty pełne metafor, zgranych porównań i symboli. Zarzuca się mu ,że trochę zgrzeczniał , no ale jeśli na klipie "Heart shaped glasses" uprawia sex ze swoją żoną w jeziorku krwi to moim zdaniem (jak nawet na swoje niveau) jest dobrze . A utwory takie jak , "If I Was Your Vampire" ( wzięte chyba do OST Max Payna 2) , czy "They Said Hell`s Not Hot" zapadają w pamięci. Jednym się nie podoba nowy wizerunek Mansona w garniturku , a innym tak . Ja słucham jego muzyki od długiego czasu i jakoś mi to nie wadzi . THE HIGH END OF LOW to natomiast pewna synteza działalności Manson`a i powrót do korzeni ( również jeśli chodzi o skład zespołu) . Tu znajdziemy odniesienia do jego pierwszych piosenek i jego już wypróbowany ( żeby nie mówić) stary styl. Mimo to jakoś mnie nie korci ,żeby tego krążka słuchać. Bo po pierwsze to co słyszymy to w sumie powtórka na sterydach i po drugie Manson okazuje się być na te sterydy za słaby. O wiele lepiej zrobimy jeśli weźmiemu jego wcześniejsze albumy a ten zwyczajnie pominiemy. Piosenki typu "pretty as a swastika" (to wbrew pozorom wyśmiewanie się z nacjonalizmu i z popędów seksualnych) są nawet dobre , ale są to jedne z niewielu nowości , które czasem nawet nie trzymają się kupy. Osobiście więc wyciągam teraz "smells like children" z zakurzonego regału i słucham "Sweet Dreams"

słucham

KEISHY.

http://www.youtube.com/watch?v=iP6XpLQM2Cs
before I leave, brush my teeth with a bottle of Jack. <333

Poza Williamsem i Keishą nie słucham niczego.

Ujmę mą myśl

innymi słowy:

Nie słuchamy tego samego z czego jestem niezmiernie rad że mamy podobne gusta poza gwiezdno wojenne czyli i też muzyczne.

Zastanawiające.

Dlaczego w temacie muzyki wypowiadają się tylko słuchacze rocka i pokrewnych gatunków ? Czyżby miłośnicy disco, techno, pop i in. się wstydzili ? Czy może SW ma tylko fanów mocnego uderzenia ?

Coś ty

Są tutaj słuchacze innej muzyki.

...

Nie jestem fanem tylko rocka i pokrewnych gatunków. Chociaż z tego co wiem, to każda muzyka rozrywkowa jest pokrewieństwem rocka (albo rock `n` rolla whatever).

Re: Zastanawiające.

JAX0 napisał(a):
Dlaczego w temacie muzyki wypowiadają się tylko słuchacze rocka i pokrewnych gatunków ? Czyżby miłośnicy disco, techno, pop i in. się wstydzili ? Czy może SW ma tylko fanów mocnego uderzenia ?
________

Nie całkiem. Ja na przykład podałem tylko moje najbardziej aktualne preferencje. Oprócz rocka słucham też -> http://gwiezdne-wojny.pl/b.php?nr=473319 i wiele innych dzieł z pokrewnych tej tematyce kategorii.

+

jak dobrze poszukasz we wcześniejszej odsłonie tematu, to i znajdziesz słuchaczy innych brzmień

od ostatniego mojego wpisu trochę się pozmieniało..
obecnie to czego słucham zamknął bym w kilku gatunkach: dubstep, glitch, dnb, ambient, pomijając już mutacje i wewnętrzne rozgałęzienia.

Muzyka

Jestem kolejną osobą,która kocha Star Wars i słucha metalu oraz rocka.Może coś w tym jednak jest?
Oczywiście także słucham innych gatunków i wykonawców,chociażby Michaela Jacksona (od czasu,do czasu.Kiedyś miałam na niego lekką "fazę",ale okazało się,że to nie jest do końca muzyka,która mi odpowiada).
Można powiedzieć,że rock i metal słucham od kołyski-mój czcigodny tata puszczał mi m.in. AC/DC jako kołysanki
Kocham metal,zwłaszcza thrash i black,ale inne pogdatunki też.Mocniejszy rock albo rockowe klasyki-oczywiście też.Zespoły jakie słucham to np.Slayer,Anthrax,Megadeth,Metallica ("Wielka Czwórka"- u mnie to standard ,Guns N`Roses,Nirvana,Slipknot,Judas Priest,Dimmu Borgir,Behemoth,Gorgoroth,Mayhem,Led Zeppelin,Amon Amarath,Saxon,Acid Drinkers,Black Sabbath,Vader,Children of Bodom,Azarath,TSA,AC/DC,Iron Maiden,Marilyn Manson,Burzum,a także The Beatles,The Who,The Rolling Stones,Pink Floyd,Sex Pistols,The Doors,Aerosmith.
Śpię też w glanach-czy jestem teraz największym "troo metalem" na Bastionie? ;D No dobra,idiotyczny żart,wiem Zdarza się.
Jestem dość tolerancyjną osobą pod względem muzycznym-zależy jak ktoś to rozumie i co słucha,więc wychodzi,że jednak tolerancja innych gustów muzycznych występuje u mnie na poziomie minimalnym.Jeśli ktoś nie zaczyna w chamski sposób czepiać się mojej muzyki i mnie jest OK-wtedy ja też "przeżyję" nawet słuchacza Biebera itp.

...

brudas.

No to

jest Was dwóch.

:D

Manowar wymiata

Ja też

trochę w metalu siedziałam i siedzę, jednak już minęły czasy, gdy słychać było u mnie w głośnikach w większości ostre brzmienie. Teraz to rzadkość. Uwielbiam rocka, rock`n`roll i tak dalej, poezję śpiewaną, ale też oczywiście muzykę poważną ( chyba najważniejsza ze wszystkiego, co tu wymieniam ), potrzeba mi energetycznego reggae ( a za tym idzie dub, dubstep, ale to już wolę na imprezach ). I wiele innych. Nie trawię jedynie techno i disco. Reszta zawsze jakoś ujdzie.

Re: Ja też

Iella Darillian napisał(a):
Nie trawię jedynie techno
________

Ale masz na mysli techno czy elektroniczna muzyka taneczna, bo te pojęcia są czesto mylnie uzywane ?

...

Staram się nie myśleć ogółami i nie generalizować
Elektronikę lubię, ale nie w każdym ( jak widać powyżej ) przypadku.

Muzyka

Moje ulubione gatunki muzyki to:
-Metal
-Rock
-Rock`n`roll
A ulubione zespoły:
-AC/DC
-The Offspring
-Nightwish
-Metallica

...

Ja słucham muzyki zupełnie różnej od tej, której słuchają moi rówieśnicy.
-Regina Spektor- anti-folk
-Kate Nash- indie rock
-Florence+The Machine-indie rock
-U2-rock
-30 second to mars-rock
-Kumka Olik-indie rock
-Brodka- pop/indie rock
-Myslovic-rock
-Katy Carr-?

ja

ostatnio mam schizy na punkcie Kata

P.S.
Słyszał już ktoś biało czarną?

...

owszem.. urzekła mnie aluzja do Smoleńska w Diabelskim Domu IV. Szkoda, że już nawet Kat musi o tym napierniczać...

Dla mnie

najlepszy utwór na biało czarnej to bez wątpienia Z boskim zyskiem. Co aluzji w Diabelskim domu IV podoba sie poprostu. Maryja omen też jest niezłym utwórem. Cały album równi sie od tego starego Dobrego Kata, ale i dobrze. Po okładce nie spodziewałem sie tak dobrego materiału, ale nie ocenia sie książki (w tym przypadku) albumu po okładce.

..

Z boskim zyskiem, faktycznie świetne. A i nawet przekaz jest!
Mi się jeszcze podoba Kapucyn zamknął drzwi i instrumentalny Bieluń. Reszta dobra, ale bez zachwytu poza tym strasznie Alkatrazem zajeżdża...

...

Jak ogarnąłem okładkę to sobie odpuściłem. Totalnie nie wiem OCB.

Ja to

ostatnio mam ostrą jazdę na Bon Jovi, tak gdzieś mniej więcej od MTV Music Awards, bo wyszło na to, że lubiłem piosenki, a nie znałem zespołu Teraz nadrabiam zaległości, kupuję płyty itp. Najbardziej lubię ich za to, że grają 28 rok i się jeszcze fanom nie znudzili

Wiesz,

niektóre rzeczy nigdy się nie nudzą

Ja właśnie słucham ścieżki z Piratów z Karaibów cz. II.

hmhm

Ktoś tu wyżej narzekał, że wypowiadają się sami słuchacze metalu Tak więc ja się tu wyróżniam, bo metalu nie słucham - na dłuższą metę (więcej niż 20 minut bez przerwy) zawsze mnie nudzi (nie wiem, czym to jest spowodowane), niezależnie co by to było, no może oprócz thrash metalu i ostatniej płyty Iron Maiden (z ciekawości przesłuchałem, bo mój tata uwielbia ten zespół).
Ale dominuje u mnie rock, w tym takie zespoły jak: Muse, Arcade Fire, Foo Fighters, ostatnio Pearl Jam, Nine Inch Nails, Coldplay, Myslovitz, Joy Division. Ale do rocka się nie ograniczam - słucham też soulu, hip-hopu (zwłaszcza polskiego - chociaż dobrym zagranicznym też nie pogardzę), czasami nawet popu, no i muzyki elektronicznej (głównie klubowej, ale też w wydaniu downtempo - z tej spokojnej uwielbiam Morcheebę).

a ja :P

Ja słucham hmm rapu przeważnie;
52 dębiec,Paktofonika, Pyskaty, Łona, czasem O.S.T.R.

no ja raczej...

... WWO , Linkin park , System of a down , Drowing Pool i lubię też Bruno Marsa

a no i oczywiście...

...Kazik i 30 second to mars

.

Ja gustuję w metalu i rocku. Moimi ulubionymi zespołami są :
- Polskie: TSA, Turbo, Czesław Niemen,
- Obcokrajowe: Metallica, System of a Down, The Doors, Queen, Van Halen, RHCP, The Beatles, White Stripes, RUSH!! ,Radiohead ,Nirvana, Led Zeppelin ,Guns n`Roses ,Bon Jovi, Black Sabbath , Aerosmith ,Iron Maiden, AC/DC, Deep Purple, Porcupine Tree i Marillion.
Zespoły te uwielbiam i bardzo polecam jak ktoś któregoś nie zna.

.

Rock w wykonaniu Bon Jovi, Linkin Park, The Rasmus. Jeśli metal to Nightwish i nie pogardzę też rapem, a więc Eminemem, Eldo i DKA.

....

Soundtracki różnorodne, np. z LOTRa, Sherlocka Holmesa, TRONa legacy, Ink, Assassin`s Creed Brotherhood, itd.....
Lubię również Myslovitz

...

lapcie, nie bede wymienial bez sensu ;p

http://www.lastfm.pl/user/xRailoF123

Ulubieni wykonawcy itp.

Iron Maiden, Mozart, Helloween, Rammstein, Karl Orff, Theiron, Vivaldi, Pavarotti, Candlemass, Judas Priest, Slayer, Dimmu Borgir, Lordi, Royksopp, Avanged Sevenfold, Marylin Manson, Lady GaGa, Eris Is My Homegirl
W takiej kolejności jak napisałem
A ponadto soundtracki z Mass Effect, no i Star Wars - no ale to chyba oczywiste

Aha i jeszcze...

Nightwish, Black Eyed Peas, Adam Ant, Army Of Lovers, Peter Gabriel, Dead Can Dance, Era, Vangelis, Enya, Manowar, King Diamond

To już chyba cała moja codzienność...

no tak

Tak jakoś ostatnio mam fazę na Paramore (nawet włosy ścięłam a la Hayley Williams ), Florence + The Machine (dziewczyna ma naprawdę niesamowity głos), Adele, Foo Fighters. Tak, wiem, niezbyt oryginalnie, bardzo popularni muzycy. Ale i tak ja ostatnio więcej piszę/gram/śpiewam niż słucham, bo mi to zaburza wenę twórczą.

Nowa Lista

Od mojej ostatniej wypowiedzi w tym temacie zmieniły mi się nieco gusta muzyczne.
Oto lista zespołów, których słucham jako zespoły:
- AC/DC
- Blues Brother
- Elektryczne Gitary
A oto lista zespołów, których słucham tylko pojedyńczych utworów:
- Red Hot Chili Peppers
- Metallica
- The Hives
- The Darkness
- Lordi

długo by...

...wymieniać, bo gdyby chcieć lecieć po całości to i z 50 pozycji lista by miała, ale najważniejsze (w nawiasach ulubiony album, pogrubienie - "moje odkrycie 2011"):

- Jimi Hendrix (Electric Ladyland)
- Pink Floyd (Wish You Were Here)
- Led Zeppelin (III)
- The Who (Who`s Next)
- Metallica (Master of Puppets)
- AC/DC (The Razor`s Edge / Let There Be Rock)
- Radiohead (OK Computer)
- Slipknot (Slipknot 1999)
- Deep Purple (In Rock)
- Behemoth (Evangelion)
- Florence + The Machine (Ceremonials) <3
- Tori Amos (Little Earthquakes)
- The Cranberries (Gold)

Kompozytorzy - John Williams, Ennio Morricone, Danny Elfman

hmm

Mikrotonalizm, rock, jazz, barok, romantyzm, pop, funk, filmowa - ogólnie różnie

fajnej

Głównie rockowej:
-Guns N`Roses
-AC/DC
-Slash
-Linkin Park
-Paramore
-I to co mi się spodoba

.

Słucham przede wszystkim rapu.
Firma, Kaen, Pokój z widokiem na wojnę, Kali, Chada......za dużo, żeby wszystko wymienić

temat rzeka

Słucham muzyki dosyć zróżnicowanej, ale głównie kręcę się wokół rocka i metalu. Poza klasyką (Deep Purple, Black Sabbath, Led Zeppelin, Pink Floyd) lubię The Gathering, Peccatum, Ayreon, Septic Flesh, Anathema, Mastodon, Crippled Black Phoenix, Blindead. To tylko kilka przykładów, nie da się wszystkiego wymienić .

...

Ostatnio ograniczam się tylko do klasyków takich jak Mozart, Vivaldi, Strauss, Wagner i Karl Orff oraz soundtrack`ów z Mass Effect (głównie z trójki, trochę z jedynki i minimalnie z dwójki).

Oooo

Wow, Wagner. Piątka! Nie każdy go trawi, a dla mnie jest geniuszem. Jak coraz więcej go słucham, to coraz bardziej mi się podoba.

I wcale się nie ograniczasz do klasyków. Tylko do barokowca, klasyka, romantyków.

last.fm

Last.fm donosi co następuje:

"Słucham power metal, heavy metal, pop oraz female vocalists, włączając:

Blind Guardian, Selena Gomez & the Scene, Helloween, Indica, Jorn, Nightwish, Hammerfall, Masterplan, Powerwolf, Army Of Lovers, Andi Deris, Astral Doors, Placebo, Iron Maiden, Rafał Brzozowski, Avantasia, Cryonic Temple, Eluveitie, Grand Magus, Krzysztof Respondek, Rammstein, Grave Digger, Pink Cream 69, Leaves` Eyes, Nicki Minaj, Miami Sound Machine, Hugh Laurie, Judas Priest, Loreena McKennitt, ReinXeed, Amon Amarth, Anubis Gate, Slayer, Edguy, Kamelot, Andrzej Piaseczny, Civil War, Wilki, Teräsbetoni, Power 5, Monstrosity, Alogia, Rihanna, Cyndi Lauper, Amy Winehouse, Savatage.

Sprawdź mój muzyczny gust: http://www.lastfm.pl/user/shalotka ".

...

A dziwiłaś się że mieszam pop z metalem. Widzę że robisz dokładnie to samo

dlatego

Za każdym razem się dziwię, kiedy spotykam osobę lubiącą podobne mieszanki :B

...

W zasadzie to ja często spotkałem się ze zdziwieniem że można tak mieszać

Monotematyczność jest nudna i ograniczająca. Trzeba korzystać z całego (no prawie całego) dorobku kultury.

moc

Bo muzyka jak moc, ma swoją jasną i ciemną stronę ;3 U mnie ciekawość nowych gatunków i wykonawców zawsze wychodzi ponad uprzedzenia i jedyne czego unikam z zasady to polskie "reggae"

W ogóle to jak ktoś ma lasta, to można mnie spokojnie dodawać do znajomych, bo to w sumie jedyny portal społecznościowy, na który jeszcze wchodzę.

...

Ja w ogóle nie lubię Reggae itp.

Tak, a nawet więcej niż jasną i ciemną - są jeszcze szarości

...

Uhh, za to kocham lastfm, jeden klik i wszystko jest, aż dziwne, że tutaj się jeszcze nie wypowiedziałem :o

"
Słucham electronic, soundtrack, ambient, indie oraz instrumental, włączając:
M83, John Williams, Two Steps From Hell, Röyksopp, Archive, Immediate Music, John Murphy, Daft Punk, Kombajn Do Zbierania Kur Po Wioskach, Włochaty, Explosions in the Sky, Jeremy Soule, Kai Rosenkranz, Howard Shore, O.S.T.R., Michael Giacchino, Clint Mansell, Mark Griskey, Sleepy Eyes Of Death, The Prodigy, Jesse Harlin, X-Ray Dog, Modest Mouse, Kings of Leon, Bunkier, Audiomachine, The Flashbulb, Damien Rice, Thomas Bergersen, Moby, Crystal Castles, Kevin Kiner, Hans Zimmer, The Casualties, Sigur Rós, Paul Romero & Rob King, The Knife, Mono, God Is an Astronaut, Emilie Autumn, Ska-P, Hercklekot, Coldplay, The Analogs, L.U.C, Ratatat, Joel Goldsmith, KSU, Air, 久石譲.

Sprawdź mój muzyczny gust: http://www.lastfm.pl/user/Thimburd
"

...

Słuchasz Röyksoppa???
Chłopie, witaj w klubie!

XD

RYJOSKOP XDDDD

gdzie

ja muże kliknoć w laście żeby tkie wajne podsumowanie mi zie zrobilo?! :O

profil

Na swoim profilku masz wykres zatytułowany "Ulubieni wykonawcy" i na prawo od tego tytułu jest menu: * Ustawienia | Wklej swój gust muzyczny | Źródła

Klikasz "Wklej swój gust muzyczny".

heeeeheeeeyeeeah

5 lat na Laście i dopiero teraz zauważyłem no więc!

Słucham electronic, rock, indie, trip-hop oraz chillout, włączając:
Thievery Corporation, M83, The xx, Agalloch, Hammock, The Black Keys, The Raveonettes, Depeche Mode, God Is an Astronaut, port-royal, Blur, Cult of Luna, 65daysofstatic, Bonobo, Team Sleep, Archive, Dead Can Dance, Ladytron, The Ting Tings, The Kills, Paul Leonard-Morgan, Spectrum, Flunk, †††, Amon Tobin, Bohren & der Club of Gore, Hawkwind, Neurosis, Chromatics, Monster Magnet, Muse, Crystal Castles, Hooverphonic, Parov Stelar, Marilyn Manson, Garbage, Pati Yang, Amenra, Deftones, Soulsavers, Burial, Sunn O))), La Roux, Mazzy Star, Nine Inch Nails, Death in Vegas, Orange Goblin, Kanał Audytywny, Kyuss, Limp Bizkit.

Sprawdź mój muzyczny gust: http://www.lastfm.pl/user/shedao

err

Ale katujesz tą Del Rey

no bo

fajna, żaluję że nie ogarnąłem biletów na nią na Torwarze bo już wyprzedana

...

OOOOO!!! Słuchasz M83!!! I byłeś dwa razy na koncercie! Na których byłeś?
Jestem wiem fanem M83 i to chyba jedyny zespół co do którego jestem w stanie z całą pewnością i dumą to oznajmić

A propos koncertów, mam świetne bootlegi, muszę przyznać, że takie wersje podobają mi się bardziej niż te z albumów, nawet coś wrzucam tutaj na youtube: http://www.youtube.com/playlist?list=PL2DF64A144351BCA6&feature=view_all Jak chcesz więcej to daj znać to jakoś podrzucę

A no i pierwszy album potrzebuje u Ciebie więcej odsłuchań!

ale

pierwszy album jest slaby przynajmniej takie wrażenie zrobił na mnie po eee... 1 odsluchaniu? No nie wiem, w każdym razie imo do "Before the Dawn Heals Us", "Saturdays = Youth" czy "Hurry Up, We`re Dreaming" się nie umywa.


Byłem na koncertach M83 w 11.12 w Katowicach i w 07.12 w Gdyni (Open`er). Oba niesamowite, świetne, genialne, no nie ma co tu się rozplywać, po prostu wspaniałe występy.

W każdym razie fajnie poznać kolejnego fana M83.

...

Też byłem w Katowicach! "Epicko" to zbyt słabe słowo żeby opisać co wtedy przeżyłem, szczególnie stojąc z przodu tuż przed Anthonym i łapiąc z nim kontakt wzrokowy XD

Mi się pierwszy album bardzo podoba, musiałem go przesłuchać ze 3 razy żeby się w niego zagłębić, ale naprawdę uważam, że jest fantastyczny, szczególnie jak się go słucha w całości jeden utwór po drugim - dobrze to brzmi jako taka całość. "Before the Dawn Heals Us" to mój ulubiony album, zaraz potem "Dead Cities (...)" i "Hurry Up, We`re Dreaming". Zresztą wszystkie są świetne, takie różne, a takie genialne! Nie mogę się doczekać soundtracka z Oblivion, to już prawie zaraz (film to będzie dla mnie dodatek do muzyki)

o patrz

ja w Katowicach byłem tuż przy scenie - wyciągnął mnie kumpel-maniak M83, jako pierwsi weszlismy do klubu, ustawiliśmy się pod sceną, dokładnie naprzeciwko Anthony`ego... zaraz wyjdzie że staliśmy obok siebie

mój ulubiony to "Saturdays..." ale piosenka - "A Guitar And A Heart" - toooo jest miazga :O

...

Świat jest mały Ale jeszcze jak mi powiesz, że Twój kumpel ma na imię Krzysiek, to padnę (to taki znajomy z lastfm, maniak M83, muzyk, też był na koncercie, właśnie z jakimś kumplem, ale niestety nie wiedzieliśmy jak wyglądamy i się nie poznaliśmy na żywo) XD

no co ja tu

tak, to Krzysiek

swoją drogą

to byłe obfite łowy, złapaliśmy autografy (ja na HU,WD!), Krzysiek - pałeczkę, setlistę, kostkę... zdjęcia z Anthonym też mieliśmy tylko nie wyszły. Jeden z najlepszych gigów 2011, co ciekawsze na Openerze (też z kumplem swoją drogą) podobało mi się równie bardzo, no to już niesamowite bo zazwyczaj jak widzę jakiś zespół 2 raz to już tak nie miażdży... tu był wyjątek

...

No to bajka, to staliśmy obok siebie, może jak M83 wróci koncertowo do Polski to się już jakoś przywitamy No i wiem, wiem, widziałem foty Krzyśka z trofeami, ja niestety musiałem uciekać do domu i nie zostałem po koncercie, bardzo żałuję A na Open`era też nie udało mi się dotrzeć w tym roku, co ciekawe byłem na tym kilka lat temu kiedy M83 również było na scenie, ale niestety nie znałem ich jeszcze wtedy i poszedłem na coś innego - błąd życia

Btw. widzę u Ciebie dużo Depeche Mode - od czegoś być polecał zacząć przygodę z nimi? Wstyd się przyznać, nie znam ich zbyt dobrze, ciągle mam zamiar spróbować, bo mnie parę osób namawia i twierdzi, że mi się spodoba

ja

najbardziej lubię ich płyty z 90s, moja ulubiona to "Ultra" - a polecałbym zacząć od "Violatora" (najsłynniejsza, najwięcej hitów, do tego przełomowy moment w historii zespołu), potem "Songs of Faith and Devotion" - generalnie wszystkie te są genialne. Potem kolejne: "Exciter", "Playing the Angel" i "Sounds of the Universe" też trzymają poziom.

Z czasów pre-Violatora polecam "Music for the Masses" i "Black Celebration", wcześniejsze spokojnie możesz sobie odpuścić - chyba że lubisz takie bardziej ee... radośniejsze, popowo-taneczne klimaty, ja nie bardzo.


Co do M83 to jak znowu wpadnie do Polski to jest szansa że się ponownie wybiorę, zależy od terminu/miejsca/stanu moich finansów itd...

Ja właśnie żałuję że nie byłem na tym Openerze gdy pierwszy raz było M83 (2009 r), skład tam był po prostu genialny, wraz z rokiem 2010 (na który już udało mi się dotrzeć) - imo najciekawsze lineupy.

...

Ok, dzięki!

No fakt, zgadzam się, `09 i `10 to były najlepsze Open`ery, szczególnie 2009 rok to była miazga jeśli chodzi o lineup (o koncercie The Prodigy będę opowiadał wnukom, damn), na ten w `11 już nie pojechałem z własnej woli bo jakoś nie miałem po co :f

Swoją drogą słyszałeś o Chvrches? Kompletnie świeży nowy zespół, taka trochę szkocka odpowiedź na M83 (w wydaniu bliższym S=Y), wydali do tej pory tylko 2 single i pracują nad pełnym krążkiem. http://www.youtube.com/watch?v=QxxUEzOvU-Y
Wokalistkę zaklepałem już jako przyszłą żonę

nom

`11 był mega cienki. Za to tegoroczny już się zapowiada syto, a przecież dopiero co zaczęli ogłaszać ja już jadę pewnikiem.

O Chvrches nie słyszałem, dzięki obczaję. Z podobnych (ale nie takich samych) klimatow warte do obczajenia jest ††† (na torrentach: Crosses) - też dwie EPki (polecam szczególnie pierwszą)

top6

Hmm, ostatnio tu (a w zasadzie w starym temacie) pisałem chyba w 2004 roku, pora na mały update Wrzucę tu kilka zespołów które ostatnio najczęściej goszczą w moim odtwarzaczu + linki jakby kogoś interesowały.

Puscifer - projekt wokalisty Tool. Niedługo mają wydać kolejną EP.
http://www.youtube.com/watch?v=USXW34U8p_U

Volbeat - obecnie jeden z najciekawszych dla mnie zespołów. Szybko zdobywają uznanie - jeszcze 3-4 lata temu sukcesem dla nich było supportowanie Metalliki, teraz bywają już headlinerami największych europejskich festiwali. Miałem przyjemność widzieć na żywo - jeden z najlepszych występów na jakich byłem i to mimo że było to na kiepskim Sonisphere `11. W tym roku grają na metalfeście, niestety muszę odpuścić, a szkoda.
http://www.youtube.com/watch?v=k-fdECyKp3U

Gary Clark Jr. - znalazłem właściwie przypadkowo latem i naprawdę mi podeszło. Bardzo przyjemnie się słucha.
http://www.youtube.com/watch?v=CFjMeOnqAPI

John Frusciante - zdecydowanie wolę go w wydaniu solowym niż z RHCP. Chociaż w ostatni jego album za cholerę nie mogę się wgryźć...
http://www.youtube.com/watch?v=2DMhQj17614

Soundtrack z nolanowych Batmanów - uwielbiam to co zrobił w tych filmach Zimmer.
http://www.youtube.com/watch?v=2DMhQj17614

Do tego niezmiennie od lat - Metallica

,,,

Chyba nie będę zbyt oryginalna. Poza Johnem Williamsem... słucham głównie rocka (więcej) i metalu (dużo mniej) aczkolwiek nie jestem ortodoksyjna w kwestii muzyki i na playliście mam permanentne poplątanie z pomieszaniem. Jedyną stałą jest u mnie to, że zawsze jest tam jakiś soundtrack. Jeśli chodzi o listę ulubionych wykonawców, na dzień dzisiejszy są to: Nightwish, Imagine Dragons, Ministry, Two Steps From Hell, Three Days Grace, Linkin Park, Ensiferum i Of Monsters and Man. Starczy. Za miesiąc i tak się to zmieni.

Jakiej muzyki słucham?

Pomijając Johna Williamsa (ostatnio nie za często słucham jego kawałków, ale od czasu do czasu - owszem) obracam się wokół dwóch gatunków muzycznych: Rock i Rap.

W przypadku rap, to:
1) Przede wszystkim słucham polskiego rapu, przykładowo: O.S.T.R., Molesta (i wszystkie poboczne projekty poszczególnych raperów, np. Vienio & Pele, solówki Włodiego, Parias, solówki Vienia, Pelsona), ZiP Skład (czyli WWO, Zipera, TPWC, Sokół i Marysia Starosta, solówki Fu, Pono), Kaliber 44 i Abradab, Paktofonika (ostatnio trochę rzadziej), Hemp Gru, HIFI Banda (jak również solówki Hadesa i Dioxa) i mógłbym wymieniać bez końca ,
2) Przez kilka lat liznąłem trochę czarnego rapu, np. DMX, Wu-Tang Clan, Mobb Deep, Gang Starr, Talib Kweli.

Natomiast, jeśli chodzi o muzykę rockową, to tutaj właśnie jest odwrotnie, albowiem:
1) Więcej słucham zagranicznych wykonawców, przykładowo: Linkin Park, Limp Bizkit, Godsmack, Disturbed, The Offspring, Papa Roach,
2) Natomiast wśród polskich rockowych wykonawców, to przede wszystkim Kazik (głównie chodzi mi o zespół KNŻ (Kazik Na Żywo) i Kult), a ostatnio zapoznałem się z dwiema płytami Luxtorpedy i całkiem mi się podobało.

Mogę także dodać, że (co mnie bardzo zdziwiło) przekonałem się nieco do Metalu - od jakiś kilku tygodniu słucham Metalliki. Na razie zdążyłem oswoić się z ich trzema pierwszymi płytami i jest całkiem nieźle.

No i to na tyle, jeśli chodzi o mnie

Masz niemal

identyczny gust co ja, w wieku gimnazjalnym. No może poza tym, że nagle w gimbazie dostałem mega awersji do hip hopu (przez jego wszechobecność i hiphopolo w mediach), szczególnie polskiego. Ale odwidziało mi się już w liceum = przestałem słuchać muzy gatunkami, a wykonawcami.
O ile jakiś wydawał mi się dobry, to słuchałem go bez względu na gatunek, tak więc wielu raperów wróciło do moich głośników, np stary, dobry Sokół.

No u mnie...

...to jest tak, że akurat obracam się wokół wspomnianych gatunków . Rapu słucham jakoś od około 10 lat. W międzyczasie zdarzało się, że robiłem sobie długie przerwy od rapu. I wtedy więcej wykonawców z muzyki rockowej poznawałem. A potem wracałem do rapu. A kwestii tego tzw. Hip-Hopolo, to po prostu jakaś paranoja . Dziwi mnie, że Ci pseudo-raperzy jeszcze dziś nagrywają jakieś tanie hity.
Ja akurat jeszcze nie doświadczyłem czegoś takiego, że jakiś wykonawca (nieważne, jaki gatunek muzyczny) zainspirował mnie do tego stopnia, bym poznał jego twórczość. Nie wykluczam, że w przyszłości może się to zmienić. Póki co - to Rock i Rap lecą u mnie w głośnikach, kiedy tylko pragnę

Tzn

rock i hip hop Bo rap to sposób śpiewania (rapowanie), a rapować może nawet i wokalista kapeli metalowej, co nie sprawia że kapela ta staje się hip-hopem czy numetalem nawet

re:

ale też tworzą się "dziwne" hybrydy takie jak rapcore (Dog Eat Dog, Rage Against The Machine, Clawfinger...). Papa Roach jest stricte nu-metalowy a rapowania nie słychać tak często

Szufladkowanie

wykonawców do gatunków jest tylko po to by ułatwiać rozmowę, ale nie można nigdy przypisywać temu większe roli.

Re: re:

Nightwolf napisał(a):
ale też tworzą się "dziwne" hybrydy takie jak rapcore (Dog Eat Dog, Rage Against The Machine, Clawfinger...). Papa Roach jest stricte nu-metalowy a rapowania nie słychać tak często
________

od jakiegoś czasu omijam zespoły grające Nu Metal, Rapcore czy nawet Hard Rock, jakoś nie za bardzo mi "pasują", Rapcore to nie moje klimaty, Hard Rock stał sie zbyt słaby a nowe Hard Rockowe płytki są dla mnie kiczowate, a Nu Metal jest jak dla mnie bynajmniej dziwny, a wręcz śmieszny, poza tym jak chce posłuchać bezmyślnej sieki i darcia ryja to sięgam po Brutal czy Technical Death Metal, ale i to nie za bardzo bo klimatu brak, a zaś w Black Metal ostatnio to jakby nie patrzeć wszystko wydaje sie być grane w kółko, nic mowego sie nie pojawia, a jak już coś sie trafi to dość szybko sie znudzi.

asdfg

Wedle last.fm:

Słucham rock, indie, electronic, alternative oraz pop, włączając:
Garbage, R.E.M., Pet Shop Boys, The Beatles, The Smashing Pumpkins, Feeder, The White Stripes, Hey, Pearl Jam, Kult, Radiohead, Pixies, Armin van Buuren, Madonna, Bush, Suede, Depeche Mode, Nirvana, Foo Fighters, Snow Patrol, Blur, The Offspring, The Who, Live, Soundgarden, The Verve, Coldplay, Frank Ocean, Alt-J, a-ha, Myslovitz, Guns N` Roses, Blank & Jones, Beck, Pavement, Alice in Chains, Korn, Massive Attack, Sunna, Aya RL, I Am Giant, Oasis, Killing Joke, Faith No More, Rage Against the Machine, Kasabian, Born Blonde, Sunny Day Real Estate, Orchestral Manoeuvres in the Dark, Manic Street Preachers.

Jaką muzykę lubię?

Głównie metal symfoniczny i trance. A utworki z innych gatunków to w zależności od nastroju

Może

Limbonic Art ?

+

Kiedyś głównie słuchałam metalu i rocka.Obecnie nie ograniczam się do jednego czy dwóch gatunków.
Uwielbiam utwory Howarda Shore(soundtrack z władcy pierścieni), hmm Sting jest świetny.Ostatnio bardzo spodobała mi sie Lana Del Rey.A poza tym to :
Metallica , Queen ,Madonna(głównie stare piosenki),RHCP ,Enya , Nirvana , Alice In Chains ,Hurts ,Bon Jovi , Natasha Bedingfield,Megadeth ,Lykke Li, Eminem, E.S. Posthumus, Exodus, Dire Straits,George Michael.
Wracając do tych soundtracków to prócz Shore lubię : Harry Gregson-Williams, Yann Tiersen,Michal Lorenc i Hans Zimmer.

...

Ja słucham głównie popu i ballad. Trochę też klasyki i muzy z filmów.
Ulubionych wykonawców to długo by wymieniać

...

Rock i Hard Rock! Linkin Park!

.

Ja słucham w zasadzie każdej prócz techno i disco-polo.

krótko

zespół

pozwolę sobie wspomnieć o Austriackim zespole Summoning który gra Epic Black Metal o tematyce z powieści Tolkiena, oraz zauważyć niema czegoś takiego w przypadku Gwiezdnych Wojen :/
czego?
oczywiście niewiadomo

Uaktualnienie...

nie pamiętam, kiedy tu się ostatnio udzialałem, więc, korzystając z motywu z last.fm użytego przez innych, wklejam:

[/cytat]Słucham rock, hard rock, pop, classic rock oraz glam metal, włączając:
Bon Jovi, Europe, The Rolling Stones, Richie Sambora, Scorpions, Katie Melua, Gotthard, Robbie Williams, Ira, Sabaton, Gorky Park, Ricky Martin, Bonfire, Britney Spears, Jon Bon Jovi, Reckless Love, Lenny Kravitz, Mick Jagger, John Norum, Aerosmith, Queen, Kiss, John Williams, Orianthi, The Beatles, Guns N` Roses, Judas Priest, Nickelback, Wilki, Skid Row, The Killers, Whitesnake, Hans Zimmer, Poison, Trevor Morris, Alice Cooper, Ramin Djawadi, Shakira, Lambretta, Danger Danger, Alestorm, Sebastian Bach, Joey Tempest, Wig Wam, White Lion, W.A.S.P., Placebo, Bryan Adams, Steelheart, Dokken.

Sprawdź mój muzyczny gust: http://www.lastfm.pl/user/Garik_Loran[/cytat]

@

A Kelthuza znacie?

Re: @

Karaś napisał(a):
A Kelthuza znacie?
________
zdaje sie że w Bractwie Stali grał na basie

Aktualizacja

Do grona polskich wykonawców, jakich słucham, mogę zaliczyć zespół Acid Drinkers. Grają szeroko pojęty Heavy Metal. Powodem, dla którego chciałem zapoznać się z ich twórczością jest pewna zbliżająca się w moim mieście impreza. Jak dotąd zapoznałem się z ich trzema płytami, a mianowicie:
- Are You A Rebel (debiut)
- Infernal Connection z roku 1994
- La Part Du Diable (najnowsza)
Każdą z nich słucha się przyjemnie, a na pewno z czasem przesłucham pozostałe ich albumy, ale z wyżej wymienionych Infernal Connection zrobiła na mnie największe wrażenie.

muzyyyka!

Uwielbiam dobre zespoły rockowe!
Glownie polskie kocham O.N.A, De Mono, Republike, niektore kawalki Pidżamy Porno, czasami Zielone Żabki i tworczosc Tymona Tymanskiego. Nie pogardze tez Malenczukiem.
Poza tym 30 second to mars, my chemical romance, linkin park, justyna steczkowska.

Re: muzyyyka!


dobre zespoły rockowe
...
30 second to mars, my chemical romance

hehe

aha

moja sprawa czego słucham, nie musisz się przyczepiać w ten sposób do mojej wypowiedzi

Re: aha

Jasne, możesz słuchać czego tylko zapragniesz. "Przyczepiłem się"? Naah, po prostu ten fragment Twojej wypowiedzi uznałem za dosyć zabawny

Re: Re: muzyyyka!

My Chemical Romance jest dobre akurat (przynajmniej pierwsze 2 płyty), to że spopularyzowali "czarną grzywkę" i mają fanów jakich mają (uogólniam teraz) to nie znaczy że to badziew.
Typowa nagonka na wszystko co nie jest tró hard rockiem/metalem :<

Re: Re: Re: muzyyyka!

-Typowa nagonka na wszystko co nie jest tró hard rockiem/metalem :<

Nope. To nie jest moje podejście. Po prostu nie trawię MCR. A największym złem jakiego się dopuścili jest coverowanie Desolation Row.. Aczkolwiek możesz mieć rację, że rzeczywiście nie są aż tacy źli - nie znam ich całej twórczości, po prostu jestem uprzedzony.

Natomiast nie dam się przekonać, że 30STM jest dobrym zespołem rockowym. Miałem okazję usłyszeć wiele ich kawałków i wciąż nie wiem, co ludzie (głownie nastolatki, więc może to po prostu Jared?) w tym widzą. Słyszą.

Tylko tyle.

Re: Re: Re: Re: muzyyyka!

Nie wiem co to jest Desolation Row i nie wiem co coverowali Druga płyta MCR jest trochę "emowata", ale sądząc po tytułach utworów mam wrażenie, że sami mają do tego lekki dystans, poza tym to fajny, melodyjny rock. I nawet ballady się bronią. Później poszli w `rockowe opery` i co do tego mam mieszane odczucia.

30STM w sumie też niezbyt lubię Trochę zbyt patetyczni, i ten "wymuszony" wokal.

heh

wiem o co ci chodzi z 30stm... mnie tez irytuje ta ideologia, ktorą wokół siebie tworzy Jared Leto, po prostu lubię słuchać ich płyt, odstresowują mnie w pewien sposób

Jezu myslalam, że ta Steczkowska wzbudzi większe emocje a nie dwa, w sumie powszechnie lubiane zespoly

Re: heh

Enriczke napisał:
Jezu myslalam, że ta Steczkowska wzbudzi większe emocje a nie dwa, w sumie powszechnie lubiane zespoly
-----------------------

Bo większość ludzi gadających tutaj o muzyce to HIPSTERZY.

o matko

dobra to ja sie nie wypowiadam sam mainstream

Re: heh

No właśnie mi chodzi o muzykę, choć ta otoczka też taka.

Powszechnie lubiane? Odnoszę wrażenie, że dla nich jest tyle samo miłości co nienawiści, ale ja tam się nie znam. ;P

heh

Owszem nie zaprzecze ze są dość kontrowersyjne. Ale nie powiesz mi chyba ze album "The Black Parade" jest zly? ja go bardzo lubie i wiekszosc moich znajomych też

asdfg

Kopiuj-wklej z last.fm

Słucham rock, indie, alternative, electronic oraz punk, włączając:
Pet Shop Boys, The Beatles, Feeder, Depeche Mode, Suede, Queens of the Stone Age, The Smashing Pumpkins, Pearl Jam, Garbage, Kult, She & Him, Stone Temple Pilots, The White Stripes, Moonbeam, The Offspring, Duran Duran, Manic Street Preachers, Dinosaur Jr., Black Sabbath, Alice in Chains, The National, R.E.M., Beck, Sigur Rós, Visage, Foals, Hey, The Beach Boys, Ash, Billy Talent, Franz Ferdinand, My Chemical Romance, Massive Attack, Orchestral Manoeuvres in the Dark, Primal Scream, Korn, New Order, Deerhunter, Janelle Monáe, Airwave, Madonna, Arctic Monkeys, Daft Punk, Travis, Faithless, Bush, Neon Neon, Anberlin, a-ha, Bad Religion.

Sprawdź mój muzyczny gust: http://www.lastfm.pl/user/Darth_Onoma

Nic

Najbardziej lubię muzykę z SW. Czasami spodobają mi się jakieś różne pojedyncze utwory, ale nie że od razu cały zespół.

Re: Nic

ja ostatnio tak miałem w przypadku niemieckiego Minas Morgul, przesłychałem kilka ich kawałków, ale tylko jeden spodobał mii sie na tyle że z chęcią do niego wracam

Te i owe

gatunki i zespoły. Dla mnie utwór musi mieć albo naprawdę dobry tekst (a przynajmniej duży jego fragment), albo nie mieć go wcale. Słaby tekst zdecydowanie psuje mi całość, nawet przy fenomenalnym wykonaniu. Szukam wtedy instrumentala. Efektem mego poziomu krytycyzmu jest spora trudność w zapełnieniu karty SD.

Nie przepadam za językiem polskim w muzyce. Prawdopodobnie wszechobecne radiowe "hity" (kto wpadł na pomysł, by montować głośniki w autobusach?!) uczuliły mnie aż do tego stopnia.

Mój gust obejmuje wszystkie gatunki z wyjątkiem disco polo, którego dźwięk potrafi wzbudzać mordercze zapędy znacznie skuteczniej niż najcięższy metal. Ostatnio najczęściej wybierane pozycje na moim odtwarzaczu należą do klasyki, hard rocka, szant (folku morskiego?), heavy metalu, do tego gaming/movie music (nie mylić z soundtrackami ) i soundtracki oczywiście.

Z zespołów i wykonawców TDG, John Powell, Facebreaker, Mozart, Disturbed, ACDC (te starsze utwory), Ensiferum, Celtic Woman (te nowsze utwory), Apocalyptica, Miracle of Sound (Fires Far - coś wspaniałego), Alexander Rybak itd. Aczkolwiek to tylko mały fragmet listy.

Czasami wsadzam ulubione pozycje do AMVów.

Re: Te i owe

Lord of Hunger napisał:
Celtic Woman (te nowsze utwory)
-----------------------

hmm tego Celtic Woman nie miałem okazji jeszcze posłuchać, ale nie omieszkam tego nadrobić.
wspomniałeś ż eszukasz instrumentalnych kawałków, więc idą tropem Ensiferum chcę polecić Ci Adrian Von Ziegler:
Pirate
Viking
Celtic
Troll
https://www.youtube.com/watch?v=DhlhVc2Nbog
https://www.youtube.com/watch?v=Li9Vi_-Nufk
https://www.youtube.com/watch?v=yj_wyw6Xrq4
https://www.youtube.com/watch?v=jXMO7IcSihA

Re: Te i owe

Świetne. Jak masz więcej takowych propozycji, to chętnie skorzystam.

Co do moich nowszych, choć nieinstrumentalnych znalezisk:
https://www.youtube.com/watch?v=aNQzH7vEtPM
https://www.youtube.com/watch?v=Q-fuAzDA0pQ
- bardzo fajna treść utworu, pierwszy link jest z moim AMV z Hellsinga, drugi z tekstem.

https://www.youtube.com/watch?v=NR7dG_m3MsI
-Holy diver - z official video (może znasz)

Do tego-
https://www.youtube.com/watch?v=F3ao4DnjaUc

i Cruachan. Też ma niektóre fajne utwory.

Re: Te i owe

Holy diver obiło mi sie kilka lat temu o uszy, ale jakoś nie ciągnęło mnie do zagłębiania sie w ich twórczość.
Jeśli chodzi o propozycje ode mnie to najczęściej będą skierowane właśnie w strone takich klimatów jak Pagan, Folk i Viking Metal/Music pniewarz najczęściej tego właśnie słucham, praktycznie cały rok z wyjątkiem kródkich przerw na inne zespoły.
Hmm tak myśle co by Ci polecić i chyba jednak pójde tropem własnego ucha, od kilku dni mógłbym na okrągło słuchać Amorphis, głównie to dwóch albumów Skyforger, oraz The Beginning Of Times.
Jeśli nie kojarzysz to wstawiam kilka linków
https://www.youtube.com/watch?v=uD_DeNmFdAw
https://www.youtube.com/watch?v=2X_-jMUiVEM
https://www.youtube.com/watch?v=gz7hyiC2P58
https://www.youtube.com/watch?v=DC0z6GXIVu0
https://www.youtube.com/watch?v=Rtl_cV8uWQk

Re: Te i owe

Fajne , aczkolwiek trochę zbyt... hmm... spokojny(?) ton, jak dla mnie (prócz growla, rzecz jasna). Coś mi w wokalu nie do końca pasuje. Bardziej mi do gustu przypadły poprzednie pozycje.

Tym razem jeden link:
http://www.youtube.com/watch?v=urV8MIcLDFk

Re: Te i owe

a ja również z jednym linkiem
twórczość tego zespołu może Ci do gustu nie przypaść, ale niektóre pojedyńcze utwory pewnie tak
http://www.youtube.com/watch?v=2IYzGDUf_nM

Re: Te i owe

Kheperseth napisał:
ale niektóre pojedyńcze utwory pewnie tak
-----------------------
Istotnie np. zlinkowany Wotansvolk, czy Nordic White Desert.

Link ode mnie - http://www.youtube.com/watch?v=5Z3spJ_z3Es#t=92

No i Miracle. Wspomniałam o Fires Far, nie wiem, czy zerknąłeś na inne jego utwory. Ale naprawdę warto.

http://www.youtube.com/watch?v=wJnsNT0JPCY&list=UUSfoxYTlCPFfglckBLrjpsA

Re: Te i owe

z Amon Amarth najbardziej podoba mi sie album Twilight Of The Thunder God, a natomiast z Deceiver of the Gods przypadł mi do gustu ten utworek:
https://www.youtube.com/watch?v=LpZiuh0MlpM

tak myśle co Ci tu jeszcze wysłać i pozostac w tematyce
hmm moze to
https://www.youtube.com/watch?v=aONcdN0Weiw

Re: Te i owe

Spora część ich utworów naprawdę mi się podoba. Może nie mają tak fajnego brzmienia i wokalu jak Ensiferum czy AA, ale nadrabiają tekstem.

Link ode mnie. Dla odmiany 5FDP:

https://www.youtube.com/watch?v=dtvDop8xgbc

Różnorakie

Konkretnie: bardzo różnorakie. Czasami muzyka polska, czasami zagraniczna, czasami nowsze hity, czasami coś z klasyki, bez konkretnego zespołu. Jeżeli pol to w większości starsze zespoły i wykonawcy, ci nowi do mnie nie przemawiają choć zdarza się coś naprawdę fajnego. Z zagranicznych mam jedną zasadę: muszę wiedzieć o czym jest tekst. I musi to być sensowny tekst. Stąd, podobnie jak Lord of Hunger, nie mam problemu z zapchaną kartą SD. Ta której używam ma 2GB co niektórzy znajomi określają jako żałośnie małą ilość, ale mi w zupełności wystarcza, nawet film jeszcze zmieszczę. Zespoły i gatunki jak wspominałem, wszelakie, od Elektrycznych Gitar i Lady Pank przez szanty i Kukiza po Kaczmarskiego i Beethovena. No i oczywiście ścieżki dźwiękowe: Murray, Zimmer, Badelt, Morricone, Silvestro. Czasami też piosenki z filmów i seriali animowanych .

Re: Jakiej muzyki słuchaja fani Star Wars (pomijajac Williamsa;) ? cz.2

Jeśli chodzi o muzykę to jestem wszechstronna. Ale najczęściej u mnie na playliście leci Imagine Dragons,Maria Peszek,Domowe Melodie. Uwielbiam muzykę filmową,słucham praktycznie wszystkiego.

BACH

Najwybitniejszy twórca muzyki w dziejach ludzkości (mam wątpliwości, czy był człowiekiem). Gdybym musiał wybrać jedną płytę na bezludną wyspę. To wybrałbym -Glenn Gould Bach Toccatas BVW 910-916. Kosmiczne wykonanie. Uwaga! Nie słuchać w miejscach publicznych. Bo, można skończyć jak Meg Ryan w filmie "Kiedy Harry poznał Sally"

Muzyka

Witam wszystkich. Dziś chciałbym podzielic się z Wami pewnym odrkyciem.

Otóż zafascynowany muzyką J. Williamsa zacząłem poszukiwać pewnych inspiracji, którymi kierował się mistrz. Nie musiałem długo szukać, okazuje się, że nasz mistrz w dużej mierze inspirował się Igorem Strawińśkim - rosyjskim kompozytorem. Wiele jego utworów jest niemalże bliżniaczo podobnych.

https://www.youtube.com/watch?v=ne4PoC7V0Mk

Tutaj natomiast macie pewną kompilację bezpośrednich inspiracji J. Williamsa.

https://www.youtube.com/watch?v=b9IV5u9iwuQ

Disturbed

DISTURBED! Odkryłam niedawno, poszłam na koncert i zakochałam się bez reszty!
Do tego nieśmiertelny Rammstein, Avatar i Volbeat.
Są tu fani?

Re: Disturbed

Byłem 1x na R+ jak grali z Pomorską Bestią, Ghost i SLAYER. Reise Reise najlepsza

Re: Disturbed

R+ jest świetny, czy to z płyty czy na koncercie (byłem 2x - Spodek i Wuhlheide). RR, Mutter, kurde, wszystkie są bardzo dobre, trudno mi wskazać najlepszą.

Re: Disturbed

Nie jestem MEGAfanem, choć doceniam. Lubię od czasu do czasu posłuchać. Moje klimaty to bardziej Death Metal i nieco mocniejsze na.urwianie . Ale chciałem zobaczyć na żywo i to zrobiłem. To był chyba jakiś impact - chyba 2gi. Był żwawy autobus I strasznie lało jak grał SLAYER, majtasy miałem mokre

Re: Disturbed

Ja to słucham dziwnie - lubię metal w większości postaci, Maidenow z sentymentu, R+ i Laibach, Saxona itp. ale też Pink Floyd (tu jako mega), Black Sabbath, Dio, Sid Row poza tym poezja śpiewana w typie Gintrowskiego i Baez, Dire Straits i trochę poważnej - Chopin, Wagner i przede wszystkim Schubert "śmierć i dziewczyna". Jarra, Kraftwerk i Tangerine Dream też lubię

Re: Disturbed

Rammstein to mix Laibach i OOMPH!
Jak ktoś słucha Rammstein, a nie zna OOMPH! to polecam. Lżejsze i bardziej "przebojowe" granie niż R.

Re: Disturbed

O, witam fana pana Gintrowskiego! Również go uwielbiam, był geniuszem i niesamowitym człowiekiem a jego głosu nie można zapomnieć.

Laibach mi się nie podoba, nie moja bajka.

Za to coraz bardziej uzależniają się od DISTURBED. Może nawet jakiś tatuażem uhonoruję?

Re:Jakiej muzyki słuchaja fani Star Wars (pomijajac Williamsa;) ?

Ja uwielbiam podniosłą epicką muzykę filmową np. James`a Hornera,Hans`a Zimmera ale bym wymieniać długo.Ostatnio w ucho wpadł mi soundtrack autora muzyki do Łotra Michael`a Giacchino do filmu ewolucja planety małp .Oprócz tego to rockowe klimaty :

Re: Jakiej muzyki słuchaja fani Star Wars (pomijajac Williamsa;) ? cz.2

Staram się nie ograniczać do jednego gatunku, i nawet wśród tych, których osobiście nie trawię (rap, trance czy współczesny pop) znajdę coś fajnego. Ale nie da się ukryć, że do określonych gatunków ciągnie bardziej.

Na trzecim miejscu - muzyka filmowa (nie wiem dlaczego to się nie klasyfikuje do klasycznej, lecz jako osobny, ale tak jest). James Horner, John Williams, Howard Shore, Ennio Morricone, Vangelis najczęściej się pojawiają w odtworzonych.

Na drugim miejscu muzyka klasyczna. Właściwie jest tak piękna, że trudno wybrać coś konkretnego, bo u każdego kompozytora znajdę coś dla siebie (no może poza "rzępoleniem" na fortepianie - jakoś mi ten instrument nie podchodzi, co za tym idzie Chopin jest dla mnie w większości niesłuchalny ). Uwielbiam kompozytorów rosyjskich - Borodin, Czajkowski, Prokofjew, Rachmaninow, Rimski-Korsakow, Sviridov. Poza tym z tych bardziej znanych Wagner, Mozart, Verdi, Strauss I, Grieg, Bach, Vivaldi, z mniej znanych - Mercadante, Locatelli, Holst (ten ostatni fanom SW coś powinien mówić )

No i na pierwszym (a myślałam, że wyrosłam z tego, ale nic z tego) metal. Czego bym nie słuchała to najwięcej będzie metalu (poza black i death metalem, bo nie lubię growlu). Nie będę rzucać tu nazwami zespołów, bo już w tym wątku wszystko zostało wymienione, więc ograniczę się do tego jedynego, ulubionego, wywalonego w kosmos - Judas Priest i reszta może nie istnieć

...

Dziś usłyszałam tą piosenkę "Dyń" i się z miejsca w niej zakochałam:

https://m.youtube.com/watch?v=_vdMBqPNjMU


Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.