Forum

Blood Ties: Boba Fett is Dead

Wydawnictwo Dark Horse Comics wczoraj zapowiedziało nową miniserię, która mam być kontynuacją miniserii Blood Ties: A Tale of Jango and Boba Fett. Pierwszy numer ma się ukazać w kwietniu 2012 roku. Rysownikiem serii będzie Chris Scalf, a scenariuszem zajmie się Tom Taylor. Oto opis:

"Boba Fett nie żyje. Najsławniejszy łowca nagród w galaktyce został złapany. Leży, złamany na pustynnej ziemi. To definitywny koniec, ale ta seria się dopiero tak zaczyna. Gdy Boba upada ktoś inny powstaje, by go zastąpić. Ale kto mógłby zastąpić Fetta? Łowcy nagród nie są znani z tworzenia więzów, ale nawet Boba Fett ma rodzinę... teraz krwawe więzy ociekają krwią!"

Okładka:

http://images.darkhorse.com/darkhorse/index_images/blog/bobafettdeadcover.jpg

...

Fajnie, że wreszcie Fett zginie. W końcu 75 lat na karku. Może pokażą Mirtę i innych Mando z LotF. Byłoby fajnie.

...

Szczerze mówiąc wątpię, aby Boba miał tak po prostu zginąć w tej serii, wygląda mi to na zwykły chwyt dla zwiększenia sprzedaży, a w istocie wyjdzie na to, że znowu zmartwychwstał. Bo czy informowaliby o takim spoilerze już w samym tytule?

...

Opis mocna wygląda na Bobe_ktory_dopieroco_wylazl_z_Sarlacca... : > W tym kierunku bym osobiscie kombinonowal^

...

Czyli dostaniemy coś w stylu: Boba leży sobie na pustyni przeżarty przez Sarlacca, a my oglądamy galaktykę z perspektywy Ailyn Vel? Bo skoro w opisie mamy wzmiankę o rodzinie, to tego właśnie bym się spodziewał.

...

Tylko, ze ta okladka (jak pisalem posta wyzej to tylko opis znalem, nie wiedizlame ze okladka jest tez xD Nie wczytalem sie w posta MotFa) nie pokazuje raczej wyjscia z Sarlacca. Nie w takiej nienaruszonej zbroi : P

Choc, moze to... wcale nie Boba lezy? Napisales o Ailyn, a ona troche "jako Boba" sie po galaktyce rozbijala... Ciekawa mysl.

(Jeju, znowu spekulacje o komiksach, mrrau! : P)

...

Chodziło mi raczej o to, że skoro Boba ma być martwy, bądź bliski temu, to historia będzie się toczyć dalej z perspektywy jego córki toczyć, ale w sumie racja, ten Boba to może nie Boba.

err

Z całą pewnością nie jest to Ailyn, jako dawny Mando-freak, który ubóstwiał kubły pozbawione dalmierzy zwracam Twoją uwagę na to, że zbroja, w której Ailyn udawała Bobę była właśnie bez dalmierza, a tu na tej okładce dalmierz jest, więc to chyba nie ona. Choć oczywiście mogę się mylić mając braki w znajomości źródeł .
Z drugiej strony, mało to razy tak było, że osoba tworząca okładkę znała tylko zarys dzieła i na okładce były błędy względem fabuły komiksu? Spójrzmy chociażby na na okładki "Open Seasons".

no cóż...

Nie podoba mi się pomysł zabicia Fetta. Nikt go nie zabił i teraz nagle ktoś taki się pojawia?
Poza tym niewiele postaci z Gwiezdnych wojen umiera naturalnie w wyniku starości. Jeśli autor chciał zrobić huczny koniec Boby to zdecydowanie Fett na to zasłużył, ale chyba bym wolał, aby nie stworzono ostatniej historii Boby, aby był tą z postaci pozornie niezniszczalnych tak jak Luke Skywalker.

...

Boba is dead No to mam pozycję obowiązkową w komiksach...

...

Mnie również wydaje się że tytuł to jedynie chwyt marketingowy ... ale pomimo wszystko przydałoby się wreszcie zabić kogoś, poza Ackbarem, Winter i Chewbaccą, kto zagrzewa miejsce w tym uniwersum od samego początku ...

Re: ...

Matek napisał(a):
M ale pomimo wszystko przydałoby się wreszcie zabić kogoś, poza Ackbarem, Winter i Chewbaccą, kto zagrzewa miejsce w tym uniwersum od samego początku ...
________
To ja o czymś nie wiem? Winter nie żyje? Jeśli tak to mi niezłego spoilera ubiłeś.

...

Przepraszam, miałem na myśli Mon Mothmę !

uff

Całe szczęście!

...

Pierwsza myśl. Piąta wizja wyjścia Boby z Sarlacca, nowa, nigdy nie znana wcześniej, rodzina i do tego Jodo Kast. Oby nie.

....

Boba Fett powinien zginąć podczas spotkania z Hanem Solo w magazynie na planecie Jubilar

...

Tytuł komiksu to na pewno chwyt marketingowy, gdyż taki spoiler nie byłby umieszczony w tytule. Nie mniej jednak zapoznam się z tym komiksem zaraz po premierze, bo od dawna marzyłem żeby Fett zginął

...

Mnie te się wydaje, że chwyt marketingowy, ale nawet jeżeli serio zginie - to nie jest tak że w tytule jest wielki spoiler Przecież Marvel miał całą serię o swoich bohaterach nazwaną bodajże END czy jakoś tak ... opowiadał ostatnią historię z życia wielu herosów, i taki był zamysł. Jeżeli podobnie ma być teraz, i o śmierci Boby dowiadujemy się od pierwszych stron, a reszta komiksu pokaże jak do tego doszło (zdradzony przez wnuczkę ? ), to czemu nie ? Wcale nie uznał bym tego za jakiś tam spoiler, a niech sobie będzie i tak, czemu nie ?

W sumie o ile komiks byłby godzien tej kultowej postaci, to nawet chciałbym aby właśnie tak było.

Blood Ties: Boba Fett is Dead #1 - wariant okładki

...

Niestety jednoznaczna

.

Więc to koniec Fetta

bobik

Z początku myślałem, że naprawdę chcą wysłać Fetta do piachu, ale po głębszym zastanowieniu to jednak dochodzę do wniosku, że to musi być chwyt marketingowy. Przecież nie zrobiliby takiego spojleru.
Chcą, by fani polecieli do sklepów i wykupili cały nakład strwożeni tym, że ich idol został zabity. I to tylko po to, by w ostatniej części dowiedzieć się, że jednak żyje i ma się dobrze.
Przeczuwam, że dotyczy to okresu kiedy to Boba został chwilowo wykluczony z biznesu przez bliskie spotkanie trzeciego stopnia z Sarlacciem. Tylko kto wtedy byłby tą tajemniczą rodziną? Strzelam, że może pojawić się Connor Freeman i Arla Fett.
Odnośnie obydwu wariantów okładki to na pierwszym po prostu leży. Nie widać ran postrzałowych, krwi czy czegokolwiek wskazującego na to, że faktycznie jest martwy. Czyli pewnie jest to Boba tuż po wydostaniu się z Sarlacca, a druga? Tutaj wygląda na to, że Fett leci prosto w paszczę przerośniętego robala.
Tak na marginesie powiem, że przydałoby się w końcu przydałoby się uśmiercić kogoś ze starej obsady, bo kurczę ile można? Boba ma już przeszło siedemdziesiątkę na karku, a nadal jest największym Łowcą Nagród w Galaktyce. Jak tak dalej pójdzie to w następnej serii książkowej będzie latał z kroplówką. A Luke? Co to on już nie zrobił? Z kim nie walczył? Jakie to zło nie pokonał? Twórcy nie zauważają, że jest tego dużo za dużo? On ma przecież na swoim koncie więcej wojen niż Stara Republika. Walczył z całą gammą wrogów od pospolitych do tych bardzo egzotycznych. Zcyborgizowany ojciec, sklonowany Imperator, przerośnięte termity, najeźdźcy z obcej Galaktyki, odrodzony zakon Sithów, buntownicy z Korelii... ile jeszcze?

Aha,

no właśnie. Przydałoby się uśmiercić już prawie całą starą obsadę i, choć w Gwiezdnych Wojnach dzieją się rzeczy epickie, to trochę mnie to irytuje, że niemal każdy bohater musi być poprzedzony przepowiednią. Ale to taki offtop,początek spoilera jednak dla mnie KotOR i Revan nie byli czymś wielkim, ale naprawdę głupim zwrotem akcji, bo czy choć jeden z was nie miał dosyć kierowaniem jakimś "zajebistym" bohaterem, a pokierowaniem kimś zwykłym przeciętnym? koniec spoilera

...

Pamiętaj, że grając w KOTORa pierwszy raz początek spoilera mniej więcej do powłowy gry myślisz, że grasz jakimś byle przeciętniakiem. A granie tak z*******ą postacią w ogóle mi nie przeszkadza. koniec spoilera

Blood Ties: Boba Fett is Dead #1 (4) - zapowiedź

Zapowiedź pierwszego zeszytu.

początek spoilera Boba Fett nie żyje!
Ta wiadomość rozprzetrzenia się po galaktyce od jednego krańca do drugiego w prędkości błyskawicy: Boba Fett, najgroźniejszy łowca nagród w galaktyce nie żyje.
Ale gdy członkowie grupy, która zabiła Fetta są wybijani jeden po drugim, Connor Freeman – syn klona Jango Feta – wkracza do akcji najbardziej niespodziewanym sposobem!
koniec spoilera

Scenariusz Tom Taylor, rysunki i okładka Chris Scalf i wariant okładki David Palumbo.

Blood Ties: Boba Fett is Dead #2 (4) - zapowiedź

Zapowiedź drugiego zeszytu.

początek spoilera Boba Fett nie żyje, a ktokolwiek jest temu winien uciekł – najszybciej i najdalej jak tylko mógł!
Tajemniczy mściciel jest na śladzie prowadzącym do zabójców Fetta. Connor Freeman – syn klona Jango Fetta – został w to wplątany! Freeman, wierzący, że byłby się w stanie bronić, został zrekrutowany przeciwko swojej woli by znaleźć i chronić pewnego łowcę nagród na odległym świecie – w przestrzeni Mandaloriańskiej!
koniec spoilera

Scenariusz Tom Taylor, rysunki i okładka Chris Scalf. Premiera: maj 2012. Cena 3,50$, 32 strony.

http://www.gwiezdne-wojny.pl/grafika/2012/lut/bt-bfid2z_55189a12469f3a8fab90d69ac4ef7d40.jpg

Wariant okładki...

W nocy miała miejsce bardzo ciekawa sytuacja. Już około miesiąc temu DHC zapowiedział premierę drugiego zeszytu drugiej odsłony serii Blood Ties. Około północy na FB wydawnictwo zamieściło zdjęcie z podpisem, że jest okładką tego komiksu, więc najprawdopodobniej jest to wariant okładki.

http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/s720x720/422682_10150648307349791_45430244790_8952388_1818556829_n.jpg

...

-początek spoilera No i całą wiarygodność tedo "dead" szlag trafił... koniec spoilera

Okładka

http://images2.wikia.nocookie.net/__cb20120315225515/starwars/images/c/c9/SWBT7-BobaFettIsDead3.jpg

Ech... kiepski ten chwyt marketingowy skoro się zdezaktualizował jeszcze przed premierą

...

... co wiemy od dwóch tygodni

SPOILER

-UWAGA! PONIŻSZY LINK ZAWIERA GRUBE SPOILERY!

początek spoilera http://starwars.wikia.com/wiki/Blackfel koniec spoilera

Co o tym sądzicie? ;P

;d

Czyli co początek spoilera Fett naprawde ginie w tym komiksie czy to są jaja jakieś bo nie ogarniam tego koniec spoilera

...

-początek spoilera Nie mam pojęcia Fett przecież był nawet w Apokalipsie, a tu to... koniec spoilera

Może

będzie się rozgrywało równolegle, np czasy około TESB i kilka lat po Apokalipsie. Ale pewnie zwyczajna próba zarobienia kasy na Bobie.

hmm

W siódmym numerze ponoć pojawia się Darth Vader, więc to raczej nie dzieje się po Apokalipsie.

No ale co do samej "rewelacji", to radziłbym poczekać na mocniejsze dowody, niż wpis na Wookie, który w sumie może zrobić każdy. A zresztą już nie raz tak było, że w oparciu o te czy inną informacje, jakaś postać zginęła, ale później w innej okazało się że jednak przeżyła. Przykład choćby Boba. W Powrocie Jedi wydawało się ze zginął, a tu nagle pojawia się ponownie Dark Empire. Albo ostatnio Darth Krayt, zabijają go w Vectorze, a pod sam koniec serii okazuje się że żyje.

"Przyszłość w ciągłym ruchu jest". Najlepiej poczekać na sam komiks. Choć szczerze mówiąc powątpiewam w jego zgon(chyba ze okaże się że to się dzieje po Apokalipsie), bo to zbytnio rozwalałoby kanon. No chyba ze Taylor uznał, ze po tym co zrobił Filoni i reszta jego clonewarsowej ekipy, nikt nie musi przejmować się takimi drobiazgami jak kanon.

...

Gratz, powiedziałeś połowy ludzkości o Kraytie, spoiler.

Re: SPOILER

Master of the Force napisał(a):
-UWAGA! PONIŻSZY LINK ZAWIERA GRUBE SPOILERY!

początek spoilera http://starwars.wikia.com/wiki/Blackfel koniec spoilera

Co o tym sądzicie? ;P

________
Łe, takie tam pitolenie.

To będzie taka beka

jak z Bondem w "Żyje Się Tylko Dwa Razy" ... ewentualnie jakiś "super-mega-hiper-niespodziewany" twist fabularny. Na samym początku pokażą śmierć Fetta, a w ostatnim tomie się okaże że smutny los jaki zgotował mu ten dream team (widoczny na 2 obrazku) spotkał tak naprawdę kogoś innego (może dowódzcę tegoż teamu, którego Boba uwięził w mandaloriańskim armorze, aby został rozwalony przez swoich własnych ludzi, podczas gdy Boba uciekł/zaszedł ich od tyłu/w zbroi szturmowca wdarł się w ich szeregi i zada im cios w plecy. ;}

A co do samej serii Blood Ties

To troszkę się zdziwiłem że dalej będzie o Bobie ( no i chyba o dziedzictwie życia Jango, bo o to biega w tej serii, nie ?) i w dodatku że będzie ona kontynuowała wątki z pierwszej historii (vide 3 obrazek wstawiony przez Mastera - toż to początek spoilera "brat" Boby koniec spoilera). Cóż, o ile zachowa poziom pierwszej historii to będzie OK

Ale ja byłem przekonany że sama seria będzie dotyczyła najsłyniejszych ojców i synów Galaktyki ... Może niekoniecznie z EU (chociaż byłoby bosko), ale znanych z filmów. A dokładniej to synów walczących z dziedzictwem ojców

Historia z Jango i Bobą była właśnie idealna wręcz na otworzenie takiej serii... a moim zdaniem idealnie wręcz jako drugi tom, pasowałyby Empire In The Shadows Of Their Fathers , czyli wydane ostatnio w SWK:E W Cieniu Ojców, o tym jak to Luke przylatuje na Jabiiim, i przechodzi przez piekło, z powodu tego, co podczas Wojny Klonów uczynił tam Anakin !

Myślę że duet Anakin/Luke w podobny sposób można by było wykorzystać w drugim tomie Więzów Krwi ... i zrobić to tak, aby nie wyszedł odgrzewany kotlet.

Z kolei w kolejnych tomach chętnie zobaczyłbym Hana i Jacena Solo. (I myślę że gdyby na okładce dowalić małe "Meet Han Solo`s son" to komiks by się sprzedał nawet wśród tych co książek nie znają, pomimo że jedna z postaci jest z EU a nie z filmów Han narobił sobie podczas "Mrocznych Czasów" tylu wrogów, że myślę że po krótkim wstępie pokazującym go podczas awanturniczego życia, można by śmiało pokazać jak któryś z wrogów z przeszłości robi problemy Jacenowi. (Natomiast wątek Jacena mógłby dziać się podczas treningu na Yavinie, bądź też nawet lepiej - na samym początku NEJ, gdy Jacen przeżywa swoje rozterki. W końcu komiksów z tego okresu jak na lekarstwo ). Jacen, młody Jedi, musiałby rozważyć swoją moralność w walce z jakimś psychopatycznym królem gangsterskiego podziemia, któremu Han jako młody przemytnik nacisnął na odcisk ... miodzio !

Myślę że ciekawie byłoby też wykorzystać duet Cradossk/Bossk. Tym bardziej że ten ostatni wystąpił niedawno w Clone Wars A na okładkę można by i tak było wstawić Fettów bo i oni by mogli odegrać rolę w tej historii Przykładowo fabuła mogłaby kręcić się wokół pewnej nagrody o którą konkurują zarówno Cradosssk jak i Jango ... nagrody, której z jakiegoś powodu jeden z nich pozwala odejść. A po latach gość,w erze Imperium odnajduje się, i tym razem o nagrodę za niego walczą Boba i Bossk, przed którymi stają podobne wybory jak przed ich ojczulkami za Upadku Republiki. Fabuła oczywiście z perspektywy jaszczurów - byłoby to ciekawsze niż kolejne eksploatowanie i odzieranie z tajemniczości rodu Fett

Pomysłów oczywiście znalazło by się o wiele więcej (i to takich możliwych do zrealizowaniu, a nie marzeń nerdów o komiksach z nieznanymi dla ogółu postaciami z EU) ... Leia/Jaina , Luke/Ben to wybory oczywiste (bo niby potomstwo pochodzi z EU, ale reklamowanie komiksu mordami "znanych & lubianych" dałoby pozytywny skutek, a pisząc na okładce że komiks opowiada o ich dzieciach ... no to ciekawostka dla niejednego nieobeznanego fana). Dodatkowo myślę że przeszedłby również Neeja Halcyon/Valin Halcyon/Corran Horn. Możemy zrobić burzę mózgów i powymyślać inne opcje, w sumie ciekawe rozkminy

... szkoda tylko że Blood Ties jednak będzie raczej dotyczyć tylko Fettów, i nic z powyższych pomysłów raczej nie będzie mieć miejsca ;(

Blood Ties #7: Boba Fett is Dead #3 (4) - zapowiedź

Zapowiedź trzeciego zeszytu.

początek spoilera Connor Freeman, będący w połowie klonem i w połowie bratem Boby Fetta wstąpił do walki! Gdy chłopak chroni żonę i córkę Boby, znajduje się morderca Fetta. Następnie przeznaczenie sprawia, że Connor musi się zmierzyć z oddziałem szturmowym Devaronian!
Tymczasem Darth Vader szuka osoby, która włamała się do imperialnej bazy na Blackfel.
koniec spoilera

Scenariusz Tom Taylor, rysunki i okładka Chris Scalf. Premiera: czerwiec 2012. Cena 3,50$, 32 strony.

http://www.gwiezdne-wojny.pl/grafika/2012/mar/bt7z_86913873612fc7ea86218bed8e06d74d.jpg

Pierwsze szkice

Ten szturmowiec z jetpackiem

wydaje się mówić "Hej, patrz, to ja, Fett!"

Blood Ties #5: Boba Fett is Dead #1 (4) - preview

...

Szkoda że preview pokrywa się z tym co wrzuciłeś w poście ``Blood Ties #5: Boba Fett is Dead #1 (4) - kilka stron`` - mogli się postarać i coś serio nowego previewnąć, strone więcej chociaż czy coś... ; p

...

Też liczyłem na coś więcej, ale niestety trzeba będzie zaczekać do 25. kwietnia, gdyż wtedy jest premiera.

nie

fett napewno nie zginie ale wyszedł z Sarlacca rozwalił go pewnie granatem w koncu najlepsza postać nie mogła zginąć od byle małrzy z mackami

...

A czytałeś pierwszy zeszyt?

Blood Ties #8: Boba Fett is Dead #4 (4) - zapowiedź

Zapowiedź ostatniego zeszytu.

początek spoilera Osoba odpowiedzialna za morderstwo Boby Fetta wysłała najemników by zabili byłą żonę Fetta, jego córkę i pół-brata, Connora Freemana.
Ale co jeżeli Boba Fett tak naprawdę nie jest tak martwy jak wszyscy myślą?
koniec spoilera

Scenariusz Tom Taylor, rysunki i okładka Chris Scalf. Premiera: lipiec 2012. Cena 3,50$, 40 stron.

http://gwiezdne-wojny.pl/grafika/2012/kwi/bt8z_8cc31a215d9b3ef8bc3da02918278ccc.jpg

Blood Ties #6: Boba Fett is Dead #2 (4) - preview

.

Osobiscie nie podoba mi sie ta zmiana, że podtytul "Boba Fett is Dead" który był jakby `komentarzem` na pierwszej okladce, teraz na drugiej wepchneli do tytułu. Skoro to tytuł miniserii to mogli zrobic to od razu, od pierwszego numeru. A tak w ogole to czemu nie kontynuowali numeracji na okladkach od #5? Byłaby seria Blood Ties: #1-4 "A Tale of Jango and Boba Fett", #5-8 "Boba Fett is Dead"... #9-17 "Legacy of Anakin, Luke, Ben, xxx, Kol and Cade" etc.

I tak nie zginie...

Czas Boby Fetta jeszcze nie nadszedł...

A do co serii, krótko zwięźle i na temat - podobają mi się okładki, nie będą podobały mi się rysunki bo już w Blood Ties mi się nie podobały i wreszcie samo w sobie "Boba Fett is Dead". Tytuł może i ekscytujący oraz elektryzujący, ale to nic innego jak skok na kasę...

...

Który komiks jest kontynuacją tego bo właśnie go kupiłem i nie wiem co dalej.Akcja tego poniżej dzieje się po Ep.6(dziś na 2. o 21.55) a w tym nowym to imperium trzyma się jeszcze.

http://multiversum.pl/p/366/29858/star-wars-blood-ties-boba-fett-is-dead-1--zeszyty-dark-horse-comics.html

Fett`s`dead #1

Wszyscy spodziewali się po tytule "Blood Ties", że seria dotyczyć będzie kolejnych rodów z Gwiedznych Wojen, tymczasem okazuje się, że póki co opowiada ona tylko o Bobie Fettcie...ale na szczęście jest to dość świeże spojrzenie na tą postać, a to dzięki postaci Connora, który tutaj powraca. W pierwszym zeszycie...no jest pewna tajemnicza postać, ale chyba nikt z nas nie wierzył, że to potomek klona tak wymiata w tym zeszycie? No bo poważnie? Boba Fett miałby nie żyć? Komiks jest płynną kontynuacją poprzedniego tomu, od razu wrzucamy się w środek akcji, czyli śmierci najlepszego łowcy w galaktyce, ale piękne w komiksach Taylora jest to, że nie ma tu przegadanych nudnych scen, nawet w spokojnych rozmowach potrafią być znakomite akcenty, jak to przekupione wypicie zdrowia za Bobę Fetta. I tu miałbym jedną krytyczną(?) uwagę: dla przykładu w górnym kadrze trzeciej strony mamy tak śliczne tło kantyny, że człowiek nie zwraca uwagi na nic innego, rzekłbym, że rysunki Scalfa przeszkadzają w czytaniu komiksu!

Póki co, jedna z lepszych serii SW pozostaje na wysokim poziomie.

Well well well...

Cóż... Po przeczytaniu drugiego zeszytu, jestem wielce zadowolony, rozwojem całej akcji i... aby nie psuć reszcie z Was zabawy z czytania, nie będę nawet spoilerować, bo to trzeba Samemu się przekonać na własnej skórze - zwłaszcza jeśli początek spoilera patrzy się na to... "z pewnego punktu widzenia..." (a miało być bez spoilerów xD) - IMHO spodziewałem się powiewu świeżości i... dostałem to, tak jak wspomniał Burzol. Więcej nic nie dodam... koniec spoilera

...

Czy ktoś wie kiedy dzieje się akcja Blood Ties: Boba Fett is dead ? Przed ANH czy po ?

...

Przed.

qwerty

Dzieje się w 1BBY.

Wiem, że wielu może mnie za tą wypowiedź zaszlachtować, ale styl Scalfa nie nadaje się do komiksów. Jest za bardzo "obrazowy" i pozbawiony ostrości. O wiele lepiej sprawdza się w podręcznikach takich jak Essential Warfare.

Co do samego komiksu to jak na razie spoko, ale nie porywa

...

To dzięki.Zgadzam się co do ostrości ale mi się dalej podobają jego komiksy.Najlepszy był w Blood Ties: Boba and Jango. Ostrość mocno traci w ukrytym ostrzu.Tam prawie wszystko się zlewa.

muj ulubinoy bochater ginie

troche dziwne w woelu komiksach pokazują morderce fetta i wogle ale w orginalniej trylogy zjadł go sarlack chyba żąe wysdził go granatem jak ktoś wie jak się z niego wudostał prossze nich do mnie napisze jestem ciekaw

karolderenrots : To było tak

Boba miał zlecenie na pewnego maniaka, który lubował się w przedziwnych torturach. Bobę wynajęła rodzina mężczyzny, którego tenże maniak kiedyś zamordował. Jednak, o dziwo, Boba dał się złapać ochronie tego świra, a ten wystawił go na próbę.
Nakazał mu NAPISAĆ DYKTANDO W JĘZYKU POLSKIM, a w przypadku błędów, Boba miał zostać zabity. Niestety, Boba w czasie wolnym od zleceń i ćwiczeń wolał grać w Tibię i słuchać Grubsona zamiast wkuwać polską ortografię ... tak więc w dyktandzie walił takie byki jak "wudostał", "orginalna" itp ... poza tym zjadał literki, nie używał kropek ani przecinków ... duzych liter też nie ...
Jako że oblał test Maniaka, ten skazał go na śmierć, zasypując toną słowników ...

Niechże będzie to dla Ciebie przestroga.

tytułpostaniemożebyćpusty.

"Bochater"? ._.

...

Podnosi na duchu fakt, że są wciąż twórcy SW którzy tworzą bez zostawiania za sobą zgliszcz z których trzeba odbudowywać jakąś kanonicznie poprawną wersję, przeciwnie, wzbogacają już znane motywy i dzieła... : )

Blood Ties Volume #2: Boba Fett is Dead TPB - zapowiedź

Zapowiedź wydania zbiorczego.

początek spoilera Ta wiadomość rozpowszechnia się z jednego końca galaktyki na drugi jak pożar: Boba Fett, najgroźniejszy łowca nagród w galaktyce, nie żyje.
Ale członkowie grupy, która zabiła Fetta sami są wybijani jeden po drugim przez tajemniczego mściciela, a Connor Freeman, syn jednego z klonów Jango Fetta zostaje wciągnięty w morderstwo. Freeman zostaje zwerbowany wbrew jego woli, aby odnaleźć i eskortować konkretnego łowcę nagród na odległym świecie o nieznanym związku z Bobą Fettem…
koniec spoilera

Scenariusz Tom Taylor, rysunki Chris Scalf, okładka Daivid Palumbo. Premiera: styczeń 2013. Cena 14,99 $, 96 stron.

http://gwiezdne-wojny.pl/grafika/2012/sie/bttpb2_02d2989f0b036fd0f731bc81e3438245.jpg

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.