Forum

Dawn of the Jedi #1-5: Force Storm

Pierwsza miniseria Dawn of the Jedi będzie się nazywać Force Storm. Zerowy zeszyt serii ukaże się 1 lutego, za to pierwszy numer Force Storm premierę będzie miał 15 lutego. Za scenariusz odpowiedzialny jest John Ostrander, a za rysunki Jan Duursema.

http://www.gwiezdne-wojny.pl/grafika/2011/paz/dotja_36a6deadd853d8eb6b6838b89f348d68.jpg

http://www.gwiezdne-wojny.pl/grafika/2011/paz/dotjb_b7cb5556ff0811baa299b44da5f22bc2.jpg

Dawn of the Jedi #1: Force Storm #1 (5) - zapowiedź

Zapowiedź pierwszego zeszytu.

początek spoilera Dark Horse opowiada o początkach Jedi!
Na planecie Tython, w centrum galaktyki, zakon wojowniczych mnichów dąży do utrzymania pokoju i równowadze mistyczną siłę zwaną Mocą. Ale nadchodzi obcy, jeden który zniszczy i pokój i równowagę i otworzy galaktykę na odkrycie i podbój. Tutaj się wszystko zaczyna!
John Ostrander i Jan Duursema odkryją mityczny okres początków Jedi!
koniec spoilera

Scenariusz John Ostrander, rysunki Jan Duursema, kolory Wes Dzioba, tusz Dan Parsons, wariant okładki Gonzalo Flores.

Na Sitha!

Od samego początku się tłuką? Eee, mogliby pokazać początki Zakonu inaczej, trochę spokojniej.

Master, będziesz to miał w zasięgu? Chętnie bym poczytała te komiksy.

...

Co dokBadniej masz na my[li piszc o zasigu?

No

w ręce/ na komputerze. Pożyczyłbyś jakbyś miał?

...

Będę miał tak i tak. Komiksu do ręki Ci nie pożyczę, boś nie z Olsztyna, ale w wersja elektroniczna to już inna bajka Zgłoś się do mnie po premierze.

Ok.

Dzięki

...

#### ROZMOWY O PIRACTWIE ####


:P

Też coś! Od kiedy pożyczanie to piractwo? Jeśli będą w moim zasięgu, to kupię, ale szczerze wątpię, żeby to było w Polsce w tym dziesięcioleciu.

hej

Nie przesadzaj! W tym dziesięcioleciu sądzę, że będzie. Może koło 2016...

...

Jest o wiele prostsze wyjście - kupuj oryginały

...

Mówiłem o wersji elektronicznej, do tej materialnej nie mogę się przyczepić

Okładka zeszytu 2

...

Dobrze widzisz, to jest latający rankor
Może to początki eksperymentów na tychże, z których w efekcie otrzymamy Terentateki?

...

Już widze te slogany `Na tysiące lat przed narodzinami Luke`a Skywalkera, w czasach gdy Rancory były jeszcze ptakami, epicka historia o początku zakonu blablabla..." ; d

re:Okładka zeszytu 2

Czego to ludzie nie wymyślą. Latający rancor? Mam złe przeczucia co do tego. Jak <cenzura> tą serie to im tego nie wybaczę. Poza tym wydaje mi się że ten rancor ma za małą rozpiętość skrzydeł aby wzbić się w przestworza.

...

Ja nic do tego nie mam. Mi się podoba Mam bardzo duże nadzieje związane z tą serią.

A może

rankorom te skrzydła zanikły w wyniku ewolucji? Jak dla mnie może sobie być. A laska ma fajne wakizashi

Lajtsejber

A zawsze myślałem, że początki mieczy świetlnych to okolice Wielkiej Wojny Nadprzestrzennej, a pierwsze modele były na kabel.

...

Dalej skłaniam się ku teorii, że seria zacznie się w czasach zebrania na Tythonie, a pójdzie dalej, wieki dalej... To tłumaczyłoby tego sejbera na okładce.
Nie ma co oceniać teraz, przekonamy się o tym później.

...

Pierwze modele były na kablu, fakt, ale te bez kabla pojawiły się WŁAŚNIE podczas wojny z Sadowem. Niemniej jednak uważam, że w DotJ nie powinno być jeszcze mieczy świetlnych, na kablu czy też nie. Zostańmy przy wersji, ze to latarka

Dawn of the Jedi #2: Force Storm #2 (5) - zapowiedź

Zapowiedź drugiego zeszytu.

początek spoilera W sercu galaktyki bardzo, bardzo daleko znajduje się system Tython, dom Je’daii przez tysiące lat. Teraz przybył tam obcy, a równowaga w Mocy została zachwiana.
Trzech młodych uczniów wyczuło zaburzenia Mocy, i czegoś nowego, mroku. To chwila spokoju przed burzą, która odmieni galaktykę na zawsze!
koniec spoilera

Scenariusz John Ostrander, rysunki i okładka Jan Duursema.

Dawn of the Jedi #3: Force Strom #3 (5) - zapowiedź

Zapowiedź trzeciego zeszytu.

początek spoilera Równowaga na planecie Tython została zniszczona. Statek spadł z nieba, przynosząc zarazem dziwnego i mrocznego indywidualistę. Trójka młodych Je’daii, która została “zaprowadzona” na miejsce wypadku teraz walczy o życie mieczami i Mocą. Ale niezależnie od tego czy przeżyją, czy nie, sztorm, który pogrąży planetę Tython właśnie się rozpoczął! koniec spoilera

Scenariusz John Ostrander, rysunki i okładka Jan Duursema, kolory Dan Parsons, litery Wes Dzioba.

Dawn of the Jedi #4: Force Storm #4 (5)

Zapowiedź czwartego zeszytu.

początek spoilera Przez całe tysiąclecia Mistrzowie Je’daii chronili planet Tython i strzegli równowagi w Mocy. Ale teraz przybył obcy spoza tego świata, niszcząc równowagę i wywołując burzę Mocy!

Starożytny Zakon Je’daii staje przed przełomowym odkryciem. Ale czy ta wiedza przyniesie mądrość… czy niebezpieczeństwo? Trzech młodych uczniów Je’daii bierze przeznaczenie świata w swoje ręce!
koniec spoilera

Okładka: http://www.rebelscum.com/photo.asp?image=http://www.rebelscum.com/comics/SWDOTJ4.jpg&text=STAR%20WARS:%20DAWN%20OF%20THE%20JEDI%204%20cover%20by%20Jan%20Duursema

Scenariusz John Ostrander, rysunki Jan Duursema.


Dodatkowo znamy już wygląd okładek pierwszego zeszytu z wszystkimi napisami:

http://www.darkhorse.com/Comics/18-782/Star-Wars-Dawn-of-the-Jedi-1-Gonzalo-Flores-variant-cover

http://www.darkhorse.com/Comics/18-026/Star-Wars-Dawn-of-the-Jedi-1-Jan-Duursema-cover

Jak powstawała okładka pierwszego zeszytu - szkice

Mam nadzieję, że indonezyjscy fani się szybko uwiną...

z udostępnieniem nam komiksu - jutro premiera numeru pierwszego!

DotJ #1 - przeczytane

Od razu wziąłem się za lekturę pierwszego zeszytu. Niestety (bądź stety) nie da się zbytnio na jego temat rozpisywać, gdyż jest tylko wprowadzeniem do serii. Przedstawił historię, nowych bohaterów i Rakatan (). Ogólnie na plus. Coś więcej będzie można powiedzieć po drugim zeszycie.

Po 1szym zeszycie

Komiks bardzo dobry jak na pierwszy zeszyt serii, w której w zasadzie wszystko jest nowe; ogólnie jako komiks już mniej, choć też daje radę. Tak jak napisał wyżej MotF, jest to wprowadzenie i żeby ocenić czy seria będzie mi się podobać czy nie muszę przeczytać jeszcze co najmniej kilka jej odcinków. Chodź spodziewam się, że będzie

początek spoilera
-Dobry sposób przedstawienia dziesięciu tysięcy lat historii - Je`daii opowiadający to młodzikom

-Tho Yor`y i specyfika Tython - ciekawe, tajemnicze wątki, które na pewno będą rozwijane. Kto gromadził wrażliwe na moc istoty? Czy to że Kashyyyk i Maanan były we władaniu Rakatan miało wpływ na to, że akurat tam wylądowały piramidy? A może to przez nie Bezkresne Imperium tam dotarło?

-Miecze Świetlne? Ale nie u Je`daii tylko u wrażliwych na moc sług Rakatan czyli do zaakceptowania. I w ogóle fajna grupa to może być, te "psy", "ogary" czy jak ich nazwać. Bo ni to Gwardziści, ni to Ręce, ni to Imperialni Rycerze, raczej coś pomiędzy tym wszystkim. Ciekawe.

-Balans między światłem i ciemnością w nauce Je`daii. Ciekawy jest ich kodeks, tak jakby z niego wykluły się zarówno nauki Sithów jak i Jedi.

-Pozostałe wątki też interesujące - pokryta morzem Tatooine i jej rodowici mieszkańcy, wojna, która przed kilkunastu laty miała miejsce na Tythonie, konflikty między Ratakańskimi dostojnikami. Widać, że to Bezkresne Imperium będzie tutaj `tymi złymi`. Co chyba jest dobrą decyzją.
koniec spoilera
Czekam na kolejny zeszyt

Re: Po 1szym zeszycie

Vaknell napisał(a):
"Chodź spodziewam się, że będzie "
________

No nie, jak się zauważy, że się popełniło tak beznadziejny błąd to faktycznie rodzi się sprzeciw wobec braku edycji postów

DotJ #1, czyli apetyt rośnie w miarę jedzenia

Jak już wspomnieli moi przedmówcy, zeszyt pierwszy nowej serii nie powala może na kolana jako samodzielny komiks, ale, podobnie jak Legacy #1, jest wprowadzeniem do kolejnej sagi. W przeciwieństwie jednak do premierowego odcinka Dziedzictwa, DotJ #1 zawiera mało akcji - otrzymujemy raczej sfabularyzowane tło całej opowieści w formie historii/legendy opowiedzianej dzieciom Je`daii + krótką scenę wprowadzającą czarne charaktery. Bardzo podoba mi się wykorzystanie lokacji znanych z "przyszłości", początek spoilera a Tatooine z pięknymi miastami i morzami to totalny czad koniec spoilera Z niecierpliwością czekam na kolejny numer i żałuję, że to dopiero 21 marca...

fajny komiks

mi się bardzo podoba, żałuję że Whitney Houston nie doczekała jego premiery

Komiks

zapowiada się ciekawie. Dla mnie to powiew świeżości.
Tylko dlaczego nikt mnie nie uprzedził, żepoczątek spoilera są tam Noghri? koniec spoilera Nie powiem, żebym ich specjalnie lubiła. My, Chissowie, mamy do nich lekką awersję. I proszę, dajcie znać, jeśli się pojawią Kilikowie. Dobra?

Gdzie Ty tam...

-początek spoilera Nogrich koniec spoilera widzisz?

...

Specem nie jestem, ale, strona 13 (scenka po bitwie), na dole po prawej bym powiedział że to właśnie ta rasa ?

Noghri

jest jeden na kadrze opisującym zakończenie `Despot War`

Są, są.

Jeden stoi w kolejce na str. 10, a drugi na 13, jak zauważył X-Yuri.

...

Niesamowity komiks, czuć świetnie antyczne klimaty, no i początek spoilera pojawiają się moi ukochani Rakatanie o których uwielbiam się dowiadywać nowych rzeczy. Miecze świetlne jako wynalazek Rakatański? Oczywiście, czemu nie, w końcu przewyższali oni technologicznie całkowicie ludzi i inne rasy! To genialne, że później Jedi będą próbować odtworzyć tę technologię, ale przez długi czas mimo wszystko biegać będą z kijkami na kabel Niewolnicy-uczniowie-zabawki Rakatan używający Mocy to też świetny pomysł. koniec spoilera Haa, jak skończył się ten numer to miałem ciarki. Legacy nie dałem rady czytać, bo nie podoba mi się takie odgrzewanie Imperium i tego typu pierdoły (zatrzymałem się na drugim tomie), włącznie z masą Maulo-podobnych Sithów i dupkiem-Skywalkerem, ale DotJ mam zamiar śledzić na bieżąco

...

Apetyt rośnie w miarę jedzenia.
Seria zapowiada się naprawdę dobrze, dwa zeszyty to wciąż mało, żeby oceniać, ale otwarcie wyszło im świetnie. Jak dla mnie jest lepiej niż na początku KotOR`a na przykład. Jest akcja, są tajemnice, są ciekawie się zapowiadające postaci i starożytny klimat. Poza tym seria kładzie duży nacisk na samą Moc, taką magiczno-mistyczną i nie wyjaśnianą na siłę. Tylko nowych imion strasznie dużo, nie wiem kiedy zapamiętam choćby najważniejsze

początek spoilera
-Dopiero teraz zauważyłem, że Force Houndy mają imiona i tatuaże, wzięte z literek Aurabesha, ciekawe.

-Interesujące dlaczego akurat te osoby miały wizję Xesha. Nie mistrzowie, tylko grupka młodszych rycerzy.

-Czy imię tego wygnańca na księżycu Bogan nie nasuwa komuś poza mną skojarzeń z Lokim z mitologii nordyckiej?
koniec spoilera

#2

Po lekturze. Jak dla mnie to seria zapowiada się wybitnie. Klimat jest kapitalny. Sądzę, iż z biegiem czasu Dawn może zagrozić pod względem jakości Tales of the Jedi Ale wróćmy do zeszytu. Od strony graficznej nie mam zastrzeżeń. Jan wywiązała się naprawdę dobrze z powierzonej jej pracy, więc komiks wygląda naprawdę zjawiskowo. Co do fabuły... jest świetnie! Niestety muszę powtórzyć to co mówiłem przy pierwszym zeszycie. Na razie nie można zbytnio ocenić komiksu. Drugi zeszyt zaserwował nam nowych bohaterów i pewność, iż cała akcja rozpocznie się wraz z trzecim zeszytem. Pozostaje tylko czekać...

Re: #2

Master of the Force napisał(a):
Po lekturze. Jak dla mnie to seria zapowiada się wybitnie. Klimat jest kapitalny. Sądzę, iż z biegiem czasu Dawn może zagrozić pod względem jakości Tales of the Jedi
________
Toż to herezja, nie ma lepszej fabularnie serii od TotJ i raczej się nie zapowiada na zmianę (no, może Dark Times). A sam komiks, co za tym idzie i seria średnio mnie grzeje, czytam by być na bieżąco.

Re: Re: #2

Adakus napisał(a):
Master of the Force napisał(a):
Po lekturze. Jak dla mnie to seria zapowiada się wybitnie. Klimat jest kapitalny. Sądzę, iż z biegiem czasu Dawn może zagrozić pod względem jakości Tales of the Jedi
________
Toż to herezja, nie ma lepszej fabularnie serii od TotJ i raczej się nie zapowiada na zmianę (no, może Dark Times). A sam komiks, co za tym idzie i seria średnio mnie grzeje, czytam by być na bieżąco.

________

Keep waiting

rakatan

Sory, ale po średnim "Dziedzictwie" nie oczekuje fajerwerków. Pojawienie się Rakatan, w tym jednoczesne nawiązanie do KotORa będzie mnie obligować do czytania tej serii.

Druga część

obiecująca. Tylko czy jak to się będzie w takim tempie ciągnęło, to wyrobią się w pięciu odcinkach? czy ma być tego więcej?
Wielki plus numeru drugiego: nie ma żadnych Noghrich

A teraz trochę babskiego gadania Nareszcie jakieś komiksy z fajnymi gościami, a nie tylko smukłe pannice Mogę i akcję śledzić i oko cieszyć.
Szkoda, że rasa Sithów wymarła: mieli zacnego reprezentanta Pojawia się pierwszy Twi`lek z zarostem i wygląda super a do tego jest niebieski Swoją drogą to bardzo ładny odcień skóry
I czy tylko mi ten koleś na końcu przypomina Antaresa Draco?

Cierpliwie czekam na dalszy ciąg.

...

#1 i #2 przeczytane, muszę powiedzieć, że robi to wrażenie - Je`daii i ich podejście do Mocy, początek spoilera Rakatanie i ich psy(?), technologia, ciekawe ukazanie galaktyki (Tatooine z morzami, niespodziewane niczym hiszpańska inkwizycja ) koniec spoilera

No i oczywiście b. dobre rysunki, a fabuła ciekawie, chociaż wolno, się rozwija.

Dawn of the Jedi #5: Force Storm #5 (5) - zapowiedź

Zapowiedź piątego zeszytu.

początek spoilera Na starożytnej planecie Tython Moc jest pozbawiona równowagi powodując ogromną burzę Mocy, która może zniszczyć całą planetę!
Gdy trzech potężnych Mistrzów Je’daii próbuje powstrzymać burzę, trójka ich uczniów próbuje sfałszować sojusz z mrocznym obcym, którego obecność wywołała tę burzę.
Gdy ta pierwsza historia epickiej opowieści dobiega końca wiele twierdzeń zostanie poddanym próbom.
Nadchodzi mroczny świt Ciemnej Strony!
koniec spoilera

Scenariusz John Ostrander, rysunki i okładka Jan Duursema, litery Dan Parsons, tusz Wes Dzioba. Premiera: czerwiec 2012. Cena 3,50$, 32 strony.

http://www.gwiezdne-wojny.pl/grafika/2012/mar/dotj5z_0adf8402ed770659c8ca297137f5768f.jpg

Gdzie to kupić

Hej da ktos link do originałów Damn of the jedi?

...

http://multiversum.pl/ Tutaj można zamawiać pojedyncze zeszyty : )

Damn : D

Dawn of the Jedi #4: Force Storm #4 (5) - preview

...

Bardzo fajna okładka - zwłaszcza te pajączki

Czy...

To Riddick na latającym Rancorze? Awwww yeah!

Szczerze- liczyłem na więcej. To już 4 zeszyt, a akcja wydaje się nadal stać w miejscu...z Legacy było inaczej.

Dawn of the Jedi Volume #1: Force Storm TPB - zapowiedź

Zapowiedź wydania zbiorczego.

początek spoilera Tutaj rozpoczyna się opowiść o świcie Jedi, 25 000 lat przed bitwą o Yavin – przed mieczami świetlnymi, przed podróżami nadprzestrzennymi, zanim Jedi rozsiali się po całej galaktyce I gdy dopiero zaczynali poznawać tajniki Mocy.
Na planecie Tython, grupa istot – naukowców, filozofów i wojowników – dążących do zachowania pokoju i utrzymaniu w równowadze mistycznej Mocy. Ale nadchodzi obcy, którego przybycie zaburzy równowagę I jego własne połączenie z Mocą. Wszystko w systemie może ulec zmianie… Drzwi do galaktyki się otworzyły! To wydanie zawiera komiks Dawn of the Jedi: Force Storm #1-5.
koniec spoilera

Scenariusz John Ostrander, rysunki Jan Duursema, litery Dan Parsons, tusz Wes Dzioba, okładka Gonzalo Flores. Premiera: grudzień 2012. Cena 18,99 $, 128 stron.

http://gwiezdne-wojny.pl/grafika/2012/lip/dotjtpb1_db519722edfce11be0c78a3480a30b3e.jpg


Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.