Forum

Star Wars: 1313

Wrzucam do "Ogólnie o Star Wars", bo jeszcze nie do końca wiadomo co to będzie, a jednak szykuje się coś sporego i warto dzielić się wszelkimi plotkami na ten temat. Spekulacje są różne, na początku może oficjalne źródło:

http://tdr.uspto.gov/jsp/DocumentViewPage.jsp?85613835/APP20120504131145/Application/3/01-May-2012/sn/false#p=1


I trochę artykułów/newsów opisujących sytuację:
http://www.theforce.net/latestnews/story/Star_Wars_1313_145414.asp
http://www.comicvine.com/news/lucasfilm-trademarks-star-wars-1313-discuss/144672/
http://gry.wp.pl/wiadomosci/star-wars-1313-nowa-nadzieja-dla-fanow,52221,1.html


Ciekawe. Prawdopodobnie szykuje nam się cały nowy projekt multimedialny: gra, figurki, może książki i komiksy, gadżety, a może już serial, albo kto wie czy nie film (były plotki o tym jakoby Joe Johnston walczył o prawa do realizacji filmu o Boba Fetcie)?

Tak czy inaczej przed nami E3, może wtedy coś się wyjaśni (o ile to gra), chociaż możliwe, że trzeba będzie czekać do Celebration.

ech

po doświadczeniach z Force Unleashed, aż strach się bać

...

Nowy szef LucasArts podobno ma podobne odczucia jak my (czyli, że nie bardzo nam się TFU podoba i nie będzie "trójki"), więc liczę na coś lepszego!
TOR już śmiga, Kinect się sprzedał - żadnych gier oczekujących nie ma. E3 już za miesiąc - dowiemy się czy 1313 to gra, czy coś innego!

...

Moja dziewczyna wpadła na pomysł, że może chodzi o rok 1313, najprawdopodobniej przed bitwą o Yavin. Byłoby to ciekawe, gdyż okres nieznany, nie tak odległy filmom jak TOR, dość bliski wydarzeniom znanym z Bane`a. No i mamy Sithów, mamy Jedi - byłoby o czym opowiadać. Gra RPG, do tego FPS oparty na silniku Unreal które LucasArts jakiś czas temu zakupił, do tego książki i komiksy, gadżety - powiew świeżości do Star Wars! To byłoby świetne.

Drugi pomysł, już mój, to oznaczenie klona. Mogłaby to być gra FPS przedstawiająca nam Wojny Klonów z perspektywy klona (lub już ewentualnie Szturmowca - dużo bardziej podoba mi się taka idea) o takim właśnie oznaczeniu. Mniej mnie jara taki pomysł, ale gdyby zrobili grę akcji w stylu Modern Warfare - byłoby super. Może Republic/Imperial Commando: 1313? Hah!

Co do teorii jakoby miało to dotyczyć Boby - nie wiem czy to takie oczywiste, że nawiązują do tego: http://starwars.wikia.com/wiki/CT-1313 Wydaje się to naciągana teoria (w stylu: wejdź na Wookie, wpisz 1313 i zobacz o czym będą historie).

Boba Fett

Wydaje się możliwe, ze wzgląd na to, że chłopaczyna brał udział w TFU2, więc może coś z tego budziet . Jednakże pojawia się tutajże problem z tym, że szara masa nie wie kto to jest Bobson ;/, ale może LA nas zaskoczy i zrobi grę dla FANów

:D

Nazwa dosyć mocno odbiegająca od standardów jakie mamy w Star Wars, ale do mnie przemawiają typy Apophisa_. Zarówno opcja z klonem jak i rokiem BBY jest słuszna i akceptowalna. Jango miał swoją grę, niech i Boba ma, a ten alias CT-1313 (a potem TK? : D) niech będzie jego przykrywką w czasie działań. Jeżeli tak, to może jest to podkładka pod serial aka wstęp do tego długodystansowego projektu? Bardzo bym chciał.

Krzepiące jest to, że zarezerwowano wiele gałęzi, bo dotychczas jak Lucas patentował nazwy tylko dla gier, to nie wychodziło z nich dużo.

???

Poczekam na dokładniejsze informacje. Jakoś nie mam ochoty na snucie domysłów na temat czego dotyczy patent. Możliwe że chodzi o nowy projekt multimedialny związany z nową grą z Lucas Arts choć na razie to chyba nasze pobożne życzenia.

...

Pewnie wymyk ala ten z "Blue Harvest`, który nie ma większego znaczenia. Wielu deweloperów pirst party często rejestrują absurdalne nazwy domen, aby chronić prawa handlowe do marki. Przykład z brzegu - "Smoczy Krzyk" ze `Skyrim`.

Osobiście stawiam na `Star Wars Kinect 2` - najwybitniejszej pozycji wideo ostatnich 50 lat. Gry tak zapierającej dech, że aż odbierającej chęć do życia.

Wszyscy napaleni jak przepocone banthy czekamy na KOTOR III, Jedi Knight IV albo Battlefront`a III, a pewnie znów zostaniemy nabici w butelkę i pozostanie jedynie oblizanie stróżki cieknącej śliny.

Wieszczę całkowicie nowe IP, gdyż LucasArts postawiwszy na eksperymentalną grę Kinectową, zrobi wszystko, aby wyrwać jeszcze więcej kasy rodzicom dzieci pokolenia TCW.
Rzekłem.

...

Może "3" w nazwie oznaczają Battlefronta 3 (lub KotOR`a 3) i Jedi Knight`a 3, a "1" dwa zupełnie nowe tytuły :>

Re: ...

Teesel napisał(a):
Jedi Knight`a 3
________
Teesel już to raz napisałem - Jedi Knight III już był...

...

Nie, nie było. Ostatni numerowany Jedi Knight to Jedi Outcast (Jedi Knight II). Jedi Academy to odbiegający od historii Katarna spin-off, i zauważ, że w tytule nie ma nigdzie numeru III. Fani i gracze dla ułatwienia nazywają to Jedi Knightem III, jednak oficjalnie taka gra jeszcze nie powstała

Re: ...

Teesel napisał(a):
Nie, nie było.
________
Było, było. Widać nawet na Bastionie wypisuję bzdury:
http://www.gwiezdne-wojny.pl/tekst.php?nr=398

...

Nie widzę na okładce numeracji, która przy Jedi Outcast występowała Artykuły na Wookie też nie wspominają o rzekomym nadaniu numeru Jedi Academy.

Jedi Knight II: Jedi Outcast
http://starwars.wikia.com/wiki/Star_Wars:_Jedi_Knight_II:_Jedi_Outcast

Jedi Knight ??: Jedi Academy
http://starwars.wikia.com/wiki/Star_Wars:_Jedi_Knight:_Jedi_Academy

Dokładnie

Jedi Academy to nie jest JK3

lol

dobre... trzeba by to zmienić bo coś takiego nie istnieje
Prawidłowa kolejność serii
Star Wars: Dark Forces
Star Wars Jedi Knight: Dark Forces II
Star Wars Jedi Knight: Mysteries of the Sith
Star Wars Jedi Knight II: Jedi Outcast
Star Wars Jedi Knight: Jedi Academy

I teraz bywa różnie - dwie pierwsze gry traktowane są jako DFIiII albo DF oddzielnie a DFII jako ponowne spotkanie z tym przeciwnikiem tyle że po raz pierwszy używamy tu Mocy, a KK zostaje Jedi.
Stąd można traktować DFII jako JK1 + dodatek MotS.
JK2 to wiadomo, tyle że ma mylący podtytuł Outcast (stąd jeden ze skrótów JO)
Natomiast Jedi Academy to oddzielna gra, ale w ciągu serii Jedi Knight - z tego powodu, że KK staje się NPCem. To trochę tak jak przy dzisiejszych ACreedach.

Stąd JA =/= JK3

Gdyby JK3 powstało to (zgodnie z ciągiem) bohaterem musiałby być KK, ponieważ to on jest tytułowym Rycerzem.


A dlaczego tak jest w recenzji i dlaczego taki tag? Nie ja to robiłem, więc nie wiem

Re: lol

Lord Bart napisał(a):
Gdyby JK3 powstało to (zgodnie z ciągiem) bohaterem musiałby być KK, ponieważ to on jest tytułowym Rycerzem.

________

Czyli jak z GTA, gdzie Vice City, San Andreas itd. to nie GTA 4, tylko podległe pod świat GTA 3, a "kanonicznie" GTA 4 wyszło później?

No dobrze, a co będzie, jeśli LA wyda nowego Jedi Knighta, który będzie miał numerek 3, i którego bohaterem nie będzie Katarn? Albo jeszcze ciekawiej - Lucasowcy nagle ogłoszą prace nad JK 4?
Bo póki co, ta dyskusja czy JA to trójka czy czwórka ociera się o spekulowanie.

Tzn.

Czy JA to trójka czy nie, znaczy się. Ach, to roztrzepanie

:P

Różnie bywa z tymi numeracjami... ja tam mówiłem jak to jest w przypadku serii JK, bo GTA to już dawno zatraciłem

A co będzie jeśli powstanie JK3 i nie będziemy grać KK... ostatnio czekam na film o Paktofonice.
Oni są bogiem
Uświadom to sobie sobie
Ty jesteś nikim
Tylko... jeszcze o tym nie wiesz
Verg...


PS. Luźna parafraza tekstu nie miała na celu żadnego porywania się na jego geniusz. Po prostu chciałem powiedzieć, że LA jest @#$%

PS2. JA to nie JK3. Nie ma takiego zapisu handlowego po prostu. Tak na mój rozum. A przecież to niewiele

...

Nowy "Jedi Knight" z Kylem Katarnem w roli głównej z akcją osadzoną podczas inwazji YV... Marzenie!

...

Osobiście marzy się mnie gra w stylu GTA osadzona w świecie SW. Jestem pewien, że porządnie wykonana byłaby jedną z najlepszych gier z uniwersów. Lubię kotory, Jedi Knight/Outcast, ale brakuje mi zawsze tej swobody, którą posiada GTA.

.

"series of fiction books", "comic books", "graphic novels". Mam nadzieję, że wyjdzie z tego coś więcej niż przy The Old Republic ?

...

Może coś z NEJką...

...

Raczej wątpię... Ale jakaś dobra gra osadzona w NEJ, byłaby świetnym pomysłem, ale książki i komiksy z tego okresu już wyszły, więc szczerze byłbym zdziwiony, gdyby projekt był związany z tym okresem związany. Bardziej coś z ery dziedzictwa, bo tam tylko książki opisują początek ery, a późniejszy okres tylko komiksy. Więc może coś o dzieciach Bena? To chyba też odpada, nie sprzedałoby się. Podsumowując, wydaje mi się, że może typy Apophisa się sprawdzą.

Re: ...

Obi-Wan Skywalker napisał(a):
Więc może coś o dzieciach Bena?
________

Najpierw to on te dzieci musi mieć, a chwilowo z Ves się tylko całował, a potem przyszła Apokalipsa, w której co się stało, dokładnie nie wiem, ale wiem, jak się skończyło, i początek spoilera chwilowo nic z tego nie wyszło koniec spoilera.

Przez taką grę mielibyśmy epokę post-FotJ mocno zaspoilerowaną.

ja bym tam

nie spekulował za bardzo, ale nie zdziwię się jak wszyscy się pomylą.
Żeby nie było, nie tak dawno było podobnie z Identities:
http://gwiezdne-wojny.pl/news.php?13955,tajemniczy-projekt-lucasfilm.html
I ani gra, ani film, ani serial, ani seria kisążkowa z tego nie wyszła, tylko wystawa.

...

A ja bym to 1313 rozbił, i co mamy?

13 i 13.

Czyżby przygody jakichś dwóch pechowych Gungan?

cóż

jeśli ktoś zapowiada w SW projekt multimedialny to ja tym bardziej nie mam jarunku tylko ponownie obawy i żale.
Po prostu z doświadczenia wynika, że wszystkie takie ostatnie kompilacje były... beznadziejne.

Z drugiej strony to coś ma się zamykać jednocześnie we wszystkim co da się sprzedać i co najciekawsze - Online social networking services
(zakładając, że nie była to rejestracja pro forma) - to ja się tylko zapytam: TCW, TOR czy... coś nowego? Fajnego? Oryginalnego?

Nie... to przecież LA.


PS. 1313 kojarzy mi się wyłącznie z jedną taksówką a na Drajvera na Cor mi to nie wygląda.
Natomiast rok 1313 to czasy panowania Filipa I w Albanii... tyle

Re: cóż

Lord Bart napisał:
1313 kojarzy mi się wyłącznie z jedną taksówką
________
No wreszcie ktoś ma prawidłowe skojarzenia

Re: Re: cóż

Gunfan napisał(a):
Lord Bart napisał:
1313 kojarzy mi się wyłącznie z jedną taksówką
________
No wreszcie ktoś ma prawidłowe skojarzenia

________

http://1.bp.blogspot.com/_DHFOVZfOB4Y/S8jyhalN8-I/AAAAAAAAAHY/WfntqwPZIfk/s400/oldschool.jpg
Dzifko :*

1313 BBY

http://starwars.wikia.com/wiki/1,417_BBY

Lubię sobie pomarzyć i pospekulować, a na wookiee piszą:

At some point between 1,417 BBY and 1,167 BBY, the Zelosian Darth Rivan reigned as a Dark Lord of the Sith.

Rok 1313 BBY jest mniej więcej po środku, czyli może będzie to jakaś duża rzecz o czasach Rivana?
Albo wielki zestaw LEGO xD o numerze 1313 .

...

Przejrzałem oferty pracy LucasFilmu (zatrudniają do pracy w USA i Singapurze w LucasFilm, LucasArts, Lucas Animations, ILM itd.) i znalazłem kilka ciekawych pozycji.
Generalnie poszukują doświadczonych ludzi do tworzenia gry akcji/przygodówki, shootera oraz gry FPS, oczywiście wszystkie na Unreal Engine.
Przykłady:
https://www.lucasfilm.apply2jobs.com/ProfExt/index.cfm?fuseaction=mExternal.showJob&RID=3769&CurrentPage=3
https://www.lucasfilm.apply2jobs.com/ProfExt/index.cfm?fuseaction=mExternal.showJob&RID=3309&CurrentPage=3
https://www.lucasfilm.apply2jobs.com/ProfExt/index.cfm?fuseaction=mExternal.showJob&RID=3485&CurrentPage=5
https://www.lucasfilm.apply2jobs.com/ProfExt/index.cfm?fuseaction=mExternal.showJob&RID=4057&CurrentPage=9

Wniosek: w LucasArts powstają co najmniej 3 gry. Pytanie też: jak bardzo LucasArts angażuje się w przeróżne projekty nad którymi pracują inne studia, chociaż prawdopodobnie jest to zasada kompletnej współpracy, jak np. przy TOR (BioWare-LucasArts).


Dodatkowo szukają Multiplayer/Network Engineer: https://www.lucasfilm.apply2jobs.com/ProfExt/index.cfm?fuseaction=mExternal.showJob&RID=3325&CurrentPage=6

Wniosek: przynajmniej jedna gra będzie nastawiona na multiplayer.


Dodatkowo poszukują testerów.

Wniosek: gry są już na etapie testów.

mój ty

Szerloku

Akurat przygodówka, shooter i FPS (chociaż shooter to typ efpeesowy ale) mogą zmieścić się w jednej grze. Dorzucą do tego multi, równie udane i pasujące jak w ME3 i po zabawie.

Naprawdę wszyscy chcemy czegoś na miarę klasyki, ale czy realnie wierzymy w moc sprawczą tej firmy?

Dla mnie

to rewelacja 1313 po rozbiciu daje 13 13. 13 to pechowa liczba, 2x pechowa licba to może być tylko najpardziej fajtłapowata postać SW. JAR JAR i wszystko jasne.

1313

1 marca 2013? Albo 3 stycznia, jeśli po amerykańskiemu...

Rok 1313

Olśniło mnie.
1313 ABY. Star Wars Extreme dostało w końcu licencję i ruszają z tą grą przeglądarkową online!

...

http://uk.ign.com/videos/2012/05/20/rick-mccallum-star-wars-tv-show-still-coming

Wywiad z Rickiem McCallumem, głównie o serialu aktorskim i planach Lucasa na przyszłość, ale na koniec pada pytanie o "1313".
początek spoilera Rick w ułamku sekundy wstaje i szybko wychodzi zachowując poważną minę! koniec spoilera

...

Haha

Widocznie trzeba będzie chwilę jeszcze poczekać

...

Minę miał wystraszoną

...

Jak dla mnie, to Rick się raczej obraził...

Reporter musiał trafić w czuły punkt, skoro Rick się tak wściekł.

...

albo to było zagrane...

Gdyby

się wkurzył, to reporter by się nie śmiał ;D.

hmmm

mnie się po tym
http://img96.imageshack.us/img96/2497/lolttl.png
ciśnie na usta - początek spoilera spierdalam, o co oni mnie męczą? koniec spoilera

Ale naprawdę... to musi być albo beka albo... musi być. Ostatnio SW nie robi nic wartościowego więc trochę chociaż szumu będzie

Wiem

że będzie to gra przygodowa/akcji. Dowiedziałem się z Bastionu.
Jest tylko !

marcowy99

Szef/Właściciel Bastionu ma wtyki w Lucasfilmie, więc raczej potwierdzone info. A Rick się wkurzył i wyszedł, bo temat szybko by wszedł na kwietniowe aresztowanie Właściciela, który jest jednym z współtwórców tego nowego projektu.

Matek

lub detektywi

marcowy99

Jak odpowiadasz na dany post, to musisz najpierw kliknąć ODPOWIEDZ pod tym postem. Wtedy powstaje tzw "drzewko", czyli Twój post widnieje pod moim (tak jak ten teraz mój pod Twoim właśnie ). Jeżeli tego nie robisz, to czasem nie wiadomo kto komu odpisuje i robi się burdel, za co mogą Ci zwrócić uwagę moderatorzy, więc zapamiętaj tę radę

Re: marcowy99

Matek napisał(a):
za co mogą Ci zwrócić uwagę moderatorzy,
________

Zwracam uwagę.

,,,,

-Widzicie ? Opłaca się pomagać innym userom.

Mistrz Seller. (wyd.Bastion, 2010)

No........

Bez komentarza!

...

Widzę że Bart poprawił a Ty nawet nie przeczytałeś konwersacji -_-
Dobra, jak uważasz xd

dobra

temat faktycznie przeniosłem do gier. Idąc za tym newsem
http://www.gwiezdne-wojny.pl/news.php?14717
wnoszę, że... nic nie wnoszę

Ale nie bardzo daję wiarę w możliwości LA czy ich podwykonawców...

Zacytuję tu...

moją wypowiedź do newsa:

Analizując na spokojnie newsa i podpierając się danymi z branży IT, dochodzę do następującego wniosku:
Będzie to gra w "rzeczywistości rozszerzonej" - bo nie ma wzmianki o konsolach czy też PC, a na "opad szczęki" bardzo trudno sobie zasłużyć czymś oklepanym. Będzie to więc gra na urządzenia mobilne - bo teraz to właśnie owe urządzenia napędzają rynek - PeCety każdy zlewa, w konsolach nowinki hardware`owe pojawiają się raz na ruski rok, to właśnie o smartfonach i innych słychać niemalże codziennie. Producenci tego ustrojstwa prześcigają się ile jeszcze można do środka upchać, pojawia się coraz więcej, coraz natarczywszych reklam. I tu... powtórka z rozrywki - jak zmusić klienta żeby wydał kasę na nowszy model? A no - prosto... tak jak jeszcze parę lat temu z PeCetami... wypuścić jakąś "super" gierką, która na "starszym" sprzęcie nie ruszy.


Dodam, że engine Unreala też już nie wywołuje opadu szczęki, no chyba, że... dostosowali go do rzeczywistości rozszerzonej, a wtedy to i multiplayer jest jak najbardziej wymagany.

...

Dzisiaj w nocy ujawniony zostanie tytuł nowej gry - prawdopodobnie właśnie 1313 (jeśli nie to nadal będziemy mieć zagadkę co to jest) - i dostaniemy ogólne szczegóły dotyczące tej produkcji. Film video ujawniające te informacje powinien pojawić się tutaj:
http://www.gametrailers.com/show/gametrailers-tv

Zostawiam to teraz w ramach przypomnienia, bo mam jutro egzamin więc nie ma szans żeby siedzieć do rana i wyczekiwać, a w dzień może mnie nie być przy kompie.

Gameplay zostanie zaprezentowany 4 czerwca, czyli naszego czasu to będzie 4 rano 5 czerwca (jeśli dobrze liczę). Będzie to już w ramach E3
Newsy dotyczące E3: http://www.gametrailers.com/e3/
Oficjalna strona E3: http://www.e3expo.com/

akurat

wątpię żeby zostawili taką nazwę... chyba że podwykonawcą byłby ktoś naprawdę zakręcony i gram miałaby być hmmm offowa

W co wątpię tak samo jak w to, że Lewandowski zostanie królem strzelców

Trailer

Sama gra nie obchodzi mnie tak bardzo. Bardziej liczę na jakiś dobry cinematic trailer;D

I jest!

http://www.gametrailers.com/episode/gametrailers-tv/157?ch=1
Łowcy nagród, najgorsze z najgorszych miejsc w Galaktyce, co ciekawe znajdujące się na Coruscant, intrygi, łowcy nagród, przestępstwa, gangi, perspektywa trzeciej osoby, łowcy nagród i oczywiście gracz jako łowca nagród. Na concept arcie widać Lambdę i TIE, więc zapewne Mroczne Czasy.
Jestem mocno zaskoczony. Rzeczywiście mamy new franchise. Co więcej, wygląda to jak całkiem nowe podejście do robienia SW- najpewniej nie będzie Mocy, podróżowania między planetami, znanych postaci... kurcze, zapowiada się ciekawie. Tymczasem czekam na gameplay, bo o mechanice nie wiemy praktycznie nic. TPS? Gra akcji? SW-Hitman (marzenia nie kosztują )? Jakieś elementy RPG?
No nic, trzeba uzbroić się w cierpliwość.

...

Cały czas mam nadzieję, że będzie to jakiś "spadkobierca" serii GTA.

Łał!

Jestem bardzo zaskoczony, nastawiałem się raczej na zawód w rodzaju nowej gry z TCW... A to, łał! Łowcy nagród, gangi, Courscant? Jak tego nie spieprzą to może być najciekawsza gra SW. No i 1313, nazwa też ciekawa, nie?

...

Ehh pesymiści... Kolejna gra TCW byłaby samobójem dla LA. Zresztą, nowy prezes LA mówił o przywróceniu blasku firmie, więc...

///

Czyli mamy przygotowani gruntu po serial aktorski
Zapowiada się bardzo wesoło, mam nadzieję, że nasz łowca nagród nie będzie wrażliwy na moc

...

Lepiej niech ktoś zabierze się za robienie NEWS`A xD
ALE SUPER... Byle tylko wyszła na PC i Xbox 360

...

To 1313 przypomina mi oznakowanie jakiegoś więźnia.

1313

Jak oglądałeś GTTV to miałeś tam napisane, że 1313 to najniższy(lub jeden z najniższych) poziom Coruscant .

...

Kurczę, niesamowite zaskoczenie!!! Tego się nie spodziewałem!!!
1313 poziom poniżej Coruscant? Łowca Nagród? Gangi, intrygi, brud, syf, skarby? CZEGO CHCIEĆ WIĘCEJ!? Jaram się niesamowicie!

Tutaj logo: http://imgur.com/RJKZg

...

Oficjalny fanpage na Facebook (gdzie będą pewnie najszybciej newsy trafiały): https://www.facebook.com/StarWars1313

A oficjalna strona LucasArts http://www.lucasarts.com/ ma wieeeelką grafikę związaną z grą

...

Zawał serca. Nie doczekam 4 VI.

Hm

fajno, rozumiem że bastionowe Mandarynki nie będą teraz sypiać do premiery

...

Zapowiada się bardzo obiecująco, grafika jest przecudowna. Zdenerwował mnie łatwy do przewidzenia fakt, że znowu głównym bohaterem jest biały mężczyzna rasy ludzkiej. Bo inni nie mają racji bytu.

Niemniej, liczę, że gra będzie miała ciężki, mroczny klimat i wciągającą fabułę. Czekam też na informację jaki to gatunek. FPS, RPG? Liczyłabym na to drugie, ale wątpię.

...

Niestety masz rację co do wyboru rasy oraz płci. Zdecydowanie wolałbym jakąś przedstawicielkę płci pięknej niekoniecznie gatunku ludzkiego ale koniecznie hojnie obdarzoną przez naturę.

Co do gatunku gry obstawiałbym strzelaninę w widoku FPS.

...

Już wiadomo, że to TPP, prawdopodobnie z otwartym światem, więc możemy się spodziewać elementów RPG, a skoro to Bounty Hunter mający np. zatrute strzałki to pewnie trochę skradanki może się znaleźć

...

No już nie dyskryminujmy tak białych mężczyzn rasy ludzkiej...

...

Nie chodzi mi dyskryminację , ale o fakt, że za dużo z nich jest głównymi bohaterami książek, komiksów i gier. No ale trudno i tak myślę, że gra ma ogromny potencjał.

cóż..

Ależ właśnie dyskryminujmy, ja się zgadzam z ShaakTi. Po nieudanym TFU, i bardzo męskich Republic Commando, naprawdę chętnie zobaczyłbym w nowej grze interesującą postać obcej rasy (albo kobietę, czyli też w sumie obcej rasy ). Kogoś bardziej elokwentnego niż żeńska wersja Jaden Korr.

Ostatnio na ClubJade i innych fanowskich blogach pojawiły się dyskusje na ten temat, że niby książki i komiksy są irytująco męskie. Ale tamto EU ma chociaż Kerrę Holt i inne seksowne Dżedajki, a gry nie mają jeszcze nikogo. Także dyskryminujmy.

...

TUTAJ OFICJALNA STRONA GRY: http: www.StarWars1313.com

A tutaj spore oficjalne info o samej grze: http://www.lucasarts.com/company/release/news20120531.html
Bardzo mi się podoba współpraca ILM, Lucasfilm Animation i Skywalker Sound z LucasArts - projekt całkowicie wspierany przez firmy które wiedzą co robią. Jak zobaczyłem na tym video, że ILM pracuje nad grą to już wiedziałem, że wizualnie nie zawiedzie

<>

Wizualnie zapowiada się wspaniale oby tylko fabularnie nie zawiodła ale sam wybór tematyki oraz miejsca i czasu akcji daje podstawę do twierdzenia że raczej nie zawiedzie oczekiwań.

Co do samej współpracy fakt cieszy to że wreszcie ktoś wpadł na pomysł takiego wsparcia będącego wspaniałym przykładem synergii.

A ja mam

wrażenie, że to może być The Force Unleashed w wersji Bounty Hunter...

...

Łał. Zaspokoili moje oczekiwania.
Nawet jeśli będzie to "jedynie" Bounty Hunter 2, to, o ile go nie spieprzą, i tak stanie się najlepszą grą wydaną przez nich w ciągu ostatnich siedmiu lat.

Goddamit.

Siedzę w robocie i nie mam możliwości ogarnięcia filmiku. A wygląda, że moje marzenia się przynajmniej częściowo spełniły, więc jaram się, na razie głównie waszymi postami. Przed wieczorem filmiku nie zobaczę, są może jakieś screeny?

No nic, idę pisać smsa do Imma.

...

Jeden screen z Lambdą wlatującą do leja, co to na głównej jest. Na filmiku pokazują pokazują tylko kilka renderów w wersji mocno-alfa i aktorów motion-capture. Trzeba czekać do poniedziałku na coś bardziej obrazowego.

Re: Goddamit.

Gunfan napisał:
Siedzę w robocie i nie mam możliwości ogarnięcia filmiku.

Jak ja nie lubię takich sytuacji. Obecnie większość mogę obejrzeć, ale nie mam głośników. Jak to wyszło to rzuciłam się szperać do torebki, bo wydawało mi się, że powinnam mieć słuchawki. Na szczęście były, a to w moim przypadku rzadkość. Więc mogłam zapoznać się z całością. Zwykle muszę zadowolić się wizją. A jeszcze do niedawna też byłam całkiem "ślepa i głucha" w robocie. Najgorzej było jak pojawiał się jakiś "wycieknięty" filmik i była obawa, że go usuną nim dotrę do domu. Stresujące to życie fana

...

Podziemia Coruscant ? Półswiatek ?

Czyżby grunt pod serial ?

...

Hmm, ciekawe. Jednak na dokładniejsze dane trzeba poczekać do 04.06 :/
Piszecie, że to grunt pod serial. Mam nadzieję. Jeżeli nie to przynajmniej coś zaspokoi nasze żądania gier SW. Całe szczęście

Oby tego

nie zepsuli! Gdyby ta gierka była na PC i nie miała KOSMICZNYCH wymagań, no i oczywiście miała świetny klimat - będe skakał ze szczęścia. Ale nie ma co za dużo wymagać, dzisiaj nie robią już prawie tak fajnych gier jak kiedyś...

...

Wyjdzie na X-boxa=nie będzie miała kosmicznych wymagań. Może co najwyżej zła optymalizację pod architekturę naszych pctów.

...

Jeżeli Star Wars 1313 wyjdzie na Xbox 360 ( a wyjdzie na pewno ) to sobie zainwestuję w nią.
Teraz pozostaje nam czekać do poniedziałku.

...

Pcyty znowu są górą, a konsolę śsią.

1313

Oby nie było przypadku The Force Unleashed i postanowienia wydać tej gry tylko na konsole ( przynajmniej na początku tak zamierzano ) .

Co do samej gry zapowiada się świetnie , od dawna marzyłem o grze typu Łowcy czy Przemytnika w dolnych poziomach Coruscant . Żałuje , że głównym bohaterem jest znowu istota rasy ludzkiej

...

Pewnie tak będzie...

.....

NIe martw się, wątpię ze zrobią na xboxa bądź ps3..

Wiedziałem!

To na pewno nie mógł być film.
Jest tylko !

.

Ciekawe, że ściąneli do tej gry nie tylko Lucasarts ale też Lucasfilm, LF Animatons i Skywalker Sound. Szykuje się coś grubego.

1313

Coś mnie wreszcie tknęło, żeby wejść na Bastion
Cóż, z tego co dotychczas widziałem i słyszałem dzisiaj, zapowiada się bardzo dobrze. Liczę szczerze na coś w stylu GTA osadzone w universum, bo o czymś takim marzyłem od paru lat. Mam nadzieje, że marzenia się wreszcie spełnią. To by było wspaniałe.
Czekam na więcej informacji.

...

Cóż, nigdy za bounty hunterami nie przepadałem i nie jaram się jednym screenem, poczekam na dalsze newsy. Jeśli to będzie naprawdę duży projekt, to może zacznie się jakaś nowa seria komiksowa, nowe książki itp. Wtedy byłbym zadowolony.

313

Powiem tak. Gdy spekulowano czym ma być 1313, oprócz prześmiewania się z samochodu Kaczora Donalda, chciałem w tym temacie pisać to samo, co Lord Sidjus: że nie ma się czym ekscytować, bo wcześniejsze plotki o nowych nazwach nie zawsze trafiały na coś epicko fajnego. Całe szczęście, że nic nie mówiłem .

Gra na pierwszy rzut oka zapowiada się znakomicie: tematyka, okres, nieMocny bohater i fakt zaprzęgnięcia do projektu wszystkich oddziałów Lucasiflm. Dla mnie najciekawsze jest to ostatnie, oraz dodatkowe pytanie, czy w związku z taką skala, dostaniemy nowe książki i komiksy powiązane z projektem. Cieszyłbym się niezmiernie z powtórzenia projektu „Cieni Imperium”... ale z dobrej gry Star Wars cieszyłbym się chyba nawet bardziej.

komiksy 1313?

Myślę, że jakieś komiksy dostaniemy na pewno, ale będzie to pewnie jedna czy dwie miniserie wydane w okresie szczytu promocji gry, tak jak to było z The Old Republic, a nie jakaś większa bardziej niezależna seria. Co do książek to ciężko stwierdzić, bo świat 1313, chyba nie będzie dawać takiego pola do popisu jak świat TORa.

...

Wątpię aby powstała książka, a co do komiksu to bardziej jakiś webowy. Gdyby to był projekt multimedialny tak jak TFU czy SotE to na pewno by się już tym pochwalili

.

No ale do TORa się też nie reklamowali w ten sposób a 4 książki i 3 tpb to nie jest nic

Noo...

... szykuje się coś naprawdę dobrego - co z pewnością obczaję. Dużo dobrego spodziewam się po tej gierce

A może GTA w świecie SW?

Wiem, rozmarzyłem się Ale opisowo i klimatycznie by pasowało: mamy Coruscant, mamy dolne poziomy, mamy głównego bohatera łowcę nagród...co prawda bohaterowie gier GTA nigdy nie byli łowcami nagród, ale odnosząc się do kanonu SW, na takiego bandziora od wszystkiego pasuje właśnie łowca nagród.
Z gangami też by nie było problemów: Kartele Huttów różnych kajidiców: a to Desilijic, a to Besadii; do tego Czarne Słońce, Konsorcjum Zanna, jakieś gangi uliczne...jedyną przeszkodą jest to, że Lucasowcy za bardzo chcą kierować swoje produkty do dzieci, przez co szanse na starwarsową edycję są nikłe, Ehhh...

...

Verg, niektórzy dla zasady będą psioczyć, że to pic na wodę, ale:
http://www.starwars.com/news/1313_announce.html
"It`s a bold new take on the Star Wars galaxy, intended for mature audiences."
Plus to: https://twitter.com/supererogatory/status/208444146762002433
Choć tu nie wiem, jak dobre są źródła tej informacji. Gra SW od 18? To nawet ciężko sobie wyobrazić

...

PEGI 18 oznaczałoby, że oprócz mocnych scen przemocy czy zażywania narkotyków (zwykle klasyfikowane niżej) byłby seks i golizna (jak by seks był gorszy niż mordowanie... no ale cóż, tak to sobie ustalili). Damn, ta gra się zapowiada coraz lepiej!

naprawdę

w to wierzycie? W P18? Na stronie taką kategrię dano ponad 300 tytułom...
Alan Wake`s American Nightmare
Game of Thrones
The Witcher 2 Assassins of Kings Enhanced Edition
Mass Effect 3
Fallout New Vegas Ultimate Edition
Assassin’s Creed Revelations
L.A. Noire
żeby wziąć najnowsze i z PC.

Niekoniecznie żeby dostać 18tkę muszą być zawarte wszystkie znaczki...
Jeszcze lepsze, że np. Sex to Playboy: The Mansion ale i The Simpsons Game
Violence - Hitmany, Mortal Kombaty i LittleBigPlanet 2

I tak dalej... teraz powiedzcie, że widzicie to w tej grze. Że to jest w SW to oczywiste. Ale że to zrobią...

...

Głównym bohaterem będzie Galen, który zdecyduje się na zostanie Mando i porzuci Juno, a PEGI 18 będzie za propagowanie homoseksualizmu.

:D

Bardzo mnie cieszy ta zapowiedź. Być może kupię sobie tą grę na konsolę jak będzie tego warta. Znając życie będzie to szeroki projekt i DR i DH nie pozostawią 1313 bez odzewu. W końcu temat jest fajny i poszerzenie wszechświata w miejscach gdzie jest jeszcze wiele do zrobienia - w końcu trzeba dać odpocząć Starej Republice. Ta gra to może być taki Deus Ex w realiach Star Wars. Human Revolution nie widziałem, ale Deus Ex #1 to świetna gra, więc dlaczego by nie zrobić takich Gwiezdnych Wojen? Niech się tam prują na tym Coruscant, niech pokażą że w sercu Imperium było więcej nieprawości niż każdy może sobie to wyobrazić. A jak gierka nawiąże do serialu, bądź będzie jego jakimś wprowadzeniem to będzie bomba. W końcu "Underworld" to tylko nazwa robocza. Zatem dlaczego by nie 1313?

1313

Na początku myślałem, że będzie to jakaś przygodówka oparta na losach coruscańskich taksówkarzy http://www.youtube.com/watch?v=jzcYjx6X5qI
Ale to jednak nie o takie 13 13 chodziło i w ogóle nie o taksówki.

Bardzo mnie cieszy wiadomość o grze dot. łowców nagród i ogólnie półświatka. Tematyka Jedi, Sithów, stron mocy, Vadera wyczerpała się na długo, dlatego 1313, skoro ma być czymś "innym", może być jedną z lepszych gier SW (oczywiście nie pobije KotORów, bo to niemożliwe, ale miejsce na podium.... czemu nie).
Jeśli nie będzie to głupawa siekanka jak TFU, jeśli będzie miała fabułę, czyli w przeciwieństwie do TFU, jeśli będzie dłuższa niż 4-5 godzin, czyli znów przeciwnie do TFU, to będzie wspaniale!
No i jeśli jest to przygotowane pod wspominany przez wielu serial, to będzie w ogóle niesamowicie.

ładny art

To podobno prawdziwy concept art z produkcji gry: http://img2-2.timeinc.net/ew/i/2012/06/01/1313-Portal_810.jpg

1313

Oryginalny początek posta

Nie trafiłem - gra nie jest TCWshitem (przynajmniej chwilowo) ani nie jest odświeżanką.
Zamierzają również utrzymać taki tytuł. Może dorzucą coś po myślniku.
Jestem zatem oficjalnie zaskoczony.

Ale pozostają dwa pytania z komentarza:
1. Kto jest Developerem a kto Publisherem?
2. Jaki jest koncept gry, a dokładniej w jakim czasie ma się ona odbywać?


Co do punktu pierwszego to jest to sprawa nadzwyczaj istotna. Fajne tytuły jak X-Wing vs. TIE Fighter, Jedi Knight II: Jedi Outcast, Jedi Knight: Jedi Academy, KotORy, Battlefront II czy Empire at War tworzone były przez... teraz to modne słowo - podwykonawców
LA dodawał tylko znaczek.

Kiepskie gry tj. Republic Heroes czy TFU miały już jednego twórcę i jednego wydawcę. Owszem, będąc uczciwym trzeba wspomnieć, że Dark Forces zrobiła LA. Racera zrobiła LA. Shadows of the Empire, genialną grę na N64 zrobiła LA. Republic Commando to LA. A ktoś zapyta o Monkey Island czy Grima Fandango? Zostawmy klasykę w świętym spokoju.

Zatem czy LA ma zamiar tworzyć grę samemu, na własnym silniku, wykorzystując (za newsem) moce przerobowe Industrial Light & Magic, Lucasfilm Animation Ltd. i Skywalker Sound?
To ja się pytam - dostaniemy TFU czy Dark Forces?


Pytanie numer dwa to z kolei ważna rzecz, pod względem której w ogóle będę się zastanawiał jak na to patrzeć. Bo jeśli dostaniemy Cor w czasach TCW - to ja z góry mówię, że odpadam.
Jeśli dostaniemy Cor w tajmlajnie hmmm TORowym lub przed-klonowym - może być ciekawie jeśli balans Moc vs. nie-Moc będzie dobry.
Najlepiej (z mojej perspektywy) byłby umieścić tytuł w czasach Imperium. Wtedy "mocni" odpadają, a nawet jeśli takowego spotkasz to będzie to bad-ass. Tak czy siak sprawy pozostaną w większej fazie Solo, czytaj only blasters

Jestem niezmiernie ciekaw jak to będzie wyglądało, bo przecież Cor to cała planeta. Jedna dzielnica może być lokacją na 2-3h grania. A co do naszego bohatera - łowca nagród? Ok.
ALE
Nie chciałbym żeby znowu wszystko zostało zasmrodzone Mandalorianami. Nie chciałbym żeby ekstra egzotyczny sprzęt skończył się na kolekcjonowaniu blastera naręcznego, miotacza ognia, spamowych rakietek z plecaczka i tegoż jetpacka. A wszystko okraszone tak sztampowym wizjerem T.

Mam nadzieję, że to się uda. I że jednak nikt nie wpadnie na "genialny" pomysł SWGTA... bo raczej ciężko wyrzucić kogoś z wozu ileś kilometrów nad ziemią, potem pierdnąć, beknąć i poszukać Hare Krishnowców dla bonusa


Czekam na ten film z E3. Czy zamiecie tak jak TORowe zapowiedzi? Tym razem nie obstawiam.

...

Nie trzeba być geniuszem żeby na widok Lambde i TIE wywnioskować, że timeline to co najmniej 19BBY już po Wojnach Klonów, mając na uwadze ten obrazek http://images.wikia.com/starwars/images/2/28/1313.jpg oficjalnie podpięty pod grę.


Ja zaś liczę, że biorąc pod uwagę ten okres czasowy będzie można się mocno przysłużyć w Czystce i wzorem poprzednich tytułów pod koniec mieć wybór: Dark Side czy Light Side? Odstrzelić/wydać Jedi za którym ganiałeś przez całą grę czy może puścić go wolno sfingować jego zgon....oczywiście nie za darmo


I choć chciałbym żeby gra mała strukturę GTA- czyli brak liniowości w podejmowaniu się misji to jednak specyfika Coruscant nie pomaga za duży teren, za mało różnorodności w obrębie danej lokacji żeby dało się to bezinwazyjnie przenieść. W GTA pewna umowność w rozmiarach miast łatwo przykrywana była różnorodnością właśnie, tutaj to raczej odpada. Ale zobaczy się.

Po cichu też liczę, że owym łowca będzie właśnie młody... Fett Jego droga do legendy to idealny materiał na grę a i nie jest przesadnie opisany, ponadto można sporo wnieść- pierwsze kontrakty dla Jabby, związek z Sintas etc etc. No i czy ten koleś na grafice nie wygląda właśnie jak młody Fett? Jezu, jeśli tak to niech go voice actuje Morrison (nawet jeśli Fett za młody a Temuera za stary), Logan ma zbyt popierdółkowaty głos.

Czekam

Re: ...

Wielebny Quen-Tiin Ontiro napisał(a):
I choć chciałbym żeby gra mała strukturę GTA- czyli brak liniowości w podejmowaniu się misji to jednak specyfika Coruscant nie pomaga za duży teren, za mało różnorodności w obrębie danej lokacji żeby dało się to bezinwazyjnie przenieść. W GTA pewna umowność w rozmiarach miast łatwo przykrywana była różnorodnością właśnie, tutaj to raczej odpada. Ale zobaczy się.

________

Myślę, że to wszystko byłoby wykonalne - od czasów San Andreas w górę rozmiary dostępnego miasta/stanu są coraz większe, a Rockstar jakoś sobie z tym radzi. Myślę więc, że takie Lucasfilm, zwłaszcza przy współpracy z ILM dałoby radę stworzyć coś takiego. Oczywiście wiadomo, że nie dostalibyśmy całego Coruscant, ale gigantyczną jego część na pewno.

Sceptycyzm

Ja zaś jestem dość sceptyczny w sprawie Sadboxa. Według mnie Lucas Arts nie ma doświadczenia w robieniu gier z tego gatunku, w związku z tym nie ma co ryzykować możliwości że spieprzą tą grę. Dla mnie najważniejsza będzie fabuła zaś możliwość robienia misji nie związanych z fabułą już nie koniecznie mnie interesuje. Poza tym stworzenie wielopoziomowego miasta w otwartej formule chyba przekracza możliwości obecnie istniejących konsol co skutkuje również na rynku pecetowym że raczej nie ma szans na gwiezdnowojenne GTA.
Poza tym Rockstar ma już doświadczenie w sadboxach zaś Lucas Arts niekoniecznie więc nawet pomoc Lucasfilmu czy ILM za bardzo tutaj niestety nie pomoże.

err

Jedno słowo: Morrowind
Jeśli się dało skonstruować tak bogaty i tak gigantyczny świat jak Morrowind, a potem w czasie gry zostawić gdzieś miecz i przypadkiem znaleźć go w tym samym miejscu po kilku godzinach grania, to da się to samo zrobić w SW .

...

W morrowindzie szwendaliśmy się głównie po wulkanicznych pustkowiach zaś miasta przypominały wioski. Poza tym nie przesadzałbym z określeniem o gigantycznym świecie, akcja działa się na jednej wyspie( nie mówię o obydwu dodatkach) zaś wcześniejsze Daggerfall oraz Arena miały chyba obszar gry dorównujący Wielkiej Brytanii. Ja bym raczej nie ryzykował podawania morrowinda jako przykładu. Stworzenie iluzji życia nowoczesnego wielopoziomowego miasta które rozrosło się na całą planetę wymaga o wiele więcej wysiłku.

...

Zawsze można zrobić RDR na Tatooine.

Re: ...

Wielebny Quen-Tiin Ontiro napisał(a):
Nie trzeba być geniuszem żeby na widok Lambde i TIE wywnioskować, że timeline to co najmniej 19BBY już po Wojnach Klonów, mając na uwadze ten obrazek http://images.wikia.com/starwars/images/2/28/1313.jpg oficjalnie podpięty pod grę.

________

Pewnie że nie trzeba, ale pozostaje pytanie czy do czasu wydania Lambda i TIE nie pojawią się w animacji
W końcu jej twórcy mają za nic wszystko inne.

Z drugiej strony wyobrażam sobie grę, która zaczyna się jeszcze przed EI a kończy się w czasach Palpiego. Albo z jego zgonem. Ale czy tam jest ktoś kto to udźwignie?

Re: 1313

Lord Bart napisał(a):
I że jednak nikt nie wpadnie na "genialny" pomysł SWGTA... bo raczej ciężko wyrzucić kogoś z wozu ileś kilometrów nad ziemią, potem pierdnąć, beknąć i poszukać Hare Krishnowców dla bonusa

________

GTA 1? Bonusowi Krishnowcy tam byli, ale w GTA 2 już zostali zastąpieni Elvisami. A sami Krishna...hohoho, w dwójce to już pełnoprawna organizacja przestępcza
Ale GTA w 3D rządzą się nieco innymi prawami niż bonusowe grupki ekscentryków, ale o tym chyba dobrze wiemy ;>

Ale chciałem odnieść się do czegoś jeszcze:
Bo jeśli dostaniemy Cor w czasach TCW - to ja z góry mówię, że odpadam.

No właśnie - może nie czasy(zresztą wojny klonów nie byłyby złe, byleby bez TCW), ale jedno zapożyczenie z TCW już mamy: ta wielka dziura w ziemi prowadząca na niektóre dolne poziomy pochodzi właśnie niestety z TCW.

...

Ale czy w samej dziurze jest coś złego? Mnie tam bardziej ciekawi kwestia świątyni i pałaców imperialnych kacyków, bo tu mogą trochę namieszać.
Z rozmiarem miasta będzie ten problem, że nie wyobrażam sobie nawet tego jednego szybu na tysiąc poziomów. Wszelkie GTA były względnie płaskie. Wyliczanie bezkolizyjnego ruchu śmigaczy w środowisku trójwymiarowym to już wyzwanie, o wyrenderowaniu setek przemieszczających się w czasie rzeczywistym nie wspominając. Średnio więc to widzę jako sadboxa. Albo absurdalnie okroją nasze miasto, prawie do poziomu z Jedi Knigtów, albo ograniczą nam możliwość swobodnego przemieszczania się.

ale

ja wspominam GTA1, bo w to jeszcze dało się grać. Jako w zabawną grę po prostu. Później powstała wokół niej jakaś dziwna otoczka a moim zdaniem niewiele się zmienia, nawet w 3D.

1313

Co do własnego silnika - czy jakiś rok temu LucasArts nie kupili licencji na Unreal Engine 3, hmm?
Okres czasowy (sugerując się Lambdą i TIE): 18 BBY - 7 ABY.

Kurcze, teraz zaczynam się bać, że to rzeczywiście może być Fett. Jeśli dobrze pamiętam, w GTTV koleś z LA nie powiedział, że to jakiś nieznany łowca nagród, ale że nie może powiedzieć, kto to.
Mam bardzo złe przeczucia...

Na cinematica jak te z TORa czy TFU 2 nie liczę, bo miał być gejmplej. Chociaż nie, on miał być przed E3, czwartego, może pokarzą coś w trakcie imprezy.

<>

A co jest złego że istnieje możliwość gry Bobą Fettem?
Ale sam przyznaję że zdecydowanie wolę grać postaciami kobiecymi w widoku TPP, jakoś mnie widok męskich pośladków nie kręci ale nie jestem chłopaczkiem z ONR aby uganiać się za gejami tylko facetem lubiącym podziwiać zgrabne kobiece pośladki.

Boba Flett

Ugh... No cóż, nie wydaje mi się, aby granie facetem oznaczało bycie gejem. Można patrzyć się w plecy, albo tył głowy Poza tym - łatwiej wczuć się w rolę, nie mówiąc już ewentualnych o romansach (co nie zmienia faktu, że w moim pierwszym podejściu do trylogii ME Szepard była kobietą )

Aaale, nie o to mi chodzi, że Boba jest facetem rasy białej gatunku ludzkiego. Otóż mam nadzieję, że ta gra będzie nowym podejściem do robienia SW - tak jak podoba mi się cholernie zapowiadana dojrzałość, umiejscowienie akcji na jednej planecie i brak Mocy, tak nie chcę zobaczyć raz jeszcze upychania wszędzie znanych postaci.

Inna sprawa, że ja kompletnie nie rozumiem fascynacji Bobą i Mando-gejami .

<>

Nigdy nie twierdziłem że granie postaciami męskimi świadczy o skłonnościach homo. W przypadku gdy mamy na celu wczucie się w daną postać lepiej jest wybrać faceta ale ja zwykle stawiam na wrażenia wizualne przynajmniej przy pierwszym przejściu danej gry.
Co do tej mando mody ja także jej nie rozumiem i nie niezbyt chcę ją zrozumieć.

...

Ale przecież na tym filmiku z zapowiedzią gry widać głównego bohatera - zupełnie nie przypomina on Boby Fetta. To nowy Łowca Nagród, Boby uczepili się mało obeznani dociekający co oznacza "1313".

...

Do Ghost Recon: Future Soldier zrobili serial, może i teraz dostaniemy krótki "spinoff".

o tak

to będzie zajebiste

A może......

Chciałbym by ta liczba 1313 była liczbą tajnej organizacji łowców nagród,którzy różnią się tym od zwykłych że używają innych metod eksterminacji wrogów.Gdyby ta gra miała by widok z oczy gracza,genialne skrypty,długą i wciągającą fabułę,możliwość przejścia etapów na kilka sposobów i wiele broni to by była gra idealna.Tyle mam do powiedzenia.

Re: A może......

rafaelix napisał(a):
tajnej organizacji łowców nagród,którzy różnią się tym od zwykłych że używają innych metod eksterminacji wrogów
________
To jakich na przykład? Zabójcze kartony?

<>

Ależ oczywiście że tajną organizację łowców nagród mogły stworzyć tylko jedynie prawdziwe Hankowe zabójcze kartony. Zaś tymi niekonwencjonalnymi sposobami wykonań zleceń jest stwarzanie zagrożenia w ruchu powietrznym na Coruscant e ... przepraszam za wprowadzanie w błąd w tym okresie oczywiście obowiązywała nazwa Imperialne Centrum.

err

Zostało już powiedziane, że 1313 oznacza poziom Galctic City na Coruscant, na którym ma działać łowca.

...

Akurat gram po raz kolejny w Max Payne`a 2 (trójka na zadowalających detalach mi nie pójdzie) i opis 1313 jakoś się skojarzył mi z policją, tropiącą gangi, klimatem noir i tym podobnych...
Skoro gry SW zaczęły iść w kierunku non-force userów, to czemu by nie stworzyć gry opowiadającej o funkcjonariuszu CSF czy innego CorSecu?

Chociaż gra o łowcy nagród zła być nie może. Chyba lepiej jakby Boby nie ruszali, chociaż fajnie byłoby móc zdobyć Mandaloriańską zbroję, ot, taki dodatek, jakaś poboczna misja czy w formie innej znajdźki.
Jednak najbardziej mam nadzieję, na głęboką i dorosłą fabułę, o ile można o takiej mówić w Gwiezdnych Wojnach. A w filmiku o takiej wspominali, więc kto wie?
Gdyby chociaż z charakterem można było się jakoś identyfikować, ostatnim razem udało mi się to jedynie przy okazji Dark Forces II, jako Kyle Katarn, inne Starkillery czy randomowe klony (no, może Battlefront trochę w tym kierunku się imał, z racji tego dziennika 501. Legionu).
Poczekamy, zobaczymy. Nie ma co osądzać po jednym arcie i kilku zdaniach. W poniedziałek wszystko się okaże.

Sam pomysł otworzył mi oczy na to, ile można jeszcze z grami w naszym uniwersum zrobić. Wcześniej wiedziałem o książkach, komiksach, nie raz tam różnych rzeczy próbowali, z różnym skutkiem (Deathtroopers, Noce Coruscant), ale o przeniesieniu czegoś takiego do gier jeszcze nie myślałem.
Zawsze gry Gwiezdno-Wojenne kojarzyły mi się z siekaniem stormtrooperów, strzelaniem w kosmosie, jedynie KotORy coś tam sobą przedstawiały. No i może jeszcze Republic Commando potencjał miał.
Nie mówię oczywiście, że były to gry złe. Nie, nie. Nawet grywam sobie w TIE Fightera. Grywalność lepsza niż w większości nowych gier, tak więc nawet zwykła sieczka, a dobrze zrobiona może zaciekawić.

Po prawdzie możnaby więc każdą grę przenieść w realia SW... Takie GTA, otwarty świat, wyścigi (jakieś porządne, nie to co było dotychczas), kryminał, jak już wspomniałem (oczywiście z możliwością przesłuchiwania ludzi i obcych [przy czym inaczej gadałoby się z takim Rodianinem, zwracało się uwagę na różne zachowania różnych ras, marzenia ]), gry sportowe (taki graviball na przykład, nie byłoby ciekawe) i wiele, wiele więcej.

LucasArts siedzi na żyle złota i tego nie widzi. Albo dopiero zaczyna zauważać. Mam nadzieję, że to się w przyszłości zmieni, ale nadzieją matką głupich jest.

No to do E3...



Re: ...

Vitalis napisał(a):
Skoro gry SW zaczęły iść w kierunku non-force userów, to czemu by nie stworzyć gry opowiadającej o funkcjonariuszu CSF czy innego CorSecu?

Bez przesady, jedna jaskółka wiosny nie czyni. Na trzy ostatnie gry SW dwie opierały się praktycznie tylko na Mocy (TFU) a i w TOR nie można narzekać na jej brak. CorSec byłby mile widziany z jednym ale: wątpie, żeby ktokolwiek w LA wiedział co to jest

Chociaż gra o łowcy nagród zła być nie może. Chyba lepiej jakby Boby nie ruszali, chociaż fajnie byłoby móc zdobyć Mandaloriańską zbroję, ot, taki dodatek, jakaś poboczna misja czy w formie innej znajdźki.
________

Boby niech lepiej nie ruszają, bo po co psuć, a i nowa postać nie zaszkodzi. Zresztą nic nie stoi na przeszkodzie, żeby pojawił się gdzieś w tle, byle nie jako główny zły, bo na bank coś spieprzą. A jeśli już miałaby się pojawić mandaloriańska zbroja, to raczej nie jako znajdźka czy gówniane DLC tylko najbardziej wykoksowany item w całej grze, który zdobędziesz na samym końcu Coś jak zbroja Altaira w AC2 i jakieś-inne-kozackie-zbroje do odblokowania w następnych częściach.

Zadziwiające jest też, że to co dla nas wydaje się oczywiste dla panów z LA jest abstrakcyjnym myśleniem. Albo im się nie chce. A z kryminałem świetny pomysł - LA Noire rozgrywające się na najniższych poziomach Coruscant, na Tatooine, Nar Shaddaa, Nal Hutta... miód

Re: Re: ...

Resvain napisał(a):

Zadziwiające jest też, że to co dla nas wydaje się oczywiste dla panów z LA jest abstrakcyjnym myśleniem. Albo im się nie chce.
________

Zadziwiające? Tak to już jest z komercją. Gra musi się sprzedać, nie ma co dawać elementów z EU, skoro większość ludzi kojarzy tylko szturmowców, a nie jakieś oddziały policyjne. Po co ludzie z LA mieliby w ogóle szukać czegoś w EU? Pomijając fakt, że gdyby tylko zerknęli, mieliby fabułę na wieele gier.
Chociaż, z drugiej strony, skoro Bioware potrafiło przytoczyć wiele nawiązań do EU, a mówiąc już o kryminałach - grając jako Jedi pomagasz kilkakrotnie funkcjonariuszom CSF, to czemu nie można by chociaż tych funkcjonariuszy wsadzić?
Dam sobie głowę uciąć, że funkcjonariuszy policji w 1313 nie spotkamy, co najwyżej stormtrooperów, którzy będą mogli potem zostać zretconowani na szturmowców policyjnych.
Chociaż kto wie? W TCW mamy detektywa i droidy policyjne... Zobaczymy. Chociaż takie nawiązanie by cieszyło...

Co do zbroi Fetta, to danie jej jako wykoksionego sprzętu, który dostajemy na koniec trochę by... ssało. Gracz od początku by się o nią starał, a jako przypadkowa znajdźka (oczywiście wykoksiona, a jakże!), bardziej chyba by cieszyła. Ewentualnie właśnie sposobem zastosowanym a AC. (Chociaż muszę się przyznać, że ja jej nigdy nie zdobyłem, przechodziłem dla fabuły).

Swoją drogą, kiedy LucasArts ma coś pokazać na Expo? Dzisiaj? Jeśli tak, to o której?

ElEnEx

LA ma zarezerwowaną salę na E3, to z pewnością coś pokarzą, ale wpisując się w modę odkrywania kart jeszcze zanim targi się zaczną, mamy zobaczyć gameplay dzisiaj o 10PM (jutro o czwartej rano czasu polskiego) bodajże na GTTV.

Re: Re: Re: ...

Vitalis napisał(a):
Co do zbroi Fetta, to danie jej jako wykoksionego sprzętu, który dostajemy na koniec trochę by... ssało. Gracz od początku by się o nią starał, a jako przypadkowa znajdźka (oczywiście wykoksiona, a jakże!), bardziej chyba by cieszyła. Ewentualnie właśnie sposobem zastosowanym a AC. (Chociaż muszę się przyznać, że ja jej nigdy nie zdobyłem, przechodziłem dla fabuły).
________
Mniej więcej to miałem na myśli. Najlepsza zbroja w całej grze, jej zdobycie wymaga nie lada trudu i jest możliwe dopiero pod koniec. Jest to też opcjonalne jak w AC. Oczywiście, żeby to miało jakiś sens wcześniej musi pojawić się plecak odrzutowy, ew. zbroja nie będzie go zawierała (co by ssało) Bo nikt nie będzie przecież tworzył modelu lotu tylko na tą okazję. Swoją drogą taki plecak stworzyłby dużo możliwości. Wielopoziomowe lokacje, zabójstwa w locie, wyreżyserowane scenki/QTE... Co do tego ostatniego, to każdy kto grał w Dead Space 2 wie o co chodzi. a tam to były tylko silniczki manewrowe...

...

Ekhmp, właściwie to jestem cholernie zawiedziony.

Żadnego trailera CGI który rozwaliłby nam umysły, to raz.

Dwa - pokazano bardzo krótkie fragmenty gameplayu, praktycznie kilkusekundowe. Wrażenia? Wizualnie - szczęka opada. Nigdy nie widziałem czegoś takiego. To wygląda jak trailer CGI: cutscenka na silniku gry wyglądała prawie jak właśnie taki trailer, niestety było krótko i nieciekawie.

Co do samej rozgrywki: wygląda trochę jak Mass Effect. Chowanie się za przeszkodami, wychylanie się i strzelanie. Pokazali raczej fragment na ograniczonej przestrzeni (spadającym statku). Pokazali też fragment w którym skaczemy po spadającym statku - strasznie konsolowo (nienawidzę gier w których gra sama gra za Ciebie). Co jeszcze boli? Niby to nie użytkownik Mocy, niby zwykły łowca nagród, nawet nie ma na sobie zbroi, a wytrzymał taki upadek? Zachowuje się jak Starkiller, jak wyszkolona napromieniowana ultra-małpa czy jak Kratos z tego samo-grającego się nudnego God of War którego fragment widziałem tuż przed 1313. Ah, bounty hunter też nieźle skręca karki, cycków nie było.

Więc w sumie negatywne rozczarowanie, chociaż i tak nic nie wiadomo. Główny bohater na pewno nie jest Bobą Fettem, wizualnie jest to niesamowite, te efekty cząsteczkowe i animacja, te cienie, niesamowite, ale za mało pokazali, a to co zobaczyłem sprawia wrażenie zbyt konsolowe :/

...

Ah, i to niby były teasery, mają pokazać więcej gameplay`u na E3 jeszcze (w końcu nie wiem kiedy), ale o trailerze ani słowa...

Gameplay

Ej no, tylko po to obudziłem się o wpół do trzeciej rano? Niewiele pokazali...
W każdym razie mamy pewien zarys. Najpierw cutscenka, ponoć na silniku i pewnie całkiem ładna, bo się prowadzący zachwycał, nie wypowiem się, bo stream był trochę niewyraźny.
Następnie sekwencja zręcznościowa. OK, niech będzie jako odpoczynek od strzelania, tylko żeby nie za często.
Samo strzelanie pokazane na trzecim fragmencie zapowiada się nieźle, system osłon znany z innych produkcji, jest turlanie się i ostrzał `na ślepo`.
Więcej na E3...

PS

Ach, jeszcze w kwestii otwartości świata - po tym co pokazano nie liczę na jakąkolwiek otwartość.
A bohater to nie Fett, już na 100%

1313

Jak narazie ta gra bardzo przypomina serię Uncharted na PS3.
I bardzo dobrze bo była to świetna gra

spalam się

No, no, gra się zapowiada nieźle. Moim zdaniem dobrym posunięciem jest skupianie się na takich mało istotnych dla galaktyki eventach. Dzięki temu z bardzo wyeksploatowanych czasów, można jeszcze dużo wycisnąć.

Czekam, z nadzieją że do czasu premiery, zaopatrzę się w leszy sprzęt.

Back to the source...

może się starzeję i... dziecinnieję, ale coraz częściej wracam do starych gier, przynajmniej jeśli chodzi o zręcznościówki - kulki, tetris, packman. Ale też i spoważniałem, ze współczesnych gier lubię RPG i strategie. Dlatego też do 1313 podchodzę obecnie bez emocji, raczej z czystą ciekawością. Grafika jest piękna, temu nie da się zaprzeczyć, ale... cóż, widzę, że brutalność wdarła się i do świata SW... dla mnie kwintesencją świata SW wśród gier są KOTORy, gdzie nie tylko siła się liczy, gdzie podejmujesz „moralne” wybory. A tu... to raczej brutalna strzelanka w stylu Quake`ów, czy GTA, która z SW będzie miała niewiele wspólnego, poza „dawno temu, w odległej galaktyce”. Plusem byłoby wsparcie dla kontrolerów ruchu... przynajmniej stanowiłaby profilaktykę w leczeniu płaskodupia.
Jeśli chodzi o stronę techniczną, to bardzo interesują mnie wymagania sprzętowe, choć wiem, że na moim 10-cioletnim zabytku i tak nie ruszy... nawet KOTORka odpalam pod linuxem, bo winda za bardzo zmula

1313

Gra wygląda pięknie i przypomina nieco Mass Effect. Właśnie o czymś takim marzyłem. ME to dobra gierka, ale ma jedną wadę - jej akcja nie rozgrywa się w świecie SW Czyli teraz mogę mieć nadzieję, że taką gierkę dostanę.

Mam nadzieję, że twórcy się wykarzą i zapewnią rozgrywkę na wiele godzin. Jedno co mnie martwi, to to, że zapewne niewiele będzie tu elementów RPG. W ME (jeśli rzeczywiście będzie to podobne) niby fabuła była, ale wszystkie poboczne zadania były raczej nudne i monotonne. Oby tutaj było lepiej.
Czekam z niecierpliwością.

...

Bohatera trochę "ściąga" w bok ekranu, zupełnie jak w grach, które przechodzą się praktycznie same. Oby to nie było to, o czym myślę, bo się zastrzelę. Niepotrzebnie czekał z niecierpliwością na ten gameplay. Jak będzie multi, zacznę odkładać kasę na grę od zaraz, ale na prawdę liczyłem na coś jak GTA.

...

Mi to trochę przypomina TFU, tylko, że to shooter, lepsza fabuła, klimat, itp. Lepsze. Wrażenia po trailerze mam całkiem niezłe i niecierpliwie czekam na więcej newsów.

...

Mi także gra przypomina Mass Effect, a po dłuższym zastanowienie się przypomina mi także Uncharted
Star Wars 1313 na pewno zagości u mnie w domu w wersji na Xbox 360.

Wiadomo już kiedy premiera gry ?

...

Na razie nie wiadomo nic ani na temat premiery, ani Xboxa.

So...

Ta gra będzie prawdopodobnie wymagała kosmicznej karty grafiki i mega nowoczesnego kompa. Sam projekt zapowiada się ciekawie (nareszcie koniec z randomowym bohaterem jedi) ale sam wizerunek głównego bohatera w gameplayu jakoś szczególnie mnie nie zachwycił, mam nadzieje że będzie dało się na początku ustawić mu wygląd jak w KOTOR i JK3. A jeśli nie to chociaż zmienić mu ciuchy i dać jakiś hełm.

...

Naprawdę jest aż tak ciężko z tymi wymaganiami? Ja mam wrażenie, że ostatnio gry właśnie mimo wypasionej grafiki są lepiej zoptymalizowane niż kiedyś i nie wymagają za dużo. Mam 4-letniego kompa i grałem w Mass Effect 3 czy ostatniego Crysisa na najwyższych detalach i nie miałem problemów. 4-letni komp! A moja dziewczyna na laptopie gra sobie w Portal 2, na 4-letnim laptopie!
Więc może nie będzie tak źle Zresztą nawet nie wiadomo jeszcze, czy gra wyjdzie na PC...

Wymagania

Szczerze wątpię, żeby 1313 wymagała kosmicznego sprzętu. Na 100% wyjdzie na konsole, to po pierwsze. A konsole jakie są każdy widzi.
Poza tym gierka śmiga na Unreal Engine 3 - to powinno oznaczać sensowne wymagania. Może nie odpalisz w takiej jakości jak na `prezentacji`, ale z samym odpaleniem nie powinno być problemów na kilkuletnich piecykach.

...

Ok. Dzięki.
Ale na temat Xbox`a informacje są ... http://www.gram.pl/prod_9ATiJO5_Star_Wars_1313.html

...

To niech podadzą źródło tej informacji, bo na razie wygląda mi na to, że ktoś się pospieszył z wstawianiem tego Oficjalnie nic o konsolach nie wiadomo, choć pewnie jeszcze to ogłoszą. Chyba że coś przegapiłem.

...

No cóż.
Ale ta gra na 99,9% wyjdzie na PS3, Xbox 360 i PC

czy

ja aby cię już nie prosiłem żeby używał opcji odpowiedź pod postem do którego się odnosisz? Czyli po prostu używaj bastionowch drzewek...

Re: czy

Lord Bart napisał(a):
ja aby cię już nie prosiłem żeby używał opcji odpowiedź pod postem do którego się odnosisz? Czyli po prostu używaj bastionowch drzewek...
________
Tak wiem ... sorki, po prostu zapomniałem

A co do gry i platform, to pozostaje nam tylko czekać na dalsze informacje.

...

Ale i tak ponad połowa posiadaczy PC (w tym ja) w to nie zagra bo świeżo wydane gry z SW prawie zawsze mają kosmiczne wymagania.

...

No cóż, zawsze zostaje konsola... A jak nie, to obejrzenie gameplay`ów też jakąś frajdą jest.

Nie rozumiem tego jęczenia o wymagania. Mam 3 letni komp, który ledwo co Wieśka udźwignął, (na najniższych detalach, ale zawsze!), a mimo to nie mam powodów do narzekania. Będę grał na obecnym sprzęcie do czasu, aż naprawdę żadna gra mi nie pójdzie. Albo do czasu jak będę podjarany mocno na którąś.

Czy upgrade komputera jest taki trudny? Dzisiaj nie trzeba wydawać fortuny na dobry komputer. Czterordzeniowe maszyny z jako taką kartą graficzną są wystarczające. Na Battlefielda 3 z najwyższymi detalami nie ma wtedy co liczyć, ale średnie... Czemu nie?

Nawet w wypadku gimnazjalistów nie jest trudno zdobyć "fundusze" na upgrade. Można się podjąć jakiś prac, nawet w wakacje, odkładać pieniądze i voila!

Chociaż przyznam, że te wszystkie wodotryski mogą sobie w d**ę wsadzić, IMO. Fakt, grafika pomaga w odczuwaniu klimatu, no, ale jak potrafię grać w DOOMa czy Wolfensteina w tym roku i świetnie się bawić, to czemu potrzebowałbym ultra grafiki?

No, ale niestety, masy jarają się głównie efektami.

Co do samej gry, to również nie podoba mi się wygląd głównego bohatera i faktycznie jakiś buy`ce by się mu przydał.
Najlepiej Mandaloriański.

Schemat gry bardzo podobny do TFU, idziemy przed siebie i rozwalamy przeciwników... nawet by uszedł z tą mando zbroją. Chociaż zagram i tak, nawet bez zbroi, bo kiedy ostatnio można było grać jako łowca nagród, nie licząc Bounty Huntera?

Tak więc czekam, czekam na następne informacje z niecierpliwością.

ja

bym się zdziwił gdyby ta gra wyszła najpierw tylko na PCty

..

Niby graficznie gra stoi powyżej konsol, ale mając na uwadze TFU to raczej trudno mi w to uwierzyć. Przy obecnej polityce firm w tej branży konsole są na pierwszym miejscu.

problem

w tym, że większość "hitowych" zapowiedzi z E3 było uruchamianych na PCtach. Jeśli weźmiesz obecne high-endowe kompy (a spokojnie w Polsce można dostać sprzęt z dwoma grafikami np.) to konsole zostają w tyle... można znaleźć wiele porównań screenów z gier.

...

To, że były uruchamiane na PCtach, nie znaczy, że tylko na PCtach wyjdą. Olać konsole? Nawet gra z najlepszą grafiką nie mogłaby wyjść tylko na komputery, strata zysków.

Ale fakt, konsole spowalniają jednak rozwój graficzny gier. To co dzisiejsze PCty potrafią wygenerować, są tylko marzeniem dla konsol. I do wydania ich nowej generacji do przodu szybko nie pójdziemy. Oczywiście, można ulepszać kilkuletni silnik i wyciągać z niego ile się da, ale na dłuższą metę to marny zabieg.

...

Ale to bardzo dobra tendencja, bo dzięki niej na czteroletnim przeciętnym pcie mogę sobie grać w nowości na średnich-wysokich bez zamartwiania się o wymagania. A i tak gram głównie w produkcje sprzed dekady. Bardziej boję się braku wsparcia dla Dx9 w najbliższej przyszłości.

...

Na razie i tak nie ma się co martwić i nakręcać, pożyjemy , zobaczymy

Star Wars 1313 na PC = 100% ?

Przeczytałem właśnie odkrywczy News na gram.pl, że 1313 jest tworzone na Unreal Engine 3... Ale oprócz tego, dowiedzieliśmy się, że prezentacja gry leciała z... PC , tak więc gracze Pecetowi mają co najmniej dwie wiadomości - Dobra to właśnie to, że można być niemal pewnym, że gra wyjdzie na PC, a Zła - że komputer, na którym pokazywano grę miał potężne podzespoły . Więc, żeby pograć na "dobrych" detalach niektórzy pewno będą musieli podrasować swoje PeCetowe pudełka ;D

nie

chciałbym psuć nikomu nadziei, ale to że so far programują na piecu nic nie znaczy, iirc większość gier się tak piszę, w tym tytułów wyłącznie konsolowych

no co

ty? Naprawdę?
Marketingowo oczywiście myślę, że nikt nie pominie konsol (chociaż w drugą stronę obecnie jest to idiotyczne) ale czuję, że LA może zaskoczyć i interfejsowo i graficznie skierować się do klasyki - czyli do PCta.

BTW lista gier z UE3
http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_Unreal_Engine_games#Unreal_Engine_3
Można sobie sprawdzić co komu i jak działało. Oczywiście mogą coś pozmieniać, dorzucić od siebie, ale jak ta gra wyjdzie to pewnie większość z nas będzie miała odpowiedni sprzęt.

Pfff

Nie widzę tu dobrych wiadomości. Tworzenie gry na Unreal Engine III świadczy raczej o stagnacji niż o rozwoju. Wymagania gier na tym silniku dawno już przestały budzić obawy o płynność. Za to tworzenie "1313" na nim budzi inne złe wspomnienia. Do tej pory tylko jedno studio poradziło sobie z silnikiem w sposób nie budzący zastrzeżeń. Rocksteady stworzyło świetne otwarte przestrzenie (czego nie zrobił nikt) i bardzo dobre modele postaci(z czego z resztą słynie silnik). Pozostałe tytuły to raczej średniaki z często toporną animacją. Dlatego wolałbym jakiś plastyczny autorski Engine. Pozostaje więc mieć nadzieje, że twórcy są albo tak dobrzy jak autorzy Batmana albo tak sprytni jak Ci, którzy dali nam BioShocki i jakoś mądrze uciekną od otwartych przestrzeni.

Tak sobie.

Nadal jaram się tematyką i lokalizacją tej gry, ale to co pokazano na razie dupy nie urywa. Standardowa współczesna gra akcji tak na oko, liniowa do bólu. Chciałbym się mylić, ale wątpię. Zainteresowany jestem nadal, bo 1313 może nadrabiać braki klimatem, fabułą bądź po prostu dobrym gameplayem, ale na razie szału nie stwierdzono. Czekam z ostrożnym optymizmem, ale wymarzone GTA w SW (czy tam ogólnie sandbox) to to raczej nie będzie.

Ostatni raz

mocno wierzyłem w tytuł z SW przy okazji TFU bo miał to być "duchowy spadkobierca Jedi Knight", co z tego wyszło wszyscy wiemy. Dlatego podchodzę do gry z dużym dystansem. Dla mnie objawieniem tegorocznego E3 jest jak na razie Watch Dogs- Deus Ex + GTA= must have

Gameplay (Extended Mix) :P

PS

To jest oczywiście to co dał kolega wyżej, czyli te materiały które znamy + screeny

...

-Główna postać na gameplay`u to tymczasowy zamiennik, a LucasArts pracuje jeszcze nad drugą grą!!!

Świetny wywiad w którym facet opowiada o gameplay`u zaprezentowanym na zamkniętym spotkaniu: http://e3.gamespot.com/video/6380661/star-wars-1313-the-next-generation-is-here

Co mnie zaskoczyło, główna postać podobno NIE JEST główną postacią, to był tylko zamiennik... Czyli co, okaże się kiedyś w jakimś wielkim newsie epicki reveal, że gramy Bobą Fettem? Albo może to Bosk czy Dengar? Inaczej sobie tego wyjaśnić nie potrafię - musi to być jakaś znana postać, szczególnie, że musieli sporo pracy włożyć w zatrudnienie aktora i wyrenderowanie postaci tylko dla zamiennika na ten pokaz. Ciekawe, ciekawe.

Druga wiadomość: to jest JEDNA Z DWÓCH GIER nad jakimi pracuje LucasArts. Koleś od Far Cry 2 poodbno pracuje nad tą drugą, więc może ta druga będzie z otwartym światem? Tak czy inaczej, bardzo pozytywna wiadomość!

Dzisiaj wieczorem na targach prezentacja SW1313, zapewne zobaczymy gameplay w całości

...

A ten gameplay w całości będzie z zamiennikiem czy bez?

...

Z zamiennikiem. Te krótkie fragmenty które już znamy są częścią tego dłuższego gameplay`u który został dzisiaj pokazany na zamkniętym spotkaniu, więc raczej dzisiaj się nie dowiemy kto jest głównym bohaterem

Tutaj kolejny wywiad w replice statku który znamy z filmików: http://e3.gamespot.com/video/6380948/star-wars-1313-e3-2012-booth-tour Wynika z niego, że raczej na swojej drodze nie spotkamy żadnych Jedi i Mocy oraz, że wraz z progresem w grze będziemy ulepszać i zmieniać swoje wyposażenie.

tak czy

siak byle nie był to Boba Fett... a o której mniej więcej ta prezentacja?

...

Nie mam pojęcia, w tle sobie leci transmisja live, teraz o ile dobrze kojarzę była gra Metro Last Light czyli jesteśmy za połową. Za 2-3 godziny pewnie będzie SW1313

http://e3.gamespot.com/live-show/live-show-day-3/?tag=Topslot;E32012LiveShowsDay3;Today039sLineupSta

...

Kurczę, live mi nie działa. Dziwne, nawet reinstal Flasha nic nie daje... Na YT takich problemów nie było.

Cóż, pozostaje czekać aż ktoś wrzuci gameplay.

1313

Ciekawa informacja zwłaszcza gdy okaże się że jest prawdziwa. Powstaje możliwość spekulowania na temat tego w jakiego to znanego łowcę moglibyśmy się wcielić ale chyba Boba jest postacią która najczęściej przychodzi na myśl - niestety mnie to nie cieszy wolałbym innych łowców nagród z tego okresu.
Co do drugiej gry czekam na jakiekolwiek informacje zwłaszcza zaś na oficjalne potwierdzenie ze strony Lucas Arts.

...

Najciekawsze info:
Oficjalnie potwierdzono, że gra ma miejsce pomiędzy III i IV epizodem.
Na razie jest tylko single player.
Podczas progresji gracz nie rozwija się tak jak w RPG, bardziej chodzi o kolejne bronie, ekwipunek.
Gra raczej nie będzie miała dowolności wyboru, zapowiedziano "kinowe doświadczenie" (= konsolowe samogrające się coś między filmem, a grą)

Pełnego gameplay`a jednak nie pokazali. Może pojawi się online...

i co

z tym 1313 gejmplejem? Było w końcu czy strefili?

Było

ale, pokaz za zamkniętymi drzwiami

czyli

strefili. Im większa tajemnica, tym większa kiszka. A jakieś realcje oralne chociaż z tego zamknięcia?

...

dzięki

przeczytałem. Nic tam ciekawego nie ma

no nie wiem...

dla mnie żal że brak mocy i mieczy świetlnych
ale jako fan kupię

...

Qel Asim Ty Sellerze!

...

ładne

tylko co to wnosi do gry?

Jak to co

Klimat, synek, klimat

Bardzo ważna rzecz w grach...

wiem

tatku, wiem ale co te screeny wnoszą do całości projektu? To że slumsy będą wyglądały jak slumsy to chyba oczywiste nawet na poziom dzisiejszych produkcji SW...

...

nowy trailer: http://youtu.be/7nDWUL1z-bk

w końcu może dostaniemy dobrą grę Star Wars, w klimacie, a nie jakieś gejoskie miecze świetlne i inne moce.

...

Z jednej strony czekam i trailer zachęca.

Z drugiej strony, lubię filmiki-zajawki TFUII, a fabularnie uważam to za porażkę, więc staram się nie robić zbyt wielkich nadziei... p

...

Szczerze mówią nie tak sobie wyobrażałem Coruscant. Zawsze myślałem, że te wielkie wysokie budynki stoją na powierzchni ziemi i to tam na dole mamy te "podziemia" i całe slumsy, a tutaj to wygląda jak by planeta miała kilka warstw i gdzieś tam na tym poziomie 1313 było oddzielne miasto z własnymi budynkami, atmosferą itd. Nie wiem, może moje wyobrażenia były błędne, ale ten ich pomysł nie jest taki zły.
Trailer fajny, w sumie w większości to co już znamy. Grafika powala, oby grało się fajnie, fabuła była ciekawa i żeby było można poczuć Star Wars.

Twoje wyobrażenia były błędne...

Twoje wyobrażenia były błędne. Jedyny skrawek powierzchni Coruscant jaki widać w czasach Imperium to szczyt góry której nazwy nie pamiętam.

...

ja na początku też myślałem, że Coruscant to od ziemi do nieba budynki z ogromnymi przerwami między nimi. Ale potem się pointeresowałem jak wygląda budowanie wieżowców i budynków ogólnie - jedyne co mogłoby takie budynki trzymać przed zapadnięciem się to magia.
Dlatego od pewnego czasu uważam, że Coruscant, abstrahując od tego, że było budowane też pod ziemią tej planety, to było budowane na zasadzie, że w niektórych miejscach tworzono na dachach wcześniejszych budynków platformy, na których budowano kolejne budynki, jak w klockach.

nikt nie mówił, że Coruscant jest równomierne w wysokości zabudowy, więc w niektórych miejscach jest możliwe, że były wielokilometrowe wąwozy, ale im głębiej, tym bardziej budownictwo przypominało to, co opisałem wcześniej, wg mnie.
Inna sprawa, że we wszystkich grach ostatnimi czasy, czy komiksach, właśnie tak przedstawiano Coruscant, jak w 1313. Ba, nawet tą metodę budowania planet-miast wykorzystano na Nar Shaddaa i widać dość to w Dark Empire.

:/

Gameplay trailer that shows no gameplay.
This is becoming an unsettling trend.

Dokładnie. Poza tym to wszystko było. Po takich akcjach zawsze mam obawy - im mniej pokazują, im bardziej ma być ekstra tym większa kiszka wychodzi.

Słabe.

oj

tam, wymienili niedawno prezesa, będzie lepiej, hyhyhy

...

Trwający ponad 3 minuty dokument o 1313: http://www.youtube.com/watch?v=FN0y86S5rwg

zrobię

rzecz brzydką i zacytuję sam siebie z 14.08
Poza tym to wszystko było. Po takich akcjach zawsze mam obawy - im mniej pokazują, im bardziej ma być ekstra tym większa kiszka wychodzi

Na ile sposobów można sprzedać tan sam filmik i te same screeny...

Jeden jedyny plus to komentarz pod
Thank god it`s not the fucking Clone Wars Era anyone else getting sick of LucasArts always making shitty games from that Era? That is probably the biggest reason why I got turned off from Star Wars because they beat the Clone Wars Era to death and I want them to go back to the good ol` days of the Galatic Civil War Era or Knights Of The Old Republic Era. Anyone else feel the same way?

Tli się promyczek nadziei, że niezdebilizowani fani jednak gdzieś istnieją.

no

obawiam się, że ten przypadek jednakże jest na wymarciu podobnie jak jemu podobni.

hmm

20parę lajków zgarnął, więc wiesz... ruch oporu stawiał się nawet Terminatorom

...

W ramach ciekawostki:
Oglądam sobie The Clone Wars od nowa, w odcinku 22 sezonu 2 zaskoczyło mnie coś...
http://imgur.com/a/fotnx
Wszystko dokładnie jak w materiałach które znamy już z 1313, widać pojawienie się podziemnego świata w 5 sezonie The Clone Wars nie będzie nowością, a LucasArts już podrzucało materiały LucasFilm w 2009 roku (a może było odwrotnie?)

1313

Też to widziałem ale w zwiastunie. Myślałem, że mi się przywidziało Oznacza to, że gra powstaje od dawna albo będzie mocno osadzona w serialach, komiksach, książkach i innych. To by trochę nadrabiało brak mieczy w użyciu

@

Jak na moje to wygląda jak TFU3.

Muzyka ze Star Wars 1313!

Nie wiem jakim cudem to umknęło ale mamy tutaj wspaniały muzyczny utwór, który zamieścił na swoim profilu na facebooku kompozytor Sami Matar pisząc:
" Music for an upcoming Star Wars video game "
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=2Tmh8boOBQU

Utwór prezentuje się naprawdę wyśmienicie. Czuć w nim na kilometr klimat świata Star Wars. Mamy również znane motywy.

Czyżby muzyka ze Star Wars 1313? Dużo na to wskazuje.

WOW

Właśnie pobrałam ten utwór! Moim zdaniem jaknajbardziej oddaje klimat poziomu 1313 Hehe , aż się nie mogę się doczekać tej gry ^^

Mniam

Bardzo fajny kawałek. Przypadł mi do gustu. Może zabiorę się też za samą grę jak wyjdzie... kto wie.

cóż..

No obrazek na YT z pewnością jest z 1313.

A muzyka jest całkiem niezła, w dodatku w drugiej minucie bardzo zgrabnie naśladuje późniejszego Johna Williamsa. Zapowiada się pysznie.

...

Muzyka - dla mnie najważniejszy element każdej produkcji, cóż za NIESAMOWITY PREZENT

...

SotE to to nie jest. Mam nadzieję, że muzyka nie będzie takim poplątaniem Williamsa i wypromują jakiś własny ciekawy temat jednak.

No i mamy zagwozdkę

Bo z jednej strony w kilku fragmentach kawałek jest wybitny, a w kilku - fatalny. Gdyby go inaczej zmiksować, mogłoby wyjść małe dziełko, tymczasem mamy tu trochę kociokwik w niektórych nutach.

Ale za to jeden fragment - 0:36-0:50 - trochę mi się z Matrixem skojarzył, albo armstrongową muzyką do Hulka

.

Mogliby coś nowszego wymyślić, ale i tak sam kawałek prezentuje się nieźle. Mimo wszystko mam nadzieje na jakieś nowości

Muzyka ze Star Wars 1313


Naprawdę czuć w nim, że nadaje się do tej gry. Oby był prawdziwy.

Swoją drogą w TCW też mamy ostatnio nawiązania do Star Wars 1313, nie bezpośrednie, ale jednak

Produkcja wstrzymana?

http://theforce.net/latestnews/story/Report_1313_Game_Development_Frozen_150508.asp

Jak podają nieoficjalne źródła TFN, SW: 1313 nie tworzy się od czasu, gdy Disney przejął całą franczyzę, czyli od października/listopada. Dużo czasu. Nie brzmi to dobrze
Dostajemy też informację o tym, że gra miała być powiązana z Serialem Aktorskim, jak również coś o gwiezdnowojennym FarmVille i gwiezdnonojennym Call of Duty (nazwa projektu: Trigger).

Nie chcę, żeby 1313 spotkał los KOTORa III czy Imperial Commando!

cóż..

No od października to dużo czasu, ale z drugiej strony Filoni opowiadał o 1313 przy komentowaniu ostatnich odcinków TCW, więc jeszcze mówi się w Lucasfilmie o istnieniu tego projektu. Byłoby bardzo szkoda...choć z drugiej strony Bob Iger wspominał przy przejęciu, że LucasArts ma zmienić swój profil i nie robić już dużych gier wideo, a same kaużale. :/

LucasArts podobno zaprzecza

Ja czytałem, że LucasArts zaprzeczył tym informacją.
Jak tak wielka gra, na którą poszło już tyle kasy, która już tak bardzo została rozreklamowana i naprawdę może być rewolucją w świecie gier Star Wars i w ogóle w świecie gier mogła zostać skasowana. No co wy? Disney kocha pieniądze a ta gra mu je da... i nam radość

staraj

się też używać drzewek/odpowiedzi jeśli odnosisz się do konkretnego posta.

A jeśli akurat chodzi o pieniądze to strumienie wartko płyną z tylu innych kierunków, że brak jednego...

...

Super...od Disneya dostaniemy pewnie crapowaty film rujnujący EU, a wszystko to, co w fajny sposób mogłoby rozwinąć uniwersum (1313, serial) jest kasowane :/

...

Może jest szansa na ocalenie? Mam szczerą nadzieję, bo szkoda byłoby zmarnować takiego potencjału.

http://www.gamefront.com/star-wars-1313-might-be-saved-says-lucas-rep/

...

Szczerze wątpię, żadne poważne studio nie weźmie na siebie kontynuowania tworzenia gry. Może coś od podstaw na podobnych motywach i fabule, ale nie kontynuowania.
Pewnie na pierwszą poważną grę z uniwersum Star Wars poczekamy jeszcze parę lat...

Boba Fett? Where?!

Kolejny powód, dla którego anulowanie 1313 jest tym bardziej smutne: głównym bohaterem miał być Boba Fett. Przynajmniej tak twierdzą "niezawodne źródła":

http://kotaku.com/before-it-was-cancelled-star-wars-1313-was-going-to-be-470003660

Argh! A tak bardzo chciałem jakąś grę o Bobie

przy

okazji bardzo podoba mi się ich podpis do tego obrazka
http://img.gawkerassets.com/img/18jlhebf99jodpng/k-bigpic.png
Numer 3
Why would Bobba need a visor for his nose and mouth? Can they see?


Ale ogólnie można skomentować
You may have bested me Fett, but you will never defeat Disney!

Z pozdrowieniami dla Stridziolka

...

Eeee, "ucząc się" do sesji przypadkiem z odmętów youtube wygrzebałem to: http://www.youtube.com/watch?v=vh820gAO7e8
Kompletne, poszerzone demo 1313, oczywiście wyniesione przez jednego ze zwolnionych pracowników LucasArts. Czemu o tym wycieku nie było głośno? A może coś przegapiłem!?
Tak czy inaczej polecam ten filmik, człowiekowi robi się jeszcze bardziej żal, że gra jest anulowana...

###

Toż to gameplay z zeszłego roku, tylko cutscenka na początku chyba dłuższa.

...

Nie tylko początek, również są wypełnione te przerwy między filmikami. Bite 3 minuty nowego materiału!

Wielce mi co..

Ja znalazłem tyle, jeśli chodzi o najnowsze wieści (zresztą, polecam stronkę bo warta uwagi, od ponad pół roku tam zaglądam i wiele ciekawych rzeczy można się dowiedzieć, np. min. z podcastów, które tam prowadzą).
http://www.starwarsunderworld.com/2013/06/rumor-ea-to-announce-continuation-of.html

Z tego, co tam wyczytałem, trzeba włuchać się w konferencję EA odnośnie ich planów z grami SW i wtedy może ktoś tam coś zaspoilerował o 1313 ale.. nie chce mi się szukać. I wątpię aby tą grę anulowali. Chociaż.. <rozmyśla> nieważne. Mnie tam teraz SW; Rebels ten animowany serial zaciekawił, więc pies akk gryzł to 1313

...

Ano więcej nówki niż staroci, ale też nie wygląda tak dobrze jak to, co dostaliśmy wcześniej. Oczywiście nie mówię o grafice, tylko gameplayu. Postrzały po ryju skutkujące westchnięciem, więcej prostackiego skakania rodem z asasynków, od poczciwego fpsa. Mugol gibający się lepiej od starkillera. Może dali takie zagęszczenie tych elementów tylko na początek, ale jakby cała gra miała tak wyglądać, to bym sie zawiódł.

W końcu

to Boba Fett, więc ma tam jakieś zdolności, a 1313 jest inspirowane Uncharted 3. W U3 jest akcja gdy nasz bohater wypada z samolotu na pustynię i przeżywa dzięki sprytowi. Moim zdaniem 1313 może być fajną mroczną przygodą, oby tego nie zje*ali

...

Długo się zastanawiałem gdzie to wrzucić, no ale niech będzie tutaj.
Oto przyszłość gier i filmowej post-produkcji według Lucasfilm/ILM: http://www.theinquirer.net/inquirer/news/2295956/lucasfilm-will-combine-video-games-and-movies-to-axe-post-production-process
1313 był wielką częścią tego projektu, o czym w artykule, ale mimo wszystko filmik z demonstracji tego silnika powala: http://www.youtube.com/watch?v=CdsFEMDceNg
Ciekawe czy tak będzie powstawać Episode VII, a może też Rebels (chociaż wątpię: TCW nie korzystało z takiej technologii ponieważ było to zbyt drogie)? No i co z 1313?

...

Na serial zapewne za drogie, ale dla gier to przyszłość. A animacja rzeczywiście jest niesamowita. Szkoda 1313, może w końcu pójdą po rozum do głowy.

Re: ...

ShaakTi1138 napisał(a):
Szkoda 1313, może w końcu pójdą po rozum do głowy.
________

No szkoda i to jak jasna cholera tego szkoda. Nawet jak czytałem tego newsa o tym na IGNie (choć przez fb się o tym dowiedziałem), to od razu pierwsze myśli mi przychodziły do głowie - "a czemu by nie ukazać tego, jak Fett zaczynał swoją karierę i życie łowcy nagród?" - nawet, jeśli byśmy kierowali kimś innym i tak historia życia Fetta przewijałaby się w tle, wraz z tym jak my, byśmy stawali się tym łowcą nagród - i to niekoniecznie rasy ludzkiej, gdyż no chyba granie takim Trando to dla mnie byłoby miód dla uszu i oczu po prostu. Serio, od czasu pojawienia się TCW i rzeczy które tam drażniły, nic mnie tak nie wkurzyło, jak to info o anulowaniu SW1313 - ekipa, która postanowiła to ogłosić, niech pluje sobie w brodę SW Kinektami (specjalnie przez "k" a nie "c") i nie wiem czy ta informacja wyszła od studia które się podjęło stworzenia/kontynuacji tworzenia tej gry czy od kogoś tam innego, lecz jak dla mnie to cóż - skoda i tyle. BTW - wiadomo coś czy czasami podobny los nie spotka Battlefronta robionego przez studio DICE? (Przez to, że jestem wkurzony na ludzi o anulowanie SW1313, chciałem wręcz z biegu z blastera im strzelić w twarz i ich [studio DICE] o to oskarżyć [o anulowanie SW1313], mimo że robią BFIII czyli osobny projekt).

nie

nie spotka BF3 taki sam los. Bo to jest nowy kontrakt podpisany przez Disney`a z Elektronikami. 1313 padło ofiarą restrukturyzacji po prostu i zamknięcia LucasArts

...

Kupa pięknych concept artów i szczegóły dotyczące fabuły: http://uk.ign.com/articles/2013/09/25/star-wars-1313-boba-fett-concept-art-and-story-details

Szkoda...

###

Im więcej tego typu newsów, tym bardziej żałuję, że ta gra nie powstała. Miała naprawdę duży potencjał stania się jednym z najlepszych tytułów SW. No i opowiadałaby o Bobie... Szkoda, naprawdę duża szkoda, że ten projekt nie ujrzy już światła dziennego

...

Petycja o wznowienie prac nad "1313". Nie zaszkodzi spróbować w taki sposób dać znać EA, że chcemy ukończenia gry, bądź stworzenia czegoś na jej wzór: http://www.change.org/petitions/electronic-arts-finish-production-of-star-wars-1313

...

Zrobione. Mam nadzieję, że ktoś na to zwróci uwagę

...

Re: ...

Wielka szkoda, mogła z tego powstać prawdopodobnie najlepsza (poza KotORem ofkors) gra SW....

HURRRA!!!!!!!!!

YES, YES, YEEES!!!!!!!!!
Najlepszy news ever!!! Cieszy mnie to bardziej od zapowiedzi nowych epizodów!!! Na główną tego newsa, najlepiej na czerwono!!!

Prawdziwe SW wygrało! Kocham Cię Disney!!!

Ach... i od razu humor mi się poprawił! Cóż za piękny dzień!


Re: HURRRA!!!!!!!!!

Jesteś gorszym trollem od Groma.

Re: HURRRA!!!!!!!!!

Popieram całym sercem, Qel powinien zachować chociaż kulturę i przyzwoitość, a nie starać się być bardziej kontrowersyjny jak Miley Cyrus/Lady Gaga(Mimo, że ją lubię ).

Re: HURRRA!!!!!!!!!

To nie jest żadna próbna bycia kontrowersyjnym, to tylko wyrażenie mojego stanu i poglądów. Naprawdę się ucieszyłem na tę informację i mam dzięki temu dużo lepszy humor.

Miley Cyrus/Lady GaGa? One kontrowersyjne? Hahahahaha!!! Bez jaj, jak widzę kolejnego newsa o "szokującym pokazie na gali xxx" to tylko śmiać mi się chce. One się tak wyrażają i biją na tym kasę. Sztuka jest sztuką, nawet jeśli zawiera element kiczu, to dalej jest to ART. Dopóki nie uderza to bezpośrednio w jakieś jednostki lub grupę, to nie ma problemu, nich robią na scenie co chcą! Są wolne i mają do tego prawo!

Tak samo jak nikt nie może mi zabronić wyrażania mojej radości z kasacji projektu który od samego początku niszczył moją definicję dobrej gry SW!

Re: HURRRA!!!!!!!!!

Szczerze, gdyby to byłby twój pierwszy post, to bym myślał, że to po prostu troll. Nie ważne czy możesz dawać własną opinię czy nie, trzeba zachować kulturę.

Re: HURRRA!!!!!!!!!

Trzeba zachować kulturę... OK, wykaż mi gdzie obraziłem jakąś osobę, grupę lub instytucję, gdzie zastosowałem wulgaryzmy i gdzie zrobiłem wycieczkę uderzającą w jakieś normy nadrzędne?

Natomiast Ty, regularnie nazywasz mnie trollem i w tym wypadku przyrównujesz mnie do postaci które określasz jako kontrowersyjne w wyraźnie nieprzyzwoitym charakterze. Co jest ewidentnym dowodem na obrażanie mojej osoby.

Także następnym razem się zastanów najpierw nad treścią własnej wypowiedzi, a później nad cudzą.

Jakoś Stele, chociaż nazwał mnie trollem gorszym od GROMa - to w jego wypowiedzi widać po prostu załamanie i bezradność, choć na upartego można by stwierdzić że obraża i mnie i Dartha GROMa. Niemniej do niego urazu nie żywię, w zasadzie do Ciebie też nie - lecz Twoja osoba na dłuższą metę mnie drażni (zapewne ze wzajemnością). Możesz sobie po mnie bluzgać regularnie, mi to wisi - tylko nie próbuj mnie pouczać!

Re: HURRRA!!!!!!!!!

Od lat wyrażasz ogromną radość z upadku każdego mugolskiego projektu SW, pisząc "hurah!!1" gdy mi się serce kraja. Sprzeczość wizji czy trolling, z mojej strony wygląda to dość perfidnie. Gdzie nie przeczytam jakiegoś smutnego z mojego punktu widzenia info, już jest tam komentarz cieszącego się Qela.

Re: HURRRA!!!!!!!!!

Zbiegi okoliczności, jakbym chciał Cię wkurzyć osobiście to wymyśliłbym coś lepszego i zrobiłbym to na privie. Nie moja wina że zanim zdążysz coś przeczytać, coś co dla Ciebie jest niemiłe, ja już to skomentowałem z radością.
Ja nie czułbym urazu gdyby ktoś zbluzgał newsa o wznowieniu The Foce Unleashed III, wyraziłbym tylko swoją przeogromną radość i ewentualnie zapytałbym go lub ich (raczej byłoby tych osób troszkę więcej) co mu się nie podobało w poprzednich częściach.

Re: HURRRA!!!!!!!!!

Tylko, że ty masz za przeproszeniem PERFIDNY sposób wyrażania się przy "Mugolskich"(Pięknie to ująłeś Stele .) rzeczach w Star Wars, nie można czasami wałkować tylko Force Userów, jest wiele świetnych gier, gdzie gracz nie jest force userem, X-wing, Tie-Fighter, Dark Forces(mimo, że Kyle staje się drugiej części) czy w Shadows of the empire.

...

Ale nie rozumiesz jednej rzeczy: my jesteśmy tutaj z miłości do Star Wars, cieszymy się z tej pasji, a Ty natomiast przy każdej okazji atakujesz grę (i całą masę innych rzeczy w innych wątkach) której nigdy na oczy nie widziałeś i w którą nikt Cię nie zmusza abyś grał.

Wystarczy raz napisać: "nie podoba mi się, bo...", a nie wylewać z siebie jad przy KAŻDEJ możliwej sytuacji.

Re: ...

Apophis_ napisał:

my jesteśmy tutaj z miłości do Star Wars, cieszymy się z tej pasji

Ty natomiast przy każdej okazji atakujesz grę (i całą masę innych rzeczy w innych wątkach) której nigdy na oczy nie widziałeś

-----------------------

Ja też, co w związku z tym? Zarzucasz mi że nie jestem fanem SW i nie ciszę się z wielu projektów związanych z SW? OK, spoko, nie zarzucasz... Teraz to już zaczepka z mojej strony

A Wy piejecie z zachwytu nad grą której też na oczy nie widzieliście. Całą masę innych rzeczy? Niby co? To szmatławe EU po ROTJ? I komiksy Dark Horse`a bo robią je półgłówki?
Też mi cała masa rzeczy. 90% książek post ROTJ nadaje się co najwyżej do tego by sobie nimi 4 litery podcierać, a komiksom (niezależnie od okresu) nawet takiego zadania bym nie powierzył.
A ja się pytam ilu tutaj wylewa na każdym kroku jad na TCW? Ty nie, ale inni? Jakoś moich odczuć wobec TCW się tutaj nie szanuje. OK, na głównej w newsach możesz znaleźć przykład jak narzekam na prawdopodobną fabułę sezonu 6/materiałów dodatkowych, ale to tylko efekt mojego rozczarowania tym że będą opowiadać o najnudniejszych wg mnie wątkach. Pierwsza i prawdopodobnie ostatnia negatywna uwaga na TCW z mojej strony.
Natomiast serdecznie nie cierpię postaci Boby Fetta - jest żałosny pod każdym względem, a to jak EU go "ulepszyło" to dla mnie tylko kolejny dowód że trzeba się tego barana w obleśnej zbroi pozbyć. Wszystko co z nim związane jest do kitu, a pomysł gry czy spin-off`a o nim to absurd!

Re: ...

Qel Asim napisał:

A ja się pytam ilu tutaj wylewa na każdym kroku jad na TCW? Ty nie, ale inni? Jakoś moich odczuć wobec TCW się tutaj nie szanuje. OK, na głównej w newsach możesz znaleźć przykład jak narzekam na prawdopodobną fabułę sezonu 6/materiałów dodatkowych, ale to tylko efekt mojego rozczarowania tym że będą opowiadać o najnudniejszych wg mnie wątkach. Pierwsza i prawdopodobnie ostatnia negatywna uwaga na TCW z mojej strony.
Natomiast serdecznie nie cierpię postaci Boby Fetta - jest żałosny pod każdym względem, a to jak EU go "ulepszyło" to dla mnie tylko kolejny dowód że trzeba się tego barana w obleśnej zbroi pozbyć. Wszystko co z nim związane jest do kitu, a pomysł gry czy spin-off`a o nim to absurd!

-----------------------

Postępuj tak jak chcesz by postępowali wszyscy. Skoro denerwują Cie ludzie hejtujący nonstop TCW to pierwszą rzeczą, którą powinieneś zrobić to nie zachowywanie się w ten sam sposób co oni. Mi TCW nie podpadło i (chyba, nawet nie pamiętam) wyraziłem opinię, że się mi nie podoba. I już. Nie wchodzę, nie czytam, nie komentuje, nie interesuje się. Takie to trudne?
A tak tylko hejtujesz i hejtujesz. To naprawdę smutne postępowanie. Zawsze mi żal takich ludzi. Muszą mieć naprawdę smutne życie, skoro frajdę sprawia im ciągłe hejtowanie.

Re: ...

Halcyon napisał:

Postępuj tak jak chcesz by postępowali wszyscy. Skoro denerwują Cie ludzie hejtujący nonstop TCW to pierwszą rzeczą, którą powinieneś zrobić to nie zachowywanie się w ten sam sposób co oni.

-----------------------

Mi zwisa to czy sobie niektórzy bluzgają na TCW. Niech piszą co chcą i ile chcą. A skoro piszą to niech pozwolą innym pisać własne opinie. Chwilowo sytuacja wygląda następująco:
1) 75% (procenty są obrazowe, mogą lecz nie muszą odzwierciedlać dokładnych faktów) aktywnych Bastionowiczów pluje na TCW, reszta chwali lub jest obojętna.
2) 1/21 tysięcy zarejestrowanych pluje na Bobę Fetta, reszta go chwali lub jest objętna

Sytuacja 1) - wszystko jest w porządku bo większość tak myśli
Sytuacja 2) - zachowanie jednostki jest niewłaściwe bo sprzeciwia się ogłupiającej jednomyślności, zagraża systemowi i najlepiej go zlikwidować jak każdą wolno myślącą jednostkę.

Śmierdzi komuną i totalitaryzmem w obu przypadkach...

...

Uwierz mi, dałbym wiele, żeby móc nie czytać postów hejtujących TCW czy SWTOR (szczególnie źle czytało się ostatnie redakcyjne podsumowanie roku, w którym TCW zjechano mocno) - naprawdę mnie to drażni, ale warto zachowywać się w taki sposób, w jaki oczekuje się, żeby zachowywali się inni. Zresztą ja nie widuję Barta czy Shedao (obu przepraszam, że tak po imieniu wyrzucam, ale w ramach przykładu niedawnego podsumowania redakcyjnego skojarzyłem akurat Was) w tematach klonłorsowych, a Ciebie w temacie o 1313 jest pełno - warto się nad tym zastanowić. Ja nie znoszę komiksowego Legacy, ale nie biegam i nie piszę o tym pod każdym newsem czy postem na forum.

Re: ...

Chyba mnie nie zrozumiałeś. Ja mam takie zdanie o wszystkich hejterach. Jak ktoś hejtuje nonstop TCW to też jest dla mnie smutną osobą. I nie mówię tutaj o wyrażaniu opinii. Mówię tutaj o hejtowaniu. O pisaniu nonstop, że coś się nie podoba/czegoś się nie lubi. Skoro coś się nie podoba czy coś Cie denerwuje to wystarczy, że napiszesz to raz. Po co piszesz o tym nonstop, skoro Ci się to nie podoba? Po co w ogóle się tym interesujesz, skoro z góry przekreślasz daną rzecz?

Re: ...

Po co się interesuję? Bo chcę wiedzieć dokąd zmierza SW (jak chyba każdy tutaj). Tak SW1313 przekreśliłem z góry, cierpiałem bardzo gdy zapowiedziano co to będzie, co nie znaczy że temat należało porzucić w obserwacji. Gry SW zostały uratowane, gdybym dzisiaj nie odwiedził tego tematu, to ciągle żyłbym w przerażeniu że jakiś finansista Disney`a wznowi projekt i marka SW w grach upadnie ostatecznie. A tak to jestem już o gry SW spokojny. Interesować należy się wszystkim chociaż w drobnej mierze, a tym co wrogie należy interesować się szczególnie.

A czemu tak ciągle piszę? Bo liczę na to że ktoś kiedyś wytoczy solidne argumenty które być może przekonają mnie do zmiany zdania. Natomiast brak rzeczowych argumentów to dla mnie potwierdzenie tego iż moje poglądy są póki co najwłaściwsze. Poza tym taka rozmowa z Tobą czy z goa`uldem, to przyjemność - można zejść na różne ciekawe, światopoglądowe tematy. Aczkolwiek rozmowa z gościem uzurpującym sobie nazwisko Ordo, w żadnym wypadku zadowolenia nie dostarcza.

A czy ja specjalnie gdzieś bluzgam na komiksy które też nie lubię? Ostatnio zmieniono wydawcę, więc się wypowiedziałem. Zwykle jednak siedzę cicho. Kanon po ROTJ - jak jest dyskusja o EVII to chyba naturalne że pisząc swoją wizję wtrącam w to swój stosunek do kanonu.
Boba Fett i SW1313 - OK tutaj hejtuję ostro, powody już znacie - są kilka linijek wyżej

Post był oczywiście skierowany do Hala i goa`ulda



Re: ...

Kiedyś chyba już cię o to pytałem ale nie przypominam sobie odpowiedzi więc cyknę posta raz jeszcze - Czy jest jakiś logiczny i sensowny powód dla którego dyskryminujesz ludzi którzy nie koniecznie podniecają się na widok miecza świetlnego? Galaktyka SW jest duża i wbrew pozorom mieści się w niej nieco więcej niż tylko historia "mocnych" dlaczego więc cieszysz się z tego, że fani skupiający się na innym aspekcie tego uniwersum ucierpią?

Re: ...

Strid napisał:

dlaczego więc cieszysz się z tego, że fani skupiający się na innym aspekcie tego uniwersum ucierpią?

-----------------------

Nie cieszę się z Waszego smutku, tylko z tego iż sam nie będę cierpiał patrząc na takie dziadostwo

Re: ...

Ale słuchaj, Qel, jak nie chcesz, to nie patrz na takie dziadostwo. Ale uszanuj zdanie innych. A poza tym, to od razu jesteś do tego typu gier źle nastawiony. Jak to się mówi "nie oceniaj książki po okładce". A nóż by Ci się spodobało. Czasem warto jednak spróbować i nie być upartym. I jeszcze dodać muszę, żebyś nie potraktował tego jako hejt, bo bardzo Cię lubię i szanuję Cię. Niech Moc będzie z Wami.

Re: ...

A Wy dalej swoje... Ile jeszcze... Boba Fett eliminuje pojęcie dobrej rozrywki - chociażby w Battlefroncie II on i jego "tatuś" doprowadzają mnie do szału. Zero satysfakcji z wygranej bitwy grając tym palantem, ZERO! Lepszy zwykły żołnierz, ktokolwiek lub cokolwiek niż ten baran. Jego zbroja kojarzy mi się z wymiocinami, biedny sarlacc musiał połknąć takie obrzydlistwo... 1000 lat niestrawności... Dobrze że ten plugawiec zwiał, bo biedne sarlaccniątko by jeszcze umarło na chorobę żołądka...
Niecierpię gnoja i nic co z nim mocno związane nie da mi zadowolenia. Jak już musi być, to niech będzie postacią IV planową, byle szybko ukatrupioną, ty razem definitywnie i ostatecznie!

Ja nie traktuję waszych wypowiedzi jako hejt, poza przypadkiem wysuszonych winogron i pseudo-krewnych Canderousa, ich wypowiedzi z kolei mam w d.... albo nie - dla nich nawet tam miejsca nie mam!

Re: ...

-A czemu tak ciągle piszę? Bo liczę na to że ktoś kiedyś wytoczy solidne argumenty które być może przekonają mnie do zmiany zdania.

Serio?

Natomiast brak rzeczowych argumentów to dla mnie potwierdzenie tego iż moje poglądy są póki co najwłaściwsze.

Serio? ^2

Liczysz na RZECZOWE argumenty w kwestii, która jest w zasadzie kwestią GUSTU? I do tego liczysz takie argumenty, kiedy napisałeś posta niezawierającego ANI JEDNEGO RZECZOWEGO argumentu tylko szereg wykrzykników i prowokujący ton?

Bez komentarza

Re: ...

To akurat Wy nadaliście tej dyskusji taką formę, ja się tylko dostosowałem!

Znaczenie Boby Fetta dla OT już nie jest kwestią gustu. Już kiedyś parę osób próbowało mnie przekonać że Boba i Jango to jedne z najważniejszych postaci już w samych filmach. Jedną z tych osób o mało nie przeciągałem na swoją stronę, szkoda że przestał pisać na Bastionie.

Udowodnijcie mi że Boba jest kimś znaczącym w SW to znajdziemy pole do dyskusji nad SW1313, dopóki jednak Boba jest postacią zbędną, to nie ma o czym gadać.

Re: ...

Qel Asim napisał:
To akurat Wy nadaliście tej dyskusji taką formę, ja się tylko dostosowałem!

SERIO?

YES, YES, YEEES!!!!!!!!!
Najlepszy news ever!!! Cieszy mnie to bardziej od zapowiedzi nowych epizodów!!! Na główną tego newsa, najlepiej na czerwono!!!

Prawdziwe SW wygrało! Kocham Cię Disney!!!

Ach... i od razu humor mi się poprawił! Cóż za piękny dzień!


Taaaaa... faktycznie!

Re: ...

Qel Asim napisał:
(...) Ja nie traktuję waszych wypowiedzi jako hejt, poza przypadkiem wysuszonych winogron i pseudo-krewnych Canderousa, ich wypowiedzi z kolei mam w d.... albo nie - dla nich nawet tam miejsca nie mam!
-----------------------

A może by tak grzeczniej, że tak pozwolę sobie zacytować Enriczke.

Re: ...

Krzyk z milionów gardeł, i takie tam...

Patrzeć nie mogę na tą sofistykę, którą tu prowadzisz, bo to pseudologiczne dowodzenie jest poniżej wszelkiej krytyki. Nie dociera do ciebie rozmiar tej hipokryzji?
Nikt nie krytykuje sympatii w obrębie EU, które tak wdzięcznie określasz `szmatławym` w wybranym przez siebie arbitralnie okresie. Niezależnie od tego, czy ktoś widzi Gwiezdne Wojny przez pryzmat Force-userów, czy jara się Imperialnymi - takie jego święte prawo jako fana, i nic mu do tego, jakie priorytety mają inni `współplemieńcy`.
Kształt Expanded Universe i jego ciągły rozwój mają prawo być powodem do dumy i chluby dla fanów. Oczywiście, ze przybierały formę stosowną do czasu i panującej mody, i nie odetniemy się tutaj ani od Christmas Speciala, ani od Ewoks i Droids; tak samo to, co nastąpiło po RotJ ma olbrzymią wartość sentymentalną dla całej fanowskiej społeczności - w tym i dla mnie, choć obecnie pewnie nie byłabym w stanie przeczytać większości z tych książek. Niemniej, ówcześni bohaterowie są (mi) drożsi niż ci współcześni. Jest to jakaś spuścizna, która będzie dalej ewoluować i zmieniać swój kształt, trafiając przez to do kolejnych odbiorców, i pewnie rozczarowując starych
Daje to dosyć demokratyczną (tak, wiem, że jest ci to obca idea) perspektywę na całe EU, i w pewien zabawny sposób kojarzy mi się z samą ideą Republiki i Rebelii, gdzie ludzie i nieludzie mieli mieć równe prawa. Tylko potem pojawia się taka persona o niejasnych uprzedzeniach, z arbitralnymi opiniami, które forsuje bez żadnej FAKTYCZNEJ argumentacji. Nie licząca się z jakąkolwiek delikatnością.
Odpowiem ci - projekt SW 1313 miał szansę być pozycją wybitną, bo mógł opowiedzieć wybitną historię, bo od strony wizualnej - i tu już są na to twarde dowody - był wybitnym. To, o kim miała być ta historia, jest nieistotne, bo najważniejsze jest, co za sobą niesie. Dokonywanie segregacji na bazie samej profesji głównego bohatera jest co najmniej niskie. Mam skądinąd dziwne podejrzenie, że sama niechęć do Fetta nie wynika z jego rzeczywistych czy urojonych cech jako postaci per se, tylko z tego, że pretenduje do bycia równym Force-userom, którzy przecież łatwo mogą być interpretowani jako nadludzie, i to w nietzscheańskim rozumieniu tego słowa. Odnośnie jego roli w historii SW - na tak rozwleczonej osi historii gwiezdnowojennej ciężko wskazać na postacie jednoznacznie znaczące bądź nie; jest to niezmiennie kwestia kolorytu i budowanego klimatu.
A może jednak to jest jakaś krucjata, skoro jedna gra raptem jest dla ciebie dowodem na upadek gier SW jako takich (vide: Gry SW zostały uratowane, gdybym dzisiaj nie odwiedził tego tematu, to ciągle żyłbym w przerażeniu że jakiś finansista Disney`a wznowi projekt i marka SW w grach upadnie ostatecznie. A tak to jestem już o gry SW spokojny.)? Bo czym innym tłumaczyć te logiczne szalbierstwa - sophisma a dicto secundum quid ad dictum simpliciter - w dyspucie, gdzie nie pada żaden PRAWDZIWY powód, który by mógł dopuścić takie postawienie sprawy?


A mówienie, że kontrargumentacja twoich adwersarzy śmierdzi komuną i totalitaryzmem to jest czysta demagogia. Skończ odwracać kota ogonem, i podaj prawdziwe argumenty, albo przyjmij porażkę.

1313

Bardzo Cię lubię, ale tym razem mnie zdenerwowałeś. Mógłbyś chociaż nie okazywać swojej wściekłości, co do rzeczy bez Mocy i w ogóle. Kocham Jedi, Sithów i innych użytkowników Mocy, jasne, ale lubię też coś takiego jak SW: 1313, bez Mocy. Takie jest SW, bez tego czy tego byłoby to nudne. I swoją drogą jestem bardzo zawiedziony, że tej gry nie będzie . Niech Moc będzie z Wami.

Re: HURRRA!!!!!!!!!

To było niesmaczne...

Re: HURRRA!!!!!!!!!

Tak z ciekawości - Jakby ta gra się ukazała to ktoś by cię "za szmaty" do niej zaciągnął i zmuszał do grania, że tak się cieszysz z powodu jej "ostatecznej" kasacji? Tak, wiem, że dla ciebie SW bez Jedi to nie SW ale przecież nikt by cię do zagrania w to nie zmuszał więc co ci to za różnicę robi?

Re: HURRRA!!!!!!!!!

Ale po co strzępisz sobie gardło, a w tym przypadku palce. Olej go i tyle . Tak to tylko dajesz mu satysfakcje, że jego denny i nic nie wnoszący post robi na tobie jakieś wrażenie . Tak samo te jego filozoficznie napisane gadki o obrażaniu. dżizzz...

Re: HURRRA!!!!!!!!!

RodzyN jr. napisał:

te jego filozoficznie napisane gadki o obrażaniu.

-----------------------

Ty chyba nie masz pojęcia o filozofii, co nie?
To normalna dyskusja, żadnego specjalistycznego słownictwa ani pojęć czy pytań o naturę i strukturę problemu.

Natomiast teraz pobawię się trochę w filozofa jak tak bardzo chcesz...
Jaki jest cel Twojej wypowiedzi? Czy jest nim dążenie do Twojego celu ostatecznego poprzez osiągnięcie cnoty prawdy, którą obdarowujesz Strida? Czy może korzystasz z okazji by wyrazić swoją niechęć wobec mnie - co z kolei dowodzi iż nie dążysz do swego celu ostatecznego ponieważ nie stajesz się bardziej człowiekiem i nie chcesz przyjąć prawdy o swojej niechęci wobec mojej osoby? Struktura Twej wypowiedzi świadczy o prawdziwości pierwszego wariantu, natomiast jej natura pozwala na przyjcie wersji drugiej. Struktura i natura muszą być odzwierciedleniem siebie nawzajem i dawać holistyczny obraz rzeczywistości. Zatem nie możesz dążyć do cnoty prawdy, lecz jedynie prowokujesz mnie do wypowiedzi, na której to prowokacji desygnat właśnie odpowiadam!


Jestem szalony...

Re: HURRRA!!!!!!!!!

Och Ty wariacie . Czekałem na twoją odpowiedź, nie wiedziałem, że pojawi się tak szybko . Co do twoich wypocin, to tak naprawdę sr*m na to co piszesz o 1313. Pisz sobie co chcesz, twoja sprawa, Polska to wolny kraj, ja próbuje tylko odwieść innych od odpowiadania pod twoim postem, bo po co karmić trolla?

Re: HURRRA!!!!!!!!!

RodzyN jr. napisał:

ja próbuje tylko odwieść innych od odpowiadania pod twoim postem, bo po co karmić trolla?

-----------------------

Najwyraźniej samego siebie odwieść nie potrafisz. Zatem są trzy możliwości...
1) Jesteś słaby psychicznie;
2) jesteś nieszczery w swoich wypowiedziach;
3) trolla nie ma!

Miłej nocy życzę
Idę spać, a we śnie będę świętował zwycięstwo prawdziwych Gwiezdnych Wojen! Będzie cudownie!

Re: HURRRA!!!!!!!!!

Ja najpierw odpowiedziałem Stridowi, a nie Tobie, a że to ty mi odpowiedziałeś to nie zostałem obojętny.

Re: HURRRA!!!!!!!!!

Co z tego że nikt by mnie nie zmusił do zagrania. To byłby akt upadku marki SW. Wstydem byłoby dla mnie chwalenie się że lubię SW podczas gdy byłaby promowana przez taki kicz. To po prostu wyraz radości z uratowania Gwiezdnych Wojen przed pośmiewiskiem

Re: HURRRA!!!!!!!!!

Przepraszam, że zapytałem. Posta nieco wyżej też możesz zignorować bo widzę, że nie ma o czym rozmawiać.

Re: HURRRA!!!!!!!!!

Mógłbyś przytoczyć argumenty dlaczego to miałoby być pośmiewiskiem?

Re: HURRRA!!!!!!!!!

like, Gwiezdne Wojny to kultura i sztuka wysoka, nie mająca nic wspólnego z kiczem.

http://www.youtube.com/watch?v=wIBkRs3pPKI

Może chcesz coś dodać...?

Re: HURRRA!!!!!!!!!

Po chwili słuchania wdzięcznego misiowego zawodzenia, nie wyrobiłem. Jak to dobrze, że nigdy nie obejrzałem całości

Co do całej konwersacji powyżej: początek spoilera zacna drama milordzie. koniec spoilera Tak poważniej, to uważam, że czasem należy odpuścić sobie wyrażanie swego kontrowersyjnego zdania, wypowiedzianego w takim, a nie innym tonie. Skoro można uniknąć prawie pewnej kłótni (czy intensywnej dyskusji, ładniej nazywając), czemu nie? Im mniej kupoburz, tym lepiej

Re: ...

Nasuwają mi się dwie opcje dlaczego porzucono ten projekt. Pierwszy filmowy spin-off ma prawdopodobnie dotyczyć Boby, więc albo fabuła 1313 kłóciła się z tym co zaserwują w filmie, albo po prostu pomysł z 1313 zaadaptowano na potrzeby filmu.

plotki

Jak dobrze pamiętam to 1313 miało mieć swoją wersję genezy boby, a ta już w pewnym momencie zaczynała się kłócić z wersja z TCW i nie tylko.
Druga sprawa że projekt był podobno na poziomie zaawansowania jak MGR nim KojimaPro oddała go platinium Games - coś mieli ale kręcili się w kółko i nie potrafili się ruszyć do przodu.

Re: plotki

Ekhem to chyba TCW kłóci się ze wszystkim innym

...

Nie ma takiej możliwości.

Ekipy od TCW i 1313 współpracowały bardzo mocno, co widać chociażby po nawiązaniach do gry które znajdują się już w drugim sezonie (!) i ciągną przez cały serial, a towarzyszem Boby Fetta w grze miał być też droid który pojawił się w TCW.

Re: ...

Mówię co ja wynalazłem w plotkach o zamknięciu oprócz tych które są wiadome (przejęcie Lucasa przez Disneya) - z drugiej strony gdyby gra leciała z pełnym rozmachem i ogólnie miód to chyba by jej łba nie ukręcili ?

Kasacja

Bardzo szkoda ;/. Już pal licho, że nie byłoby to RPG, ale gra w stylu Uncharted w świecie SW... mógłbym zagrywać godzinami, a wystarczyło zmienić główną postać skoro tak to kolidowało z Bobą... Szkoda, ciekawe jak długo będziemy czekać na grę z takim potencjałem ? Jedyna nadzieja, że jakiś moron wpadnie na pomysł reaktywacji serii Jedi Knight .

Re: Kasacja

Ale jaki tam potencjał, zajeżdżało ciągle uncharted - o potencjale można było by mówić gdyby w końcu pokazali jakiś zwiastun z Bobą używającego jakiś ze swoich gadżetów, lub cokolwiek co by pokazało że ten tytuł to coś więcej.
Ja tam ciągle liczę że EA pójdzie po najmniejszej linii oporu i dokończy ten projekt

TO żyje!

Mniej więcej, chyba

http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=92676
http://polygamia.pl/Polygamia/1,107162,18273378,Tesknicie_za_Star_Wars_1313__Powinniscie_czekac_na.html
http://www.gamespot.com/articles/uncharted-writers-star-wars-game-along-the-same-li/1100-6428492/

Chodzą ludzie wokół tego...


Tak naprawdę jedyna rzecz jaka pociąga mnie w EVII to to, że może rozkręci się ciśnienie na gry SW. Brzmi to dziwnie, bo i dzisiaj tytuły sprzedałyby się na pniu, a pre-order z jakimś gadżetem ala najnowszy Fallsimsout zniknęłyby jak dotacja w kieszeni rolnika...

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.